>Dawkins w książce "Bóg urojony" delikatnie, w sposób dyskretny sugeruje, iż jedynie ludzie >upośledzeni umysłowo i nie do końca rozwinięci intelektualnie są w stanie wykazywać skłonności do >'WIARY' w Boga. Natomiast czytając "Samolubny Gen", oraz w pełni rozumiejąc przekaz tej książki >wręcz musimy dojść do wniosku, że życie to jedynie iluzja wytworzona w mózgu biologicznego robota >jakim jest człowiek.
"Boga urojonego" nie czytałem, lecz "Samolubny gen" tak - i chociaż nie jestem pewny, czy zrozumiałem jak ty: "w pełni przekaz tej książki", ale po mojemu Dawkins tam jak byk twierdzi, że my, ludzie, jesteśmy właśnie tym gatunkiem, który jest w stanie przeciwstawić się determinantowi genowemu. Nie jesteśmy więc, wg jego książki "Samolubny gen", takimi "biologicznymi robotami" jak twierdzisz.
|