 |
Dlaczego fronda jest ciut w grze, a racjonalista raczej nie? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-08-2012 20:38 | Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | Dlaczego fronda jest ciut w grze, a racjonalista raczej nie?
6 na 10 | Terlikowski przebija się do mediów mainstreamu - jest w prasie/ zapraszany do telewizji, artykuły z frondy komentowane - bardziej kształtujące myśl/debatę publiczną..
Moim zdaniem racjonalista powinien stać się bardziej polityczny::
konstruktywnie krytyczny+ od czasu do czasu wazeliniarski; ++ bardziej promujący racjonalistyczne działania polityczne // KSZTAŁTUJĄCY inicjatywy polityczne, dobrze zakręcić/ wkręcić// się do/ wokół partyjnych think-tanków | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
18 na 20 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | -/ /::+ ++// / // / Pozwoliłem sobie zacytować ciekawe fragmenty wypowiedzi. Nieciekawe wyciąłem.
Nie czyń bliźniemu tego, co chciałbyś, aby on uczynił tobie. Możliwe, że macie zupełnie różne gusty. (G.B.Shaw)
|
|
5 na 9 Huckleberry Finn (431 punktów) (zablokowany) | NIENAWIDZĘ aktywistów partyjnych.
|
|
 | 3 na 3 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Pan Christopher CJ Jozwiak (przed emigracją? Krzysztof Jóźwiak) deklarował na tym forum, że nie należy do partii pana Palikota. Od aktywistów partyjnych bardziej podejrzani wydają mi się aktywiści bezpartyjni, agitujący za jakąś partią, ale z jakiegoś powodu niemający chęci przyłączyć się do tej partii.
Szerokość życia jest ważniejsza niż długość. (Awicenna)
|
|
|  | 1 na 1 | Paweł Arłukowicz (3162 punktów) |
> Od aktywistów partyjnych bardziej podejrzaniNie aktywista i partyjny zarazem to dopiero jest podejrzane znacznie bardziej niż aktywista niepartyjny  Chyba, że tak jeden jak i drugi są jeszcze nie przebadani ( przez lekarza )
|
|
| |  | 2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > Nie aktywista i partyjny zarazem to dopiero jest podejrzane znacznie bardziej niż aktywista niepartyjnyZdajesz sobie sprawę, że partyjny, ale nieaktywny, to opis większości naszych posłów i senatorów? 
Szerokość życia jest ważniejsza niż długość. (Awicenna)
|
|
| | |  | | Paweł Arłukowicz (3162 punktów) | Zdajesz sobie sprawę, że partyjny, ale nieaktywny, to opis większości naszych posłów i senatorów? [/color]  Poseł już nie musi być aktywny
|
|
| | | |  | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > Poseł już nie musi być aktywny Posłowie realizują znane hasło "czy się stoi, czy się leży tysiąc złotych się należy".
Szerokość życia jest ważniejsza niż długość. (Awicenna)
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Paweł Arłukowicz (3162 punktów) |
> Posłowie realizują znane hasło "czy się stoi, czy się leży tysiąc złotych się należy".Raczej : тише едешь дальше ыудьеш , a już na pewno dłużej
|
|
5 na 5 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Proszę o jakiś racjonalistyczny program polityczny... oh, wait, przecież coś takiego nie ma prawa zaistnieć.
|
|
8 na 8 | sapiens (395 punktów) | >Terlikowski przebija się do mediów mainstreamu - jest w prasie/ zapraszany do telewizji, artykuły z >frondy komentowane - bardziej kształtujące myśl/debatę publiczną..
Dlatego się przebija, bo jest idealistą i swoją działalność traktuje jako ważną misję. Artykuły i felietony zamieszcza nie tylko na łamach własnego portalu, przez co staje się popularny. Ma wyraziste poglądy, których nie zmienia. Lubi tematy kontrowersyjne: in-vitro, aborcja, eutanazja, homoseksualizm - przez co jest zapraszany chętnie do mediów. I co najważniejsze, jest w tych tematach dobrze oczytany, co utrudnia ewentualnym jego przeciwnikom dyskusję z nim, bo oni po prostu mają mniejszą wiedzę na te tematy. Dlatego np. Kazimiera Szczuka zapraszana czasem do studia razem z Terlikowskim, mimo ostrego języka wypada przy nim dość blado.
|
|
 | 6 na 6 | Anna Salman (16360 punktów) | >>Terlikowski przebija się do mediów mainstreamu ... >Dlatego się przebija, bo jest idealistą ... Bo ma tupet i poparcie Sam Wiesz Czyje ... >... Ma wyraziste poglądy, których nie zmienia. Ma przekonania, których prezentacja jest dobrze widziana przez jw. >... I co najważniejsze, jest w tych tematach dobrze oczytany, co utrudnia ewentualnym jego przeciwnikom dyskusję z nim, bo oni po prostu mają mniejszą wiedzę na te tematy. Dlatego np. Kazimiera Szczuka zapraszana czasem do studia razem z Terlikowskim, mimo ostrego języka wypada przy nim dość blado. Dla średnio inteligentnego człowieka ta jego "wiedza" jest nic nie wartym bełkotem, stąd nie wszyscy chcą się zniżać do dyskusji. Natomiast jeżeli chodzi o nasze czołowe feministki to, pomijając że są wciąż na cenzurowanym, trzeba wziąć pod uwagę, że wywodzą się głównie ze środowisk o wysokim kapitale kulturowym, co w sposób naturalny hamuje np. użycie języka najbardziej adekwatnego do komentowania tych wszystkich bredni.
|
|
|  | 2 na 2 | Marek Okrągły (2283 punktów) | > Dla średnio inteligentnego człowieka ta jego "wiedza"...tych wszystkich bredni.Dodatkowo proponuję skonfrontować tą jego "popularność". Ja dla zabawy i wglądu w psychikę byłem przez dłuższy moment na prawicowych portalach i muszę powiedzieć, że system "boję się konserwę otworzyć, bo tam może być Terlikowski" powoduje, że nawet wśród prawicowców nie ma on wielu zwolenników. Na salonie24 nie atakują go trolle tylko ludzie o określonych prawicowych poglądach i dosyć wyważeni. U nas w Polsce jest za wielu specjalistów od wszystkiego, a przynajmniej wypowiadaczy na wszelkie tematy. Sam jestem tego przykładem  Pan Terlikowski niestety również. Zgadzam się, że Terlikowski się przygotowuje bardzo dobrze do rozmowy, tylko jego jest bardzo łatwo przygwoździć, bo sam sobie ogranicza pole manewru. W mojej ocenie on się za bardzo stara bronić pewnych konkretnych kwestii i wypada wtedy wyraziście tylko głupio. O ile kilka lat temu nie zgadzałem się z nim, ale podziwiałem go za lojalność, spójność i z grubsza logiczność jego świata i poglądów, o tyle teraz mi się wydaje wypowiadać za bardzo zero jedynkowo.
Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
|
|
| |  | 1 na 1 | Anna Salman (16360 punktów) | > Dodatkowo proponuję skonfrontować tą jego "popularność"...Rzeczywiście - z jego nazwiskiem najczęściej stykałam się na Racjonaliście, a samą Frondę miałam raz w ręku, kilka lat temu i po lekturze długo dochodziłam do siebie, włącznie ze sprawdzeniem w dokumentach, jak się nazywam. > ... nawet wśród prawicowców nie ma on wielu zwolenników...Formuła się "przegrzała" albo nazwisko opatrzyło. > U nas w Polsce jest za wielu specjalistów od wszystkiego, a przynajmniej wypowiadaczy na wszelkie tematy. Sam jestem tego przykładem ...Ja też  , ale dobrze, że mamy tego świadomość. > Zgadzam się, że Terlikowski się przygotowuje bardzo dobrze do rozmowy...Widziałam go dwa razy w dyskusji - wciąż te same argumenty i to znane od lat z wypowiedzi innych "stróżów moralności". > ... wypada wtedy wyraziście tylko głupio.I tak wygląda. Do tego rozbiegane oczka drobnego cwaniaczka z Kiercelaka i uśmieszek typu "wy mi tu możecie...". To jest ten typ człowieka, w obecności którego sprawdzam, czy mam dobrze zamkniętą torebkę i na wszelki wypadek przyciskam ją mocniej łokciem.
|
|
| | |  | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > Do tego rozbiegane oczka drobnego cwaniaczka z KiercelakaNo weź, przecież nie możesz pamiętać K(i)ercelaka  > i uśmieszek typu "wy mi tu możecie...".Bo mu mogą. Zauważ co się stało przez zaledwie kilkanaście lat: poglądy głoszone onegdaj wyłącznie przez Rydzyka stanowią dziś przekonania co najmniej 1/4 społeczeństwa (jeśli mierzyć to poparciem dla PiS-u). Mimo iż RM i TV Trwam mają niewielką słuchalność i oglądalność, to bzdury i jad tam serwowane płyną już bardzo szerokimi kanałami i mają mnóstwo zwolenników. Do tego dochodzi zainteresowanie stacji RTV (żydo-masońsko-lewackich - TVN, Polsat, Tok FM)), które na wyścigi zapraszają do swoich programów takich oszołomów jak Terlikowski, bo im to podnosi słuchalność/oglądalność. Tylko że to krótkowzroczne działanie, gdy się weźmie pod uwagę rosnące wpływy kato-nacjonalistycznych fanatyków. PO w końcu się wywróci, i która partia wówczas przejmie władzę, kontynuując budowę "IV RP"?> To jest ten typ człowieka, w obecności którego sprawdzam, czy mam dobrze zamkniętą torebkę i na wszelki wypadek przyciskam ją mocniej łokciem.A ja, zanim zacznę słuchać/oglądać takich ludzi, siadam na portfelu i kluczach do mieszkania. Nie bardzo mi się podoba, gdy widzę jak taki pan Terlikowski przebiera łapkami.
Szerokość życia jest ważniejsza niż długość. (Awicenna)
|
|
 | 1 na 1 | Paweł Arłukowicz (3162 punktów) |
>Dlatego się przebija, bo jest idealistą i swoją działalność traktuje jako ważną misję.
Adolf Hitler też był idealistą a swoją działalność też traktował jako misję i pomimo, iż podobnie jak Terlikowski przeczytał kilka książek ( przeczytać nie znaczy zrozumieć )tak jak on pieprzył albo wypisywał głupoty. Powinniśmy go również, za idealizm i misję, szanować ?
|
|
 | 1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) |
>Dlatego się przebija, bo jest idealistą i swoją działalność traktuje jako ważną misję. >Artykuły i felietony zamieszcza nie tylko na łamach własnego portalu, przez co staje się popularny. Ma wyraziste poglądy, których nie zmienia. Lubi tematy kontrowersyjne: in-vitro, aborcja, eutanazja, homoseksualizm - przez co jest zapraszany chętnie do mediów.
Do tego momentu czytałem z aprobatą.
>I co najważniejsze, jest w tych tematach dobrze oczytany, co utrudnia ewentualnym jego przeciwnikom dyskusję z nim, bo oni po prostu mają mniejszą wiedzę na te tematy.
Od tego momentu wątek ucieka mi wraz z odjeżdżającym peronem.
|
|
18 na 18 | Piotr P (53 punktów) |
>Moim zdaniem racjonalista powinien stać się bardziej polityczny:: Może autor tematu popełnił drobną pomyłkę. Nie tyle "polityczny", a raczej, moim skromnym zdaniem, medialny.
|
|
8 na 8 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >Terlikowski przebija się do mediów mainstreamu - jest w prasie/ zapraszany do telewizji, artykuły z >frondy komentowane - bardziej kształtujące myśl/debatę publiczną..
Fanatyczny oszołom w kraju wyznaniowym jest zapraszany do mediów. To naturalne.
>Moim zdaniem racjonalista powinien stać się bardziej polityczny:: >konstruktywnie krytyczny+ od czasu do czasu wazeliniarski; ++ bardziej promujący racjonalistyczne >działania polityczne // KSZTAŁTUJĄCY inicjatywy polityczne, dobrze zakręcić/ wkręcić// się do/ wokół >partyjnych think-tanków
Przyznałbym Ci delikatnie rację, ale obawiam się że choćby znalezienie wspólnego programu gospodarczego będzie etapem na którym nastąpią podziały. Jedność w ateizmie to za mało żeby podążać razem.
|
|
 | | Sylwek (15472 punktów) | >Jedność w ateizmie
A nie w racjonalizmie raczej, he he?
|
|
18 na 18 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Terlikowski przebija się do mediów mainstreamu - jest w prasie/ zapraszany do telewizji, artykuły z frondy komentowane - bardziej kształtujące myśl/debatę publiczną..Coś w tym na pewno jest. Terlikowski na pewno tematycznie jest bardziej medialny od polskich racjonalistów, choćby z tego względu, że problem/kwestia katolickiego fundamentalizmu jest znacznie bardziej nośna medialnie niż kwestia ateistyczna w polskim społeczeństwie. Z drugiej też strony jest to kwestia wyborów i zasobów. Fronda otrzymuje od swoich czytelników i sponsorów spore środki, którymi Racjonalista nie dysponuje, przez co siłą rzeczy ich działalność redakcyjna jest bardziej sprofesjonalizowana w sensie liczby zaangażowanych osób. Mając do wyboru poświęcenie swego czasu na udział w programach i audycjach lub redagowanie Racjonalisty - wybieram bez wahania to drugie. Osobiście nie mam powodów do narzekania, że media nas nie zapraszają. Odkąd przestałem pełnić funkcję prezesa PSR, konsekwentnie jednak odmawiam jakiegokolwiek angażowania się w tego rodzaju aktywność. Piszę bowiem książki i redaguję Racjonalistę. Długofalowo może to przynieść lepszy i trwalszy wpływ niż np. radiowe polemiki z Terlikowskim. Działalność Racjonalisty jest pracą u podstaw i mniej spektakularnym wpływem na opinię publiczną. Nie znaczy to jednak, że racjonalistów nie ma w tradycyjnych mediach. Obecnie Jacek Tabisz, prezes PSR, coraz częściej bierze udział w różnych programach i audycjach i zapewne z czasem będzie jeszcze częściej. Wczoraj dostaliśmy zaproszenie do TVP2 do dyskusji o pseudonauce. I jutro z rana będzie tam przedstawicielka polskich racjonalistów. W sobotę sporo czasu antenowego poświęcono naszej inicjatywie na antenie Radia Maryja: www.radiom(*)sek-o-ukaranie-anny-sobeckiej/  Tyle że dla Racjonalisty akurat to tylko dodatek do naszej zasadniczej aktywności, jaką jest codzienna praca redakcyjna.
|
|
 | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Z drugiej też strony jest to kwestia wyborów i zasobów. Fronda otrzymuje od swoich czytelników i sponsorów spore środki, którymi Racjonalista nie dysponuje, przez co siłą rzeczy ich działalność redakcyjna jest bardziej sprofesjonalizowana w sensie liczby zaangażowanych osób.
Z trzeciej strony gdyby uzbierać tak powiedzmy 50 000 zł to na co by one poszły?
|
|
|  | 2 na 2 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Z trzeciej strony gdyby uzbierać tak powiedzmy 50 000 zł to na co by one poszły?
Na przebudowę techniczno-graficzną Racjonalisty. Co jakiś czas ktoś słusznie wytyka, że nasz serwis jest rozwijany tylko merytorycznie, a technicznie i graficznie - jest anachroniczny. Modernizacja tego to jednak spory wydatek na który obecnie nas nie stać.
|
|
| |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Z trzeciej strony gdyby uzbierać tak powiedzmy 50 000 zł to na co by one poszły? >Na przebudowę techniczno-graficzną Racjonalisty. Co jakiś czas ktoś słusznie wytyka, że nasz serwis jest rozwijany tylko merytorycznie, a technicznie i graficznie - jest anachroniczny. Modernizacja tego to jednak spory wydatek na który obecnie nas nie stać.
Jeśli to miało by wypalić to jakiego efektu można się spodziewać? Co przebudowanie strony miało by dać? Czy to jest główny cel czy są też inne pomysły.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Jeśli to miało by wypalić to jakiego efektu można się spodziewać? Co przebudowanie strony miało by dać? Czy to jest główny cel czy są też inne pomysły.
Web-modernizacja, poprzez wprowadzenie nowych lub lepszych funkcjonalności, narzędzi lub rozwiązań służy zasadniczo zwiększeniu zasięgu przez serwis, czyli zwiększeniu liczby odbiorców.
Pomysłów na rozwój Racjonalisty jest oczywiście wiele, ale im bardziej ambitne, tym bardziej zasobochłonne i kosztowne. W pierwszym rzędzie potrzebna jest nam jednak modernizacja, czyli przebudowa serwisu. Jak się z tym uporamy, to będziemy planować dalej.
|
|
| | | |  | 8 na 8 ratus (4786 punktów) (zablokowany) | >W pierwszym rzędzie potrzebna jest nam jednak modernizacja, czyli przebudowa serwisu. Jak się z tym uporamy, to będziemy planować dalej.
Na czym miałoby to polegać? Paleta barw 65000 kolorów? Więcej skacząco-migających obiektów flash? Linki-tagi reklamowe do artykułów i komentarzy? "Artystyczny", sweetaśny CSS ?
Litości! Apage, satanas!
|
|
| | | | |  | 7 na 7 | Tohver (1287 punktów) | > >W pierwszym rzędzie potrzebna jest nam jednak modernizacja, czyli przebudowa serwisu. Jak się z tym uporamy, to będziemy planować dalej.Na czym miałoby to polegać? Paleta barw 65000 kolorów? Więcej skacząco-migających obiektów flash? Linki-tagi reklamowe do artykułów i komentarzy? "Artystyczny", sweetaśny CSS ?
A może więcej AJAXa? Bardziej rozbudowany mechanizm komentarzy pod artykułami? Lepiej zrobiona strona 'nowe wiadomości'? Powiadomienia o nowych wiadomościach i możliwość zarządzania nimi (tj powiadomieniami)?
Moim zdaniem ten portal jest funkcjonalny bo stosunkowo mało się na nim dzieje. Gdyby liczba aktywnych użytkowników wzrosła parokrotnie jego funkcjonalność bardzo by spadła. Wyobrażasz sobie śledzenie dyskusji pod artykułem z powiedzmy 300 komentarzami?
|
|
| | | | | |  | 5 na 5 ratus (4786 punktów) (zablokowany) | "Wszystkomające" kombajny, są jak scyzoryk o 40 ostrzach. Żadne nie jest solidne i użyteczne, za to sobie wzajemnie przeszkadzają. 300 komentarzy jest nie do przeczytania, a tym bardziej, nie do dyskusji. Ilość nigdy nie przechodzi w jakość.
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 | Tohver (1287 punktów) | > "Wszystkomające" kombajny, są jak scyzoryk o 40 ostrzach. Żadne nie jest solidne i użyteczne, za to sobie wzajemnie przeszkadzają.Tak, ale jednocześnie Cytat:"Every program attempts to expand until it can read mail. Those programs which cannot so expand are replaced by ones which can." --Zawinski's Law  > 300 komentarzy jest nie do przeczytania, a tym bardziej, nie do dyskusji. Ilość nigdy nie przechodzi w jakość.Dokładnie, ale zauważ, że racjonalista ma już funkcję punktowania komentarzy. Wystarczyłoby dodać do tego filtrowanie i dyskusja staje się możliwa. Tak jak np. tutaj: science.sl(*)te-rape-and-pregnancy?sbsrc=mdChodzi mi po prostu o to, że modernizacja to nie zawsze "sweetaśny CSS"...
|
|
| | | | | | | |  | 5 na 5 ratus (4786 punktów) (zablokowany) | IMO obecna forma portalu oznacza się korzystną prostotą, rozpoznawalnością w mnogości różnych portali i całkiem niezłą funkcjonalnością, bez przerostu formy nad treścią. Optował bym za pozostawieniem obecnej postaci, ewentualnie dopracowaniem drobiazgów. Ale, oczywiście, gustibus non disputandum. Może referendum użytkowników w tej sprawie byłoby wyjściem z sytuacji?
|
|
| | | | | | | |  | | Rafał Maszkowski (542 punktów) | > >300 komentarzy jest nie do przeczytania, a tym bardziej, nie do dyskusji. Ilość nigdy nie przechodzi w jakość.> Dokładnie, ale zauważ, że racjonalista ma już funkcję punktowania komentarzy. Wystarczyłoby dodać do tego filtrowanie i dyskusja staje się możliwa. Tak jak np. tutaj:> science.sl(*)te-rape-and-pregnancy?sbsrc=mdDuży stopień doskonałości w zarządzaniu tysiącami i milionami wypowiedzi osiągnęło oprogramowanie do Usenetu. Naprawdę dobre forum dyskusyjne powinno być przymierzane do kryteriów, jakie powinny spełniać czytniki usenetowe (jeszcze lepiej byłoby używać również protokołu NNTP, ale to by już było za nowoczesne).
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) | >"Wszystkomające" kombajny, są jak scyzoryk o 40 ostrzach. Żadne nie jest solidne i użyteczne, za to sobie wzajemnie przeszkadzają. >300 komentarzy jest nie do przeczytania, a tym bardziej, nie do dyskusji. Ilość nigdy nie przechodzi w jakość.
Ten portal jest anachroniczny, jeśli idzie o jego stronę techniczną - wzbogacenie o nowe technologie (html5 na przykład), integracja z serwisami społecznościowymi i tymi typu "read it later", wreszcie zainwestowanie w designera, który zapewniłby minimalistyczny i transparentny design rodem z XXI wieku nie miało by nic wspólnego z efekciarstwem, a byłoby zapewnieniem formy adekwatnej do treści.
Taka uwaga: czy redakcja Racjonalisty nie myślała o próbie uruchomienia zbiórki funduszy? Ja bym tam chętnie przelał trochę kaski w formie donacji na ulepszenie portalu.
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > Na czym miałoby to polegać? Paleta barw 65000 kolorów? Więcej skacząco-migających obiektów flash? Linki-tagi reklamowe do artykułów i komentarzy? "Artystyczny", sweetaśny CSS ?HTML5, CSS3, zwiększenie usability, Flash posysa i jest gÓpi, może trochę SEO Copywriting jakby się dało jak i inne działania pozycjonujące...  Integracja z portalami społecznościowymi w celu zwiększenia liczby odbiorców, co tam jeszcze było... hmmm... Sporo rzeczy można poprawić, zależy jaką kto ma wizję, tylko trzeba uważać na Internet Explorera.  Szata graficzna to swoją drogą. Nie wiem ile ten layout ma lat, ale na tle takiej Frondy albo chociażby diecezji kieleckiej wypada jak Gothic I na tle Skyrima. Oldschool oldschoolem, no ale bez przesady...  A jak się uda to można zachować "ducha" starej strony, podczas gdy wygląd będzie nowszy, bardziej przejrzysty.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | > może trochę SEO Copywriting jakby się dało jak i inne działania pozycjonujące... Ten portal jest świetnie pozycjonowany. Kiedyś zauważyłem, że po paru minutach od wpisania postu dana fraza była już w googlach na pierwszym miejscu.
|
|
| |  | 4 na 4 | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | > >Z trzeciej strony gdyby uzbierać tak powiedzmy 50 000 zł to na co by one poszły?> Na przebudowę techniczno-graficzną Racjonalisty.Można by ogłosić zbiórkę dobrowolnych datków na ten konkretny cel. Taki "fundusz remontowy celowy" ma większą szansę, bo w końcu wyremontujemy nasze miejsce spotkań. Jeśli moja małżonka daje na tacę co niedzielę, to ja też się deklaruję z datkiem (a nazbierało się tego trochę  .
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
|
|
| | |  | | farmer (22440 punktów) | > >>Z trzeciej strony gdyby uzbierać tak powiedzmy 50 000 zł to na co by one poszły?> >Na przebudowę techniczno-graficzną Racjonalisty.> Można by ogłosić zbiórkę dobrowolnych datków na ten konkretny cel. Taki "fundusz remontowy celowy" ma większą szansę, bo w końcu wyremontujemy nasze miejsce spotkań.> Jeśli moja małżonka daje na tacę co niedzielę, to ja też się deklaruję z datkiem (a nazbierało się tego trochę .500 osób po 100 zł = 50 000 zł (to oczywiście tylko uproszczenie czy jest to możliwe) Nie mniej zastanawiam się czy RACJONALISTA nie gra porostu we własnej lidze i co ta wymiana koszulek miała by dać? Myślę że pieniądze prędzej czy później udałoby się pozyskać problemem będzie jedynie jasny i wyraźny cel. Taki że wykładając tą stówę wiesz-wiem że będzie miało to duży wydźwięk.
|
|
 | 1 na 1 | Borys Swoboda (1408 punktów) | >Fronda otrzymuje od swoich czytelników i sponsorów spore środki
Warto zaznaczyć, że Fronda otrzymuje też dotacje od rządu.
|
|
|  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Warto zaznaczyć, że Fronda otrzymuje też dotacje od rządu.
Na realizację jakichś projektów? Bo przecież nie na działalność redakcyjną.
|
|
| |  | 2 na 2 | Borys Swoboda (1408 punktów) | |
|
 | 4 na 4 | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) | > Mając do wyboru poświęcenie swego czasu na udział w programach i audycjach lub redagowanie Racjonalisty - wybieram bez wahania to drugie. (...) Długofalowo może to przynieść lepszy i trwalszy wpływ niż np. radiowe polemiki z Terlikowskim. Działalność Racjonalisty jest pracą u podstaw i mniej spektakularnym wpływem na opinię publiczną.Odpowiem słowami Pisma  "Dobrze, jeżeli trzymać się będziesz jednego i nie puścisz ze swojej i ręki i drugiego" (Koh 7,18). Pisanie książek i redagowanie portalu są superważne, ale trzeba jeszcze dotrzeć z opracowanymi treściami do odbiorców. Większa obecność w mediach na pewno zwiększyłaby zainteresowanie portalem "Racjonalisty" i jego publikacjami. Więcej osób w ogóle dowiedziałoby się, że one istnieją.
If you only have a hammer, you tend to see every problem as a nail.
|
|
7 na 7 | Anna Salman (16360 punktów) | > Terlikowski przebija się do mediów mainstreamu - jest w prasie/ zapraszany do telewizji,Nie każdy ma predyspozycje do bycia celebrytą > artykuły z frondy komentowane - bardziej kształtujące myśl/debatę publiczną..Raczej ugruntowują bezmyślność ... > ... racjonalista powinien stać się bardziej polityczny::> konstruktywnie krytyczny+ od czasu do czasu wazeliniarski; ++ bardziej promujący racjonalistyczne działania polityczne // KSZTAŁTUJĄCY inicjatywy polityczne,Jako osoba utożsamiająca się raczej z "lewacką hołotą" (to chyba już oficjalna nazwa dla każdego, kto nie popiera na 100% głównego nurtu politycznego) znam kilka tytułów, które prowadzą krytyczną i racjonalistyczną publicystykę społeczną na bardzo wysokim poziomie. I są absolutnie niszowe, wręcz na granicy dochodowości. > dobrze zakręcić/ wkręcić// się do/ wokół partyjnych think-tankówA może niech partyjne think-tanki zakręcą się wokół specjalistów piszących dla ww. tytułów i pozyskują osoby oraz pomysły, które umożliwią im sukces na scenie politycznej (myślimy o tym samym ugrupowaniu  ?) Reasumując - nie zgadzam się, że osoby pokroju pana T. są warte oglądania / słuchania. Ich popularność ma źródła w takiej samej pogoni za tanią sensacją, jak historia Madzi, czy wypromowanie swego czasu Andrzeja Leppera. Jeżeli Racjonalista miałby być równie rozpoznawalną marką, jak Fronda musiałby stać się bardziej: 1) kontrowersyjny - sam ateizm, będący zjawiskiem marginalnym nie wywołuje silnych emocji (ot, czasem przywoływany przez krk, jako przejaw działalności szatana), a tematyką naukową i tak interesują się raczej osoby o otwartych umysłach, 2) otwarty na różnorodność opinii, nawet skrajnie odbiegających od głównego nurtu. Tylko, czy po uwzględnieniu tych warunków, dałoby się zachować charakter portalu?
|
|
 | 2 na 2 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Moim zdaniem proponowane przez ciebie rozmycie osłabiłoby popularność i znaczenie Racjonalisty.
|
|
|  | 1 na 1 | nm123 (423 punktów) | Na znaczeniu pewnie tak. Co do popularności to nie wiem(tylko co racjonaliście po celebryckiej popularności). Na pewno byłoby dużo huku typu: a ci ateiści oni ciągle krzyczą! Znowu wojują! Ludzie są przewrażliwieni, gdy np Dawkins coś mówi od razu wytyka mu się że wojuje(ehm).... Z 2 strony trochę pokazania się nie zaszkodzi, bo gdy zejdzie się w cień inni to wykorzystają. No i co inni wspomnieli wszystko kosztuje. Niestety fronda czy Rmaryja pozyskały tajemny dar pozyskiwania pieniędzy od swych wyznawców.
|
|
|  | 2 na 2 | Anna Salman (16360 punktów) | >Moim zdaniem proponowane przez ciebie rozmycie osłabiłoby popularność i znaczenie Racjonalisty. Nic nie proponuję (nawet bym się nie odważyła), jedynie wypunktowałam metody, jakimi uzyskuje się tego typu popularność, jaką zdobyła Fronda. 1) temat medialnie nośny, czyli taki, na którym wszyscy się znają bądź im się tak wydaje oraz sposób jego podania - prowokujący do dyskusji, ponieważ często obraźliwy dla zainteresowanych; 2) reakcje przeciwników, z uwagi na powyższe równie gwałtowne; w efekcie przewidywana pyskówka, z której można zrobić medialny show.
Dla przykładu - artykuł o genetycznych uwarunkowaniach homoseksualizmu nie wywoła skrajnie negatywnych reakcji, bo większość nie zrozumie, a ci, którzy zrozumieją, ale im się nie zgadza z naukami plebana, musieliby kontrargumentować na tym samym poziomie - interesujące dla wąskiej grupy specjalistów, nudne dla większości.
|
|
|  | 1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) | >Moim zdaniem proponowane przez ciebie rozmycie osłabiłoby popularność i znaczenie Racjonalisty.
Jakie "rozmycie"? Dopuszczeni nawet jaskrawo odmiennych opinii? Myślałem, że coś takiego mogłoby stanowić idealną pożywkę do krytycznych dyskusji, tymczasem "znaczenie" Racjonalisty ma się wywodzić z potakiwania?
O wszechmocny LOLu!
|
|
| |  | -1 na 1 Huckleberry Finn (431 punktów) (zablokowany) | Ależ oczywiście. Jeśli ktoś nie wierzy w jaskrawy fakt, że mamy z powrotem lata 30-te i niedługo zacznie się budowa nowych Treblinek, w światowy spisek muzułmański, w kolejny fakt, że wszystkie zamordowane dzieci palestyńskie to krwiożerczy terroryści od kołyski uczeni żądzy krwi, że obecnie żyjemy na najlepszym z możliwych światów i tylko optymizm jest racjonalny - to znaczy, że nie jest z naszego obozu i należy go możliwie szybko zmieszać z błotem.
Racjonalny znaczy jednomyślny!
|
|
 | 2 na 2 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Racjonalizm opiera się na... racjonalnym myśleniu. Na przyjęciu właściwej metodologii i BADANIU tego co OBIEKTYWNE.
Ty natomiast chcesz zrobić z racjonalizmu coś jak obecny ruch LGBT. Chcesz "uspołecznić" racjonalizm. Już widzę oczyma wyobraźni manifestacje przeciw "ateofobicznej mowie nienawiści", nagłówki- "Racjonalizacja społeczeństwa to wielkie wyzwanie. Państwo powinno pomóc", jakieś komisje i programy z UE i inne p*****lolo.
Wraz z pojawieniem się "społecznego aktywizmu racjonalistycznego", racjonalizm przestaje być racjonalizmem, a staje się ideologią.
|
|
|  | 3 na 3 | Anna Salman (16360 punktów) | >Ty natomiast chcesz zrobić z racjonalizmu coś jak obecny ruch LGBT. Chcesz "uspołecznić" racjonalizm... Zastanawiam się, na ile racjonalizm zgodny jest z przypisywaniem interlokutorom intencji, które nie mają miejsca. Argumentacja typowa właśnie dla przedstawicieli środowisk religijnych. Dlatego przyznaję - w tym starciu "przegrywam" analogicznie jak p.Szczuka w dyskusji z panem T. Proponuję przeczytać jeszcze raz moje wypowiedzi, tym razem ze zrozumieniem. Ewentualne uzupełnienie - w odpowiedzi dla p. J.Tabisza.
|
|
| |  | 1 na 1 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Już obecnie Racjonalista jest portalem ideologicznym- tam, gdzie pojawiają się tematy z serii "co państwo powinno zrobić", tam jest ideologia, a jednym z przewodnich tematów racjonalisty jest właśnie kwestia związków państwa z kościołem i religią, i "słusznych działań", które w tej materii powinny zostać podjęte. Ogólnie rozprawianie o porządku społecznym z wysuwaniem postulatów i ocen na temat tegoż zawsze należy do dziedziny ideologii.
To prawda, że odniosłem się do tego, co odczytałem w Pani poście między wierszami. Podanie przykładowego "programu" dla bardziej przypominającego Frondę Racjonalisty, i przyznanie się do utożsamiania się z "lewacką hołotą", która generalnie z poglądu na jakąś sprawę robi "kwestię społeczną", spowodowało u mnie nieodparte wrażenie, że dalszą ideologizację Racjonalisty uważa Pani za słuszną. Jeżeli mocno się mylę, przepraszam.
|
|
| | |  | 4 na 4 | Anna Salman (16360 punktów) | > Już obecnie Racjonalista jest portalem ideologicznym...Nie zauważyłam, ale przez kilka miesięcy nie zaglądałam, może się coś zmieniło. Tematy społeczne będą pojawiały się zawsze i wszędzie, gdyż trudno jest wyodrębnić tematy kompletnie "aspołeczne" - nawet badania kosmosu wiążą się z wydatkami z budżetu, więc uzasadnia się je potencjalnymi korzyściami dla podatników. Nauki społeczne, mimo tego, że są obecnie chyba uprawiane bardzo po amatorsku są naukami, czyli mieszczą się w nurcie racjonalizmu. Inna rzecz, że większość osób uważa się za kompetentnych w temacie i moim zdaniem ... mają rację  . Taka jest specyfika tych nauk, że samotny filozof, nawet najbardziej genialny, zdolny jest wyobrazić sobie i opisać jedynie niewielki fragment rzeczywistości społecznej. Dopóki jednak trwa dyskusja i ścierają się rzeczowe argumenty, nie można mówić o ideologii. Ta bowiem zaczyna się zawsze od niekwestionowanych dogmatów, które wyznaczają kierunek. Natomiast wymiana poglądów (o ile nie jest pyskówką) to konfrontacja różnych punktów widzenia, co sprzyja weryfikacji własnej opinii. > ... przyznanie się do utożsamiania się z "lewacką hołotą", która generalnie z poglądu na jakąś sprawę robi "kwestię społeczną"...Jeżeli bedzie pan miał okazję zapoznać się z tego typu publicystyką, przekona się pan, że zakres zagadnień obejmuje również tematy z zakresu nauk ścisłych, oczywiście osadzone w problematyce społecznej z przyczyn wskazanych powyżej, w tym kwestie dostępności i jakości oświaty oraz nakładów na badania naukowe. Autorzy to bardzo często naukowcy - pracownicy polskich uczelni, proponujący niestandardowe rozwiązania w wielu dziedzinach. Stąd moja sugestia, że politycy powinni zacząć korzystać wreszcie z rodzimego dorobku naukowego, a przede wszystkim nauczyć się szukać, a nie czekać z założonymi rękami, w dodatku na pośredników, którzy jak nie skłamią to przekręcą. PS. Przeprosiny przyjęte, aczkolwiek niepotrzebne - wszystko w ramach zwykłej wymiany poglądów.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Borys Swoboda (1408 punktów) | > Nie zauważyłam, ale przez kilka miesięcy nie zaglądałam, może się coś zmieniło.> Tematy społeczne będą pojawiały się zawsze i wszędzie, gdyż trudno jest wyodrębnić tematy kompletnie "aspołeczne" - nawet badania kosmosu wiążą się z wydatkami z budżetu, więc uzasadnia się je potencjalnymi korzyściami dla podatników. Nauki społeczne, mimo tego, że są obecnie chyba uprawiane bardzo po amatorsku są naukami, czyli mieszczą się w nurcie racjonalizmu. Inna rzecz, że większość osób uważa się za kompetentnych w temacie i moim zdaniem ... mają rację . Taka jest specyfika tych nauk, że samotny filozof, nawet najbardziej genialny, zdolny jest wyobrazić sobie i opisać jedynie niewielki fragment rzeczywistości społecznej.Obawiam się, że wprowadza Pani niewłaściwe rozróżnienie między ideologią a nauką. Nauki społeczne zajmują się badaniem mechanizmów działających w społeczeństwie, ale bez ich oceny. Np. ekonomia i prakseologia zajmują się min. przewidywaniem skutków rządowych ustaw, czy postępu technologicznego, ale nie zajmują się tym, czy te skutki są "dobre" albo czy ustawy są "słuszne". Osobom zajmującym się naukami społecznymi trudno uniknąć takich kwestii, i dlatego np. szkoły ekonomiczne zawierają zarówno elementy naukowe, jak i ideologiczno-filozoficzne, jednak te dwa obszary należy od siebie odróżniać. Co do Pani przykładu badań kosmosu, kwestia tego, co jest "korzyścią", jest już sprawą ideologiczną. Tak więc nauki społeczne, jeżeli mają pozostać wyłącznie naukami, nie mogą postulować niczego. > Dopóki jednak trwa dyskusja i ścierają się rzeczowe argumenty, nie można mówić o ideologii. Ta bowiem zaczyna się zawsze od niekwestionowanych dogmatów, które wyznaczają kierunek. Natomiast wymiana poglądów (o ile nie jest pyskówką) to konfrontacja różnych punktów widzenia, co sprzyja weryfikacji własnej opinii.Ideologia jest wszędzie tam, gdzie porusza się kwestie sprawiedliwości i etyki, i nie jest ważne, czy dyskusja o niej jest łagodna, czy jest pyskówką. To, czy kierujemy się dogmatami, czy teoriami albo przypuszczeniami, też nie ma większego znaczenia. Te dyskusje w końcu nie są czysto akademickie, ale mają na celu ustalenie jakiegoś porządku społecznego. Ostatecznie trzeba wybrać jakieś rozwiązanie, i bez względu na to, jakie ono będzie, będzie rzutowało na wszystkich. Trudno więc mówić o obiektywizmie.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Anna Salman (16360 punktów) | >Obawiam się, że wprowadza Pani niewłaściwe rozróżnienie między ideologią a nauką. Rozróżnienie wyjęte z definicji filozofii oraz zasad działania najpierwotniejszej z ideologii - religii. Z jednej strony poszukiwanie odpowiedzi na wciąż pojawiające się pytania (a przede wszystkim ciągłe zdawanie pytań), z drugiej dopasowywanie odpowiedzi do "słusznych" założeń. >Nauki społeczne zajmują się badaniem mechanizmów działających w społeczeństwie, ale bez ich oceny. W środowisku idealnym, ale takiego nie znam. >Co do Pani przykładu badań kosmosu, kwestia tego, co jest "korzyścią", jest już sprawą ideologiczną. Tak więc nauki społeczne, jeżeli mają pozostać wyłącznie naukami, nie mogą postulować niczego. Czy ja coś takiego sugerowałam? Podałam przykład z życia. Tak się dzieje i trudno udawać, że nie. >Ideologia jest wszędzie tam, gdzie porusza się kwestie sprawiedliwości i etyki, i nie jest ważne, czy dyskusja o niej jest łagodna, czy jest pyskówką. To, czy kierujemy się dogmatami, czy teoriami albo przypuszczeniami, też nie ma większego znaczenia. Etyka akurat jest nauką - jedną z najstarszych. Podejście do kwestii etycznych jest natomiast silnie naznaczone kulturowo, stąd trudność wzajemnego zrozumienia, a zarazem konieczność osiągnięcia konsensusu. Nie mogę się zgodzić, że pyskówka jest tożsama z dyskusją. W tej drugiej następuje wymiana argumentów, pierwsza ma na celu wyprowadzenie interlokutora z równowagi i uzyskania pozornej przewagi, co ma miejsce właśnie w przypadku pana T. - na cześć którego m.in. założony został ten wątek.
>Te dyskusje w końcu nie są czysto akademickie, ale mają na celu ustalenie jakiegoś porządku społecznego. Ostatecznie trzeba wybrać jakieś rozwiązanie, i bez względu na to, jakie ono będzie, będzie rzutowało na wszystkich. Trudno więc mówić o obiektywizmie. Nie sądzę, żeby dyskusje na Racjonaliście (a do nich się odnosimy) miały coś na celu poza wymianą poglądów lub upewnieniem się, że inni ludzie prezentują podobny punkt widzenia. A obiektywizm w przyrodzie nie występuje. To jedynie konstrukt myślowy rodem z laboratorium nauk społecznych. Dlatego te nauki są tak trudne, mimo że z pozoru łatwe. I choć większość dyskusji na forum nie ma charakteru naukowego, to właśnie z uwagi na róóżnorodność opinii mogą mieć większą wagę, niż opisy rzeczywistości dokonywane przez jednego bądź nawet grupę naukowców, dotkniętych myśleniem grupowym.
|
|
|  | | Sylwek (15472 punktów) | > Ty natomiast chcesz zrobić z racjonalizmu coś jak obecny ruch LGBT. Chcesz "uspołecznić" racjonalizm. Już widzę oczyma wyobraźni manifestacje przeciw "ateofobicznej mowie nienawiści", nagłówki- "Racjonalizacja społeczeństwa to wielkie wyzwanie. Państwo powinno pomóc", jakieś komisje i programy z UE i inne p*****lolo.Przecież akurat to już od dawna jet niejako w centrum zainteresowania: cały ruch brajtów i onanizacja Dawkinsami, Dennetami i resztą tych "liderów myśli racjonalistycznej" jest niczym oinnym jak kalką ruchów emancypacyjnych czarnych i gejów. Boszsz, toż Dawkins explicite tak formułuje swoje projekty dla miejsca "racjonalistów" w społeczeństwie. My tu dyskutujem tymczasem o kwestii medialności i wpływu kulturowego. Per analogiam: nie o to idzie, by szukać kolejnych Milków ruchu racjonalistycznego, tylko by znaleźć ich Madonny. > Wraz z pojawieniem się "społecznego aktywizmu racjonalistycznego", racjonalizm przestaje być racjonalizmem, a staje się ideologią.Tyż prawda. O czym żem w sumie już kiedyś tu na forum pisał: www.racjonalista.pl/forum.php/s,474640
|
|
-2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | Gdyby to napisał ktoś inny, to może mógłbym się do pewnego stopnia zgodzić, ale kiedy zobaczyłem nick autora... Palikot stanął mi przed oczami.
Mój uzasadniony lęk przed socjalistami nie pozwala mi się zgodzić z tą wypowiedzią.
|
|
 | 1 na 1 | Król Julian (114 punktów) | >Gdyby to napisał ktoś inny, to może mógłbym się do pewnego stopnia zgodzić, ale kiedy zobaczyłem nick autora... Palikot stanął mi przed oczami.
Odniosłem podobne wrażenie.
>Mój uzasadniony lęk przed socjalistami nie pozwala mi się zgodzić z tą wypowiedzią.
A cóż strasznego dla ciebie jest u socjalistów?
Pies i emu krzyczały Nowy Yorku lub oreo lub oreo
|
|
|  | 1 na 7 | Selanos (12869 punktów) | >A cóż strasznego dla ciebie jest u socjalistów?
Socjalizm, więcej nie trzeba.
|
|
| |  | 3 na 5 | Król Julian (114 punktów) | > Socjalizm, więcej nie trzeba.No bardzo racjonalne podejście... 
Pies i emu krzyczały Nowy Yorku lub oreo lub oreo
|
|
| | |  | | Selanos (12869 punktów) | > >Socjalizm, więcej nie trzeba.> No bardzo racjonalne podejście...  Ło matko, to mam się rozpisywać dlaczego socjalizm to zło? Znowu?! To ja sobie to napiszę w wordzie i potem będę tylko tutaj wklejał za każdym razem jak ktoś mnie będzie o to pytał, bo powodów jest bardzo dużo.
|
|
| | | |  | | Król Julian (114 punktów) | > Ło matko, to mam się rozpisywać dlaczego socjalizm to zło? Znowu?!To jakiś link wrzuć chociaż. 
Pies i emu krzyczały Nowy Yorku lub oreo lub oreo
|
|
| | | | |  | | Borys Swoboda (1408 punktów) |  Pierwsza trójka to socjaliści.
1. Nie będziesz atakował bliźniego swego 2. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
|
|
4 na 4 | finerbijk (17282 punktów) | Połowa racjonalistów biega na frondę, aby potem wrócić tutaj i komentować co tam napisali. Ci z frondy zdają się nie robić na odwrót, pewnie się boją żeby nie zachwiało im wiary. Niereligiant zwykle nie ma takich obaw, może spokojnie zaglądać wszędzie. Zbytnie upolitycznienie grozi zawężeniem kręgu zainteresowanych. Portali politycznych jest dosyć w każdym możliwym kolorze.
|
|
2 na 2 Sobieski20 (1136 punktów) (zablokowany) | A nie da się zrobić co nie co w czynie społecznym? Wydaje mi się że racjonalistę czyta wiele osób które zajmują się profesjonalnie tym za co chcecie zapłacić 50000. Ja osobiście jestem tłumaczem. jeśli mógłbym jakoś pomóc tłumacząc co nie co z Polskiego na Angielski czy odwrotnie to bardzo chętnie. Wydaje mi się ze gdyby to jakoś zorganizować to nie było by źle. Można by np ogłosić konkurs na nową szatę graficzną racjonalisty. Jako nagroda wystarczyłyby fanty, a projekty ocenić moglibyśmy wszyscy...
|
|
2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >Terlikowski przebija się do mediów....
Terlikowski to przybudówka kościóła, a skoro kościół się panoszy, to i jego przydupasy.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|