Racjonalista - Strona głównaDo treści
Korwin wbija racjonalistom

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
18-01-2016 10:08Stefanowicz (2544 punktów)
(zablokowany)
Korwin wbija racjonalistom
Ocena -1 na 3
Wśród licznych Stworzeń Bożych chodzą po świecie również „racjonaliści”. Są to interesujący, na ogół bardzo inteligentni ludzie – pozbawieni jednak zazwyczaj umiejętności wyciągania praktycznych wniosków ze swoich teoryj. Przypomnę tu casus chyba najsłynniejszego racjonalisty, śp.Bertranda A.W. hr. Russella (słynnego skądinąd, choć mocno przereklamowanego, logika i matematyka), który za ogłoszenie tezy, że skoro ZSRS ma bombę atomową, to UK i USA powinny się rozbroić - został nazwany „najmądrzejszym durniem w Anglii”.
Miałem właśnie dyskusję z takim racjonalistą, który (jak na racjonalistę przystało) zajmował się m.in. zwalczaniem przesądów. Zadałem mu więc pytanie:
„Przypuśćmy, że Darwin, Newton, Leibniz. Einstein, Maxwell i in. w dzieciństwie bali się duchów – natomiast dzisiejsze dzieci duchów się nie boją, ale jakoś nie widać wśród nich Darwinów; czy nadal uważałby Pan, że należy zwalczać wiarę w duchy?”
I facet, oczywiście, odpowiedział, że TAK!!
Czyli upowszechnienie swoich wierzeń (bo to jest tylko wiara: nikt nigdy nie udowodni, że duchy nie istnieją...) stawiał wyżej, niż rozwój nauki!
Bo przecież nie można wykluczyć, że strach przed duchami wytwarza w dziecku jakiś np. pęd do racjonalności, chęć zajmowania się nauką itp.
PS. W USA można się ubezpieczyć od tego, że św.Mikołaj włażąc z workiem uszkodzi komin. I ludzie się ubezpieczają!! I zupełnie nie przeszkadza to Amerykanom w planowaniu podróży kosmicznych.

Źródło: korwin-mik(*)cjonalnie_o_racjonalnosci/2788
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

piotr35 (1843 punktów)
>dzisiejsze dzieci duchów się nie boją, ale jakoś nie widać wśród nich Darwinów
Wiara w to, ze wśród dzisiejszych dzieci brak jednostek na miarę np. Darwina, ma być dowodem na słuszność irracjonalnej wiary?
O kwadraturze koła słyszałeś?
18-01-2016 10:54
 Ocena 17 na 17
finerbijk (17282 punktów)
Wyświechtane argumenty z dupy. Racjonalista nie upowszechnia niewiary, że duchów nie ma, tylko żąda dowodów na ich istnienie. Jeśli takich dowód brak, to żyje i postępuje tak jakby ich nie było, i daje mu to prawo do wpajania tej zasady swoim dzieciom i tym, którzy chcą go słuchać.
Nie ma to nic wspólnego z propagowaniem niewiary w cokolwiek.
18-01-2016 11:04
 Ocena 10 na 10
DyktaFon (9281 punktów)
Ludzie, zajmijcie się odśnieżaniem, bo śnieg pada.

Trochę przydatnej pracy jeszcze nikomu nie zaszkodziło...
Jacholek (5699 punktów)
To że ktoś zachowuje w swojej osobowości pewne śmiesznotki, równocześnie traktując je z przymrużeniem oka, nie oznacza ze jest "mądrym głupkiem". Taka jest ludzka psychologia i nie ma co tego rozwlekać do rozmiaru dysertacji filozoficznej.
18-01-2016 12:05
 Ocena 10 na 10
ZaKotem (8733 punktów)

>"Przypuśćmy, że Darwin, Newton, Leibniz. Einstein, Maxwell i in. w dzieciństwie bali się
>duchów - natomiast dzisiejsze dzieci duchów się nie boją, ale jakoś nie widać wsrod nch
>Darwinów; czy nadal uważałby Pan, że należy zwalczać wiarę w duchy?"

Przypuśćmy, że Darwin, Newton, Leibniz, Einstein, Maxwell i in. w dzieciństwie byli niedożywieni. Czy nadal uważałby Pan, że należy zwalczać niedożywienie wśród dzieci? Przypuśćmy, że ktorys z nich był molestowany...

>PS. W USA można się ubezpieczyć od tego, że św.Mikołaj włażąc z workiem uszkodzi komin. I ludzie się
>ubezpieczają!! I zupełnie nie przeszkadza to Amerykanom w planowaniu podróży kosmicznych.

Masz cień poszlaki wskazujacej na to, że ci, co się ubezpieczają od Santy i ci, co planują loty kosmiczne, to te same osoby?
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Darwin nie korzystal z komputera. Czy to znaczy, ze w nadziei na nowego Darwina mamy zniszczyc wszystie komputery, bo ich brak byc moze pozytywnie wplynal na to, ze Darwin stal sie Darwinem?

Znasz roznice pomiedzy korelacja a zwiazkiem przyczynowo skutkowym?
Stefanowicz (2544 punktów)
(zablokowany)
Ten minus dla Korwina, czy dla mnie ?
18-01-2016 12:24 
 Ocena 4 na 4
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>Ten minus dla Korwina, czy dla mnie ?

Nastepnym razem wyrazniej zaznacz, ze cytujesz
18-01-2016 12:32 
 Ocena 9 na 9
piotr35 (1843 punktów)
>Ten minus dla Korwina, czy dla mnie ?
Za bezmyślne kopiowanie?
KORUND (4922 punktów)
>Miałem właśnie dyskusję z takim racjonalistą, który (jak na racjonalistę przystało) zajmował się m.in. zwalczaniem przesądów. Zadałem mu więc pytanie:
>"Przypuśćmy, że Darwin, Newton, Leibniz. Einstein, Maxwell i in. w dzieciństwie bali się
>duchów - natomiast dzisiejsze dzieci duchów się nie boją, ale jakoś nie widać wśród nich
>Darwinów; czy nadal uważałby Pan, że należy zwalczać wiarę w duchy?"
-Nie ma znaczenia kto się ich bał. Nie ma też specjalnego narzędzia do zwalczania wiary w duchy itp. urojenia, poza negowaniem ich istnienia i kpin z takiej wiary, do czego każdy ma prawo, skoro ktoś ma prawo głosić ich istnienie, czyli kpić z racjonalizmu. To zwykłe przedstawianie swoich poglądów. I dzięki temu odróżniamy naiwnych głupców od istot rozumnych. Czy to, że ktoś jednak usiłuje zwalczać taką wiarę w czymś Ci (czy Korwinowi...) przeszkadza? Zależy ci (wam), by takie wierzenia były rozpowszechniane i to bezkrytycznie?
>I facet, oczywiście, odpowiedział, że TAK!!
>Czyli upowszechnienie swoich wierzeń (bo to jest tylko wiara: nikt nigdy nie udowodni, że duchy nie
>istnieją...) stawiał wyżej, niż rozwój nauki!
-Naprawdę nie wiem jak do tego doszedłeś.
>Bo przecież nie można wykluczyć, że strach przed duchami wytwarza w dziecku jakiś np. pęd do
>racjonalności, chęć zajmowania się nauką itp.
-Doprawdy trudno mi sobie wyobrazić, aby ktoś zyskiwał intelektualnie na wierze urojone stwory. Tym bardziej takie, które rzekomo mają wpływ na nasze życie. Czy lęk przed czymś, co nie istnieje, może pozytywnie wpływać na cokolwiek? Bo na pewno nie na zdrowie psychiczne.
>PS. W USA można się ubezpieczyć od tego, że św.Mikołaj włażąc z workiem uszkodzi komin. I ludzie się
>ubezpieczają!!
-A kto twierdzi, że w USA nie ma kretynów?
>I zupełnie nie przeszkadza to Amerykanom w planowaniu podróży kosmicznych.
-Myślisz (czy Korwin myśli), że to ci sami Amerykanie?
Stefanowicz (2544 punktów)
(zablokowany)
Był ostatnio wątek w którym jego autor dziwił się, że prof. Meissner jest katolikiem, a zarazem fizykiem. W jego mniemaniu to się nie trzyma kupy. Jednak Meissnerowi nie przeszkadza to w byciu wybitnym fizykiem.
18-01-2016 16:01 
 Ocena 6 na 6
ZaKotem (8733 punktów)
>Był ostatnio wątek w którym jego autor dziwił się, że prof. Meissner jest katolikiem, a zarazem fizykiem. W jego mniemaniu to się nie trzyma kupy. Jednak Meissnerowi nie przeszkadza to w byciu wybitnym fizykiem.

Ja tam się nie dziwię. Nie ma żadnego powodu, żeby fizyk ZAWSZE i w każdej dziedzinie życia był ściśle racjonalny. Bokser też nie musi prać po pysku każdego, kogo spotka, wystarczy, że robi to tylko na ringu i może być wybitnym bokserem. Znam też lekarzy, którzy palą papierosy, z czego nijak nie wynika, że jest to rzecz zdrowiu nadzwyczaj sprzyjająca.
18-01-2016 20:27 
 Ocena 2 na 2
KORUND (4922 punktów)
>Był ostatnio wątek w którym jego autor dziwił się, że prof. Meissner jest katolikiem, a zarazem fizykiem.
-Mnie też dziwi taka światopoglądowa schizofrenia. Dziwi mnie również, że Ciebie akurat to zdziwienie dziwi.
>W jego mniemaniu to się nie trzyma kupy.
-W moim mniemaniu również.
>Jednak Meissnerowi nie przeszkadza to w byciu wybitnym fizykiem.
-A może bycie wybitnym fizykiem nie przeszkadza mu w byciu zwykłym katolikiem? Takie to mamy na tym świecie dziwy, nie trzymające się kupy.
18-01-2016 20:47 
 Ocena 5 na 5
szarley (54913 punktów)
W czym katolicyzm (bądź jakakolwiek inna religia) przeszkadza, żeby być wybitnym znawcą ... akustyki? termodynamiki? fizyki ciała stałego? optyki? geofizyki?

Nie czyń z ateistów nadinteligentów, bo możesz trafić na muzułmanina, który lepiej od Ciebie zna się na astofizyce
18-01-2016 21:41 
 Ocena 12 na 12
KORUND (4922 punktów)
>W czym katolicyzm (bądź jakakolwiek inna religia) przeszkadza, żeby być wybitnym znawcą ... akustyki? termodynamiki? fizyki ciała stałego? optyki? geofizyki?
-A kto i gdzie stwierdził, że przeszkadza? Mowa tylko o tym, że dziwna musi być konstrukcja mózgu człowieka, który swój światopogląd opiera z jednej strony na badaniach, doświadczeniach i teoriach naukowych, a z drugiej na starożytnych mitach, które w większości już dawno zostały obalone i ośmieszone.

>Nie czyń z ateistów nadinteligentów,
-Kolejny wyczytał co chciał.
>Bo możesz trafić na muzułmanina, który lepiej od Ciebie zna się na astofizyce
-I kolejny raz się zdziwię, że człowiek ma spory zasób wiedzy, ale nie buduje na niej swojego światopoglądu, wyznając jednocześnie totalny idiotyzm i jawną patologię jaką jest islam.
"Jakość rozumu nie jest mierzona ilością wiedzy, tylko stosunkiem do prawdy." -
ks. TADEUSZ GUZ
"Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, lecz żadne wykształcenie zdrowego rozsądku." Schopenhauer

-Możesz robić rzeczy ciekawe i mieć ogromny zasób wiedzy, a jednocześnie praktykować Voodoo lub "leczyć" ludzi święconą wodą, jeśli taką masz kontrukcję mózgu, bo biednych głupców, którzy stwierdzą że to im pomaga, na pewno znajdziesz. Za piersze będę Cię podziwiał, za drugie wykpię i wyrażę zdziwienie, że to współwystępuje w jednej głowie. Pogódź się z takimi prostymi i uzasadnionymi ludzkimi reakcjami.
19-01-2016 03:52 
 Ocena-2 na 4
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

> Mowa tylko o tym, że dziwna musi być konstrukcja mózgu człowieka, który swój światopogląd opiera z jednej strony na badaniach, doświadczeniach i teoriach naukowych, a z drugiej na starożytnych mitach, które w większości już dawno zostały obalone i ośmieszone.

Widzę, że jesteś znawcą tej rasy ludzi. Zaciekawiłeś mnie swoimi wywodami o dziwnej konstrukcji mózgu człowieka, czy przypadkiem ich czaszki nie są nienaturalnie wydłużone ku tyłowi, jak spotykane to było u egipskich faraonów ? To może stąd ich przywiązanie do starożytnych mitów ?

Które z mitów zostały już obalone i ośmieszone, a może do tej pory nie zostały one jedynie właściwie rozpoznane, co może świadczyć o niskim poziomie intelektualnym współczesnych naukowców ? Czy aby współczesna generacja myślicieli nie jest bardziej zdegenerowana (chemia w żywności, GMO, zatrute powietrze i woda itp.) od tych ze starożytności ?

Skoro nie bardzo wiesz z kim powinieneś podyskutować to może spróbuj ze mną, zanim zmierzysz się z Korwinem. Stefanowicz nic nie jest temu winien że Korwin ma takie poglądy jak w zacytowanym linku, szkoda że jako racjonalista, byłeś kolejną osobą co w tym nie połapałeś się.

>Nie ma też specjalnego narzędzia do zwalczania wiary w duchy itp. urojenia, poza negowaniem ich istnienia i kpin z takiej wiary, do czego każdy ma prawo, skoro ktoś ma prawo głosić ich istnienie, czyli kpić z racjonalizmu. To zwykłe przedstawianie swoich poglądów. I dzięki temu odróżniamy naiwnych głupców od istot rozumnych.

Wyraźnie zmierzasz do czystej rasy panów racjonalistów, w odróżnieniu od naiwnych głupców co wierzą w duchy ? Co powiesz jeśli to ty jesteś tą osobą co wierzy w swoją rację a ci "głupcy" nie muszą wierzyć bo racjonalnie posługują się wiedzą i badaniami ? Powiedz kochany KORUNDZIE jaka jest twoja wiedza o duchach skoro chcesz negować ich istnienie, no bo przecież nie wypowiadasz się bezmyślnie ?

(19styczeń2016-ZbyszekzWarszawy)
19-01-2016 09:40 
 Ocena 8 na 8
KORUND (4922 punktów)
>Widzę, że jesteś znawcą tej rasy ludzi. Zaciekawiłeś mnie swoimi wywodami o dziwnej konstrukcji mózgu człowieka, czy przypadkiem ich czaszki nie są nienaturalnie wydłużone ku tyłowi, jak spotykane to było u egipskich faraonów ? To może stąd ich przywiązanie do starożytnych mitów ?
-Istotne jest to co pod czaszką. Tak to wygląda:
www.is.umk(*)ady/Mozg/09-4-funkcje-kory.htm
www.optimum.edu.pl/wiadomosci/mozg
-Więc jeśli jesteś porywany w nocy przez kosmitów np. w celach seksualnych albo ciągle widzisz Sumerów budujących schrony atomowe, to być może odpowiadają za to jakieś uszkodzenia w płacie skroniowym.

>Które z mitów zostały już obalone i ośmieszone,
-Świat nie został stworzony w 6 dni, nie ma ok. 7 tys. lat, Ziemia nie jest płaska, Słońce nie krąży wokół niej, globalny potop jest niemożliwy ze względu na brak takiej ilości wody na planecie, a bajki o Arce Noego, czy Wieży Babel to szczyty absurdu, wymagające upośledzenia umysłowego, by nadal w to wierzyć.

>a może do tej pory nie zostały one jedynie właściwie rozpoznane, co może świadczyć o niskim poziomie intelektualnym współczesnych naukowców ?
-Niski poziom prezentują właśnie ci, którzy ciągle zajmują się takim "rozpoznawaniem", by utwierdzać się w przekonaniu, że nie stracili życia na wierze w bzdury.
>Czy aby współczesna generacja myślicieli nie jest bardziej zdegenerowana (chemia w żywności, GMO, zatrute powietrze i woda itp.) od tych ze starożytności ?
-Nawet Zbyszek z Warszawy to zbiór związków chemicznych. Wszystko można zapisać w postaci wzoru chemicznego. GMO nawet jeśli nie jest zbyt potrzebne, to nie wykazano jego szkodliwości. A ogólne pogorszenie jakości powietrza, wód, gleby wynika ze zbyt intensywnego rozmnażania się rasy ludzkiej, a co za tym idzie eksploatacji środowiska, a nie degeneracji naukowców. No tak, gdyby ci naukowcy nie wynajdowali szczepionek, leków, ludzi byłoby trochę mniej...

>Skoro nie bardzo wiesz z kim powinieneś podyskutować to może spróbuj ze mną, zanim zmierzysz się z Korwinem. Stefanowicz nic nie jest temu winien że Korwin ma takie poglądy jak w zacytowanym linku, szkoda że jako racjonalista, byłeś kolejną osobą co w tym nie połapałeś się.
-Stefanowicz nie wyraził swojego stosunku do wypowiedzi Korwina, dlatego potraktowałem to jak jego pogląd (ich obydwu). Dziwne, że tego nie zauważyłeś.

>>Nie ma też specjalnego narzędzia do zwalczania wiary w duchy itp. urojenia, poza negowaniem ich istnienia i kpin z takiej wiary, do czego każdy ma prawo, skoro ktoś ma prawo głosić ich istnienie, czyli kpić z racjonalizmu. To zwykłe przedstawianie swoich poglądów. I dzięki temu odróżniamy naiwnych głupców od istot rozumnych.
>Wyraźnie zmierzasz do czystej rasy panów racjonalistów, w odróżnieniu od naiwnych głupców co wierzą w duchy ?
-Wyraźnie pieprzysz od rzeczy urażony posądzeniem o bycie jednym z tej drugiej kategorii. Ale przecież nie ma przymusu bycia racjonalistą. Sobie tylko zostawiam prawo nazywania rzeczy po imieniu. Śpij spokojnie, naiwni głupcy byli są i będą.

>Powiedz kochany KORUNDZIE jaka jest twoja wiedza o duchach skoro chcesz negować ich istnienie, no bo przecież nie wypowiadasz się bezmyślnie ?
-Nie mam żadnej wiedzy o duchach. Nikt nie ma takiej WIEDZY, więc wszystko wskazuje na to, że nie istnieją. Jak się pojawią dam znać.
19-01-2016 10:10 
 Ocena 2 na 4
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>Które z mitów zostały już obalone i ośmieszone,
>-Świat nie został stworzony w 6 dni, nie ma ok. 7 tys. lat, Ziemia nie jest płaska, Słońce nie krąży wokół niej, globalny potop jest niemożliwy ze względu na brak takiej ilości wody na planecie, a bajki o Arce Noego, czy Wieży Babel to szczyty absurdu, wymagające upośledzenia umysłowego, by nadal w to wierzyć.[/url]

Pan Zbyszek też nie uważa, ze powstał w 6 dni ba nawet nie w 7 tysięcy ma własne koncepcje tutaj kilka z nich:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,691129#w692891

Niestety nie chce mi udzielić odpowiedzi na pytania o małpoludy żyjące na drzewach, mniejszą ziemię, mniejszą grawitację itp bzdury które zawarł w swej genialnej pracy o krzyżówkach planet. O potopie też ma prace słowem cały zakres. Na wszystko jeden argument wydaje mi się oraz brak wiedzy o temacie na który się wypowiada.

>Powiedz kochany KORUNDZIE jaka jest twoja wiedza o duchach skoro chcesz negować ich istnienie, no bo przecież nie wypowiadasz się bezmyślnie ?
>-Nie mam żadnej wiedzy o duchach. Nikt nie ma takiej WIEDZY, więc wszystko wskazuje na to, że nie istnieją. Jak się pojawią dam znać.[/url]

No co ty Zbyszek ma dowody rzeczowe chociażby takie: www.racjonalista.pl/forum.php/s,676953#w677554
19-01-2016 11:36 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)
>-Nie mam żadnej wiedzy o duchach. Nikt nie ma takiej WIEDZY, więc wszystko wskazuje na to, że nie istnieją.
To nie tak, wiedzy nikt nie ma, ale nie wszystko wskazuje na to, że nie istnieją. Są zjawiska niewyjaśnione i osobiste doświadczenia wielu ludzi i niczego więcej nie można oczekiwać, bo świat ducha to nie świat materii, żeby się tu spodziewać jakichś dowodów materialnych.
>Jak się pojawią dam znać.
Jak się pojawią zamiast dawać znać lepiej zaraz udaj się do lekarza.

(Ps. Edytowane: to inny temat, ale zamieszczam, bo kiedyś toczyły się rozmowy ze ZbyszkiemzWarszawy o myślokształtach, tutaj od 26:40 ; www.youtube.com/watch?v=6PhnDviC4lE )

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
19-01-2016 21:39 
 Ocena 3 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

>(Ps. Edytowane: to inny temat, ale zamieszczam, bo kiedyś toczyły się rozmowy ze ZbyszkiemzWarszawy o myślokształtach, tutaj od 26:40 ; www.youtube.com/watch?v=6PhnDviC4lE )

Pewnie pożałuje bo rozmowa z tobą to jak gadanie z gołębiem. Ale cóż czy próbowałeś powtórzyć ten eksperyment u siebie w domu. To nie trudne wystarczy balia wody i nieco lepszy mikroskop. Nie wiem czy komuś oprócz Dr. Masaru Emoto udało się powtórzyć ten eksperyment. Więc póki co mamy informacje od człowieka który żył (bo nieco ponad rok temu zmarł) ze sprzedaży książek o cudownych właściwościach wody. Jego dodatkowym biznesem była także sprzedaż leczniczej wody naładowanej jak sam twierdzi pozytywnymi wibracjami.

Na tym nie koniec Ten człowiek prowadził organizację charytatywną emotopeace(*)report-no-1-march-23-2011.html
Zbierał na pomoc ofiarom Fukushimy jego pomoc wyceniona na jakieś 80 tysięcy dolarów otrzymanych od darczyńców to wysłanie do obozu dla chorych na grypę własnych książek oraz własnej cudownej wody. Czy to nosi znamiona wyłudzenia oraz zwykłego draństwa pozostawię do oceny innym.

Więc w zasadzie jedyne co mamy to doświadczenia kogoś kto kręci na tym biznes. No dla mnie jest to ździebko podejrzane ale ja już taki jestem sceptyczny i wolący wszystko dobrze sprawdzić.

A jeszcze coś o czym zapomniałem
mlodyfizyk.blox.pl/2007/02/Dziekuje-ty-glupku.html
20-01-2016 01:48 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)
>Nie wiem czy komuś oprócz Dr. Masaru Emoto udało się powtórzyć ten eksperyment.
www.youtube.com/watch?v=p7wT8W1Qr_8


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
20-01-2016 02:39 
 Ocena 1 na 3
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>Nie wiem czy komuś oprócz Dr. Masaru Emoto udało się powtórzyć ten eksperyment.
>www.youtube.com/watch?v=p7wT8W1Qr_8
>
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.


Ech oto badacze którzy się tam wypowiadają

Rustum Roy
en.Wikipedia.org/wiki/Rustum_Roy

Zajmujący się tematyką materiałową czyli nie fizyk ani nie chemik

Martin Chaplin o którym Wikipedia milczy jest jak sam podaje Chemikiem jednak jego kariera to głównie jakieś afrykańskie uczelnie.
www1.lsbu.ac.uk/water/martin_chaplin.html

Konstantin Korotow kolejny o którym Wikipedia milczy i trudno cokolwiek znaleźć ale promował na przykład taki projekt czyli jest zaangażowany ekonomicznie
suprememastertv.com/ss/?wr_id=127

Także i tu co oczywiste pojawia się Emoto Masaru o którym już pisałem

O Alloisie Gruberze nic nie udało mi się znaleźć no ale nawet na filmie określają go dosyć krótko Resarcher z Austrii czyli niewiele bardzo nie wiele w tym środowisku to mógł się chociaż doktorem zrobić.

Kolejny Aleksander Solodiov znowu mało o nim wiadomo ale na filmie podają, że to dr członek russian academy of natural science. No to brzmi dumnie ale jak spojrzym co to jest ta russian academy to już gorzej to wygląda en.Wikiped(*)an_Academy_of_Natural_Sciences

Vlal Kaznacheev ma być członkiem russian medical academy Novosibirsk no to także ładnie brzmi ale na liście medycznych szkół Rosji takie coś nie figuruje

en.Wikiped(*)t_of_medical_schools_in_Russia

Figuruje za to Novosibirsk Medical Institute którego to jednak członkiem nasz Kaznacheev nie jest

W sumie to tak mogę przejrzeć każdego z naukowców na tym filmie jak podrapać to okazuje się, że to blaga i kit. Nikt poważny się tym tematem nie za ją. A jak mówiłem eksperyment jest banalnie prosty do powtórzenia więc dlaczego go nie powtarzają. Zwłaszcza, ze i na tym filmie pokazują ponownie eksperymenty dr Emoto Masaru czyli znowu te same eksperymenty. Z dołożeniem kilku naukowców o dosyć wątpliwej reputacji a nawet jednego POPA co już zakrawa na śmieszność.

Naprawdę duchu jeżeli do ciebie takie filmy przemawiają to jest to tylko i wyłącznie twój problem. Dla mnie śmierdzi to na kilometr oszustwem i zwykłym naciągactwem. Jestem pewny, że gdyby głębiej pokopać to każdy z tych naukowców prowadzi pokątną sprzedaż swojej cudownej wody albo leczy energoprądami i ma po prostu interes w opowiadaniu tego typu bzdur. Przecież to identyczny mechanizm jak przy sprzedaży cudownej pościeli czy innych genialnych wynalazków.

A jeszcze w temacie rosyjskich naukowców badających tajemnice wody
mlodyfizyk(*)/1310721,262146,21.html?486646
20-01-2016 15:15 
 0 na 2
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
W kwestii zebranych funduszy chodziło o 80 tysięcy złotych. Na usprawiedliwienie mam tylko, że to było późno w nocy i powieliłem błąd ze strony z której wziąłem tą informację
19-01-2016 18:28 
 Ocena 8 na 8
Lilly Amina (4723 punktów)
>czy przypadkiem ich czaszki nie są nienaturalnie wydłużone ku tyłowi, jak spotykane to było u egipskich faraonów ?
Nie było spotykane. Tylko Amenhotep IV tak był przedstawiany. Prawdopodobnie miał zespół Marfana.
20-01-2016 16:42 
 Ocena 5 na 5
diogenes (42753 punktów)
>dziwna musi być konstrukcja mózgu człowieka, który swój światopogląd opiera z jednej strony na badaniach, doświadczeniach i teoriach naukowych, a z drugiej na starożytnych mitach, które w większości już dawno zostały obalone i ośmieszone.

To pozorny dysonans. Człowiek bez względu na poziom intelektualny (wykształcenie) daje wiarę obietnicom bezpieczeństwa lub zadowolenia, a tak właśnie funkcjonuje mit, który swym wyznawcom kreśli wizje rajów. Potrzeba dużej dozy krytycyzmu, aby pod pozorami poglądów odkryć i odrzucić pozornie uzasadniające je stany emocjonalne i wolicjonalne. To, co logika zdrowego rozsądku (np. wiara w milion na koncie) odrzuci, logika - nazwijmy ją tak - eschatologiczna (wiara w życie po życiu) zaakceptuje. Znam katolików, którzy dlatego wierzą w doktrynę, bo obiecuje im ona spotkanie w gronie rodzinnym po śmierci. Paradoks polega na tym, że im bardziej krytycznie przebiega dyskusja z nimi, tym bardziej krzepnie ich wiara. Można to zrozumieć: racjonalna nicość to słaby argument przetargowy.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
20-01-2016 20:53 
 Ocena 3 na 3
KORUND (4922 punktów)
>Znam katolików, którzy dlatego wierzą w doktrynę, bo obiecuje im ona spotkanie w gronie rodzinnym po śmierci. Paradoks polega na tym, że im bardziej krytycznie przebiega dyskusja z nimi, tym bardziej krzepnie ich wiara. Można to zrozumieć: racjonalna nicość to słaby argument przetargowy.
-Nie nowość to dla mnie i wcale się nie targuję. Tylko po ludziach stosujących metody naukowe, logikę, analizy, można by się spodziewać bardziej racjonalnej wiary, choć pachnie to oksymoronem. Nie powinni łykać w całości, przez całe życie, wszystkiego co im podsunięto w dzieciństwie i zadowalać się tak infantylnymi bajeczkami. Zresztą, we wsponianym tu wątku Bogusławskiego wyraźnie napisałem o co mi chodzi. W skrócie, dziwne jest to, że niby mądry człowiek, wierzy tak głupio, tu akurat w katolicką odmianę boga:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,691062#w691070
21-01-2016 14:00 
 Ocena 2 na 2
Rupson (1793 punktów)
>To pozorny dysonans. Człowiek bez względu na poziom intelektualny (wykształcenie) daje wiarę obietnicom bezpieczeństwa lub zadowolenia, a tak właśnie funkcjonuje mit,
-Nonsens. To właśnie po tym w co i jak ktoś wierzy, można ocenić czyjś poziom intelektualny.
>który swym wyznawcom kreśli wizje rajów.
>Znam katolików, którzy dlatego wierzą w doktrynę, bo obiecuje im ona spotkanie w gronie rodzinnym po śmierci.
-Tylko wiara w raj, życie po śmierci itp. sralis mazgalis nie wymaga bycia katolikiem. Nawet w opowieściach z tzw. pogranicza życia i śmierci nie ma tam mowy o konkretnej religii.

>Paradoks polega na tym, że im bardziej krytycznie przebiega dyskusja z nimi, tym bardziej krzepnie ich wiara.
-Co tym gorzej świadczy o ich kondycji intelektualnej, a tu rozmawiamy o naukowcach, ludziach, którzy muszą brać pod uwagę argumenty, rozwijać, zmieniać, uzupełniać swe teorie na podstawie nowych danych. Tego wymaga uczciwa nauka. I jak przy tym wygląda bezmyślne trwanie w dogmatach katolicyzmu wbrew argumentom? Trzeba je konsekwentnie lekceważyć i przymykać oczy na fakty. To jest cholerny dysonans. Ktoś badający najdalsze zakątki wszechświata wierzy, że 2000 lat temu Jahwe zesłał swego syna, urodzonego przez dziewicę, by umarł na krzyżu za jego grzechy, choć go jeszcze nie było na świecie... To jest dopiero paradoks. Że to siedzi w jednej głowie. Nikt tu nie twierdzi, że wyznawca danej religii gorzej radzi sobie w praktyce np. z zawiązywaniem butów, chirurgią plastyczną, czy budowaniem mostów, niż niewierzący.

>Można to zrozumieć: racjonalna nicość to słaby argument przetargowy.
-Lecz wiara religijna tym bardziej, nie jest, nie powinna być żadnym argumentem, w szczególności dla naukowca.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Oj, ale przywalił!!!
Aż mi pęcherz puścił...


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
VonM (709 punktów)
Racjonalizm definiowany jest różnie, nie jest on synonimem ateizmu, bowiem racjonalistami czują się również agnostycy. Wypowiedziami Korwina (nie wszystkimi) raczej bym się nie przejmował zbytnio, człowiek ten jest bowiem chociażby kreacjonistą, chociaż wiarę weń porzuciło około 2/3 katolików.

Racjonalista nie jest jakimś radykalnie antyteistycznym portalem, na przykład moich dwóch znajomych deklarujących się jako chrześcijanie subskrybuje na Facebooku
Spring (1174 punktów)
> Przypomnę tu casus chyba najsłynniejszego racjonalisty, śp.Bertranda A.W. hr. Russella (słynnego skądinąd, choć mocno przereklamowanego, logika i matematyka), który za ogłoszenie tezy, że skoro ZSRS ma bombę atomową, to UK i USA powinny się rozbroić - został nazwany "najmądrzejszym durniem w Anglii".

Czy mogę prosić o źródło opisujące to wydarzenie?
oportunista (1711 punktów)
Ja słowo racjonalista kojarzę raczej z wynalazcą, niż z ideologią. Sfera duchowości takiemu człowiekowi być może nie przeszkadza w odkrywaniu różnych rzeczy, bo jest on pochłonięty sprawami technicznymi, materialnymi. Tym co się da zmierzyć, zważyć, zastosować do jakiegoś projektu. Racjonalność nie ułatwia wygranej w totolotka, zrobienie dobrego geszeftu, czy znalezienia dobrego sposobu na życie. Poznajemy świat przez doświadczenie i intuicję - duchowość. Najlepiej dla nas gdy natura wyposaży nas w uśrednione postrzeganie rzeczywistości. Umiejętność właściwej oceny sytuacji w sferze duchowej i materialnej, pozwala nam sprawnie dostosować się do panujących okoliczności. Geniusze wszelkiej maści mają z tym problem, jednego mają za dużo innego za mało. Tylko nieliczni odnoszą sukces.
Jeśli kogoś stać na ubezpieczanie komina, na wypadek uszkodzeń przez Św Mikołaja, to nie jest to wcale takie idiotyczne, jakby to mogło się wydawać. Na świętego wiele można zrzucić, bo i trudno udowodnić, że ewentualne uszkodzenia nie są jego dziełem. Bardzo wiele osób ginie wskutek zaczadzenia, od niedrożnych przewodów wentylacyjnych, zwanymi inaczej kominami. Ten przykład nie jest taki irracjonalny jak to mogłoby się wydawać.
DyktaFon (9281 punktów)
>Ja słowo racjonalista kojarzę raczej z wynalazcą, niż z ideologią. ...

A wystarczy zajrzeć do słownika...
Wojtek G. (8 punktów)
> Racjonalność nie ułatwia wygranej w totolotka,
Nieracjonalność też nie. Data twoich urodzin jest tak samo losowa, jak nry wygenerowane z maszyny. Przecież mogłeś urodzić się nawet milion lat temu.
PerverserPerser (579 punktów)
Amerykanie potrafią latać na księżyc, ale nie potrafią też zrobić dziurkaczy do głosowania.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365