Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wirujący pręt

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
05-02-2010 14:29unabonku (19 punktów)Wirujący pręt
Taką mam ciekawostkę: mamy obracający się pręt. Gdzieś w połowie jego ramion mamy prędkość liniową zbliżoną do prędkości światła (np. 0,99c). Jaka będzie prędkość liniowa na krańcach pręta? Jak coś takiego rozpatrywać?


Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

uxbridge (5980 punktów)
>Jak coś takiego rozpatrywać?
Nie rozpatrywać. Taki pręt musiałby przenosić naprężenia z prędkością większą niż światło, co jest sprzeczne z postulatem. Bryła sztywna jest niemożliwa w STW więc nawet teoretycznie nie ma sensu jej rozważać.
Kret Subwersator (35 punktów)
(zablokowany)
Dokładnie tak
stilgar (7322 punktów)
>Taką mam ciekawostkę: mamy obracający się pręt. Gdzieś w połowie jego ramion mamy prędkość liniową
>zbliżoną do prędkości światła (np. 0,99c). Jaka będzie prędkość liniowa na krańcach pręta? Jak coś
>takiego rozpatrywać?
Jako połamany pręt.
Thorvoy (6588 punktów)
Sam kiedyś zastanawiałem się nad tym zagadnieniem. Co by było, gdyby stworzyć wirówkę, której końce poruszają się z prędkością światła. Jeśli osiągnięcie naprężeń jest sprzeczne z postulatem TW, co zacznie się dziać z łopatkami wirówki, kiedy zaczną zbliżać się do prędkości krytycznej?
waligóra (961 punktów)
>Taką mam ciekawostkę: mamy obracający się pręt.
W ramach zbliżonych "ciekawostek" można jeszcze wspomnieć paradoks Ehrenfest'a, a w dalszej kolejności rozpatrzyć wirujące układy odniesienia w OTW, przechodząc do jednego z najciekawszych rozwiązań równań Einsteina tj. rozwiązania Kerra - tam to dopiero dzieją się ciekawe rzeczy.
kombi (1112 punktów)
(zablokowany)
>Taką mam ciekawostkę: mamy obracający się pręt. Gdzieś w połowie jego ramion mamy prędkość liniową
>zbliżoną do prędkości światła (np. 0,99c). Jaka będzie prędkość liniowa na krańcach pręta? Jak coś takiego rozpatrywać?

Normalnie, czyli z rotacji - prędkość styczna rośnie liniowo z r: v_s = wr.
A obserwacja końców których v_s przekracza c to już inna sprawa (STW wysiada przy dużych prędkościach... czyli z grubsza powyżej 0.1c).
kognitywista (3391 punktów)
>Taką mam ciekawostkę: mamy obracający się pręt. Gdzieś w połowie jego ramion mamy prędkość liniową
>zbliżoną do prędkości światła (np. 0,99c). Jaka będzie prędkość liniowa na krańcach pręta? Jak coś
>takiego rozpatrywać?
Jadę samochodem z prędkością zbliżoną do prędkości światła (0,99 c). Z lewej wyprzedza mnie motocyklista. Jaka jest jego prędkość i jak to możliwe ?
kapitan AS (298 punktów)
>Taką mam ciekawostkę: mamy obracający się pręt. Gdzieś w połowie jego ramion mamy prędkość liniową
>zbliżoną do prędkości światła (np. 0,99c). Jaka będzie prędkość liniowa na krańcach pręta? Jak coś
>takiego rozpatrywać?

Aby środek pręta obracał się z c najpierw musi końcówka pręta obracać się z c. według TW cząstka posiadająca masę nie może osiągnąć c, bo energia by była nieskończona więc prędkość światła nie zostanie osiągnięta.
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
>>Taką mam ciekawostkę: mamy obracający się pręt. Gdzieś w połowie jego ramion mamy prędkość liniową
>>zbliżoną do prędkości światła (np. 0,99c). Jaka będzie prędkość liniowa na krańcach pręta? Jak coś
>>takiego rozpatrywać?
>Aby środek pręta obracał się z c najpierw musi końcówka pręta obracać się z c. według TW cząstka posiadająca masę nie może osiągnąć c, bo energia by była nieskończona więc prędkość światła nie zostanie osiągnięta.
To nie takie proste. W akceleratorach potrafimy strzelać cząstkami materialnymi z prędkością 0,9c w przeciwnych kierunkach. Oczywiście 0,9c jest w naszym nieruchomym układzie odniesienia.
Jakkolwiek z punktu widzenia cząstki druga cząstka leci z prędkością mniejszą od c, to dzieje się tak z powodu spowolnienia czasu. Jakkolwiek spowolnienie czasu dla cząstki stabilnej to szalenie kontrowersyjne pojęcie, bo nie wiadomo, jak ona ma to spowolnienie odczuwać! Przechodząc do porządku nad tym zagadnieniem można dojść do wniosku, że taki pręt da się rozkręcić dowolnie blisko c dzięki efektowi spowolnienia czasu- o ile da się utrzymać zwartość pręta.
Pozdrawiam

Zastanów się, czy swoim powyższym postem nie uraziłeś moich uczuć religijnych. Jestem ateistą- czczę Święty Spokój.
kapitan AS (298 punktów)
No tak dowolnie blisko c, ale tej prędkości nie osiągnie. Jedynie cząstki bez masy mogą to zrobić a z takich ten pręt się nie składa choć pewnie dla tych prędkości już by pręta nie było. Teoria jak teoria może kiedyś zostanie obalona i przekroczymy prędkość światła a wtedy podróże w czasie na nas czekają.

>Przechodząc do porządku nad tym zagadnieniem można dojść do wniosku, że taki pręt da się rozkręcić dowolnie blisko c dzięki efektowi spowolnienia czasu- o ile da się utrzymać zwartość pręta.

Taki pręt czy też cząstki da się rozpędzić już chyba do 0.99c dzięki polu elektrycznemu.
13-02-2010 15:20 
 Ocena-1 na 1
kombi (1112 punktów)
(zablokowany)
>>Przechodząc do porządku nad tym zagadnieniem można dojść do wniosku, że taki pręt da się rozkręcić dowolnie blisko c dzięki efektowi spowolnienia czasu- o ile da się utrzymać zwartość pręta.
>Taki pręt czy też cząstki da się rozpędzić już chyba do 0.99c dzięki polu elektrycznemu.

Czas jest zbyt wolny i nie nadąża... może należałoby czas rozpędzać, wtedy te cząstki automatycznie pójdą za nim.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365