Racjonalista - Strona głównaDo treści
Rada Praw Człowieka

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
19-11-2013 13:59sabek (1444 punktów)Rada Praw Człowieka
Ocena 6 na 6
Cytat:
Zadaniem Rady Praw Człowieka jest wspieranie powszechnego poszanowania i ochrony praw człowieka oraz podstawowych wolności w równy i uczciwy sposób dla wszystkich ludzi, bez względu na pochodzenie.
Do obowiązków Rady Praw Człowieka należy zajmowanie się przypadkami naruszania praw człowieka, również tych najpoważniejszych i regularnie powtarzających się. Rada ma przedstawiać zalecenia dotyczące rozwiązywania przypadków łamania praw. Rada będzie również prowadzić działania dla efektywnej koordynacji prac na rzecz praw człowieka, podejmowanych przez system Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Rada Praw Człowieka będzie kierowała się zasadami powszechności, bezstronności, obiektywności, konstruktywnego międzynarodowego dialogu i współpracy, z myślą o wzmocnieniu przestrzegania i ochrony wszystkich praw człowieka - praw obywatelskich, politycznych, ekonomicznych, społecznych i kulturowych, włączając w to prawo do rozwoju.

www.unic.un.org.pl/rada_praw/powstanie_zasady.php

Cytat:
W dniu 12 listopada 2013 r. w Nowym Jorku odbyły się wybory do Rady Praw Człowieka. W ich wyniku wybrano następujące państwa:
1. Z grupy afrykańskiej: RPA, Algierię, Maroko i Namibię;
2. Z grupy wschodnioeuropejskiej: Macedonię i Rosję;
3. Z grupy azjatyckiej: Wietnam, Chiny, Malediwy i Arabię Saudyjską;
4. Z grupy zachodnioeuropejskiej: Francję i Wielką Brytanię;
5. Z grupy latynoamerykańskiej: Kubę i Meksyk.


Radę powołuje w głosowaniu zgromadzenie ogólne ONZ. Zastanawia mnie czy takie państwa, jak Chiny, Kuba czy Arabia Saudyjska mają się zajmować prawami człowieka na świecie? I czy takie ciała - w tym składzie - mają jakiś sens?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
> I czy takie ciała - w tym składzie - mają jakiś sens?
Sens jest taki sam jak sens istnienia całego ONZ - sowicie opłacane posady dla wybranych przez ich kolesi.
pawel_wr (4297 punktów)

>Radę powołuje w głosowaniu zgromadzenie ogólne ONZ. Zastanawia mnie czy takie państwa, jak Chiny,
>Kuba czy Arabia Saudyjska mają się zajmować prawami człowieka na świecie? I czy takie ciała - w tym
>składzie - mają jakiś sens?

ONZ jest obecnie jaskrawym przykładem TWA.


Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
chesterx (739 punktów)
(zablokowany)
Poprzedniczka Rady, Komisja, była jednym z najbardziej upolitycznionych organów ONZ. I podobnie jest z Radą. Tak naprawdę, system ochrony praw człowieka w ramach ONZ jako całość jest wysoce upolityczniony i niezbyt skuteczny. Jedyny obszar, w jakim to się jakkolwiek sprawdza, to rejon odpowiedzialności karnej jednostek za czyny ludobójstwa, zbrodni p-ko ludzkości, zbrodni wojennych czy wojny napastniczej itp. Tyle że USA czy Rosja do tej pory nie ratyfikowały statutu rzymskiego i pewnie nigdy go nie ratyfikują. Powinniśmy się cieszyć za ewenement, jakim jest europejski system w ramach Rady Europy.
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)
Co by nie mówić to większość członków rady z prawami człowieka ma dużo do czynienia. Tak jak mój znajomy z trzeźwością - wiele o niej słyszał.
Przy tym składzie to nawet jestem w stanie odgadnąć treść pierwszej uchwały (i wszystkich następnych): "Wszystkiemu winny jest Izrael"
Kaśka Melissa Silmarien (710 punktów)
Postawili lisa na straży kurnika, dowcipnisie...
Syn Lecha (752 punktów)
(zablokowany)
To jest dalszy ciąg degrengolady tej zbędnej instytucji jaką jest ONZ. Główną przyczyną upadku jest to, że większość członków ONZ, to państwa niedemokratyczne broniące interesów swoich wodzów, królów, szejków, dyktatorów, drogich przywódców itp.
Rację ma Adam Rotfeld, że ONZ w obecnym kształcie nie ma żadnego sensu i należy ją rozwiązać.
Grzegorz (5685 punktów)
>Zastanawia mnie czy takie państwa, jak Chiny, Kuba czy Arabia Saudyjska mają się zajmować prawami człowieka na świecie?

Nie wygląda to fajnie, ale jaki masz inny pomysł?

Nie możesz wskazywać na kogo można głosować i z góry wykluczyć np. Chin czy Arabii Saudyjskiej. A skoro spora część członków ONZ-u to państwa będące w różnym stopniu na bakier z prawami człowieka, to będzie to miało również swoje naturalne odzwierciedlenie w składzie rady.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365