Racjonalista - Strona głównaDo treści
Udajecie przed innymi, że jesteście wierzący?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
14-11-2011 11:57Bojątko (65 punktów)Udajecie przed innymi, że jesteście wierzący?
Ocena 1 na 1
Czy zdarzały się wam takie sytuacje, w których ukrywaliście przed rodzicami swoją niewiarę? Czy odstawialiście „szopki” żeby się nie domyślili? Ja pomimo, że jestem mocno już dorosłą osobą nadal nie przyznałam się, że jestem ateistką. Może gdy uda mi się znaleźć pracę i wyprowadzić się odważę się na coming out Piszcie jak to wygląda u was
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

zachaj (5239 punktów)
>Czy zdarzały się wam takie sytuacje, w których ukrywaliście przed rodzicami swoją niewiarę?

Moi rodzice są niewierzący dlatego nie mam takiego problemu. Babcia jest w mocno podeszłym wieku dlatego ostatnio powiedziałem jej, że wierzę w Boga i głosowałem na Kaczyńskiego...

No cóż, nie czuje się przez to gorzej, raczej zrobiłem coś dobrego. Paradoksalnie przez to będzie mniej się modliła o moje zbawienie.
14-11-2011 13:19 
 Ocena 4 na 4
neurosurgery (2484 punktów)
>Babcia jest w mocno podeszłym wieku dlatego ostatnio powiedziałem jej, że wierzę w Boga i głosowałem na Kaczyńskiego...

Ja poszedłem na żywioł i gdy byłem w 100% pewien co do swojego ateizmu, powiedziałem wszystkim. Nie widzę sensu w ukrywaniu swoich poglądów. Sam też będę kiedyś stary i nie chciałbym, żeby mój wnuczek ukrywał coś przede mną. Potrafię Cię jednak zrozumieć. Jeżeli cała rodzina może mnie zarzucać katolicyzmem, to dlaczego ja nie mogę ich oświecać ateizmem? Moja 94-letnia prababcia, która niesamowicie bała się śmierci, nieco się uspokoiła, gdy tłumaczyłem, że nikt jej nie będzie sądził...


Nie chcę wierzyć. Chcę WIEDZIEĆ.
14-11-2011 14:13 
 Ocena 1 na 1
zachaj (5239 punktów)
Ja z drugą babcią też normalnie rozmawiam, nawet przez zadawanie pytań zmusiłem ją do bardziej sceptycznej postawy. Ona reprezentuje totalnie inne podejście do spraw religii, potrafi rozgraniczyć wiarę w Boga i działalność Kościoła, a przede wszystkim nie uważa, że przez Rydzyka przemawia sam Bóg.

Ps. Ogólnie wszyscy w rodzinie, prócz jednej babci, wiedzą, że jestem ateistą.
15-11-2011 11:15 
 Ocena 2 na 2
marcin1902 (3438 punktów)
> i gdy byłem w 100% pewien co do swojego ateizmu, powiedziałem wszystkim.

Też przyznaję się do tego kiedy nadarza się okazja. Nawet w pracy nie miałem z tym problemów, niektórzy się dziwili, ale żebym był z tego powodu jakoś "prześladowany" nie zdarzyło się.

Jedna moja Babcia zmarła gdy miałem 14 lat, więc jeszcze chodziłem do kościółka Druga Babcia to typowy przykład "wiejskiej babci", chodzi do kościoła, klepie modlitwy, głosuje na PiS, gdy powiedziałem, że jestem ateistą powiedziała: "zapisz się do jehowych" (kiedyś chyba o tym pisałem). Nie mam do niej o to pretensji, nie jest w stanie zrozumieć niektórych rzeczy np. że do "jehowych" bliżej jest jej niż mi.


"W Anglii ludzie starają się być błyskotliwi przy śniadaniu. To straszne. Tylko głupcy są bowiem błyskotliwi o tej porze." Oscar Wilde
neurosurgery (2484 punktów)
>Czy zdarzały się wam takie sytuacje, w których ukrywaliście przed rodzicami swoją niewiarę?

Tak, ukrywałem swój ateizm i nie jestem z tego dumny.

>Ja pomimo, że jestem mocno już dorosłą osobą nadal nie przyznałam się, że jestem ateistką.

Ja się ujawniłem przed osiemnastymi urodzinami. Wysłuchałem po tym tyle inwektyw, że zacząłem powątpiewać w rodzicielską miłość. Potem się uspokoiło, ale nadal mój ateizm jest jak pal wbity w oko. Pisałem już kilkukrotnie na forum, że straciłem kontakt z całą rodziną ze strony ojca. Jednak nie żałuję ani trochę, że się ujawniłem, bo ateizm to powód do dumy.

>Może gdy uda mi się znaleźć pracę i wyprowadzić się

Moje dzieci nigdy nie spotka taka sytuacja, żeby oświadczenie o zmianie światopoglądu było poprzedzone obawą o moją reakcję. Nie powinno być tak, że zależność finansowa idzie w parze z zależnością światopoglądową. Ale cóż, żeby coś zmienić, trzeba zacząć od siebie.

Nie chcę wierzyć. Chcę WIEDZIEĆ.
jasenka (1863 punktów)
>Czy zdarzały się wam takie sytuacje, w których ukrywaliście przed rodzicami swoją niewiarę? Czy
>odstawialiście "szopki" żeby się nie domyślili?

Ja nie musiałam, bo w mojej rodzinie panuje wolność słowa, wyznania i orientacji wszelkiej, a także wszyscy się boją mojego ostrego języka
Ale bardzo współczuję osobom, które mają z tego powodu problemy; rodziny się nie wybiera.
Ogólnie to ja sie tym chwalę raczej i jestem z tego dumna, bo uważam, że osoby, które się przeciwstawiły indoktrynacji i presji społeczeństwa, są silniejsze i bardziej inteligentne. Bywam protekcjonalna i nieznośna z tego powodu
Marian (5438 punktów)
>Czy zdarzały się wam takie sytuacje, w których ukrywaliście przed rodzicami swoją niewiarę? Czy odstawialiście "szopki" żeby się nie domyślili?
   Nie.

   Pozdrawiam.
dror (592 punktów)
nigdy tego nie ukrywałam ale mam wrażenie że rzadko kto wierzy że można nie wierzyć.
15-11-2011 22:30 
 Ocena 1 na 1
marcin1902 (3438 punktów)
>nigdy tego nie ukrywałam ale mam wrażenie że rzadko kto wierzy że można nie wierzyć.

Bywają i takie reakcje: "tylko tak gadasz" itp.


"W Anglii ludzie starają się być błyskotliwi przy śniadaniu. To straszne. Tylko głupcy są bowiem błyskotliwi o tej porze." Oscar Wilde
Ania... (14138 punktów)
Dotarłam do swoich poglądów jako osoba niezależna. Nie ukrywam ich.

Ale ja wychowana byłam tak, że niezależnie od problemu mogłam rozmawiać z mamą, dlatego z zasady podejmując decyzje nie ukrywam ich, nie mój problem, jakoś muszą sobie z tym poradzić.

Babcia (84) ma z tym niewielki problem, bo co prawda antyklerykalna, ale powtarza, że w coś trzeba wierzyć. Mama jej trochę prostuje "ścieżki".

Mam to szczęście, że moja rodzina daje sobie nawzajem wolność światopoglądową. Nie liczę taty, na szczęście mieszka (i lata do kościoła) daleeeeko.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365