 |
Co na temat istoty duszy mówi kościół, a co nauka Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-07-2007 15:46 | placownik (17853 punktów) | Co na temat istoty duszy mówi kościół, a co nauka |
17 odcinkowy cykl dyskusji opracowany przez Akademicką Telewizję Naukową W pierwszym odcinku, o tym jak teologowie rozumieją pojęcie duszy wypowiedział się prof. Mieczysław Gogacz. Tu cytat: "Dusza ludzka jest zaktualizowaną przez akt istnienia formą wraz z możnością duchową. Możność duchowa to jest to wszystko co wymaga zaktualizowania. Tę możność duchową wyrażają dwie władze człowieka - intelekt i wola. Intelekt to jest podmiot rozumień. Wola jest podmiotem decyzji." Jasne? Dla słuchających profesorów Krzysztofa Turlejskiego i Bogdana Lesynga to wyjaśnienie nie okazało się wystarczające. Przystąpili więc do pytań. W efekcie w kolejnych odcinkach profesora Gogacza zastąpili inni kościelni specjaliści. Całość na pewno warta obejrzenia. Pierwszych dwanaście odcinków można znaleźć tu, a kolejnych pięć tu. Konieczna jest cierpliwość, gdyż te strony wczytują się wyjątkowo wolno. Pozdrawiam | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Jan B (383 punktów) | Wielkie dzięki za link. Nie wiedziałem że są w Polsce takie ciekawe dyskusje, w ogóle co za świetna strona.
|
|
| nieobecny | Ach ten teologiczny bełkot...  Ale znam przykłady jeszcze bardziej zawiłego, żeby nie powiedzieć pustego języka - np. książka Herberta Schnädelbacha pt. Rozum i historia
|
|
 | | john doe (13 punktów) | Zgadzam sie w pelni. To sa jakies brednie
|
|
 | | placownik (17853 punktów) |
> Ach ten teologiczny bełkot...  Bełkot? To raczej myśl, niegdyś żwawa, urodziwa i pełna życia, teraz zastygła niczym robaczek w bursztynie. Możemy podziwiać jej swoiste piękno i współczuć tym, którzy tym pięknem zauroczeni nie dostrzegają jak przeraźliwie nie przystaje ona do dzisiejszego opisu świata. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >...myśl,... niegdyś żwawa, urodziwa i pełna życia, teraz zastygła niczym robaczek w bursztynie. Możemy podziwiać jej swoiste piękno i współczuć tym, którzy tym pięknem zauroczeni nie dostrzegają jak przeraźliwie nie przystaje ona do dzisiejszego opisu świata.
być może współczucie należy sie wszystkim, również tym, których zwodzi aktualny opis świata: za lat 500-1000 będą kiwać głowami nad naszymi bredniami. a może na te arystotelesowsko-tomistyczne androny gogacza spojrzeć tak, jak patrzymy na niedzielny turniej rycerski? skoro godzimy sie na historyczność prawdy, musimy zgodzić się i na muzeum wiedzy, i na autoironię...
ps. temat wątku jest dziwnie sformułowany. sugeruje, że jest sobie jakaś "istota duszy", którą kościół opisuje tak, a nauka siak. otóż to pomyłka. te dyskursy są nieporównywalne, a jeśli ktoś to robi, to nie porównuje, tylko kopie leżącego...
|
|
| Jan B (383 punktów) | Co do problemów, jeżeli ktoś oprócz mnie słuchał uważnie, to rozwiązaniem problemu istnienia duszy w czasie, nierozwiązanego przez Gogacza w 2 części, jest teoria zbiorów: dla spirytualisty będzie istniał zbiór rzeczy poza czasem zawierający dusze, i dopełnienie tego uniwersum - zbiór rzeczy znajdujących się w czasie, zawierający ciała. Relacje zachodzące między zbiorami nie będą wymagały, aby dusza znajdywała się w czasie, ani, co było problemem podniesionym w programie, żeby dusza była stwarzana na bieżąco, wraz z poczęciem czy innym etapem życia. Następnie duszę utożsamia się z człowiekiem i w ten sposób ratuje się koncepcja kreacjonizmu. Nie wiem czy to jest wciąż katolicka koncepcja, ale jest uratowana. Wydaje mi się że ten przykład zaprzecza tezie programu, jakoby nauka i teologia mogły kolidować. Nie widzę żadnego punktu w mojej obronie kreacjonizmu, przeciw któremu można by odnieść jakikolwiek fakt naukowy.
|
|
| sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Obejrzalem pierwszy podany kawalek. Spoko. Co prawda ow filozof gdy wyglaszal dluzsze monologi przypominal mi Stanislawa Tyma w jego kabaretowych kreacjach (wystarczyloby tylko mocniej postawic akcenty na niektore slowa i wyszloby to samo), ale ogolnie dyskusja wygladala dobrze. Dwaj adwersarze szli na reke temu katolikowi, a i tak konczyl on uciekajac w absurd. Pozdrawiam
|
|
 | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | A ja dopiero sie o tym dowiedzialem. Pozdrawiam
|
|
|  | | nieobecny | >A ja dopiero sie o tym dowiedzialem. Nie dziwię się tobie, ale placownikowi, że nie sprawdził czy tego już nie było na Racjonaliście.
|
|
| |  | | placownik (17853 punktów) |
>Nie dziwię się tobie, ale placownikowi, że nie sprawdził czy tego już nie było na Racjonaliście.
Rzeczywiście nie sprawdzałem. Próbowałem to zrobić teraz, ale niczego nie znalazłem. Mógłbyś wskazać to miejsce?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | |  | | Jacek Krysztofik (1390 punktów) | |
|
| Yaoming (7480 punktów) | Ja niestety nie mogę oglądnąć tych dyskusji, ponieważ jak odpalam stronkę z filmem to w okienku w którym powinien wyświetlić się film jest napisane, że "zawartość obsługiwane jest przez wtyczkę". Nie mam zielonego pojęcia jak zainstalować tą wtyczkę(audio/x-pn-realaudio-plugin) obsługiwaną przez RealPlayer. Placowniku poratujesz?
|
|
 | | placownik (17853 punktów) |
Może coś znajdziesz na tej stronie. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| Rotor | Ale o który i jaki k/Kościół tutaj chodzi (zapytam naiwnie)?: - Kilku profesorów od propapieskich fantasy? Lud szczery i z gruntu zdrowy, ale dotkliwie raligianctwem palnięty? - To o zdanie o duszy tego/takiego kościoła chodzi Ci "placowniku"?  Już się od nich obfitych prawd dowiemy, tego, co dotychczas: kot napłakał a doktorzy od duchologii na glinianej kartce A7 spisali. Wikipedyści ronią o niej kilka kropel więcej.  Nauka zaś, prawdziwa, dobra i mądra o duszy mówi: (cyt.  Dusza jest częścią ciała, wykonującą funkcje rozumnego (świadomego, oceniającego, wybiórczego, celowego) kierowania spełnianiem naszego własnego i społecznego bytowania - przydając nam przez to większą zdolność spełniania go w lepszej jakości. Składa się z wiedzy i uczuć, z rozumowej sfery mózgu (umysłu), oraz ze zmysłów. Wiedza jest tu obrazem rzeczywistości pożądanym i wykorzystywanym do lepszego, efektywniejszego bytowania (ogólnie: jest tym, co wiemy); uczucia są wynikiem zdolności i potrzeby oceniania jakości ludzi, przedmiotów i różnych cech życia, i wynikiem dokonania tychże ocen; rozumowa sfera mózgu, in. umysł, rozum, pełni funkcję siedziby i kierowania wiedzą i uczuciami; zmysły pełnią funkcję kontaktu z otoczeniem, poprzez odbiór bodźców, których właściwe ocenianie ma znaczenie dla właściwego dobrego na nie reagowania (kontakt ten dokonujemy dotykiem, wzrokiem, słuchem, węchem, smakiem, i wewnątrzorganicznie). Dusza jest wynikiem naszego rozwoju ewolucyjnego - a ściślej: naszego mózgu. - Takie jest też w tym temacie zdanie... Jak za długie, to: Sorry!
|
|
| fratris (-24 punktów) | pytanie jest banalne
Czy jest wśród Was więcej niż 1 (JEDEN) poszukujący?
Pokój i Dobro
|
|
 | | unknown (163 punktów) | > pytanie jest banalne> Czy jest wśród Was więcej niż 1 (JEDEN) poszukujący?> Pokój i Dobro> Cóż ego tego jednego nie mieści się w granicach poznania reszty
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|