 |
Wyrostek robaczkowy-czy organ bezużyteczny? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-08-2009 05:02 | maliniak (422 punktów) | Wyrostek robaczkowy-czy organ bezużyteczny?
3 na 3 | wyborcza.p(*)jednak_jest_nam_potrzebny.htmlTwierdzeniem tym badacze z Uniwersytetu Duke'a w Durham (Karolina Północna) rzucają wyzwanie nie byle komu, bo gigantowi nauki - Karolowi Darwinowi. To on jako pierwszy uznał, że wyrostek jest bezużytecznym artefaktem ewolucji, którego kiedyś odlegli i dawno wymarli przodkowie Homo sapiens odżywiający się padliną używali do trawienia. "Na usprawiedliwienie Darwina trzeba wspomnieć, że nie wiedział tego, co my wiemy dzisiaj" - pisze w najnowszym "Journal of Evolutionary Biology" prof. William Parker kierujący zespołem z Duke. Operacje usunięcia wyrostka należą do najczęściej wykonywanych - z niektórych danych wynika, że zostaje go pozbawiony co 20. człowiek. W większości przypadków pacjenci słyszą wtedy od lekarza: nic złego się nie stanie, bo do niczego panu (czy pani) ten wyrostek nie jest potrzebny. "Być może trzeba będzie jednak napisać ten rozdział podręczników medycyny na nowo" - uważa Parker....... | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | lotrek (14275 punktów) | Odp: Wyrostek robaczkowy-czy organ bezuzyteczny? | > wyborcza.p(*)jednak_jest_nam_potrzebny.htmlCzyżby racje miało staropolskie przysłowie: "częste mycie skraca życie"? Cytat:"Skąd się bierze zapalenie wyrostka?" (czyli główna przyczyna zabiegów jego usunięcia). Paradoksalnie winne są dobre warunki sanitarne, w jakich żyjemy, przede wszystkim dostęp do czystej wody - uważają uczeni z Duke. W dawnych czasach, gdy były z tym problemy i biegunki zdarzały się znacznie częściej, wyrostek robaczkowy miał o wiele więcej roboty - wciąż musiał uzupełniać braki flory bakteryjnej. Dziś, gdy w wielu krajach warunki sanitarne o niebo się polepszyły, flora bakteryjna musi być uzupełniana rzadziej. Ale wyrostek nie chce się z tym pogodzić i nadmiernie reaguje w przypadku nawet niewielkich bodźców. Skutek? Ostry stan zapalny. Podobnie zresztą ma się sprawa z układem odpornościowym. "W warunkach dobrej higieny nie musi on już tak intensywnie pracować jak w wiekach minionych. I z braku swoich naturalnych wrogów wyszukuje sobie nowych, z którymi mógłby powalczyć" - pisze Parker. "Stąd mamy dziś problem z alergiami czy chorobami z auto-agresji, w których układ odpornościowy atakuje tkanki własnego organizmu. Paradoksalnie więc, gdybyśmy mogli zmienić nasz układ odpornościowy tak, by pracował podobnie jak w epoce kamienia łupanego, najprawdopodobniej mielibyśmy o wiele mniej przypadków alergii, chorób z autoagresji i oczywiście zapaleń wyrostka". Ale się porobiło! Myć się, czy nie myć....oto jest pytanie
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
|  | 2 na 2 | lotrek (14275 punktów) |
> "Prawdziwy racjonalista z mydła nie korzysta!"  Rzecz to raczej oczywista. I jak sławne Pixi, Dixi, myje ręce w proszku "ixi" 
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
2 na 2 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | Albo kolejni "naukowcy" postanowili się wylansować na nośnym haśle "Darwin was wrong!", albo kochane media zwietrzyły okazję do zwiększenia wyników sprzedaży przez atrakcyjne dla gawiedzi nagłówki. W zasadzie szkoda komentować, zrobił to już PZ Myers na swojej Pharynguli - a Pani Małgorzata pewnie już tłumaczy
|
|
 | | maliniak (422 punktów) | > Albo kolejni "naukowcy" postanowili się wylansować na nośnym haśle "Darwin was wrong!", albo kochane media zwietrzyły okazję do zwiększenia wyników sprzedaży przez atrakcyjne dla gawiedzi nagłówki.> W zasadzie szkoda komentować, zrobił to już PZ Myers na swojej Pharynguli - a Pani Małgorzata pewnie już tłumaczy  > Nie rozumiem dlaczego sie tak pienisz. Traktujesz naukowe koncepcje jak religijne dogmaty,a one przeciez podlegaja weryfikacji/falsyfikacji. Na tym wlasnie polega piekno nauki: NIEUSTANNE dochodzenie prawdy. Czasami kojarzy mi sie owy proces z przesiewaniem piasku w poszukiwaniu grudek zlona. Czasami trafia sie grudka,ktora wyglada jak zloto ale nim nie jest ("falszywe zloto"). Wiec czasami sie zdarza,ze takie nieprawdziwe zloto znajdzie sie przez omylke w sakiewce (przesliznie sie przez rece wielu recenzetow). Darwin w tym sensie sie wlasnie pomylil jesli chodzi o wyrostek robaczkowy. pozdro.
|
|
|  | 6 na 6 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | Czy nazwisko Charles Darwin jest powszechnie kojarzone z badaniami funkcji wyrostka robaczkowego, czy też może z jakimiś innymi osiągnięciami?
(Nad)używanie medialnego hasła "Darwin się mylił" jest równie uprawnione jak np. "Einstein nie miał racji w kwestii czasu" - bo kiedyś zapytany o godzinę rypnął się o kwadrans.
O tym jak działa (i czy w ogóle jakoś działa) wyrostek do niedawna nie wiedział nikt. I rękę sobie dam uciąć, że nie tylko Darwin spekulował, iż może on nie mieć żadnego istotnego zastosowania. Dlaczego zatem autorzy odkrycia postanawiają przywalić akurat Darwinowi?
|
|
| |  | 1 na 1 | lontri (16088 punktów) |
Bo mamy rok Darwina i można się podczepić pod medialną koniunkturkę. Ktoś ma po prostu satysfakcję, że wymieniają jego nazwisko obok Darwisia.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | |  | | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | |
|
| |  | | maliniak (422 punktów) | > Dlaczego zatem autorzy odkrycia postanawiają przywalić akurat Darwinowi?
Nigdzie z cytowanego artykulu nie wynika ,ze ktos chcial przywalic Darwinowi,ani cytowani autorzy oryginalnego artykulu,ani autorzy tekstu z GW. Cierpisz chyba na manie przesladowcza odnosnie jakiej kolwiek krytyki osoby Darwina. Malo tego ,cytowani autorzy oryginalnej pracy (czego autor w GW nie pominal) w dalszym ciagu wyrazaja sie w iscie darwinowskim stylu. Nie doczytales czy nie przyjmujesz do wiadomosaci?
EOT
|
|
| | |  | 1 na 1 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | > EOTChciałbyś. GW:rzucają wyzwanie nie byle komu, bo gigantowi nauki - Karolowi Darwinowi GW:"Na usprawiedliwienie Darwina trzeba wspomnieć, że nie wiedział tego, co my wiemy dzisiaj" - pisze w najnowszym "Journal of Evolutionary Biology" prof. William Parker kierujący zespołem z Duke. GW:Teraz postanowili rozprawić się z Darwinowską teorią o "bezużytecznej pozostałości ewolucji". GW:wyrostek robaczkowy występuje w naturze o wiele częściej, niż przypuszczał Darwin - pisze Parker. GW:Gdyby Darwin o tym wiedział, nigdy nie nazwałby wyrostka »ewolucyjną pozostałością« - uważa Parker. > Nigdzie z cytowanego artykulu nie wynika ,ze ktos chcial przywalic Darwinowi (...)> Nie doczytales czy nie przyjmujesz do wiadomosaci?To samo pytanie do Ciebie.
|
|
| | | |  | | maliniak (422 punktów) | > > EOT> Chciałbyś.> GW:rzucają wyzwanie nie byle komu, bo gigantowi nauki - Karolowi Darwinowi > GW:"Na usprawiedliwienie Darwina trzeba wspomnieć, że nie wiedział tego, co my wiemy dzisiaj" - pisze w najnowszym "Journal of Evolutionary Biology" prof. William Parker kierujący zespołem z Duke. > GW:Teraz postanowili rozprawić się z Darwinowską teorią o "bezużytecznej pozostałości ewolucji". > GW:wyrostek robaczkowy występuje w naturze o wiele częściej, niż przypuszczał Darwin - pisze Parker. > GW:Gdyby Darwin o tym wiedział, nigdy nie nazwałby wyrostka »ewolucyjną pozostałością« - uważa Parker. > > Nigdzie z cytowanego artykulu nie wynika ,ze ktos chcial przywalic Darwinowi (...)> > Nie doczytales czy nie przyjmujesz do wiadomosaci?> To samo pytanie do Ciebie.Dalej nie widze jazdy po Darwinie--czy Ty wogóle rozumiesz co to 'weryfikacja' czy 'falsyfikacja' teorii czy jej skladowych,hipotez? O tym ,ze wyrostek robaczkowy (daw. ślepa kiszka) to organ szczatkowy pierwszy pisał Karol Darwin, to po prostu jego pomysl podchwycony przez innych ewolucjonistów. Autorzy artykułu,EWOLUCJONIŚCI, po prostu obalili tezę (nie pierwszą!!!!) Karola Darwina. Karol Darwin,chyba największy autokrytyk wszystkich czasów, z pewnością byłby wdzięczny za sprostowanie jego tez. Jeśli juz szerokim lukiem omijasz metodologie naukowa, to polecam poczytac biografie twojego bozyszcza Karola Darwina
|
|
| | | | |  | | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | > Dalej nie widze jazdy po DarwinieNo to w takim razie nie ma sensu dalej bić piany. Jedni manipulację dostrzegają od razu, inni najwyraźniej nie - nawet jak się im ją wyłoży na tacy. W telegraficznym skrócie: "Odkryliśmy coś, czego nikt nie wiedział" - dobrze "Odkryliśmy coś, czego Kowalski nie wiedział" - źle i bez sensu "Odkryliśmy coś, czego Darwin nie wiedział" - źle i szkodliwie A - i żebyś już nie snuł bzdurnych spekulacji: "Odkryliśmy coś, co kładzie Teorię Ewolucji Darwina" - BARDZO DOBRZE (o ile prawdziwie!)
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 | maliniak (422 punktów) | >"Odkryliśmy coś, czego Darwin nie wiedział" - źle i szkodliwie
Ale dlaczego? Czy Darwin musial wszystko wiedziec? Kim on w koncu dla ciebie jest Bogiem czy naukowcem?
>A - i żebyś już nie snuł bzdurnych spekulacji: >"Odkryliśmy coś, co kładzie Teorię Ewolucji Darwina" - BARDZO DOBRZE (o ile prawdziwie!) > Gdzie tak w cytowanym artykule napisano?
|
|
4 na 4 | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | Odp: Wyrostek robaczkowy-czy organ bezużyteczny? | Nie mam wystarczającej wiedzy, żeby orzec czy naukowiec ten ma racje czy nie. Wiem natomiast, że wyrostka zwykle nie usuwa się "na żądanie" czy z powodów kosmetycznych (choć czasem zdarza się, że lekarze wycinają go przy okazji innych operacji). Usunięcie wyrostka jest operacja ratującą życie, więc nie ma tu dylematu "lepiej zostawić czy lepiej wyciąć". Nawet gdyby okazało się, że jest on rezerwuarem bakterii jelitowych to w momencie wystąpienia zapalenia traci swoje funkcje i staje się jedynie źródłem dalszego zakażenia organizmu. Z drugiej strony, spełnianie przez wyrostek funkcji "magazynu bakterii" wcale nie musi kłócić się z faktem, że jest on organem szczątkowym a jego obecna rola w organizmie nie jest tą jaką odgrywał pierwotnie.
|
|
 | 3 na 5 | maliniak (422 punktów) | > Nie mam wystarczawystąpienia zapalenia traci swoje funkcje i staje się jedynie źródłem dalszego zakażenia organizmu. Z drugiej strony, spełnianie przez wyrostek funkcji "magazynu bakterii" wcale nie musi kłócić się z faktem, że jest on organem szczątkowym a jego obecna rola w organizmie nie jest tą jaką odgrywał pierwotnie....No tak w koncu konczyny gorne kregowcow tez sa szczatkowe,poniewaz przed preadaptacja pelnily u jakiejs grupy ryb trzonopletwych inne funkcje lokomocyjne  Poza tym nigdzie w cytowanym artykule nie jest napisane,ze nowe odkrycia i hipotezy odnosnie wyrostka robaczkowego zaprzeczaja teorii ewolucji. Artykul po prostu zwraca uwage na fakt omylki Karola Darwina,ktory uwazal wyrostek robaczkowy za organ bezuzyteczny. Prosze czytac ze zrozumieniem  pozdro.
|
|
3 na 3 | liliac (147340 punktów) | Fakt, że coś jest pozostałością ewolucji albo organem szczątkowym, wcale nie musi implikować jego bezużyteczności.
|
|
| lontri (16088 punktów) |
Ja też mam duże wątpliwości co do wartości idei tzw. narządów szczątkowych, jako dowodów popierających teorię ewolucji. Dla mnie idea narządu szczątkowego jest nadmiarowa. Wystarczy przecież fizjologia, anatomia porównawcza i morfologia, aby wykazać podobieństwo budowy i funkcji narządów różnych zwierząt i człowieka. Dlaczego ewolucjoniści tak się uczepili idei narządu szczątkowego i atawizmu? Może to taka ślepa ścieżka ewolucji ewolucjonizmu?  Mam swój pomysł odpowiedzi na to pytanie. Ewolucjonizm w ujęciu Darwinowskim, ale i współcześnie, jest pod silnym ostrzałem tych ludzi, którzy mają problemy z zaakceptowaniem swojej zwierzęcej natury. Środowiska te odrzucają możliwość jakiejkolwiek dyskusji, w której dosłownie zrównuje się człowieka z innymi organizmami zwierzęcymi, nawet jeżeli systematyka klasyfikuje Homo sapiens sapiens po prostu jako małpę z rzędu naczelnych. Wyrazem tych oporów i walk światopoglądowych jest wg mnie nadal bardzo "schizofreniczny" język ewolucjonistów. Na czym polega to rozdwojenie? W pracach ewolucjonistów częściej przeczytamy, że człowiek ma dużo wspólnego z małpami, niż że po prostu jest małpą; przeczytamy, że jest podobnie zbudowany jak większość zwierząt, ale rzadziej, że po prostu jest zwierzęciem; że jego fizjologia bardzo przypomina fizjologię ssaków, ale rzadziej, że jest to po prostu fizjologia ssaka, itp. Częściej jest mowa o atawizmach, odruchach i narządach szczątkowych - a rzadziej o oczywistym podobieństwie budowy i funkcji organizmów zwierzęcych. Dla mnie idea narządu szczątkowego/atawizmu jest szczątkową postacią wiktoriańskiej pruderii ciągle obecnej w języku ewolucjonizmu. Kiedy w końcu ewolucjoniści zaakceptują zwierzę w człowieku, co? 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|