>>Mahomet by nie zaakceptował tych aktów terroru. >> >Dlaczego? >Adam Barycki > Podejrzewam kwestie kulturowe. Mimo wszystko atakowanie własnych ziomków wymaga pewnej modyfikacji kultury. Obecnie cywilizacja islamska odczuwa bardzo silnie własne zacofanie. Oni wierzą, że znają Prawdę i wiedzą, że ekonomicznie są niczym. Przez to nienawidzą. Są bezsilni. Właśnie w warunkach bezsilności taktyka terrorystycznych ataków ma zastosowanie. Islam w początkowej fazie był ekspansywny i zwycięski; poza tym zjednoczył plemiona w jeden naród. Poza tym to tam wówczas rozwijała się najszybciej cywilizacja. Nie były to warunki, by ktokolwiek zaakceptował takie działania. Stąd też i Mahomet nie.
Kwestie kulturowe podejrzewam, a nie jakąś indywidualną wielkość.
------
|