- Ateizm i antyklerykalizm są szansą na oddestylowanie tego,co stanowi chrześcijaństwo wysokiej próby, od tego, co powinno się wypalić w ogniu sporów. Dobrze, jeśli się tego pozbędziemy i pójdziemy w głąb - mowi o. Michał Paluch, dominikanin. - W tym sensie nurt kontestacji może oddać chrześcijaństwu przysługę, oddawał ją zresztą przez wieki.