 |
Jak wygląda lekcja religii w liceum Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-05-2009 21:36 | Jankowski agnostyk (405 punktów) | Jak wygląda lekcja religii w liceum
11 na 11 | Przychodzę do zwykłej sali obwieszonej krzyżami i plakatami z wizerunkami Jezusa Chrystusa z treścią typu "Jezus jest zawsze przy Tobie" "Bóg cię widzi i kocha" Lekcja rozpoczyna się od modlitwy np. Ojcze nasz któryś jest w niebie.. Później siostra zakonna włącza film na DVD dzisiaj akurat było "Dlaczego Nie". Rozpoczynają się wrzaski, szepty. Podczas oglądania filmu siostra zakonna przywołuje poszczególne osoby do odpowiedzi. I teraz to jest najbardziej szokujące. Siostra dzisiaj oceniała za : - wskazanie!! księgi Izajasza. Wskazanie od jakiej do jakiej strony znajduje się ta treść.Tak jak bym otworzył byle jaką książkę i wskazał że rozdział XVI znajduje się na stronach 120-133. Później pytanie "ile trwa wielki post" Za odpowiedź na pytania j.w osoba dostała dwie oceny" Bardzo dobrą i dobrą. Przypominam II kl. LO - kolejną osobę w mojej klasie oceniła na 5 za udzielenie odpowiedzi w którym testamencie są zamieszczone listy do Rzymian. Brnąc drogą dedukcji Rzymianie nie żyli za czasów domniemanego potopu czy Sodomy i Gomory więc w Nowym Testamencie. Ale jednak dana osoba musiała to sprawdzić ponieważ nie widziała. Co za wysoki poziom. Kolejnym problemem jest to że nie pamiętam lekcji w której siostra nauczała by "miłości do drugiego człowieka" Ale pamiętam jak nazywała ludzi popierających aborcję mordercami. Poszerzając zaciekle propagandę siostra przez dwa lata nie nauczyła mnie żadnych wartości moralnych. Ale wiem że Chińczycy zjadają dzieci poaborcyjne. A eutanazja jest zabójstwem. Etyka moim zdaniem jest potrzebna. Ponieważ lekcje religii są "żarliwym" nauczaniem poglądów religijnych, a nie wartości moralnych. Religia nie jest etyką jest jej brakiem.  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
10 na 10 | jad11 (18783 punktów) | > Kolejnym problemem jest to że nie pamiętam lekcji w której siostra nauczała by> "miłości do drugiego człowieka" Rozumiem, że siostra warta grzechu skoro nad tym ubolewasz.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
10 na 10 | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | >"Bóg cię widzi i kocha" To hasło szczególnie mi się spodobało. Aż strach pomyśleć! Orwell i Big Brother przy tym to mały pikuś. Chyba dzisiaj nie zasnę.
|
|
 | 1 na 1 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | >>"Bóg cię widzi i kocha" >To hasło szczególnie mi się spodobało. Aż strach pomyśleć! Orwell i Big Brother przy tym to mały pikuś. Chyba dzisiaj nie zasnę. Znasz ten żart z papuga i włamywaczem 'Jezus Cie widzi'?
|
|
1 na 1 | Climber (3006 punktów) | Jaka edukacja taka wiara i wiedza ogółu katolików 
"Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia, nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie, nazywamy to religią." (Robert Pirsig)
|
|
| apoco (182 punktów) | U mnie poziom był równie wysoki. Ale ksiądz był fajniejszy. Gdy dowiedział się, ze mamy nauczyciela murzyna (od angielskiego), to powiedział: "Ja tam rasistą nie jestem, ale asfalt powinien leżeć na ulicy".
Dziękuję za uwagę.
|
|
 | 2 na 2 | Marta T. (436 punktów) | > U mnie poziom był równie wysoki. Ale ksiądz był fajniejszy. Gdy dowiedział się, ze mamy nauczyciela murzyna (od angielskiego), to powiedział:> "Ja tam rasistą nie jestem, ale asfalt powinien leżeć na ulicy".> Dziękuję za uwagę.Słowo "murzyn" też jest obraźliwe  Ale to swoją drogą. Taka właśnie jest "miłość chrześcijańska". Wzór wszelkich cnót - kobiety do garów, Żydzi do gazu, czarni to podludzie, gejów na stos. Ot, religia miłości. Aż zbiera się na wymioty.
|
|
|  | 13 na 13 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) |
>Słowo "murzyn" też jest obraźliwe
Jest obraźliwe? Dlaczego? To jaki proponujesz zamiennik? Obraźliwe może być wszystko co powiesz. Homoseksualiści wolą słowo "gej" ale niejednokrotnie słyszałam użycie tego słowa przez prawicowych oszołomów tak, ze brzmiało jak obelga. Obelgę można uczynić z każdego słowa, słyszałam już "kobieta" powiedziane tak, że tylko w mordę lać i "baba" w formie niezaprzeczalnego komplementu. Już nie wolo mówić "Cygan", trzeba Rom. Ale to nie w nazewnictwie tkwi problem. Nawet rasiści mówią dziś "Rom" i brzmi to dalej obraźliwie (swoją drogą co złego w Cyganie?).
Opamiętajmy się. Nawet "proszę pana" może zabrzmieć obraźliwie. Wystarczy odpowiednia intencja. To nie słowa obrażają, to ludzie.
"Wizards don't believe in gods in the same way that most people don't find it necessary to believe in, say, tables." Terry Pratchett "Reaper Man"
|
|
|  | | Tomek Brzeskot (1012 punktów) | > >U mnie poziom był równie wysoki. Ale ksiądz był fajniejszy. Gdy dowiedział się, ze mamy nauczyciela murzyna (od angielskiego), to powiedział:> >"Ja tam rasistą nie jestem, ale asfalt powinien leżeć na ulicy".> >Dziękuję za uwagę.> Słowo "murzyn" też jest obraźliwe Ale to swoją drogą. Taka właśnie jest "miłość chrześcijańska". Wzór wszelkich cnót - kobiety do garów, Żydzi do gazu, czarni to podludzie, gejów na stos. Ot, religia miłości. Aż zbiera się na wymioty.Słowo "murzyn" nie jest obraźliwe. wystarczy że podam ten jeden link www.pomagamy.pl/numery/16/problem_z_murzynem.htm sugeruję również zagłębić się w etymologię "murzyna" pozdrawiam.
|
|
2 na 2 | Marta T. (436 punktów) | >Etyka moim zdaniem jest potrzebna. Ponieważ lekcje religii są "żarliwym" nauczaniem poglądów >religijnych, a nie wartości moralnych. >Religia nie jest etyką jest jej brakiem. Dobrze napisane. Wiadomo, że na religii naucza się tylko tego, co "jedyna prawdziwa wiara" mówi. To nie jest nauka o innych wyznaniach, a tak powinno być, skoro już miałby być koniecznie taki przedmiot w szkole. Ile krzywdy dziecku może zrobić wygadywanie głupot na religii, jak właśnie podany przykład (hodujący w dziecku uprzedzenia): >Ale wiem że Chińczycy zjadają dzieci poaborcyjne. Już nawet nie wspominając o innych bajkach, gdzie rolą główną jest piekło. >Za odpowiedź na pytania j.w osoba dostała dwie oceny" Bardzo dobrą i dobrą. To dla mnie już jest totalna głupota. Oceny z religii. Co jest oceniane? Wiara? Czasem tak. Pamiętam, jak w gimnazjum były zeszyty ćwiczeń do religii, gdzie na końcu trzeba było wpisywać obecność na mszy, spowiedzi, różańcu etc. i to było sprawdzane. Ocenianie, jakim katolikiem jesteś. Na pokaz. Na dodatek ocena z religii bywa liczona do średniej ocen. Kolejny debilizm. Szkoda słów na to wszystko :/ Religia w szkole nic nie wnosi do życia, więc religię z tej szkoły trzeba by wynieść.
|
|
1 na 1 | Kowalski (1042 punktów) | > I teraz to jest najbardziej szokujące. Siostra dzisiaj oceniała za :> - wskazanie!! księgi Izajasza. Wskazanie od jakiej do jakiej strony znajduje się ta treść.Rozumiem, że chodzi o księgę i werset. To nie jest takie banalne, bo z tego co pamiętam, Księga Izajasza ma trzech lub więcej autorów  > Za odpowiedź na pytania j.w osoba dostała dwie oceny" Bardzo dobrą i dobrą.> Przypominam II kl. LOPodejście do nauki typu lista rzeczy do zapamiętania i 'wkuwanie'. Oczywiście to głupi sposób uczenia. Tyle, że władze szkolne nie mają na to wpływu. > w którym testamencie są> zamieszczone listy do Rzymian. Brnąc drogą dedukcji Rzymianie nie żyli za czasów domniemanego potopu> czy Sodomy i Gomory więc w Nowym Testamencie.Ja nie jestem tak do końca przekonany, czy wszystkie księgi Starego Testamentu powstały przez naszą erą  Zupełnie poważnie -- Księgi Machabejskie dotyczą czasów hellenistycznych, gdy Rzym już istniał. Lepszą wskazówką Testamentu od Rzymu jest charakter -- 'list'. > Ale jednak dana osoba musiała to sprawdzić ponieważ> nie widziała.Miałem znajomego, który zapytał kiedyś, gdzie umarł Jezus. -- W Jerozolimie -- odpowiedziałem. --- To co tam robili Rzymianie? -- zapytał znowu. > Religia nie jest etyką jest jej brakiem.To PZ Myers ostatnio się cieszył, że dowiedziono iż religia uczy niemoralności, na przykładzie korelacji między religijnością a poparciem dla tortur  Tak zupełnie poważnie, nie wiem, czy w systemie szkolnym da się uczyć moralności. Sposobów postrzegania moralności, wczuwania się w ludzi mających problemy, czy choćby mających inne poglądy -- owszem. Ale nie samej moralności.
|
|
2 na 2 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | U mnie jest jeszcze ciekawiej: 5 osób gra w karty, 10 bawi się telefonem, kolejne 10 słucha muzyki, 5 siedzi pod sklepikiem, a reszta śpi  Bardzo moralizujące są to lekcje i w ogóle
|
|
 | 1 na 1 | Gosia (9452 punktów) | > reszta śpi Brawa dla skuteczności katechety - wszak kto śpi, nie grzeszy.
|
|
|  | | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | > > reszta śpi > Brawa dla skuteczności katechety - wszak kto śpi, nie grzeszy.> A jak ma sny erotyczne i być może, polucję, to też nie grzeszy?  Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
| |  | 2 na 2 | Gosia (9452 punktów) |
>A jak ma sny erotyczne i być może, polucję, to też nie grzeszy?
Z definicji grzech to świadome działanie w sprzeczności z nakazami boga. Trudno świadomie sterować marzeniami sennymi, to raz. Erotyka nie jest sprzeczna z nakazami bożymi (idźcie i rozmnażajcie się), to dwa. Polucja to zjawisko naturalne, a wszystko co naturalne (od poczęcia do śmierci) miłe jest bogu, to trzy. Omne trinum perfektum (vide: Trójca święta) Tak więc kto śpi, nie grzeszy (q.e.d.)
|
|
| | |  | 4 na 4 | darlove (2804 punktów) | >Erotyka nie jest sprzeczna z nakazami bożymi (idźcie i rozmnażajcie się), to dwa. > Polucja to zjawisko naturalne, a wszystko co naturalne (od poczęcia do śmierci) miłe jest bogu, to trzy.
Wszystko, co naturalne, mile Bogu... Chyba troche przesadzilas. Poligamia, ktora jest naturalna dla mezczyzn, jest mila Bogu? To tylko jeden przyklad... Reszte sobie dospiewaj. Znow widac tutaj absurdy katolickiego Boga. "Kazda religia jest dobra, ale najglupsza jest najlepsza." - czyje to slowa?
Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
|
|
| | |  | 4 na 4 | kortyzol (422 punktów) | > Polucja to zjawisko naturalne, a wszystko co naturalne (od poczęcia do śmierci) miłe jest bogu, to trzy.No przecie polucja to takie masowe morderstwo!  Tyle dzieci w bawełnę...
Spójrzcie bowiem, oto kot blady, a piekło postępuje za nim.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | > > Polucja to zjawisko naturalne, a wszystko co naturalne (od poczęcia do śmierci) miłe jest bogu, to trzy.> No przecie polucja to takie masowe morderstwo! Tyle dzieci w bawełnę...A ty widzę następny co nie wie czym się rożni plemnik od embriona, nie uważałeś na biologii?  Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
| | | | |  | | kortyzol (422 punktów) | > A ty widzę następny co nie wie czym się rożni plemnik od embriona, nie uważałeś na biologii?  > AdamA ty widzę kiepsko z poczuciem humoru  Ja wiem, czym się różni. Katolicy już niebałdzo. Przecież plemnik to "pół" embriona => pół potencjalnego człowieka, to niemal życie napoczęte... nie widzisz tych rączek i nóżek?  ps kortyzol jest kobietą Pozdrawiam
Spójrzcie bowiem, oto kot blady, a piekło postępuje za nim.
|
|
| piątek (1035 punktów) | > Przychodzę do zwykłej sali obwieszonej krzyżami i plakatami z wizerunkami Jezusa Chrystusa z> treścią typu "Jezus jest zawsze przy Tobie" "Bóg cię widzi i kocha"Stary ja nie dawno skończyłem szkołę więc co nie co z niej pamiętam(chodzi mi głównie o wygląd zewnętrzny) Jeżeli u ciebie jest tak jak mówisz to lepiej sprawdź czy nie wybrałeś szkoły z przedrostkiem Katolickie LO. > Lekcja rozpoczyna się od modlitwy np. Ojcze nasz któryś jest w niebie..U mnie wyglądało to tak, że ksiądz starał się coś wybełkotać przez rozwrzeszczaną klasę, ale i tak mu nie szło, więc Ja nie widziałem w tym problemu. > Później siostra zakonna włącza film na DVD dzisiaj akurat było "Dlaczego Nie".Stary w tym momencie powinna pójść salwa obelg, i pozgniatanych karteczek a przy najmniej połowa powinna wyjść z klasy. (Co tam u was za ludzie chodzą do tej szkoły) > Rozpoczynają się wrzaski, szepty. Podczas oglądania filmu siostra zakonna przywołuje poszczególne> osoby do odpowiedzi. I teraz to jest najbardziej szokujące. Siostra dzisiaj oceniała za :Do Jakiej odpowiedzi, przywoływać to sobie może, ale wcale nie musisz reagować;o > - wskazanie!! księgi Izajasza. Wskazanie od jakiej do jakiej strony znajduje się ta treść.Tak jak> bym otworzył byle jaką książkę i wskazał że rozdział XVI znajduje się na stronach 120-133. Później> Nie powinieneś w ogóle nic otwierać, zwyczajnie i niegrzecznie powinieneś Ja olać.> pytanie "ile trwa wielki post"Nie na każde pytania się odpowiada, a w szczególności na te głupie. > Za odpowiedź na pytania j.w osoba dostała dwie oceny" Bardzo dobrą i dobrą.> Przypominam II kl. LO> - kolejną osobę w mojej klasie oceniła na 5 za udzielenie odpowiedzi w którym testamencie są> zamieszczone listy do Rzymian. Brnąc drogą dedukcji Rzymianie nie żyli za czasów domniemanego potopu> czy Sodomy i Gomory więc w Nowym Testamencie. Ale jednak dana osoba musiała to sprawdzić ponieważ> nie widziała.> Co za wysoki poziom. Kolejnym problemem jest to że nie pamiętam lekcji w której siostra nauczała by> "miłości do drugiego człowieka" Ale pamiętam jak nazywała ludzi popierających aborcję mordercami.> Poszerzając zaciekle propagandę siostra przez dwa lata nie nauczyła mnie żadnych wartości moralnych.> Ale wiem że Chińczycy zjadają dzieci poaborcyjne. A eutanazja jest zabójstwem.> Etyka moim zdaniem jest potrzebna. Ponieważ lekcje religii są "żarliwym" nauczaniem poglądówŻaden przedmiot mający na celu nauczyć wartości moralnych czy etycznych jest nie potrzebny... Bo nie ma najmniejszego prawa się sprawdzić.(w szkołach ponad podstawowych) > religijnych, a nie wartości moralnych.> Religia nie jest etyką jest jej brakiem.>  Tu się możemy zgodzić. PS. Do ciebie i do twojej klasy, trochę więcej hmm jak to nazwać odwagi? >
"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
|
|
 | | darlove (2804 punktów) | Sorry, ale nie moglem sie powstrzymac, zwlaszcza gdy zobaczylem, ze "nie dawno" skonczyles szkole (ciekawe jaka?). > Stary ja nie dawno skończyłem szkołę więc co nie co z niej pamiętam(chodzi mi głównie o wygląd zewnętrzny) Jeżeli u ciebie jest tak jak mówisz to lepiej sprawdź czy nie wybrałeś szkoły z przedrostkiem Katolickie LO.Stary, jak myslisz, ile bledow jest w Twoim tekscie?  Czy wiesz, jak powinien wygladac ten krotki przeciez tekst napisany poprawnie? > U mnie wyglądało to tak, że ksiądz starał się coś wybełkotać przez rozwrzeszczaną klasę, ale i tak mu nie szło, więc Ja nie widziałem w tym problemu.Narcyz? > Stary w tym momencie powinna pójść salwa obelg, i pozgniatanych karteczek a przy najmniej połowa powinna wyjść z klasy. (Co tam u was za ludzie chodzą do tej szkoły)Potrafisz znalezc bledy w tym tekscie? Podpowiem jeden: przynajmniej - nie "przy najmniej". > Nie powinieneś w ogóle nic otwierać, zwyczajnie i niegrzecznie powinieneś Ja olać.Narcyzm dal znac o sobie, ale w zlym, niestety, kontekscie  > Żaden przedmiot mający na celu nauczyć wartości moralnych czy etycznych jest nie potrzebny... Bo nie ma najmniejszego prawa się sprawdzić.(w szkołach ponad podstawowych)Ponad podstawowych... A inne potrafisz znalezc? > Tu się możemy zgodzić.Tutaj nie ma sie do czego przyczepic. Ale tez zdanie jest proste. > "Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona" True. Zdrowia. PS Ciekawi mnie, jaka to szkole konczyles...
Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
|
|
|  | |
| |  | | darlove (2804 punktów) | > www.mojage(*)5/blog/18067592994821e29861821Rozumiem, ze braklo argumentow. Widzisz, chodzi tylko o to, abys trzymal jakis fason. O nic innego. I jesli mowisz, ze skonczyles niedawno szkole, to Twoja pisanina bardzo zle swiadczy i o Tobie, i o szkole, ktora rzekomo skonczyles.
Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
|
|
 | | Jankowski agnostyk (405 punktów) |
>Stary ja nie dawno skończyłem szkołę więc co nie co z niej pamiętam(chodzi mi głównie o wygląd zewnętrzny) Jeżeli u ciebie jest tak jak mówisz to lepiej sprawdź >czy nie wybrałeś szkoły z przedrostkiem Katolickie LO.
Nie wybrałem,ale był już taki temat, jeżeli by tych krzyży nie było zaraz pojawiły by się protesty.
>>Nie powinieneś w ogóle nic otwierać, zwyczajnie i niegrzecznie powinieneś Ja olać.
Ja nic nie otwierałem tylko koleżanka która i tak nie wiedziała.
>Nie na każde pytania się odpowiada, a w szczególności na te głupie.
Moja klasa nie myśli w podobny sposób do twojego.
>Żaden przedmiot mający na celu nauczyć wartości moralnych czy etycznych jest nie potrzebny... Bo nie ma najmniejszego prawa się sprawdzić.(w szkołach ponad podstawowych) >>religijnych, a nie wartości moralnych.
Chodzi o Liceum nie gimnazjum.
>Tu się możemy zgodzić. >PS. Do ciebie i do twojej klasy, trochę więcej hmm jak to nazwać odwagi?
Sądzisz że moja klasa jest hmm jak by to nazwać mądra?
|
|
|  | | piątek (1035 punktów) |
>>>religijnych, a nie wartości moralnych. >Chodzi o Liceum nie gimnazjum.
Szkoły ponadpodstawowe to nie tylko gimnazja, również licea
>>Tu się możemy zgodzić. >>PS. Do ciebie i do twojej klasy, trochę więcej hmm jak to nazwać odwagi? >Sądzisz że moja klasa jest hmm jak by to nazwać mądra?
Nie twierdze, że nie. >
"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
|
|
| gohna (5585 punktów) | U nas też jest podobny poziom. A kiedy chcemy z księdzem o czymś podyskutować, to wszystkie kwestie homoseksualizmu, in vitro, itp. są według niego nieetyczne. Jeśli zapytamy dlaczego, no to odpowiedź jest oczywista: bo bóg tak nakazał, bo tak jest zapisane w piśmie etc. Etyka na pewno dostarczyłaby kompetentniejszych odpowiedzi na nasze pytania. Lekcja religii na pewno nie uczy nas etyki. Właściwie to często jest miejscem demoralizacji i wandalizmu. Różne zachowania, typu podpalanie siarki na ławce, słuchanie muzyki, sposób odnoszenia się do katechety, powodują, że religia staje się nie tylko dla uczniów czymś niepotrzebnym, ale również istnym piekłem dla katechetów, którzy często nie potrafią poradzić sobie z takimi zachowaniami.
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
 | 1 na 1 | Jankowski agnostyk (405 punktów) | > U nas też jest podobny poziom. A kiedy chcemy z księdzem o czymś podyskutować, to wszystkie kwestie homoseksualizmu, in vitro, itp. są według niego nieetyczne. Jeśli zapytamy dlaczego, no to odpowiedź jest oczywista: bo bóg tak nakazał, bo tak jest zapisane w piśmie etc. Etyka na pewno dostarczyłaby kompetentniejszych odpowiedzi na nasze pytania.
Dokładnie młody człowiek, który słyszy tak żarliwie wypowiadane zdania bóg tak chciał, bóg to bóg tamto.. a tak naprawdę w to nie wierzy ale chodzi do kościoła ponieważ jak by nie chodził był by "wieśniakiem". Skutkiem jest szukanie własnego sensu bytowania na tym świecie w alkoholu i zabawie.
|
|
| Witold Losek (800 punktów) | Hej. A znasz jakiś sposób, by nauczyć "miłości do drugiego człowieka" w czasie 45 minut lekcji? Myślę, że taki sposób wart byłby Nobla... Pozdrowienia.
|
|
 | | Jankowski agnostyk (405 punktów) | >Hej. >A znasz jakiś sposób, by nauczyć "miłości do drugiego człowieka" w czasie 45 minut lekcji? Myślę, że taki sposób wart byłby Nobla... >Pozdrowienia.
Siostra miała na to dwa lata i będzie miała trzeci rok jeszcze. Ale to chyba i tak za mało...
|
|
|  | | Witold Losek (800 punktów) | No, ja myślę, to się nie da. Moim zdaniem, jedynymi ludźmi, którzy potrafią "nauczyć "miłości, są rodzice (opiekunowie). Religia, może tylko, ewentualnie, pokazać jak tę miłość zastosować na co dzień, do każdego człowieka, nawet do wroga. Ale nie może przecież nikogo nauczyć, ani nikomu nakazać miłości. Pozdro.
|
|
| |  | | Jankowski agnostyk (405 punktów) | Wystarczy żeby nauczyła szacunku, a nawet tego nie potrafi..
|
|
| | |  | | Witold Losek (800 punktów) | > Wystarczy żeby nauczyła szacunku, a nawet tego nie potrafi..> No, ale przyznaj, że łatwo z Wami nie ma, co?
|
|
| | | |  | | Jankowski agnostyk (405 punktów) |
> No, ale przyznaj, że łatwo z Wami nie ma, co?  Nie z Wami tylko z Nimi. Szkoda poruszać już tego od nowa i jakie czynniki decydują o tak tragicznym zachowaniu młodzieży.
|
|
| | | | |  | | Witold Losek (800 punktów) | >Nie z Wami tylko z Nimi. Szkoda poruszać już tego od nowa i jakie czynniki decydują o tak tragicznym zachowaniu młodzieży. OK. Wybacz. Z nimi. Pozdrowienia.
|
|
 | | placownik (17853 punktów) |
> A znasz jakiś sposób, by nauczyć "miłości do drugiego człowieka" w czasie 45 minut lekcji? Myślę, że taki sposób wart byłby Nobla... Szczęśliwi posiadacze misji kanonicznej potrafią znacznie więcej. Potrafią bowiem nie tylko nauczyć, ale także "odpytać" z tej miłości. Na stopień! Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | Witold Losek (800 punktów) | No, i...? Oczekujesz w związku z tym co napisałeś czegoś ode mnie? Pozdrowienia
|
|
| |  | | placownik (17853 punktów) |
>No, i...? Oczekujesz w związku z tym co napisałeś czegoś ode mnie?
Refleksji nad sensem szkolnego nauczania religii. Na stopień. Wliczany do średniej.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | |  | | Witold Losek (800 punktów) | >>No, i...? Oczekujesz w związku z tym co napisałeś czegoś ode mnie? > Refleksji nad sensem szkolnego nauczania religii. Na stopień. Wliczany do średniej. Oczekujesz ode mnie refleksji nad sensem nauczania religii? Czy refleksji nad sensem szkolnego nauczania religii? Czy też refleksji nad sensem szkolnego nauczania religii na stopień? Czy też może refleksji nad sensem szkolnego nauczania religii na stopień wliczany do średniej? Się akurat tak niefartownie składa, że ja religii w szkole nie uczę , ani też biskupem diecezjalnym nie jestem i nijakiej odpowiedzialności za zaistniałą sytuację nie ponoszę... Pozdrawiam
|
|
| | | |  | | placownik (17853 punktów) |
>>>No, i...? Oczekujesz w związku z tym co napisałeś czegoś ode mnie? >> Refleksji nad sensem szkolnego nauczania religii. Na stopień. Wliczany do średniej. >Oczekujesz ode mnie refleksji nad sensem nauczania religii?
Tego od Ciebie nie oczekuję. W związku z tym co napisałem, a nawet bez tego związku.
>Czy refleksji nad sensem szkolnego nauczania religii?
Tak.
>Czy też refleksji nad sensem szkolnego nauczania religii na stopień?
Jak najbardziej.
>Czy też może refleksji nad sensem szkolnego nauczania religii na stopień wliczany do średniej?
Oczywiście. Nie ma się co oszczędzać, zwłaszcza, że tu wnioski mogą być najciekawsze.
>Się akurat tak niefartownie składa, że ja religii w szkole nie uczę ,
Niefartownie? Naprawdę żałujesz?
> ani też biskupem diecezjalnym nie jestem
A chciałbyś?
>i nijakiej odpowiedzialności za zaistniałą sytuację nie ponoszę...
Czy to znaczy, że jedynym na co Cię stać pozostaje umycie rąk? Wydaje się, że odpowiedzialni "za zaistniałą sytuację" właśnie na to liczą.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | |  | | Witold Losek (800 punktów) | >>Czy refleksji nad sensem szkolnego nauczania religii? > Tak. Jestem za! >>Czy też refleksji nad sensem szkolnego nauczania religii na stopień? Jak najbardziej. >>Czy też może refleksji nad sensem szkolnego nauczania religii na stopień wliczany do średniej? Oczywiście. Nie ma się co oszczędzać, zwłaszcza, że tu wnioski mogą być najciekawsze. No, tu Cie rozczaruję, to czy z religii będzie stopień, czy nie, to w zasadzie jest mi doskonale obojętne. >>Się akurat tak niefartownie składa, że ja religii w szkole nie uczę , > Niefartownie? Naprawdę żałujesz? Niefartownie dla Ciebie, bo nie możesz mnie opieprzać za złe nauczanie religii w szkołach. Osobiście nie żałuję, że nie nauczam. >> ani też biskupem diecezjalnym nie jestem A chciałbyś? Nie, nie chciałbym, dobrze mi tak jak jest. >>i nijakiej odpowiedzialności za zaistniałą sytuację nie ponoszę... Czy to znaczy, że jedynym na co Cię stać pozostaje umycie rąk? Wydaje się, że odpowiedzialni "za zaistniałą sytuację" właśnie na to liczą. Umywa się ręce, gdy się nie chce odpowiadać za jakieś zło, a ja nie uważam nauczania religii za zło. Więc przykład z umywaniem rąk się do mnie nie odnosi. Pozdrawiam
|
|
| | | | | |  | | Meretseger (61860 punktów) |
>Umywa się ręce, gdy się nie chce odpowiadać za jakieś zło, a ja nie uważam nauczania religii za zło. W szkole i na stopień wliczany do średniej?
|
|
| Jankowski agnostyk (405 punktów) | Kolejny przykład absurdu. Pamiętam jedną taką szczególnie głupią lekcję. Po modlitwie siostra powiedziała że przeprowadzi dziś szczególną lekcję. Mówiąc to zdjęła krzyż z jakże biednym Jezusem i spytała się czy "jesteśmy na tyle dorośli żeby okazać pokorę i klęknąć przed symbolem Jezusa i pocałować go". No tego już za wiele. Jednak wszyscy stali się nagle pierwszy raz w życiu poważni!! Nigdy ich takich nie widziałem. Klękali pokornie ( ja oczywiście siedziałem i nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać) pomodlili się (wcześniej powyzywali mnie od wieśniaków że nie klęczę) później podchodzili i całowali posążek. Pod koniec lekcji siostra stwierdziła i równocześnie pochwaliła klasę za to że pokazała że jest "dorosła i głęboko wierząca i za to że wszyscy okazali się dorośli i pokazali że wierzą" ja oczywiście się nie liczę.
Kolejna głupota, stwierdzenie siostry na temat śmierci 6-12 letnich dzieci w chinach zabitych przez komunistów za to że modliły się w kościele. "Ksiądz powinien być dumny że wyhodował sobie męczenników" To jest straszne...
|
|
 | | qbass (15 punktów) |
Ehh, co indoktrynacja potrafi zrobić z ludźmi. Miałem nadzieję, że gdy wymrze obecne pokolenie "moherów", skończą się te cyrki, a tu, jak widać, obecna młodzież będzie wciąż kultywować głupotę...
|
|
 | 2 na 2 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | Powiedz mi, po co w ogóle tam chodzisz? Ja przestałem od I LO włącznie. Po prostu.
Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
|  | | Jankowski agnostyk (405 punktów) | >Powiedz mi, po co w ogóle tam chodzisz?
Żeby nie zarzucono,że nie chodzę bo tak jest łatwiej i że jestem pseudo-agnostykiem.
|
|
| |  | | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | >>Powiedz mi, po co w ogóle tam chodzisz? >Żeby nie zarzucono,że nie chodzę bo tak jest łatwiej i że jestem pseudo-agnostykiem. >
Czyli co, robisz to dla innych, czy robisz to aby dobrze Cię oceniano, czy może robisz to z poczuciem misji, czy jak w końcu?
Pytam całkiem życzliwie.
Pozdrawiam Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
| | |  | | Jankowski agnostyk (405 punktów) |
> Czyli co, robisz to dla innych, czy robisz to aby dobrze Cię oceniano, czy może robisz to z poczuciem misji, czy jak w końcu?> Pytam całkiem życzliwie.Nie z poczucia żadnej misji. Nie oceniają mnie dobrze z tego powodu. Chodzę żeby bronić moich poglądów i pokazać że też są tacy ludzie jak ja. Siostra zawsze ocenia ludzi wypisanych z religii na takich co naprawdę nie wiedzą co robią, są dziećmi, leniami itd Ja dobrze wiem co robię, i potrafię się z tego wybronić, nikt mi nie zarzuci podobnych głupot że agnostycyzm to wiara w "marchewki". Ja pięknie wytłumaczę, pokonam siostrę w dyskusji i czuje się lepiej. Robię to dla siebie. Po za tym często uciekam
|
|
| | | |  | | Witold Losek (800 punktów) | > >Czyli co, robisz to dla innych, czy robisz to aby dobrze Cię oceniano, czy może robisz to z poczuciem misji, czy jak w końcu?> >Pytam całkiem życzliwie.> Nie z poczucia żadnej misji. Nie oceniają mnie dobrze z tego powodu.> Chodzę żeby bronić moich poglądów i pokazać że też są tacy ludzie jak ja.> Siostra zawsze ocenia ludzi wypisanych z religii na takich co naprawdę nie wiedzą co robią, są dziećmi, leniami itd Ja dobrze wiem co robię, i potrafię się z tego wybronić, nikt mi nie zarzuci podobnych głupot że agnostycyzm to wiara w "marchewki".> Ja pięknie wytłumaczę, pokonam siostrę w dyskusji i czuje się lepiej. Robię to dla siebie.> Po za tym często uciekam  No, a jednak z Tobą też nie ma tak lekko,co??
|
|
| | | | |  | | Meretseger (61860 punktów) |
> No, a jednak z Tobą też nie ma tak lekko,co??  A dlaczego ma mieć lekko? Uczy religii w szkole średniej. Powinna się liczyć z tym, że natrafi tam na kogoś, kto zadaje niewygodne pytania, zamiast klepać zdrowaśki. A to jest jednak zupełnie co innego, niż buczenie i rzucanie kredą w czasie lekcji. Jeśli osoba jest nieprzygotowana na taką ewentualność (mam na myśli obecność niewygodnego pytacza) i w związku z tym "ma ciężko", niech zrezygnuje.
|
|
| | | | | |  | | Witold Losek (800 punktów) | > >No, a jednak z Tobą też nie ma tak lekko,co??  > A dlaczego ma mieć lekko? Uczy religii w szkole średniej. Powinna się liczyć z tym, że natrafi tam na kogoś, kto zadaje niewygodne pytania, zamiast klepać zdrowaśki. A to jest jednak zupełnie co innego, niż buczenie i rzucanie kredą w czasie lekcji. Jeśli osoba jest nieprzygotowana na taką ewentualność (mam na myśli obecność niewygodnego pytacza) i w związku z tym "ma ciężko", niech zrezygnuje.Dobrze, Wysoki Sądzie, wobec sprzeciwu obrony, wycofuję pytanie. Oskarżenie nie ma więcej pytań, świadek do Pańskiej dyspozycji, mecenasie Meretseger!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|