 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-12-2008 08:12 | Drexl (25 punktów) | Pytanie... | Z czyją myślą, systemem filozoficznym, się utożsamiacie? Kto lub co stanowi dla Was coś w rodzaju fundamentu w tak wieloaspektowej rzeczywistości? Bo przecież powiedzieć: "jestem racjonalistą", to chyba zbyt mało...? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
10 na 10 | Bardzozły (3161 punktów) | Najbardziej utożsamiam się z własnym sposobem myślenia. Na pewno nie utożsamiam się z cudzymi sposobami, nie mówiąc już o "systemach" które występują już tylko w historii filozofii i zostały obalone wielokrotnie(skrytykowane z różnych stanowisk).
Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
|
|
2 na 2 | krutki (1550 punktów) |
Jeśli już miałbym się z czymś utożsamiać to ze zdaniem Daniela C. Dennetta: Filozofowie tak wiele czasu i energii poświęcają zwykle historii swojej dyscypliny, gdyż historia filozofii to w znacznym stopniu dzieje wielkich pomyłek. Jedynym sposobem, by uniknąć popełniania ich wciąż na nowo, jest badanie, jak błędy popełniały największe umysły przeszłości. Myśl ta była przytoczona w zupełnie innym kontekście. Ale uważam, że nie należy się utożsamiać z żadnym systemem. Trwanie w jednym nie wpływa dobrze na myślenie w ogóle. Grunt to krytyczne podejście do czyjejś myśli. Wcześniej wspomniał tu o tym Anarchista, że "podstawową zasadą filozofii jest kwestionowanie samej siebie, swoich podstaw", a zatem i na tym polega jej wartość. Pozdrawiam "Atheism is a non-prophet organisation" - George Carlin
|
|
 | | Drexl (25 punktów) | Czyją myśl ze współczesnych zaproponowalibyście, skoro zarzucacie tyle historii filozofii?
|
|
|  | 6 na 6 | Scorp (5381 punktów) |
Dlaczego myślisz Drexl, że w ogóle utożsamiamy się z czyjąś myślą lub systemem filozoficznym, albo że coś stanowi 'fundament w rzeczywistości'? Z niczym nie musimy się przecież utożsamiać. Ja, podobnie jak Bardzozły, pielęgnuję własny sposób myślenia i system filozoficzny własnej produkcji dopasowany do moich skromnych potrzeb i możliwości. Fundamentu w sensie filozoficznym nie mam.
>Czyją myśl ze współczesnych zaproponowalibyście, skoro zarzucacie tyle historii filozofii? > Niczego nie proponuję oprócz metody: bądź racjonalny. Wbrew temu, co piszesz, to nie jest mało. -
|
|
|  | 1 na 1 | Bardzozły (3161 punktów) | Cytat:Czyją myśl ze współczesnych zaproponowalibyście, skoro zarzucacie tyle historii filozofii?
Własną  I nie musimy nic zarzucać historii filozofii, raczej poszczególnym filozofiom jakie się w tej historii pojawiały.
Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
|
|
| |  | | gohna (5585 punktów) | > Własną  Zgadzam się z Tobą. Każdy tworzy swój własny mix filozofii. Mój np. jest oparty na filozofii 'złotego środka', ale i tak pozmieniałam go trochę i wyszło coś zupełnie mojego 
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
| Jurek (430 punktów) | Nietzsche jest mi bliski i to co napisał Bardzozły.
|
|
 | | PiotrPęciak (634 punktów) | > Nietzsche jest mi bliski i to co napisał Bardzozły.
Podobnie. Gdybym "musiał' wskazać konkretną osobę z historii filozofii..
|
|
|  | | Bardzozły (3161 punktów) | Cytat:> Nietzsche jest mi bliski i to co napisał Bardzozły. Podobnie. Gdybym "musiał' wskazać konkretną osobę z historii filozofii..
No kto by pomyślał, jeszcze studiów(filozoficznych oczywiście) nie skończyłem, a już się załapałem do historii filozofii 
Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
|
|
1 na 1 | MichaQ (1056 punktów) | >Z czyją myślą, systemem filozoficznym, się utożsamiacie? Kto lub co stanowi dla Was coś w rodzaju >fundamentu w tak wieloaspektowej rzeczywistości? Bo przecież powiedzieć: "jestem racjonalistą", to >chyba zbyt mało...?
Ja nawet nawet nie zawsze z racjonalizmem się zgadzam. Najprawdopodobniej jedyne co łączy stałych bywalców tego forum to sceptycyzm wobec religii, a nie stały, wspólny system filozoficzny. To jest forum internetowe, a nie Akademia Platońska.
|
|
| Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | > Z czyją myślą, systemem filozoficznym, się utożsamiacie? Kto lub co stanowi dla Was coś w rodzaju> fundamentu w tak wieloaspektowej rzeczywistości? Bo przecież powiedzieć: "jestem racjonalistą", to> chyba zbyt mało...?Z idei politycznych podoba mi się libertarianizm, ale nie wyłącznie i nie cały  Z systemów religijnych sympatią darzę Buddyzm Zen, za, paradoksalnie "pozaracjonalizm".  Poza tym to się waham czy się zapisywać do PSR i czy wspierać finansowo Amnesty International
|
|
1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Z czyją myślą, systemem filozoficznym, się utożsamiacie?
Dziwne pytanie. Wyłuskajmy jego założenia: z jednej strony jest ktoś, jakieś ja, ego; z drugiej zaś - czyjaś myśl bądź system filozoficzny. Chodzi o tożsamość między członami tak określonej relacji. Samo określenie "podmiotowej" strony relacji napotyka na kłopoty: dane mi jest świadome przeżycie, jego moment, któremu trudno przypisać jakąkolwiek trwałość, a więc i tożsamość. Nie sądzę, aby poszukiwanie owej tożsamości dało sprowadzić się do utożsamienia z jakąkolwiek myślą, myślami lub ich systemem, nie wspominając już o np. jakimś cytacie z Kartezjusza, Schopenhauera, Heideggera czy nawet ... z własną sentencją. Z mojej perspektywy szukanie tożsamości w czymś, co przekracza bezpośrednie dane (teoria, abstrakt), jest fundamentalnym grzechem poznania. Nie ważne, kim jestem i czy w ogóle jestem. Ważne jest, aby się zmieniać, aby odrzucać pokusę i iluzję utożsamiania i utożsamienia się z czymkolwiek i kimkolwiek. Nie można dwa razy wejść do rzeki świadomości. Zdaje się, że w butach chlipie mi Heraklit.
|
|
 | | PiotrPęciak (634 punktów) | Powyższy fragment nasunął mi refleksję. Sądzę, że myśl Freuda jest obecnie zbyt często wyszydzana w środowisku uczelnianym. Jest niepodważalnym jego wkład w psychologię, filozofię itp.
Irytuje mnie osobiście czepianie się jego zbyt przejaskrawionych rozwiązań, powiązań (np. zabawa kupą w dzieciństwie - powiązanie z byciem ogrodnikiem -> zabawa ziemią).
Chciałbym, żeby myśli Freuda były rozwijane. Być może tak jest, jednak brak mi danych.
|
|
|  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >zabawa kupą w dzieciństwie...
W doktora to się bawiłem... Ale żeby bawić się kupą? Zdaje się, że tym zajmują się na Wiejskiej.
|
|
|  | | Kozak (140 punktów) | > Powyższy fragment nasunął mi refleksję. Sądzę, że myśl Freuda jest obecnie zbyt często wyszydzana w środowisku uczelnianym. Jest niepodważalnym jego wkład w psychologię, filozofię itp.> Irytuje mnie osobiście czepianie się jego zbyt przejaskrawionych rozwiązań, powiązań (np. zabawa kupą w dzieciństwie - powiązanie z byciem ogrodnikiem -> zabawa ziemią).> Chciałbym, żeby myśli Freuda były rozwijane. Być może tak jest, jednak brak mi danych.> No chyba nie czytałeś Miczurina? Jego teoria sprowadzała się do skrócenia procesu biosyntezy. Do tej pory było! Kupa do gleby, roślinka pobiera kupę i przetwarza w owoc który spożywa człowiek. A gdyby tak pominąć rozkład kupy na bezpośrednie zażywanie tejże. Świt przyspieszyłby trzykrotnie. Amen.
|
|
dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >Z czyją myślą, systemem filozoficznym, się utożsamiacie?
Najławiej było napisać prostą prawdę: "z żadnym, tylko z tym, co głoszą nauki", ale taka odpowiedź pewnie nie zadowoli pytającego. Rozciągną więc nieco ramy pojęciowe i odpowiem, że utożsamiam się z systemami Nielsa Bohra (komplementarność) i Lynn Margulis (symbiogeneza).
> Kto lub co stanowi dla Was coś w rodzaju >fundamentu w tak wieloaspektowej rzeczywistości?
W tym aspekcie fundamentem jest Richard Feynman - on doskonale pokazał, gdzie leżą granice między różnymi dyscyplinami wiedzy i granice racjonalności badań interdyscyplinarnych.
doku
|
|
| Sherez (3 punktów) | >Z czyją myślą, systemem filozoficznym, się utożsamiacie? Kto lub co stanowi dla Was coś w rodzaju >fundamentu w tak wieloaspektowej rzeczywistości? Bo przecież powiedzieć: "jestem racjonalistą", to >chyba zbyt mało...?
Nie uważasz że "utożsamianie się" z jakimś "systemem filozoficznym" lub uznawanie go za "fundament" zabija sam racjonalizm? Ja żyje wg. własnej filozofii choć czasem dochodzę do wniosków które ktoś kiedyś już zapisał. Konkretnie: zasada "złotego środka", greckie "kalos kagathos" ale obie zmieniam po swojemu.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|