Racjonalista - Strona głównaDo treści
Żydzi są mądrzy - ale czy aż tak?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
03-02-2009 22:30Ocykan (3528 punktów)Żydzi są mądrzy - ale czy aż tak?
Spotkałem się wczoraj z pewnym znajomym, nota bene również forumowiczem (co prawda biernym, jako że nic nie publikuje). Po pewnym czasie rozmowa zeszła na temat mojego wątku Żydzi są mądrzy, ale.... Ów znajomy stwierdził, że nie mam pojęcia jak mądrzy są Żydzi. Wydaje mi się bowiem, że syjoniści, twórcy państwa Izrael, nie przewidzieli, iż powstanie palestyński ruch oporu, z którym nie poradzą sobie w dającej się przewidzieć przyszłości. Tymczasem nic podobnego... To właśnie syjoniści utworzyli konspiracyjne organizacje palestyńskie. Syjoniści bowiem doskonale zdawali sobie sprawę, że podziemne organizacje palestyńskie i tak powstaną. Gdyby jednak powstały spontanicznie, utworzone przez Palestyńczyków, bardzo trudne byłoby przejęcie nad nimi kontroli. Znacznie rozsądniejsze było założenie organizacji, nad którymi od początku wywiad izraelski miał pełną kontrolę. Oczywiście, powstawały spontanicznie również liczne organizacje konspiracyjne tworzone przez Palestyńczyków. Jednakże organizacje te nie miały takiego zaplecza finansowego i logistycznego jak organizacje utworzone przez Izrael, toteż szybko kończyły swoją działalność. Na placu boju pozostało praktycznie tylko kilka wielkich organizacji utworzonych i kontrolowanych przez Izrael. A Palestyńczycy wstępują do tych organizacji, sądząc w swojej głupocie, że walczą z Izraelem o wolną Palestynę.
Czy nie zastanawia cię – mówił znajomy – skuteczność i precyzja z jaką armia i służby izraelskie likwiduję palestyńskie składy broni a także konkretne osoby z palestyńskiego kierownictwa? Odnosi się wrażenie, że palestyński ruch oporu nie ma dla władz Izraela niemal żadnych tajemnic. I tak jest w istocie.
Zresztą nie tylko palestyński ruch oporu... Większość rozsianych po całym świecie organizacji antysemickich, antyżydowskich i antysyjonistycznych została założona przez Żydów i jest przez nich kontrolowana. Stąd się biorą, prowokowane przez Żydów, głupie lub wręcz kompromitujące wypowiedzi lub posunięcia przedstawicieli tych organizacji. Ma to na celu skompromitowanie osób krytycznych wobec Żydów, przedstawienie ich jako pełnych nienawiści oszołomów lub (w najlepszym razie) głupków. Również co głupsze i bardziej nienawistne wobec Żydów wypowiedzi na forum Racjonalisty są zamieszczane przez Żydów w tymże celu.

Nie wierzę, aby to co powiedział mój znajomy było prawdą. Z dwóch powodów: Po pierwsze, nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, a prezentowana przez mojego znajomego do nich się bez wątpienia zalicza. A po drugie, uważam, że Żydzi są wprawdzie mądrzy, ale nie genialni, a geniuszu wymagałoby wymyślenie i urzeczywistnienie tak machiawelicznego planu.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

stilgar (7322 punktów)
Brzmiało całkiem nieźle, aż do momentu jak wspomniałeś o tym Racjonaliście... Z tego miejsca chciałbym gorąco pozdrowić Wywiad żydowski, good work, nawet sie nie zorientowałem!

Nie jest to takie całkiem nierealne, wywiad w końcu nie takie rzeczy robi... Jakieś prawdopodobieństwo jest - ale, całkowicie nieweryfikowalne. Tak więc, możemy sobie gdybać, tak dyskusja nie ma najmniejszego sensu.
Satyr (4285 punktów)
Jeśli do rana po Ocykanie i jego kumplu nie zostanie ani śladu, to znaczy, że Mosad czuwa.
04-02-2009 04:14 
 Ocena 2 na 2
stilgar (7322 punktów)
>Jeśli do rana po Ocykanie i jego kumplu nie zostanie ani śladu, to znaczy, że Mosad czuwa.
Czy mam się obawiać o swoje życie? W końcu my też już WIEMY.
Koraszewski (82900 punktów)
Z chorymi się nie rozmawia, ale ich wypowiedzi mogą być interesujące kiedy poszukujemy diagnozy schorzenia. Profesor Władysław Bartoszewski stworzył kiedyś pojęcie "endekoidy", a zapytany co to takiego powiedział, że to dolegliwość podobna do hemoroidów, tylko, że hemoroidy są w tyłku a endekoidy w mózgu.
Opisujący swoje cierpienia chory gryzie się tym, że Żydzi są mądrzy. Można się zastanawiać dlaczego biedaka to trapi? Oczywiście taka zgryzota może mieć swoje zakotwiczenie w rzeczywistości. Wśród laureatów nagród Nobla w naukach ścisłych i w literaturze obserwujemy nieproporcjonalną ilość osób pochodzenia żydowskiego. Ilustruje to szersze zjawisko nadreprezentacji Żydów w nauce i literaturze. Na domiar złego chory wywodzi się z społeczności, której kultura tworzona była w dużej mierze przez "obcych", a więc przez Niemców, Litwinów, Żydów, Włochów, i zdaniem niektórych badaczy bez tego wkładu zostalibyśmy z samymi pasiakami łowickimi. Moim zdaniem jest to gruba przesada i nigdy nie widziałem powodu do frustracji (być może łatwo mi mówić jak miałem w rodzinie i Litwinów, i Niemców), ale taka obawa może sprzyjać endekoidom.
Obsesje chorego są silnie podbudowane długą historią zbiorowej nieudolności systematycznie wyjaśnianej tak przez elity religijne, jak i przez elity polityczne (a więc grupy odpowiedzialne za te narodowe klęski) winą obcych (głównie Żydów). Oczywiście akceptacja tego wyjaśnienia przez lud znakomicie zwiększała i zwiększa prawdopodobieństwo kontynuacji tradycji klęsk.
Chory ma wyraźną obsesję na temat jednego punktu na kuli ziemskiej, ale stara się przedstawiać jako humanista. Widzimy tu charakterystyczne racjonalizacje obsesyjnych natręctw cierpiącego.
Chory znajduje się w licznym towarzystwie cierpiących podobnie, co mi przypomina scenę z 1968 roku, kiedy to na korytarzu Wydziału Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego piękna studentka dziwowała się wyczynom moczarowskich antysyjonistów stwierdzając: "antysemityzm - przecież to już takie niemodne". Obecni wybuchli gromkim śmiechem. Zabawne, gdyby dziś jakaś piękna studentka socjologii powiedziała o nowej epidemii memu antysemityzmu poproszono by ją o rozwinięcie głębokiej myśli (i słusznie).
Istotnie wirus, czy też mem antysemityzmu wygląda na plagę endekoidów. Chorych jest tak wielu, iż nawet papież zauważył, że nie wolno ich lekceważyć jako klientów.
Pozostaje pytanie czy chory ma szanse powrotu do zdrowia, czy jest nieuleczalny? Trudno na to pytanie odpowiedzieć, jedno pewne, chwilowo zupełnie nie odpowiada za stan swojego umysłu.
Ocykan (3528 punktów)
Z pewną taką nieśmiałością pozwalam sobie na zwrócenie Ci uwagi, że Twój post nie trzyma się tematu tego wątku. Jego tematem jest bowiem mądrość Żydów i jej granice a nie etiologia niechęci to tychże.

Nie wdając się w szerszą dyskusję chciałbym tylko zauważyć, że Twoja diagnoza, wg której przyczyną niechęci do Żydów są kompleksy narodowe, jest dość powierzchowna. Antysemityzm jest bowiem zjawiskiem dość powszechnym, nieobcym również narodom, które skądinąd do zakompleksionych nie należą, jak choćby Francuzi.
04-02-2009 22:05 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>zjawisko nadreprezentacji Żydów w nauce i literaturze.

No i w religii: Mojżesz i Jezus, ten drugi w sposób dwuznaczny.
Przy okazji: Paul Celan, poeta, Diana Arbus, fotograf, oboje Żydzi, oboje genialni, popełnili samobójstwo. Wymieniam ich, ponieważ coś znaczą w moim życiu. Tylko w tej materii, w której wyszli - podobnie jak Jezus czy Spinoza - poza żydowski zaścianek, na bardziej uniwersalną płaszczyznę. Czy ich - i ewentualnie innych - samobójstwo włączymy do ich mądrości, czy raczej z niej wykluczymy jako błąd?
Satyr (4285 punktów)
Tak na poważnie, to jest pewien argument przeciw temu sposobowi myślenia.

Otóż, Żydzi musieliby wykołować nie tylko Palestyńczyków. Wspomniałeś, że obok "podstawionych" organizacji istniałyby też oryginalne, tylko, że padłyby z braku wsparcia finansowego. Wydaje mi się, że nie padłyby, bo otrzymywałyby - jak Hamas - wsparcie od tej części świata islamskiego, która jest niechętna Żydom. W dodatku wywiad
państw islamskich też nie istnieje tylko po to, żeby się chwalić dziewczynom legitymacjami szpiegów. Pewnie owe "podstawione" organizacje szybko zostałyby zdemaskowane, a machina propagandy dopełniłaby reszty.

Całe rozumowanie po prostu przeoczyło, że muzułmanie są dość skonsolidowaną grupą obejmującą wiele krajów, które są wystarczająco bogate, by wspierać owe "oryginalne" palestyńskie organizacje.
Matix (5786 punktów)
Prawda leży pośrodku...
04-02-2009 19:48 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Prawda leży pośrodku...
Prawda znajduje się pod kłamstwami.
   
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
   
Antysemici rozpowszechniają pogląd, że twórcami antysemityzmu są Żydzi.

Ocykan głosi, że jego anonimowy znajomy uważa Ocykana za Żyda.

To jak, Ocykanie, jesteś Żydem?

   
04-02-2009 21:01 
 Ocena 1 na 1
Ocykan (3528 punktów)
>Ocykan głosi, że jego anonimowy znajomy uważa Ocykana za Żyda.

A to gdzieś wyczytał? Proszę o cytat!
04-02-2009 23:07 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>>Ocykan głosi, że jego anonimowy znajomy uważa Ocykana za Żyda.
>A to gdzieś wyczytał? Proszę o cytat!
A proszę bardzo:

"Większość rozsianych po całym świecie organizacji antysemickich, antyżydowskich i antysyjonistycznych została założona przez Żydów"

Jedyne do czego możesz się uciec udając, żeś nie jest antysemita, to stwierdzenie, że nie należysz do żadnej z w/w organizacji.
Tylko czy będziesz na tyle głupi, żeby w ten sposób usiłować ukryć swój antysemityzm?
Kto wie...

   
05-02-2009 11:05 
 Ocena 1 na 1
Ocykan (3528 punktów)
>>>Ocykan głosi, że jego anonimowy znajomy uważa Ocykana za Żyda.
>>A to gdzieś wyczytał? Proszę o cytat!
>A proszę bardzo:
>"Większość rozsianych po całym świecie organizacji antysemickich, antyżydowskich i antysyjonistycznych została założona przez Żydów"

Ja w tym stwierdzeniu mojego znajomego nie dostrzegam żadnej aluzji co do mojego pochodzenia. Jeżeli Ty ją dostrzegasz - to już Twój problem.

>Jedyne do czego możesz się uciec udając, żeś nie jest antysemita, to stwierdzenie, że nie należysz do żadnej z w/w organizacji.

Cóż za brak konsekwencji! Wcześniej podejrzewałeś, że jestem Żydem, teraz - że antysemitą. Zdecyduj się na coś, bo Żyd antysemita to jednak rzadki okaz.

A na marginesie: Tematem tego wątku jest mądrość Żydów i jej granice, a nie moje pochodzenie czy poglądy. W związku z czym kwestię tę uważam za zamkniętą. Jeżeli jednak miałbyś ochotę dalej dyskutować na temat mojej osoby - załóż nowy wątek.
Gosia (9452 punktów)

> Żyd antysemita to jednak rzadki okaz.
Nie taki znowu rzadki.
Ocykan (3528 punktów)
>> Żyd antysemita to jednak rzadki okaz.
>Nie taki znowu rzadki.

Czy coś Ci się nie pomyliło? W przywołanym przez Ciebie artykule nie ma nic na temat żydowskiego antysemityzmu. Co więcej, słowo "antysemityzm" w ogóle w nim nie występuje.
Gosia (9452 punktów)

>Czy coś Ci się nie pomyliło? W przywołanym przez Ciebie artykule nie ma nic na temat żydowskiego antysemityzmu. Co więcej, słowo "antysemityzm" w ogóle w nim nie występuje.

Za to jest napisane, że Arabowie to grupa ludów semickich.
Zawężanie pojęcia "antysemityzm" tylko do Żydów uważam za nielogiczne.To tak,jakby twierdzić, że słowianofob to ktoś niechętny tylko Polakom.
Dlatego twierdzę, że wśród Żydów antysemityzm ma się całkiem nieźle.
Ocykan (3528 punktów)
>>Czy coś Ci się nie pomyliło? W przywołanym przez Ciebie artykule nie ma nic na temat żydowskiego antysemityzmu. Co więcej, słowo "antysemityzm" w ogóle w nim nie występuje.
>Za to jest napisane, że Arabowie to grupa ludów semickich.Zawężanie pojęcia "antysemityzm" tylko do Żydów uważam za nielogiczne.To tak,jakby twierdzić, że słowianofob to ktoś niechętny tylko Polakom.
>Dlatego twierdzę, że wśród Żydów antysemityzm ma się całkiem nieźle.

No dobrze, ale przecież Polaka, który nienawidzi Rosjan czy Czechów, nie nazwiesz słowianofobem. Czemu zatem jesteś skłonna uznać za antysemitę Żyda, który nienawidzi Arabów? Przecież on nie nienawidzi ich z powodów rasowych. Coś chyba nie tak z Twoją logiką.

Niezależnie od powyższego pozwolę sobie zwrócić Ci uwagę, że kulka_na_mole (którego zdajesz się popierać) zarzucił mi antysemityzm bynajmniej nie z powodu podejrzewania mnie o nienawiść do Arabów.
Satyr (4285 punktów)

>A na marginesie: Tematem tego wątku jest mądrość Żydów i jej granice, a nie moje pochodzenie czy poglądy. W związku z czym kwestię tę uważam za zamkniętą. Jeżeli jednak miałbyś ochotę dalej dyskutować na temat mojej osoby - załóż nowy wątek.

Obawiam się, że trafiłeś na rozmówcę, który wszędzie szuka drugiego dna, a szczególnie tam, gdzie go nie ma.
Matix (5786 punktów)
Cytat:
W kilka lat po zakończeniu drugiej wojny światowej syjonistyczny plan ustabilizowania narodu Izraela w Palestynie został ostatecznie zrealizowany. Ale przedtem brytyjscy protektorzy Palestyny zostali przepędzeni przez akty terroru, dokonywane przez niewdzięcznych syjonistycznych terrorystów. To w końcu Brytyjczycy wyjęli Palestynę spod kontroli Arabów i pozwolili Żydom z Europy tam emigrować. Ale kiedy Wielka Brytania osłabła na skutek wojny i zadłużenia z niej wynikłego, niewdzięczni syjoniści ujrzeli sposobność przepędzenia Brytyjczyków z Palestyny przy pomocy terrorystycznych aktów skierowanych przeciwko nim. Najbardziej znaną z syjonistycznych grup terroru był Irgun, którego przywódca Menachem Begin miał pewnego dnia zostać premierem Izraela!

Rankiem 22 lipca 1946 r. 15-20 terrorystów grupy Irgun przebranych za Arabów weszło do Hotelu Króla Dawida w Jerozolimie. Rozmieścili oni 225 kg materiałów wybuchowych, ukrytych w maselnicach (23). W Hotelu Króla Dawida mieścił się Sekretariat Rządu Palestyny i kwatera dowodzenia brytyjskich sił zbrojnych w Palestynie. Kiedy oficerowie brytyjscy nabrali podejrzeń, wywiązała się strzelanina a Irgunowie podpalili lonty i uciekli. Eksplozja zniszczyła cześć hotelu i zabiła 91 osób. Większość ofiar stanowili Brytyjczycy ale zginęło również 15 niewinnych Żydów, dowodząc, że radykalni syjoniści są w stanie zabijać nawet własnych braci dla zwycięstwa ich sprawy.

Terrorystyczny gang Irguna napadał również na arabskich cywili aby strachem zmusić ich do opuszczenia swych ziem. Najbardziej znana z tych masakr miała miejsce w wiosce Der Yassin, rankiem 9 kwietnia 1948 r. Ponad 100 Arabów, włączając kobiety i dzieci, zostało dokładnie zmasakrowanych przez morderczy gang Menachema Begina (24). Izraelczycy zajmowali wszystkie wioski, z których uciekli sterroryzowani Arabowie.

Do 1948 r. Brytyjczycy mieli już dosyć Palestyny. Pod wpływem wpływowego, syjonistycznego lobby, ONZ, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone, uznały państwo Izrael w 1948 r. Jednym z pierwszych aktów nowego rządu izraelskiego było uchwalenie "prawa powrotu", które dawało każdemu Żydowi na świecie prawo przeniesienia się do Izraela i nabycia obywatelstwa. Zrozumiałe, że narody Arabskie nie były z tego specjalnie zadowolone. Stoczono kilka wojen. Ale Izraelczycy i ich bezpłatny arsenał najnowszej broni amerykańskiej powstrzymywali skutecznie Arabów przed odzyskaniem swych ziem. Arabowie nigdy nie byli liczącym się przeciwnikiem dla machiny wojennej Izraela wyposażanej przez USA. Ironia "prawa powrotu" polega na tym, że wielu dzisiejszych Żydów nie posiada bezpośrednich więzi krwi z Żydami Starego Testamentu. Wielu, a może nawet większość żydowskiej populacji pochodzi od Khazarow, ludu, którego wodzowie przechrzcili się na judaizm gdzieś około 8 wieku n.e. (25). Khazarowie nigdy nawet nie postawili stopy w Palestynie!

Brutalne i kryminalne okoliczności otaczające stworzenie Izraela są już odległe o pól wieku. Nawet większość Arabów rozumie, że Izrael nigdzie stamtąd nie odejdzie. Ale dokonując przeglądu tej prawdziwej historii jesteśmy w stanie lepiej zrozumieć oszukańczą, niebezpieczną i brutalną naturę syjonizmu w dniu dzisiejszym.



Co Wy na to? (to jest cytat)
Ocykan (3528 punktów)
Ciekawa teoria: współcześni Żydzi nie są potomkami Żydów "biblijnych", tylko Chazarów, którzy przeszli na judaizm. Gdyby się okazała prawdziwa, wykazałaby całkowity bezsens antysemityzmu (skoro współcześni Żydzi nie są Semitami, lecz ludem pochodzenia tureckiego). Wykazałaby również bezsens obciążania współczesnych Żydów "dziedziczną" odpowiedzialnością za ukrzyżowanie Chrystusa (bo nie ich przodkowie Go ukrzyżowali). Z drugiej jednak strony prawdziwość tej teorii pozbawiłaby Żydów jakichkolwiek praw do Palestyny, zarówno religijnych (bo to nie ich przodkom Bóg obiecał "ziemię obiecaną") jak i historycznych. Z tego też powodu nie sadzę, aby Żydzi odnieśli się do tej teorii przychylnie. Jestem pewien, że badacz, który zechce ją udokumentować, zostanie oskarżony (cóż za paradoks!) o antysemityzm.

To by było "na tyle". Jako że tematem tego wątku nie jest pochodzenie współczesnych Żydów - proponuję tu tego tematu nie rozwijać. Ewentualne osoby zainteresowane tą tematyką mogą założyć nowy wątek "w tym temacie".
rudyment (3233 punktów)
>Nie wierzę, aby to co powiedział mój znajomy było prawdą. Z dwóch powodów: Po pierwsze, nie jestem
>zwolennikiem teorii spiskowych, a prezentowana przez mojego znajomego do nich się bez wątpienia
>zalicza. A po drugie, uważam, że Żydzi są wprawdzie mądrzy, ale nie genialni, a geniuszu wymagałoby
>wymyślenie i urzeczywistnienie tak machiawelicznego planu.
>

A co tu jest do wierzenia? Opisane metody działania stosowały i stosują wszystkie wywiady na świecie, odkąd tylko istnieją. Można by tylko dociekać, dlaczego Mossad jest tutaj tak bardzo skuteczny.

nauka nie ulega hybris
Liss (2003 punktów)

>A co tu jest do wierzenia? Opisane metody działania stosowały i stosują wszystkie wywiady na świecie, odkąd tylko istnieją. Można by tylko dociekać, dlaczego Mossad jest tutaj tak bardzo skuteczny.
Może przez to że żydzi przez setki lat żyli pomiędzy innymi narodami ?

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365