Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kobiety ...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
20-10-2007 11:24keymak (3379 punktów)Kobiety ...
Muszę się przyznać że coraz mniej rozumiem kobiety.
Nie rozumiem wyborów jakie dokonują i nie potrafię zrozumieć zasad jakimi się kierują podczas dokonywania wyborów.
Dzisiaj pytam się moje ex ( wczoraj otrzymałem rozwód ), na kogo będzie głosować, a ona mówi: będę głosować na Pana X z partii Y, bo dobrze wygląda.
Jak to usłyszałem to witki mi opadły ...
Myślę sobie wytłumaczę kobiecie, że po pierwsze głosuje na partię , która w niczym jej nie pomoże, a dwa że powinna dokonywać wyboru według innych kryteriów. Ugryzłem się jednak w język bo dzisiaj cisza wyborcza, więc nie wolno agitować. Co prawda rozmowa nie była prowadzona poza domem, ale co tam ...

Cieszę się, że w wyborach nie startują atrakcyjnie kobiety, bo wtedy pewnie wstydziłbym się za kolegów.
A może byłoby inaczej ?

Pozdrawiam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

mohawk (2936 punktów)
>Dzisiaj pytam się moje ex ( wczoraj otrzymałem rozwód ), na kogo będzie głosować, a ona mówi: będę głosować na Pana X z partii Y, bo dobrze wygląda.

Czyli głosuje według takiego kryterium, jak w przypadku wyboru Twojej szanownej osoby. Jednak z posłem problem jest taki, że przez 4 lata nie można się rozwieść. Dobrze jej tak.

>Jak to usłyszałem to witki mi opadły ...
>Cieszę się, że w wyborach nie startują atrakcyjnie kobiety, bo wtedy pewnie wstydziłbym się za kolegów.

Jedna z partii, zdaje sie, wystawiła na listach jakąś lokalną Misskę.
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>Jedna z partii, zdaje sie, wystawiła na listach jakąś lokalną Misskę.
   Kilka(naście) lat temu do pralamentu włoskiego dostała się aktorka porno, Cicciolina.

Agorafobia — nieuzasadniona niechęć do Gazety wyborczej.
pyzalski (427 punktów)
>Muszę się przyznać że coraz mniej rozumiem kobiety.
>Nie rozumiem wyborów jakie dokonują i nie potrafię
>zrozumieć zasad jakimi się kierują podczas dokonywania
>wyborów.
>Dzisiaj pytam się moje ex ( wczoraj otrzymałem rozwód ), na
>kogo będzie głosować, a ona mówi: będę głosować na Pana X z
>partii Y, bo dobrze wygląda.

Kobiety zazwyczaj kierują się przy wyborze czegokolwiek względami natury czysto estetycznej. Nie będą zaglądały pod maskę samochodu, aby stwierdzić , że akurat to auto a nie inne jest super. Tak samo będzie z doborem mebli, ubrań czy kandydata na sejm, o którym nie mają pojęcia, ale który może ująć swą aparycją.
20-10-2007 21:41 
 Ocena 1 na 1
@ffe? (3233 punktów)
"Kobiety!" - powiedział Szekspir i miał rację.
Choć akurat przy wyborze posła czym się kierować, jeśli nie jego urodą? Tym tylko sie przecież miedzy sobą różnią...
21-10-2007 00:49 
 Ocena 5 na 5
Gosia (9452 punktów)

>Kobiety zazwyczaj kierują się przy wyborze czegokolwiek względami natury czysto estetycznej. Nie będą zaglądały pod maskę samochodu, aby stwierdzić , że akurat to auto a nie inne jest super. Tak samo będzie z doborem mebli, ubrań czy kandydata na sejm, o którym nie mają pojęcia, ale który może ująć swą aparycją.

Suuuper!
Powaliła mnie na kolana tak dogłębna znajomość kobiecej natury.
Czy mogę postulować, aby panowie piszący na tym forum,zechcieli uzupełnić swoje profile o własne fotografie? Niezmiernie ułatwi to paniom przyznawanie plusów.

Pozdrawiam.
Gringiewicz (30 punktów)
>Suuuper!
>Powaliła mnie na kolana tak dogłębna znajomość kobiecej natury.
>Czy mogę postulować, aby panowie piszący na tym forum,zechcieli uzupełnić swoje profile o własne fotografie? Niezmiernie ułatwi to paniom przyznawanie plusów.
>Pozdrawiam.

POstulować zawsze można
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>Kobiety zazwyczaj kierują się przy wyborze czegokolwiek względami natury czysto estetycznej.
Typowe wybory to zakupy. Częściej kupują kobiety i najczęściej żywność. Więc mają kupować źle wyglądającą? A sprzęty lub odzież - czemu nie wybierać ładniejszych? Za to odpuszczą proszkom do prania, etylinie czy lekom.

>Nie będą zaglądały pod maskę samochodu, aby stwierdzić , że akurat to auto a nie inne jest super.
Zważywszy kompetencje większości kobiet to racjonalna postawa, mądrzejsza niż niejedno męskie pseudoznawstwo.

>Tak samo będzie z doborem mebli, ubrań
Bo kto przy zdrowych zmysłach kupuje taboret albo kamizelkę bez rzeczoznawcy, prawda?

>czy kandydata na sejm, o którym nie mają pojęcia, ale który może ująć swą aparycją.
Aparycja gra bardziej przy wyborach dokonywanych przez mężczyzn: czyż nie wypatrują w kobietach urody?

Więc kryterium estetyki przy swoich wyborach stosują raczej mężczyźni. Kobiety działają racjonalniej.
Kundzia (53 punktów)

>Aparycja gra bardziej przy wyborach dokonywanych przez mężczyzn: czyż nie wypatrują w kobietach urody?<

Nie. Wypatrują młodości, zdrowia i gotowości do rozrodu. Dlatego Doda Rabczewska, dziewka o rysach twarzy wulgarnych i prostackich, lecz za to młoda, jędrna, zdrowo wyglądająca i posiadająca aż do przesady wszystkie atrybuty gotowej do rozrodu samicy cieszy się dużym zainteresowaniem panów, a wiele kobiet pięknych, lecz nie mających aż tak wyeksponowanej seksualności mężczyźni mijają obojętnie.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>>Aparycja gra bardziej przy wyborach dokonywanych przez mężczyzn: czyż nie wypatrują w kobietach urody?<
>Nie. Wypatrują młodości, zdrowia i gotowości do rozrodu. Dlatego [...] wiele kobiet pięknych [...] mężczyźni mijają obojętnie.

Lecz chodzi o wygląd.

(A że muz szukają tylko artyści, to już inna bajka.)
Kelly (2051 punktów)
A może po prostu ironizowała? Męczyć polityką po rozwodzie, to naprawdę umieją tylko mężczyźni...

Mademoiselle-Revolte.xx.pl
APawłowski (1150 punktów)
>A może po prostu ironizowała? Męczyć polityką po rozwodzie, to naprawdę umieją tylko mężczyźni...

A są jakieś inne bezpieczne tematy poza pogodą? Wszystkie inne okazały się wcześniej konfliktogenne. Chyba że temat pogody tez jest męczący po rozwodzie? Możliwe.
Bonzo9997 (313 punktów)
>A może po prostu ironizowała? Męczyć polityką po rozwodzie, to naprawdę umieją tylko mężczyźni...

Ghe, he, he!

Plusik dla pani za rozsądne, trzeźwe spojrzenie.

Pozdrawiam serdecznie.


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
22-10-2007 21:48 
 Ocena 2 na 2
keymak (3379 punktów)
>A może po prostu ironizowała? Męczyć polityką po rozwodzie, to naprawdę umieją tylko mężczyźni...

Oj tam od razu męczyć. Od czasu do czasu warto chyba porozmawiać ?
Wątpię abym był upierdliwy.
Niekiedy co prawda bywam nieszczery. Zwłaszcza, gdy kobieta zaczyna mówić coś o zakupach. Wtedy wyczuwam wyraźne zagrożenie i najczęściej przytakuję, aby przypadkiem się nie okazało że muszę wspólnie z nią iść do sklepu. To jest dopiero katastrofa
Facet z kobietą w sklepie ...
Horror

Pozdrawiam.
23-10-2007 01:17 
 Ocena 1 na 1
Bonzo9997 (313 punktów)
>Niekiedy co prawda bywam nieszczery. Zwłaszcza, gdy kobieta zaczyna mówić coś o zakupach. Wtedy wyczuwam wyraźne zagrożenie i najczęściej przytakuję, aby przypadkiem się nie okazało że muszę wspólnie z nią iść do sklepu. To jest dopiero katastrofa
>Facet z kobietą w sklepie ...
>Horror

Wodzu, to nie jest nieszczerość. To jak najbardziej zdrowy i
poprawny głos instynktu samozachowawczego!
W momencie kiedy chodzi o życie, etyczne rozterki na temat
szczerości muszą zejść na dalszy plan.
A zaciągnięcie faceta do sklepu to typowy przykład takiej gardłowej sytuacji.

Było pisać od razu że byłeś ofiarą takich praktyk,
podszedłbym całkiem inaczej do tematu.

>Facet z kobietą w sklepie ...
>Horror

....brrrr! Aż mi dreszcze po plecach przeszły!

Pozdrawiam i życzę powodzenia po takich traumach.


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
estetka (708 punktów)

>Wątpię abym był upierdliwy.

jestes-))))

"Przestancie zdobywac wiedze a skoncza sie wasze dylematy" Lao Tseu
Konstańczak (63 punktów)
>Muszę się przyznać że coraz mniej rozumiem kobiety.
>Nie rozumiem wyborów jakie dokonują i nie potrafię
>zrozumieć zasad jakimi się kierują podczas dokonywania
>wyborów.
>Dzisiaj pytam się moje ex ( wczoraj otrzymałem rozwód ), na
>kogo będzie głosować, a ona mówi: będę głosować na Pana X z
>partii Y, bo dobrze wygląda.
>Jak to usłyszałem to witki mi opadły ...
>Myślę sobie wytłumaczę kobiecie, że po pierwsze głosuje na
>partię , która w niczym jej nie pomoże, a dwa że powinna
>dokonywać wyboru według innych kryteriów. Ugryzłem się
>jednak w język bo dzisiaj cisza wyborcza, więc nie wolno
>agitować. Co prawda rozmowa nie była prowadzona poza domem,
>ale co tam ...
>Cieszę się, że w wyborach nie startują atrakcyjnie kobiety,
>bo wtedy pewnie wstydziłbym się za kolegów.
>A może byłoby inaczej ?
>Pozdrawiam.

W wyborach startują kobiety i owszem,mało atrakcyjne to fakt.
Demokracja kobieca zakłada,że kobieta po przekroczeniu pewnego wieku,urzędowo staje się mało atrakcyjna.
Kobieca konsolidacja nie pozwoli przełamać stereotypu.
lipschitz (1674 punktów)
Jak się tak lepiej zastanowić, to głosowanie na kogoś, kto dobrze wygląda, przynajmniej opiera się na konkretnym, weryfikowalnym kryterium
diogenes (42753 punktów)
>Muszę się przyznać że coraz mniej rozumiem kobiety.

ok.
a jak to było,
kiedy rozumiałeś je bardziej?
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Cytat I: "Kobiety żyją w świecie wymyślonym, lecz polegają na konkretach".

   Cytat II: "Daj babie grzędę - przestanie znosić jajka".

   Cytat III: "Mężowie mają takie żony, na jakie zasługują - żony wprost przeciwnie".

   Cytat IV: "Zrozumieć kobietę? Właściwie po co?".
Koraszewski (82900 punktów)
>Muszę się przyznać że coraz mniej rozumiem kobiety.<
Bardzo mi trudno mówić o kobietach, bo dziwnym trafem każda inna. Łatwiej zrozumieć prawdziwych mężczyzn, czasem wydają się nie różnić między sobą. Skłonność do pospiesznych generalizacji od dawna była uważana za drogę do boskości.
Anna Słota (6553 punktów)
Święta prawda.
elfir (1058 punktów)
>>Dzisiaj pytam się moje ex ( wczoraj otrzymałem rozwód ), na
>kogo będzie głosować, a ona mówi: będę głosować na Pana X z
>partii Y, bo dobrze wygląda.

Moze po prostu nie interesuje sie polityka, moze nie chciala zastanawiac sie nad odpowiedzia, moze chciala ci dopiec uzywajac wizerunku innego mezczyny?
keymak (3379 punktów)
>Moze po prostu nie interesuje sie polityka
No OK, ale w takim układzie powinna wyraźnie powiedzieć że ma tę całą politykę gdzieś.
estetka (708 punktów)
>Muszę się przyznać że coraz mniej rozumiem kobiety.
>Nie rozumiem wyborów jakie dokonują i nie potrafię
>zrozumieć zasad jakimi się kierują podczas dokonywania
>wyborów.

to co tu uprawiasz to dalszy ciag rozprawy rozwodowej?
uparles sie aby osmieszac swoja ex jeszcze tutaj?
nie przeszkadzalo Ci wczesniej, ze "nie rozumiales"? a moze rozumiales inaczej?

jak to sie dziwnie sklada, ze dopiero po rozwodzie dowiedziales sie o postawie politycznej swojej ex...
w zwiazku z tym, ze sie tak zalisz podpowiem Ci pomysl, aby z ewentualna przyszla rozmawiac wiecej.. niekoniecznie o polityce... wiesz, to sie nazywa wzajemne komunikowanie sie....

"Przestancie zdobywac wiedze a skoncza sie wasze dylematy" Lao Tseu
22-10-2007 21:36 
 Ocena 1 na 1
keymak (3379 punktów)
>to co tu uprawiasz to dalszy ciag rozprawy rozwodowej?
> uparles sie aby osmieszac swoja ex jeszcze tutaj?
Spodziewałem się więcej takich wypowiedzi, ale jak widać jest tutaj więcej ludzi podchodzących do dyskusji z sympatią i nie szukają wypowiedzi które mogą być pretekstem do ostrej krytyki.
To mnie cieszy.
Co do zaś ośmieszania to bez przesady.
Nie miałem takiego zamiaru.

>nie przeszkadzalo Ci wczesniej, ze "nie rozumiales"? a moze rozumiales inaczej?
>jak to sie dziwnie sklada, ze dopiero po rozwodzie dowiedziales sie o postawie politycznej swojej ex...
Ludzie się zmieniają.
Wcześniej nie chodziłem na wybory i ogólnie nie interesowałem się polityką. Zastanawiam się czy to dobrze, że teraz interesuje się polityką.

>w zwiazku z tym, ze sie tak zalisz podpowiem Ci pomysl, aby z ewentualna przyszla rozmawiac wiecej.. niekoniecznie o polityce... wiesz, to sie nazywa wzajemne komunikowanie sie....
Dzięki za tą radę. Niestety obawiam się że jest trafna.
Postaram się poprawić.
Gdybym nie popełniał błędów byłbym czymś w rodzaju maszyny, a nie człowieka.

Pozdrawiam.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>Co do zaś ośmieszania to bez przesady.
>Nie miałem takiego zamiaru.

No bo właściwie to się sama ośmieszyła. Ty tylko
opowiedziałeś:
Dzisiaj pytam się moje ex ( wczoraj otrzymałem rozwód ), na kogo będzie głosować, a ona mówi: będę głosować na Pana X z partii Y, bo dobrze wygląda.
Jak to usłyszałem to witki mi opadły ...
JATO (2644 punktów)
>Dzisiaj pytam się moje ex ( wczoraj otrzymałem rozwód ),
No właśnie - nie rozumiesz kobiet. Fakt rozwodu o tym świadczy.
Pocieszam jak mogę. Nie Ty jeden. Mam drugą Żonę i nadal nie rozumiem kobiet... mimo to nie zmierzam się rozwodzić.
Problem zatem nie w głosowaniu ale w Kobietach.
Tytułem pocieszenia. To naprawdę fajna nacja choć z Wenus a może i z innej galaktyki.
Pozdrawiam serdecznie.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
Patty Matheson (2087 punktów)
Smutne to, ale wygląd jako argument dla wyborów mamy zapisany w genach. Piękni ludzie są zdrowi, silni, mają charyzmę. Nie tylko przekażą swe geny potomstwu, ale prawdopodobnie potrafią zadbać o rodzinę bądź stado. Pewnie w kierowaniu państwem też się nam ta biologia ujawnia mimo naszej woli. Poza tym, to logiczne, że po wyborach chcielibyśmy oglądać drugi Baywatch w "Wiadomościach" zamiast tych okropnych śmiesznych mord, znajdujących się często w posiadaniu czołowych polityków.

Pozdrawiam.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
elfir (1058 punktów)
Przy naszym sposobie głosowania i tak do sejmu dostanie się głównie góra listy wyborczej, a nie wybrany kandydat. W związku z powyższym, kierujac się emocjami (w tym przypadku sympatią do wizerunku) można zagłosować na kandytata przystojnego z danej listy. To i tak nie mialoby znaczenia.
Gorzej o kobiecie by świadczyło, gdyby wybrała kandydata na podstawie urody, z partii reprezentującej jakis skandaliczny poziom (np. Samoobrony).
Nie ma co rozważać intencji, ktore kierują tą konkretną kobietą, skoro bywali ludzie (również mężczyżni), którzy oddawali głos na egzotyczne partie dla samego żartu (np. Polska Partia Piwa) czy egzotycznych kandydatów (np. byłe misski i aktorki porno).

Są ludzie, których rusza sumienie, po akcji "idz głosować", ale nie mają wyrobionych preferencji wyborczych. Czym maja się kierować nad kartą do głosowania? Nie znając kandydatów i ich programów? Wtedy właśnie stawiają krzyżyki przy przystojnych/pięknych, zabawnych lub po prostu często spotykanych w TV.

Sprawa wyborów prezydenckich. Gdyby Kaczyński miał bardziej przystojnego przeciwnika uważam, że przegrałby. Ludzie wolą by reprezentował ich ktoś, z kim chcieliby się utożsamiać. Kto się dobrze prezentuje przed kamerami, ma ujmujący usmiech i sympatyczny głos.

Co do głosowania "na wygląd" - w USA polityk jest przede wszystkim biały :>
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>ona mówi: będę głosować na Pana X z
>partii Y, bo dobrze wygląda.
Bo to estetka była.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365