Jakiś czas temu miałem okazję słuchać transmisji z konferencji prasowej w sprawie miejsc na multipleksie. W kwietniu ubiegłego roku KRRiT prawo do transmisji przyznała kanałom: Eska TV, Polo TV, TTV i ATM Rozrywka TV. Odwołanie od tej decyzji złożyły: Superstacja, Next HD, Tele 5 i TV Trwam. Rada jednak zdania nie zmieniła, co w środowisku Radia Maryja spowodowało wielkie poruszenie.
Nie znam dokładnych powodów takiej a nie innej decyzji Rady, podobno zdecydowały względy ekonomiczno-finansowe. Środowisko Radia Maryja twierdzi, że jest to decyzja polityczna, krzywdząca - gdyby naprawdę tak było, to stanąłbym po stronie księdza ojca dyrektora doktora i byłego rektora Tadeusza Rydzyka (
jeśli pominąłem jakiś tytuł, serdecznie panią Kempę przepraszam), w końcu mamy wolność słowa. Wydaje mi się jednak, że skoro koncesji również nie otrzymały takie kanały jak Superstacja czy Tele 5, to coś musi być na rzeczy.
Cytat:Według Krajowej Rady będąca nadawcą tej stacji Fundacja Lux Veritatis nie gwarantowała powodzenia przedsięwzięcia: roczne koszty nadawania wynoszą ok. 10 mln zł, a z dokumentów, jakie dostał regulator, wynika, że działalność operacyjna Fundacji Lux Veritatis w ciągu ostatnich trzech lat przynosiła stratę, a pozostałe przychody malały; majątek fundacji oszacowano na 90 mln zł, lecz większość z tej kwoty to pożyczka od polskiej prowincji zakonu redemptorystów i termin jej spłaty mija w okresie, na który miała zostać przyznana koncesja.
Najbardziej interesująca jest reakcja różnych podmiotów na owe rozstrzygnięcie sprawy - Helsińska Fundacja Praw Człowieka poprosiła radę o uzasadnienie decyzji, co jest jak najbardziej zrozumiałe.
Natomiast Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski stanowczo
zaapelowała "o zmianę stanowiska KRRiTV w trwającym procesie koncesyjnym i przyznanie Telewizji Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie."
Nie pytają się o uzasadnienie decyzji, tylko stanowczo żądają miejsca dla TV Trwam. Ich zdaniem:
Cytat:Wykluczenie stacji o charakterze religijnym w procesie koncesyjnym narusza zasadę pluralizmu oraz równości wobec prawa tym bardziej, że większość mieszkańców naszego kraju to katolicy, którzy powinni mieć zapewniony swobodny dostęp do programów TV Trwam w systemie naziemnej telewizji cyfrowej.
Podobnego argumentu na konferencji użył wspomniany już szef Radia Maryja - stwierdził on, że przewodniczący Rady, Jan Dworak, jest katolikiem i powinien podjąć decyzję korzystną dla Lux Veritatis. Oraz że w Polsce mamy 90% katolików, więc katolickiej tv miejsce na multipleksie się należy, bo katolicy płacą podatki, z których utrzymywana jest m.in. Krajowa Rada RiT.
Jak by na to nie spojrzeć, argument ten jest wadliwy na wielu płaszczyznach.
Po pierwsze - apelowanie do funkcjonariusza konstytucyjnego organu świeckiego państwa, by podjął decyzję korzystną dla katolickiego kanału TV tylko dlatego, że sam jest katolikiem, jest
wysoce nieetyczne.
Najśmieszniejsze jest to, że
klub Solidarna Polska chce postawić pana Dworaka przez Trybunałem Stanu...
Po drugie - może i ochrzczonych jest około 90%, ale z
Kościołem identyfikuje się tylko 55%.
Ponadto, jak pisałem w tekście "
Kościelne statystyki", regularnie na msze uczęszcza jakieś 40% spośród ochrzczonych. Nawet jeśli ktoś już kilkanaście lat nie był w kościele, wg statystyk dalej jest katolikiem.
Po trzecie - może i TV Trwam jest telewizją katolicką, ale na pewno nie reprezentuje wszystkich katolików. Jaki procent katolików słucha Radia Maryja? Według
badań w 2011 roku udział w czasie słuchania tejże rozgłośni wynosił 2,15%. Wynik TV Trwam jest zapewne dużo niższy.
Per analogiam - czy nieprzyznanie koncesji dla TVN Turbo oznaczałoby dyskryminowanie polskich kierowców?
mlotnaczarownikow.blogspot.com