>Jednak nieracjonalnie jestem za
Zablokowany nie może się odnieść. Pal licho oceny, dodatnie czy ujemne, ale ten brak możliwości odpowiedzi. Wstrzymuję się przed kliknięciem w opcję "Odpowiedz" do zablokowanego. Zwykły ludzki odruch. Po co zaraz to pojęcie nieracjonalnie? Czy wy, racjonaliści, aby sami z siebie robotów nie czynicie? Byle bez uczuć, bez refleksji. Bez jakiegokolwiek objawu człowieczeństwa. Bo to jakby słabość, przywara. Zimni i skostniali, ale zgodnie z jakąś definicją. Odpychające to, nieludzkie.
|