> >>nigdy nie miałąm do czynienia z filozofią> >A z zasadmi języka polskiego?> >Jakaś epidemia ostatnio.> Z jakimi "zasadmi"?> I zagadkaczyj to tekst:Rzecziwiście. Może to wyniki tego że za dużo przebywam w prakach NA ławkach, a od jakiegoś czasu już nie w szkole W ławkach (nie koniecznie oślich). oraz ile zawiera błędów.> Minus za przyganianie garnkowi.A dziękuję. Błędów jest conajmniej pięć. Nie zmienia to faktu, że jest to epidemia. Z "zasadmi" nie będę się kłócił, ale przyswojenie (albo odświeżenie) tych zasad byłoby wskazane. Czego wam i sobie życzę. Pozdrawiam.
|