 |
Czy myslenie mitologiczne trzeba uważać, za przeszłe Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-01-2009 09:54 | Aristo (230 punktów) | Czy myslenie mitologiczne trzeba uważać, za przeszłe | Wiele kultur świata posiada swoje mity, a co więcej pielegnuje je. W filozofii myślenie filozoficzne i mitologiczne uzupełniają się wzajemnie . Widać to dobrze w filozofii Platona, tam gdzie rozum siega szczytów myslenia, nie potrafi wyrazić rzeczywistości inaczej, jak tylko poprzez mit np. mity eschatologiczne w Rzeczpospolitej Platona. Mit sięga do czasu Prapoczątku. Możemy podzielic go na mity kosmogoniczne - o powstaniu świata, mity teogoniczne o powstaniu powstaniu bóstw i mity antropologiczne o pochodzeniu rodzaju ludzkiego. Jeden ze znanych filozofóe tak wypowiada się na temat mitu: "Mit jest tym, co zastaje człowieka i co daje sie czekać na niego, Jest odpowiedzią na niezadane przez człowieka pytanie. Mówi o znajdowaniu się człowieka w świecie, ukazuje - lecz nie wyjaśnia, objawia- lecz nie tłumaczy. kazdy mit głosi ludzki los, wyraża pierwotne, a zarazem nieodwołalne jego doświadczenie. Mit "wie" wszystko takm jakby był, zanim powstał człowiek i zanim zaczął się człowieczy los:. WŁ. Stróżewski | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >W filozofii myślenie filozoficzne i mitologiczne uzupełniają się wzajemnie . Widać to dobrze w filozofii Platona....
Ale już nie widać w filozofii np. Carnapa i wielu innych. Nie sądzę, aby rzeczywistości trzeba było dorabiać gębę mitów, tak jak to na różne pokrętne sposoby usiłują robić np. katolicy, z WŁ. Stróżewskim włącznie.
|
|
 | | Piotr Patucha (2279 punktów) | > >W filozofii myślenie filozoficzne i mitologiczne uzupełniają się wzajemnie . Widać to dobrze w filozofii Platona....> Ale już nie widać w filozofii np. Carnapa i wielu innych.To prawda, Carnap był rasowym scjentystą - jak i wielu innych.
"Ogród Wolności" - miejsce dla prawdziwych liberałów: www.ogrodwolnosci.pl
|
|
2 na 2 | Wojciech Hawryluk (784 punktów) |
tam gdzie rozum siega szczytów myslenia... powinien powiedzieć: nie wiem, a nie zacząć bajać.
|
|
 | | rudyment (3233 punktów) | >tam gdzie rozum siega szczytów myslenia... powinien powiedzieć: nie wiem, a nie zacząć bajać.
Ponieważ jednak szczyty myślenia wznoszą się wyżej niż szczyty możliwości ludzkich rozumów, bajanie na zawsze zostanie.
nauka nie ulega hybris
|
|
| Piotr Patucha (2279 punktów) | Mit jest jedną z form kulturowych, w których wyraża się człowiek. Trudno z niego zrezygnować zupełnie. Ja widzę niebezpieczeństwo tylko wtedy, gdy mit zostaje podporządkowany ideologiom, których zadaniem jest podniszczenie kondycji człowieka - jak w przypadku Platona. Pozdrawiam 
"Ogród Wolności" - miejsce dla prawdziwych liberałów: www.ogrodwolnosci.pl
|
|
| Madman (7811 punktów) | Problem pojawia się wtedy, gdy nauka dociera tam, gdzie wcześniej były tylko mity, a ludzie tego nie akceptują i zostają przy swoich mitach...
|
|
3 na 3 | Vytautas (4394 punktów) | >Mit sięga do czasu Prapoczątku. Możemy >podzielic go na mity kosmogoniczne - o powstaniu świata, mity teogoniczne o powstaniu powstaniu >bóstw i mity antropologiczne o pochodzeniu rodzaju ludzkiego.
Na początku była magia. Zaklęcia i obrzędy magiczne początkowo nie miały charakteru modlitewnego, były rozkazami wydawanymi przyrodzie, aby zachowywała się zgodnie z wolą człowieka (czarownika). Wynalazek bogów jest znacznie późniejszy. Bogom się nie rozkazywało, bogów błagało się o dary (np. deszcz), przebłagiwało za czyny niezgodne z ich wolą (np. łamanie tabu), składało się im ofiary. Stary, magiczny sposób postępowania był jednak ciągle praktykowany, bo wiara w skuteczność obrzędów magicznych była powszechna. Wymyślanie mitów było sposobem na godzenie starej obrzędowości z nowymi wyobrażeniami bogów. Kapłani wymyślali mity mające uzasadnić sensowność obrzędów. Mity o których Ty piszesz są bardzo późne, dopiero kiedy powstała kasta darmozjadów, zaczęli oni zadawać pytania ogólniejszej natury -- kosmogoniczne, teogoniczne i antropogeniczne, no i tworzyć mity na te tematy.
|
|
 | 3 na 3 | Gosia (9452 punktów) |
>Stary, magiczny sposób postępowania był jednak ciągle praktykowany, bo wiara w skuteczność obrzędów magicznych była powszechna.
Sądzę, że nadal jest. Dla ilustracji: kilka dni temu była "kolęda".Wracając z pracy natknęłam się na moje sąsiadki (kobiety wykształcone i pracujące zawodowo), które zastanawiały się, co zrobić z wodą święconą po wizycie kapłana.Doszły do wniosku,że najlepiej wypić, bo jej nadzwyczjne lecznicze właściwości są powszechnie znane i dowiedzione.
|
|
1 na 1 | Beatus (2528 punktów) | Z odpowiedzi, które przeczytałam wynika, że autorzy nie odróżniają mitu od bajki, a nawet jeśli robią to rozróżnienie jest ono słabe. Chyba więc trzeba było o tym napisać, może ułatwiłoby to odniesienie się do tematu. Za Jungiem uważam, że mit jest zjawiskiem, którego źródła biją w najgłębszych warstwach psychiki. Jest on projekcją podświadomości indywidualnej i wspólnej zarazem, odziedziczonego wspomnienia z przeszłości; nie odziedziczonych idei, lecz odziedziczonych sposobów psychicznego funkcjonowania w obliczu granicznych sytuacji. Mit jest podobną do sennego marzenia opowieścią, w której węzłowe problemy jednostki są powiązane ze społecznością, epoką i wszechświatem. Będąc równocześnie wyrazem i usankcjonowaniem (podanych treści) mit organizuje ludzkie doświadczenie przez połączenie rzeczywistości z fantazją, świadomości z podświadomością, teraźniejszości z przeszłością, człowieka z naturą i jednostki ze społeczeństwem Tak rozumiany mit nie ma nic wspólnego z rozumem czy pragnieniem wyjaśnienia świata. Jest naturalną ekspresją ludzkiej psychiki. Dawne mity nadal zawierają prawdę o nas, o ludziach. Jednak mitologia tworzona jest bezustannie w rozmaitych formach jako odpowiedz ludzkiej zbiorowości na zmieniającą się sytuację. Kiedyś bohaterami mitów byli bogowie zmieniający porządek świata. Teraz ich rolę przejęła nauka, czasem np. ufo, dość powszechny mit. Wracając do pytania początkowego, myślenie mitologiczne jest ponadczasowe, a jego czas trwania jest i będzie zbieżny z czasem trwania człowieka. Pozdrawiam
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|