Racjonalista - Strona głównaDo treści
Światopogląd polskich licealistów - ankieta

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
11-03-2008 19:24Karol Ż. (42 punktów)Światopogląd polskich licealistów - ankieta
Ocena 6 na 8
Według badań Eurobarometer Poll 2005 ( en.wikiped(*)Religion_in_europe#Religiosity ) , przeprowadzonych we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w Polsce w Boga wierzy 80% społeczeństwa. Badania zawierały też inne pytania dotyczące ogólnie rozumianego światopoglądu Polaków i innych Europejczyków.

Pomyślałem o przeprowadzeniu podobnej anonimowej ankiety wśród uczniów szkoły, w której się uczę (miasto wojewódzkie, porządne liceum). Z braku czasu i środków musiałaby być mocno okrojona, np. zawierać tylko 5 pytań, przykładowo:

1. Czy jesteś zwolennikiem kary śmierci za najcięższe przestępstwa? 2. Czy jesteś za tym, aby przerywanie ciąży w pierwszym trymestrze było dopuszczalne na żądanie lub z powodu trudnej sytuacji materialnej matki? 3. Czy jesteś za tym, aby eutanazja była w Polsce legalna? 4. Czy akceptujesz wprowadzenie do ustawodawstwa małżeństw i/lub związków partnerskich między osobami tej samej płci? 5. Czy wierzysz w istnienie Boga, bogów, siły życiowej lub ducha napędzającego świat?

Jestem ciekawy, jak na mój pomysł zareaguje dyrektor (bo na takie przedsięwzięcie trzeba uzyskać raczej jego zgodę), nauczyciele, a przede wszystkim, uczniowie - czy będą chętni wypełnić tę ankietę... a jeśli tak, to jakie będą jej wyniki. Rzekomo nasze liceum jest tolerancyjne, liberalne i otwarte na świat, ciekawe więc jak ogół uczniów odpowie na ww. mocno lewicowe pytania. Miło by było też, żeby takie same badania przeprowadzić w innym białostockim liceum (dla porównania).

Co sądzicie o tym pomyśle? Myślicie, że jest sensowny? Czy ktoś byłby chętny przeprowadzić podobną ankietę w swojej szkole?

A jeśli chodzi o jej cele - to mogą być różnorodne... choćby by udowodnić sens wprowadzenia w szkole zajęć z etyki. Choć np. w przypadku mojego liceum wolałbym już, żeby etyki nie było. Obowiązkowe w drugiej klasie lekcje filozofii oraz nieobowiązkowe zajęcia z etyki prowadzi najbardziej zagorzały katolicki bigot, jakiego kiedykolwiek widziałem.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

stilgar (7322 punktów)
Mysle, ze pomysl jest bardzo sensowny i że większośc tutaj obecnych użytkowników bardzo chciałaby zobaczyć wyniki takiej ankiety.
G.K. (1679 punktów)
Właściwie to nawet można by przeprowadzić taką akcję w wielu liceach w Polsce, też jestem ciekaw ewentualnych wyników w mojej szkole. Jednak czy takie badanie miałoby jakiś większy sens ?
11-03-2008 20:56 
 Ocena 2 na 2
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)
Witam.

>Właściwie to nawet można by przeprowadzić taką akcję w wielu liceach w Polsce, też jestem ciekaw ewentualnych wyników w mojej szkole.
Uważam, że powinniśmy wspólnie podyskutować nad pytaniami w ankiecie. Trzeba pomóc pomysłodawcy - to naprawdę ciekawy pomysł.
Dobrze byłoby, gdyby taka ankieta została przeprowadzona pod szyldem PSR.

>Jednak czy takie badanie miałoby jakiś większy sens ?
Sens jest jak najbardziej. Można,np: podać wyniki na szkolnej tablicy, można przekazać informacje o takiej ankiecie w lokalnej prasie. Niech wreszcie mity zaczną upadać.

Pozdrawiam

Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
11-03-2008 21:47 
 Ocena 2 na 2
Karol Ż. (42 punktów)
>Dobrze byłoby, gdyby taka ankieta została przeprowadzona pod szyldem PSR.

Co prawda nie jestem członkiem PSR, ale zastanawiałem się nad tym - tylko pozostaje obawa, czy taki patronat nie zostałby potraktowany jako próba agitacji politycznej (którą oczywiście by nie był...) na terenie szkoły.

> >Jednak czy takie badanie miałoby jakiś większy sens ?
>Sens jest jak najbardziej. Można,np: podać wyniki na szkolnej tablicy, można przekazać informacje o takiej ankiecie w lokalnej prasie. Niech wreszcie mity zaczną upadać.

A propos - dwóch uczniów szkoły, zresztą moich znajomych, jest członkami Młodzieżowej Rady Miasta Białegostoku (jeden z nich został jej przewodniczącym). Nie interesowałem się głębiej szczegółami, ale chyba ma ona funkcję jakiegoś ciała doradczego przy Radzie Miejskiej. I w tym oto momencie oczy mojej wyobraźni wysnuły wizję członków owej rady wymachującej wynikami owej ankiety i przeprowadzającej rewolucję obyczajową...

(wybaczcie mi moje nocne urojenia )

"O czym nie można mówić, o tym trzeba milczeć." - Ludwig Wittgenstein
11-03-2008 22:27 
 Ocena 1 na 1
jarekland (142470 punktów)
> Niech wreszcie mity zaczną upadać.
Też tak uważam. Trzeba odkłamywać rzeczywistość żeby nikt już nie mógł się powoływać na statystyki które maja się nijak do rzeczywistości.
Pozdrawiam
Zyga (1539 punktów)
>> Niech wreszcie mity zaczną upadać.
>Też tak uważam. Trzeba odkłamywać rzeczywistość żeby nikt już nie mógł się powoływać na statystyki które maja się nijak do rzeczywistości.

Odpowiedzi jakich się spodziewam przy tak postawionych pytaniach to:

tak
nie
nie
nie
tak

Tak będzie głosowała większość (około 80%)
jarekland (142470 punktów)
>Tak będzie głosowała większość (około 80%)
To już jest sugerowanie odpowiedzi i niewiele ma wspólnego z indywidualnymi wyboremi.
Czasy gdy pisano wyniki przed wyborami już minęły (ale chyba nie dla wszystkich).
Pozdrawiam
Zyga (1539 punktów)
>To już jest sugerowanie odpowiedzi i niewiele ma wspólnego z indywidualnymi wyboremi.

W ankiecie raczej pod pytaniami nie będzie odpowiedzi.

>Czasy gdy pisano wyniki przed wyborami już minęły (ale chyba nie dla wszystkich).

Nie to miałem w zamiarze.
Dość często mam okazję rozmawiać o poglądach z ludźmi w wieku nastu lat. I zdaje mi się, że zdecydowana większość ma poglądy mocno zbliżone do tych prezentowanych przez kościół.

I tak:

1. Kara śmierci w niektórych przypadkach jest uzasadniona. Ciekawostką jest spora część usilnie wypisująca na forach "takiego to bym zabił".
2. Aborcja to bezsens, bo przecież są ludzie, którzy chcą mieć dziecko. Nie trzeba go zabijać.
3. Przy eutanazji jest troszkę więcej rozbieżności poglądów, jednak z przewaga "to zło.
4. Jak wiadomo, społeczeństwo nie przepada za "pedałami".
5. Piąte pytanie postawione jest w taki sposób, że większość coś dla siebie znajdzie. Ot, "siła życiowa", czemu nie wierzyć w istnienie takowej skoro żyjemy.

Pod powyższymi podpisać się nie chcę, a podaje je tylko w jako zaobserwowane u większości i podobnych wyników się spodziewam. Obym się mylił.
Karol Ż. (42 punktów)
Od razu sprostuję, że chciałem do ankiety dać gotowe odpowiedzi A, B, C itp. żeby nie trzeba było pisać ich własnoręcznie i wypełnienie było mniej wymagające intelektualnie . Przykładowe propozycje wstawiłem tutaj karolek.w.tkb.pl/ankieta.doc

>Odpowiedzi jakich się spodziewam przy tak postawionych pytaniach to:
>tak
>nie
>nie
>nie
>tak
>Tak będzie głosowała większość (około 80%)
>

Statystycznie we wszystkich szkołach Polski być może wyniki byłyby podobne, jeśli chodzi o karę śmierci. Zauważyłem zupełnie inne podejście młodych ludzi do aborcji i tu wcale nie spodziewałbym się 80% sprzeciwiających się, a raczej odwrotnie. Zresztą sondaże ogólnopolskie zawsze pokazują, że Polacy popierają złagodzenie ustawy aborcyjnej i gdyby przeprowadzić referendum, to bezwarunkowo by taki pomysł przeszedł (przypominam, że na pewno ponad 80% deklaruje się jako katolicy - kler by powiedział, że to takie rozdwojenie jaźni u fałszywych chrześcijan...). O eutanazji rzadko kiedy z ludźmi rozmawiam. W sprawie małżeństw homoseksualnych spodziewam się ogromnego sprzeciwu. Jeśli chodzi o wiarę w boga... nie sądzę. Chociażby w mojej klasie naliczyłem 6 ateistów na 26 uczniów. Chociaż może to wyjątek.

Zresztą trzeba wziąć pod uwagę, że podobnie jak z preferencjami politycznymi, wyniki takiej ankiety mogą mocno odbiegać od normy dla całej Polski - są to młodzi ludzie, miasto powyżej 250 tys. mieszkańców, poza tym rzekomo dobre liceum, z rzekomo liberalnymi uczniami, jak wspomniałem (okaże się, czy to tylko czcze mrzonki).

"O czym nie można mówić, o tym trzeba milczeć." - Ludwig Wittgenstein
Koraszewski (82900 punktów)
Pomysł jest świetny. Mam wrażenie, że taką ankietę należałoby właśnie rozbudować, tak aby pytania "kontrowersyjne" nie stanowiły jej jedynego, ani nawet głównego elementu. Szerzej pojęta tolerancja będzie łatwiej zaakceptowana, zarówno przez dyrekcję jak i przez samych respondentów.
Głośne myślenie: Na początek seria pytań o stosunek młodziezy licealnej do "innego":
Do człowieka o innym kolorze skóry, do chorego domagającego się prawa do eutanazji, do kobiety żądającej aborcji z powodu choroby płodu, z przyczyn społecznych, do muzułmanina, protestanta,do ateisty, itd.
Dopiero po pytaniach o postawy, przejść do pytań o światopogląd (co zawsze można przedstawić rzeczywiście interesującym pytaniem - jak światopogląd wpływa na tolerancyjność.
Ponieważ pomysł jest świetny, warto włóżyć sporo pracy w jego przygotowanie.
diogenes (42753 punktów)
>1. Czy jesteś zwolennikiem kary śmierci za najcięższe
>przestępstwa?

To takie bezosobowe pytanie. Może więcej dramaturgii? Np.:
Czy zaakceptowałbyś wykonanie kary śmierci na własnym dziecku skazanym za ciężkie przestępstwo?

Lub cos w tym stylu.
Podobnie z innymi pytaniami.
DawidKarolkievitz (984 punktów)
>>1. Czy jesteś zwolennikiem kary śmierci za najcięższe
>>przestępstwa?
>To takie bezosobowe pytanie. Może więcej dramaturgii? Np.:
>Czy zaakceptowałbyś wykonanie kary śmierci na własnym dziecku skazanym za ciężkie przestępstwo?

Tak sformułowane pytania to nadużycie.
Równie dobrze można zapytać
"Gdyby ktoś tak twoją matkę....?"

Pytania są dobrze sformułowane- pozwalają zachować dystans i dają czas na przemyślenie swojego stosunku do tych kwestii- czego nie będzie w pytaniu o gwałt na żonie, matce bądź eliminacji syna- mordercy...

"...wiesz co robię, puszczam Cię przodem
byś śladów stóp mych nie widział..."
Moja Adrenalina "Radio Żywych"
12-03-2008 20:15 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Pytania są dobrze sformułowane- pozwalają zachować dystans i dają czas na przemyślenie ...

Ważne są nie tylko pytnia, ale cały kontekst w którym zostaną postawione. Sam autor sondażu pisze, że warunki nie będa sprzyjać głębszej refleksji (brak czasu i środków!). Pytania stawiane byłyby w szkole, ale nie mamy praktycznie żadnej mozliwości sprawdzenia, jakie doświadczenia życiowe i intelektualne (i inne) respondentów wpływałyby na odpowiedź. Jeśli pytasz kogoś o cos z matematyki to zakładasz, że cos z niej liznął. Nie można obok problemu cudzego życia i śmierci przechodzić sobie ot tak sobie, w 5 minut. I jeszcze jedno: jaki to dystans pozwalaja zachować te pytania: do problemu, czy też do ewentualnego wisielca lub porażonego prądem skazańca? Czy to nie przypadkiem ten sam dystans?



DawidKarolkievitz (984 punktów)

> I jeszcze jedno: jaki to dystans pozwalaja zachować te pytania: do problemu, czy też do ewentualnego wisielca lub porażonego prądem skazańca? Czy to nie przypadkiem ten sam dystans?

Mówiąc o dystansie chodziło mi o wypracowanie jakiegoś stałego, niezmiennego stanowiska wobec kary śmierci (cóż to za kara-śmierć?!), aborcji i tzw. "trudnych tematów".
Pytania zadane muszą mieć formę "czy zapis o karze śmierci powinien wrócić do polskiego kodeksu karnego?" a nie "czy gdyby twój brat był mordercą byłbyś za karą śmierci?".
Trzeba zapytać także o sąsiada, matkę w tym kontekście- a tu pojawi się niechybnie logika Kalego tak bardzo uskuteczniana w naszym katoendeckim społeczeństwie.

Pytania pozwalające zachować "dystans" dają wymierną odpowiedź dotyczącą rzeczywistych wartości, którymi kierują się młodzi ludzie w tym wypadku.

"...wiesz co robię, puszczam Cię przodem
byś śladów stóp mych nie widział..."
Moja Adrenalina "Radio Żywych"
DawidKarolkievitz (984 punktów)

Czy młody człowiek jest bardziej prawdziwy mówiąc przy okazji kary śmierci o wartościach humanistycznych,o karze, która nie powinna być formą zemsty czy prawdziwy jest wtedy gdy kierowany EMOCJAMI, impulsem rzuca się na mordercę swojej matki i zabija go?

Przeprowadzając ankietę liczę na przemyślane stanowisko w sprawie, nawet odmienne od mojego, ale dające obraz wartości, którymi się badany kieruje.
Nie obchodzi rozhisteryzowany krzyk, gdyż znam jego emocjonalne pochodzenie.
krzat (123 punktów)
Odpowiedziałbym: tak nie tak tak nie

Czy jest dla mnie nadzieja?
Kelly (2051 punktów)
>Jestem ciekawy, jak na mój pomysł zareaguje dyrektor (bo na
>takie przedsięwzięcie trzeba uzyskać raczej jego zgodę),
>nauczyciele, a przede wszystkim, uczniowie - czy będą
>chętni wypełnić tę ankietę... a jeśli tak, to jakie będą
>jej wyniki.
Nie oglądaj się na dyrektora. Jeśli masz w domu drukarkę, kilkanaście kartek A4 i nożyczki, to na co czekasz? Możesz nawet wydrukować sobie listę uczniów ze strony WWW szkoły (jeśli takowa istnieje) i zaznaczać na niej, komu już dałeś ankietę. Zakładam, że macie jakieś przerwy, a nawet w ciągu pięciominutowej można spytać co najmniej dwadzieścia osób.

>Obowiązkowe w drugiej klasie lekcje
>filozofii oraz nieobowiązkowe zajęcia z etyki prowadzi
>najbardziej zagorzały katolicki bigot, jakiego kiedykolwiek
>widziałem.
Etyka, alternatywa do religii, prowadzona przez osobę tak stronniczą... Dzięki ci, Boże, w którego nie wierzę, za moją szkołę, która jakby nie patrzeć spadła mi niczym manna z nieba. A Tobie, Karol, życzę zmian na lepsze. Bądźmy optymistami, nie dajmy się złamać!
Bober (26 punktów)
Propos tej ankiety: w sprawie aborcji możnaby to sformuować tak:

Czy popierasz aborcję:
a) na żądanie
b) w przypadku trudnej sytuacji materialnej
c) w przypadku gwałtu
d) w przypadku zagrożenia życia płodu lub matki
c) w przypadku zagrożenia zdrowia płodu lub matki
Karol Ż. (42 punktów)
>Propos tej ankiety: w sprawie aborcji możnaby to sformuować tak:

Myślę, że wszystkie pytania powinny mieć w ten sposób przygotowane odpowiedzi (i jeszcze dodatkowe pole na wpisanie własnej, innej). www.karolek.w.tkb.pl/ankieta.doc tu zamieściłem wersję z przykładowymi odpowiedziami.

"O czym nie można mówić, o tym trzeba milczeć." - Ludwig Wittgenstein
Karol Ż. (42 punktów)
>Nie oglądaj się na dyrektora. Jeśli masz w domu drukarkę, kilkanaście kartek A4 i nożyczki, to na co czekasz? Możesz nawet wydrukować sobie listę uczniów ze strony WWW szkoły (jeśli takowa istnieje) i zaznaczać na niej, komu już dałeś ankietę. Zakładam, że macie jakieś przerwy, a nawet w ciągu pięciominutowej można spytać co najmniej dwadzieścia osób.

Listy uczniów i pracowników szkoły nie musiałbym drukować, leży u mnie na biurku od września (a że to łamie ustawę o danych osobowych, to inna sprawa ). Kartek potrzeba by było raczej kilkaset, ale nie o to chodzi. Organizowałem kilka ankiet wśród wszystkich uczniów 3 klas (dotyczyły wynajęcia lokalu na studniówkę i muzyki tamże), rzeczywiście przeprowadzenie czegoś takiego bez wiedzy dyrektora to żaden problem. Ale taka ankieta musi być poważna i oficjalna, jeśli jej wyniki mają się do czegoś przydać! Nie można jej zrobić pod kołdrą i przy zgaszonym świetle, przecież to nie prasa podziemna, a my nie żyjemy w okupacji .

>A Tobie, Karol, życzę zmian na lepsze. Bądźmy optymistami, nie >dajmy się złamać!
Hah, dzięki i nawzajem .


"O czym nie można mówić, o tym trzeba milczeć." - Ludwig Wittgenstein
DawidKarolkievitz (984 punktów)

>Organizowałem kilka ankiet wśród wszystkich uczniów 3 klas (dotyczyły wynajęcia lokalu na studniówkę i muzyki tamże)

Strzel mi przy okazji ankietkę "Ateista w Klasie" do pracy dylomowej. Prześlę gotowe druki
Oczywiście żartuję aczkolwiek z niecierpliwością czekam na wyniki Twojej, która może okazać się pomocna. Oczywiście, za zgodą autora.

Pozdrawiam

"...wiesz co robię, puszczam Cię przodem
byś śladów stóp mych nie widział..."
Moja Adrenalina "Radio Żywych"
Koraszewski (82900 punktów)
Jeśli potrzebna pomoc praktyczna przy opracowaniu ankiety lub gdyby chciał Pan przedyskutowac strategię - proszę się skontaktować; lp.atsilanojcar@ikswezsarok.jezrdna
J.Szulc (5723 punktów)

Bardzo dobry pomysł, stąd plus.
Moim zdaniem nadszedł czas, najwyższy, żeby wyjść do młodych. Owszem, trzeba dać im możliwość namysłu, jednak taka ankieta pozwoli włączyć myślenie, gdzie i jakie jest to moje miejsce na Ziemi. Przyłączam się jednak do kogoś już tu piszących, że pytania powinny być mniej "ostre". Nie zapominajmy, że ma to być przeprowadzone wśród osób młodych, więc buntowniczych "gorących głów". Muszą oni mieć możliwość odpowiadania uczciwie.
Chyba PSR nie potrzebuje zmanipulowanych członków, prawda?

Szczerze pozdrawiam autora wątku.

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
enfant (64444 punktów)
Do liceum uczęszczałem jeszcze dwa lata temu. Porządne, poważane liceum w dużym mieście. Odsetek młodzieży, która miała jakiekolwiek poglądy oscylował w granicach 5,6% - 7,3%. A jeśli już mieli to takie 'na wyczucie'.

- Chmmm, no ełtanazja to śmierdź, no to źle. Ksienrza som do dópy. Czemó? Bo tak. Ale *papierz-polak* wielkim człowiekię był, to hyba ńe czeba tumaczyć. Geje? Co geje? Sam jezdeź gej, takjak Mihał, buahaha'


Przecież jest tragicznie. Nie oszukujmy się. Dziwi mnie entuzjazm forumowiczów.


-?-
DawidKarolkievitz (984 punktów)

>Przecież jest tragicznie. Nie oszukujmy się. Dziwi mnie entuzjazm forumowiczów.

Przecież mówimy o licealistach, gadsejk, a nie o zakapturzonych osiedlowych berserkerach...

"...wiesz co robię, puszczam Cię przodem
byś śladów stóp mych nie widział..."
Moja Adrenalina "Radio Żywych"
enfant (64444 punktów)
>Przecież mówimy o licealistach

O nikim innym nie mówię.

-?-
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>zajęcia z etyki prowadzi
>najbardziej zagorzały katolicki bigot, jakiego kiedykolwiek
>widziałem.
Dojeżdża aż z Torunia?
.
youzwiak (20202 punktów)
(zablokowany)
Jakieś nowe info w sprawie tej ankiety Karol ?

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365