Racjonalista - Strona głównaDo treści
Islandia uznaje Palestynę

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
05-12-2011 11:26bask (466 punktów)
(zablokowany)
Islandia uznaje Palestynę
Ocena 3 na 3
Islandia jako pierwsze państwo zachodnioeuropejskie uznała niepodległość Palestyny.
Na stronie internetowej parlamentu islandzkiego poinformowano o przegłosowaniu rezolucji uznającej Palestynę "za niepodległe i suwerenne państwo" w granicach sprzed wojny 6 - dniowej w 1967r. Na 63 oddane głosy, 38 było za rezolucją. Isladzki minister spraw zagranicznych Ossur Skarphedinsson oświadczył, iż wynik głosowania daje mu prawo do wydania oficjalnego oświadczenia w tym względzie. Zastrzegł jednak, że przed uczynieniem tego zamierza przedyskutować takie posunięcie z innymi nordyckimi krajami. Jakie będzie wynik owych konsultacji z innymi krajami nordyckimi? Czy rząd islandzki ogłosi oficjalną deklarację uznającą niepodległe państwo palestyńskie? Czy inne kraje nordyckie pójdą w ślady Islandii? Pod spodem jest link do całego artykułu:


www.guardi(*)d-recognises-palestinian-state
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Menel de Lux (3111 punktów)
Politykierzy Islandzy chyba chcą nieumyślnie skrzywdzić Palestyńczyków.
Palestyńczycy bowiem ze swoim pojęciem "państwowości", zwłaszcza w ich nastawieniu do swego sąsiada Izraela, pokazują jak na dłoni że nie dorośli do tego aby stanowić o sobie ani tworzyć państwowych struktur.
Naiwnym politykierom Islandzkim wydaje się że mogą kogoś uszczęśliwić na siłę.
Póki palestyńczycy nie mają innych pomysłów jak zepchnięcie żydów do morza w ich "polityce zagranicznej" względem najbliższego sąsiada, póty uznawanie ich jako równorzędne państwo wobec innych wydaje się być jakimś ponurym żartem (bardzo szkodliwym szczególnie dla Palestyńczyków, biorąc pod uwagę potencjał militarny Izraela).
05-12-2011 18:48 
 Ocena 4 na 6
bask (466 punktów)
(zablokowany)
politycy nie politykierzy
Dlaczego Pan zwie polityków islandzkich "politykierami"? To pejoratywne określenie z zakresu języka stalinowskiej propagandy, a przecież ustrój Islandii, jej ekonomia oraz poziom życia jej mieszkańców stanowią dobitnie o tym, że sa tam dojrzali i mądrzy politycy, nie politykierzy.
Proszę pamiętać, że na razie to Żydzi "wypchnęli" większość Palestyńczyków z ich ojczyzny, a pozostałych obrócili albo w mieszkańców kontrolowanych przez siebie bantustanów(Autonomia Palestyńska - Gaza, Zachodni Brzeg Jordanu) albo w obywateli drugiej kategorii w Izraelu. Nic więc dziwnego, że Palestyńczycy dążą do powołania własnego państwa. Jeżeli potencjał militarny Izraela jest tak wielki(co prawda) to jaki jest problem w powołaniu do życia niepodległej Palestyny? Jeżeli ta słabiutka Palestyna zechce w swym szaleństwie zepchnąć Żydów do morza, wówczas potężny Izrael szybko rozprawi się takimi szaleńcami
06-12-2011 13:50 
 Ocena 1 na 3
Menel de Lux (3111 punktów)Odp: politycy nie politykierzy
> Dlaczego Pan zwie polityków islandzkich "politykierami"?

Osoby które zajmując się zawodowo polityką uznają istnienie państwa którym rządzi organizacja terrorystyczna mająca wpisany w statut likwidację fizyczną żydów nie zasługują na miano politykow lecz politykierów właśnie.
Tylko półgłowkowie- ignoranci, lub wyrachowane kanalie przymilające się do części elektoratu (lewackiego przypuszczam, na pewno nie lewicowego) mogliby daką decyzję podjąć.
W obydwu przypadkach dobrze to o nich nie świadczy.

> Proszę pamiętać, że na razie to Żydzi "wypchnęli" większość Palestyńczyków z ich ojczyzny

Jakiej ojczyzny?
Proszę nie fantazjować.

> a pozostałych obrócili albo w mieszkańców kontrolowanych przez siebie bantustanów(Autonomia Palestyńska - Gaza, Zachodni Brzeg Jordanu) albo w obywateli drugiej kategorii w Izraelu

Kłamstwo.

> Jeżeli potencjał militarny Izraela jest tak wielki(co prawda) to jaki jest problem w powołaniu do życia niepodległej Palestyny?

Problem tkwi w mentalności proklamujących takie "państwo".
Terroryzm nie może być podstawą budowania nowych krajów i szczęśliwych społeczeństw.

> Jeżeli ta słabiutka Palestyna zechce w swym szaleństwie zepchnąć Żydów do morza, wówczas potężny Izrael szybko rozprawi się takimi szaleńcami

Widocznie żydzi nie pragną nieuniknionego rozlewu krwi, w przeciwieństwie do pana.
06-12-2011 14:17 
 Ocena 4 na 4
bask (466 punktów)
(zablokowany)
Islandia jest najstarszą istniejącą demokracją na świecie(wiekowy Althing) i nazywanie tamtajszych polityków, którzy do władzy dochodzą w rezultacie owych demokratycznych procesów politykierami, kanaliami, ignorantami i półgłówkami świadczy albo o kompletnej nieiwdzy albo o złej woli graniczącej z nienawiścią
Pyta Pan się z jakiej ojczyzny wygnano Palestyńczyków. Z ICH ojczyzny, z Palestyny, z ich domów, podwórek, gajów oliwnych. Każdy ma swoją ojczyznę, dużą i małą. Nie wie Pan o tym? Co do nierównego traktowania Palestyńczyków - obywateli Izraela odsyłam Pana do moich ostatnich komentarzy dot. artykułu zamieszonego w "Racjonaliście" pt. "Państwo palestyńskie - sprawdź swoją wiedzę".
Terroryzm może leżeć u początków państwowości. Izrael jest tego najlepszym przykładem. Nie słyszał Pan o Grupie Sterna, Irgunie, Menachemie Beginie, wysadzeniu w powietrze przez terrorystow z Irgunu hotelu King David w Jerozolimie w lipcu 1946r?
Jeżeli niepodlegli Palestyńczycy zechcą zepchnać Żydów do morza, wówczas - zgodnie z teorią wojny obronnej i sprawiedliwej Pawła Włodkowica - Żydzi będą mieli prawo bronić się wszelkimi dostępnymi sposobami. I nikt wtedy nie rzeknie jednego słowa w obronie Palestyńczyków. Pan tworzy karkołomną i perwersyjną pętlę logiczną, w której kogoś się prześladuje po to żeby go nie zabić.
Menel de Lux (3111 punktów)
> w której kogoś się prześladuje po to żeby go nie zabić.

To już jest nudne...
Wciąż kłamstwa...
Jakie prześladowania?
1000 razy już było to kłamstwo tutaj obalane, ja już nie mam siły...
iks01 (11 punktów)Odp: Islandia uznaje Palestynę
Nie przywiązywałbym do tego wagi. Nijak się ten czysto polityczny gest na praktykę nie przełoży.
06-12-2011 09:01 
 Ocena 1 na 1
bask (466 punktów)
(zablokowany)
imponderabilia
To prawda, w wymiarze ściśle praktycznym owa decyzja isladzkiego parlamentu nie będzie miała bezpośrednich konsekwencji. Ale w świecie polityki, a zwłaszcza dyplomacji takie gesty - przynależące do kategorii imponderabiliów -często mają swoją wielką wymowę. Stąd tak bardzo się o nie zabiega. Gdy Piłsudski 16 listopada 1918 r. notyfikował obcym państwom powstanie państwa polskiego, był to gest bez praktycznego znaczenia, tym niemniej jednak nie mial on żadnych wątpliwości, że należy tak uczynić.
ratus (4786 punktów)
(zablokowany)
Odp: imponderabilia
To prawda, że dyplomacja zauważa takie szczegóły, jak kto uznał, kto witał, kto pochwalił, ale jednocześnie często bardziej jest istotne i przez fachowców zauważane, kto przy takiej okazji nie witał, nie uznał, zignorował...
Meretseger (61860 punktów)Odp: Islandia uznaje Palestynę
>Islandia jako pierwsze państwo zachodnioeuropejskie uznała niepodległość Palestyny.
Bo w Islandii nie ma Palestyńczyków. Chyba prawie wcale muzułmanów tam nie ma.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
bask (466 punktów)
(zablokowany)
Muzułmanów w Islandii jest 644, stanowią oni 0,2 % populacji
Meretseger (61860 punktów)
>Muzułmanów w Islandii jest 644, stanowią oni 0,2 % populacji
Dziękuję

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
10-12-2011 21:02 
 Ocena 2 na 2
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Muzułmanów w Islandii jest 644, stanowią oni 0,2 % populacji

Ojojojojojoj...
To jak oni se radzą, niebożęta, gdy im ramadan w czerwcu-lipcu (białe noce) wypadnie?
Ciężko im chyba...


Internet kłamie.
bask (466 punktów)
(zablokowany)
Rzeczywiście jest to problem i w takiej sytuacji władze duchowne uciekają się do specjalnej dyspensy.
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Polska jako pierwsze europejskie państwo przyjęła Konstytucję. Piekny gest przed rozbiorami.

Pozdrawiam

Server and receiver are both blind.
anchimen (13 punktów)
Warto wrócić do książki Normana Daviesa "Boże igrzysko". W pierwszej części pokazuje jak błędne jest przypisywanie narodowości do konkretnego terytorium. Na naszym własnym, Polaków, przykładzie możemy uświadomić sobie jacy jesteśmy zakłamani...
Przecież budzi w nas uzasadnione i słuszne oburzenie domaganie się rewizji granic na terenach należących do nas zaledwie o kilkudziesięciu lat. A przecież jeszcze niedawno to były czyjeś domy i gaje jabłkowe. I cóż ziemiami przedwojennej Polski na wschodzie? Nie one stanowią o naszej pomyślności...
Więc w przypadku Palestyńczyków - uważam, że pokojowe rozwiązania i współpraca z Izraelem mają większy sens (co wyraźnie pokazuje artykuł P. Koraszewskiego) niż upieranie się przy hipokryzji i myśleniu ahistorycznym...

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365