 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-08-2004 21:58 | Mariusz Agnosiewicz | Wyjechałem | Aktualnie nie ma mnie w domu, co najmniej przez tydzień jeszcze, więc na te wszystkie uwagi, pytania, listy nie bardzo mogę odpowiedzieć. Proszę moich oponentów i znajomych o wyrozumiałość. Pozdrawiam | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Lubię Kawę | W takim razie cofam swoje przynaglenie z wątku "Ten strasznie zacofany kler".
Życzę udanego urlopu (o ile to urlop)
|
|
 | |
|  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Orcio, nie chciałbym odbierać Ci Twego anty-racjonalistycznego entuzjazmu z jakim zaczynasz "nacierać" na nasze teksty, ale Twoje talmudyczne wywody znużyły mnie około połowy, tak że nie byłem w stanie doczytać tejże polemiki. Byłaby ona całkiem nieciekawa, gdyby nie te fragmenty pisane kursywą - przy okazji miałem sposobność przypomnienia sobie świetnie ironicznego tekstu KS. Jak rozumiem dopiero ćwiczysz i stąd pierwszy tekst nie jest szczególnie wysokich lotów, a mówiąc prawdę - jest nielotem całkowitym  Życzę Ci, abyś zrealizował swoje zbożne plany Twojej małej krucjaty, lecz jeśli wszystkie Twoje teksty będą tak talmudycznie niestrawne to sugeruję, abyś może przynajmniej zrobił tę dobrą rzecz i zaznaczał wyraźnie na czerwono dany fragment "bezbożny", dzięki czemu Twoi czytelnicy, których Ci życzę jak najwięcej, będą mogli w prosty sposób dokonać wyboru, czy mają na tyle determinacji, by brnąć przez całość czy ograniczą się tylko do tego co na czerwono. To byłby Twój piękny gest wobec czytelników a zarazem Twój poważny wkład w rozwój rozumnego myślenia, no bo, śladem Orygenesa, umożliwiłbyś pobożnej cząstce polskiego Internetu zapoznać się z ofertą racjonalizmu, ateizmu i krytyki Religii Chrystusowej, która dzięki Twoim tekstom - odpowiednio wykolorowanym - miałaby możliwość czytania naszych publikacji w otoczeniu niepowodującym moralnych niepokojów, wyrzutów sumienia, tudzież rumieńców na twarzy, jakie mogą występować u tejże cnotliwszej części polskich internautów zapuszczających się otwarcie na racjonalista.pl. Jeślibyś zastanawiał się jaki następnie tekst przyswoić temuż środowisku, to ja bym sugerował, abyś rozważył możliwość pójścia na całość i zamieszczenia dalszych tekstów z działu Światopogląd - poczynając od np. "Istota wiary i religii", później przelećmy resztę ateizmu i przejdźmy do "Biologii przekonań" - oczywiście zgodnie z wymogami, przeplatanych Twoimi wywodami. Poza tym poddaję Wam pod rozwagę założenie jakiejś strony z prawdziwego zdarzenia, która zrzeszałaby chrześcijańskich miłosników-inaczej serwisu Racjonalista.pl. Byłoby ciekawie  Powołajcie jakieś panchrześcijańskie zrzeszenie np. Brać Antyracjonalistyczna Teistów (BAT) albo Klub Wojujących z Racjonalizmem Apologetów i Klerykałów (Klub "WRAK"), z zarządem w składzie: Jan L. na stanowisku Generalissimusa (główna specjalizacja pozabiblijna: sprawy naukowe), Tomasz Ś. - stanowisko Wicepastora (główna specjalizacja pozabiblijnobaptystyczna: teoria ewolucji) oraz, jako trzeci filar - Orcio na stanowisku Sekretarza Ich Apologetycznych Mości (główna specjalizacja pozakatechizmowa: korekcja tekstów). Mam nadzieję, drogi Orcio, że nie uraziłem Twoich uczuć religijnych czy czego tam jeszcze, bo tego bym sobie bardzo nie życzył, a przeciwnie: natchnąłem Cię nowym entuzjazmem w Twym radosnym dziele Pozdrawiam Mariusz Agnosiewicz
|
|
| |  | | Jędrek | "Orcio na stanowisku Sekretarza Ich Apologetycznych Mości (główna specjalizacja pozakatechizmowa: korekcja tekstów)".  Za trójcę przez "u otwatre" to chyba nawet jego koledzy apologeci trynitaryści mogą przestać go lubieć. Toż to prawie zwyczajne świętokradztwo , tak zbrukać jej święte imię ! Póki co żegnam, a może rzegnam, bo już sam po lekturze tekstów Orcia zaczynam zachowywać się jak polonistka po sprawdzeniu kilkunastu wypracowań. Chyba mi też uda się gdzieś na tydzień wyjechać, a może wyjehać...;-P
|
|
| | |  | | Orcio (481 punktów) | Rozumiem, że z powodu braku jakichkolwiek argumentów znów zacząłeś wszystkich raczyć swoją erystyką, która prawdę mówiąc mnie śmieszy. Kłamiesz twierdząc, że powołałem się wyłącznie na katechizm. Sięgnąłem też do Biblii i tekstu Jana Lewandowskiego, artykułów z 'Przewodnika katolickiego" i "Polityki". W tym miejscu wykazałeś zwyczajną nieumiejętność czytania tekstu. Informuję, że nie prowadzę krucjat i doprawdy nie wiem co sobie uroiłeś. Zapewne nie wiesz też, że ojcem Neotomizmu był racjonalista Leibinz co czyni twe wywody o mym antyracjonalizmie jeszcze bardziej bzdurnymi. Tekst Sykty jest słaby. Brakuje mu logiczności co wykazałem stawiając złośliwe pytania oraz nie miał żadnej bibliografii a przecież został umieszczony w ponoć naukowym dziale. Warto zauważyć, że zawsze najzwyczajniej w świecie obrażasz oponentów ukazując swą bezgraniczną głupotę i ignorancję a potem dziwisz się, że nikt nie chce z wami dyskutować. Wysuwasz też teorie z księżyca o niezdolności innych ludzi do polemik. Widzisz ja cię już dawno przejrzałem na wylot. Tak się składa, że czytałem cię jeszcze w czasach Kleokratii. Miałem wówczas o 180% odmienne poglądy niż dziś. Tak się po prostu składa, że jestem o wiele bardziej krytyczny niż wielu teraźniejszych czytelników, którzy dali wam za serwis więcej niż 4 z plusem. Z tego co na razie napisałeś mogę wnioskować, że raczej nie doczekam się odpowiedzi na mój tekst. Nie będzie to nic nowego w końcu to wasza wypróbowana taktyka.
|
|
| | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Rozumiem, że z powodu braku jakichkolwiek argumentów znów zacząłeś wszystkich raczyć swoją erystyką, która prawdę mówiąc mnie śmieszyNo bo taki był jej cel  Widzisz Orcio, nie rozumiesz problemu. Tobie się zdaje, że Twa replika była tak ważnym wydarzeniem w moim czy Krzysztofa życiu, że powinniśmy poświęcić jej swój czas. Ja Tobie wcale nie zamierzam odbierać entuzjazmu, ale musisz pogodzić się z tym, że w życiu innych ludzi są niekoniecznie takie same priorytety co w Twoim, a czas nie jest czymś rozciągłym jak guma i ma swoje sztywne ograniczenia. Ja, przykładowo, mając dziś szczyptę czasu i chęci polemicznej, z żalem muszę Ci wyznać, że mając do wyboru polemikę na temat nauczania Kościoła oraz polemikę na temat seksu, wybrałem tę drugą która jawi mi się niezrównanie bardziej interesująca niż Biblia i wszystkie "Przewodniki Katolickie" świata razem wzięte. Kwestia priorytetów, a moje, jak widzisz, są do cna niemoralne i niepobożne, ale musisz się z tym pogodzić. > Tekst Sykty jest słaby. Brakuje mu logiczności co wykazałem stawiając złośliwe pytania oraz nie miał żadnej bibliografiiPróbujesz naśladować Jana Lewandowskiego, lecz robisz to nieudacznie. Jako lekcję nr 1 w swym apologetycznym kunszcie zapamiętaj sobie, że przy tekstach refleksyjnych bibliografia jest raczej wadą niż zaletą. > Warto zauważyć, że zawsze najzwyczajniej w świecie obrażasz oponentów ukazując swą bezgraniczną głupotę i ignorancjęJestem małym człowieczkiem, który ma wiele wad i sarkazm przychodzi mi równie naturalnie jak oddychanie. Ale dobra, przyjmijmy dla Twojego dobra, że po Twoim tekście leżymy z Krzyśkiem przygniecieni potęgą Twoich argumentów i przez jakiś czas, a może i na wieki wieków amen z tego brzemienia się nie otrząśniemy. Czyli jesteś Orcio Zwycięzca! > Widzisz ja cię już dawno przejrzałem na wylot.Wątpię aby Twój nieskalany intelekt zdołał przeniknąć otchłanie piekielne moich czarnych myśli. Pozdrawiam Mariusz Agnosiewicz
|
|
| | | | |  | | sykta (sykta@racjonalista.pl) | Odp: | Panu ORCIOWi chciałem podziekować za promocję mojego tekstu wśród nawiedzonych chrześcijan
|
|
| | | | | |  | | Orcio | Oczywiście, że są ale jak wałkowałem z panem temat seksuyalny na tym forum, przy tekstu Obarskiego to uciekłeś O. Postaram się też znaleźć coś bardziej wyszuykanegoi, niech się wam nizdaje. A co do ciebie Krzysiu to mam smutną dla ciebie wiadomość w rozmówkach przez gadu-gadu z "0nawiedzonymi" dowiedziałem siuę, że twa pisanina obala się sama co zresztą wcześniej sam zauważyem. Faktycznie jest to taki bzdet to co, żeś Krzysiu napisał, że nie warto polemizować.
|
|
| | | | | |  | | Orcio | Oczywiście, że są ale jak wałkowałem z panem temat seksuyalny na tym forum, przy tekstu Obarskiego to uciekłeś O. Postaram się też znaleźć coś bardziej wyszuykanegoi, niech się wam nizdaje. A co do ciebie Krzysiu to mam smutną dla ciebie wiadomość w rozmówkach przez gadu-gadu z "0nawiedzonymi" dowiedziałem siuę, że twa pisanina obala się sama co zresztą wcześniej sam zauważyem. Faktycznie jest to taki bzdet to co, żeś Krzysiu napisał, że nie warto polemizować.
|
|
| | | | | | |  | | Orcio (481 punktów) | Dprawdy panie Sykta niezauważył pan, że poruszyłem przy okazji wydawałoby sie dla was istotny temat stosunków państwo-kościół? Zastanawia mnie też jak mozna pisać analizę czegoś nieznając tematu, niezważając na to co kto głosi. Zreszta może ja mylnie zrozumiałem hasło analiza kultów i wierzeń? a może to jest jedno ze stadiów polemik z wami które zauważył P. Lewandowski? Proponuję więc od razu do następnego punktu.
|
|
| | | |  | | Asmoeth_Beta | Odp: Wyjechałem | > Zapewne nie wiesz też, że ojcem Neotomizmu był racjonalista Leibinz co czyni twe wywody o mym antyracjonalizmie jeszcze bardziej bzdurnymi.
Mieszasz dwa różne znaczenia słowa "racjonalizm"...
|
|
| |  | | MaLk__ (77 punktów) | > poddaję Wam pod rozwagę założenie jakiejś strony z prawdziwego zdarzenia, która zrzeszałaby chrześcijańskich miłosników-inaczej serwisu Racjonalista.pl.Niezły pomysł, dziękujemy. Przez chwilę miałem zamiar zamieścić tu ogłoszenie na ten temat, ale przypomniałem sobie, że nie lubicie "czarnego humoru" (v. www.racjonalista.pl/forum.php/s,5004 )  Tak na serio(?), to właśnie sobie wróciłem z urlopu i bardzo mnie zaboloało, że nikt z moich rozmówców nie zaszczycił mnie odpowiedzią  Niestety, wygląda na to, że ze mną jest nawet gorzej niż z Orciem i nie zasługuję nie tylko na polemikę, ale nawet na sarkastyczno-wyśmiewające odpowiedzi wymijające, zupełnie odbiegające od meritum tekstów i argumentacji  Ale teraz będę straszył  - mam w sobie co najmniej równie dużo entuzjazmu co Orcio i mam plan - opanować świat... eeee... pomyłka, mam plan produkować się tutaj wprost niewyobrażalnie (mniej więcej jeden post na tydzień, może nawet więcej  ). I nawet oskarżenia o ignorancję mnie od tego nie odwiodą. W najgorszym wypadku dostanę bana  Bo wiecie, ja też chciałbym się znaleźć w zarządzie BAT...
|
|
| | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Spoko Malku, jeśli o mnie chodzi to nie traktuję Cię lekceważąco, jak Orcia na przykład, który dał mi do tego mocne podstawy. Pan Jan tutaj gromił argument "ex silencio", więc liczę na to, że Wasza strona będzie konsekwentna i nie będzie mojego czy naszego milczenia traktować jako swój punkt  Jak znajdę trochę wolnego czasu (i przede wszystkim chęci) to odpowiem na Twoje uwagi do mojego tekstu, choć chyba bardziej interesującym byłoby dla mnie wpierw odpowiedzieć na ostatnie wypowiedzi JL spraw światopoglądowych się tyczące. Dla mnie na ogół wystarczy jedna poważniejsza polemika z danym apologetą, aby uznać swój obowiązek za spełniony przy wielu innych moich zajęciach związanych z Racjonalistą. Obowiązek ten spełniłem z każdym BAT-man'em*, no może poza Orciem, choć ja zwę go raczej Paziem Ich Apologetycznych Mości, gdyż główni BAT-mani cechują się dużo większym wyrobieniem propagandystyczno-retorycznym, przez co ich wypowiedzi mają czasami więcej pozorów słuszności niż dość niezdarne apologetyzowanie Orcia. Wiem, że kiedyś coś tam czepiał się moich tekstów (głównie na Frondzie), ale to było tak liche, że kiepskie wyrobił sobie u mnie zdanie. Jeśli pragniesz dołączyć do BAT-man'ów to z mojej strony nie ma żadnych zastrzeżeń, pytanie tylko czy "bracia" zechcą Cię za swego, jednak skoro Jan L. przyhołubił nawet jawnego heretyka, to znak, że przyjmie on z otwartymi ramionami każdego, kto zadeklaruje swą niechęć do racjonalista.pl. Tylko maleńka prośba: nie krzywdź mnie swymi teatralnymi pretensjami o niedocenieniu. Już jesteś wszak zaliczony ze dwa razy chyba. Bo raz odpowiedziałem, o ile sobie przypominam, na Twój artykuł krytyczny dot. historyczności Jezusa, a dwa - kiedy próbowałeś forsować na argumenty prokatolicką wykładnię przepisów o egzekucji z kpc: www.racjonalista.pl/index.php/s,35/d,3236Ban Ci raczej nie grozi, możesz sobie polemizować ile dusza zapragnie. Nie jest jednak pewne czy będę chciał trzeci raz w ciągu tak krótkiego czasu polemizować, gdybyś mnie postanowił zaszczycić swą uwagą. Zapewne gdyby to było coś co mnie szczególnie interesuje, to polemika murowana (np. moje teksty prawnicze, a jest ich jeszcze kilka bez polemik), bo to i sport i coś ciekawego. Jest też wiele tematów, które interesowały mnie szczególnie dawniej, a teraz mnie już mało interesują (np. Biblia), czyli polemika to już tylko sport, a na rozrywkę nie zawsze jest czas  Przede wszystkim: liczę, że w końcu pobudzi się polemicznie więcej biernych dotąd czytelników. Muszę się ograniczać, aby nie rozleniwiać wielu innych, co powoli jakby następuje - ale wciąż za powoli. * BAT-man - człowiek zrzeszenia BAT, czyli "Braci Antyracjonalistycznej Teistów" (choć względem niektórych organizacja ta winna przyjąć miano: "Bardzo Agresywni Teiści"). Także nawiązanie do ludowego określenia człowieka Kościoła, tutaj w znaczeniu: klerykała. Pozdrawiam Mariusz Agnosiewicz
|
|
| | | |  | | MaLk__ | > Tylko maleńka prośba: nie krzywdź mnie swymi teatralnymi pretensjami o niedocenieniu.Ej, to było przecież żartobliwe... nie myślałem, że zostanie wzięte aż tak poważnie  Poza tym, nie chodziło mi tylko o Pana, ale np. o Jeyesa, który tak bardzo się produkował w poście o Giertychu www.racjonalista.pl/forum.php/s,4739 odnośnie kwestii ubocznych, co do meritum jednak się nie wypowiedziawszy... > Już jesteś wszak zaliczony (...) Twój artykuł krytyczny dot. historyczności Jezusa, a dwa - kiedy próbowałeś forsować na argumenty prokatolicką wykładnię przepisów o egzekucji z kpc.W sumie to nawet było tego więcej, był też nasz spór o słowa w poście dotyczącym śmierci  Przy okazji, dziękuję za ten tekst o historyczności Jezusa - dzięki niemu zagłębiłem się w te tematy - i (zgodnie z obietnicą) - piszę sobie teraz wersję trochę bardziej przemyślaną artkułu na ten temat. O ile kiedyś uznam ją za zakończoną, pewnie zamieszczę ją tutaj bądź na swojej stronie. Tylko nie wiem czy kogoś zainteresuje, wcześniej nie wiedziałem, że to tak popularny temat w internecie... Co do wykładni kpc - dziękuję za przypomnienie, w najbliższym czasie zamieszczę swoją odpowiedź na zadane pytania. > skoro Jan L. przyhołubił nawet jawnego heretyka, to znak, że przyjmie on z otwartymi ramionami każdego, kto zadeklaruje swą niechęć do racjonalista.plNo to się nie nadaję. Już pisałem w innym poście, że polubiłem ten serwis. Po pierwsze, zawdzięczam mu głębsze zainteresowanie kwestiami wiary i historii kościoła, po drugie, znalazłem także sporo odnośników do stron z "przeciwnej strony barykady", a po trzecie - wbrew pozorom - większość tekstów stoi tutaj na niezłym poziomie. Inna sprawa, że "profil" tej strony, a być może oczekiwania czytelników, wymuszają niejako, iż teksty te nie są pisane zupełnie obiektywnie - z pozoru mocno naukowe, po zagłębieniu się w temat okazują się pełne antyklerykalnych uwypukleń i przemilczeń faktów istotnych dla oceny niektórych zjawisk. Takie dyskretne manipulacje oczywście zdarzają się wszędzie, tym niemniej pozostaję świadomy, że nie można przyjmować tutaj prezentowanych "prawd" jako oczywistych. Zresztą, ja wyznaję zasadę, żeby na każdy temat mieć swoje własne zdanie, do którego staram się sam dochodzić, bez bezkrytycznego przyjmowania podawanych pewników, w zgodzie z własnym sumieniem. Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | | MaLk__ (77 punktów) |
> Co do wykładni kpc - dziękuję za przypomnienie, w najbliższym czasie zamieszczę swoją odpowiedź na zadane pytania.Lepiej późno niż wcale - odpowiedzi zostały zamieszczone www.racjonalista.pl/index.php/s,35/d,3236Pozdrawiam
|
|
| Roman (1901 punktów) | > Aktualnie nie ma mnie w domu, co najmniej przez tydzień> jeszcze, więc na te wszystkie uwagi, pytania, listy nie> bardzo mogę odpowiedzieć. Proszę moich oponentów i> znajomych o wyrozumiałość. Pozdrawiamhehe... mialo cie nie byc, ale sadzac z aktywnosci na forum to jednak jestes... a moze jak Ojciec Pio, potrafisz przebywac w kilku miejscach jednoczesnie  ? pozdro -- RG
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|