 |
Dyptam jesionolistny ( nauka i wszystko staje się jasne) Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-10-2009 19:01 | Faith (3864 punktów) | Dyptam jesionolistny ( nauka i wszystko staje się jasne)
11 na 11 |
Dyptam jesionolistny, krzew Mojżesza -(Dictamnus albus L.) - gatunek byliny należący do rodziny rutowatych. Występuje w stanie dzikim od południowej Europy po Syberię i północne rejony Chin.  Wydzielane przez roślinę olejki eteryczne w upalne i bezwietrzne dni mogą ulec samozapłonowi, stąd roślina nazywana jest ognistym krzewem, gorejącym krzewem lub krzewem Mojżesza. Wtedy ukazał mu się Anioł Pański w płomieniu ognia, ze środka krzewu. Mojżesz widział, jak krzew płonął ogniem, a nie spłonął od niego. Wtedy Mojżesz powiedział do siebie: "Podejdę, żeby się przyjrzeć temu niezwykłemu zjawisku."
Gdy zaś Pan ujrzał, że Mojżesz podchodził, żeby się przyjrzeć, zawołał Bóg do niego ze środka krzewu: "Mojżeszu, Mojżeszu!" On zaś odpowiedział: "Oto jestem."
STARY TESTAMENT, Księga Wyjścia 3:2, Biblia Tysiąclecia
 Wszystko można wytłumaczyć naukowo  podejrzewam że Mojżesz zjadł jakieś grzybki (dzięki temu usłyszał głos) a krzak spalił się naprawdę  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
> Wszystko można wytłumaczyć naukowo podejrzewam że Mojżesz zjadł jakieś grzybki (dzięki temu> usłyszał głos) a krzak spalił się naprawdę  Nie musiał jeść grzybków. Żeby ten krzak się zapalił powietrze wokół musiało być bardzo gorące i suche. Mógł mieć omamy z przegrzania.
|
|
 | 7 na 7 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > >Wszystko można wytłumaczyć naukowo podejrzewam że Mojżesz zjadł jakieś grzybki (dzięki temu> >usłyszał głos) a krzak spalił się naprawdę  > Nie musiał jeść grzybków. Żeby ten krzak się zapalił powietrze w okół musiało być bardzo gorące i suche. Mógł mieć omamy z przegrzania.Albo dźwięk spalanej rośliny był na tyle dziwny, że wdał się Mojżeszowi ludzką mową  Ile to razy się zdarzało, że ktoś gdzieś kiedyś nagrał jakiś dziwny dźwięk, który potem został zinterpretowany przez "specjalistów" jako "help" zmarłej 50 lat temu w tym miejscu osoby?
Zerwałam żelazne łańcuchy, o Panie. Lochów twych bezdenne otchłanie Opuszczam na skrzydłach myśli oświeconych...
|
|
1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Nie tylko ten "cud" biblijny znalazł naukowe wyjaśnienie. Proponuję obejrzenie filmu Mysteries of the Bible - Cuda w Starym Testamencie. Film w formacie rmvb, dołączone są polskie napisy, ale ma jedną wadę - angielskiego lektora zagłusza lektor rosyjski.
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
6 na 6 | Pontifex Maximus (3006 punktów) | Wszystko można wytłumaczyć naukowo podejrzewam że Mojżesz zjadł jakieś grzybki (dzięki temu > usłyszał głos) a krzak spalił się naprawdęJa mam nieco inne zdanie na ten temat. Nie szukam za wszelką cenę naukowego wytłumaczenia dla epizodów, które rzekomo miały miejsce. Wydaje mi się, że to profanacja samej nauki. Czy ktoś współcześnie widział aby ten krzaczek się sam zapalił? Opis biblijny jest po prostu wyolbrzymieniem i fantazją pisarza, który chciał dodać powagi swoim słowom i uzasadnić swoją wiarę a przez to wzbudzić podziw w czytelnikach. Taki sam cud jak ten w Sokółce... za 200 lat może w literaturze katolickiej będzie opis przemienienia hostii w serce jezusowe i opinia świeckiej prokuratury, że nie było powodów by dalej drążyć temat. Wniosek: nawet świeccy przyznali, że był to cud! Tak samo z tym krzakiem. Racjonaliści są też po drugiej stronie
|
|
 | | Faith (3864 punktów) |
> Ja mam nieco inne zdanie na ten temat. Nie szukam za wszelką cenę naukowego wytłumaczenia dla epizodów, które rzekomo miały miejsce. Wydaje mi się, że to profanacja samej nauki. Czy ktoś współcześnie widział aby ten krzaczek się sam zapalił? wcale nie szuka ma wszelką cenę dowodu. po prostu trafiłam na to w necie . w każdej bajce może być ziarno prawdy (w tym wypadku krzak)
|
|
|  | | Faith (3864 punktów) | > >Ja mam nieco inne zdanie na ten temat. Nie szukam za wszelką cenę naukowego wytłumaczenia dla epizodów, które rzekomo miały miejsce. Wydaje mi się, że to profanacja samej nauki. Czy ktoś współcześnie widział aby ten krzaczek się sam zapalił? > wcale nie szuka ma wszelką cenę dowodu. po prostu trafiłam na to w necie . w każdej bajce może być ziarno prawdy (w tym wypadku krzak)
|
|
 | | szperacz (2861 punktów) | >Czy ktoś współcześnie widział aby ten krzaczek się sam zapalił?
Mam tę roślinę na swojej działce. Bardzo ładnie kwitnie, a nasiona pachną cytryną. W Polsce jest chyba jednak za chłodno aby olejki eteryczne, które zawiera mogły się zapalić.
|
|
| KeraD (15 punktów) | Bardzo ciekawe, do tej pory myślałem że ta scena to tak jak mówił poprzednik "upiększenie" autora, jednak coś z tym krzewem mogło być  , pasowało do historyjki wzbudzało wyobraźnie itd...
|
|
 | 1 na 1 | Pontifex Maximus (3006 punktów) | > Bardzo ciekawe, do tej pory myślałem że ta scena to tak jak mówił poprzednik "upiększenie" autora, jednak coś z tym krzewem mogło być , pasowało do historyjki wzbudzało wyobraźnie itd...> Więcej teorii dotyczących "cudów" biblijnych znajdziesz w książce Denickena pt. "O tych co z kosmosu" (bestseler z lat 80-tych) ale moim zdaniem szkoda na to czasu... jeszcze uwierzysz w UFO Racjonaliści są też po drugiej stronie
|
|
|  | | KeraD (15 punktów) | > >Bardzo ciekawe, do tej pory myślałem że ta scena to tak jak mówił poprzednik "upiększenie" autora, jednak coś z tym krzewem mogło być , pasowało do historyjki wzbudzało wyobraźnie itd...> >> Więcej teorii dotyczących "cudów" biblijnych znajdziesz w książce Denickena pt. "O tych co z kosmosu" (bestseler z lat 80-tych) ale moim zdaniem szkoda na to czasu... jeszcze uwierzysz w UFO  > Racjonaliści są też po drugiej stronieNo trafiłeś w sedno bo książek Danikena przeczytałem kilka  "ciekawe" podejście do sprawy swoją drogą, ale to trochę przeginanie w drugą stronę
|
|
| Jacek Tabisz (30006 punktów) | Super! Dobra robota! Choć podejrzewam, że to komuś innemu krzak się zapalił (stawiam na jakiegoś Sumera) a autorzy biblijni jedynie spisali.
|
|
3 na 3 | Autografka (10638 punktów) | A jaki ładny ten krzew gorejący. Chcę taki. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
 | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | > A jaki ładny ten krzew gorejący. Chcę taki.  > Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]Jest też biały.  Śliczny. Ciekawe, czy przyjąłby się na mojej piaszczystej działce...
|
|
|  | 2 na 2 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Powinien dać sobie radę. Jedynie w pierwszym roku trzeba go osłonić na zimę. A i kącik dla niego powinien być słoneczny i osłonięty od wiatru. Miałam taki Może nie taki piękny jak na zdjęciach ale kwitł kilka lat.
|
|
| |  | | Meretseger (61860 punktów) | > Powinien dać sobie radę. Jedynie w pierwszym roku trzeba go osłonić na zimę. A i kącik dla niego powinien być słoneczny i osłonięty od wiatru. Miałam taki Może nie taki piękny jak na zdjęciach ale kwitł kilka lat.Dzięki  Chyba sobie posadzę taki krzew. Słonecznych miejsc mam mnóstwo, a nie mam czasu na pielęgnowanie roślin jednorocznych.
|
|
|  | | Autografka (10638 punktów) | > >A jaki ładny ten krzew gorejący. Chcę taki.  > > Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]> Jest też biały.> Śliczny. Ciekawe, czy przyjąłby się na mojej piaszczystej działce...Ten biały też jest ładny. Chciałabym obydwa, tylko muszę się zastanowić gdzie je wcisnąć. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Ten biały też jest ładny. Chciałabym obydwa, tylko muszę się zastanowić gdzie je wcisnąć.  Nie ma problemu, nie zajmują dużo miejsca. Takiego białego mam na skalniaku przed domem. One właśnie lubią ubogą piaszczystą i kamienistą glebę. Niestety, nie wolno ich przesadzać, posiadają bowiem korzeń palowy, który przy przesadzaniu ulega zniszczeniu/rozerwaniu. Zaplanuj zatem jakieś stałe, koniecznie nasłonecznione miejsce. Ostatnio kiedy jeszcze kwitł, przechodząc czy robiąc coś przy roślinach dotknąłem palcami jego kwiatów/liści. Później dziwiłem się, skąd taki przyjemny, żywiczny/eteryczny zapach dłoni. Coś niesamowitego! Sądziłem, że to lawenda, która rośnie obok, okazało się jednak, że "winowajcą" był właśnie dyptam. Pozdrawiam - Zbyszek 
"Nie patrzeć na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne" (2 Koryntian 4:18).
|
|
| | |  | | Autografka (10638 punktów) | > >Ten biały też jest ładny. Chciałabym obydwa, tylko muszę się zastanowić gdzie je wcisnąć.  > Nie ma problemu, nie zajmują dużo miejsca.> Takiego białego mam na skalniaku przed domem. One właśnie lubią ubogą piaszczystą i kamienistą glebę. Niestety, nie wolno ich przesadzać, posiadają bowiem korzeń palowy, który przy przesadzaniu ulega zniszczeniu/rozerwaniu. Zaplanuj zatem jakieś stałe, koniecznie nasłonecznione miejsce.> Ostatnio kiedy jeszcze kwitł, przechodząc czy robiąc coś przy roślinach dotknąłem palcami jego kwiatów/liści. Później dziwiłem się, skąd taki przyjemny, żywiczny/eteryczny zapach dłoni. Coś niesamowitego! Sądziłem, że to lawenda, która rośnie obok, okazało się jednak, że "winowajcą" był właśnie dyptam.Słońca ci u mnie dostatek, ale z tą piaszczystą glebą może być kłopot. Zainteresuję się tą roślinką wiosną. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Słońca ci u mnie dostatek, ale z tą piaszczystą glebą może być kłopot.Żaden kłopot - wykopujesz dołek pod roślinę(ze 40cm głęboki, 40 szeroki) mieszasz wierzchnią część wybranej ziemi z dwoma wiaderkami piasku i gotowe! I jeszcze jedno - lepiej, by rósł gdzieś w wyższej partii ogrodu, ponieważ lubi suchą glebę. > Zainteresuję się tą roślinką wiosną. w351.wrzuta.pl/audio/9QLdMt1STRq/Jeśli lubisz motyle, to polecam Budleję Dawida "Black Knight". www.facebo(*)855&l=bc853ee460&id=1561596615Jest niezawodna. Długo kwitnie, dorasta do 2 - 3 metrów, więc troszkę miejsca zajmie. A jak pachnie! Inną rośliną(znacznie mniejszą), którą uwielbiają motyle jest Jeżówka purpurowa. www.facebo(*)843&l=3b44fe72ac&id=1561596615(zdjęcia z naszego ogrodu) Pozdrawiam - Zbyszek 
"Nie patrzeć na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne" (2 Koryntian 4:18).
|
|
| | | | |  | | Autografka (10638 punktów) | > Żaden kłopot - wykopujesz dołek pod roślinę(ze 40cm głęboki, 40 szeroki) mieszasz wierzchnią część wybranej ziemi z dwoma wiaderkami piasku i gotowe! I jeszcze jedno - lepiej, by rósł gdzieś w wyższej partii ogrodu, ponieważ lubi suchą glebę.No tak, powinnam sama na to wpaść.  > w351.wrzuta.pl/audio/9QLdMt1STRq/> Jeśli lubisz motyle, to polecam Budleję Dawida "Black Knight".> www.facebo(*)855&l=bc853ee460&id=1561596615> Jest niezawodna. Długo kwitnie, dorasta do 2 - 3 metrów, więc troszkę miejsca zajmie. A jak pachnie!Mam budleję! Od dwóch lat. I rzeczywiście motyle ją uwielbiają. Trzeba przyznać, że taka chmara motyli wygląda niezwykle malowniczo.  > Inną rośliną(znacznie mniejszą), którą uwielbiają motyle jest Jeżówka purpurowa.> www.facebo(*)843&l=3b44fe72ac&id=1561596615> (zdjęcia z naszego ogrodu)Bardzo ładny ten Wasz ogród. I piękne lilie. Moje niestety chyba coś zeżarło. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Mam budleję!Gratuluję.  Naszą kupiliśmy latem i jeszcze zdążyła zakwitnąć. Pamiętaj, by na wiosnę przyciąć pędy kilka centymetrów powyżej zdrewniałej części. Dzięki temu rozkrzewi się od podstawy, będzie gęsta i obsypana kwiatami. A jaki kolor mają kwiaty/jaki to gatunek, jeśli wiesz? > Bardzo ładny ten Wasz ogród. I piękne lilie. Moje niestety chyba coś zeżarło.  Dziękuję. A nornic na ogrodzie przypadkiem nie posiadasz? Możliwe też, że po prostu zgniły(zbyt ciężka, "zimna" gleba}. Zawsze dawaj piasek pod cebule, kiedy je sadzisz. Nasze koty pilnują porządku, zjadają na bieżąco wszystko, co się rusza. Nawet chrabąszcze majowe, które przelatują w pobliżu. Można zrywać boki, kiedy letnimi wieczorami wyskakują w powietrze, usiłując schwytać chrabąszcza w locie. A jakie wygibasy przy tym wyczyniają! Ostatnio jeden z naszych psów przyniósł do werandy na swoje posłanie nieżywego kreta. Pewnie któremuś z kotów nie smakował...  Pozdrawiam - Zbyszek
"Nie patrzeć na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne" (2 Koryntian 4:18).
|
|
| | | | | | |  | | Autografka (10638 punktów) |
> Naszą kupiliśmy latem i jeszcze zdążyła zakwitnąć. Pamiętaj, by na wiosnę przyciąć pędy kilka centymetrów powyżej zdrewniałej części. Dzięki temu rozkrzewi się od podstawy, będzie gęsta i obsypana kwiatami. A jaki kolor mają kwiaty/jaki to gatunek, jeśli wiesz?Wygląda jak ta na Twoich zdjęciach.  Jaka to odmiana, nie pamiętam. Ale sprawdzę, bo karteczka z opisem jeszcze na krzaku wisi. > A nornic na ogrodzie przypadkiem nie posiadasz?Ależ one na pewno tam są.  > Możliwe też, że po prostu zgniły(zbyt ciężka, "zimna" gleba}. Zawsze dawaj piasek pod cebule, kiedy je sadzisz.Myślę, że to może być właściwy powód, bo ogólnie rośliny cebulowe mi się na dłuższą metę nie udają (nawet jeżeli są sadzone w koszyczkach - więc gryzonie raczej nie wchodzą w grę). Dziękuję za tę podpowiedź z piaskiem. Wykorzystam i zobaczymy. > Nasze koty pilnują porządku, zjadają na bieżąco wszystko, co się rusza. Nawet chrabąszcze majowe, które przelatują w pobliżu. Można zrywać boki, kiedy letnimi wieczorami wyskakują w powietrze, usiłując schwytać chrabąszcza w locie. A jakie wygibasy przy tym wyczyniają!> Ostatnio jeden z naszych psów przyniósł do werandy na swoje posłanie nieżywego kreta. Pewnie któremuś z kotów nie smakował...  Mój kocur też poluje, ale widać, sam nie daje rady.  A koty też lubią dzielić się zdobyczą. Mój ojciec znalazł kiedyś upolowaną mysz w bucie. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) |
> Żaden kłopot - wykopujesz dołek pod roślinę(ze 40cm głęboki, 40 szeroki) mieszasz wierzchnią część wybranej ziemi z dwoma wiaderkami piasku i gotowe! I jeszcze jedno - lepiej, by rósł gdzieś w wyższej partii ogrodu, ponieważ lubi suchą glebę.Dziękuję za poradę  Słońca i suchej, piaszczystej gleby mam na działce pod dostatkiem. Zdecydowałam się, posadzę dyptam. Nawet dwa - biały i różowy.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|