Otóż, czasem można usłyszeć, że zmysłowość jest grzeszna, że jest czymś złym. Oczywiście mówią, to ludzie mądrzy, o wysokiej moralności itd. Na początek, to nasuwa się małe pytanie: kto podstępnie obdarzył w takim razie człowieka zmysłami ? Wersja pierwsza: tylko Szatan mógł obdarzyć człowieka zmysłami i uknuć tak podstępną intrygę, przecież nie trudno się domyślić, a Szatan jest cholernie inteligentny, że człowiek będzie z nich korzystał i będzie grzeszył. Natomiast w wersji drugiej, że to Bóg obdarzył zmysłami, to oczywiste jest to, że celem było, aby człowiek wykazał wolna wolę i pokazał czy z rozumu, który też otrzymał, potrafi zrobić użytek i będzie umiał oprzeć się pokusie Szatana, który będzie namawiał, do korzystania ze zmysłów, aby grzeszyć i nie trafić do raju. Skoro zmysłowość jest grzechem, to nie pozostaje nic innego, jak nie korzystać ze zmysłów. Proponuję więc, aby jeść, nie przyprawione wszelkie potrawy, a delektowanie się słodyczami, to już rozpusta nad rozpustami, nie wspomnę o kawie, alkoholach, owocach, bo to już będzie orgia zmysłowości itd. Zmysł wzroku jest również bardzo podstępny, bo wystarczy piękny krajobraz, obrazy namalowane przez malarzy, rzeźby, wszelka architektura, to wszystko może wprowadzić nas w zachwyt i pobudzić jeszcze bardziej. Najgorszy jest jednak widok kobiety ( to taka istota, którą również stworzył Bóg, a Szatan namawia, aby zwracać na nią uwagę i pragnąć. W zasadzie to Bóg i Szatan, na zmianę namawiają, co kto ma robić i mówić. Szatan podpowiada: powiedz jej, że jest ładna, milutka, mądra itd. – Bóg podpowiada: Powiedz jej, odejdź ode mnie podstępny i głupi Szatanie, nie kuś mnie tymi grzesznymi zmysłowymi marnościami, którymi jesteś kobieto ( udzielanie podpowiedzi, dotyczy zarówno dla kobiet i mężczyzn ). Wachlarz różnych podpowiedzi jest tutaj olbrzymi. Zabawa ogólnie polega, na zwalaniu winy jeden na drugiego i kto wymyśli większe absurdy w ludzkiej egzystencji itd. Zmysł dotyku , zalicza się też do bardzo niebezpiecznych. Wyobraźmy sobie, jak jedna osoba pogłaszcze drugą, to już prawie, jak u wrót piekieł, ewentualnie po główce można, ale inne części, to już schody do piekła i wiecznego potępienia. Wyobraźmy sobie kobietę, którą troszkę pogłaskać. Przecież skazujemy ją na wieczne potępienie, a kobieta, która robi sobie piękną fryzurę makijaż, już prowadzi podstępna intrygę pogrążenia mężczyzn w czeluściach piekielnych ( no tak, gdzie diabeł nie może, to tam kobietę pośle ) . Oczywiście dopuszczalne jest całowanie kobiety w policzek, ta cześć ciała jest dopuszczalna. Całowanie innych części ciała jest już zmysłowe i prowadzi w najciemniejsze czeluści piekielne. Wskazane jest natomiast całowanie rąk tych, którzy nas ostrzegają przed czeluściami piekielnymi, można też całować medaliki i krzyże, czy postać ukrzyżowaną na tym krzyżu, nie ważne gdzie całujemy, ważne aby całować. Rozumiem teraz dlaczego KK dopuszczał i uważał, że te igraszki, nie będą rozpustne, jak będą się odbywać w długiej koszuli z odpowiednimi otworami. Zastanawiam się, dlaczego teraz tego nie nakazuje, czyżby chciał wszystkich skazać, na wieczne potępienie? - czyżby popierał brak moralności a rozwiązłość? Czy może w przypływie natchnienia i łaskawości doszedł do wniosku, że bez koszul z odpowiednimi dziurami, nie jest to już grzeszne i rozpustne – może uznał, że to forma antykoncepcji, a to jest zakazane. Pomijam już, że takie igraszki kobiety i mężczyzny pobudzają zmysły, zresztą uczestniczą w tym zmysły, a więc jest zmysłowość, a zmysłowość jest grzeszna. W ten sposób znowu miejscem docelowym jest piekło. Mam oczywiście też nadzieję, że w czasie igraszek kobiety i mężczyzny, to jedna i druga ściąga krzyżyki, czy medaliki, bo jak można szerzyć przed Bogiem pornografię ( gołe ciała ), a nie wspomnę o innych rzeczach - ja się pytam: jak tak bezczelnie można robić to na oczach Boga i w jego obecności? Słucham też czasem tych moralnych mężczyzn, czy kobiet, które są oburzone, jak inna kobieta z piękna fryzurką , makijażem, w bluzeczce, która trochę tak czy inaczej eksponuje biust i w mini pokazuje uda, szerzy zgorszenie i zmysłowość, ale jak te moralne osoby chodzą, po plaży w strojach kąpielowych, na oczach wszystkich i dzieci, a to wtedy wszystko jest moralnie i odpowiednio. Co najwyżej odrobina zazdrości, że wielu patrzy, nie na mnie tylko na innych, bo jak na mnie, to wtedy jest wszystko odpowiednio i co najważniejsze, tacy mężczyźni, nie patrzą zmysłowo, nie są jak psy z ociekającą śliną , ale potrafią ocenić jedyne prawdziwe piękno. W zasadzie, to Bóg mógł stworzyć, dwa takie same bezmyślne manekiny, które by leżały bez ruchu jak dwa głazy, ale wtedy by nie było, tej całej pięknej zabawy w grzeszną zmysłowość i kto by wtedy, wymyślał przeróżne absurdy. Czasem, to zastanawiam się: czy Szatan podpowiedział Bogu, w ramach humoreski, aby stworzył rozumne stworzonka. Pozostaje też pytanie: kim lub czym jest Szatan i Bóg? Wersji różnych jest dużo, bo ludzka wena twórcza też jest olbrzymia, co widać przy zabawie o pięknym tytule: grzeszna zmysłowość, gdzie twórcami grzesznej zmysłowości jest Bóg i Szatan. |