Racjonalista - Strona głównaDo treści
Chrześcijańskie miłosierdzie kierowców

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
28-10-2011 13:35Hodża (11172 punktów)Chrześcijańskie miłosierdzie kierowców
Ocena 3 na 3
Piszę ten wątek, bo już na tyle długo obserwuję ten rodzaj zachowania kierowców, że powziąłem uzasadnione podejrzenie iż jest to przejaw jakiejś poważnej znieczulicy społecznej wymieszanej z odrobiną chamstwa i braku szacunku dla dzieci.
   Wczoraj przeprowadziłem przez jezdnię w swoim miasteczku malca. Obserwowałem go przez okno i po dziesięciu minutach, kiedy tak stał na krawędzi przejścia dla pieszych się ulitowałem i poszedłem, zatrzymałem ruch i go przeprowadziłem. Latem tego roku przez kilkanaście minut obserwowałem inne dziecko, stojące na tym samym przejściu w strugach tropikalnej ulewy, którego wiatr o mało co nie obalił (trzymało parasolkę) a na domiar wszystkiego co jakiś czas było oblewane przez przejeżdżające samochody. Dziesiątki, a w końcu setki kierowców widziały oboje dzieci, bo były ubrane w jaskrawe kolory i nie ma mowy, by nie domyślali się, że chcą one przejść na drugą stronę jezdni.
   Gwoli sprawiedliwości dodam, że na terenie Krakowa kierowcy zachowują się z reguły bardzo kulturalnie i wielokrotnie obserwowałem w podobnych sytuacjach, jak się zatrzymywali widząc dziecko stojące przy przejściu. Najwyraźniej problem dotyczy mniejszych miast świętokrzyskich.
   Cóż - chrześcijaństwo w praktyce.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Anna Salman (16360 punktów)
>... jest to przejaw jakiejś poważnej znieczulicy społecznej wymieszanej z odrobiną chamstwa ...
Odrobiną ...
>   Gwoli sprawiedliwości dodam, że na terenie Krakowa kierowcy zachowują się z reguły bardzo kulturalnie ... Najwyraźniej problem dotyczy mniejszych miast świętokrzyskich.
A może ogłoś ranking miast, gdzie kierowcy zachowują się najbardziej: 1) kulturalnie 2) po chamsku.
Już zgłaszam:
- do pierwszej kategorii - Podkowa Leśna (woj. mazowieckie, powiat grodziski);
- do drugiej - przykro mi, ale ... nasza stolica.
28-10-2011 14:22 
 Ocena 1 na 1
Świnka Flejka (553 punktów)
Najbardziej kulturalnych kierowców ciężko jest mi wybrać, ale ta druga kategoria to już worek bez dna. W czołówce umieściłbym jednak warszawskich taksówkarzy oraz mieszkańców małych miejscowości z województwa świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego.
28-10-2011 16:03 
 Ocena 2 na 2
Hodża (11172 punktów)
>Najbardziej kulturalnych kierowców ciężko jest mi wybrać, ale ta druga kategoria to już worek bez dna. W czołówce umieściłbym jednak warszawskich taksówkarzy oraz mieszkańców małych miejscowości z województwa świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego.

Ostatnio we wrześniu - w Zakopanem, kierowcy zatrzymywali się bardzo obficie. Właściwie to nawet mogę powiedzieć, że bardziej ja szedłem niż oni jechali

   Serdecznie życzę wszystkim kierującym, ale przede wszystkim pieszym duuużo szczęścia i pomyślności na każdym metrze asfaltu


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
29-10-2011 16:42 
 Ocena 1 na 1
Anna Salman (16360 punktów)
>   Serdecznie życzę wszystkim kierującym, ale przede wszystkim pieszym duuużo szczęścia i pomyślności
Aleś się wstrzelił - wczoraj na drogach zginęło 17 osób, w tym 10 pieszych.
I co się dziwić, że niektórzy tak się pchają na wojnę, skoro łącznie w Iraku i Afganistanie była kilkudziesięciokrotnie niższa śmiertelność, niż w tym czasie na polskich drogach.
Hodża (11172 punktów)
>>   Serdecznie życzę wszystkim kierującym, ale przede wszystkim pieszym duuużo szczęścia i pomyślnościAleś się wstrzelił - wczoraj na drogach zginęło 17 osób, w tym 10 pieszych.

Ale mam szczerą nadzieję, że żaden z czytelników mojego postu A bardziej na poważnie - chociaż mam prawo jazdy i w sytuacjach przymusowych siadam za kółkiem, to do dziś odczuwam lęk przed samochodami - byłem świadkiem rozjechania przez samochód kolegi ze szkoły. Byłem wtedy w 3-ciej klasie podstawówki i to był jeden raz kiedy z bliska widziałem fizyczny koniec człowieka. Od tego momentu zacząłem się interesować filozofią, jak bym to dziś mógł określić

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
Anna Salman (16360 punktów)
>... chociaż mam prawo jazdy i w sytuacjach przymusowych siadam za kółkiem, to do dziś odczuwam lęk przed samochodami - byłem świadkiem rozjechania przez samochód kolegi ze szkoły.
Jejku - głupi komentarz mi się skojarzył - z "Misia", ale nie ...
Nie mam prawa jazdy i boję się samochodów osobowych od czasu wypadku, w którym sama uczestniczyłam, jako ofiara, nie sprawca.

>Od tego momentu zacząłem się interesować filozofią, jak bym to dziś mógł określić
Wcześnie się datują twoje zainteresowania. Cóż, mnie dopadło na starość, bo to wszystko "marność nad marnościami", a do religii nie mam inklinacji.
Hodża (11172 punktów)
>>... chociaż mam prawo jazdy i w sytuacjach przymusowych siadam za kółkiem, to do dziś odczuwam lęk przed samochodami - byłem świadkiem rozjechania przez samochód kolegi ze szkoły.
>Jejku - głupi komentarz mi się skojarzył - z "Misia", ale nie ...
>Nie mam prawa jazdy i boję się samochodów osobowych od czasu wypadku, w którym sama uczestniczyłam, jako ofiara, nie sprawca.

Swoją drogą, to Bareja nie przewidział tego, niestety, że wiele z "absurdów PRL" ma najwyraźniej swoją kontynuację w "wolnej Polsce".

>>Od tego momentu zacząłem się interesować filozofią, jak bym to dziś mógł określić
>Wcześnie się datują twoje zainteresowania. Cóż, mnie dopadło na starość, bo to wszystko "marność nad marnościami", a do religii nie mam inklinacji.

Może zabrzmiało to dość dziwnie, ale tak właśnie było. Chyba zresztą zrozumiałe jest, że dziecko, które doświadcza dość brutalnego uświadomienia ludzkiej kondycji będzie sobie i innym zadawać trudne pytania. Jedni mają większą wrażliwość, dociekliwość a inni mniejszą albo i żadną.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
Anna Salman (16360 punktów)
> Swoją drogą, to Bareja nie przewidział tego, niestety, że wiele z "absurdów PRL" ma najwyraźniej swoją kontynuację w "wolnej Polsce".
Bo to nie były "absurdy PRL", tylko polska mentalność.

>... Jedni mają większą wrażliwość, dociekliwość a inni mniejszą albo i żadną.
Powinnam to wziąć do siebie?
Hodża (11172 punktów)
>>... Jedni mają większą wrażliwość, dociekliwość a inni mniejszą albo i żadną.
>Powinnam to wziąć do siebie?

Spokojnie! Widzę, choćby z tego, że Twoja wrażliwość jest zdecydowanie powyżej średniej! Zresztą czytałem inne Twoje posty i z pewnością nikt by Ci nie mógł zarzucić braku wrażliwości.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
Anna Salman (16360 punktów)
No to pojechałeś - chyba się zaczerwieniłam (po raz pierwszy od ponad dwudziestu lat).
A tak poważnie - ten mój komentarz był przejawem raczej przewrażliwienia, niż wrażliwości. Chyba to bieganie po cmentarzach mnie jakoś rozstroiło.
Anna Salman (16360 punktów)
>Najbardziej kulturalnych kierowców ciężko jest mi wybrać
A mnie się jeszcze Przeworsk przypomniał (podkarpackie, k. Jarosławia)
>... druga kategoria to już worek bez dna. W czołówce umieściłbym jednak warszawskich taksówkarzy oraz mieszkańców małych miejscowości z województwa świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego.
Miło wspominam Warmię i Mazury, a zauważyłam, że tam gdzie mili ludzie, to i kulturalniej zachowują się na drogach. Może za dużo nuworyszy pokupowało "posiadłości" w tym przyrodniczym cudzie świata.
O świętokrzyskim wolę się nie wypowiadać ...
29-10-2011 17:04 
 Ocena 1 na 1
Świnka Flejka (553 punktów)
>Miło wspominam Warmię i Mazury, a zauważyłam, że tam gdzie mili ludzie, to i kulturalniej zachowują się na drogach. Może za dużo nuworyszy pokupowało "posiadłości" w tym przyrodniczym cudzie świata.
Uwielbiam Warmię i Mazury, a moja narzeczona wręcz kocha tamte strony. W tegorocznym sezonie letnim spędziliśmy tam każdą wolną chwilę. Zresztą w poprzednich latach było podobnie. I o ile w miastach (Szczytno!) i ośrodkach wczasowych spotykaliśmy ludzi wybitnie sympatycznych, to dużo gorzej było w okolicach wiejskich. Przynajmniej ja mam takie odczucie. A na drogach przebiegających pośród wiosek chamstwo kierowców było również wybitne.

>O świętokrzyskim wolę się nie wypowiadać ...
Ja też nie powinienem o nim wspominać, bo stamtąd pochodzę, ale nie będę się powstrzymywał. Może nie jestem obiektywny, ale walka o każdy centymetr nawierzchni i każdy wyprzedzony pojazd jest tam przerażająca. Wyprzedzanie 2, 3, 4 pojazdów na raz to widok powszedni. Czasami mam wrażenie, że jazda lewym pasem na drodze dwupasowej dwukierunkowej bez zważania na nadjeżdżające z przeciwka pojazdy to jakaś tradycja. Do tego pijani kierowcy! Zastanawiam się, czy w tym województwie jest ktoś, kto nie ma w bliższej lub dalszej rodzinie osoby złapanej przez policję na prowadzeniu pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu... Wątpię.
Anna Salman (16360 punktów)
>Uwielbiam Warmię i Mazury ...
No to nie psuj mi wspomnień. Jeździłam w inne okolice - bardziej na północ i nie do kurortów. A najgorsze wspomnienia mam z Olsztyna.
>>O świętokrzyskim wolę się nie wypowiadać ...
>... walka o każdy centymetr nawierzchni i każdy wyprzedzony pojazd ... Wyprzedzanie 2, 3, 4 pojazdów na raz ... jazda lewym pasem na drodze dwupasowej dwukierunkowej bez zważania na nadjeżdżające z przeciwka pojazdy ... Do tego pijani kierowcy!
Za to chyba pierwsi jesteście w liczbie tzw. czarnych punktów. A to już coś! Czyli - nie poszło na marne.
Hodża (11172 punktów)
>A może ogłoś ranking miast, gdzie kierowcy zachowują się najbardziej: 1) kulturalnie 2) po chamsku.

OK. OGŁASZAM!


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
30-10-2011 15:35 
 Ocena 1 na 1
Meretseger (61860 punktów)
>>1) kulturalnie 2) po chamsku.
>OK. OGŁASZAM!
1) Kopenhaga
2) Sandomierz
Od razu mówię, że jest to mój subiektywny pogląd, wyrobiony na podstawie osobistych doświadczeń.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
30-10-2011 16:17 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>1) Kopenhaga

Podczas jakiejś telewizyjnej dyskusji na temat właśnie zachowań na drodze i tego problemu, jakim są niektórzy polscy kierowcy padło stwierdzenie, że na Zachodzie dominuje styl "pasywny" jazdy a u nas "aktywny" co często oznacza "agresywny". Nie wiem, na ile można wnioskować na temat charakterologicznych cech populacji na podstawie obserwacji ruchu drogowego, ale w Polsce zwłaszcza wśród młodszych, mniej doświadczonych kierowców zdaje się funkcjonować pogląd, że zgodnie z przepisami jeździ tylko skończona ciota. To znaczy, że (a nie jest to uświadamiane) asfalt zamienia się w rykowisko pełne jeleni ustalających swoją hierarchię w stadzie
   Ja się przyznaję, że rzadko jadę pięćdziesiąt przez teren zabudowany nocą przy braku ruchu, ale też nie robię tego, co widzę codziennie wieczorem za oknem, na prostym odcinku ulicy miasta z ograniczeniem do 40 ludzie nocą zasuwają setką. To też jest jeden z elementów pogarszających jakość życia w tym kraju - idąc do sklepu spożywczego muszę pokonać przejście dla pieszych a to, proszę mi wierzyć, jest zawsze ryzykownym przedsięwzięciem.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Wywodzenie nieuprzejmości kierowców z chrześcijaństwa, to już niezła paranoja. Nawet Richard Dawkins nie zgadzał się na tytuł serialu "Źródło wszelkiego zła".
Paradoksalnie, twoja sugestia jest wodą na młyn kościelnej propagandy, która głosi, że ponad 90% Polaków, to katolicy. No bo skoro 90% kierowców nie przepuści pieszego, to muszą to być katolicy.



Ten człowiek zamiast rozumu ma dwukapuścian grochu we łbie. (Internet)
28-10-2011 16:09 
 Ocena 2 na 2
Hodża (11172 punktów)
>[color=#330000]Wywodzenie nieuprzejmości kierowców z chrześcijaństwa, to już niezła paranoja.

Przecież nie wywodzę, piszę tylko o zachowaniach, które w mniej konfesyjnych krajach są nie tolerowane. Czasem odnoszę wrażenie, że do kościołów w Polsce nie chodzą ludzie tylko drewniane kukły, tyle widać zainteresowania praktycznym wdrażaniem zasad "miłości bliźniego".
   A swoją drogą, to widać pewne prawidłowości w poszanowaniu życia drugiego człowieka w społeczeństwach katolickich i tu już bym zaryzykował stwierdzenie, że im więcej uczestnictwa w obrzędowości katolickiej tym więcej temu towarzyszy pijaństwa i różnych mafijnych skłonności. Na szczęście klimat mamy chłodniejszy niż w Meksyku czy na Sycylii, bo najwyraźniej dopiero w promieniach podzwrotnikowego słońca woda święcona ujawnia wszystkie swoje cudowne właściwości

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
facet (344 punktów)
Chamstwo kierowców to temat rzeka ale wywodzić je w linii prostej z chrześcijaństwa to przesada.
_
Uważaj z tym przeprowadzaniem malców przez jezdnię bo to w "nowoczesnym państwie" i "nowoczesnym społeczeństwie" może się bardzo źle dla takiego przeprowadzacza skończyć.
Hodża (11172 punktów)
>Chamstwo kierowców to temat rzeka ale wywodzić je w linii prostej z chrześcijaństwa to przesada.

Jeśli wskażesz, w którym miejscu wyprowadziłem chamstwo kierowców z chrześcijaństwa, chętnie odpowiem - na razie wydaje mi się, że odpisałeś na jakiś inny post.

>Uważaj z tym przeprowadzaniem malców przez jezdnię bo to w "nowoczesnym państwie" i "nowoczesnym społeczeństwie" może się bardzo źle dla takiego przeprowadzacza skończyć.

Uważam, mam elementy odblaskowe.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
facet (344 punktów)

>Jeśli wskażesz, w którym miejscu wyprowadziłem chamstwo kierowców z chrześcijaństwa, chętnie odpowiem - na razie wydaje mi się, że odpisałeś na jakiś inny post.
Cytuję:" Cóż - chrześcijaństwo w praktyce"
>>Uważaj z tym przeprowadzaniem malców przez jezdnię bo to w "nowoczesnym państwie" i "nowoczesnym społeczeństwie" może się bardzo źle dla takiego przeprowadzacza skończyć.
>Uważam, mam elementy odblaskowe.
Udajesz, że nie zrozumiałeś. I nie wierzę, że miałeś ze sobą "elementy odblaskowe".
Hodża (11172 punktów)
>>Jeśli wskażesz, w którym miejscu wyprowadziłem chamstwo kierowców z chrześcijaństwa, chętnie odpowiem - na razie wydaje mi się, że odpisałeś na jakiś inny post.
>Cytuję:" Cóż - chrześcijaństwo w praktyce"

A tak. Czy można zaprzeczyć, że praktyka życia chrześcijanina w Polsce rozmija się i to bardzo grubo ze szczytnymi hasłami niesionymi na sztandarach tej wiary? Nie to jest denerwujące, że ktoś wierzy w jakieś bzdety o cudach tylko to, że - jak najbardziej szlachetne wskazania zawarte w naukach Jezusa są olewane ciepłym moczem przez tych, którzy często byliby gotowi zaciukać każdego, kto by stwierdził, że Chrystus nie jest Bogiem.

>Udajesz, że nie zrozumiałeś. I nie wierzę, że miałeś ze sobą "elementy odblaskowe".

No, to znaczy, że nie zrozumiałem. Musisz pisać jaśniej.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
28-10-2011 23:22 
 Ocena 1 na 1
facet (344 punktów)

>No, to znaczy, że nie zrozumiałem. Musisz pisać jaśniej.
-
Czasy są coraz bardziej popierniczone. Może ktoś Ciebie po prostu oskarżyć o niecne zamiary względem takiego dziecka.
29-10-2011 09:52 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>Czasy są coraz bardziej popierniczone. Może ktoś Ciebie po prostu oskarżyć o niecne zamiary względem takiego dziecka.

Cóż, tu się tego nie obserwuje (jeszcze) ale w Kanadzie, przyznaję, kiedy próbowałem o coś zapytać jakiegoś dzieciaka na ulicy rodzina się poważnie wystraszyła i doradziła mi szczerze, abym tego nigdy nie robił Tak, na Zachodzie obcy dorosły interesujący się dzieckiem na ulicy to powód do wezwania policji.
   Ale z drugiej strony na stacjach benzynowych w Kanadzie widziałem wydrukowane ogłoszenia o poszukiwanych i zaginionych dzieciach z ich zdjęciami. A więc nie ma dymu bez ognia.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
muladen (154 punktów)

>   Cóż - chrześcijaństwo w praktyce.
Większość szafiorów wysłał bym do Indii.I religię mogliby zmienić a przepisów drogowych praktycznie tam brak.


Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365