 |
ID za 3 lata w liceach ??? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-02-2010 13:46 | beton (314 punktów) | ID za 3 lata w liceach ??? 0 na 2 | "W Polsce zresztą już za trzy lata takich kreacjonistycznych bzdur będzie można zgodnie z prawem nauczać w liceach" tak stoi napisane w opisie oczekiwanej, nowej książki Dawkinsa. czy ktoś wie o jaki przepis prawny chodzi? Kiedy i przez kogo klepnięty? jakich przedmiotów miałby dotyczyć? Bo jeśli religii i nawet wiedzy o społeczeństwie to OK . Jesli biologii to zgroza | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Ashaard (130 punktów) | Wbrew pozorom - nie jest źle! www.rp.pl/(*)ekcje_o_wrozbach_z_gwiazd.htmlWynika z tego, że zostanie utworzony nowy przedmiot (przyroda), na którym będzie omawiany zarówno kreacjonizm, jak i jasnowidztwo, różdżkarstwo, wróżenie itp. Omawiane, warto to podkreślić, krytycznie. Zobaczymy, jak będzie z realizacją, ale sam pomysł jest niezły. Szkoda tylko, że piętnując jedną paranaukę, w klasie obok kultywuje się drugą. Ale to już inna para kaloszy.
|
|
 | 3 na 3 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | > jasnowidztwo, różdżkarstwo, wróżenie itp. Omawiane, warto to podkreślić, krytycznie.
Pewnie będzie jak z etyką, czyli zajęcia poprowadzi ksiądz. W końcu też ma żywotny interes w krytykowaniu konkurencji.
|
|
 | 2 na 2 | beton (314 punktów) | dzieki ashaard trochę mnie uspokoiłeś tym linkiem Ale tylko trochę  Jak nauczyciele mają krytycznie oceniać pseudonauki skoro wśród nich jest wielu zwolenników astrologii, bioenergoterapii, radiestezji, wróżenia z fusów, jasnowidztwa itp. Wiem bom sam belfer.
|
|
 | 1 na 1 | kognitywista (3391 punktów) | Nie liczyłbym na nauczycieli. To utopia. Wiecie przecież, jak wielu lekarzy "wyznaje" homeopatię. Projekt jest niebezpieczny i trzeba go zwalczać już teraz, nie licząc na to, że każdy młody umysł sam oddzieli ziarno od plew ... A jeśli sie uprą przy pluralizmie, to zażądać nauczania także teorii geocentrycznej
|
|
|  | 1 na 1 | Borczyk (419 punktów) | To prawie jak hasło "Teach the controversy" - jeden z programowych sloganów Discovery Institute. I mam wrażenie, że wielu nauczycieli nie będzie przygotowanych do tego, aby dyskutować (też pomysł!) nad ID czy innymi bzdurami. Poza tym wprowadzenie takich zagadnień do szkół, nawet jako przykładów pseudonauki nobilituje takie nurty. Ciekawi mnie jak mają takie lekcje wyglądać? Będą zapraszać jakiegoś miejscowego kreacjonistę i ewolucjonistę, żeby na 45 minutowej lekcji odstawili show, pt. debata ewolucja kontra stworzenie? Mam wrażenie, że godziny jakie mają być na to przeznaczone można lepiej wykorzystać.
|
|
2 na 2 | Arłukowicz (3162 punktów) | > "W Polsce zresztą już za trzy lata takich kreacjonistycznych bzdur będzie można zgodnie z prawem> nauczać w liceach"> tak stoi napisane w opisie oczekiwanej, nowej książki Dawkinsa.> czy ktoś wie o jaki przepis prawny chodzi? Kiedy i przez kogo klepnięty?> jakich przedmiotów miałby dotyczyć? Bo jeśli religii i nawet wiedzy o społeczeństwie to OK . Jesli> biologii to zgrozaKreacjonostycznych bzdur można nauczać ( tak właściwie to je głosić ) już dzisiaj i to w każdej szkole i na każdej lekcji, z tego co wiem to nie jest to karalne. Jednakże czy głoszenie owych "jedynych słusznych" prawd w liceach będzie grożne ? Moim zdaniem - nie, więc niechaj matolstwo głosi. A my róbmy swoje ! Z moich własnych obserwacji wynika, że już ok. piątej klasy SP dzieci zaczynają zauważać nonsens " jedynych słusznych prawd ", pomimo indoktrynacji ( a może dzięki niej  )od przedszkola ( swoją drogą KK niczego nie nauczył się od komunistów - cóż za beton  chyba, że "wpuszczenie" ich do szkół to zemsta komunistów/ słyszałem taką teorię od znajomego księdza/, którzy nie wzięli pod uwagę aspektu ekonomicznego tegoż przedsięwzięcia  )
|
|
1 na 1 | Thobold (115 punktów) | Cytat:takie zagadnienia MEN proponuje realizować To nie obowiązek, tylko propozycja, wymyślona przez średnio rozgarniętego człowieka, który nigdy nie powinien piastować żadnego stanowiska w żadnym urzędzie. Jak znam nauczycielską spychologię (dość blisko ją znam), to na bzdurnych propozycjach do podstawy się skończy. Za dużo będzie prawdziwych tematów do przerobienia w ograniczonym czasie, by ktoś na serio takimi pierdołami się przejmował. Swoją droga, mamy pecha do wiceministrów edukacji PS. A co do tematyki polskiej, to Dawkins, choć mądry facet, tak jakby nie jest specjalistą od naszego kraju i raczej powtarza to, co usłyszał z drugiej ręki.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|