 |
Zagrożenie dla chrześcijaństwa. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-03-2009 23:42 | Zyga (1539 punktów) | Zagrożenie dla chrześcijaństwa.
3 na 3 | Mknąc dziś ulicami Szczecina, na jednym z kościołów w centrum miasta, zobaczyłem wielki banner: "Targi Sydonii zagrożeniem dla chrześcijaństwa". Dopadłem komputer. Czym są te targi? Google! Google!! Google!!! Wynik: www.mmszcz(*)icy-magii?districtChanged=true> W najbliższy weekend na targach w Szczecinie spotkają się miłośnicy wróżek, kamieni szczęścia, uzdrowicieli i jasnowidzów. Kościół zdecydowanie wyraził sprzeciw przeciwko targom.Rozbawiło mnie to, więc dzielę się tym z Wami ku ogólnej uciesze i rozrywce. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
12 na 12 | Gosia (9452 punktów) |
>W najbliższy weekend na targach w Szczecinie spotkają się miłośnicy wróżek, kamieni szczęścia, uzdrowicieli i jasnowidzów. > Kościół zdecydowanie wyraził sprzeciw przeciwko targom. Jedni i drudzy działają w tym samym kręgu odbiorców, a nikt nie lubi konkurencji.
|
|
 | 2 na 2 | Zyga (1539 punktów) | >Jedni i drudzy działają w tym samym kręgu odbiorców, a nikt nie lubi konkurencji.
Jest jeszcze dodatkowy czynnik.
Całą masa podobieństw, brak podstaw kulturowych w naszym społeczeństwie i niemożność wycierania sobie gęby tradycją.
Krąg odbiorców nazwałbym: wątpiący, szukający, lub jakoś podobnie. Nie znajdują w kościele tego czego oczekiwali, co wpajano im od dziecka. Łapią się wszystkiego innego. Okazuje się, że tam efekt jest podobny. Odwracają się od obu bo "efekt tradycji" już ich nie trzyma.
|
|
| jad11 (18783 punktów) | > Mknąc dziś ulicami Szczecina, na jednym z kościołów w centrum miastaIle km/h można mknąć w centrum Szczecina? Przeżegnałeś się chociaż by odpędzić złe, bo obce duchy? 
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
 | | Zyga (1539 punktów) | > Ile km/h można mknąć w centrum Szczecina?50 jeżeli znaki nie mówią inaczej
|
|
2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Rozbawiło mnie to, więc dzielę się tym z Wami ku ogólnej uciesze i rozrywce.Dla mnie to wcale nie jest zabawne. Nie znam na tyle Biblii, by podać konkretne wersety zakazujące tych praktyk, wiem jednak, że Kościół ma podstawy, by przyjąć taką postawę. Podobnie mój kolega(ŚJ). Nawet na antenie RM słyszałem wielokrotnie o tym, że wszelkiego rodzaju wróżenie to grzech. Paradoksalnie, w tej kwestii KrK okazuje się być sprzymierzeńcem racjonalistów - nie możesz zaprzeczyć. Nie tylko zresztą w tej kwestii. Krk wyraża się również pozytywnie o teorii ewolucji www.chrzes(*)lucji&catid=81:news&Itemid=271Jakby na to nie patrzeć Krk jest najbardziej postępowym z Kościołów. Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Wielokrotnie przekonałem się, że katolicy to osoby wyjątkowo przesądne. Czarny kot, podawanie ręki przez próg, wystraszenie kobiety przez mysz skutkujące "myszką" na twarzy dziecka i wiele innych jest na porządku dziennym. Ci ludzie nadal tkwią mentalnie w średniowieczu. Przypominają mi się moje koleżanki z dawnego miejsca pracy. Były osobami głęboko wierzącymi, przestrzegały postu, a jednocześnie nie wahały się czytać horoskopów i korzystać z usług wróżki czy tarocistki. P.S,P.S: Proponuję rozwinięcie listy przesądów, jeśli takowe są Wam znane. Może być ciekawie...
Prawda jest jedna.
|
|
 | 1 na 1 | R. Grochala (970 punktów) | >Nawet na antenie RM słyszałem wielokrotnie o tym, że wszelkiego rodzaju wróżenie to grzech. (...) Krk wyraża się również pozytywnie o teorii ewolucji (...) Jakby na to nie patrzeć Krk jest najbardziej postępowym z Kościołów.
Kościół katolicki sam sobie stworzył te problemy. W końcu, czy muzułmanie/buddyści/hinduiści kiedykolwiek podważali istnienie ewolucji? (Tak, wiem, powtarzam się.)
"Nie robi różnicy, czy O'Brien jest przyjacielem czy wrogiem. Z O'Brienem można rozmawiać. Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym." G. Orwell, "Rok 1984"
|
|
|  | -1 na 1 | elbrus8 (245 punktów) | >>Nawet na antenie RM słyszałem wielokrotnie o tym, że wszelkiego rodzaju wróżenie to grzech. (...) Krk wyraża się również pozytywnie o teorii ewolucji (...) Jakby na to nie patrzeć Krk jest najbardziej postępowym z Kościołów. >Kościół katolicki sam sobie stworzył te problemy. W końcu, czy muzułmanie/buddyści/hinduiści kiedykolwiek podważali istnienie ewolucji? (Tak, wiem, powtarzam się.) > "Nie robi różnicy, czy O'Brien jest przyjacielem czy wrogiem. Z O'Brienem można rozmawiać. Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym." G. Orwell, "Rok 1984"
Czy bolszewicy używali teorii ewolucjonizmu do walki z islamem/buddyzmem/hindu? Jakby nie KK to miałbyś teraz oświecony pozytywisto skośne oczy i mówiłbyś po arabsku. Zamiast głosić swoje oświecone poglady w wolnym państwie gniłbyś z obciętym językiem w islamskim lochu. Ponieważ pewnie nie jestes zbyt lotny umysłowo wyjasnie, że mam na myśli odsiecz wiedeńską.
|
|
| |  | | Madman (7811 punktów) | >Ponieważ pewnie nie jestes zbyt lotny umysłowo wyjasnie, że mam na myśli odsiecz wiedeńską. Twoje chamstwo jest wrodzone czy nabyte?
|
|
| | | |  | | Madman (7811 punktów) | Moje forum? Które to?
|
|
| |  | | R. Grochala (970 punktów) | > Czy bolszewicy używali teorii ewolucjonizmu do walki z islamem/buddyzmem/hindu? Jakby nie KK to miałbyś teraz oświecony pozytywisto skośne oczy i mówiłbyś po arabsku. Zamiast głosić swoje oświecone poglady w wolnym państwie gniłbyś z obciętym językiem w islamskim lochu.
A czy bolszewicy używali teorii ewolucji do walki z KK?
Gdybanie "jakby nie KK" jest tylko gdybaniem i sam dobrze wiesz, że z gdybania zazwyczaj nic dobrego nie wychodzi. Bo ja mogę gdybać, że "jakby nie KK, dziś byśmy byli naukowo 500 lat do przodu, a Ty urodziłbyś się na Marsie i byś żył w dobrobycie w pełnej wolności".
>Ponieważ pewnie nie jestes zbyt lotny umysłowo wyjasnie, że mam na myśli odsiecz wiedeńską.
Turcy zostaliby tak samo odparci przez chrześcijan jak i przez ateistów, a nawet przez muzułman. To normalne, że jeśli jakieś państwo atakuje inny kraj, to ów kraj broni się, bez względu na przekonania religijne obu stron.
"Nie robi różnicy, czy O'Brien jest przyjacielem czy wrogiem. Z O'Brienem można rozmawiać. Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym." G. Orwell, "Rok 1984"
|
|
| | |  | | elbrus8 (245 punktów) |
>A czy bolszewicy używali teorii ewolucji do walki z KK? - wnoszę, że masz 15 lat inaczej musiałbym zakładac złą wolę. TAK wykorzystywali przez kilkadziesiąt lat!
>Turcy zostaliby tak samo odparci przez chrześcijan jak i przez ateistów, - tylko jakoś ateistom nie było po drodze i turcy zatrzymaliby się pewnie gdzieś koło Lizbony.
Skoro katolicy stanowią ledwie 20% ludzi na świeci to dlaczego ateiści nie rozwinęli nauki pomimo "zacofania i przeszkód" za strony kk? Jaką masz pewność, że te 500 lat przyspieszenia zaprowadzi człowieka na marsa a nie do unicestwienia zycia na ziemi w wyniku wojny powszechnej?
|
|
| | | |  | | R. Grochala (970 punktów) | >wnoszę, że masz 15 lat inaczej musiałbym zakładac złą wolę. TAK wykorzystywali przez kilkadziesiąt lat!
Proszę więc o wskazanie konkretnych przykładów.
>Skoro katolicy stanowią ledwie 20% ludzi na świeci to dlaczego ateiści nie rozwinęli nauki pomimo "zacofania i przeszkód" za strony kk? Jaką masz pewność, że te 500 lat przyspieszenia zaprowadzi człowieka na marsa a nie do unicestwienia zycia na ziemi w wyniku wojny powszechnej? >[/color]
A popatrz na starożytne Chiny. Tam KK nie położył swojej łapy. I, być może dzięki temu, wynaleźli tyle wspaniałych wynalazków, których nie mogła wynaleźć zniewolona chrześcijaństwem Europa.
"Nie robi różnicy, czy O'Brien jest przyjacielem czy wrogiem. Z O'Brienem można rozmawiać. Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym." G. Orwell, "Rok 1984"
|
|
| | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) |
Spójrz na Chiny i zobacz plac Tienan men. Ateizm rzadzi w Chinach wraz ze wielkim Mao. Wczesniej to byl bardzo religijny naród. Przykład trochę.... Sam oceń
|
|
 | 2 na 2 | lukaszewicz (5674 punktów) |
>. Krk wyraża się również pozytywnie o teorii ewolucji
To znaczy że jej nie rozumie.
|
|
 | 1 na 1 | Madman (7811 punktów) | >Paradoksalnie, w tej kwestii KrK okazuje się być sprzymierzeńcem racjonalistów - nie możesz zaprzeczyć. A ja mogę zaprzeczyć? Przyjąłeś zasadę, że wróg mojego wroga jest moim sprzymierzeńcem. Ale niestety ani cel nie uświęca środków, ani środki nie usprawiedliwiają celu. Kościół w tej kwestii zachowuje się jak zawirusowany program komputerowy, udający antywirusa.
|
|
5 na 5 | Pabloss (4221 punktów) | Masakra jaki ten kościół katolicki zakłamany  - sami sprzedają paznokcie Ojca Pio przyczepione do jakiejś kartki z modlitwą do niego, kupczą bandażami z krwią z jego ran, handlują włosami świętych (może nawet ich genitaliami)oraz innymi dewocjonaliami (kawałkami drewna, kamieni, kwiatów - których rzekomo dotykali ich święci). Cel oczywiście jeden - zdobyć kasę i utrzymać "głupich" wiernych przy sobie. Wmawia się ciemnemu ludowi, że dewocjonalia, a zwłaszcza relikwie mają moc uzdrawiania, obrony przed złym itp.. więc niczym kościół katolicki nie różni się od wróżek. Takie hasełka głoszone przez kościół to po prostu praktyki monopolistyczne - kler chce odciągnąć ludzi od konkurujących z nim wróżek, bioenergoterapeutów. Tym to powinien zająć się urząd antymonopolowy, bo to jest nie do pomyślenia na wolnym rynku, aby jeden ze sprzedawców (kler) posługiwał się hasłami ideologicznymi i zastraszaniem konsumentów żeby wykończyć konkurentów z branży.
|
|
 | 2 na 2 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | Jeszcze żeby czepiali się samych wróżek, ale z Harrym Potterem (książką fantasy) to już przesadzają...
Ale cokolwiek by robili i tak nie uda im się tego zwalczyć, jeśli ludzie wierzą w uzdrawiającą moc drzazgi z "krzyża świętego" to dlaczego takiej samej mocy nie może mieć minerał "zsynchronizowany" ze znakiem zodiaku?
|
|
|  | 2 na 2 | Pabloss (4221 punktów) | > Jeszcze żeby czepiali się samych wróżek, ale z Harrym Potterem (książką fantasy) to już przesadzają...No tak czepiają się Harego Potera ale to nie z powodu magii książki. Kler poprostu nie może znieść, że aktor grający Harego nie wpadnie w ich lepkie łapy, zwłaszcza, że jego sesje foto (dodajmy że nago z jakims tam białym ogierem u boku) są bardzo wysoko oglądane w necie, także wśród kapłanów  Ale cokolwiek by robili i tak nie uda im się tego zwalczyć, jeśli ludzie wierzą w uzdrawiającą moc drzazgi z "krzyża świętego" to dlaczego takiej samej mocy nie może mieć minerał "zsynchronizowany" ze znakiem zodiaku? No tak ale oni i tak będą robić wszystko aby udowodnić wyższość drzazgi nad skamieliną - posuną się nawet do absurdu
|
|
| |  | 2 na 2 | Madman (7811 punktów) | > No tak czepiają się Harego Potera ale to nie z powodu magii książki. Kler poprostu nie może znieść, że aktor grający Harego nie wpadnie w ich lepkie łapyA ja myślałem, że tu chodzi o zazdrość, że Potter ma więcej czytelników wśród młodzieży niż Biblia.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > >No tak czepiają się Harego Potera ale to nie z powodu magii książki. Kler poprostu nie może znieść, że aktor grający Harego nie wpadnie w ich lepkie łapy> A ja myślałem, że tu chodzi o zazdrość, że Potter ma więcej czytelników wśród młodzieży niż Biblia.  A ja odnosze wrażenie, że w magię i czary to najbardziej ze wszystkich wierzą księża  Dlatego tak się jej boją i robią jej "antyreklamę"  W końcu siedzą w tej samej branży...
|
|
| | |  | | elbrus8 (245 punktów) | > >No tak czepiają się Harego Potera ale to nie z powodu magii książki. Kler poprostu nie może znieść, że aktor grający Harego nie wpadnie w ich lepkie łapy> A ja myślałem, że tu chodzi o zazdrość, że Potter ma więcej czytelników wśród młodzieży niż Biblia. Tia... chyba wśród dziennikarzy tvnu.
|
|
|  | | elbrus8 (245 punktów) | >Jeszcze żeby czepiali się samych wróżek, ale z Harrym Potterem (książką fantasy) to już przesadzają... >Ale cokolwiek by robili i tak nie uda im się tego zwalczyć, jeśli ludzie wierzą w uzdrawiającą moc drzazgi z "krzyża świętego" to dlaczego takiej samej mocy nie może mieć minerał "zsynchronizowany" ze znakiem zodiaku? >
Zadałeś sobie trud przeczytania jakiejś krytyki i jej powodów czy tylko jak wszyscy powtarzasz zasłyszane frazesy? Poczytaj i porozmawiamy.
|
|
| |  | | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | >>Jeszcze żeby czepiali się samych wróżek, ale z Harrym Potterem (książką fantasy) to już przesadzają... >>Ale cokolwiek by robili i tak nie uda im się tego zwalczyć, jeśli ludzie wierzą w uzdrawiającą moc drzazgi z "krzyża świętego" to dlaczego takiej samej mocy nie może mieć minerał "zsynchronizowany" ze znakiem zodiaku? >> > Zadałeś sobie trud przeczytania jakiejś krytyki i jej powodów czy tylko jak wszyscy powtarzasz zasłyszane frazesy? Poczytaj i porozmawiamy. Wiesz, zamiast czytać ja wolę myśleć samodzielnie i nie widzę różnicy między uzdrawiająca mocą relikwii w postaci palca cioci wujka babci żyda, który widział ukrzyżowanie Jezusa, ametystem dla strzelca a malachitem dla skorpiona czy uzdrawiającej mocy kłaków z pępka. Poza tym to zastanawiam się, czy tym dającym po oczach niebieskim kolorem chcesz się zbliżyć do Ojca Niebieskiego Papy Smerfa czy to po prostu jakaś fanaberia?
Więc moja opinia jest taka: zwalczanie skakania lewoskrętnego z rękami uniesionymi do góry bieganiem prawoskrętnym wokół dzidy nie ma sensu, i tępienie książki o przygodach jakiegoś bohatera tylko dlatego, że zamiast biegać prawoskrętnie wokół dzidy biega lewoskrętnie wokół oszczepu jest niezbyt mądre, bo jeśli ludzie chodzą to zarówno biegać jak i podskakiwać będą.
|
|
 | -3 na 3 | elbrus8 (245 punktów) | > Masakra jaki ten kościół katolicki zakłamany - sami sprzedają paznokcie Ojca Pio przyczepione do jakiejś kartki z modlitwą do niego, kupczą bandażami z krwią z jego ran, handlują włosami świętych (może nawet ich genitaliami)oraz innymi dewocjonaliami (kawałkami drewna, kamieni, kwiatów - których rzekomo dotykali ich święci). Cel oczywiście jeden - zdobyć kasę i utrzymać "głupich" wiernych przy sobie. Wmawia się ciemnemu ludowi, że dewocjonalia, a zwłaszcza relikwie mają moc uzdrawiania, obrony przed złym itp.. więc niczym kościół katolicki nie różni się od wróżek. Takie hasełka głoszone przez kościół to po prostu praktyki monopolistyczne - kler chce odciągnąć ludzi od konkurujących z nim wróżek, bioenergoterapeutów. Tym to powinien zająć się urząd antymonopolowy, bo to jest nie do pomyślenia na wolnym rynku, aby jeden ze sprzedawców (kler) posługiwał się hasłami ideologicznymi i zastraszaniem konsumentów żeby wykończyć konkurentów z branży. Chetnie kupię od ciebie paznokieć albo włos ojca Pio. Nie mówiąc o jakimkolwiek fragmencie jego ubrania. Nie masz baldego pojęcia o czym piszesz... tak właśnie powstają od 2 tysięcy lat legendy na temat KK. "Niepodobna żeby nie przyszły zgorszenia, ale biada temu kto gorszy maluczkich". Podaj przykłady wmawiania mocy uzdrawiania itd. Hasełka przypisywane KK przez antyklerykałów robią ludziom wodę z mózgu! Tobą chyba powinien się zająć urząd zdrowia psychicznego...
|
|
|  | 4 na 4 | placownik (17853 punktów) |
> Tobą chyba powinien się zająć urząd zdrowia psychicznego...
Tobą ja się zajmę, jeśli nie zmienisz sposobów argumentowania.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | | elbrus8 (245 punktów) | > > Tobą chyba powinien się zająć urząd zdrowia psychicznego...> Tobą ja się zajmę, jeśli nie zmienisz sposobów argumentowania.> Pozdrawiam> Niech strój słów podkreśla urodę myśli Rozumiem, że wolność wypowiedzi dopuszcza jedynie argumenty zawierające słowa "kler, czarni, mohery, pazerni złodzieje" Spodziewałem się, że zajmiesz się mną dużo wcześniej - przecież tylko antyklerykałowie mają moralne prawo do obrażania gdzie mnie katolikowi do niego... Spokojnie możesz usuwać, zapisuję wszystkie posty i NIGDY nie obrażam ludzi o innych pogladach - z jedynym warunkiem - kiedy to oni pierwsi rzucają błotem.
|
|
| | |  | 2 na 4 | placownik (17853 punktów) |
>NIGDY nie obrażam ludzi o innych pogladach - z jedynym warunkiem
Ja, choć jestem ateistą, a więc pojęcie miłości bliźniego powinno mi być, w Twoim rozumieniu, obce, staram się nie obrażać nikogo bezwarunkowo. Będę nalegał, abyś również rozważył taką opcję.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | | elbrus8 (245 punktów) |
Nalegaj, tylko bądź konsekwentny i banuj również innych "obrażaczy". PS Moja sugestia dotyczyła konkretnej wypowiedzi...
|
|
4 na 4 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | Ja osobiście nie wiem czym się różni mówienie "abrakadabra" z ametystem w ręku od mówienia "alleluja" z naszyjnikiem w ręku... Przy czym to pierwsze jest o wiele fajniejsze, ametyst jest o wiele ładniejszy jako kryształ od miniaturowego rzymskiego narzędzia tortur i uśmiercania... No chyba, że zrobimy różaniec z ametystu, ale wtedy to mogłaby być herezja i spoufalanie się z szatanem  EDIT: Dodać trzeba, że wiadomy jest wpływ medycyny naturalnej na zdrowie ludzkie, może kościół zabroni mojej babci nacierania się amolem i picia miętowej herbatki? Przecież to są "rytuały magiczne"  No bo oczywiście od magicznych ziół i szatańskiej aromaterapii lepsze na wszystkie problemy jest gadanie samemu do siebie w celu nawiązania więzi z pozaziemskimi bożkami, prawda?  Jeśli by tak spojrzeć na to logicznie, to bardziej prawdopodobnym wydaje się narodzenie z pewnymi cechami pozwalającymi na "kontakt" lub widzenie przeszłości, niż nauczenie się tego w szkole dla księży... Odrzucam tutaj oczywiście wróżki-naciągaczki i jasnowidzów od siedmiu boleści
|
|
 | -2 na 2 | elbrus8 (245 punktów) | > Ja osobiście nie wiem czym się różni mówienie "abrakadabra" z ametystem w ręku od mówienia "alleluja" z naszyjnikiem w ręku... Przy czym to pierwsze jest o wiele fajniejsze, ametyst jest o wiele ładniejszy jako kryształ od miniaturowego rzymskiego narzędzia tortur i uśmiercania... No chyba, że zrobimy różaniec z ametystu, ale wtedy to mogłaby być herezja i spoufalanie się z szatanem > EDIT:> Dodać trzeba, że wiadomy jest wpływ medycyny naturalnej na zdrowie ludzkie, może kościół zabroni mojej babci nacierania się amolem i picia miętowej herbatki? Przecież to są "rytuały magiczne"  > No bo oczywiście od magicznych ziół i szatańskiej aromaterapii lepsze na wszystkie problemy jest gadanie samemu do siebie w celu nawiązania więzi z pozaziemskimi bożkami, prawda? > Jeśli by tak spojrzeć na to logicznie, to bardziej prawdopodobnym wydaje się narodzenie z pewnymi cechami pozwalającymi na "kontakt" lub widzenie przeszłości, niż nauczenie się tego w szkole dla księży... Odrzucam tutaj oczywiście wróżki-naciągaczki i jasnowidzów od siedmiu boleści > Masz racje dlatego to wróżki powszechnie zakładają uniwersyety i zajmują się edukacją... Ateizm=Ignorancja? Hehehe brawo brawo poziom wiedzy jaki reprezentuje 80% uczestników tego forum daję świetny obrazm polskiego ateizmu. że nu a
|
|
|  | 3 na 3 | jad11 (18783 punktów) |
> >Masz racje dlatego to wróżki powszechnie zakładają uniwersyety i zajmują się edukacją... Ateizm=Ignorancja? Hehehe brawo brawo poziom wiedzy jaki reprezentuje 80% uczestników tego forum daję świetny obrazm polskiego ateizmu. że nu a  A jaki jest poziom Twojej wiedzy? 80% użytkowników tego forum to ilu forumowiczów? Co to jest "polski ateizm" Co to jest jego obrazm ?
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
|  | | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > Masz racje dlatego to wróżki powszechnie zakładają uniwersyety i zajmują się edukacją...Nie, takie rzeczy robią ludzie kompetentni, dlatego ksiądz się do tego nie nadaje, bez wykształcenia i w ogóle  Poza tym czym się różni ksiądz od wróżki oprócz tego, że ta druga nie chce spalić na stosie każdego inteligentnego człowieka i jest normalna? > Ateizm=Ignorancja?Tak, jest to ignorowanie skakania na lewej nodze prawoskrętnie codziennie o 13:13 i sekund 20 gdyż tak robili ludzie 10 000 lat temu, tylko, że z oszczepami  > Hehehe brawo brawo poziom wiedzy jaki reprezentuje 80% uczestników tego forum daję świetny obrazm polskiego ateizmu. że nu a  Ta, a co dopiero daje obraz celowego zmieniania koloru czcionki zgodnie z wolą boga grzanek i kokakoli... Teoretycznie to takie osoby zaniżają nam tutaj poziom...
|
|
1 na 1 | Zyga (1539 punktów) | Ciekawostki ciąg dalszy Cytat: - Nie sprzeciwiamy się wszystkiemu, co jest na tych targach - tłumaczyła "Gazecie" Elżbieta Kita z jednej ze wspólnot. - W ziołach czy produktach naturalnych takich jak miód czy chleb nie ma niczego złego. Ale wróżki czy uzdrowiciele to już zupełnie co innego. Część z nich to oczywiście naciągacze, ale nie wszyscy. Niektórzy mają jakąś energię, ale nie wiadomo skąd, ani co to jest. Znam przypadki, kiedy, mimo że zaczynało się niewinną wizytą u wróżki, ludzie wplątywali się w okultyzm, a teraz leczą się psychiatrycznie. To naprawdę niebezpieczne. miasta.gaz(*)ie_zniechecili_do_Sydonii.html
|
|
-2 na 2 | elbrus8 (245 punktów) | > Mknąc dziś ulicami Szczecina, na jednym z kościołów w centrum miasta, zobaczyłem wielki banner:> "Targi Sydonii zagrożeniem dla chrześcijaństwa".> Dopadłem komputer. Czym są te targi? Google! Google!! Google!!!> Wynik:> www.mmszcz(*)icy-magii?districtChanged=true> >W najbliższy weekend na targach w Szczecinie spotkają się miłośnicy wróżek, kamieni szczęścia,> uzdrowicieli i jasnowidzów. Kościół zdecydowanie wyraził sprzeciw przeciwko targom.> Rozbawiło mnie to, więc dzielę się tym z Wami ku ogólnej uciesze i rozrywce.> Baaaardzo śmieszne. Zwłaszcza, że praktyki wrózbiarskie są zakazane w wielu miejscach PS i spenalizowane przez KKK 2116 Należy odrzucić wszystkie formy wróżbiarstwa: odwoływanie się do Szatana lub demonów, przywoływanie zmarłych lub inne praktyki mające rzekomo odsłaniać przyszłość. Korzystanie z horoskopów, astrologia, chiromancja, wyjaśnianie przepowiedni i wróżb, zjawiska jasnowidztwa, posługiwanie się medium są przejawami chęci panowania nad czasem, nad historią i wreszcie nad ludźmi, a jednocześnie pragnieniem zjednania sobie ukrytych mocy. Praktyki te są sprzeczne ze czcią i szacunkiem - połączonym z miłującą bojaźnią - które należą się jedynie Bogu.
Co ma wspólnego ignorancja z racjonalizmem?
|
|
 | 2 na 2 | liliac (147340 punktów) | Należy odrzucić wszystkie formy wróżbiarstwa: odwoływanie się do Szatana lub demonów, przywoływanie zmarłych lub inne praktyki mające rzekomo odsłaniać przyszłość. Korzystanie z horoskopów, astrologia, chiromancja, wyjaśnianie przepowiedni i wróżb, zjawiska jasnowidztwa, posługiwanie się medium są przejawami chęci panowania nad czasem, nad historią i wreszcie nad ludźmi, a jednocześnie pragnieniem zjednania sobie ukrytych mocy. Praktyki te są sprzeczne ze czcią i szacunkiem - połączonym z miłującą bojaźnią - które należą się jedynie Bogu. > Co ma wspólnego ignorancja z racjonalizmem?A gdzie ta ignorancja? Bo przypominam, że znajdujesz się wśród dla których bojaźń boża to nie jest określenie, które by traktowano szczególnie poważnie- zatem nie oczekuj zbytniej powagi w traktowaniu tegoż. A o wielkiej praktykom magicznym niechęci w kościele mówiono na długo przed erą katolicyzmu- w końcu "Nie dozwolisz żyć czarownicy". A tak zupełnie poza tematem- kolor, którego używasz w wypowiedziach jest wyjątkowo niestrawny dla oczu- moich w każdym razie- kłuje po prostu
|
|
|  | |
| |  | 1 na 1 | R. Grochala (970 punktów) | > Kumpel mi przesłał coś takiego www.jerzyr(*)z_Dziennik/2007/2007.08.18.htm . Coś o agresji ateistycznej, temat podobny dlatego wrzuciłem linka.Ech, żeby tak dokładnie dokumentowano akty agresji katolickiej pomiędzy rokiem 300 i 1900...
"Nie robi różnicy, czy O'Brien jest przyjacielem czy wrogiem. Z O'Brienem można rozmawiać. Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym." G. Orwell, "Rok 1984"
|
|
|  | -2 na 2 | elbrus8 (245 punktów) |
Ot pierwszy z brzegu przykład: "o wielkiej praktykom magicznym niechęci w kościele mówiono na długo przed erą katolicyzmu" - tak się składa, że nie da się mówić o kościele przed erą katolicyzmu... albo "określenie, które by traktowano szczególnie poważnie" - to jest właśnie ignorancja - odrzucenie bez zbadania, bo wymyka się mojemu poznaniu, lub "tak mi sie wydaje i moim kolegom też" PS Z tym wieksza lubością będę go używał
|
|
| |  | | Madman (7811 punktów) | >tak się składa, że nie da się mówić o kościele przed erą katolicyzmu... Mylisz się.
|
|
| | |  | 1 na 1 | elbrus8 (245 punktów) | > >tak się składa, że nie da się mówić o kościele przed erą katolicyzmu...> Mylisz się. No to poopowiadaj, chętnie poczytam.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Madman (7811 punktów) | > No to poopowiadaj, chętnie poczytam.  Czytaj ze zrozumieniem. Nie napisałem, że mogę Ci poopowiadać. Napisałem tylko, że mylisz się twierdząc, że "nie można mówić o kościele przed erą katolicyzmu". Kościół Katolicki nie powstał od razu po Ostatniej Wieczerzy. Zanim stał się "powszechny", był małą, judaistyczną sektą, rozrzuconą na maleńkie gminy.
|
|
| |  | 3 na 3 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> PS Z tym wieksza lubością będę go używał [/color]Jeżeli to Twój jedyny argument, to długo tu nie pobędziesz. I wcale nie będę Cię bronił... www.racjonalista.pl/forum.php/s,187200Może warto pomyśleć również o innych? Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
 | 2 na 2 | Madman (7811 punktów) | >Co ma wspólnego ignorancja z racjonalizmem? Nic. Dlatego nie wiem, co robisz na tym forum.
|
|
| |  | 4 na 4 | Madman (7811 punktów) | > Nie wiesz, to poczytaj powyzsze posty.Właśnie to robię. > Chyba, ze w ogole nie wiesz co to jest ignorancja...Ależ wiem, mogę Ci nawet wskazać przykłady. > ignorancja - brak wiedzy, nieświadomość, nieuctwo (postawa nieświadoma, bierna)." Masz racje dlatego to wróżki powszechnie zakładają uniwersyety i zajmują się edukacją... " > ignorować - celowo, świadomie nie zauważać; nie brać pod uwagę, lekceważyć (postawa świadoma,czynna).> >A tak zupełnie poza tematem- kolor, którego używasz w wypowiedziach jest wyjątkowo niestrawny dla oczu- moich w każdym razie- kłuje po prostu" PS Z tym wieksza lubością będę go używał " > ignorant - nieuk." Jakby nie KK to miałbyś teraz oświecony pozytywisto skośne oczy i mówiłbyś po arabsku." > Jak nazwiesz odrzucanie bez zbadania na podstawie poglosek i konfabulacji i kompleksow w dodatku okraszanie swoich lekow pozorami naukowosci  Nazwałbym to fundamentalizmem religijnym.
|
|
| | |  | 1 na 1 | elbrus8 (245 punktów) |
Moglbys sie wyrazic w jezyku polskim i klarownie? Jesli cos chciales udowodnic wycinajac z kontekstu moje slowa to chyba ci kiepsko wyszlo, bo twoj post nie ma sensu! To wlasnie nazywam pozorami naukowosci i lekcewazeniem ogolnie przyjetych prawd.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Madman (7811 punktów) | >Moglbys sie wyrazic w jezyku polskim i klarownie? Mam poprawiać Twoje cytaty?! >bo twoj post nie ma sensu! Jak myślisz, dlaczego?
|
|
| |  | 1 na 1 | liliac (147340 punktów) | > Jak nazwiesz odrzucanie bez zbadania na podstawie poglosek i konfabulacji i kompleksow w dodatku okraszanie swoich lekow pozorami naukowosci [/color]Czy sugerujesz, że mamy badać koncepcję bojaźni bożej? Czy też może nieodczuwanie tejże uważasz za oparte na pogłoskach i konfabulacjach? A tak przy okazji- zaczynasz się zachowywać nieco niegrzecznie.
|
|
| | |  | | elbrus8 (245 punktów) | > >Jak nazwiesz odrzucanie bez zbadania na podstawie poglosek i konfabulacji i kompleksow w dodatku okraszanie swoich lekow pozorami naukowosci [/color]> Czy sugerujesz, że mamy badać koncepcję bojaźni bożej? Czy też może nieodczuwanie tejże uważasz za oparte na pogłoskach i konfabulacjach?> A tak przy okazji- zaczynasz się zachowywać nieco niegrzecznie. Skoro ja odrzucasz na podstawie sobie widomych aksjomatow to jakie masz prwo do wypowiadania sie na jej temat? Odczuwanie "tejze" zostawie ci na czas post mortem, ktory nadejdzie jak zlodziej w nocy i na mnie i na Ciebie
|
|
| | | |  | 1 na 1 | liliac (147340 punktów) | > Skoro ja odrzucasz na podstawie sobie widomych aksjomatow to jakie masz prwo do wypowiadania sie na jej temat? Odczuwanie "tejze" zostawie ci na czas post mortem, ktory nadejdzie jak zlodziej w nocy i na mnie i na CiebieCzy jesteś w stanie jakoś logicznie tudzież naukowo uzasadnić koncepcję bojaźni bożej czy też choćby wiarę w jakiegokolwiek boga? Post mortem, kolego, jak już zresztą wcześniej pisałam, to może mnie zbadać patomorfolog lub medyk sądowy- zależnie od przyczyn zgonu. Innych atrakcji na ten czas nie przewiduję. Pozwolę sobie przy okazji odpowiedzieć- nie jestem zainteresowana korespondencją prywatną na temat moich wypowiedzi na forum, proszę więc o zaprzestanie takowej.
|
|
| | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) |
Powtorze, bo widac nie dotarlo. Wg przyjetych przez ciebie aksjomatow Bog nie istnieje. Nie oznacza to jednak, ze taka jest rzeczywistosc a jedynie to, ze ty przez swoje ograniczenia tak ja postrzegasz - twoje prawo. Ty poslugujesz sie orezem "nauki" wiec to ty mi udowodnij, ze takowa koncepcja jest sprzeczna z nauka... Niestety musze cie zmartwic ì patomorfolog ma rownie ograniczone postrzeganie jak ty. UDOWODNIJ NAUKOWO NIEISTNIENIE innej rzeczywistosci, ktora przerasta twoj rozum zycze szczescia. PS Na korespondencje prywatna odpowiada sie korespondencja prywatna. Widac nauka uczy inaczej. Nic to
|
|
| | | | | |  | | liliac (147340 punktów) | > Powtorze, bo widac nie dotarlo. Wg przyjetych przez ciebie aksjomatow Bog nie istnieje. Nie oznacza to jednak, ze taka jest rzeczywistosc a jedynie to, ze ty przez swoje ograniczenia tak ja postrzegasz - twoje prawo. Ty poslugujesz sie orezem "nauki" wiec to ty mi udowodnij, ze takowa koncepcja jest sprzeczna z nauka... Niestety musze cie zmartwic ì patomorfolog ma rownie ograniczone postrzeganie jak ty. UDOWODNIJ NAUKOWO NIEISTNIENIE innej rzeczywistosci, ktora przerasta twoj rozum zycze szczescia. >PS Na korespondencje prywatna odpowiada sie korespondencja prywatna. Widac nauka uczy inaczej. Nic to Zacznijmy od końca- na niechcianą i niepożądaną korespondencję prywatną najczęściej wcale się nie odpowiada. Uprzejmie poinformowałam cię na forum o fakcie mojego braku zainteresowania takową korespondencją po prostu. Udowadnianie, że rozmaitych bogów, południc, utopców czy skrzatów domowych nie ma jest generalnie jałowe i chyba ex definitione niemożliwe (nie da się chyba udowodnić nieistnienia czegokolwiek), mnie wystarczy, że na ma żadnych racjonalnych przesłanek za ich istnieniem. Oczywiście ty od jakiegoś czasu drwisz z posługiwania się logiką i nauką, zatem jestem pewna, że dla wspomożenia dyskusji wykażesz się odrobiną dobrej woli i zasugerujesz jakieś przesłanki przemawiające za istnieniem któregokolwiek z powyższych zjawisk. Co do poglądów patomorfologów- może cię zdziwię, ale znam pośród nich wielu gorliwych katolików. Ponadto światopogląd badającego moje zwłoki (o ile zaistnieje konieczność ich badania) naprawdę mnie nie interesuje, póki odbędzie się to fachowo.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | elbrus8 (245 punktów) | 1.Zasmucę cię ale katolicy też mają ograniczone postrzeganie - są tylko ludźmi. Patolog nie patolog ma ograniczone postrzeganie (to naprawdę jest dowiedzione naukowo).
2. Wysłałem ci 1 (słownie jeden) post. Wystarczyło nie odpowiadac zamiast się rozczulać jak nad rocznym spamem.
3. Co do mojego używania/nieużywania logiki... Dobrze, że sa jeszcze antyklerykałowie i świat bedzie mógł poznać logikę 
4. Masz literówkę w tekście. Lepiej popraw, bo jeszcze cie wezmą za katolika.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|