 |
Kilka propozycji do konstytucji Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-11-2011 08:31 | aspagnito (538 punktów) (zablokowany) | Kilka propozycji do konstytucji
2 na 2 | Ostatnimi czasy zacząłem wspierać Ruch Palikota i chyba wystartuję w konkursie na nową nazwę partii. Poniekąd wciąż mam egzemplarz (na honorowym miejscu) Konstytucji RP, przeczytałem preambułę i wydaje mi się, że jest do poprawki. Przede wszystkim jak pisałem swoją, to z zamysłem, żeby młodzież gimnazjalna mogła ją recytować. Oto moje propozycje zmian w Konstytucji..
PREAMBUŁA KONSTYTUCJI
My Naród, wolny, niepodległy i równy wobec prawa, w obliczu nowych wyzwań, jak i pamięci po naszych przodkach stanowimy najwyższy akt prawny Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej. Podejmując odpowiedzialność za lepsze jutro zobowiązujemy się strzec racji, praw i argumentów wszystkich tych, którzy tego potrzebują, będąc jednocześnie świadomymi zagrożeń płynących z braku tej odpowiedzialności. Troska o wspólne dobro nakazuje nam dokonywać wyborów uniwersalnych, prawdziwych dla każdego obywatela Polski, a nasza godność zobowiązuje nas do wspólnego konstruktywnego dialogu.
DEFINICJA ZWIĄZKÓW PARTNERSKICH
Związek partnerski to usankcjonowany prawnie, celem wspólnego pożycia, związek osób dorosłych, którego podstawą nie może być przemoc, lub gwałt.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | NorahYorke (329 punktów) | >My Naród, wolny, niepodległy i równy wobec prawa, w obliczu nowych wyzwań, jak i pamięci po naszych >przodkach stanowimy najwyższy akt prawny Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej.
Zamieniłabym "naród" na "obywatele", " po naszych przodkach" na " o historii" i wyrzuciłabym "niepodległy".
>prawdziwych dla każdego obywatela Polski,
Istnieje coś takiego jak wybór nieprawdziwy?
>a nasza godność zobowiązuje nas do wspólnego konstruktywnego dialogu.
"Godność"? Mam awersję do tego słowa. Kojarzy mi się z hasłem "Bóg, Honor, Ojczyzna". "Mądrość" byłaby lepsza.
Sama inicjatywa bardzo trafna. Wprawdzie wątpię, żeby miała jakąś szanse na realizacje, ale sama debata na ten temat byłaby krokiem do przodu.
I believe there is something out there watching over us - unfortunatelly it's the government (Woody Allen)
|
|
 | aspagnito (538 punktów) (zablokowany) | Będę się bronił, ale dzięki za odpowiedź.. >Zamieniłabym "naród" na "obywatele", " po naszych przodkach" na " o historii" i wyrzuciłabym "niepodległy". Preambuła nie jest w ogóle "potrzebna", za to stanowi coś na wzór przyprawy i wisienki do tortu. Ma być rozumiana przez "średnio rozgarniętego licealistę", który ma się zamyślać również wartością estetyczną. "Obywatele" brzmi trochę za bardzo syntetycznie i na to określenie jest sama konstytucja, a nie jej preambuła. >>prawdziwych dla każdego obywatela Polski, >Istnieje coś takiego jak wybór nieprawdziwy? Tu chodzi o to, aby (syntetycznie) nasze wybory były uniwersalne, a nie polegały na gloryfikacji wybranych opcji, wybranych grup i wybranych osób. >>a nasza godność zobowiązuje nas do wspólnego konstruktywnego dialogu. >"Godność"? Mam awersję do tego słowa. Kojarzy mi się z hasłem "Bóg, Honor, Ojczyzna". >"Mądrość" byłaby lepsza. Tylko, że jest słowo "nasza", a nie każdy ma obowiązek bycia mądrym. Stąd jeśli "Polska B" lubi słowo godność, to warto jej to słowo zdefiniować, aby później nie było nieporozumień. W ten sposób w każdym momencie, kiedy ktoś "pod niebiosa" będzie odwoływał się do "godności", wszyscy będą pytać, czy to jego subiektywna ocena własnego ego, czy też potrafi się dogadać... >Sama inicjatywa bardzo trafna. Wprawdzie wątpię, żeby miała jakąś szanse na realizacje, ale sama debata na ten temat byłaby krokiem do przodu. Czemu? Internauci to dziś na tyle poważna grupa polityczna, że potrafią zniszczyć największy światowy bank. Kolejnym krokiem jest jakiś głos rozsądku, rozwagi i stabilizacji... stąd moja propozycja. Dziękuję jeszcze raz za komentarz.
Jego Najjaśniejsza Mość Imperator Świata, Wszechświata i Okolic o imieniu ponad wszelkie imiona.. którego Wszechświat sięga tak daleko, jak Jego wyobraźnia. Ten, który zwykł mawiać "Jam Prawem ponad Prawem i Lewem. Wiem wszystko, bo nie wiem nic...
|
|
|  | 4 na 4 aspagnito (538 punktów) (zablokowany) | Poza tym i Senat i Prezydenta bym zostawił, ale nie w takim stanie prawnym. Nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy jest tylko Sejm i rządzi tylko jeden człowiek - premier. Byłem "ZA" obrońcami krzyża, bo chodziło mi o dialog społeczny i uszanowanie tego "Głosu Narodu", co by tu o nim nie mówić. Teraz jednak przyznaję rację Palikotowi, mimo iż jak wiecie nie kryję się ze swoją wiarą (podobnie jak Borowski). Krzyż nie powinien wisieć w Sejmie. Chodzi o to, że powinno się oddzielić urząd (!) od Kościoła, bo żaden "urzędnik" nie powinien mieć w głowie takiej zakładki, na której jest napisane "ideologia wyższa", a przez to on miałby prawo patrzeć z góry na tych, którzy są według niego u dołu.
Jego Najjaśniejsza Mość Imperator Świata, Wszechświata i Okolic o imieniu ponad wszelkie imiona.. którego Wszechświat sięga tak daleko, jak Jego wyobraźnia. Ten, który zwykł mawiać "Jam Prawem ponad Prawem i Lewem. Wiem wszystko, bo nie wiem nic...
|
|
| |  | aspagnito (538 punktów) (zablokowany) | Po wysłuchaniu racji Senatora Kutza.. W Polsce Konstytucja powinna zawierać: - Obowiązek Prezydenta RP do sprawowania władzy wnioskodawczej. - Liberum Veto Senatu, skupionego wokół dialogu. W dzisiejszych czasach to możliwe. Senat powinien prowadzić internetowe videokonferencje i "rządowe forum internetowe" publicznie debatując nad zdaniem Narodu w sprawach dla niego ważnych. - Sejm to wolna amerykanka i powinna pozostać mniej więcej na niezmienionych zasadach. W ten sposób Sejm ma być tym "kreatywnym", Prezydent tym "obserwującym", a Senat tym "doświadczonym".
Jego Najjaśniejsza Mość Imperator Świata, Wszechświata i Okolic o imieniu ponad wszelkie imiona.. którego Wszechświat sięga tak daleko, jak Jego wyobraźnia. Ten, który zwykł mawiać "Jam Prawem ponad Prawem i Lewem. Wiem wszystko, bo nie wiem nic...
|
|
 | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) |
>Zamieniłabym "naród" na "obywatele"
Albo społeczeństwo.
The only way to get rid of a temptation is to yield to it. Oscar Wilde.
|
|
prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) |
>Związek partnerski to usankcjonowany prawnie, celem wspólnego pożycia, związek osób dorosłych
O ile słowo "pożycie" jest dobrze zdefiniowane w słowniku: pożycie 1. «wspólne życie z kimś» 2. «współżycie seksualne»
O tyle ze słowem "dorosły" jest nieco gorzej. «taki, który osiągnął odpowiedni wiek i stopień rozwoju»
Co to znaczy "odpowiedni"? O jaki i czego "stopień rozwoju" chodzi?
Zapewne do związków partnerskich zaliczymy małżeństwo. Powiedzmy, że kategoria "związki partnerskie" jest najszersza pojęciowo. Mieszczą się w niej różnego typu związki osób tej samej jak i różnej płci. Jak na razie prawo polskie określa wiek w jakim można zawrzeć związek małżeński. Wikipedia podaje:"Granica wieku, od którego zawarcie związku małżeńskiego jest możliwe to zasadniczo 18 lat dla obojga małżonków, jednakże z ważnych powodów (np. ciąża) sąd opiekuńczy może zezwolić kobiecie, która ukończyła 16 lat na zawarcie małżeństwa...".
Chciałabym się dowiedzieć jakie granice wieku przewidujesz dla związku partnerskiego. A poza tym czy związki partnerskie miały by prawo do adopcji dzieci niebędących potomstwem któregoś z partnerów związku.
Czy małżeństwo i związek partnerski miałyby równe prawa we wszystkim czy nie, a jeśli nie, to dlaczego?
The only way to get rid of a temptation is to yield to it. Oscar Wilde.
|
|
 | aspagnito (538 punktów) (zablokowany) | Jak w przypadku małżeństwa przewiduję 18 lat, chyba że sąd zadecyduje inaczej.
Jego Najjaśniejsza Mość Imperator Świata, Wszechświata i Okolic o imieniu ponad wszelkie imiona.. którego Wszechświat sięga tak daleko, jak Jego wyobraźnia. Ten, który zwykł mawiać "Jam Prawem ponad Prawem i Lewem. Wiem wszystko, bo nie wiem nic...
|
|
| auteme (225 punktów) | "Konstytucja (od łac. constituo,-ere - urządzać, ustanawiać, regulować) - akt prawny, określany także jako ustawa zasadnicza, która zazwyczaj ma najwyższą moc prawną w systemie źródeł prawa w państwie. W skład materii konstytucyjnej mogą wchodzić różne zagadnienia. Konstytucja może więc określać: podstawy ustroju społeczno-gospodarczego państwa, ponadto organizację, kompetencje i sposób powoływania najważniejszych organów państwowych, oraz podstawowe prawa, wolności i obowiązki obywatela."
Gdy Amerykanie pisali konstytucję to spisywali prawa, które pilnowały wolności człowieka. Obecnie konstytucja nie jest spisem praw, tylko te prawa wyznacza. "Określa prawa, wolność i obowiązki". Taka definicja jest nie do zaakceptowania dla człowieka, który rodzi się wolny i chce w wolności żyć. Należałoby zmienić wpierw charakter samej konstytucji. Pozwalając żyć ludziom jak chcą.
Ps. Pominę już, że w naszej konstytucji jest zapis o respektowaniu umowy międzynarodowej jaką jest konkordat. Konstytucja nie jest miejscem na to.
|
|
 | aspagnito (538 punktów) (zablokowany) | >Należałoby zmienić wpierw charakter samej konstytucji. Pozwalając żyć ludziom jak chcą. No nie do końca, bo to oznacza, że każdy ma prawo do swojego "widzimisię". "Obowiązek" nie oznacza, że coś musisz, a coś w stylu "powinności", a jeśli chodzi o to, czego się chce, to z racji tego, że nie żyje się samemu na bezludnej wyspie, a w społeczeństwie, w którym człowiek jest skazany na taką, czy inną umowę społeczną, to przede wszystkim liczy się to, czego człowiek potrzebuje, a nie czego chce. Do tego, czego chce, człowiek ma tylko widzimisiowate prawo. Okrutne, ale prawdziwe.
Jego Najjaśniejsza Mość Imperator Świata, Wszechświata i Okolic o imieniu ponad wszelkie imiona.. którego Wszechświat sięga tak daleko, jak Jego wyobraźnia. Ten, który zwykł mawiać "Jam Prawem ponad Prawem i Lewem. Wiem wszystko, bo nie wiem nic...
|
|
|  | | auteme (225 punktów) | Człowiek rodzi się wolny i konstytucja powinna jego wolność bronić przed rządem, religiami czy innymi ludźmi. Obecna choć bardzo rozbudowana, to mojej wolności nie chroni.
W każdym punkcie znajduję rzeczy, które mi nie odpowiadają.
Art. 1. Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli.
Jeżeli jest dobrem wspólnym, to rządzący powinni reprezentować sumienie wszystkich obywateli. Jednak wciąż wąskie grupy u władzy zawłaszczają dla siebie dobra wspólne i ograniczają wolność mniejszości.
Własnie wróciłem do kraju i po włączeniu telewizora widzę jak pierwszego dnia sejmu, większość eliminuje posłankę, bo reprezentuje inną wizje. Tacy ludzie choć z innymi poglądami to gwarantują, że w każdej dyskusji pojawi się głos całego społeczeństwa.
Co robi konstytucja w takim momencie... nic.
I tak punkt po punkcie, więc zdania nie zmienię. Konstytucja cała do zmiany.
|
|
| |  | aspagnito (538 punktów) (zablokowany) | >Własnie wróciłem do kraju i po włączeniu telewizora widzę jak pierwszego dnia sejmu, większość eliminuje posłankę, bo reprezentuje inną wizje. Tacy ludzie choć z innymi poglądami to gwarantują, że w każdej dyskusji pojawi się głos całego społeczeństwa. >Co robi konstytucja w takim momencie... nic. I dlatego..
Par. 23 Prawa i obowiązki obywatela RP 1. Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod konstytucyjną ochroną prawa niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. 2. Ten, kto stanowi bezpośrednie zagrożenie dla siebie lub osób trzecich traci prawa zawarte w pkt. 1
1. Państwo ma obowiązek dołożyć wszelkich starań do ratowania życia i zdrowia osób przebywających na terenie RP. 2. Konstytucja RP nie jest martwym przepisem, a żywą umową społeczną i praktyką jest odwoływanie się do tej umowy, w razie nie wywiązania się z niej przez którąkolwiek ze stron.
Jego Najjaśniejsza Mość Imperator Świata, Wszechświata i Okolic o imieniu ponad wszelkie imiona.. którego Wszechświat sięga tak daleko, jak Jego wyobraźnia. Ten, który zwykł mawiać "Jam Prawem ponad Prawem i Lewem. Wiem wszystko, bo nie wiem nic...
|
|
| | |  | aspagnito (538 punktów) (zablokowany) | Par. 23 Pkt. 3. Każdy obywatel ma prawo do swej autonomiczności, samostanowienia i niezależności wobec przyjętych norm społecznych.
Jego Najjaśniejsza Mość Imperator Świata, Wszechświata i Okolic o imieniu ponad wszelkie imiona.. którego Wszechświat sięga tak daleko, jak Jego wyobraźnia. Ten, który zwykł mawiać "Jam Prawem ponad Prawem i Lewem. Wiem wszystko, bo nie wiem nic...
|
|
| | | |  | aspagnito (538 punktów) (zablokowany) | Urzędy Państwa Polskiego są wolne ideowo, światopoglądowo i pozostają stricte świeckie.
Jego Najjaśniejsza Mość Imperator Świata, Wszechświata i Okolic o imieniu ponad wszelkie imiona.. którego Wszechświat sięga tak daleko, jak Jego wyobraźnia. Ten, który zwykł mawiać "Jam Prawem ponad Prawem i Lewem. Wiem wszystko, bo nie wiem nic...
|
|
aspagnito (538 punktów) (zablokowany) | Nie wiem, czy wystartować do konkursu... bo ani imperatorowi wygodny stołek, ani wizjonerzy nie startują do konkursów. Stąd tu to ogłaszam: Centrolewica Polska motto: Odpowiedzialna racja perspektyw hasło: Moje serce jest po Centrolewicy
Jakby tą nazwę wybrali i dali mi moje 5 minut przed mikrofonem, to bym powiedział co następuje
W obliczu nadchodzącego kryzysu, tej kadencji przyszło rządzić w rzeczywistości postpolitycznej, w której polityka to marketing i paradoksalnie każdy polityk albo musi być genialnym piarowcem, albo takich genialnych piarowców posiadać. Politycy mogą w to nie wierzyć, ale zgodnie to przyznają... to będzie trudna kadencja. Mamy bowiem układ autentycznie trójbiegunowy i jeśli wszyscy nie będą tarzać się jako parlamentarzyści w beznadziejnych odstępach jednej wielkiej teorii typu "nikt nic nie wie", to raz na jakiś czas pojawią się w parlamencie głosy rozsądku, rozwagi i stabilizacji, które będą tym bardziej zauważalne, że jako ta wartość dodana ich pracy, będą rozdmuchiwane albo przez nich, albo przez ich konkurencję. Pomimo iż receptą "na wszystko" w tej rzeczywistości postpolitycznej jest opcja "zróbmy sobie kryzys", to tak naprawdę trzeba się do tej rzeczywistości tych czasów dostosować. Przed Centrolewicą Polską stoi wielkie wyzwanie. Decydenci tej partii z jednej strony mają obowiązek szybko zaakceptować siebie w tej roli, a z drugiej strony rzucić rękawicę nowomodnemu w naszym kraju narcystycznemu i egoistycznemu samouwielbieniu wodza, który jest rzekomo tak genialny, że jego myśli gonią szybciej niż zaskroniec, szybciej niż wiśniówa, a czasem to są nawet szybsze od siebie samych. Polska zasługuje przecież na coś więcej, niż tylko na złotoustych... Polska zasługuje nawet na więcej, niż landrynkoustych. Polska zasługuje na wielki transparent z hasłem: "Donald Kaczyński musi odejść!" Nie głosowałem na Ruch Palikota, ale jestem pełen uznania dla tego, co przeważnie jako argument na "nie" zarzuca się Panu Przewodniczącemu Januszowi Palikotowi. Jest genialnym piarowcem, genialnym przedsiębiorcą i genialnym politykiem. Udowodnił bowiem coś, czego nie udało się udowodnić nikomu w nauce. Wysiłek. Tak, możecie Panśtwo mówić o tej Partii, jako o pierwszej partii w Polsce, iż jest niepodległa, autonomiczna i samostanowi, gdyż Solidarność była związkiem zawodowym, a nie partią. Możecie się z tym nie zgadzać, ale to prawda, którą starał się zanegować nie kto inny, a wierutny wyłączacz mikrofonu... poseł Niesiołowski, który marszałkiem zwykł bywać. Powiedział on, odnosząc się do dzisiejszej Centrolewicy Polskiej, że w takich okolicznościach przyrody nigdy na świecie nie powstaje partia. Mnie najbardziej ubodło tu słowo "nigdy". Nigdy mój drogi... nie mów nigdy. Dziękuję.
Jego Najjaśniejsza Mość Imperator Świata, Wszechświata i Okolic o imieniu ponad wszelkie imiona.. którego Wszechświat sięga tak daleko, jak Jego wyobraźnia. Ten, który zwykł mawiać "Jam Prawem ponad Prawem i Lewem. Wiem wszystko, bo nie wiem nic...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|