 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-05-2008 10:03 | Brutus (88 punktów) | Ważne dla słabych wiarą
4 na 10 | Dla osób, które zagubiły się podczas drogi w poszukiwaniu Boga powstaje w Lublinie specjalna grupa wsparcia, która pomoże Wam Go odnaleźć. Wielu bowiem osobom wydaje się, że są opuszczone przez Najwyższego podczas, gdy tak naprawdę sami pogubili się w swoim życiu i niepotrzebnie pobładzili wśród szeregu krętych dróg naszej egzystencji. Spotkania będą miały charakter bardzo indywidualny, oparty na wzajemnej rozmowie, zabawie, modlitwie. Każdy na pewno znajdzie tu wiele ciekawych tematów i będzie mógł porozmawiać z wieloma osobami, którzy kiedyś byli ateistami, lecz zostali powołani do służenia przez samego Boga. Jak ruszy strona internetowa grupy wsparcia dla braci niewierzących podam wam link do niej. Każdy będzie mógł zastanowić się nad swoim dalszym życiem i na pewno pozna wielu wspaniałych przyjaciół, skupionych m.in. w ruchu Światło-Życie.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Witam. Bardzo ładny tekst, w chrześcijańskim duchu - wreszcie beż agresji. Daję plusa.  Co do meritum, to jeszcze nie poczułem, że zostałem powołany. Kiedy to nastąpi - z pewnością skorzystam z propozycji. Nieznane są wyroki Opatrzności... A teraz do meritum. > którzy kiedyś byli ateistami, lecz zostali powołani do> służenia przez samego Boga.Otóż widzisz, jest pewien problem. Nie wiem, czy znasz takie nazwiska jak: Tomasz Węcławski, Stanisław Obirek, Tadeusz Bartoś. Jeżeli nie, to przeczytaj sobie o nich w Wikipedii. Oni też zostali powołani do służenia przez samego boga - nie możesz zaprzeczyć. Jednak okazało się, że bóg popełnił błąd, po prostu pomylił się powołując właśnie ich. Oczywiście można powiedzieć, i z pewnością użyjesz tego argumentu - że bóg miał w tym jakiś swój cel, którego nie znamy... przewidział, że odejdą. Niestety - jest to mało przekonujące , a bóg wiele traci na wiarygodności stosując takie metody. Pomyśl o tym... Pozdrawiam z nadzieją na powołanie - Zbyszek 
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
 | 11 na 11 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Koledzy i Koleżanki racjonaliści. Mam do Was serdeczną prośbę - nie dawajcie Brutusowi tak bezwzględnie minusów. Chyba nie chodzi nam o to, byśmy pozostali na tym forum sami - we własnym, racjonalnym sosie, i wzajemnie potwierdzali nasze racje. Wydaje mi się, że osoby wierzące, argumentujące rzeczowo i kulturalnie, są nie do przecenienia. Bądźmy tolerancyjni dla innych poglądów. Aż wstyd mi pisać taką oczywistość w tym gronie... Pozdrawiam - Zbyszek 
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
|  | 6 na 10 | Brutus (88 punktów) | Przyłączam się do apelu Pana Bryłowskiego - nie dawajcie mi już minusów !!!
To nie czasy komuny, gdzie cenzura blokowała wolną myśl. Jeśli chcecie zablokować mój profil poprzez minusowanie to lepiej mi to napiszcie w komentarzu - może wezmę to pod uwagę i zrezygnuję z oświecania co poniektórych osób na tym forum, którym oświecenie jest jak najbardziej potrzebne, bo chyba zapomnieli, że żyją na ziemi.
|
|
| |  | 5 na 5 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | > Przyłączam się do apelu Pana Bryłowskiego - nie dawajcie mi już minusów !!!Dać palec...  Napisałem: Cytat:tak bezwzględnie Zbyszek
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| |  | 2 na 4 | Celecrin (11895 punktów) | Witam >To nie czasy komuny, gdzie cenzura blokowała wolną myśl. Twój post jest reklamą. Jako taki powinien być wywalony całkowicie, no może przeniesiony do działu Bazgroły. Już sam tytuł wskazuje na reklamę. Nie wiem co reklama ma wspólnego z wolnością myśli, to Forum dyskusyjne, a nie tablica ogłoszeń.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Brutus (88 punktów) | O ile kumam to reklama jest promocją konkretnego produktu. Jak widzisz nie podaję żadnej nazwy, żadnej ulicy, żadnego konkretu, który jednoznacznie wskazywałby na dany produkt (w tym przypadku grupę wsparcia). Jest to tylko wzmianka że coś takiego powstaje tak jak milion innych postów na tej stronie, które pośrednio na coś wskazują. No ale jakbybym podał jakąś nazwę grupy antyklerykalnej to zapewne nikt by mi uwagi nie zwrócił bo w końcu pisałbym o czymś z branży. Mam rację? Pozdrawiam moderatora za czujność.
|
|
| | | | |  | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | > pomoc w oszustwie z cala pewnoscia  > Myśli Pan, że nie będzie tańców? Adam Barycki
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | radek (767 punktów) | No chyba, ze siostry beda. Beda?
|
|
| | | | | | |  | 1 na 3 | radek (767 punktów) | Brutus. Mam plan. Pogadaj ze zwierzchnikami, co by oni te siostry zorganizowali. Nastepnie pogadaj z siostrami, zeby sie troche wyluzowaly na spotkaniu, no wiesz o co mi chodzi, taniec, spiew and rock 'n' roll. Pewnie beda chetne, bo trzymacie je w zamknieciu i ten caly cholerny celibat dzien w dzien. Grzechy za rock 'n' roll im sie latwo skasuje, bo w celu pozyskania nowych owieczek to wszystko. Podsumowujac: goscie sie zabawia, siostry sie zabawia i Bog bedzie zadowolony, bo dzialania w celu pozyskania owieczek do stada zostaly podjete. Co ty na to? Brutus?
|
|
| | | | | | | |  | 6 na 6 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Mam plan. >Pogadaj ze zwierzchnikami, co by oni te siostry zorganizowali >pogadaj z siostrami, zeby sie troche wyluzowaly >no wiesz o co mi chodzi >beda chetne Ja też mam plan, awaryjny, jak zwierzchnicy się nie zgodzą, to każdy chętny zabawy, może przygotować swoją własną siostrę. Pan jako pomysłodawca przygotowań, może je zacząć od swojej. Adam Barycki
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | radek (767 punktów) | >Ja też mam plan, awaryjny, jak zwierzchnicy się nie zgodzą, to każdy chętny zabawy, może przygotować swoją >własną siostrę. Pan jako pomysłodawca przygotowań, może je zacząć od swojej.
To po co wtedy na to spotkanie isc?
|
|
| | | |  | -3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | >O ile kumam to reklama jest promocją konkretnego produktu. Jak widzisz nie podaję żadnej nazwy, żadnej ulicy, żadnego konkretu, który jednoznacznie wskazywałby na dany produkt (w tym przypadku grupę wsparcia). Jest to tylko wzmianka że coś takiego powstaje tak jak milion innych postów na tej stronie, które pośrednio na coś wskazują. No ale jakbybym podał jakąś nazwę grupy antyklerykalnej to zapewne nikt by mi uwagi nie zwrócił bo w końcu pisałbym o czymś z branży. Mam rację? Pozdrawiam moderatora za czujność.
Manipulant z Ciebie niesamowity (1. możesz o tym nawet nie wiedzieć, 2. Twoja postawa jest dla mnie zrozumiała: wiara oślepia skutecznie). Kłamiesz Kolego(?) - choć sam tego nie wiesz. Oszukujesz ludzi (oczywiście w 'dobrej wierze'). Chcesz zobaczyć? - to patrz: piszesz >O ile kumam to reklama jest promocją konkretnego produktu. Jak widzisz nie podaję żadnej nazwy, żadnej ulicy, żadnego konkretu
NIE PODAJESZ ŻADNEJ NAZWY???? A nazwa 'Bóg', to co? Przedmiot pospolity? Widziany przez każdego na każdym rogu ulicy? Oczywisty jak drzewo w parku? jak małpa w ZOO?, jak książka w bibliotece? Można to kupić w kiosku? Od tysięcy lat kapłani wciskają ludziom ten właśnie produkt. Od dwóch tysięcy lat kapłani nakazali swoim wiernym wciskać ten właśnie produkt. Kapłani z tego właśnie żyją, ale po jaki ch... Ty się w to włączasz? Jeśli tego nie widzisz ( a nie widzisz), to nie zabieraj głosu na Racjonaliście. Nas nie nawrócisz! Nie jesteśmy zainteresowani produktem 'bóg'. I brzydko myślimy o TYCH, KTÓRZY GO SPRZEDAJĄ!
Drobner, wstrzemięźliwy w 'zakupach' teologicznych. PS. Sam się dziwię, że forumowicze potraktowali Cię nadzwyczaj łagodnie. Sądząc po Twoim tekście - alboś kapłan (realizujący misję), alboś nieświadom TEGO CO ROBISZ. PS2. Tylko kultura, odziedziczona po moich Rodzicach, powstrzymała mnie od nazwania Twoich działań WŁAŚCIWYMI SŁOWAMI. Rodzice przestrzegali mnie przed 'brzydkimi' wyrazami. Teraz już wiesz, co myślę.
|
|
| | | | |  | 7 na 9 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Nas nie nawrócisz! > A czy ja mógłbym spróbować, tak z czystej ciekawości? > >Rodzice przestrzegali mnie przed 'brzydkimi' wyrazami > Jak rodzice wyjdą do pracy, niech Pan wejdzie pod grubą kołdrę i głośno krzyknie trzy razy k...a, zobaczy Pan jakie to fajne. Adam Barycki
|
|
| | | | | |  | | Drobner (19539 punktów) | >>Nas nie nawrócisz! >> >A czy ja mógłbym spróbować, tak z czystej ciekawości?
Próbuj
|
|
| | | | | | |  | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
>Próbuj > Już mi się nie chce. Adam Barycki
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | LEGION. (3161 punktów) | Cytat:Jak rodzice wyjdą do pracy, niech Pan wejdzie pod grubą kołdrę i głośno krzyknie trzy razy k...a, zobaczy Pan jakie to fajne. Próbowałem i wydaje mi się, że pod kołderką można robić lepsze rzeczy.
Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >można robić lepsze rzeczy. > Ale od czegoś trzeba zacząć, nie można tak od razu na głęboką wodę, człowiek mógłby się utopić jakby rodzice wrócili wcześniej z pracy. Adam Barycki
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | ksylon (12 punktów) | >wiara oślepia skutecznie). Zgadza się, blask prawdy jest oślepiający, przede wszystkim dla tych, którzy jej nie rozpoznają. >A nazwa 'Bóg', to co? Przedmiot pospolity? Widziany przez każdego na każdym rogu ulicy? Oczywisty jak drzewo w parku? jak małpa w ZOO?, jak książka w bibliotece? Można to kupić w kiosku? Gdyby Bóg był tym, o co pytasz, nie byłby Bogiem.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | >NIE PODAJESZ ŻADNEJ NAZWY???? > A nazwa 'Bóg', to co? Przedmiot pospolity? Widziany przez każdego na każdym rogu ulicy? Oczywisty jak drzewo w parku? jak małpa w ZOO?, jak książka w bibliotece? Można to kupić w kiosku? >Od tysięcy lat kapłani wciskają ludziom ten właśnie produkt. >Od dwóch tysięcy lat kapłani nakazali swoim wiernym wciskać ten właśnie produkt. >Kapłani z tego właśnie żyją, ale po jaki ch... Ty się w to włączasz? >Jeśli tego nie widzisz ( a nie widzisz), to nie zabieraj głosu na Racjonaliście. >Nas nie nawrócisz! >Nie jesteśmy zainteresowani produktem 'bóg'. I brzydko myślimy o TYCH, KTÓRZY GO SPRZEDAJĄ! >Drobner, >wstrzemięźliwy w 'zakupach' teologicznych. >PS. Sam się dziwię, że forumowicze potraktowali Cię nadzwyczaj łagodnie. Sądząc po Twoim tekście - alboś kapłan (realizujący misję), alboś nieświadom TEGO CO ROBISZ. >PS2. Tylko kultura, odziedziczona po moich Rodzicach, powstrzymała mnie od nazwania Twoich działań WŁAŚCIWYMI SŁOWAMI. Rodzice przestrzegali mnie przed 'brzydkimi' wyrazami. Teraz już wiesz, co myślę. > Pan masz wyrażnie problemy osobiste. Zrób pan coś z tym, dopiero potem idż do ludzi.
Reklama jest wtedy, kiedy spiker w tv zachęca mnie abym jadł chleb od pana Włodka na rogu, nie wtedy kiedy zachęca mnie, abym jadł chleb w ogóle. Więc cała Pańska wypowiedż nic nie warta.
Każde zdanie pańskiej wypowiedzi świadczy o głębokim urazie do spraw, o których się Pan wypowiadasz. Nie spotkałem się jeszcze na tym forum z tak furiatyczną wypowiedzią, aż ciarki przechodzą. Dziękuję Bogu lub losowi, że mnie (z tych zdogmatyzowanych) uczynił bardziej otwartym na świat.
m.
|
|
| | | |  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >O ile kumam > Nie ma co kumać, proszę się powyższą uwagą w ogóle nie przejmować, to tylko moderator, oni nigdy nie wiedzą co mówią. Adam Barycki
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Małgorzata (3242 punktów) | >to tylko moderator, oni nigdy nie wiedzą co mówią.
Czyżby? Jest Pan tego pewien, Panie Barycki?
Conscia mens recti famae mendacia ridet
|
|
| | | | | |  | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | Jest Pan tego pewien, Panie Barycki? > Kiedy Panią czytam, pewny niczego nie jestem. Adam Barycki
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Wojtek (3465 punktów) | >Nie ma co kumać, proszę się powyższą uwagą w ogóle nie przejmować, to tylko moderator, oni nigdy nie wiedzą co mówią.
I niech Pan żyje dalej tym złudzeniem. W szczególności, niech Pan pielęgnuje przeświadczenie, że Pan wie co mówi. Złudne to, ale jak ego podbudowywuje. Ze swej moderatorskiej strony powiem, że bawią mnie takie docinki. To jak gryzienie misia w zadek, sprawdzając kiedy się obudzi. A miś ma to gryzienie... w zadku.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >gryzienie misia w zadek > A wie Pan, to może być niezłe, szynka z niedźwiedzia, tylko gdzie ten niedźwiedź? > >bawią mnie > A może Pan jest misiem cyrkowym? Adam Barycki
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Wojtek (3465 punktów) | > A wie Pan, to może być niezłe, szynka z niedźwiedzia, tylko gdzie ten niedźwiedź?Jak wyjdzie z kniei to go Pan zobaczysz. Tylko wtedy może być za późno  > A może Pan jest misiem cyrkowym?Dla Pana mogę być i pluszowym - jakoś mi to jest obojętne. Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | | |  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Dla Pana mogę być >mi to jest obojętne > Ja też tak lubię. Adam Barycki
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wojtek (3465 punktów) | Na tym zakończymy tę przyjemną wymianę uprzejmości. Powyższe wypowiedzi nie dotyczą już tematu wątku.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | | | | |  | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Na tym > Przepraszam. Chyba trochę mnie poniosło. Adam Barycki
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | Powyższe wypowiedzi nie dotyczą już tematu wątku. > Cofam przeprosiny. Gdybym wcześniej zorientował się o Pańskim małostkowym odwecie, a właściwie jego formie, nigdy przez gardło by mi to nie przeszło. Brak Panu odwagi do polemiki i wykorzystuje Pan na innym polu swoją pozycję moderatora. Z taką suteryną rzadko można się spotkać. Adam Barycki
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | Wojtek (3465 punktów) | Moim zadaniem nie jest polemizowanie z Panem, a jedynie pilnowanie, by forum miało charakter racjonalnej wymiany zdań. Nie brak mi odwagi do polemiki - nie chcę tracić czasu na czczą gadaninę, jak ta o religii. Pańskie przeprosiny, czy ich brak, są mi obojętne. Jedyne na czym mi zależy to by trzymał się Pan regulaminowych zasad.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 4 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Pańskie przeprosiny, czy ich brak, są mi obojętne. Minus za bezduszność. .
|
|
| | | |  | 1 na 3 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | >No ale jakbybym podał jakąś nazwę grupy antyklerykalnej to zapewne nikt by mi uwagi nie zwrócił bo w końcu pisałbym o czymś z branży. Mam rację? Pozdrawiam moderatora za czujność. Oni tu tak mają (czytać: gospodarze i ci, co się tu 'odnależli').
Pozdrawiam.
m.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Witam. > Twój post jest reklamą. Jako taki powinien być wywalony całkowicie, no może przeniesiony do działu Bazgroły. Już sam tytuł wskazuje na reklamę.> Nie wiem co reklama ma wspólnego z wolnością myśli, to Forum dyskusyjne, a nie tablica ogłoszeń.Celecrinie, chyba nie obawiasz się, że znajdą się u nas wątpiący... jakiś niewierny Tomasz? Ale, kto wie... Dziękuję, że "przymknąłeś" oko - za Twoje miłosierdzie dla bliźniego. Będzie Ci to policzone.  Pozdrawiam - Zbyszek P.S: Jak widzę, kolega barycki zaczyna jednak ulegać pokusie...  Może ta wódka, a może siostry zakonne... Oj Adamie, Adamie...
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| | | |  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
> P.S: Jak widzę, kolega barycki zaczyna jednak ulegać pokusie...  > A co mi tam, ja idę na zabawę. Adam Barycki
|
|
| | |  | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >powinien być wywalony całkowicie, > Czego się Pan czepia, przeszkadza Panu zabawa w kościele. Adam Barycki
|
|
| |  | 2 na 2 | marzenka (546 punktów) | Za obie wypowiedzi dałam plusy, bo rzeczywiście uważam że na forum jest potrzebna kulturalna wymiana zdań z opozycją. Panu Brutusowi gratuluję odwagi żeby nawracać właśnie tutaj!
Większość ludzi wierzy bo im po prostu to wmawiano przez lata. Widzę że Pan ma bardzo silną wiarę, aczkolwiek z mojego punktu widzenia to zakrawa na chorobę psychiczną. Zaznaczam że w żaden sposób nie chcę przez to Pana urazić, po prostu tak głęboka wiara w coś co nie jest poparte dowodami dla mnie jest nie do pojęcia.
|
|
| | |  | 1 na 3 | ksylon (12 punktów) | >Większość ludzi wierzy bo im po prostu to wmawiano przez lata Lepiej wierzyć z przymusu, niż nie wierzyć z głupoty. >z mojego punktu widzenia to zakrawa na chorobę psychiczną Na szczęście twój punkt widzenia niczego nie wnosi do wiedzy. >głęboka wiara w coś co nie jest poparte dowodami dla mnie jest nie do pojęcia Co to jest dowód? Jakiego dowodu żądzasz w tej kwestii? Poza tym teologia to nie matematyka a Objawienie to nie wzór matematyczny.
|
|
| | | |  | 6 na 6 | marzenka (546 punktów) | >Lepiej wierzyć z przymusu, niż nie wierzyć z głupoty. To chyba najgłupsze zdanie jakie czytałam na tym forum.
>z mojego punktu widzenia to zakrawa na chorobę psychiczną >>Na szczęście twój punkt widzenia niczego nie wnosi do wiedzy. Dlatego właśnie zaznaczyłam że jest to moje prywatne zdanie i wcale nie mam nic przeciwko jeśli ktoś ma inne. Ja nikogo od wiary nie odciągam - wyrażam tylko swoją opinię, od tego jest to forum.
Wiesz właśnie przez ludzi takich jak Ty odeszłam od religii. Z Twojej wypowiedzi aż kipi agresją, zmuszać ludzi do wiary - typowo chrześcijańskie podejście. Jeśli Bóg istnieje, to ja pójdę prędzej do nieba niż Ty - chyba że ten Bóg jest na obraz Allaha albo Jahwe ze starego testamentu, ale w takim układzie, ten Bóg to bardziej szatan dla mnie, bo ktoś kto pozwala mordować i cierpieć miliardom ludzi dla swojego widzimisię jest uosobieniem zła.
>Co to jest dowód? Jakiego dowodu żądzasz w tej kwestii? Poza tym teologia to nie matematyka a Objawienie to nie wzór matematyczny. Widzisz ja wierzę bardziej niż Ty. Ty wierzysz w dogmaty, ja wierzę w człowieka, przyrodę, w ogrom wszechświata, w potęgę rozumu. Nawet nie masz pojęcia od kiedy odwiedzam ten portal o ile jestem szczęśliwszym i lepszym człowiekiem. Honor to dla mnie wszystko, kiedy byłam "katoliczką niepraktykującą" czułam się jak świnia za każdym razem kiedy szłam do kościoła i odprawiałam te rytuały, teraz żyję w zgodzie z własnym sumieniem.
Co do matematyki to lepiej się nie odwołuj do czegoś o czym pojęcia nie masz, jest ona bardziej skomplikowana niż mogłoby Ci się wydawać. Jak żeś taki mądry to udowodnij 2+2=4.
Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 2 na 2 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | >Jak żeś taki mądry to udowodnij 2+2=4. Wystarczy wziąć dwa jabłka i dodać je do dwóch innych. Ale to tylko dygresja.
Pozdrawiam.
m.
|
|
| | | | | |  | | marzenka (546 punktów) | >Wystarczy wziąć dwa jabłka i dodać je do dwóch innych. Ale to tylko dygresja.
A co będzie jak nie będziesz miał tych dwóch innych żeby dodać? Poza tym najpierw trzeba wykazać że 4 to 4.
Również pozdrawiam
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | >>Wystarczy wziąć dwa jabłka i dodać je do dwóch innych. Ale to tylko dygresja. >A co będzie jak nie będziesz miał tych dwóch innych żeby dodać?
Wydedukuję z sumy pierwszych dwóch (1+1=2).
>Poza tym najpierw trzeba wykazać że 4 to 4.
Logika i rachunek pomaga zrozumieć mi, że 4 to 4, nie 5.
m.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Wojtek (3465 punktów) | >>Jak żeś taki mądry to udowodnij 2+2=4. >Wystarczy wziąć dwa jabłka i dodać je do dwóch innych. Ale to tylko dygresja. >Pozdrawiam.
To nie takie proste. By to udowodnić, trzeba najpierw dowieść spójność metryki i działania dodawania w tej metryce. Inaczej dowód będzie niepełny. Dodam jeszcze, że 2+2 daje różne wyniki w różnych metrykach.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | >>>Jak żeś taki mądry to udowodnij 2+2=4. >>Wystarczy wziąć dwa jabłka i dodać je do dwóch innych. Ale to tylko dygresja. >>Pozdrawiam. >To nie takie proste. By to udowodnić, trzeba najpierw dowieść spójność metryki i działania dodawania w tej metryce. Inaczej dowód będzie niepełny. Dodam jeszcze, że 2+2 daje różne wyniki w różnych metrykach. Nie wiem jak byłoby w światach alternatywnych, ale zapewniam pana, że w tym świecie gdy doda pan 2 jabłka do 2 innych pod każdą szerokością geograficzną i w każdym czasie wyjdą panu 4 jabłka. Mnie przekonuje obserwacja i to, co mam przed oczami. Ale rozumiem chyba, co miał Pan na myśli. Nauka niestety potrafi czasem nie tylko rozjaśniać pewne sprawy, ale także dosyć je komplikować.
m.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Wojtek (3465 punktów) | Nauka daje szersze spojrzenie. Obserwacja bywa zawodna, dedukcja - nie. Dodawanie 2 do 2 w metryce na jakiej opiera się uczona w szkołach algebra, daje 4 i zawsze cztery. Nie oznacza to jednak, że nie istnieją metryki, w których wynik jest inny. W sensie ogólnym, nie da się udowodnić, że 2+2=4. W szczególnym przypadku, zgodnym z ludzką percepcją, takie twierdzenie jest zawsze udowadnialne. Nauka daje możliwość weryfikacji obserwacji jak i rozszerzenia możliwości ludzkiej percepcji.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | >W sensie ogólnym, nie da się udowodnić, że 2+2=4. W szczególnym przypadku, zgodnym z ludzką percepcją, takie twierdzenie jest zawsze udowadnialne. >Nauka daje możliwość weryfikacji obserwacji jak i rozszerzenia możliwości ludzkiej percepcji.
jak widać w nauce jest wszystko możliwe, a że 2+2=4 pozostaje nam uwierzyć że dobrą metrykę wybraliśmy, zaś np. przykazania są jedne bez względu na metrykę.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | marzenka (546 punktów) | >przykazania są jedne bez względu na metrykę.
A to ciekawe !? O których przykazaniach mówsz?
Z katechizmu do religii: 1.Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. 2.Nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego, nadaremnie. 3.Pamiętaj, abyś dzień święty święcił. 4.Czcij ojca swego i matkę swoją. 5.Nie zabijaj. 6.Nie cudzołóż. 7.Nie kradnij. 8.Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. 9.Nie pożądaj żony bliźniego swego. 10.Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
A tu z Biblii: 1 Wtedy mówił Bóg wszystkie te słowa: 2 Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. 3 Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! 4 Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! 5 Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. 6 Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań. 7 Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy. 8 Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić. 9 Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia. 10 Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram. 11 W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty. 12 Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie. 13 Nie będziesz zabijał. 14 Nie będziesz cudzołożył. 15 Nie będziesz kradł. 16 Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek. 17 Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Wojtek (3465 punktów) | Archeologom udało się całkowicie odszyfrować tekst na niedawno odnalezionych płytach darowanych Mojżeszowi. Okazało się, że przykazanie było tylko jedno: "Nie z czasownikami pisz osobno, na przykład: nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż...".
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | marzenka (546 punktów) | >"Nie z czasownikami pisz osobno, na przykład: nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż...".
Sorki, ściągnełam to z jakiejś strony [ctrl+c, ctrl+v] katolickiej która podaje przykazania.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Konowal (6291 punktów) | ja optuję za tymi z Biblii a co? widzisz czepiasz się nie istoty sprawy które mówi że coś jest niezmiennego tylko konkretnych zapisów, które niestety dzięki racjonalistycznemu podejściu są różne.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | marzenka (546 punktów) | > widzisz czepiasz się nie istoty sprawy które mówi że coś jest niezmiennego tylko konkretnych zapisów,
Czepiam się bo właśnie te "kilka" szczegółów w moich oczach dyskredytuje religię katolicką. Natomiast Ciebie podziwiam że mimo tych "kilku" szczegółów dalej uznajesz autorytet kościoła.
_________________________________________________________________________________
Nie znam większego grzechu niż uciskanie słabszych w imieniu Boga.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Konowal (6291 punktów) | > > widzisz czepiasz się nie istoty sprawy które mówi że coś jest niezmiennego tylko konkretnych zapisów,> Czepiam się bo właśnie te "kilka" szczegółów w moich oczach dyskredytuje religię katolicką. Natomiast Ciebie podziwiam że mimo tych "kilku" szczegółów dalej uznajesz autorytet kościoła.rozumiem że szczegóły kompromitujące naukę Ciebie nie interesują - ot nie ma to jak chęć poznania Prawdy 
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | marzenka (546 punktów) | > rozumiem że szczegóły kompromitujące naukę Ciebie nie interesują - ot nie ma to jak chęć poznania Prawdy  Ależ oczywiście że mnie interesują! Wcale nie twierdzę że nauka jest wolna od błędów.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wojtek (3465 punktów) | >zaś np. przykazania są jedne bez względu na metrykę. Przykazania nie mogą zależeć od metryki, bo są definicjami zachowań. Zależą zatem od odłamu religijnego - każdy ma inną ich wersję. I każdy inaczej je interpretuje. Jeśli spojrzeć na niechrześcijańskie religie - ilość wzorców w formie przykazań typu "nie rób tak i tak" rośnie szybko. Przykazania nie są uniwersalne, są odbiciem kultury i stosunków społecznych, nie mogą zatem być poddane analizie na gruncie systemu spójnego. Inaczej jest z arytmetyką - matematyka stanowi system spójny. A największą różnicą, według mnie jest to, że twierdzenia matematyczne są falsyfikowalne.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | >>zaś np. przykazania są jedne bez względu na metrykę. >Przykazania nie mogą zależeć od metryki, bo są definicjami zachowań. Zależą zatem od odłamu religijnego - każdy ma inną ich wersję. I każdy inaczej je interpretuje. Jeśli spojrzeć na niechrześcijańskie religie - ilość wzorców w formie przykazań typu "nie rób tak i tak" rośnie szybko. Przykazania nie są uniwersalne, są odbiciem kultury i stosunków społecznych, nie mogą zatem być poddane analizie na gruncie systemu spójnego. Inaczej jest z arytmetyką - matematyka stanowi system spójny. A największą różnicą, według mnie jest to, że twierdzenia matematyczne są falsyfikowalne. >Pozdrawiam > ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona jedne - tz. że nie zależą od sytuacji i miejsca , a nie jak zbór przepisów i praw stanowionych przez ludzi, bo faktycznie co do interpretacji możemy się różnić.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wojtek (3465 punktów) | >jedne - tz. że nie zależą od sytuacji i miejsca , a nie jak zbór przepisów i praw stanowionych przez ludzi, bo faktycznie co do interpretacji możemy się różnić.
Pod tym kątem nie zależą. Bo zostały kiedyś przez kogoś napisane w takiej a nie innej formie. Choć co do pierwotnej formy, nie można być pewnym jak brzmiała. Nawet hebrajskie wersje są kopiami wersji wcześniejszych. Jak wiernymi, tego nie wiadomo. Zatem, przykazania (oczywiście mówimy o tych starotestamentowych) zależą od czasu. Zależą też od miejsca, ponieważ są tworem kultury żydowskiej - znajduje to odbicie w ich brzmieniu. Konkludując, to tylko moralitet, który zależy przez cały okres swego istnienia od działań ludzi. Jak każde ludzkie dzieło.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) |
> Konkludując, to tylko moralitet, który zależy przez cały okres swego istnienia od działań ludzi. Jak każde ludzkie dzieło.> Pozdrawiamotóż właśnie że nie zależy, a może nie tyle nie zależy co się uważa że niezależny, czyli jak jest "nie zabijaj" to nie jest to prawo niejako do obalenia, czy zastąpienia innym, bo pochodzi od Boga i jest niezmienne - oczywiście zdaje sobie sprawę że toczy się spór co to tak właściwie znaczy i o co chodziło, ale Teoretycznie żadne ludzkie działanie nie może go zmienić. Może mętnie piszę ale nie jestem humanistą 
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Kurczewski (2471 punktów) | Reguła nie zabijaj jest regułą funkcjonującą w każdej zbiorowości od poziomu owadów w górę. Działa nie dlatego, że została przyjęta "rozumowo" lub "nadana od boga" a dlatego, że zapewnia najwięcej korzyści zbiorowościom które się do niej stosują. Te które się nie stosowały (o ile takie były)- wyginęły. Tyle- czysty pragmatyzm. Podobnie jest z większością- jeśli nie wszystkimi- regułami bez których tak społeczność ludzi jak i społeczność szympansów czy stado wilków nie mogłoby przetrwać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | >Reguła nie zabijaj jest regułą funkcjonującą w każdej zbiorowości od poziomu owadów w górę. Działa nie dlatego, że została przyjęta "rozumowo" lub "nadana od boga" a dlatego, że zapewnia najwięcej korzyści zbiorowościom które się do niej stosują. Te które się nie stosowały (o ile takie były)- wyginęły. Tyle- czysty pragmatyzm. Podobnie jest z większością- jeśli nie wszystkimi- regułami bez których tak społeczność ludzi jak i społeczność szympansów czy stado wilków nie mogłoby przetrwać.
nie mówimy o zwierzętach tylko o ludziach , a Ci mogą sie zabijać do unicestwienia
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Kurczewski (2471 punktów) | Nikt nie robił zastrzeżenia o ograniczaniu naszej dyskusji w jakikolwiek sposób. Jeśli chcesz ją ograniczyć i podasz sensowny powód do wprowadzenia takiego ograniczenia- oczywiście możemy, ale w tym przypadku Twoje twierdzenie o możliwości samounicestwienia gatunku jest, po pierwsze, z oczywistych przyczyn oparte na spekulacji (nigdy jeszcze się nie samounicestwiliśmy i lepiej niech tak zostanie), a po drugie, prawdziwe dopiero od lat plus- minus sześćdziesiątych minionego wieku. Reguły współżycia zbiorowości zostały stworzone kilka tysiącleci wcześniej. Homo sapiens miał dokładnie takie same możliwości zabijania się aż do samounicestwienia jak wszystkie inne gatunki- nie doprowadził do samozagłady, mimo iż przez większą część swojej historii albo nie znał dekalogu albo posługiwał się innym kodeksem etycznym. We wszystkich kulturach kodeks zachowań jest bardzo podobny, różnice polegają nie tyle na doborze zasad co ich stopniowaniu. Niektóre odmiany hinduizmu nie zezwalają na zabijanie jakichkolwiek istot- chrześcijaństwo czy islam dopuszczają- w określonych warunkach- zabijanie ludzi. Fakt, że podobne normy istnieją w grupach zwierzęcych jest zaledwie jednym z wielu argumentów potwierdzających tezę że nakaz "nie zabijaj", podobnie jak i inne przykazania judaizmu odnoszące się do stosunków międzyludzkich, jest "aż" i " zaledwie"werbalizacją jednej z norm zachowań istniejących na grubo przed spisaniem pięcioksięgu. Jeśli masz argumenty na jej obalenie inne niż "bo tak mówi Biblia i nauka Kościoła"- chętnie o nich porozmawiam.
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
>Wystarczy wziąć dwa jabłka i dodać je do dwóch innych. > A skąd Pan weźmie cztery jednakowe jabłka, nie ma takich, a więc nie będzie to równe cztery. Adam Barycki
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | >>Wystarczy wziąć dwa jabłka i dodać je do dwóch innych. >> >A skąd Pan weźmie cztery jednakowe jabłka, nie ma takich, a więc nie będzie to równe cztery. >Adam Barycki
Brzydki słoń i ładny słoń to zawsze dwa słonie, nie półtorej.
m.
|
|
| | | | | | | |  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
>Brzydki słoń i ładny słoń to zawsze dwa słonie, nie półtorej. > Ale inne od innych dwóch słoni. Adam Barycki
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | zolv (1640 punktów) | > Ale inne od innych dwóch słoni.Ale jednak 2...
"Wszyscy mamy dwie matki: matematykę i nadzieję." - zolv www.zolv.pl
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Ale jednak 2... > Ale jednak inne. Jeżeli będziemy ciągle dodawać do siebie inne dwójki, to ciągle będą inne czwórki. Adam Barycki
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zolv (1640 punktów) | > Ale jednak inne. Jeżeli będziemy ciągle dodawać do siebie inne dwójki, to ciągle będą inne czwórki.Idąc tą drogą przyjmijmy, że udowodni Pan, że 2+2 może nie równać się 4. Ale co więcej, udowodni Pan, że żadne 2+2 nie będzie równać się 4. Bo przecież jeśli weźmiemy dwie dwójki - takie matematyczne, to Pan zawsze zarzuci im, że to nie te same dwójki  Inaczej napisane? Mają inną wartość? Nie przekonuje mnie Pan.
"Wszyscy mamy dwie matki: matematykę i nadzieję." - zolv www.zolv.pl
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Inaczej napisane? Mają inną wartość? > Oczywiście. Takie same są tylko z drukarki. Dlatego kiedy coś dodaję, używam dwóch drukarek, żeby się upewnić, że jest tak samo, ale całkowitej pewności nie mam, bo mam dwie różne drukarki. Adam Barycki
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zolv (1640 punktów) | > Jeżeli będziemy ciągle dodawać do siebie inne dwójki, to ciągle będą inne czwórki.Skoro tak Pan usilnie odrzuca ludzką interpretację liczb w połączeniu z obiektami, proste pytanie: Ile ma Pan palców w (np) prawej ręce? (zakładam, że Pan ma prawą rękę, jeśli nie to lewą, jeśli też nie to w stopie odpowiednio prawej, potem lewej na wypadek braku).
"Wszyscy mamy dwie matki: matematykę i nadzieję." - zolv www.zolv.pl
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
>Ile ma Pan palców w (np) prawej ręce? > Sprawdziłem, palców mam cztery i prawie cały piąty, ale każdy inny. Radziłby Pan je poucinać dla dobra matematyki? Adam Barycki
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zolv (1640 punktów) | > Sprawdziłem, palców mam cztery i prawie cały piąty, ale każdy inny.No i przyłapałem Pana na błędzie w Pana "logicznym" myśleniu. Twierdzi Pan, że żadne "2" nie jest takie samo (nawet z matematycznego punktu widzenia) i że inność obiektów (w ludzkiej interpretacji) odrzuca możliwość ich dodawania, ponieważ każdy jest inny, więc nigdy nie będzie 2 słoni - co najwyżej 1 słoń X i 1 słóń Y. Z tego można wywnioskować, że skoro tak Pan obstaje przy swoim "logicznym" wywodzie, to w Pana rozumieniu otaczającego świata nie ma czegoś takiego jak "liczba mnoga". Co więcej, dla Pana istnieją wogóle liczby poza 1. A tutaj w wypowiedzi użył ich Pan aż dwukrotnie. Dlaczego? Myślałem, że jest Pan konsekwentny i odpowie "W prawej ręce mam 1 palec, 1 palec, 1 palec, 1 palec i prawie cały palec". Jak Pan sobie radzi w życiu bez liczb? To musi być ciekawe tak się przepychać przez życie... > Radziłby Pan je poucinać dla dobra matematyki?Panu owszem, ażeby utrudnić pisanie na klawiaturze. Daruję już sobie odpowiadanie na Pana posty. Trolling czystej postaci.
"Wszyscy mamy dwie matki: matematykę i nadzieję." - zolv www.zolv.pl
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
>Jak Pan sobie radzi w życiu bez liczb? To musi być ciekawe tak się przepychać przez życie... > Jeszcze lepiej od komputera, bo nie potrzebuję zera, tylko jedynki muszą być różne. Moja jednowymiarowa metryka, jak zechcę, ale nie zechcę bo jestem leniem, pozwoli mi opisać nawet osobliwość, a Pańskie rachunki będą miały nawet, problem z policzeniem drzew, które słonie połamią. > >Trolling czystej postaci. > A już myślałem, że zaczyna Pan myśleć.
Adam Barycki
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
>Brzydki słoń i ładny słoń to zawsze dwa słonie, nie półtorej. > Ładna żona i brzydka żona, to nie dwie żony, tylko, albo półtorej, albo tylko pół. Adam Barycki
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | zolv (1640 punktów) | > Ładna żona i brzydka żona, to nie dwie żony, tylko, albo półtorej, albo tylko pół.A na jakiej to podstawie?
"Wszyscy mamy dwie matki: matematykę i nadzieję." - zolv www.zolv.pl
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
>A na jakiej to podstawie? > Ogólnej. Adam Barycki
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zolv (1640 punktów) | > Ogólnej.Odpowiem cytatem z jednej z moich ulubionych kreskówek: "chylę czoła przed twoją argumentacją" ;D. Kiedyś myślałem, że niżej niż Paris Hilton nie można upaść...i wtedy "poznałem" Pana.
"Wszyscy mamy dwie matki: matematykę i nadzieję." - zolv www.zolv.pl
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Kiedyś myślałem, że niżej niż Paris Hilton nie można upaść...i wtedy "poznałem" Pana. > Widzi Pan jak styl się poprawia, kiedy obcuje się z tak wybitną osobowością jak ja. Daj Pan sobie spokój jeszcze z kreskówkami, a może jeszcze pojawi się dla Pana matka nadzieja. Adam Barycki
|
|
| | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
> Jak żeś taki mądry to udowodnij 2+2=4. To tylko końcówka liczącego parędziesiąt stron dowodu z dzieła Alfreda Whiteheada i Bertranda Russella Principia Mathematica. Po udowodnieniu, że 1+1=2, wykazanie, że 2+2=4, to fraszka.  Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | marzenka (546 punktów) | Oczywiście dowodów jest wiele i to znacznie krótszych, doceniam wysiłek.  Zadanie to postawiłam Ksylonowi, aby odpowiedzieć na jego zarzuty. Nie wątpię że jest na tym forum wiele osób które znają takowe dowody. Pozdrawiam
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | IQ955 (2355 punktów) | >Principia Mathematica. Ty to naprawdę przeczytałeś????!!!!
Podobno sam Russell mawiał, że Principia przeczytalo 12 osób, z czego 6 - to Polacy.
Pozdrowienia,
IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) | |
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | IQ955 (2355 punktów) | To może i ten krótki artykuł pt. "Czytał pan?" (tutaj) Cię zainteresuje...
Pozdrowienia, IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Konowal (6291 punktów) |
>Wiesz właśnie przez ludzi takich jak Ty odeszłam od religii. Z Twojej wypowiedzi aż kipi agresją, zmuszać ludzi do wiary - typowo chrześcijańskie podejście. Jeśli Bóg istnieje, to ja pójdę prędzej do nieba niż Ty - chyba że ten Bóg jest na obraz Allaha albo Jahwe ze starego testamentu, ale w takim układzie, ten Bóg to bardziej szatan dla mnie, bo ktoś kto pozwala mordować i cierpieć miliardom ludzi dla swojego widzimisię jest uosobieniem zła.
jakby cię zmuszali do uwierzenia w przyciąganie ziemskie to tez byś nie uwierzyła ? - ubaw po pachy To nie ma tak że Ty nie wierzysz w Boga, ale pójdziesz do nieba bo jesteś cool - jak nie wierzysz to do piekła.
Co zas do cierpienia ludzi przez widzimisię Boga to Twoja wiara jest miej więcej na poziomie ludzi pierwotnych, a jakbyś nie zauważyła mamy XXI wiek
>Widzisz ja wierzę bardziej niż Ty. Ty wierzysz w dogmaty, ja wierzę w człowieka, przyrodę, w ogrom wszechświata, w potęgę rozumu. Nawet nie masz pojęcia od kiedy odwiedzam ten portal o ile jestem szczęśliwszym i lepszym człowiekiem. Honor to dla mnie wszystko, kiedy byłam "katoliczką niepraktykującą" czułam się jak świnia za każdym razem kiedy szłam do kościoła i odprawiałam te rytuały, teraz żyję w zgodzie z własnym sumieniem.
Potęga rozumu + człowiek - wojny, gwałty , zabójstwa , kradzieże, kłamstwa, obozy zagłady, eksterminacje narodów itd. itd. - gratuluję.
>Co do matematyki to lepiej się nie odwołuj do czegoś o czym pojęcia nie masz, jest ona bardziej skomplikowana niż mogłoby Ci się wydawać. Jak żeś taki mądry to udowodnij 2+2=4.
ot i cały racjonalizm że jak się ktoś postara to 2+2 nie zawsze wyjdzie cztery, no cóż widocznie na WIARĘ trzeba przyjąć że cztery
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | marzenka (546 punktów) | Grawitację i to że 2+2=4 można udowodnić, trzeba użyć mózgu. Niestety wiary nie się wyjaśnić rozumowo - dlatego to jest wiara.
Widzę że masz wielki ubaw na tym forum - no to fajnie.
Tylko wiesz co - ja nie siedzę na forum katolickim, świadków jehowy czy muzułmańskim i nie staram się głosić jaki ateizm jest cudowny, ile jest błędów logicznych religiach, jacy Ci ludzie są biedni bo wierzą w jakieś urojenie.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Konowal (6291 punktów) | > Grawitację i to że 2+2=4 można udowodnić, trzeba użyć mózgu. Niestety wiary nie się wyjaśnić rozumowo - dlatego to jest wiara.> Widzę że masz wielki ubaw na tym forum - no to fajnie.> Tylko wiesz co - ja nie siedzę na forum katolickim, świadków jehowy czy muzułmańskim i nie staram się głosić jaki ateizm jest cudowny, ile jest błędów logicznych religiach, jacy Ci ludzie są biedni bo wierzą w jakieś urojenie.> a no właśnie - brak wiary i miłości bliźniego od Ciebie bije  Jako że jestem uczynny wszędzie staram się uzmysłowić ludziom prawdę bo PRAWDA nas wyzwoli i chciałbym żeby wszyscy ją poznali bo wtedy świat będzie lepszy, zas Ty co wnosisz do ludzkości? chowanie głowy w piasek? uwierz mi na słowo strusie są w tym lepsze  a ubaw mam
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | marzenka (546 punktów) | PRAWDA religijna to pojęcie relatywne. Nawet chrześcijaństwo ma kilkadziesiąt a może nawet kilkaset odłamów i każdy twierdzi że głosi prawdę. Dla mnie prawda to coś co można poprzeć faktami i dowodami. Fakt: inkwizycja, wyprawy krzyżowe, świątynie pełne bogactw. Jezus - powołując się na Biblię: ubogi, nawracał słowem - nie siłą, wybaczał wszystkim grzesznikom, paradoksy można tu wymieniać w nieskończoność. Dlatego katolicyzm jest dla mnie skreślony. > PRAWDA nas wyzwoli i chciałbym żeby wszyscy ją poznaliTwoja prawda mnie wyzwoli? Problem w tym, że ja tę prawdę która jest w Biblii już znam i wiesz bardzo ciężko mi się z nią żyło. > brak wiary i miłości bliźniego od Ciebie bije  Ciekawe? W którym miejscu moich wypowiedzi to wyczytałeś? _________________________________________________________________________________Nie znam większego grzechu niż uciskanie słabszych w imieniu Boga.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | > PRAWDA religijna to pojęcie relatywne.no właśnie tacy jak Ty racjonaliści wprowadzają dziwne pojęcia typu "prawda religijna" PRAWDA to PRAWDA - czy to tak trudno zrozumieć. Co zas to relatywizmu to jak wychodzę na spacer z psem to mamy po trzy nogi - przedstawić odpowiednie równanie matematyczne ? > Nawet chrześcijaństwo ma kilkadziesiąt a może nawet kilkaset odłamów i każdy twierdzi że głosi prawdę. Dla mnie prawda to coś co można poprzeć faktami i dowodami. Fakt: inkwizycja, wyprawy krzyżowe, świątynie pełne bogactw. Jezus - powołując się na Biblię: ubogi, nawracał słowem - nie siłą, wybaczał wszystkim grzesznikom, paradoksy można tu wymieniać w nieskończoność. Dlatego katolicyzm jest dla mnie skreślony.słyszałaś o teoriach naukowych? w wielu dziedzinach jest kilka teorii uwaga! NA TEN SAM TEMAT - do dopiero fakt nie Nawet Twój racjonalizm nie wyszedł z przedszkola > >PRAWDA nas wyzwoli i chciałbym żeby wszyscy ją poznali> Twoja prawda mnie wyzwoli? Problem w tym, że ja tę prawdę która jest w Biblii już znam i wiesz bardzo ciężko mi się z nią żyło.może to nie była Prawda, ale widzę że się poddałaś i znalazłaś sobie inną Prawdę, a później znajdziesz inną i jeszcze inną itd. > >brak wiary i miłości bliźniego od Ciebie bije  > Ciekawe? W którym miejscu moich wypowiedzi to wyczytałeś?a tak ogólnie z całości tekstów
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | marzenka (546 punktów) | PRAWDA to pojęcie relatywne!
Dla Ciebie prawdą jest że Jezus jest zbawicielem, dla mnie i dla milionów ludzi nie. Jeszcze 500 lat temu powszechną prawdą było że Ziemia jest płaska. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
>słyszałaś o teoriach naukowych? w wielu dziedzinach jest kilka teorii uwaga! NA TEN SAM TEMAT - do dopiero fakt nie Nawet Twój racjonalizm nie wyszedł z przedszkola
Kościół też non stop zmienia zdanie w wielu kwestiach. Ja się z Tobą nie kłócę odnośnie wiary - bardzo szanuję ludzi szczerze wierzących i wiem że naukowcy też popełniają błędy jak każdy człowiek. Ja po prostu nie mogę znieść jak ktoś używa Boga dla swoich prywatnych celów aby ogłupić prostych ludzi i zatuszować zbrodnie.
>może to nie była Prawda, ale widzę że się poddałaś i znalazłaś sobie inną Prawdę, a później znajdziesz inną i jeszcze inną itd.
Człowiek całe życie szuka, najważniejsze jest żeby znaleźć to coś co pozwoli Ci żyć w zgodzie ze własnym sumieniem i nie krzywdzić przy tym innych
>>>brak wiary i miłości bliźniego od Ciebie bije >>Ciekawe? W którym miejscu moich wypowiedzi to wyczytałeś? >a tak ogólnie z całości tekstów
Hmm... Jestem ciekawa czy ktoś inny podobnie odczytał moje wypowiedzi, czy to tylko Twoja opinia?
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | staram Ci się pokazać że wszystkie wady które wytykasz ludziom wierzącym, posiadają ludzie niewierzący, z tego prostego powodu że oni też wierza tyle że nie w Boga a w Naukę - w imię nauki gotowi są zabijać, kraść, i co tam człowiek wymysli a nad wierzącymi mają jedna przewagę - nie maja kontroli na sobą, dlatego są zdolni do wszystkiego.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Kurczewski (2471 punktów) | Ludzie mają wady nie- jak to przedstawiasz- "z tego prostego powodu że oni też wierza" a z innego prostego powodu- że są ludźmi. Cytat:a nad wierzącymi mają jedna przewagę - nie maja kontroli na sobą, dlatego są zdolni do wszystkiego Jakoś nie zauważyłem różnic wynikających z owego "braku kontroli". Więcej- o ile pamiętam jeśli weźmie się pod uwagę ciężkie przestępstwa odsetek ateistów popełniających je jest niższy niż w przypadku wierzących. Jak to wytłumaczysz ?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | > Ludzie mają wady nie- jak to przedstawiasz- "z tego prostego powodu że oni też wierza" a z innego prostego powodu- że są ludźmi.> Cytat:a nad wierzącymi mają jedna przewagę - nie maja kontroli na sobą, dlatego są zdolni do wszystkiego > Jakoś nie zauważyłem różnic wynikających z owego "braku kontroli". Więcej- o ile pamiętam jeśli weźmie się pod uwagę ciężkie przestępstwa odsetek ateistów popełniających je jest niższy niż w przypadku wierzących. Jak to wytłumaczysz ?ale w stosunku do swojej populacji?
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Kurczewski (2471 punktów) | O ile wiem to tak. Odsetek ateistów w więzieniach USA wynosi 0.209%, podczas gdy szacunkowo stanowią od 8 do 16 % populacji. To najlżej licząc 40 razy mniej niż "powinno" być- przyznasz że trudno to uznać za dowód na zezwierzęcenie do jakiego ma rzekomo prowadzić ateizm. Dane upublicznione przez Denise Golumbaski, Research Analyst, Federal Bureau of Prisons. Mogą Cię też zainteresować dane statystyczne opublikowane przez Journal of Religion and Society ( moses.creighton.edu/JRS/2005/2005-11.html ). Co ważne- również badania prowadzone przez ośrodki chrześcijańskie potwierdzają tę prawidłowość. Spójrz na badania Barna Research Group dotyczące rozwodów. Żydzi- 30%. Chrześcijanie (zależnie od wyznania) od 27 do 24%. Niemoralni ateiści ? 21%...
|
|
| | | | | | | |  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >bo PRAWDA nas wyzwoli i chciałbym żeby wszyscy ją poznali > Nie pisze Pan uwierzyli, tylko poznali, o ile dobrze Pana rozumiem, Pan wie, że bóg jest, a więc nie może Pan wierzyć w to, co Pan wie. Jeżeli od wczoraj nie zmieniło się nic w katolicyzmie, to wiara jest nadal łaską boską, a Pan jest jej pozbawiony przez swoją wiedzę. Bóg musi Pana bardzo nienawidzić, skoro pozbawił go tej łaski. > >a ubaw mam > I tylko to Panu pozostało, bo potem będzie już nie do śmiechu, kiedy w piekle będzie się Pan smażył za brak wiary. Adam Barycki
|
|
| | | | |  | 1 na 1 Ludomir Tulko (317 punktów) (zablokowany) |
>Jak żeś taki mądry to udowodnij 2+2=4 2 psy jest mniej niż 5 psów. Ale 2 zera = 5 zer.
Ludomir Tulko
|
|
| | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | >Większość ludzi wierzy bo im po prostu to wmawiano przez lata. Widzę że Pan ma bardzo silną wiarę, aczkolwiek z mojego punktu widzenia to zakrawa na chorobę psychiczną. Zaznaczam że w żaden sposób nie chcę przez to Pana urazić, po prostu tak głęboka wiara w coś co nie jest poparte dowodami dla mnie jest nie do pojęcia. >
to w co Ty wierzysz ? podaj cokolwiek a zaraz to obalimy. W tej tak zwanej wierze racjonalnej roi się od założeń , uproszczeń, stanów nieustalonych itd. itd. Choroba psychiczna ??!! - niby racjonalnie można ją zdiagnozować ??!! - hahaha - ubaw po pachy
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | |  | 2 na 2 | marzenka (546 punktów) | Wierzę w człowieka, przyrodę, ogrom wszechświata i rozum - pisałam to wcześniej.
>Choroba psychiczna ??!! - niby racjonalnie można ją zdiagnozować ??!!
Każdy ma swojego "świra", problem jest w tym na ile on zagraża społeczeństwu. Ja nikogo na ateizm nawracać nie chcę, od innych oczekuję aby mnie nie nawracali na religię - sama znalazłam sposób na życie który jest dla mnie najlepszy, jeśli Ty masz inny i jest ci z tym dobrze to się cieszę.
Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | > Wierzę w człowieka, przyrodę, ogrom wszechświata i rozum - pisałam to wcześniej.Hitlera Stalina i Pol Pota  super - w końcu oni też mieli rozum > Każdy ma swojego "świra", problem jest w tym na ile on zagraża społeczeństwu. Ja nikogo na ateizm nawracać nie chcę, od innych oczekuję aby mnie nie nawracali na religię - sama znalazłam sposób na życie który jest dla mnie najlepszy, jeśli Ty masz inny i jest ci z tym dobrze to się cieszę.> Pozdrawiamno włąśnie co jest groźniejsze ateizm czy wiara - bo dla mnie oczywiste jest że ateizm, który prowadzi donikąd.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | keymak (3379 punktów) | > >Wierzę w człowieka, przyrodę, ogrom wszechświata i rozum - pisałam to wcześniej.> Hitlera Stalina i Pol Pota super - w końcu oni też mieli rozumZbiera mi się już na wymioty jak czytam tutaj co chwila te pseudoargumenty .. Dlaczego ludzie religijni tak nienawidzą innych że nie mogą przyjąć do wiadomości że wiara niczego nie gwarantuje i nie potrafią pogodzić się z tym faktem? Dlaczego tak bardzo nienawidzą innych ludzi i traktują ich jakby byli z natury źli? Może oni nie potrafią zachowywać się jak ludzie bez rózgi w postaci nakazów religijnych, ale dlaczego zmuszają do takich poglądów wszystkich innych? Skąd tyle nienawiści w tych, którzy uważają się za lepszych dzięki swojej religii? Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Witam. > Dlaczego ludzie religijni tak nienawidzą innych że nie mogą przyjąć do wiadomości że wiara niczego nie gwarantuje i nie potrafią pogodzić się z tym faktem?> Dlaczego tak bardzo nienawidzą innych ludzi i traktują ich jakby byli z natury źli?> Może oni nie potrafią zachowywać się jak ludzie bez rózgi w postaci nakazów religijnych, ale dlaczego zmuszają do takich poglądów wszystkich innych?> Skąd tyle nienawiści w tych, którzy uważają się za lepszych dzięki swojej religii?Odmienność keymaku, odmienność - niesie zagrożenie dla status quo. Przecież są jeszcze Murzyni, Żydzi i ... kibice innej drużyny. Też inni. Może zazdrość, że są tacy, którzy potrafili wyzwolić swój umysł z okowów wiary. I, o dziwo - nie są źli... To frustruje. To męczy. To powoduje chęć sprowokowania, obnażenia słabości - przecież oni MUSZĄ być źli. Tak mówił ksiądz... Może skrywany podziw rodzi agresję? I to dręczące pytanie - dlaczego mnie na to nie stać... A może relikt wypraw krzyżowych i ewangelizacji Ameryku Południowej? Może nawracanie tych "pogan" - Słowian? To kusząca perspektywa... wtedy będzie spokój. Jak miło. Wszystko znajome. Nie ma już zagrożenia. A wyrzuty sumienia? Przecież to byli BEZBOŻNICY. Ich miejsce jest w piekle... Pozdrawiam - Zbyszek 
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | keymak (3379 punktów) | No właśnie myślę podobnie i choć jestem ateistą wierzę w człowieka. Wierzę że tylko ludzie chorzy psychicznie i skrzywdzeni przez innych nie potrafią zachowywać się jak na człowieka przystało. Wierzę (choć niekiedy mam wątpliwości), że ludzie są z natury dobrzy. Nie dzielę ludzi na dobrych i złych, na wierzących i niewierzących, czy jak Pawlak na głupich i mądrych. Staram się wszystkich traktować jednakowo. Wydaje mi się że takie poglądy nie stanowią jakiegoś zagrożenia dla kogokolwiek. Nie rozumiem zaś dlaczego niektórzy mają z tym problem. Żyjemy w świecie który ulega ciągłej integracji i widać wymierne pozytywne skutki tych procesów. Natomiast wszelkie przejawy zamykania się na innych ludzi jest przyczyną problemów, a niekiedy nawet alienacji całych narodów. Trzeba być chyba ślepym aby tego nie dostrzegać.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > >>Wierzę w człowieka, przyrodę, ogrom wszechświata i rozum - pisałam to wcześniej.> >Hitlera Stalina i Pol Pota super - w końcu oni też mieli rozum> Zbiera mi się już na wymioty jak czytam tutaj co chwila te pseudoargumenty ..no gdzie te pseudoargumenty? może Ty jakiś podasz dowód że Boga nie ma? Co powiesz na taki dorobek ludzkości jak filozofia , etyka itp. ? > Dlaczego ludzie religijni tak nienawidzą innych że nie mogą przyjąć do wiadomości że wiara niczego nie gwarantuje i nie potrafią pogodzić się z tym faktem?nie mierz wszystkiego swoją miarą, ludzie prawdziwie religijni nawracają ludzi z miłości , a nie nienawiści , bo jak się kocha bliźniego to stara się go nawrócić na dobrą drogę - i chodzi mi o zasadę a nie o sposoby. > Dlaczego tak bardzo nienawidzą innych ludzi i traktują ich jakby byli z natury źli?no z natury nikt nie jest zły, ale grzeszny tak  > Może oni nie potrafią zachowywać się jak ludzie bez rózgi w postaci nakazów religijnych, ale dlaczego zmuszają do takich poglądów wszystkich innych?przekonują, a rózgi w ręku nie mam > Skąd tyle nienawiści w tych, którzy uważają się za lepszych dzięki swojej religii?> Pozdrawiam.> jak na razie to niewierzący socjaliści/komuniści więcej zabili ludzi :-/ Pozdrawiam
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | keymak (3379 punktów) | > no gdzie te pseudoargumenty?Np. tutaj: > jak na razie to niewierzący socjaliści/komuniści więcej zabili ludzi :-/> może Ty jakiś podasz dowód że Boga nie ma?Daj spokój. Znudziły mi się już dyskusje o niczym. > Co powiesz na taki dorobek ludzkości jak filozofia , etyka itp. ?Filozofia, etyka nie jest produktem jakiejkolwiek religii. Powiem więcej, obecna filozofia byłaby czymś niezwykle archaicznym ( na niektórych obszarach cały czas taka jest ), gdyby nie postęp naukowy. Etyka zaś zmienia się cały czas, bo to tak naprawdę rodzaj umowy międzyludzkiej która jest tworzona przez człowieka i dla człowieka. Jeżeli zaś na te obszary wkracza religia to okazuje się że człowiek już nie jest najważniejszy. Najważniejsze stają się jakieś bóstwa i kościoły które namawiają do wiary w te bóstwa. To do niczego dobrego nie prowadzi. > >Dlaczego ludzie religijni tak nienawidzą innych że nie mogą przyjąć do wiadomości że wiara niczego nie gwarantuje i nie potrafią pogodzić się z tym faktem?> nie mierz wszystkiego swoją miarą, ludzie prawdziwie religijni nawracają ludzi z miłości , a nie nienawiści , bo jak się kocha bliźniego to stara się go nawrócić na dobrą drogę - i chodzi mi o zasadę a nie o sposoby.Aby to zdanie było prawdziwe musiałbyś wcześniej udowodnić że religia jest "dobrą drogą". Potrafisz to zrobić ? Może za chwilę dowiem się że nikt nie zabija w imię swojej wiary i robią to tylko ateiści? Może dowiem się że ludzie którzy z powodu swojej wiary robią nagonkę na Panią Tysiąc są tak naprawdę ateistami? Może dowiem się że slogan: "cywilizacja śmierci" wymyślił ateista .. No i Twoja uwaga abym nie mierzył wszystkiego swoją miarą jest zwykłą złośliwością. Ja nikogo nie nawracam na jakieś konkretne poglądy i nie twierdzę że tylko moje poglądy są jedynie słuszne. Jest wręcz przeciwnie. Brak wiary niczego nie gwarantuje. Do tego aby uważać kogoś za dobrego ( choć jest to pojęcie względne ) potrzebne jest coś więcej. Według mnie powinno się zacząć od tego aby nie prześladować ludzi tylko z tego powodu że są wierzący lub niewierzący. Równie dobrze można by ludzi znakować i twierdzić że tylko ci którzy nie posiadają znamienia są ludźmi, a reszta to zwierzęta. Chyba wiesz kto miał takie pomysły i wiesz też dobrze kto twierdzi że bez wiary nie można być w pełni człowiekiem .. > >Dlaczego tak bardzo nienawidzą innych ludzi i traktują ich jakby byli z natury źli?> no z natury nikt nie jest zły, ale grzeszny tak  > >Może oni nie potrafią zachowywać się jak ludzie bez rózgi w postaci nakazów religijnych, ale dlaczego zmuszają do takich poglądów wszystkich innych?> przekonują, a rózgi w ręku nie mamWidzę że trafiłem w sedno bo potrafisz jedynie wykręcać się od odpowiedzi. Takie odpowiedzi padają dzisiaj z ust katechetów w szkołach podstawowych .. Wysil się nieco i powiedz coś co będzie efektem tylko twoich przemyśleń. Wierzę że potrafisz to zrobić. Nie pozbawiaj mnie tej wiary. Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | > >no gdzie te pseudoargumenty?> Np. tutaj:> >jak na razie to niewierzący socjaliści/komuniści więcej zabili ludzi :-/Hitler Stalin PolPot - no weź przebij > >może Ty jakiś podasz dowód że Boga nie ma?> Daj spokój. Znudziły mi się już dyskusje o niczym.Ja nie proponuje rozmowy o materii tylko o Bogu. > >Co powiesz na taki dorobek ludzkości jak filozofia , etyka itp. ?> Filozofia, etyka nie jest produktem jakiejkolwiek religii.no uśmiałem się po pachy - chłopie nie pij tyle przez wejściem na racjonalistę > >>Powiem więcej, obecna filozofia byłaby czymś niezwykle archaicznym ( na niektórych obszarach cały czas taka jest ), gdyby nie postęp naukowy.> Etyka zaś zmienia się cały czas, bo to tak naprawdę rodzaj umowy międzyludzkiej która jest tworzona przez człowieka i dla człowieka. Jeżeli zaś na te obszary wkracza religia to okazuje się że człowiek już nie jest najważniejszy. Najważniejsze stają się jakieś bóstwa i kościoły które namawiają do wiary w te bóstwa. To do niczego dobrego nie prowadzi.cytujesz kogoś czy tylko piszesz tak co Ci na myśl przyjdzie? a kto Ci powiedział że człowiek ma być najważniejszy? Niemniej jakby nie patrzeć etyka i filozofia z materią nie za wiele mają wspólnego, szybciej z wiarą  > >>Dlaczego ludzie religijni tak nienawidzą innych że nie mogą przyjąć do wiadomości że wiara niczego nie gwarantuje i nie potrafią pogodzić się z tym faktem?> >nie mierz wszystkiego swoją miarą, ludzie prawdziwie religijni nawracają ludzi z miłości , a nie nienawiści , bo jak się kocha bliźniego to stara się go nawrócić na dobrą drogę - i chodzi mi o zasadę a nie o sposoby.> Aby to zdanie było prawdziwe musiałbyś wcześniej udowodnić że religia jest "dobrą drogą". Potrafisz to zrobić ?oczywiśćie, największym przykazaniem chrześcijan to przykazanie miłości - czy to może być "złą drogą" ? > Może za chwilę dowiem się że nikt nie zabija w imię swojej wiary i robią to tylko ateiści? Może dowiem się że ludzie którzy z powodu swojej wiary robią nagonkę na Panią Tysiąc są tak naprawdę ateistami? Może dowiem się że slogan: "cywilizacja śmierci" wymyślił ateista ..to że ktoś zasłania się wiara wcale nie znaczy że to wiara każe mu zabijac, człowiek czasami błądzi i tyle. Pani Tysiąc chciała zabić obecnie żyjące swoje dziecko i to jest fakt a nie nagonka, a że zabijanie nienarodzonych jest w dla wielu akceptowalne to chyba nie jest to cywilizacja życia - nie? > No i Twoja uwaga abym nie mierzył wszystkiego swoją miarą jest zwykłą złośliwością. Ja nikogo nie nawracam na jakieś konkretne poglądy i nie twierdzę że tylko moje poglądy są jedynie słuszne. Jest wręcz przeciwnie. Brak wiary niczego nie gwarantuje. Do tego aby uważać kogoś za dobrego ( choć jest to pojęcie względne ) potrzebne jest coś więcej. Według mnie powinno się zacząć od tego aby nie prześladować ludzi tylko z tego powodu że są wierzący lub niewierzący.no włąśnie ja mieszkająć w katolicki kraju czuję się coraz bardziej prześladowany tylko z tego powodu że jestem wierzący. Zaś złośliwy jestem z natury  no ale nikt nie jest idealny - nie? > Równie dobrze można by ludzi znakować i twierdzić że tylko ci którzy nie posiadają znamienia są ludźmi, a reszta to zwierzęta. Chyba wiesz kto miał takie pomysły i wiesz też dobrze kto twierdzi że bez wiary nie można być w pełni człowiekiem ..dlaczego miał, teraz też jesteśmy znakowani - idź coś załatw bez peselu, nr dowodu itd. godni następcy się znaleźli > >>Dlaczego tak bardzo nienawidzą innych ludzi i traktują ich jakby byli z natury źli?> >no z natury nikt nie jest zły, ale grzeszny tak  > >>Może oni nie potrafią zachowywać się jak ludzie bez rózgi w postaci nakazów religijnych, ale dlaczego zmuszają do takich poglądów wszystkich innych?> >przekonują, a rózgi w ręku nie mam> Widzę że trafiłem w sedno bo potrafisz jedynie wykręcać się od odpowiedzi.> Takie odpowiedzi padają dzisiaj z ust katechetów w szkołach podstawowych ..> Wysil się nieco i powiedz coś co będzie efektem tylko twoich przemyśleń. Wierzę że potrafisz to zrobić. Nie pozbawiaj mnie tej wiary.Nie pozbawiam tylko tego nie widzę, sam miałem głupawych i z "rózgą" katechetów ale nie zrobili mi więcej krzywdy niż oświecenia ateistyczni nauczyciele, którzy zmuszali mie do wierzenia w potęgę socjalizmu i partii. Teraz też nie jest lepiej - różne Środy , Łybackie, Giertychy, Hall itd. chcą nam z "rózgą " w ręku coś narzucić i wcale nie widzę żeby jakoś z tych lekcji katechezy wychodzili ludzie zinoktrynowania. Biedzą tacy jedni z drugimi, ale pewnie nikt nie starał się zgłębić na własną rękę tych zagadnień, ba pewnie nawet nikt nie chciał zastąpić katechezy lekcjami etyki, bo łatwiej jest zrzędzić i chodzić na wagary , albo przysypiać w ostatniej ławce. oczywiście są wyjątki - ale o tych tu nie piszę
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | keymak (3379 punktów) | > Hitler Stalin PolPot - no weź przebijI znów pseudoargumenty do tego podane w takim stylu jak dzieci to robią w piaskownicy.. > >Daj spokój. Znudziły mi się już dyskusje o niczym.> Ja nie proponuje rozmowy o materii tylko o Bogu.No właśnie, czyli chcesz rozmawiać o niczym. Nie mam na to czasu i ochoty. > >Filozofia, etyka nie jest produktem jakiejkolwiek religii.> no uśmiałem się po pachy - chłopie nie pij tyle przez wejściem na racjonalistęA może teraz wyjdziesz już z piaskownicy i podasz jakiś argument ? > cytujesz kogoś czy tylko piszesz tak co Ci na myśl przyjdzie? a kto Ci powiedział że człowiek ma być najważniejszy?Potwierdzasz tylko to co mówię. Ludzie religijni zajmują się udoskonalaniem bajek z bóstwami, a nie człowiekiem. A te uszczypliwości zostaw sobie dla kogoś innego. > Niemniej jakby nie patrzeć etyka i filozofia z materią nie za wiele mają wspólnego, szybciej z wiarą  Jak najbardziej mają wiele wspólnego, bo w większości zajmują się człowiekiem i tym co człowiek obserwuje, a to wszystko materia .. > oczywiśćie, największym przykazaniem chrześcijan to przykazanie miłości - czy to może być "złą drogą" ?To przykazanie ma sens jeżeli nie miesza się do niego jakiegoś bóstwa, a wtedy jest tylko zasadą którą każdy normalny człowiek rozumie i stosuje. > to że ktoś zasłania się wiara wcale nie znaczy że to wiara każe mu zabijac, człowiek czasami błądzi i tyle.Czyli jak widzisz sam udowodniłeś że wiara niczego nie gwarantuje .. > Pani Tysiąc chciała zabić obecnie żyjące swoje dziecko i to jest fakt a nie nagonka,Pani Tysiąc chciała uczynić coś do czego miała prawo według obowiązującego prawa ( co potwierdził trybunał w Strasburgu ), a fanatycy religijni nie potrafią się z tym pogodzić i na każdym kroku Ją atakują. > a że zabijanie nienarodzonych jest w dla wielu akceptowalne to chyba nie jest to cywilizacja życia - nie?Traktowanie kobiet jak maszyny do rodzenia i odbieranie im prawa do decydowania o własnym losie to jest cywilizacja życia ? Nie, to jest zniewolenie przez opowiadających bajki fanatyków religijnych. > no włąśnie ja mieszkająć w katolicki kraju czuję się coraz bardziej prześladowany tylko z tego powodu że jestem wierzący.Prześladowany, bo inni nie chcą wierzyć w to co Ty wierzysz ? To dość specyficzne określenie prześladowania .. > Zaś złośliwy jestem z natury no ale nikt nie jest idealny - nie?> >Równie dobrze można by ludzi znakować i twierdzić że tylko ci którzy nie posiadają znamienia są ludźmi, a reszta to zwierzęta. Chyba wiesz kto miał takie pomysły i wiesz też dobrze kto twierdzi że bez wiary nie można być w pełni człowiekiem ..> dlaczego miał, teraz też jesteśmy znakowani - idź coś załatw bez peselu, nr dowodu itd. godni następcy się znaleźliChyba nie zrozumiałeś co miałem na myśli, lub jak zwykle wykręcasz się od odpowiedzi. Nikt rozsądny nie chce prześladować ludzi religijnych, a to właśnie ludzie religijni na każdym kroku poniżają innowierców i niewierzących. > Nie pozbawiam tylko tego nie widzę, sam miałem głupawych i z "rózgą" katechetów ale nie zrobili mi więcej krzywdy niż oświecenia ateistyczni nauczyciele, którzy zmuszali mie do wierzenia w potęgę socjalizmu i partii.Co ty miałeś za nauczycieli ? Wydaje mi się że jedynie fantazjujesz .. > Teraz też nie jest lepiej - różne Środy , Łybackie, Giertychy, Hall itd. chcą nam z "rózgą " w ręku coś narzucić i wcale nie widzę żeby jakoś z tych lekcji katechezy wychodzili ludzie zinoktrynowania.Nie musisz zgadzać się z osobami które wymieniasz i to jest całkowicie w porządku. Jednocześnie próbujesz wmówić innym że Twoi idole mają zawsze rację i obrażasz się gdy ktoś się z tym nie zgadza. Pomyśl czasem .. > Biedzą tacy jedni z drugimi, ale pewnie nikt nie starał się zgłębić na własną rękę tych zagadnień, ba pewnie nawet nikt nie chciał zastąpić katechezy lekcjami etyki, bo łatwiej jest zrzędzić i chodzić na wagary , albo przysypiać w ostatniej ławce.Aby zorganizować lekcję etyki potrzebne są na to fundusze. Kościół swego czasu zapewniał że sam będzie dofinansowywał lekcje religii, a co wyszło z tych zapewnień każdy widzi. Teraz zaś jest wielce zdziwiony że państwo nie ma funduszy na lekcje etyki równocześnie finansując już religię .. Dodatkowo uważam że w szkole nie ma potrzeby wprowadzania lekcji etyki ( tak samo jak religii ), bo o wiele lepie by było gdyby zamiast tych lekcji były prowadzone dodatkowe godziny matematyki czy wychowania fizycznego. Na matematyce lub wychowaniu fizycznym nie ma miejsca na indoktrynacje i tak właśnie powinna działać szkoła. Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > >Hitler Stalin PolPot - no weź przebij> I znów pseudoargumenty do tego podane w takim stylu jak dzieci to robią w piaskownicy..no jak na razie Ty nawet pseudo argumentów nie masz - mama nie dała łopatki ? > >>Daj spokój. Znudziły mi się już dyskusje o niczym.> >Ja nie proponuje rozmowy o materii tylko o Bogu.> No właśnie, czyli chcesz rozmawiać o niczym. Nie mam na to czasu i ochoty.Jak widzę czytasz a nie rozumiesz. Ja o niczym też nie zamierzam dyskutować, chcę dyskutować o Bogu. > >>Filozofia, etyka nie jest produktem jakiejkolwiek religii.> >no uśmiałem się po pachy - chłopie nie pij tyle przez wejściem na racjonalistę> A może teraz wyjdziesz już z piaskownicy i podasz jakiś argument ?jak nie widzisz związków między chrześcijańską etyką i filozofią , a obecną filozofią i etyką uprawianą w Europie to chyba jesteś w innej piaskownicy - socjalistycznej takiej gdzie nawet piachu brakuje. > >cytujesz kogoś czy tylko piszesz tak co Ci na myśl przyjdzie? a kto Ci powiedział że człowiek ma być najważniejszy?> Potwierdzasz tylko to co mówię. Ludzie religijni zajmują się udoskonalaniem bajek z bóstwami, a nie człowiekiem. A te uszczypliwości zostaw sobie dla kogoś innego.o takim panu jak Nietzsche słyszałeś? on tez człowiekiem się nie zajmował jako forma przejściową. O religijność chyba bym go nie oskarżył. > >Niemniej jakby nie patrzeć etyka i filozofia z materią nie za wiele mają wspólnego, szybciej z wiarą  > Jak najbardziej mają wiele wspólnego, bo w większości zajmują się człowiekiem i tym co człowiek obserwuje, a to wszystko materia ..myślę więc jestem - czy materia góruje nad myślą czy myśl nad materią, ba czy myśl jest materią ? - wątpię, a może jesteś materią i nie myślisz? Ciekawe zagadnienie. > >oczywiśćie, największym przykazaniem chrześcijan to przykazanie miłości - czy to może być "złą drogą" ?> To przykazanie ma sens jeżeli nie miesza się do niego jakiegoś bóstwa, a wtedy jest tylko zasadą którą każdy normalny człowiek rozumie i stosuje.pewnie z tego rozumienia wojny, morderstwa, kradzieże itd. no chyba że nie ma normalnych ludzi którzy to stosują - naprawdę ubaw z Tobą po pachy > >to że ktoś zasłania się wiara wcale nie znaczy że to wiara każe mu zabijac, człowiek czasami błądzi i tyle.> Czyli jak widzisz sam udowodniłeś że wiara niczego nie gwarantuje ..gwarantuje - życie wieczne "Bo kto we mnie wierzy - żyć będzie wiecznie" > >Pani Tysiąc chciała zabić obecnie żyjące swoje dziecko i to jest fakt a nie nagonka,> Pani Tysiąc chciała uczynić coś do czego miała prawo według obowiązującego prawa ( co potwierdził trybunał w Strasburgu ), a fanatycy religijni nie potrafią się z tym pogodzić i na każdym kroku Ją atakują.no nie potrafimy bo mamy przykazanie nadrzędne nie zabijaj i nieważne jaki trybunał orzeknie że zabijać można > >a że zabijanie nienarodzonych jest w dla wielu akceptowalne to chyba nie jest to cywilizacja życia - nie?> Traktowanie kobiet jak maszyny do rodzenia i odbieranie im prawa do decydowania o własnym losie to jest cywilizacja życia ?> Nie, to jest zniewolenie przez opowiadających bajki fanatyków religijnych.czy ktoś jej kazał zachodzić w ciąże? nikt nie każe jej być jakąś maszynką - chcemy żeby była Człowiekiem i nastawała na życie innych ludzi > >no włąśnie ja mieszkająć w katolicki kraju czuję się coraz bardziej prześladowany tylko z tego powodu że jestem wierzący.> Prześladowany, bo inni nie chcą wierzyć w to co Ty wierzysz ?> To dość specyficzne określenie prześladowania ..nie bo tacy jak Ty chcą żebym przestał wierzyć, a jak nie to żebym się z tym chował > >Zaś złośliwy jestem z natury no ale nikt nie jest idealny - nie?> >>Równie dobrze można by ludzi znakować i twierdzić że tylko ci którzy nie posiadają znamienia są ludźmi, a reszta to zwierzęta. Chyba wiesz kto miał takie pomysły i wiesz też dobrze kto twierdzi że bez wiary nie można być w pełni człowiekiem ..> >dlaczego miał, teraz też jesteśmy znakowani - idź coś załatw bez peselu, nr dowodu itd. godni następcy się znaleźli> Chyba nie zrozumiałeś co miałem na myśli, lub jak zwykle wykręcasz się od odpowiedzi.> Nikt rozsądny nie chce prześladować ludzi religijnych, a to właśnie ludzie religijni na każdym kroku poniżają innowierców i niewierzących.niby w jaki sposób ? dawaj przykłady konkretne > >Nie pozbawiam tylko tego nie widzę, sam miałem głupawych i z "rózgą" katechetów ale nie zrobili mi więcej krzywdy niż oświecenia ateistyczni nauczyciele, którzy zmuszali mie do wierzenia w potęgę socjalizmu i partii.> Co ty miałeś za nauczycieli ?> Wydaje mi się że jedynie fantazjujesz ..a np. pani od matematyki prowadziłą jakieś sklepiki SKO czy jakieś inne badziewia i to było najważniejsze, nie mówiąc o nauczycielach histori którzy każali wierzyć w przewodnią rolę ZSRR
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >> Teraz też nie jest lepiej - różne Środy , Łybackie, Giertychy, Hall itd. chcą nam z "rózgą " w ręku coś narzucić i wcale nie widzę żeby jakoś z tych lekcji katechezy wychodzili ludzie zinoktrynowania. >Nie musisz zgadzać się z osobami które wymieniasz i to jest całkowicie w porządku. Jednocześnie próbujesz wmówić innym że Twoi idole mają zawsze rację i obrażasz się gdy ktoś się z tym nie zgadza. Pomyśl czasem ..
Ja się z nimi nie zgadzam, ale oni swoje programy w szkolnictwie urzeczywistniają, ja zaś się nie obrażam i często myślę, a nie tylko TV
resztę obcieło i nie chce mi się już pisać
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | keymak (3379 punktów) | To już nie jest dyskusja, ale odpowiem tylko na kilka zdań z którym można jeszcze dyskutować na jako takim poziomie.
>Jak widzę czytasz a nie rozumiesz. Ja o niczym też nie zamierzam dyskutować, chcę dyskutować o Bogu. A ja tłumaczę już trzeci raz że jeżeli jest mowa o jakichkolwiek bóstwach to jest właśnie dyskusja o niczym ..
>myślę więc jestem - czy materia góruje nad myślą czy myśl nad materią, ba czy myśl jest materią ? - wątpię, a może jesteś materią i nie myślisz? Ciekawe zagadnienie. Spróbuj pomyśleć bez mózgu (materii), wtedy Twoje słowa będą miały sens.
>>To przykazanie ma sens jeżeli nie miesza się do niego jakiegoś bóstwa, a wtedy jest tylko zasadą którą każdy normalny człowiek rozumie i stosuje. >pewnie z tego rozumienia wojny, morderstwa, kradzieże itd. No tak, wiec jeżeli jakiś wierzący złamie zasady które mu przekazują jego pasterze to jest automatycznie ateistą. Wygodna interpretacja ..
>no nie potrafimy bo mamy przykazanie nadrzędne nie zabijaj i nieważne jaki trybunał orzeknie że zabijać można To co proponujesz to anarchia. Namawiasz do łamania prawa i co ważniejsze kościół popiera takie działania i następnie nazywa to zasadami .. Dodatkowo trzeba dodać że sucha zasada "nie zabijaj" kompletnie niczego nie oznacza. Bo co w wypadku problemów w których jesteśmy postawieni przed wyborem tzw: mniejszego zła ? Wykoleisz pociąg i uratujesz dziecko na torach równocześnie uśmiercając wielu pasażerów, czy pozwolisz aby dziecko zginęło pod kołami pociągu ? Jakie w takim wypadku ma zastosowanie zasada "nie zabijaj" jeżeli nie ma szans na jej zrealizowanie ? Modlitwa o ratunek u Jahwe, Zeusa, Kryszny ?
>>To dość specyficzne określenie prześladowania .. >nie bo tacy jak Ty chcą żebym przestał wierzyć, a jak nie to żebym się z tym chował Wmawiasz mi coś czego nie powiedziałem. Kłamiesz. Jeżeli nie mam racji wskaż mi gdzie napisałem że chcę abyś przestał wierzyć !
Dla jasności jednak wyjaśnię. Nie zamierzam nikomu zabronić wierzyć. Każdy ma prawo wierzyć w co tylko tylko chce. Nie widzę zaś absolutnie żadnych powodów do tego aby wszelkie kościoły traktować w sposób szczególny. Zapoznaj się z Konstytucją RP i sprawdź co mówi o wolności wyznania. Nikt wierzący czy niewierzący nie ma prawa narzucać swojego światopoglądu komukolwiek. Tylko tyle i aż tyle.
>>Nikt rozsądny nie chce prześladować ludzi religijnych, a to właśnie ludzie religijni na każdym kroku poniżają innowierców i niewierzących. >niby w jaki sposób ? dawaj przykłady konkretne - odmawiając im prawa do nie sponsorowania kościoła, - szkalując otwarcie wszelkie działania, które nie wspomagają kościoła, - odmawiając prawa do własnych zasad legalizacji małżeństwa, - odmawiając prawa do krytyki działań kościoła (na które łożą jako podatnicy). ..
>gwarantuje - życie wieczne "Bo kto we mnie wierzy - żyć będzie wiecznie" Masz prawo wierzyć w te bajki, ale jeżeli narzucasz innym tą wiarę to stajesz się fanatykiem religijnym. Ja mam dla Ciebie ciekawszy cytat z o wiele ciekawszej książki: "Im bardziej Kubuś zaglądał do norki, tym bardziej Krzysia tam nie było"
Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > To już nie jest dyskusja, ale odpowiem tylko na kilka zdań z którym można jeszcze dyskutować na jako takim poziomie.> >Jak widzę czytasz a nie rozumiesz. Ja o niczym też nie zamierzam dyskutować, chcę dyskutować o Bogu.> A ja tłumaczę już trzeci raz że jeżeli jest mowa o jakichkolwiek bóstwach to jest właśnie dyskusja o niczym ..człowiek inteligentny juz po pierwszym razie zorientowałby się że nie przyjmuję do wiadomości Twojej tezy że Bóg jest niczym - może teraz dotarło > >myślę więc jestem - czy materia góruje nad myślą czy myśl nad materią, ba czy myśl jest materią ? - wątpię, a może jesteś materią i nie myślisz? Ciekawe zagadnienie.> Spróbuj pomyśleć bez mózgu (materii), wtedy Twoje słowa będą miały sens.a co to ma do rzeczy czy można myśleć bez materialnego mózgu ??? > >>To przykazanie ma sens jeżeli nie miesza się do niego jakiegoś bóstwa, a wtedy jest tylko zasadą którą każdy normalny człowiek rozumie i stosuje.> >pewnie z tego rozumienia wojny, morderstwa, kradzieże itd.> No tak, wiec jeżeli jakiś wierzący złamie zasady które mu przekazują jego pasterze to jest automatycznie ateistą.> Wygodna interpretacja ..nie - to automatycznie zgrzeszył > >no nie potrafimy bo mamy przykazanie nadrzędne nie zabijaj i nieważne jaki trybunał orzeknie że zabijać można> To co proponujesz to anarchia. Namawiasz do łamania prawa i co ważniejsze kościół popiera takie działania i następnie nazywa to zasadami ..wiesz Bogu co boskie cesarzowi co cesarskie - z głupim prawem trzeba walczyć, a do łamania nie namawiam, niewykonywanie aborcji nie jest łamaniem prawa - na całe szczęście > Dodatkowo trzeba dodać że sucha zasada "nie zabijaj" kompletnie niczego nie oznacza. Bo co w wypadku problemów w których jesteśmy postawieni przed wyborem tzw: mniejszego zła ? Wykoleisz pociąg i uratujesz dziecko na torach równocześnie uśmiercając wielu pasażerów, czy pozwolisz aby dziecko zginęło pod kołami pociągu ?> Jakie w takim wypadku ma zastosowanie zasada "nie zabijaj" jeżeli nie ma szans na jej zrealizowanie ? Modlitwa o ratunek u Jahwe, Zeusa, Kryszny ?modlitwa do Boga jest bardzo dobrym pomysłem bawisz się w jakies akademickie dyskusje i wymyślasz karkołomne sutuacje, każdy taką decyzję podejmuje sam w swoim sumieniu , a później z tej decyzji rozlicza się z Bogiem > >>To dość specyficzne określenie prześladowania ..> >nie bo tacy jak Ty chcą żebym przestał wierzyć, a jak nie to żebym się z tym chował> Wmawiasz mi coś czego nie powiedziałem.> Kłamiesz.> Jeżeli nie mam racji wskaż mi gdzie napisałem że chcę abyś przestał wierzyć !> Dla jasności jednak wyjaśnię. Nie zamierzam nikomu zabronić wierzyć. Każdy ma prawo wierzyć w co tylko tylko chce. Nie widzę zaś absolutnie żadnych powodów do tego aby wszelkie kościoły traktować w sposób szczególny. Zapoznaj się z Konstytucją RP i sprawdź co mówi o wolności wyznania.Tak to odczuwam, chyba mam do tego prawo. Zaś specjalnie napisałem "tacy jak Ty" a nie Ty - ale to trzeba czytać tekst ze zrozumieniem  > Nikt wierzący czy niewierzący nie ma prawa narzucać swojego światopoglądu komukolwiek.> Tylko tyle i aż tyle.to czego jest narzucany laickia forma szkoły ? może sprawiedliwiej by było proporcjonalnie - 60% katolików w kraju to 60% katolickich szkół > >>Nikt rozsądny nie chce prześladować ludzi religijnych, a to właśnie ludzie religijni na każdym kroku poniżają innowierców i niewierzących.> >niby w jaki sposób ? dawaj przykłady konkretne> - odmawiając im prawa do nie sponsorowania kościoła,ja sponsoruje laickie szkoły > - szkalując otwarcie wszelkie działania, które nie wspomagają kościoła,czy słyszałeś wypowiedzi np. p. Senyszyn, albo p. Gadzinowskiego ? > - odmawiając prawa do własnych zasad legalizacji małżeństwa,małżeństwo jest legalne i ma określone zasady - TAKIE SAME dla wszystkich. Zaś jak ktoś chce własne zasady wprowadzać to zawsze może spisać intercyzę. > - odmawiając prawa do krytyki działań kościoła (na które łożą jako podatnicy).no krytyki kościoła to w mediach nie brakuje ze sztandarowym NIE Urbana > ..> >gwarantuje - życie wieczne "Bo kto we mnie wierzy - żyć będzie wiecznie"> Masz prawo wierzyć w te bajki, ale jeżeli narzucasz innym tą wiarę to stajesz się fanatykiem religijnym.ja nie narzucam ja przekonuje - w końcu trzeb apomagać bliźnim  > Ja mam dla Ciebie ciekawszy cytat z o wiele ciekawszej książki:> "Im bardziej Kubuś zaglądał do norki, tym bardziej Krzysia tam nie było"> Pozdrawiam.> nic odkrywczego  naukowcy wiedza że na każda odpowiedź przypadają co najmiej dwa nowe pytania 
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | keymak (3379 punktów) | > >Spróbuj pomyśleć bez mózgu (materii), wtedy Twoje słowa będą miały sens.> a co to ma do rzeczy czy można myśleć bez materialnego mózgu ???No właśnie można ? Dlaczego boisz się odpowiedzieć na to proste pytanie ? > >No tak, wiec jeżeli jakiś wierzący złamie zasady które mu przekazują jego pasterze to jest automatycznie ateistą.> >Wygodna interpretacja ..> nie - to automatycznie zgrzeszyłAle to nie znaczy że automatycznie przestał być religijny i już nie należy do swojego kościoła. Taki grzech obciąża tego wierzącego a nie ateistów. Więc nie wmawiaj tutaj nikomu że tylko ateiści popełniają błędy a wierzący są święci. > >To co proponujesz to anarchia. Namawiasz do łamania prawa i co ważniejsze kościół popiera takie działania i następnie nazywa to zasadami ..> wiesz Bogu co boskie cesarzowi co cesarskie - z głupim prawem trzeba walczyć, a do łamania nie namawiam, niewykonywanie aborcji nie jest łamaniem prawa - na całe szczęścieSam sobie zaprzeczasz. Niby nie namawiasz do łamania prawa, a kilka słów dalej właśnie to robisz .. Jeżeli uważasz że "prawo jest głupie" to namawiaj do zmiany tego prawa. Łatwo jest krytykować, a trudniej coś rozsądnego zaproponować .. Według jakich zasad będziesz określał że dany przepis prawny jest "głupi" ? Bo Ks. Rydzyk z ambony tak powiedział ? To jest właśnie anarchia i rozkład wszelkich zasad społecznych. > >Jakie w takim wypadku ma zastosowanie zasada "nie zabijaj" jeżeli nie ma szans na jej zrealizowanie ? Modlitwa o ratunek u Jahwe, Zeusa, Kryszny ?> modlitwa do Boga jest bardzo dobrym pomysłem> bawisz się w jakies akademickie dyskusje i wymyślasz karkołomne sutuacje, każdy taką decyzję podejmuje sam w swoim sumieniu , a później z tej decyzji rozlicza się z BogiemCzy zdajesz sobie sprawę z faktu że właśnie potwierdziłeś moje słowa ? Nawet dla Ciebie zasada "nie zabijaj" nie zawsze jest możliwa do zastosowania. Możesz sobie tą zasadę wykrzykiwać na każdym kroku i tak nie zmienisz rzeczywistości, w której ludzie tworzą bardziej skomplikowane zasady, które działają o wiele lepiej niż takie śmieszne slogany. > Tak to odczuwam, chyba mam do tego prawo. Zaś specjalnie napisałem "tacy jak Ty" a nie Ty - ale to trzeba czytać tekst ze zrozumieniem  Rozmawiasz ze mną czy z kimś innym ? No ale dobrze wiedzieć że wycofałeś się z zarzutów. > >Nikt wierzący czy niewierzący nie ma prawa narzucać swojego światopoglądu komukolwiek.> >Tylko tyle i aż tyle.> to czego jest narzucany laickia forma szkoły ? może sprawiedliwiej by było proporcjonalnie - 60% katolików w kraju to 60% katolickich szkółBo tylko dzięki nauce matematyki , języków można cokolwiek osiągnąć. Aby katecheci mogli indoktrynować to wpierw laicka szkoła musi uczniów nauczyć czytać i liczyć .. Choć katecheci woleli by pewnie indoktrynować analfabetów, bo takim łatwiej wtłoczyć bajki .. > >- odmawiając im prawa do nie sponsorowania kościoła,> ja sponsoruje laickie szkołyBo z nich korzystasz. > >- szkalując otwarcie wszelkie działania, które nie wspomagają kościoła,> czy słyszałeś wypowiedzi np. p. Senyszyn, albo p. Gadzinowskiego ?Słyszałem i co ? To ma być jakiś argument ? > >- odmawiając prawa do własnych zasad legalizacji małżeństwa,> małżeństwo jest legalne i ma określone zasady - TAKIE SAME dla wszystkich. Zaś jak ktoś chce własne zasady wprowadzać to zawsze może spisać intercyzę.Nie zrozumiałeś. Chodziło dla przykładu o krytykę ludzi religijnych ślubu humanistycznego. > >- odmawiając prawa do krytyki działań kościoła (na które łożą jako podatnicy).> no krytyki kościoła to w mediach nie brakuje ze sztandarowym NIE UrbanaA gdzie jakiś argument ? Chcesz wprowadzić cenzurę i zabronić wypowiadania się Urbanowi, Senyszyn, Gadzinowskiemu ? A właśnie mówiłem o tym że odmawia się prawa krytyki .. > ja nie narzucam ja przekonuje - w końcu trzeb apomagać bliźnim  A przekonuj sobie, ale nie dziw się że niektórzy będą Ciebie traktować z politowaniem. > >A ja tłumaczę już trzeci raz że jeżeli jest mowa o jakichkolwiek bóstwach to jest właśnie dyskusja o niczym ..> człowiek inteligentny juz po pierwszym razie zorientowałby się że nie przyjmuję do wiadomości Twojej tezy że Bóg jest niczym - może teraz dotarłoNieco wyżej twierdziłeś że nie narzucasz swoich poglądów a jedynie przekonujesz. Tutaj natomiast odmawiasz mojej skromnej osobie inteligencji. Jak widać kłamiesz. Po takim ataku nie wiem czy będę miał ochotę jeszcze dyskutować. Ty przecież już wszystko wiesz i jedynie nawracasz. Mnie takie dyskusje nie bawią.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > >>Spróbuj pomyśleć bez mózgu (materii), wtedy Twoje słowa będą miały sens.> >a co to ma do rzeczy czy można myśleć bez materialnego mózgu ???> No właśnie można ?> Dlaczego boisz się odpowiedzieć na to proste pytanie ?nie można , a czy jest się człowiekiem nie myśląć ? ot po prostu mam niechęć do odpowiedzi na pytania nienatemat. > >>No tak, wiec jeżeli jakiś wierzący złamie zasady które mu przekazują jego pasterze to jest automatycznie ateistą.> >>Wygodna interpretacja ..> >nie - to automatycznie zgrzeszył> Ale to nie znaczy że automatycznie przestał być religijny i już nie należy do swojego kościoła. Taki grzech obciąża tego wierzącego a nie ateistów. Więc nie wmawiaj tutaj nikomu że tylko ateiści popełniają błędy a wierzący są święci.jakąś nadinterpretację stosujesz. Jakiś cytat byś przytoczył na potwierdzenie zarzutu. > >>To co proponujesz to anarchia. Namawiasz do łamania prawa i co ważniejsze kościół popiera takie działania i następnie nazywa to zasadami ..> >wiesz Bogu co boskie cesarzowi co cesarskie - z głupim prawem trzeba walczyć, a do łamania nie namawiam, niewykonywanie aborcji nie jest łamaniem prawa - na całe szczęście> Sam sobie zaprzeczasz. Niby nie namawiasz do łamania prawa, a kilka słów dalej właśnie to robisz ..> Jeżeli uważasz że "prawo jest głupie" to namawiaj do zmiany tego prawa.toz i namawiam > Łatwo jest krytykować, a trudniej coś rozsądnego zaproponować ..> Według jakich zasad będziesz określał że dany przepis prawny jest "głupi" ? Bo Ks. Rydzyk z ambony tak powiedział ?> To jest właśnie anarchia i rozkład wszelkich zasad społecznych.wg tego czy zmusza ludzi do działania wbrew swoim poglądom czy nie > >>Jakie w takim wypadku ma zastosowanie zasada "nie zabijaj" jeżeli nie ma szans na jej zrealizowanie ? Modlitwa o ratunek u Jahwe, Zeusa, Kryszny ?> >modlitwa do Boga jest bardzo dobrym pomysłem> >bawisz się w jakies akademickie dyskusje i wymyślasz karkołomne sutuacje, każdy taką decyzję podejmuje sam w swoim sumieniu , a później z tej decyzji rozlicza się z Bogiem> Czy zdajesz sobie sprawę z faktu że właśnie potwierdziłeś moje słowa ?to Twoja interpretacja moich słów w dodatku błędna, brak działania, czy też podjęcie działań nieskutecznych nie jest tożsame z zabijaniem > Nawet dla Ciebie zasada "nie zabijaj" nie zawsze jest możliwa do zastosowania.> Możesz sobie tą zasadę wykrzykiwać na każdym kroku i tak nie zmienisz rzeczywistości, w której ludzie tworzą bardziej skomplikowane zasady, które działają o wiele lepiej niż takie śmieszne slogany.tworzą prawo gdzie jest zapisane "nie zabijaj" haha - skomplikowane nie znaczy lepsze > >Tak to odczuwam, chyba mam do tego prawo. Zaś specjalnie napisałem "tacy jak Ty" a nie Ty - ale to trzeba czytać tekst ze zrozumieniem  > Rozmawiasz ze mną czy z kimś innym ?> No ale dobrze wiedzieć że wycofałeś się z zarzutów.nie znam Cię na tyle że mogę mówić z całą pewnościa Ty , ale po Twoich wypowiedziach wnosze że do takiej grupy osób należysz > >>Nikt wierzący czy niewierzący nie ma prawa narzucać swojego światopoglądu komukolwiek.> >>Tylko tyle i aż tyle.> >to czego jest narzucany laickia forma szkoły ? może sprawiedliwiej by było proporcjonalnie - 60% katolików w kraju to 60% katolickich szkół> Bo tylko dzięki nauce matematyki , języków można cokolwiek osiągnąć.> Aby katecheci mogli indoktrynować to wpierw laicka szkoła musi uczniów nauczyć czytać i liczyć ..> Choć katecheci woleli by pewnie indoktrynować analfabetów, bo takim łatwiej wtłoczyć bajki ..> >>- odmawiając im prawa do nie sponsorowania kościoła,> >ja sponsoruje laickie szkoły> Bo z nich korzystasz.bo jestem do tego zmuszany > >>- szkalując otwarcie wszelkie działania, które nie wspomagają kościoła,> >czy słyszałeś wypowiedzi np. p. Senyszyn, albo p. Gadzinowskiego ?> Słyszałem i co ?> To ma być jakiś argument ?stosuj równą miarę do wszystkich > >>- odmawiając prawa do własnych zasad legalizacji małżeństwa,> >małżeństwo jest legalne i ma określone zasady - TAKIE SAME dla wszystkich. Zaś jak ktoś chce własne zasady wprowadzać to zawsze może spisać intercyzę.> Nie zrozumiałeś. Chodziło dla przykładu o krytykę ludzi religijnych ślubu humanistycznego.no nie zrozumiałem - ślub humanistyczny ?? a co to za twór ?? każdy ma prawo do krytyki i swojego zdania. > >>- odmawiając prawa do krytyki działań kościoła (na które łożą jako podatnicy).> >no krytyki kościoła to w mediach nie brakuje ze sztandarowym NIE Urbana> A gdzie jakiś argument ?> Chcesz wprowadzić cenzurę i zabronić wypowiadania się Urbanowi, Senyszyn, Gadzinowskiemu ?> A właśnie mówiłem o tym że odmawia się prawa krytyki ..no to nie biadol że i Kościół krytykuje, trochę odwagi > >ja nie narzucam ja przekonuje - w końcu trzeb apomagać bliźnim  > A przekonuj sobie, ale nie dziw się że niektórzy będą Ciebie traktować z politowaniem.tak jak i ja niektórych  > >>A ja tłumaczę już trzeci raz że jeżeli jest mowa o jakichkolwiek bóstwach to jest właśnie dyskusja o niczym ..> >człowiek inteligentny juz po pierwszym razie zorientowałby się że nie przyjmuję do wiadomości Twojej tezy że Bóg jest niczym - może teraz dotarło> Nieco wyżej twierdziłeś że nie narzucasz swoich poglądów a jedynie przekonujesz. Tutaj natomiast odmawiasz mojej skromnej osobie inteligencji.> Jak widać kłamiesz.napisałem że nie przyjmuję Twojej tezy i wydaje mi się że jesteś mało spostrzegawczy - gdzie tu kłamstwo ?? > Po takim ataku nie wiem czy będę miał ochotę jeszcze dyskutować.> Ty przecież już wszystko wiesz i jedynie nawracasz.> Mnie takie dyskusje nie bawią.smutny z Ciebie człowiek zatem
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | keymak (3379 punktów) | Podaje się. To już nie jest dyskusja. Jestem chyba zbyt ułomny i nie rozumiem już gdzie dyskutujesz z moimi poglądami, a gdzie z własnymi.
Mimo wszystko pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) |
> Mimo wszystko pozdrawiam.a i nawzajem  rozmowa z Tobą była ciekawym doświadczeniem
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | > >jak na razie to niewierzący socjaliści/komuniści więcej zabili ludzi :-/> Więcej?No cóż może w jakimś określonym,raczej niezbyt długim przedziale czasu tak,ale to tylko kwestia zastosowanych technologii.   no i co z tego?
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Kurczewski (2471 punktów) | Zaskakująco dużo z tego- środki użyte w jakimkolwiek procesie mają kolosalny wpływ na bilans ogólny. Czym innym jest zamordować milion ludzi zębami, czym innym mieczem a czym innym używając środków umożliwiających posyłanie ich do piachu tysiącami. Ostatni sposób wymaga o wiele mniej wysiłku i jest po prostu łatwiejszy do przeprowadzenia stąd trudno porównywać "liczby bezwzględne". Spójrz na WTC- kilku ludzi spowodowało śmierć tysięcy. Czy coś takiego było możliwe w X wieku ? W XV ? A może w XVIII ?
w czasie czystek Stalinowskich w ZSRR- biorąc cały okres terroru- zginęło ok. 20 000 000 osób. To 12 % populacji. W czasie wojen Herero (1904- 1907) zginęło "tylko" 75 000 ludzi. 38% populacji tego kraju. To rekord na skalę całego stulecia, nawet Pol Pot pozostaje w tyle o prawie połowę (wybił 21%). W wojnach prowadzonych przez króla Belgii w Kongo, mimo braku karabinów maszynowych, lotnictwa i artylerii- wszystkich tych "ułatwiaczy" zabijania- zginęło 3 000 000- 20 %. To porównywalnie ze wszystkimi stratami polskimi z całej drugiej wojny światowej, które też wynosiły 20%- ale w liczbach bezwzględnych są prawie dwukrotnie wyższe. Chcesz się pokusić o podobne rachunki w odniesieniu do wcześniejszych epok ? Przykłady narodów czy grup religijnych wymordowanych w całości ? I czemu tak naprawdę takie zestawienie posłuży ? "A u was to Murzynów biją" ? To kiepski rodzaj argumentu.
|
|
| | | | | |  | 6 na 6 | marzenka (546 punktów) | >no włąśnie co jest groźniejsze ateizm czy wiara - bo dla mnie oczywiste jest że ateizm, który prowadzi do nikąd.
Po pierwsze wiarę ma każdy - tylko w inne rzeczy.
Ani wiara ani ateizm nie są groźne, to ludzie są groźni.
W religii natomiast najgorsze jest to że ludzie aby zatuszować swoje najgorsze uczynki zasłaniają się Bogiem.
_________________________________________________________________________________
Nie znam większego grzechu niż uciskanie słabszych w imieniu Boga.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>wiara ani ateizm nie są groźne A skąd się to wie?
>ludzie są groźni Wszyscy jednakowo?
>____________________________ >Nie znam większego grzechu niż uciskanie słabszych w imieniu Boga. A gdyby uciskanie było słabiutkie, ot, ledwo muśnięcie - czy i takie jest największym grzechem? .
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | marzenka (546 punktów) | >>wiara ani ateizm nie są groźne >A skąd się to wie? Ludzie naprawdę wierzący jak Budda czy Jezus o tym świadczą (nie będę tu się spierać o historyczność). Jezus nawracał słowem nikogo do wiary nie zmuszał, tak samo jak wielu humanistów głosi pokój.
>>ludzie są groźni >Wszyscy jednakowo? Oczywiście że nie, gdyby tak było to mielibyśmy tu niezłą masakrę.
>>Nie znam większego grzechu niż uciskanie słabszych w imieniu Boga. >A gdyby uciskanie było słabiutkie, ot, ledwo muśnięcie - czy i takie jest największym grzechem? Jeśli ktoś chce się znęcać nad innymi to niech przyzna że robi tak bo ma taką ochotę, a nie że Bóg tak chce.
|
|
| | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > >>wiara ani ateizm nie są groźne> >A skąd się to wie?> Ludzie naprawdę wierzący jak Budda czy Jezus o tym świadczą (nie będę tu się spierać o historyczność). Jezus nawracał słowem nikogo do wiary nie zmuszał, tak samo jak wielu humanistów głosi pokój.poczytaj o nawróceniu Szawła 
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | marzenka (546 punktów) | > poczytaj o nawróceniu Szawła  No i co z nim? On wcześniej prześladował chrześcijan - nie robił tego w imię Boga a przynajmniej nie tego chrześcijańskiego.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | > >poczytaj o nawróceniu Szawła  > No i co z nim? On wcześniej prześladował chrześcijan - nie robił tego w imię Boga a przynajmniej nie tego chrześcijańskiego.> przeczytaj jak go nawrócił czy samym słowem czy czynem
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>>>wiara ani ateizm nie są groźne >Jezus nawracał słowem nikogo do wiary nie zmuszał... Swoim fanatyzmem wywołał religię, która powoduje "uciskanie słabszych w imieniu Boga", co, jak twierdzisz, jest największym grzechem. Niewierzący Jezus nie wywołałby chrześcijaństwa. Więc nie sam Jezus, a jego wiara okazała się groźna.
>>>Nie znam większego grzechu niż uciskanie słabszych w imieniu Boga >Jeśli ktoś chce się znęcać nad innymi to niech przyzna że robi tak bo ma taką ochotę, a nie że Bóg tak chce. I jak się oprawcy poprzyznawają do sadyzmu, to Bogu będzie lepiej - już nie będzie już odpowiedzialny za ich czyny. Bo to o dobro Boga Ci idzie, tak? .
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | marzenka (546 punktów) | >Swoim fanatyzmem wywołał religię, która powoduje "uciskanie słabszych w imieniu Boga", co, jak twierdzisz, jest największym grzechem. Niewierzący Jezus nie wywołałby chrześcijaństwa. Więc nie sam Jezus, a jego wiara okazała się groźna.
Nie myślę żeby to zrobił celowo, to inni ludzie wykorzystali ją do swoich niecnych celów. Socjalizm też na początku głosił wiele pięknych haseł, ale znalazło się kilku zbrodniarzy którzy wykorzystali ten system dla swoich korzyści.
>I jak się oprawcy poprzyznawają do sadyzmu, to Bogu będzie lepiej - już nie będzie już odpowiedzialny za ich czyny. Bo to o dobro Boga Ci idzie, tak?
W sumie to tu masz rację niczego to nie zmieni. To jest po prostu mój punkt widzenia, mi by było lepiej gdyby ludzie wprost mówili co jest grane, ale w ten sposób kościół nie zrobiłby za dużego interesu.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>>nie sam Jezus, a jego wiara okazała się groźna. >Nie myślę żeby to zrobił celowo, to inni ludzie wykorzystali ją do swoich niecnych celów. Jednak są rzeczy z definicji dobre i z definicji złe: respirator jest dobry, a bomba atomowa zła. Wg Ciebie religia jest dobra. A niby dlaczego? .
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | marzenka (546 punktów) | >Jednak są rzeczy z definicji dobre i z definicji złe: respirator jest dobry, a bomba atomowa zła. Wg Ciebie religia jest dobra. A niby dlaczego?
Do religii bym tak radykalnie nie podchodziła. Np. moja babcia kiedy przeszła na wiarę Zielono-Świątkowców strasznie jej to pomogło, rzuciła palenie ogólnie pozytywnie to na nią wpłynęło - chociaż teraz jest trochę nawiedzona. Ja natomiast strasznie źle się czułam z wiarą w Boga, jakoś zawsze czułam że to wielka ściema. Wiem że wielu osobom jest to strasznie potrzebne i bez wiary w Boga tracą sens życia. Mi by tam religia nie przeszkadzała gdyby kościół tak bardzo nie ingerował w moje życie i ludzie którzy wierzą nie starali się nawracać tych którym do szczęścia to wcale nie jest potrzebne. Jeśli oni są szczęśliwi należąc do różnych kościołów, zborów itp. to OK, ale proszę nie nawracajcie tych którzy Boga nie potrzebują żeby być w życiu szczęśliwym, a wręcz przeciwnie Ci ludzie są prawdziwie szczęśliwi kiedy w Boga nie wierzą.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> kiedy przeszła na wiarę [...] strasznie jej to pomogło, rzuciła palenieZatem religia jest równie dobra jak choroby czy ubóstwo, przecież te czynniki równie "strasznie" motywują do zaprzestania palenia. > ...teraz jest trochę nawiedzona.Czyli stała się fanatyczką, co, niestety, zaburza świadomość. Próba nawrócenia pokazałaby, jak bardzo. > Mi by tam religia nie przeszkadzała gdyby kościół...Jesteś więc za, a nawet przeciw? Twoje powyższe wywody pokazały, że religia jest zła, ale wydaje się, że brak Ci odwagi, by to przyznać. A przecież na tym forum Cię za to nie zadziobią! > proszę nie nawracajcie tych którzy Boga nie potrzebują...Mówisz - masz.  .
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >>kiedy przeszła na wiarę [...] strasznie jej to pomogło, rzuciła palenie > >Zatem religia jest równie dobra jak choroby czy ubóstwo, przecież te czynniki równie "strasznie" motywują do zaprzestania palenia. > Nigdy nie będę religijny, religijność powoduje zaprzestanie palenia, a to jest straszniejsze od wszystkiego. Dlatego nigdy nie choruję i jestem bogaty, bo palę. Adam Barycki
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>nie choruję i jestem bogaty, bo palę. Nikotyna z Tobą, synu. .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Gosia (9452 punktów) |
>Nikotyna z Tobą, synu. A ciała smołowate, cyjanowodór, tlenek węgla, chlorek winylu, polon, aceton, arsen, formaldehyd, itd... z nami.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >ciała smołowate, cyjanowodór, tlenek węgla, chlorek winylu, polon, aceton, arsen, formaldehyd, itd... z nami. > Niestety, sami niepalący są sobie winni. Jak dobrze poczytać mądrego, jest to rzadkość. Naokoło fanatyczny przesąd, a to w szkodliwość palenia, emisji przemysłowej CO2, o wódce już nie wspomnę. Kidy przedstawiam naukową prawdę, że palacz jest nasączony nikotyną i nie ma w nim miejsca na przyjęcie obcej trucizny, że czarne płuca nie mogą być już żadną inną cholerą zabrudzone, to fanatycy rzucają się na mnie jakby chcieli mnie pożreć. A przecież to takie proste, im więcej palimy, tym jesteśmy zdrowsi, a palenie cygar gwarantuje zdrowie absolutne. Prawdopodobieństwo narażenia organizmu na kontakt z obcą trucizną jest tym mniejsze im więcej palimy. A nikotyna zasłużyła sobie na szacunek medycyny, bo ratuje ludzkie zdrowie. Adam Barycki
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
>Nikotyna z Tobą, synu. >. I moc rachunku prawdopodobieństwa. Adam Barycki
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | > >no włąśnie co jest groźniejsze ateizm czy wiara - bo dla mnie oczywiste jest że ateizm, który prowadzi do nikąd.> Po pierwsze wiarę ma każdy - tylko w inne rzeczy.no właśnie ma wiarę czy opiera się na faktach ?  > Ani wiara ani ateizm nie są groźne, to ludzie są groźni.i za to masz plusa  > W religii natomiast najgorsze jest to że ludzie aby zatuszować swoje najgorsze uczynki zasłaniają się Bogiem.to fakt ale czy to zmienia istotę rzeczy? to tylko ludzie - jedni zasłaniają się wiarą inni faktami - dla Hitlera faktem było że Niemcy :-/ potrzebują więcej miejsca na świecie
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | marzenka (546 punktów) | >no właśnie ma wiarę czy opiera się na faktach ?
Wierzy w fakty - może brzmi to śmiesznie, bo fakt to coś z założenia co daje 100% prawdopodobieństwa zdarzenia, ale mimo to wielu ludzi nie wierzy w te fakty więc w ostateczności racjonalista musi wierzyć że fakt to 100% prawdopodobieństwa.
>to fakt ale czy to zmienia istotę rzeczy? to tylko ludzie - jedni zasłaniają się wiarą inni faktami - dla Hitlera faktem było że Niemcy :-/ potrzebują więcej miejsca na świeci
Tak ale Bóg chrześcijański to z założenia byt nieskończenie dobry, litościwy, wybaczający, czyż nie? Hitler też użył Boga głosząc że Niemcy są narodem przez niego wybranym, a przecież Jezus głosił że wszyscy ludzie są równi i trzeba wybaczać nie 77 razy tylko 777, no i tu jest pies pogrzebany. Ludzie którzy opierają swoją wiarę na słowach tego biednego proroka, potrafią mordować z zimną. Jeśli Jezus jest faktycznie synem Boga i da nam zbawienie, jak on może wpuścić do raju mordercę który w dodatku powiedział że zrobił to dla niego? Przecież Bóg wyraźnie powiedział: NIE ZABIJAJ!
|
|
| | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>no właśnie ma wiarę czy opiera się na faktach ? >Wierzy w fakty - może brzmi to śmiesznie, bo fakt to coś z założenia co daje 100% prawdopodobieństwa zdarzenia, ale mimo to wielu ludzi nie wierzy w te fakty więc w ostateczności racjonalista musi wierzyć że fakt to 100% prawdopodobieństwa.
szłyszałaś o teorii nioznaczoności Heisenberga ?
>>to fakt ale czy to zmienia istotę rzeczy? to tylko ludzie - jedni zasłaniają się wiarą inni faktami - dla Hitlera faktem było że Niemcy :-/ potrzebują więcej miejsca na świeci >Tak ale Bóg chrześcijański to z założenia byt nieskończenie dobry, litościwy, wybaczający, czyż nie?
też ale nie tylko, często tez karze grzeszników, potop, armagedom
>Hitler też użył Boga głosząc że Niemcy są narodem przez niego wybranym, a przecież Jezus głosił że wszyscy ludzie są równi i trzeba wybaczać nie 77 razy tylko 777, no i tu jest pies pogrzebany. Ludzie którzy opierają swoją wiarę na słowach tego biednego proroka, potrafią mordować z zimną. Jeśli Jezus jest faktycznie synem Boga i da nam zbawienie, jak on może wpuścić do raju mordercę który w dodatku powiedział że zrobił to dla niego? Przecież Bóg wyraźnie powiedział: NIE ZABIJAJ!
po pierwsze skąd wiesz że wpuści? moim zdaniem nie. Każdy ze swoich uczynków się będzie tłumaczył przed Bogiem
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Panteiści Podmiot (6808 punktów) | >Choroba psychiczna ??!! - niby racjonalnie można ją zdiagnozować ??!! - hahaha - ubaw po pachy
Niekiedy można. Przykładowo objawem choroby psychicznej są urojenia. Jeżeli żona nie zdradza męża, a on jest pewny że go zdradza (swoje podejrzenia i domysły, wyobrażenia, przyjmuje za rzeczywiste fakty) to jest to urojenie. Jeżeli czas występowania i intensywność urojenia, powodują nieprawidłowe funkcjonowanie, to jest podstawą do wnioskowania o chorobie psychicznej. Jeżeli ktoś upiera się że fatamorgana nie jest iluzją lub inną halucynację (np. głodową) nie uznaje za iluzję lecz za zewnętrzne obiektywnie istniejące przedmioty, to jest urojenie czyli chorobowe zaburzenie postrzegania rzeczywistości.
Mam wątpliwości czy dosłowne przyjmowanie pseudonauki o stworzeniu Świata i wszystkich gatunków żywych w sześć dni poprzez zaklęcie "niech się stanie" nie jest myśleniem magicznym. Myślenie magiczne jest zaburzeniem myślenia, występuje w wielu przypadkach chorób psychicznych, jako jeden z objawów.
Dusza po śmierci idzie tam, gdzie była przed poczęciem. <Stanisław Gejo>
|
|
| | | | |  | 1 na 1 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > Przykładowo objawem choroby psychicznej są urojenia. Jeżeli żona nie zdradza męża, a on jest pewny że go zdradza (swoje podejrzenia i domysły, wyobrażenia, przyjmuje za rzeczywiste fakty) to jest to urojenie.Nic podobnego! To jasnowidzenie
|
|
| | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > >Choroba psychiczna ??!! - niby racjonalnie można ją zdiagnozować ??!! - hahaha - ubaw po pachy> Niekiedy można.no jak na racjonalną naukę niezwykle precyzyjne określenie 
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| |  | 1 na 1 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >To nie czasy komuny, gdzie cenzura blokowała wolną myśl. Jeśli chcecie zablokować mój profil poprzez minusowanie to lepiej mi to napiszcie w komentarzu
Jako walczący na tym forum przeciwnik funkcji minus dam Ci plusa za ten wkład w poziom kultury tego forum. Nie raz już o tym pisałem i nadal będę powtarzał, funkcja minus jest wstydem tego forum.
doku
|
|
|  | 2 na 2 | O RLY? (0 punktów) | > Koledzy i Koleżanki racjonaliści.> Mam do Was serdeczną prośbę - nie dawajcie Brutusowi tak bezwzględnie minusów.> Chyba nie chodzi nam o to, byśmy pozostali na tym forum sami - we własnym, racjonalnym sosie, i wzajemnie potwierdzali nasze racje.> Wydaje mi się, że osoby wierzące, argumentujące rzeczowo i kulturalnie, są nie do przecenienia.> Bądźmy tolerancyjni dla innych poglądów.Popieram
|
|
| |  | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
> Popieram  > No właśnie, może zabawa przepaść. Adam Barycki
|
|
|  | 5 na 5 | TyDraniu (6569 punktów) | >Koledzy i Koleżanki racjonaliści. >Mam do Was serdeczną prośbę - nie dawajcie Brutusowi tak bezwzględnie minusów. >Chyba nie chodzi nam o to, byśmy pozostali na tym forum sami - we własnym, racjonalnym sosie, i wzajemnie potwierdzali nasze racje.
Panie Zbyszku. Chciałbym mieć jedno miejsce w internecie, gdzie nie będę nawracany, indoktrynowany, napastowany cudzą wiarą. Jedno miejsce w internecie, gdzie można poczytać coś mądrego, czy chociażby rozsądnego. Tym miejscem mógłby być portal racjonalista.pl - ale nie jest, właśnie przez takich Brutusów. I dlatego muszę bezwzględnie dawać minusy Brutusom naszych czasów. Bo mi racjonalistę zamieniają w śmietnik.
|
|
| |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Witam. Mam na imię Zbyszek - proszę o zwracanie się do mnie po imieniu. > I dlatego muszę bezwzględnie dawać minusy Brutusom naszych czasów. Bo mi racjonalistę zamieniają w śmietnik.Okazało się, że miałeś rację... No cóż - byłem naiwny, wierzyłem w szczerość intencji, chciałem potraktować z szacunkiem drugiego człowieka. Jak to napisał barycki Cytat:Naiwność dobrodzieja jest tak wielka, że aż piękna. I taka pozostanie.  P.S: W cytacie mogło być nadzieja. Pozdrawiam - Zbyszek
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| |  | 2 na 2 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | >I dlatego muszę bezwzględnie dawać minusy Brutusom naszych czasów. Bo mi racjonalistę zamieniają w śmietnik. To samo można powiedzieć o ateistach oświecających wierzących na forach katolickich, jednak tam ludzie są bardziej otwarci (czytaj: cywilizowani). Racjonalista nie jest twój, Panie, więc dystansu trochę. Rozumiem, że każdy ma jakiegoś idola, ale bicie linijką po ręcach jest oznaką ciasnego umysłu i jest karalne, żyjemy w XXI w.
m.
|
|
 | | Drobner (19539 punktów) | I TY dałeś sie nabrać??
Drobner, nieufny jak s*******n
|
|
 | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >Otóż widzisz, jest pewien problem. >Nie wiem, czy znasz takie nazwiska jak: Tomasz Węcławski, Stanisław Obirek, Tadeusz Bartoś. Jeżeli nie, to przeczytaj sobie o nich w Wikipedii. >Oni też zostali powołani do służenia przez samego boga - nie możesz zaprzeczyć. >Jednak okazało się, że bóg popełnił błąd, po prostu pomylił się powołując właśnie ich. >
Zastanawiam się czy to typowy tekst racjonalisty. Puka o dno. Od spodu.
|
|
|  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Witam. > Zastanawiam się czy to typowy tekst racjonalisty. Puka o dno. Od spodu.Dlaczego? Uważam, że jest to logiczne rozumowanie. Proszę, wskaż mi jakieś sprzeczności - chętnie odniosę się do Twoich wątpliwości i z radością przyznam Ci rację. Korona mi z głowy nie spadnie. Tylko poproszę o rzeczowe argumenty... Pozdrawiam - Zbyszek P.S: Tylko po co te złośliwości. Nie lubię agresji. Nie trzeba być wierzącym, by brać przykład z Jezusa...
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | > Witam.> >Zastanawiam się czy to typowy tekst racjonalisty. Puka o dno. Od spodu.> Dlaczego?> Uważam, że jest to logiczne rozumowanie.> Proszę, wskaż mi jakieś sprzeczności - chętnie odniosę się do Twoich wątpliwości i z radością przyznam Ci rację. Korona mi z głowy nie spadnie.> Tylko poproszę o rzeczowe argumenty...a kto powiedział że powołanie jest na całe życie, no i czy masz dowód na to że to było prawdziwe powołanie 
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
12 na 12 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >zabawie > Jestem zainteresowany tym punktem spotkań. Proszę o informację, czy będzie wódka i tańce z tłuczeniem kielichów o posadzkę, czy tylko gry logiczne? > >Spotkania będą miały charakter bardzo indywidualny > Najbardziej zainteresowany jestem tym "bardzo". Czy oprócz dobrodziei będą zakonnice i czy spotkania indywidualne będą miały charakter bardziej, czy mniej rozwiązły? Adam Barycki
|
|
 | 4 na 4 | Brutus (88 punktów) | Najbardziej zainteresowany jestem tym "bardzo". Czy oprócz dobrodziei będą zakonnice i czy spotkania indywidualne będą miały charakter bardziej, czy mniej rozwiązły?
Widzę, że złośliwość nadal się sączy od Pana. Jak dla Pana to spotkania będą jedynie w gronie męskim, stąd sam już Pan zdecyduje czy chce Pan tej rozwiązłości z mężczyznami.
|
|
|  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Brutusie , czekam na odniesienie się do zasadniczej części mojego posta: Cytat:Otóż widzisz, jest pewien problem. Nie wiem, czy znasz takie nazwiska jak: Tomasz Węcławski, Stanisław Obirek, Tadeusz Bartoś. Jeżeli nie, to przeczytaj sobie o nich w Wikipedii. Oni też zostali powołani do służenia przez samego boga - nie możesz zaprzeczyć. Jednak okazało się, że bóg popełnił błąd, po prostu pomylił się powołując właśnie ich. Oczywiście można powiedzieć, i z pewnością użyjesz tego argumentu - że bóg miał w tym jakiś swój cel, którego nie znamy... przewidział, że odejdą. Niestety - jest to mało przekonujące , a bóg wiele traci na wiarygodności stosując takie metody. Pomyśl o tym... W przeciwnym wypadku... przestanę Ciebie bronić przed "wściekłymi atakami" (to z Jarosława i Lecha Kaczyńskiego oraz Jacka Kurskiego) Liczę na poważne potraktowanie mojej prośby. Z wyrazami szacunku -Zbyszek
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| |  | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Brutusie , czekam na odniesienie się do zasadniczej części mojego posta: > Dlaczego jesteś taki niewyrozumiały, człowiek musi poczynić przygotowania do zabawy, a Ty chcesz go oderwać od poważnych zajęć. Adam Barycki
|
|
|  | 6 na 6 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Pan zdecyduje czy chce Pan tej rozwiązłości z mężczyznami. > Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma, rezerwuję wysokiego blondyna. Adam Barycki
|
|
|  | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >złośliwość nadal się sączy od Pana. > A toć mnie Pan wnerwił, sączy, powiadasz Pan, no to ja Panu dam "sączy". Adam Barycki
|
|
3 na 3 | MichaQ (1056 punktów) | Z całym szacunkiem, ale nie lubię, gdy ktoś mnie nazywa cierpiącym zagubionym człowiekiem. Oczywiście możesz mi nie wierzyć, ale poczucie zadowolenia nie zyskałem poprzez wiarę, ale filozofię. Z chrześcijaństwem nie zgadzam się na zarówno płaszczyźnie epistemologicznej, jak i etycznej. Wszelka transcendencja spotwarza życie.
|
|
 | 4 na 4 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Z całym szacunkiem, ale nie lubię, gdy ktoś mnie nazywa cierpiącym zagubionym człowiekiem.Tylko pytanie, czy sami nie traktujemy w podobny sposób osób wierzących? Musiałbym przeszukać forum, by znaleźć przykłady... Mam jednak takie wrażenie. Zbyszek 
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
|  | 2 na 2 sagittarius (1132 punktów) (zablokowany) | >>Z całym szacunkiem, ale nie lubię, gdy ktoś mnie nazywa cierpiącym zagubionym człowiekiem. >Tylko pytanie, czy sami nie traktujemy w podobny sposób osób wierzących? Z niektórych postów można wywnioskować, że człowiek wierzący generalnie nie myśli, a jego doświadczanie obecności Boga to odmienne stany świadomości. Proszę, żeby miał Pan to wszystko na uwadze, jak będzie Pan czytał moje posty.
Dziękuję za Pańską reakcję. Ogromna klasa. Pozdrawiam.
|
|
| |  | 7 na 7 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
>Z niektórych postów można wywnioskować, że człowiek wierzący generalnie nie myśli, > Tak jak wielu wyznawców religii, potrzebę przynależności do grupy realizuje poprzez zaznaczenie swojej nienawiści do innych, bo nic więcej nie potrafią, tak samo czyni wielu ateistów. Jedni i drudzy uważają, że w ten sposób są lepsi od drugich, a to tylko z nieszczęścia jakie los im zgotował, bo nigdy nie byli lepsi i wiedzą, że nie będą, czynią to z rozpaczy nad swoją beznadzieją. Są to ludzie bardziej nieszczęśliwi, niż okrutni. Adam Barycki
|
|
| |  | 1 na 1 | ksylon (12 punktów) | >Z niektórych postów można wywnioskować, że człowiek wierzący generalnie nie myśli, a jego doświadczanie obecności Boga to odmienne stany świadomości. Jeśli odmienne to nie z tego świata, a jak nie z tego świata to wyższe, a zatem myśli i to bardziej niż ateusz, który zredukowany jedynie do rzeczywistości zmysłowej jest zbyt ograniczony by wejść na wyższy poziom myślenia.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Bartosz (135 punktów) |
>Jeśli odmienne to nie z tego świata, a jak nie z tego świata to wyższe, a zatem myśli i to bardziej niż ateusz, który zredukowany jedynie do rzeczywistości zmysłowej jest zbyt ograniczony by wejść na wyższy poziom myślenia.
Człowiek który zażyje pewnego rodzaju narkotyki również doświadczy odmiennych stanów świadomości . Czy te doznania według Pana są z innego świata i wyższe ?.
|
|
|  | 1 na 1 | MichaQ (1056 punktów) | > Tylko pytanie, czy sami nie traktujemy w podobny sposób osób wierzących?> Musiałbym przeszukać forum, by znaleźć przykłady...> Mam jednak takie wrażenie.Faktycznie coś w tym jest. Sądzę, że istnieje tylko mała różnica. Dla wierzących, jeśli nie jesteśmy komunistyczną zakałą tego świata, to mamy przynajmniej miano poważnie zagubionych i przez to cierpiących owieczek. My natomiast traktujemy ich jak za przeproszeniem kretynów. Cóż, najlepiej ujmował to pewien cytat z Gazety Wyborczej, który miałem przyjemność przeczytać, a który stwierdzał, że rozmowa ateisty z teistą przypomina rozmowę ślepego z debilem. Ateista jest ślepcem, bo nie widzi oczywistego dla strony przeciwnej faktu wiary. Teista jest debilem, bo z punktu widzenia niewierzącej strony wierzy w jakieś pozaziemskie cuda, które niewiele różnią się od bajek. Jednym słowem, ta polemika będzie ciągnąć się bardzo długo. Jej koniec nastąpi, gdy ostatni człowiek zniknie z powierzchni Ziemi
|
|
|  | 2 na 2 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | >>Z całym szacunkiem, ale nie lubię, gdy ktoś mnie nazywa cierpiącym zagubionym człowiekiem. >Tylko pytanie, czy sami nie traktujemy w podobny sposób osób wierzących? >Musiałbym przeszukać forum, by znaleźć przykłady... Nie będzie to takie trudne, posty pod każdym wątkiem o religii to pokazują.
m.
|
|
 | 5 na 7 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Z całym szacunkiem, > Zainteresował mnie Pan, do tej pory nie wiedziałem, że szacunek składa się z części. Czy mógłby mi Pan opisać swój szacunek, kawałek po kawałku i jak się go składa w całość. Adam Barycki
|
|
|  | 2 na 2 | MichaQ (1056 punktów) | Panie Adamie, to taki zwrot (ponoć grzecznościowy). Niezwykłe, prawda?
|
|
| |  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >taki zwrot (ponoć grzecznościowy). > Szkoda, miałem nadzieję, że poznam coś nowego. Adam Barycki
|
|
1 na 1 | O RLY? (0 punktów) | No niestety nie mam poczucia zagubienia ani "opuszczenia" nawet(to ostatnie u ateisty byłoby czymś irracjonalnym, bo niby kto ateistę porzucił?). Szkoda, szkoda, bo akurat mieszkam niedaleko Lublina a ta "zabawa" brzmi intrygująco  Ale że wejściówek(poczucia zagubienia lub opuszczenia) nie mam, to na chama nie będę wbijał.
|
|
 | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | > ta "zabawa" brzmi intrygująco > Ale że wejściówek(poczucia zagubienia lub opuszczenia) nie mam, to na chama nie będę wbijał.> Ja też się zastanawiam, czy nie zrezygnować, trochę się boję tego wysokiego blondyna. Adam Barycki
|
|
| webmaster (moderator) | Chyba w Lublinie nic się nie zmienia, nadal grupy chrześcijan nagabują młodzież do swojej ideologii.. Otóż tak: nikt tu się nie zagubił. Jak byś się poczuł, gdybym powiedział: "zagubiłeś się podczas drogi w poszukiwaniu Brahmy. Nasza grupa pomoże ci Ją odnaleźć." Czy ci wasi nawróceni dysponują jakimiś argumentami? Bo jeżeli tak, to czego kryją się po kątach? Czemu publicznie nie przedstawią swoich odkryć? A może dobrze wiedzą, że tylko nastolatków mogą przekonać, bo u innych wzbudzają tylko grymas politowania?
|
|
 | 3 na 3 | Brutus (88 punktów) | Lublin to specyficzne miasto, w którym faktyczną władzę ma Kościół katolicki. Tutaj też tworzy się szereg różnych grup wsparcia, zwłaszcza dla młodych osób, które przybywają tutaj na studia z całej Polski. Część z nich (co głupio się przyznać) ma charakter ekspyrementatorski, a zebrane wyniki sa później analizowane na KUL-u i na ich podstawie lecą kolejne tytuły naukowe. Nie wiem czy one w czymś pomagają, gdyż nie mam kontaktu z każdą, ale są i takie jak wspomniane tu AA, dla narkomanów, które faktycznie przynoszą pożądane rezultaty. Jakimś tam niewypałem jest jedna z grup dla osób homoseksualnych, która chyba więcej szkód narobiła niż to warte i jest pośmiewiskiem w środowiskach osób homo w kraju, ale za to odpowiadają osoby prowadzące te spotkania. Cel założenia był słuszny, lecz jakoś efekt terapi marny. Tak jak praktycznie każdy zawód w kraju ma swoje duszpasterstwo tak powstało ono i dla osób "błądzących", którzy dopiero szukają swojego miejsca na tym świecie. Każdy więc jeśli tylko chce szukać sensu swego istnienia może taką grupę poszukać - są niemal wszędzie. Na kilku forach ateiści podają bardzo dokładne namiary na ten wasz portal, lecz ja nie będę wam słał linków do poszczególnych parafii bo po jakiego ciorta że tak powiem - jeszcze powiecie, że za reklamę mi płacą.
|
|
|  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | >Tak jak praktycznie każdy zawód w kraju ma swoje duszpasterstwo tak powstało ono i dla osób "błądzących", którzy dopiero szukają swojego miejsca na tym świecie. Każdy więc jeśli tylko chce szukać sensu swego istnienia może taką grupę poszukać - są niemal wszędzie.
Widzisz Brutusie, problem w tym, że racjonaliści znaleźli już swoje miejsce i swoją grupę. Odnaleźli się właśnie na tym portalu.
Zbyszek
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| |  | 4 na 4 | Brutus (88 punktów) | Widzę Panie Zbyszku i to dobrze. Każdy ma swoją niszę, którą powinien zapełniać. Ale mam także i jedną radę dla Was - nie zamykajcie się i nie zamęczajcie całego portalu filozofią. Na krótką metę jest to dobre bowiem można czegoś się nauczyć, ale z czasem, gdy wszędzie będzie pełno dywagacji filozoficzno-teologicznych co poniektórzy wymiękną i zanudzą się (zwłaszcza, gdy nie są humanistami, a takich przecież na portalu macie sporą grupę). Jesli doprowadzicie do zanudzenia forumowiczów to z czasem ich liczba będzie mniejsza.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | > Ale mam także i jedną radę dla Was - nie zamykajcie się i nie zamęczajcie całego portalu filozofią.Filozofia jest piękna, człowiek przenosi się na inny poziom percepcji otaczającego go świata. Żałuję, że dopiero R.Strauss i jego "Tako rzecze Zaratustra" doprowadziły mnie do Friedricha Nietzsche. > Jesli doprowadzicie do zanudzenia forumowiczów to z czasem ich liczba będzie mniejsza.Wydaje mi się, że na tym portalu jakość jest ważniejsza.  Poza tym każdy może założyć wątek w dziale, który go interesuje. Jest duży wybór. Zachęcam. Zbyszek  P.S: A w ogóle, to mam na imię Zbyszek i jestem młody duchem. Proszę, zwracaj się do mnie per Ty.
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| | |  | 3 na 3 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Każdy ma swoją niszę, którą powinien zapełniać.
Bardzo trafne spostrzeżenie. Dlaczego zatem nie ograniczasz się (tak zresztą jak i cała Twoja Instytucja) do zagospodarowania swojej niszy lecz starasz się zawładnąć całą budowlą?
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | |  | 4 na 4 sagittarius (1132 punktów) (zablokowany) | >Dlaczego zatem nie ograniczasz się (tak zresztą jak i cała Twoja Instytucja) do zagospodarowania swojej niszy lecz starasz się zawładnąć całą budowlą?
Działalność Kościoła = stała ekspansja. To jedyny organizm, któremu obce jest odczucie przeżarcia.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | ksylon (12 punktów) | >Działalność Kościoła = stała ekspansja. Działalność ateuszy = społeczna neuroza.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | > Działalność Kościoła = stała ekspansja.> To jedyny organizm, któremu obce jest odczucie przeżarcia.Pięknie napisane.  Pozdrawiam - Zbyszek
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 sagittarius (1132 punktów) (zablokowany) | > >Działalność Kościoła = stała ekspansja.> > To jedyny organizm, któremu obce jest odczucie przeżarcia.> Pięknie napisane.  Takich perełek mogę stworzyć nieskończenie wiele. Ale dopóki na forum nie wróci Pan Barycki - nie stworzę. Opadła mnie twórcza niemoc na widok - "Pan Barycki - zablokowany".
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Opadła mnie twórcza niemoc na widok - "Pan Barycki - zablokowany".Wróci, wróci... i barycki, i moc.  Zbyszek
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | radek (767 punktów) | Glupoty wypisywal to go zablokowali. Jak na literata nie jest taki zly przynajmniej cos zabawnego czasem napisze.
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 sagittarius (1132 punktów) (zablokowany) | >Glupoty wypisywal
Tak mógł napisać tylko człowiek, który nie jest w stanie sprostać treściom wypowiedzi Pana Baryckiego.
>Jak na literata nie jest taki zly.
"Nie jest taki zły". Też coś. Pan Barycki jest genialny. Mój słownik jest zbyt ubogi, żeby określić miarę jego talentu.
|
|
| | | | | | | | |  | -2 na 4 | radek (767 punktów) | >>Glupoty wypisywal > Tak mógł napisać tylko człowiek, który nie jest w stanie sprostać treściom wypowiedzi Pana Baryckiego.
Glupkowatym tresciom faktycznie ciezko sprostac. Tu sie zgodze >>Jak na literata nie jest taki zly. > "Nie jest taki zły". Też coś. Pan Barycki jest genialny. Mój słownik jest zbyt ubogi, żeby określić miarę jego talentu.
To posmyraj go po zadku w takim badz razie na znak jednosci
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 sagittarius (1132 punktów) (zablokowany) | >Glupkowatym tresciom faktycznie ciezko sprostać
Oto przykład jednej z nich.
>To posmyraj go
Gdybyśmy przeszli na "ty", zapamiętałabym ten fakt.
>To posmyraj go po zadku w takim badz razie na znak jednosci
- napisał "gentleman". Niech się Pan już do mnie nie odzywa.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | radek (767 punktów) | >>To posmyraj go > Gdybyśmy przeszli na "ty", zapamiętałabym ten fakt.
Tylko to ci przyszlo do glowy? Marnie ...
>>To posmyraj go po zadku w takim badz razie na znak jednosci > - napisał "gentleman".
Czy ja gdziekolwiek twierdzilem, ze jestem dzentelmen? Nie toleruje glupoty i tyle
>Niech się Pan już do mnie nie odzywa
To po co zaczepiesz smyku, idz pograj w Playstation
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 sagittarius (1132 punktów) (zablokowany) | >To po co zaczepiesz smyku, Przypomnę: to Pan mnie zaczepił. Wyniosłam z tego taką naukę, żeby nie reagować na Pańskie odpowiedzi. Tu jednak musiałam, bo bardzo cenię Pana Baryckiego.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wojtek (3465 punktów) | Niezależnie od tego co Pan toleruje, a czego nie, proszę się liczyć ze słowami w przypadku odpowiadania dyskutantowi. Proszę również o traktowanie innych z szacunkiem. Po tych kilku zdaniach przeczytanych na forum nie jest Pan uprawniony do wypowiadania sądów kategorycznych na czyjś temat. Proszę również zapoznać się z paragrafem 15tym regulaminu forum.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | radek (767 punktów) | >Niezależnie od tego co Pan toleruje, a czego nie, proszę się liczyć ze słowami w przypadku odpowiadania dyskutantowi. Proszę również o traktowanie innych z szacunkiem. Po tych kilku zdaniach przeczytanych na forum nie jest Pan uprawniony do wypowiadania sądów kategorycznych na czyjś temat. Proszę również zapoznać się z paragrafem 15tym regulaminu forum. >Pozdrawiam > ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
Zamiast ogolnikow prosze o konkretne powody ostrzezen.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wojtek (3465 punktów) | >Zamiast ogolnikow prosze o konkretne powody ostrzezen. Proszę. "To po co zaczepiesz smyku, idz pograj w Playstation". Wypowiedź ad personam. Co do pierwszego ostrzeżenia, niech wypowie się moderator, który je nałożył. Choć powód jest raczej jasny.
Pozdrawiam
Nadto, na tym forum pisze się z użyciem polskich znaków diakrytycznych (par. 10 regulaminu forum). Jeśli ma Pan taką techniczną możliwość, proszę się do tej zasady stosować.
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | radek (767 punktów) | >>Zamiast ogolnikow prosze o konkretne powody ostrzezen. >Proszę. "To po co zaczepiesz smyku, idz pograj w Playstation". Wypowiedź ad personam.
"To po co zaczepiesz smyku, idz pograj w Playstation" jest odpowiedzia na "Tak mógł napisać tylko człowiek, który nie jest w stanie sprostać treściom wypowiedzi Pana Baryckiego". Jest to odpowiedz na zaczepke i nie ma w tym nic obrazliwego. Jezeli jest to prosze wskazac co.
>Co do pierwszego ostrzeżenia, niech wypowie się moderator, który je nałożył. Choć powód jest raczej jasny.
Dla mnie nie jest jasny, oczekuje na wyjasnienie moderatora, ktory je nalozyl
>Nadto, na tym forum pisze się z użyciem polskich znaków diakrytycznych (par. 10 regulaminu forum). Jeśli ma Pan >taką techniczną możliwość, proszę się do tej zasady stosować.
Jak bym mial to bym stosowal.
Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | marzenka (546 punktów) | Polskie znaki:
Start → Panel Sterowania [Control Panel] → ustawienia regionalne [Regional and Language Options] → {zakładka} Język [Languages] → szczegóły [details] → dodaj [add] wybierasz język Polski (programmer) z listy i dodajesz. Później jak chcesz włączyć polskie znaki to tylko w programie którym używasz [np. Word, Explorer] wciskasz lewy ALT + SHIFT. Do sprawdzania błędów polecam zainstalowanie Open Office Writer (nie cały pakiet bo prawdopodobnie nie potrzebujesz, chyba że masz Word po polsku).
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | radek (767 punktów) | >Polskie znaki: >Start → Panel Sterowania [Control Panel] → ustawienia regionalne [Regional and Language Options] → {zakładka} Język [Languages] → szczegóły [details] → dodaj [add] wybierasz język Polski (programmer) z listy i dodajesz. >Później jak chcesz włączyć polskie znaki to tylko w programie którym używasz [np. Word, Explorer] wciskasz lewy ALT + SHIFT. >Do sprawdzania błędów polecam zainstalowanie Open Office Writer (nie cały pakiet bo prawdopodobnie nie potrzebujesz, chyba że masz Word po polsku). >
Doceniem wysilek, ale po Control Panel bedzie brak dostepu do opcji
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | marzenka (546 punktów) | Nie za bardzo rozumiem odpowiedź - wchodzisz do Control Panel. Podałam jak w systemie Windows ustawić używanie polskich znaków, rozumiem że Twoj system jest w jakimś innym języku, więc jeśli chcesz używać ą ę ś ć itp. to tylko w ustawieniach językowych [Regional and Language Options, w panelu sterowania] dodajesz że chcesz używać polskich znaków i wtedy już nie ma wytłumaczenia że ich nie masz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wojtek (3465 punktów) | >"To po co zaczepiesz smyku, idz pograj w Playstation" jest odpowiedzia na "Tak mógł napisać tylko człowiek, który nie jest w stanie sprostać treściom wypowiedzi Pana Baryckiego". Jest to odpowiedz na zaczepke i nie ma w tym nic obrazliwego. Jezeli jest to prosze wskazac co. A uważa Pan, że Pańska odpowiedź i wypowiedź Saggitarius są równoważne? Saggitarius zarzuciła Panu jedynie brak odpowiedniej percepcji. Pan imputował infantylność, ogólną. Pan wybaczy, ale reakcja nie była adekwatna do akcji. Resztę dyskusji na temat ostrzeżenia proszę prowadzić za pośrednictwem kolegium moderatorów, nie zaśmiecając wątku.
>Jak bym mial to bym stosowal. W takim razie nie mam uwag.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | marzenka (546 punktów) | >>Jak bym mial to bym stosowal. >W takim razie nie mam uwag.
To nie jest wytłumaczenie, każdy może ustawić w swoim komputerze obsługę polskich znaków, choćby Windows'a (albo jakikolwiek inny system operacyjny) po chińsku miał. Jak ktoś nie wie jak - to chętnie pomogę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wojtek (3465 punktów) | >To nie jest wytłumaczenie, każdy może ustawić w swoim komputerze obsługę polskich znaków, choćby Windows'a (albo jakikolwiek inny system operacyjny) po chińsku miał. Jak ktoś nie wie jak - to chętnie pomogę.
Nie do końca. Nie każdy ma uprawnienia administratora na swoim sprzęcie, nie każdy ma swój komputer, co więcej, nie każdy system oferuje obsługę polskich ogonków (są takie, które nie oferują). Czasem bywa to problematyczne. O ile na każdym komputerze da się ustawić system na obsługę polskich znaków (jeśli ten to przewiduje) o tyle nie zawsze można to zrobić. Ufam, że Pan Radek wie co mówi.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >prosze o konkretne powody > Ja jestem powodem najstraszniejszym, taki nie może się nawet przyśnić. Obejmuję Pana moim programem specjalnej troski, po jego ukończeniu, następuje dziwne zjawisko kwantowe i objęty opieką znika z forum, były już takie przypadki. Adam Barycki
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | radek (767 punktów) | >Ja jestem powodem najstraszniejszym,
Nie przeceniaj sie, jestes jedynie jednym z reprezentatow tego powodu.
>taki nie może się nawet przyśnić. Obejmuję Pana moim programem specjalnej troski, po jego ukończeniu, >następuje dziwne zjawisko kwantowe i objęty opieką znika z forum, były już takie przypadki.
Co ma zjawisko kwantowe wspolnego ze znikaniem?
>Adam Barycki
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wojtek (3465 punktów) | Dalsze posty wykasowałem, z racji braku związku z dyskusją w wątku. To jedynie wymiana wątpliwych uprzejmości - prostszym językiem: zaśmiecanie wątku. Drugie ostrzeżenie dla obu Panów.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
>Zamiast ogolnikow prosze o konkretne powody ostrzezen.
"Smyranie po zadku" uważam za czynność na tyle intymną, że publiczna zachęta do jej praktykowania w pełni zasługuje na ostrzeżenie.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | radek (767 punktów) | >>Zamiast ogolnikow prosze o konkretne powody ostrzezen. > "Smyranie po zadku" uważam za czynność na tyle intymną, że publiczna zachęta do jej praktykowania w pełni zasługuje na ostrzeżenie. > Pozdrawiam > Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Ok niech bedzie, chociaz osobiscie nie mam nic przeciwko takiemu okazywaniu uczuc, jesli ktos lubi
|
|
| | | | |  | 2 na 2 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > To jedyny organizm, któremu obce jest odczucie przeżarcia. Organizm duchowy, może tu jest rozwiązanie.
Pozdrawiam.
m.
|
|
|  | 1 na 1 | elfir (1058 punktów) | > Jakimś tam niewypałem jest jedna z grup dla osób homoseksualnych, która chyba więcej szkód narobiła niż to warte i jest pośmiewiskiem w środowiskach osób homo w kraju, ale za to odpowiadają osoby prowadzące te spotkania.
Dopóki KK homoseksualizm bedzie traktowal jako swiadomy wybor orientacji seksualnej przez człowieka czy chorobe psychiczną a nie wrodzona skłonność, dopóty bedzie ponosil same kleski na tym polu. Teoretycznie wśród duchownych sa ludzie wykształceni, są lekarze. Naprawdę nie rozumiem, jak mozna być tak zaślepionym, tak otumanionym, by nie umiec przyjąc tego prostego faktu do wiadomosci. Po prostu przynosza wstyd nauce. Powinni usunac sobie tytuly przed nazwiskiem bo tylko osmieszaja środowisko akademickie.
|
|
1 na 3 | Maurys (86 punktów) | >Dla osób, które zagubiły się podczas drogi w poszukiwaniu Boga powstaje w Lublinie specjalna grupa >wsparcia, która pomoże Wam Go odnaleść. Wielu bowiem osobom wydaje się, że są opuszczone przez >Najwyższego podczas, gdy tak naprawdę sami pogubili się w swoim życiu i niepotrzebnie pobładzili >wśród szeregu krętych dróg naszej egzystencji. Spotkania będą miały charakter bardzo indywidualny, >oparty na wzajemnej rozmowie, zabawie, modlitwie. Każdy napewno znajdzie tu wiele ciekawych tematów >i będzie mógł porozmawiać z wieloma osobami, którzy kiedyś byli ateistami, lecz zostali powołani do >służenia przez samego Boga. Jak ruszy strona internetowa grupy wsparcia dla braci niewierzących >podam wam link do niej. Każdy będzie mógł zastanowić się nad swoim dalszym życiem i napewno pozna >wielu wspaniałych przyjaciół, skupionych m.in. w ruchu Światło-Życie.
Czy to już koniec ogłoszeń parafialnych? Jak tak to Bóg zapłać.
|
|
4 na 4 | ra-serafin (2786 punktów) | > Dla osób, które zagubiły się podczas drogi w poszukiwaniu Boga powstaje w Lublinie >specjalna grupaJak ktoś na nią nie wchodził to się nie zgubił. > wsparcia, która pomoże Wam Go odnaleść. Wielu bowiem osobom wydaje się, że są >opuszczone przez> Najwyższego podczas, gdy tak naprawdę sami pogubili się w swoim życiu i >niepotrzebnie pobładzilino tak , załóżmy że komuś zginęła cała rodzina w wypadku i wydaje mu się że jest opuszczony przez Najwyższego ,ale według twoich teorii to jego wina że sądzi że Boga nie ma bo to on sie pogubili w życiu. > wśród szeregu krętych dróg naszej egzystencji. Spotkania będą miały charakter bardzo >indywidualny,> oparty na wzajemnej rozmowie, zabawie, modlitwie. Każdy napewno znajdzie tu wiele >ciekawych tematówczyli tak potocznie zwane pranie mózgu. > i będzie mógł porozmawiać z wieloma osobami, którzy kiedyś byli ateistami, lecz >zostali powołani do> służenia przez samego Boga.No ja bym nie chciał porozmawiać z ludźmi którzy co chwila zmieniają światopogląd. > jak ruszy strona internetowa grupy wsparcia dla braci niewierzących> podam wam link do niej. Każdy będzie mógł zastanowić się nad swoim dalszym życiem i >napewno pozna> wielu wspaniałych przyjaciół, skupionych m.in. w ruchu Światło-Życie.Rozumiem grupy dla alkoholików czy narkomanów , ale grupa dla ateistów to już jest nietolerancja. A wielu wspaniałych przyjaciół to ja bym wolał poszukać tutaj niż w kółku różańca.  Ale Brutus widzę że zmieniłeś taktykę, mniej wrogości już w twoich postach, ale nic to nie zmienia. Niedawno planowałeś i opowiadałeś nam że ateizm jest chorobą i powinno go się leczyć , a teraz jeszcze zapraszasz nas do takiej lecznicy z ateizmu. To tyle  ps. Jak ci idzie to zadanko z tematu ,,Kto udowodni że Boga nie ma?" co miałeś udowodnić nam że religie które były do I wieku p.n.e były nieprawdziwe?
Smierć jest ostatnim wrogiem który zostanie pokonany. Wszystko co robimy to dla WIEKSZEGO DOBRA
|
|
 | 5 na 5 | Brutus (88 punktów) | Ale Brutus widzę że zmieniłeś taktykę, mniej wrogości już w twoich postach, ale nic to nie zmienia. Niedawno planowałeś i opowiadałeś nam że ateizm jest chorobą i powinno go się leczyć , a teraz jeszcze zapraszasz nas do takiej lecznicy z ateizmu.
Nie pałam wrogością do nikogo, lecz faktycznie mam inne zdanie aniżeli Wy. Może bym sobie nie zawracał głowy tym forum ale zauważyłem jak wielu od was lub podszywających się pod ateistów szturmuje portale katolickie bluzgając w prawo i lewo na cały kościół. Nawracać nikogo tu nie zamierzam na siłę, lecz moje starania są mi liczone. Jeśli nawet wzbudzę ożywioną dyskusję to już jest jakiś cel. Tak jak ktoś tu wspomniał - tworzycie zamknięty krąg i sobie nawzajem słodzicie, a co gorsze walicie sobie punkty za "ładne literki". Sami się nakręcacie, a to że nie ma tu dopływu "innej krwi" sprawia, że wasze fora przez wiele dni świecą pustkami i brakiem nowej koncepcji, nowej myśli, która mogłaby wzbudzić dyskusję. Czyżbym nie miał racji? Poczytajcie niektóre wypowiedzi waszych członków, gdzie sami wskazują na nudne dyskusje o podłożu filozoficznym, na ciągłe powielanie tematów itd. Jeśli to mało - to obserwujcie częściej te fora i sami zobaczycie, że są okresy gdy nikt nie dodaje żadnego wątku - forum wtedy zamiera, a gdy zjawi się np: taki Brutus to proszę..... od razu mamy wiosnę, mnóstwo wątków, sporo dyskusji, ataków mniej lub bardziej słusznych. Może zaprzeczycie, że moje wypowiedzi was nie motywują do pisania, do zabrania głosu, do walczenia o swoje??? Z tego co widzę to moje posty cieszą się dużą popularnością wśród was i każdy chce dołożyć parę swoich groszy. Nawet jeśli celowo walę mnóstwo ortografów - to widzę, że reagujecie na to - co tylko i wyłącznie dobrze o was świadczy. Czy to źle??? - no chyba nie, gdyż sama nazwa forum wskazuje na dyskusje. Co Wam by dało usuwanie "obcych" ??? - zasłodzilibyście się na śmierć.
|
|
|  | 3 na 3 | radek (767 punktów) | Brutus, ty punkty za "nawr u cona" glowe jakies dostajesz? Czy tak bezinteresownie? Bo jak ty myslisz, ze jakies punkty robisz u szefa, typu jakis odpust, czy zbawienie, to niestety to grzech jest. To ma byc calkiem bezinteresownie, od serca. Wystarczy raz pomyslec, ze cos cie dobrego za to czeka i juz wszystkie "nawr u cone" glowy sie kasuja i wpada dodatkowy minus za grzechy. Ja bym sie na twoim miejscu zastanowil moze warto sie na sobie skoncentrowac, cos tam poczytac o przyrodzie.
|
|
|  | 1 na 1 | ra-serafin (2786 punktów) | Trochę muszę się z tobą zgodzić że jest tu za dużo tematów filozoficznych , sam kilka miesięcy temu zakładałem wątki o filmach, nauce itp. ale te kilka wątków to za mało więc wszyscy powinni się przyłożyć do tego. Piszesz że jak Brutus tutaj przyszedł to od razu przybyło wątków filozoficznych, na które sam narzekałeś na początku swojego postu. Trzeba się zdecydować
Smierć jest ostatnim wrogiem który zostanie pokonany. Wszystko co robimy to dla WIEKSZEGO DOBRA
|
|
|  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
No proszę - co za metamorfoza!!! Już widać dobroczynny wpływ naszego forum... Tak trzymać, Brutusie. Zbyszek 
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
|  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> zauważyłem jak wielu od was lub podszywających się pod ateistów szturmuje portale katolickie bluzgając w prawo i lewo na cały kościół.Mówić mogę tylko za siebie, ale sam powinieneś już zorientować się, że to zły adres z tymi zarzutami. Nie ten poziom... > Tak jak ktoś tu wspomniał - tworzycie zamknięty krąg i sobie nawzajem słodzicie,To tylko teoretyczne zagrożenie. Poczytaj więcej wątków, to zmienisz zdanie. > że wasze fora przez wiele dni świecą pustkami i brakiem nowej koncepcji, nowej myśli, która mogłaby wzbudzić dyskusję.To naturalne - nie można pracować bez przerwy na najwyższych obrotach... Pojawiają się nowe osoby i wnoszą nowe, ożywcze treści. Tak to funkcjonuje. I dobrze. > Poczytajcie niektóre wypowiedzi waszych członków, gdzie sami wskazują na nudne dyskusje o podłożu filozoficznym,Filozofia jest piękna. Nawet, jeżeli nie wszystko rozumiem - z przyjemnością czytam te posty. Dopinguje mnie to do kształcenia się, poznawania historii filozofii i poglądów różnych filozofów. Poza tym jest tu sporo różnych działów i każdy może udzielać się tam, gdzie czuje się najpewniej i najlepiej. Zbyszek 
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
|  | 1 na 1 | MichaQ (1056 punktów) | Fakt faktem, że z dwóch twierdz silniejsza wydaje się być ta, której potęga już raz została wypróbowana i dowiedziona. Problem, Brutusie, polega na tym, że, przynajmniej w moim przypadku, toczę polemiki na temat istnienia Boga od kilku miesięcy i naprawdę mam tego serdecznie dość.
Nie rozumiem, co ma znaczyć zwrot "grupa wsparcia"? Poczułem się sprowadzony do poziomu narkomana, bitej matki lub anonimowego alkoholika.
|
|
|  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
>Nie pałam wrogością do nikogo, > I Ty Brutusie, czemu mi Pan to robi, tak dobrze mi szło, a teraz muszę zmieniać koncepcję. Adam Barycki
|
|
|  | 2 na 2 sagittarius (1132 punktów) (zablokowany) | >Nawracać nikogo tu nie zamierzam na siłę, lecz moje starania są mi liczone.
Pan nie zrozumiał jednej rzeczy: to jest portal racjonalistów. Tacy ludzie jak my (wierzący), są tutaj tolerowanymi gośćmi: możemy przedstawić swoje poglądy i ich bronić. Tylko że oprócz regulaminu, obowiązuje nas (wierzących) niepisane prawo: nie nawracać tutaj. Ten portal nie jest od tego.
|
|
2 na 2 | radek (767 punktów) | >Dla osób, które zagubiły się podczas drogi w poszukiwaniu Boga powstaje w Lublinie specjalna grupa >wsparcia, która pomoże Wam Go odnaleźć.
A ta specjalna grupa wsparcia to ma jakas nazwe? Mam pare propozycji:
"Pralnia, nie chemiczna, ni to tez ekologiczna" "Produkcja baranow" sorry tj owieczek "Smingus wciogus" "Mani Pula Torek"
Jest u pare literatow, moze wymysla cos lepszego.
|
|
 | 2 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
>Jest u pare literatow, moze wymysla cos lepszego. > Proszę nie być skromnym Panie literacie, myślę, że trudno o lepsze. Adam Barycki
|
|
 | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >A ta specjalna grupa wsparcia to ma jakas nazwe?
Przecież to oczywista oczywistość - UKŁAD!!!
fides ex necessitate esse non debet
|
|
 | 7 na 7 | Gosia (9452 punktów) | >>Dla osób, które zagubiły się podczas drogi w poszukiwaniu Boga powstaje w Lublinie specjalna grupa wsparcia, która pomoże Wam Go odnaleźć.
>A ta specjalna grupa wsparcia to ma jakas nazwe? Katolicka Lotna Brygada do walki z ateizmem.
O szóstej rano ktoś się energicznie dobija do drzwi -Kto tam? -Katolicka Lotna Brygada do walki z ateizmem! -Nie wierzę! -My właśnie w tej sprawie...
|
|
2 na 2 | dstr (1474 punktów) | Jakby ktos chcial wiedziec, jak wygladaja spotkania umacniajace wiare u bardziej hardcore'owych chrzescijan to zapraszam do lektury: www.alternet.org/rights/84043Brutusie: Jezeli chcesz znalezc chetnych do tego typu spotkan, to polecalbym raczej jakies forum dla ludzi na odwyku, ewentualnie po jakies traumie, wsród nich bedzie wiecej chetnych.
|
|
 | 3 na 3 | Brutus (88 punktów) | Brutusie: Jezeli chcesz znalezc chetnych do tego typu spotkan, to polecalbym raczej jakies forum dla ludzi na odwyku, ewentualnie po jakies traumie, wsród nich bedzie wiecej chetnych.
No ja akurat bym do odwyku się nie skłaniał, wręcz przeciwnie nawracać jest najlepiej przy dobrym piwku w jakimś super pubie. Jestes chętny?
|
|
|  | 1 na 3 | dstr (1474 punktów) | >No ja akurat bym do odwyku się nie skłaniał, wręcz przeciwnie nawracać jest najlepiej przy dobrym piwku w jakimś super pubie. Jestes chętny?
O! Cóz za misjonarskie zaciecie! Brzmi to prawie szczerze. Na razie podpadles mi - nie mizerna apologia religii, ale bezpodstawnym atakiem na ateizm. Gdybym byl w Polsce, byl samotny i mial ciagoty homoseksualne, to moze bym sie z toba umówil.
|
|
| |  | 1 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Gdybym byl w Polsce, byl samotny i mial ciagoty homoseksualne, to moze bym sie z toba umówil. > Na początek proponuję kąpiel, choć wątpię czy to coś da w Pana przypadku. Adam Barycki
|
|
| |  | | ksylon (12 punktów) | >bezpodstawnym atakiem na ateizm. Atak na fałsz zawsze ma podstawy.
|
|
| | |  | 1 na 1 | dstr (1474 punktów) | >Atak na fałsz zawsze ma podstawy. Za Twoim przyzwoleniem: JESTEŚ FAŁSZYWY!
|
|
1 na 1 | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | > Dla osób, które zagubiły się podczas drogi w poszukiwaniu BogaWiedziony chrześcijańskim miłosierdziem i miłością bliźniego usłuchałem apelu Zbyszka Bryłowskiego i dałem "+". Faktycznie. Brutus. Bracie. Dlaczego nie? Pogadajmy jak wierzący z agnostykiem (ateistą, do wyboru).  Jako agnostyk nie neguję ale i nie utwierdzam się w wierze. Spotkałem się jednak z takim dictum kolegi "czarnego" czyli urzędnika KRK potocznie zwanego księdzem: "wiara jest darem Boga". Tym samym mogę tylko zacytować myśl nieuczesaną Leca: "Widać Bóg upatrzył mnie sobie na ateistę (agnostyka)".  Pozdrawiam. JATO P.S. Jeśli chcesz być apostołem to przygotuj naprawdę wartościowe merytorycznie "perły" aby je "rzucać przed wieprze". Tak przy okazji. Skąd te wieprze w koszernym judaizmie?:O JT
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
1 na 1 | keymak (3379 punktów) | Nie jestem zainteresowany nawracaniem się na cokolwiek, ale miałbym jedno pytanko. Czy kościół pomaga wiernym, którzy tak bardzo przejęli się swoją wiarą że stracili kontakt z rzeczywistością ? A może ktoś inny zna odpowiedź na to pytanie ? Zaznaczam że nie chodzi mi tutaj np. o specjalną ekipę egzorcystów, którą podobno ostatnio stworzono, ale o jakieś grupy wsparcia które zajmują się wiernymi którzy nie tyle zbłądzili, co raczej zapędzili się za daleko w swojej manifestacji religijności.
Czy kościół jest instytucją odpowiedzialną i potrafi zapanować nad wszelkimi fanatykami religijnymi, których stworzył ? A może kościół tym się nie zajmuje ? Może zrzuca na instytucję świeckie ten cały bałagan który tworzy ?
Nazbierało się tych pytań nieco więcej, ale chyba warto się zastanowić na odpowiedzią i wyciągnąć wnioski.
Pozdrawiam.
|
|
3 na 5 | diogenes (42753 punktów) | >Dla osób, które zagubiły się podczas drogi w poszukiwaniu...
Na wielu drzwiach w Polsce spotykam tabliczki: AKWIZYTOROM DZIĘKUJEMY. Na tym forum należałoby również umieśćić coś w tym stylu, np. INTERNETOWYM MISJONARZOM DZIĘKUJEMY. To sprawa dla moderatorów. Żeby jednak pozbyć cię złudzeń co do mnie: Masz na drogę trzy rzeczy: kawałek chleba, jeśli będziesz głodny; łyk wody, jeśli będziesz spragniony, i kopa w d*** zamiast +: to z miłości do zbłąkanych
|
|
 | 1 na 1 Xion (501 punktów) (zablokowany) | > Na tym forum należałoby również umieśćić coś> w tym stylu, np. INTERNETOWYM MISJONARZOM DZIĘKUJEMY.Niezwykle entuzjastyczne przyjęcie propozycji Brutusa, wyrażone w tym wątku, pełni chyba podobną funkcję. Ale raczej zgodzimy się, że jest o wiele bardziej interesujące i sprawia obu stronom znacznie większą uciechę
|
|
2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | Pozwolę sobie (a co? nie można?) powtórzyć moj wpis umieszczony w szczegółowym wątku. Tylko dlatego, że uważam go za ISTOTNY! Oto on:
>O ile kumam to reklama jest promocją konkretnego produktu. Jak widzisz nie podaję żadnej nazwy, żadnej ulicy, żadnego konkretu, który jednoznacznie wskazywałby na dany produkt (w tym przypadku grupę wsparcia). Jest to tylko wzmianka że coś takiego powstaje tak jak milion innych postów na tej stronie, które pośrednio na coś wskazują. No ale jakbybym podał jakąś nazwę grupy antyklerykalnej to zapewne nikt by mi uwagi nie zwrócił bo w końcu pisałbym o czymś z branży. Mam rację? Pozdrawiam moderatora za czujność.
Manipulant z Ciebie niesamowity (1. możesz o tym nawet nie wiedzieć, 2. Twoja postawa jest dla mnie zrozumiała: wiara oślepia skutecznie). Kłamiesz Kolego(?) - choć sam tego nie wiesz. Oszukujesz ludzi (oczywiście w 'dobrej wierze'). Chcesz zobaczyć? - to patrz: piszesz >O ile kumam to reklama jest promocją konkretnego produktu. Jak widzisz nie podaję żadnej nazwy, żadnej ulicy, żadnego konkretu
NIE PODAJESZ ŻADNEJ NAZWY???? A nazwa 'Bóg', to co? Przedmiot pospolity? Widziany przez każdego na każdym rogu ulicy? Oczywisty jak drzewo w parku? jak małpa w ZOO?, jak książka w bibliotece? Można to kupić w kiosku? Od tysięcy lat kapłani wciskają ludziom ten właśnie produkt. Od dwóch tysięcy lat kapłani nakazali swoim wiernym wciskać ten właśnie produkt. Kapłani z tego właśnie żyją, ale po jaki ch... Ty się w to włączasz? Jeśli tego nie widzisz ( a nie widzisz), to nie zabieraj głosu na Racjonaliście. Nas nie nawrócisz! Nie jesteśmy zainteresowani produktem 'bóg'. I brzydko myślimy o TYCH, KTÓRZY GO SPRZEDAJĄ!
Drobner, wstrzemięźliwy w 'zakupach' teologicznych. PS. Sam się dziwię, że forumowicze potraktowali Cię nadzwyczaj łagodnie. Sądząc po Twoim tekście - alboś kapłan (realizujący misję), alboś nieświadom TEGO CO ROBISZ. PS2. Tylko kultura, odziedziczona po moich Rodzicach, powstrzymała mnie od nazwania Twoich działań WŁAŚCIWYMI SŁOWAMI. Rodzice przestrzegali mnie przed 'brzydkimi' wyrazami. Teraz już wiesz, co myślę.
|
|
1 na 1 | czarownik (16 punktów) | św. Wojciech...?
|
|
 | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | > św. Wojciech...?  To mój (i Twój) pra..............pra........................ dziad go ubił. Słusznie zresztą. Bo zbezcześcił 'święty las' jakimiś czarami. Chciał jeść ciało człowieka i pić jego krew. (Gdyby robił to na uboczu, to pewnie nikt by się nie przyczepił. Jak to u 'nasz' zwykle bywa). Drobner, nie wierzący w żadnych bogów. JEDNAK DO SŁOWIAŃSKICH - MAJĄCY SENTYMENT. Tak jakoś.....
|
|
1 na 1 | Odlogik (78 punktów) | > Spotkania będą miały charakter bardzo indywidualny, >oparty na wzajemnej rozmowie, zabawie, modlitwie. Każdy na pewno znajdzie tu wiele ciekawych >tematów i będzie mógł porozmawiać z wieloma osobami, którzy kiedyś byli ateistami, lecz zostali >powołani do służenia przez samego Boga. Jak ruszy strona internetowa grupy wsparcia dla braci >niewierzących podam wam link do niej. Każdy będzie mógł zastanowić się nad swoim dalszym życiem i >na pewno pozna wielu wspaniałych przyjaciół, skupionych m.in. w ruchu Światło-Życie. > Oby to nie była jakowaś sekta, izolująca odmienny światopogląd. A tym to niestety zalatuje. Powinno się poznać chrześcijan, powinno się pobawić z ateistką, ale zamknięty beret... nie, danke. Sam jestem wierzący, a nie muszę się zamykać w jakimś ruchu.
|
|
2 na 2 | Marian (5438 punktów) | > Dla osób, które zagubiły się podczas drogi w poszukiwaniu Boga powstaje w Lublinie specjalna grupa wsparcia, która pomoże Wam Go odnaleźć. Pogrubienia oczywiście moje. Ktoś mógłby pomyśleć, że budujecie jakiś „boski teleskop” pozwalający każdemu fizycznie znaleźć boga w tym ateistycznym Wszechświecie. Uważajcie tylko, żebyście przypadkiem jakiegoś innego boga nie znaleźli! Jakiegoś dawno już zapomnianego Mitrę, czy Zeusa. > Spotkania będą miały charakter bardzo indywidualny, oparty na wzajemnej rozmowie, zabawie, modlitwie. Ależ oczywiście, nic bardziej mylnego. Kółko wzajemnej indoktrynacji. Powodzenia w nakłanianiu ateistów do modlitwy. Post Brutusa przypomniał mi o pewnym wydarzeniu. Kiedyś zapisałem się na jeden z kursów humanistyczno-menedżerskich na mojej uczelni, pt. Literackie i kulturowe tło ewangelii. Temat bardzo ciekawy, ale prowadzony przez młodego księdza w bardzo nieneutralny sposób, więc trochę się zawiodłem tym kursem. W każdym razie chrześcijanie chyba poczuli, że to forma „przedłużenia” zajęć religii z liceum i pewnie nie podejrzewali nawet, że mogą tam być jacyś „nieswoi”, bo pewnego dnia jakaś dziewczynka z uczestniczących w kursie zaczęła rozdawać religijne ulotki (nie trzeba dodawać, że na „normalnych” zajęciach to się nie zdarza [wstydzą się?]). Zachowałem sobie tą ulotkę (pisownia oryginalna): Cytat:Czy znasz JEZUSA? Czy chcesz GO poznać?? Czy chcesz się przekonać, jaki jest naprawdę??? i dalej Cytat:To forma rekolekcji, których celem jest osobiste spotkanie Jezusa [...] Tu na nowo doświadczą Bożej obecności. Pogrubienia moje. Myślałem nawet, żeby pójść i poprosić o tę osobistą audiencję u Jezusa, ale oczywistym jest, że takie ulotki reklamują usługi, których nikt nie jest w stanie dostarczyć. Daje nam to pewien wgląd w specyficzny sposób myślenia tych ludzi, dla których zwyczajowe określenia, jak poszukiwanie, poznanie, osobiste spotkanie czy doświadczenie mają zupełnie inne znaczenie, niż dla nas. Ludzie bywają dziwaczni... Pozdrawiam. A rationalist is simply someone for whom it is more important to learn than to be proved right - Karl Popper
|
|
1 na 1 | Paul (408 punktów) | >Dla osób, które zagubiły się podczas drogi w poszukiwaniu Boga powstaje w Lublinie specjalna grupa >wsparcia, która pomoże Wam Go odnaleźć.
W szpitalu psychiatrycznym lekarz pyta pacjentów: - Czy chcecie porozmawiać o Bogu? Jeden z pacjentów: - Słucham, co chcecie o mnie wiedzieć?
|
|
Quddus.Aziz.Malysia (14 punktów) (zablokowany) | You know my belive in Great Allah is strong. but I know that life without belive in gods and whatever is simpliest.  I read this think on web: www.racjonalista.pl. And a really like it
|
|
1 na 1 | Kelly (2051 punktów) | Jak miło! W moim rodzinnym mieście zrobili grupę wsparcia specjalnie dla mnie!
|
|
1 na 1 | Michał C. (323 punktów) | >Dla osób, które zagubiły się podczas drogi w poszukiwaniu Boga powstaje w Lublinie >specjalna grupa >wsparcia, która pomoże Wam Go odnaleźć. Wielu bowiem osobom wydaje się, że są >opuszczone przez >Najwyższego podczas, gdy tak naprawdę sami pogubili się w swoim życiu i >niepotrzebnie pobładzili >wśród szeregu krętych dróg naszej egzystencji. Spotkania będą miały charakter bardzo >indywidualny,
Jak śmiesz człowieku mówić innym, że pobłądzili jeżeli nie wierzą w Boga? Zjadłeś wszystkie rozumy? A może sam się już za Boga uważasz? Skąd tyle arogancji i pychy u ciebie? Czy to chrześcijańska postawa?
Chyba pomyliłeś to forum z amboną..
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|