Racjonalista - Strona głównaDo treści
Numer 7 miliardów zgłoś się do ludzkości

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
30-10-2011 18:57Koraszewski (82900 punktów)Numer 7 miliardów zgłoś się do ludzkości
Ocena 2 na 2
Niedawno dowiedzieliśmy się, że posiadacz losu, który wygrał 165 milionów euro nie zgłosił się po wygraną, a ta przepadała z kretesem. Dziś lub jutro urodzi się 7 miliardowy mieszkaniec naszej planety. Stosunkowo największe szanse są na to, że będzie to Chińczyk lub Chinka ze wsi, albo urodzi się w Indiach (a jeśli w Indiach to pewnie w slumsach), albo w Afryce lub Meksyku. Możemy i my zgłaszać pretensje do tego zaszczytu (a kto nam udowodni, że numer 7 miliardów nie urodził się w rogatywce?)
Co wszelako z tego wynika? Jedni powiedzą, że znaleźliśmy się bliżej końca świata z powodu przeludnienia, a drudzy, że jeszcze 20 lat temu sądziliśmy, że te 7 miliardów będzie wcześniej i w gorszej sytuacji ekonomicznej świata. W ciągu tych 20 lat radykalnie zmieniła się sytuacja najludniejszych krajów – Chin i Indii, w ostatnich latach optymistyczne trendy pojawiły się nawet w Afryce.
Numer 7 miliardów nie odbierze dyplomu, nigdy nie dowiemy się kto nim był, ale warto przypomnieć, że kiedy rodził się numer 3 miliardy (rok 1960) powód do przerażenia był znacznie większy. Ciekawe.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Dziś lub jutro urodzi się 7 miliardowy mieszkaniec naszej planety. Stosunkowo największe szanse są na to, że będzie to Chińczyk lub Chinka ze wsi, albo urodzi się w Indiach (a jeśli w Indiach to pewnie w slumsach), albo w Afryce lub Meksyku.
Oczywiście nie ma żadnego powodu, żeby tak przypuszczać. Człowiek nr 7 mld może przyjść na świat w dowolnym miejscu świata.


Ten człowiek zamiast rozumu ma dwukapuścian grochu we łbie. (Internet)
30-10-2011 19:58 
 Ocena 6 na 6
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
>> Stosunkowo największe szanse są na to, że będzie to (...)
> Oczywiście nie ma żadnego powodu, żeby tak przypuszczać. Człowiek nr 7 mld może przyjść na świat w dowolnym miejscu świata.

Mhm, na dnie Rowu Mariańskiego, albo w kraterze wulkanu...
30-10-2011 20:09 
 Ocena 5 na 5
coreless (16088 punktów)

>Mhm, na dnie Rowu Mariańskiego, albo w kraterze wulkanu...

I to jest właśnie postęp.
muladen (154 punktów)
>Niedawno dowiedzieliśmy się, że posiadacz losu, który wygrał 165 milionów euro nie zgłosił się po
>wygraną,
Wydaje mi się,że pieniędzy nie podjął myślący człowiek kwota go przerosła a i strach przed ludźmi,do końca życia bałby się własnego cienia,sam zrezygnowałem z zaszczytów i splendoru{swojego czasu najmłodszy dyrektor w Polsce 27lat}pieniądze szczęścia nie dają choć ich brak również.Sam wylądowałem na wsi.Co do biednych i bogatych to znałem jednych i drugich i to wielu, z bogatych stanął na mojej drodze tylko jeden szczęśliwy,biednych szczęśliwych poznałem wielu.Co do 7mld.ludzi to przeludnieniem straszno już setki lat temu i co na razie nic.
Jak ja nie lubię pisać.
farmer (22440 punktów)
W zeszłym roku liczba samochodów na świecie po raz pierwszy przekroczyła miliard.
Jeszcze 150 lat wstecz wymyślono "the red flag acts" przed automobilem. Mam nadzieje że ten numer 7 miliardów będzie kimś kto nie będzie już musiał się zastanawiać czy ściana bez krzyża( lub inne symbole) w kolorze białym ma sens.
I choć dziś czerwona flaga przed samochodem wydaję się śmieszna przy dzisiejszych prędkościach to człowiek "numer 7 miliardów" może jeszcze spotkać na swej drodze ludzi z krzyżami. Czy czas krzyży tak jak czerwonych flag odejdzie do historii?
W innym wypadku kwestie przeludnienia zawsze będą rozpatrywane jako zagrożenia. Bo czerwone flagi służą ostrzeganiu nie rozwojowi.

marcin1902 (3438 punktów)
>Dziś lub jutro urodzi się 7 miliardowy mieszkaniec naszej planety

Słuszną linię ma nasza władza...

"W Anglii ludzie starają się być błyskotliwi przy śniadaniu. To straszne. Tylko głupcy są bowiem błyskotliwi o tej porze." Oscar Wilde
Domestos z Bidetu (6257 punktów)
>Niedawno dowiedzieliśmy się, że posiadacz losu, który wygrał 165 milionów euro nie zgłosił się po
>wygraną, a ta przepadała z kretesem. Dziś lub jutro urodzi się 7 miliardowy mieszkaniec naszej
>planety.
a czy wiemy już kto miał numer jeden?
bo może zacznijmy od początku...?


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
A się uśmiałem
www.tvn24.(*)ziecko-nr-7-mld,wiadomosc.html

... no czymś trzeba zabłysnąć.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365