Wszystkim, którzy to czytają, na Nowy - 2014 - Rok:
tym, którzy będą w podróży, aby szczęśliwie dotarli do celu;
tym, którym jest dobrze tam, gdzie są - aby było im tam dobrze nadal;
tym, którzy cierpią, aby nie cierpieli;
tym, którzy odczuwają lęk, aby się zeń wyzwolili;
tym, którzy nie mają celu w życiu, aby go sobie poszukali lub wymyślili: innych celów, niż osiągalne rozumnym działaniem, nie ma;
tym, którzy myślą, aby myśl ich wolna wznosiła się wysoko i ogarniała spojrzeniem piękno świata;
tym, którzy sami ciągną wór swoich zmartwień, aby znaleźli kogoś, kto im pomoże;
tym, którzy za daleko - aby byli blisko (i vice versa

)
tym, którzy są szczęśliwi, bogaci i beztroscy, aby choć odrobinę podzielili się swoim nadmiarem z tymi, których dręczą nieszczęścia, bieda i troski;
nam wszystkim, abyśmy dobrze myśleli: aby siła optymizmu i pogody ducha płynące z chłodnego intelektualnego namysłu znosiły moc nienawiści i głupoty.
A jeśli ktoś - chociaż jest racjonalistą, mimo to (myśląc może, że dlatego) nie odczuwa wielkiej radości płynącej z głębokich prawd, które wynikają z naszej ulotności - na świąteczno-noworocznego "doła" proponuję to oto muzyczne antidotum.
(Uwaga, mocne.)
www.youtube.com/watch?v=qJK3eUP5HvgTrzymajcie się ciepło!