Racjonalista - Strona głównaDo treści
Barenboim o "holokaust industry"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
18-05-2020 10:01Arminius (25555 punktów)Barenboim o "holokaust industry"
Ocena 1 na 1
Daniel Barenboim, słynny izraelski ( żydowski) dyrygent, dyrektor La Scali i Opery Berlińskiej, założyciele, mieszanej arabsko - żydowskiej orkiestry z siedzibą w Sewilli - w podlinkowanym artykule z izraelskiej liberalnej gazety "Haaretz", stwierdza, primo, że Żydzi wykorzystali i wykorzystują holokaust jako narzędzie do okupacji i prześladowania Palestyńczyków, secundo, ze przejęcie Palestyny przez Żydów było przedsięwzięciem kolonialnym, jako ze syjonistyczny slogan "land without people for people without land" - był wierutnym kłamstwem. W Palestynie było multum jej autochtonicznych mieszkańców - Arabów/Palestyńczyków, natomiast Żydzi w 1914 roku, według Barenboima, stanowili tylko 12 % ogółu populacji.
Zainteresowanych odsyłam do podlinkowanego materiału.


"Palestinians Pay the Price for Israel’s Slavery to the Memory of the Holocaust
When saying ‘Never again’ is the only way Israel engages with the past, it can be used to justify undemocratic, militaristic rule over the Palestinians - and now, annexation"

"One of the central declarations of the Torah, echoed in many injunctions, is "Justice, justice shalt thou pursue." The pursuit of justice has indeed been a fundamental tenet of Judaism since its very beginning. Jewish tradition’s universal teachings about responsibility toward all human beings and to the entire world reflect a deep commitment to the ethical principles of righteousness and justice.
But Israel is spending this historical capital at warp speed, for two interconnected reasons: the ethics of its memory of the Holocaust and its continuing treatment of the Palestinians.
At the end of the 19th century, Theodor Herzl had a beautiful dream of the Jewish homeland. But unfortunately, only a few years later, a lie snuck into the narrative: Palestine as "A land without a people for a people without a land."
This was simply not true: in 1914, the Jewish people comprised only 12 percent of the total population of Palestine. No one can honestly claim that Palestine was then a land without a people (for a people without a land,) and this fact is at the core of the Palestinians’ historical inability to accept the existence of the State of Israel."

www.haaret(*)-to-holocaust-memory-1.8839451
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Nie Śpie Co Noc (338 punktów)
(zablokowany)

   To jest typowy przykład późnego etapu kariery artystycznej. W młodości aktor, muzyk czy performer na etacie albo własnym dochodzie via agencja artystyczna, a w wieku dojrzałym i podeszłym - gadacz polityczny do wynajęcia. Znamy to zjawisko z własnego podwórka. Partia za niewielkie pieniądze podnajmuje starszego artystę, by występował w roli autorytetu. Możliwe, że tylko podnajmują jego nazwisko i wizerunek, podkładając pod nie treści przygotowane przez kogoś innego. O czym tu dyskutować? O tych artystach nie wiadomo nawet, jakie imię i nazwisko mieli wpisane w akcie urodzenia, jakie po zmianie nazwiska dla celów promocyjno-artystycznych i politycznych, a co mają wpisane w kontrakcie z agencją medialną, z którą mają podpisane kontrakty. W Polsce nie tylko prezydenci i premierzy, ale i wójtowie, burmistrzowie i radni samorządowi mają pseudonimy mafijne (ksywy) zamiast rodowych nazwisk.
   Osobiście nie cenię Barenboima ani jako pianisty, ani jako dyrygenta. Żydzi w muzyce klasycznej nie mają jakości (mają za mały gust na tak wielką estetykę). Tu liczą się tylko Nordycy.
18-05-2020 21:29 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Żydzi w muzyce

>    Osobiście nie cenię Barenboima ani jako pianisty, ani jako dyrygenta. Żydzi w >muzyce klasycznej nie mają jakości (mają za mały gust na tak wielką estetykę). Tu liczą się tylko Nordycy.

Tu się pan wpisuje wybornie w osąd Wagnera na temat "Żydów w muzyce" - Wagnera, którego pasjami uwielbia Barenboim.
Nie Śpie Co Noc (338 punktów)
(zablokowany)
Odp: Żydzi w muzyce

   To kwestia rasy. Naród mały nie może wyrodzić wielu wybitnych talentów. Tylko wielkie narody mają szansę na wychowanie większej liczby geniuszów. W dodatku wielu utalentowanych artystów znanych jako Żydzi jedynie udawało żydowskie pochodzenie, konwencjonalnie przybierając egzotyczne, żydowskie nazwisko. Żydów jest i zawsze było w ogóle mniej, niż sami byli skłonni podawać do oficjalnej wiadomości. Artyści autentycznie żydowscy nie mają jakości. Na przykład, izraelskie orkiestry i dyrygenci wykonują muzykę europejską zupełnie niestylowo. Ich wykonania są zbyt pompatyczne i zmanierowane. Ich nagrania są zupełnie ignorowane przez koneserów. Nie ma powodu temu się dziwić - mały i biedny kraj nie może utrzymać orkiestry symfonicznej na wysokim poziomie, ponieważ przeznacza cenne zasoby na inne cele: wodę, światło, gaz, nieczystości itp. Muzyka poważna to produkt luksusowy i niszowy, ale słaby. Jakimś cudem udało się kiedyś wypromować kilka nazwisk twórców i wykonawców, ale to już biznes na wymarciu, niedochodowy, stratny. To takie zamknięte kółeczko twórców i wykonawców, którzy żyją z tego, że uczą się od siebie nawzajem, dopóki starczy im na to pieniędzy rodziców. Potem umierają z nędzy i głodu. Są na to liczne przykłady! Aby to zafałszować, w środowisku krążą opowieści o nagrodach i fundacjach możnych mecenasów i protektorów. To wszystko brednie dla naiwniaków, ale to część tego rynku.
Elasp (6859 punktów)Odp: Barenboim o "holokaust industry"
>Daniel Barenboim, słynny izraelski ( żydowski) dyrygent, dyrektor La Scali i Opery Berlińskiej... itd.

Barenboim jest wybitnym muzykiem - dlaczego mają mieć jakiekolwiek znaczenie jego wypowiedzi o polityce? Jeżeliby wybitny polityk wypowiadał się o muzyce, czy to też miałoby jakiekolwiek znaczenie?
18-05-2020 21:25 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)dlatego
>>Daniel Barenboim, słynny izraelski ( żydowski) dyrygent, dyrektor La Scali i Opery Berlińskiej... itd.
> Barenboim jest wybitnym muzykiem - dlaczego mają mieć jakiekolwiek znaczenie jego wypowiedzi o polityce? Jeżeliby wybitny polityk wypowiadał się o muzyce, czy to też miałoby jakiekolwiek znaczenie?

Jest także Żydem - działającym na rzecz zbilżenia palestyńsko - żydowskiego. Poza tym, jeżeli przyjąć pańską tezę - to także wypowiedzi - na przykład - Elie Wiesela, literata, nie powinny mieć jakiegokolwiek znaczengo znaczenia w polityce.
Poza tym jak pan zapewne wie, polityka to zbyt poważna sprawa, żeby ją zostawiać (tylko) politykom.
Na marginesie: wielu polityków wyraziło o Izraelu opinię podobną lub równie krytyczną co Daniel Barenboim - co tylko uwiartgadnia osąd kompozytora na temat.
18-05-2020 23:21 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: dlatego

>Jest także Żydem - działającym na rzecz zbilżenia palestyńsko - żydowskiego.

Co z tego? Zdaje się, że dla Pana to, że ktoś jest Żydem generalnie pomniejsza szanse na to, by mówił prawdę.

>Poza tym, jeżeli przyjąć pańską tezę - to także wypowiedzi - na przykład - Elie Wiesela, literata, nie powinny mieć jakiegokolwiek znaczengo znaczenia w polityce.
>Poza tym jak pan zapewne wie, polityka to zbyt poważna sprawa, żeby ją zostawiać (tylko) politykom.

Nie chodzi o samą politykę, ale o kwestie z pogranicza prawa i polityki, jak np. "że przejęcie Palestyny przez Żydów było przedsięwzięciem kolonialnym". Muzyk grający Beethovena ma rozeznanie w tej kwestii nie większe niż laik, pytam więc, dlaczego cytować Barenboima, skoro są wypowiedziami amatora, a nie znawcy? tylko dlatego, że jest to znany amator, albo amator, będący specjalistą i znawcą w zupełnie innej dziedzinie?

>Na marginesie: wielu polityków wyraziło o Izraelu opinię podobną lub równie krytyczną co Daniel Barenboim - co tylko uwiartgadnia osąd kompozytora na temat.

Którzy konkretnie politycy?
Nie Śpie Co Noc (338 punktów)
(zablokowany)

>Muzyk grający Beethovena ma rozeznanie w tej kwestii nie większe niż laik...

   Muzyk grający Beethovena nie ma w żadnej kwestii rozeznania, a najmniejsze w swojej własnej dziwaczej sytuacji. Wszystkie te starocia nadają się do spalenia! Nie ma z tego ani zysku, ani innego pożytku. No może poza tym, że jakiś dziwak ma zajęcie i nie narzuca się wtedy innym ze swoimi natręctwami. Niech sobie wariat siedzi przy pianinku w ramach arteterapii. Tyle że to drogo wychodzi, a nie zarabia!
19-05-2020 08:03 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)konkretnie bardzo ten

> Którzy konkretnie politycy?

Bardzo wielu. Na przykład Nelson Mandela, bardzo.....konkretnie nie zostawiał suchej nitki na Izraelu za rasizm i apartheid względem Palestyńczyków.

"Nelson Mandela, anti-apartheid campaigner, former South African president and Nobel Peace Laureate (2001): "Apartheid is a crime against humanity. Israel has deprived millions of Palestinians of their liberty and property. It has perpetuated a system of gross racial discrimination and inequality. It has systematically incarcerated and tortured thousands of Palestinians contrary to the rules of international law and waged war against a civilian population, in particular children."

sites.goog(*)apartheidisrael/mandela-nelson
Nie Śpie Co Noc (338 punktów)
(zablokowany)
Odp: konkretnie bardzo ten

   To wygląda na tematy dyżurne i fikcje polityczne o charakterze propagandowym. Nikt nie wie, kto to jest ten czarny Mendelejson z Afryki. To taki medialny obrazek.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: Barenboim o "holokaust industry"
Sądzę, że w konflikcie izraelski-palestyńskim zasadniczej roli nie odgrywa własność terenu ale sprzeczność wierzeń.

Na jednym terenie spotykają się ludzie, którzy noszą w sobie sprzeczną wiarę. Nie chodzi mi tu o dwóch sprzecznych Bogów ale o sprzeczne przekonania o tym co jest prawdziwe, dobre i sprawiedliwe.

Wojna kultur, w której ta strona ma rację, jakiej wiarę wyznaje osadzający.

Porównałbym to jeszcze do sytuacji, kiedy mrowki dwóch odmiennych kolonii, o dwóch odmiennych królowach i odmiennych instynktach wchodzą na jeden teren i niezdolne do współpracy zaczynają sobie wzajemnie szkodzić. Kiedy jedna kolonia próbuje wybudować sobie drogę, druga kolonia ją niszczy.
Nie Śpie Co Noc (338 punktów)
(zablokowany)

   Na tym forum w sprawach międzynarodowych brakuje chłodnego, racjonalnego, realistycznego, a nawet - powiedziałbym - naturalistycznego spojrzenia. To jest główna przyczyna upadku i uwiądu blogów na ten temat. Za dużo czarowania, za mało po jajach się drapania. Wszyscy wiedzą, o co chodzi: o zasoby! Reszta to wkręcanie i zawracanie głowy. Rzeczywistości nie zaklniecie! Izrael i Palestynę czeka gwałtowna depopulacja wskutek eksplozji demograficznej i kryzysu żywnościowego. Tłukli się tam o wszystko już w czasach biblijnych, bo było mało miejsca do życia, ziemi i wody. Teraz tam o to wszyscy się szarpią i zabijają.

Było to dawno i nikt o tym nie wie nic. - Tycie Varaldo

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365