Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zakład Utylizacji Szmalu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
20-03-2009 22:25Satyr (4285 punktów)Zakład Utylizacji Szmalu
Ocena 3 na 5

Serce rośnie, gdy widzi się, że ludzie coraz częściej zadają sobie pytanie:
"na co nam ten ZUS?" - na przykład tu: zlikwidujzus.com.

Wdrożona przez O. von Bismarck'a koncepcja obowiązkowych ubezpieczeń społecznych sprawdzała się jako tako w sytuacji, gdy ludzie mieli po 5 dzieci. Obecnie idea wypłacania pieniędzy, które pobiera się od (na bieżąco) napływających "inwestorów" doprowadzi do tragedii - system piramidy finansowej doprowadził do upadku system ubezpieczeń w Argentynie, a w zdrowym świecie uznawany jest za zwykłe oszustwo (vide afera Madoffa; fajny obrazek: farm4.stat(*)3461/3171386709_fb65633bbc.jpg).

Coraz więcej ludzi wie, że odkładanie na prywatnym funduszu emerytalnym daje po 40 latach emeryturę w wysokości około 2,5-3 tys. zł, przy czym całość wpłaconych pieniędzy przechodzi na własność spadkobierców.

Jednym słowem - ludzie w tym kraju są potwornie okradani, gdyż ich pieniądze nie są inwestowane i pomnażane, lecz wydawane na bieżąco. Pomijam tu nieoficjalną kradzież, jakiej się ta machina dopuszcza.

Może warto byłoby przypomnieć politykom art. 282 Kodeksu karnego (Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przemocą, groźbą zamachu na życie lub zdrowie albo gwałtownego zamachu na mienie, doprowadza inną osobę do rozporządzenia mieniem własnym lub cudzym albo do zaprzestania działalności gospodarczej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10) oraz art.286 $1 (Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.)

Na zachętę do dyskusji (i podgrzanie emocji - nie ukrywam ) łączę link do zbioru fotosów z pałacykami ZUS z różnych miast: blogmida.pl/2008/02/13/palace-zus/

Jak sądzicie - kiedy to się skończy, czy będą ofiary, i czy da się pociągnąć do odpowiedzialności ludzi, którzy zmajstrowali rodakom ten los?

Pozdrawiam!

P.S. Dodam, że wedle danych ZUS z 2005 roku prawie połowa mężczyzn umiera przed przejściem na emeryturę.
P.S. 2 - ZUS nie odpuszcza nawet terminalnie chorym. Człowiek z wyrokiem może spędzić resztkę życia w kiciu, jeśli przeznaczy pieniądze np. na lekarstwa, zamiast na ZUS.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

waldeck77 (4307 punktów)
A neoliberały wciąż swoje, jakby zupełnie nie dostrzegali, że ich chora doktryna właśnie wali sie z hukiem. Widać ta choroba jest nieuleczalna.

Fakty są takie, że póki co to ZUS daje większy przyrost wkładów niż prywatne OFE. Jeżeli ktoś chce powierzyć swoją emeryturę prywatnemu funduszowi to gratuluję odwagi*. Ja nie skorzystam.

Jeżeli ktoś wierzy, że siedziby banków i powiązanych z nimi funduszy emerytalnych powstają ze składek prezesów i członków zarządu tychże to też gratuluję, tym razem naiwności.

* choć jakby co, to taki fundusz sięgnie do kieszeni tego opluwanego i niewydolnego państwa, jak obserwujemy to obecnie w Ameryce i nie tylko
20-03-2009 23:38 
 Ocena 6 na 8
Satyr (4285 punktów)
>A neoliberały wciąż swoje, jakby zupełnie nie dostrzegali, że ich chora doktryna właśnie wali sie z hukiem. Widać ta choroba jest nieuleczalna.

To niesamowite, że komuniści nazywają gospodarkę, w której stopy procentowe ustawia centralna instytucja - neoliberalną. Produkcja pieniędzy nie mających pokrycia w kruszcu to pomysły socjalistów, którzy emisją pieniądza chcieli urządzić ludziom raj na ziemi. Urządzili niezły bajzel, a teraz produkują wart prawie bilion doloraów plan naprawczy - wpływów którego banki nawet nie księgują.

>Fakty są takie, że póki co to ZUS daje większy przyrost wkładów niż prywatne OFE.
Człowieku, prywatne OFE mogą obracać resztkami tych pieniędzy, które ludzie są zmuszeni płacić na ZUS! Po 40 latach pracy człowiek odkładając koło 700 zł na lokacie 4% uzyskuje emeryturę około 3 tys. zł + cały kapitał, który tam włożył!

>Jeżeli ktoś chce powierzyć swoją emeryturę prywatnemu funduszowi to gratuluję odwagi*. Ja nie skorzystam.
Pozwól innym skorzystać. Po prostu - daj sobie spokój z rozważaniami, co inni ludzie powinni zrobić z własną forsą. Podobno z sowieckiej mentalności da się leczyć - wolnym rynkiem.

P.S. Dużo kawy wypijacie w swoim pałacyku ZUS-owskim?
Zawecki (4718 punktów)
Satyr, to prawie jak manifest polityczny godzien Giertycha albo innego Leppera

Sprawy emerytalne i ZUS omawialiśmy dość szczegółowo tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,181677#w187446

>"na co nam ten ZUS?"
A na to by wypłacał emerytury i renty naszym rodzicom, którym komuna nie pozwoliła zgromadzić kapitału na starość.

>Wdrożona przez O. von Bismarck'a koncepcja obowiązkowych ubezpieczeń społecznych sprawdzała się jako tako w sytuacji, gdy ludzie mieli po 5 dzieci
Sprawdzała się nawet wtedy, kiedy ludzie mieli po 2 dzieci. System staje się niewydolny, kiedy rodziny zadowalają się jednym dzieckiem.

>Obecnie idea wypłacania pieniędzy, które pobiera się od (na bieżąco) napływających "inwestorów" doprowadzi do tragedii
Raczej nie doprowadzi, bo wszystkie nowe roczniki uczestniczą w kapitałowym systemie emerytalnym. Trzeba jakoś przecierpieć okres przejściowy. No chyba, że jesteś zwolennikiem jakiejś masowej eutanazji.

>Coraz więcej ludzi wie, że odkładanie na prywatnym funduszu emerytalnym daje po 40 latach emeryturę w wysokości około 2,5-3 tys. zł, przy czym całość wpłaconych pieniędzy przechodzi na własność spadkobierców.
Prywatne fundusze nie są najpewniejszą inwestycją emerytalną, podobnie giełda. Osobiście preferuję obligacje rządowe, ale to rzecz indywidualnej strategii inwestycyjnej.

>ludzie w tym kraju są potwornie okradani, gdyż ich pieniądze nie są inwestowane i pomnażane, lecz wydawane na bieżąco
Ludzie należący do nowego systemu kapitałowego faktycznie mogą mieć takie wrażenie - płacą na swoje konta emerytalne i na obecnych emerytów. Niech podziękują za to komunistom, ich pogrobowcom i kolejnym rządom, które przegwizdały pieniądze z prywatyzacji na bieżące potrzeby.

>P.S. Dodam, że wedle danych ZUS z 2005 roku prawie połowa mężczyzn umiera przed przejściem na emeryturę
Daj jakiś link do tych danych.
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)
>Coraz więcej ludzi wie, że odkładanie na prywatnym funduszu emerytalnym daje po 40 latach emeryturę
>w wysokości około 2,5-3 tys. zł, przy czym całość wpłaconych pieniędzy przechodzi na własność
>spadkobierców.

Prywatne fundusze OBIECUJĄ emerytury tej wysokości. Natomiast realnie licząc można to podzielić przez 2.
Satyr (4285 punktów)

>Prywatne fundusze OBIECUJĄ emerytury tej wysokości. Natomiast realnie licząc można to podzielić przez 2.

To i tak super, biorąc pod uwagę, że cały włożony kapitał jest cały czas Twoją własnością, i mogą go przejąc spadkobiercy. Natomiast ZUS nic nie obiecuje - nie wiadomo, czy cokolwiek dostaniesz. Zresztą prawdopodobnie za kilkanaście lat zbankrutuje.
21-03-2009 15:05 
 Ocena 2 na 2
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)
Tak, tak. Nie wiem tylko czemu po głowie chodzi mi taka nazwa "AIG". To pewnie ze względu na te 100% pewne zyski.
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Serce rośnie, gdy widzi się, że ludzie coraz częściej zadają sobie pytanie:
>"na co nam ten ZUS?"

   Zacytuję znajomego agenta ubezpieczeniowego pracującego w jednym z OFE:

"Wystarczy jeden kryzys na giełdzie i z Twoich pieniędzy odkładanych na emeryturę nie zostanie nic. Agenci wciągają do pracy swoich krewnych, znajomych, tylko po to, żeby sobie zarobili na frajerach. Przyjmujący ich do pracy nie biorą pod uwagę faktu, że ci ludzie bardzo często nie mają pojęcia o inwestowaniu. Liczy się tylko to, że ktoś ich polecił. Bywa, że Twoimi pieniędzmi obracają ludzie, którzy mają za sobą tylko kurs obowiązkowy dla agentów i żadnej smykałki do inwestowania. Jest duża rotacja wśród personelu i jest znikome prawdopodobieństwo, że Twoimi pieniędzmi będzie opiekował się jeden człowiek. Na nikogo nie możesz zrzucić odpowiedzialności za straty. Zdecydowanie pewniejszy jest ZUS".

   Na moje pytanie, jaki jest najbardziej pewny sposób na emeryturę, odpowiedział: "Własne oszczędności. Jeśli Ty nie zadbasz o emeryturę na własną rękę, żaden agent tego nie zrobi, bo nie ma w tym interesu. On chce zarobić, ale dla siebie. Ty go nie interesujesz."
   
21-03-2009 12:24 
 Ocena 2 na 2
Satyr (4285 punktów)

To wszystko zależy od funduszu. Konkurencja wykrystalizuje te, którym można zaufać.
Fundusze to zresztą tylko jedna możliwość inwestycji - a tych jest całe mnóstwo, i są o wiele lepsze niż ZUS.

Zresztą, jak ktoś tak kocha ZUS, to niech sobie w tą czarną dziurę wrzuca pieniądze.
Chodzi o to, żeby ludzie mogli wybierać - a teraz, jak nie zapłacisz, to do akcji wkracza aparat represji.

Pozdrawiam
21-03-2009 13:33 
 Ocena 5 na 5
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>To wszystko zależy od funduszu.

   Masz namiary na fundusz, w którym pracują oddani klientowi agenci, tacy, którzy rzeczywiście mają na celu dobro powierzonych im przez niego pieniędzy?

Działalność funduszy to dla mnie działalność podobna do akwizycji. Personel tworzą ludzie, którzy przechodzą szkolenia mające na celu wbić im do głów, że mają sprzedać usługę, zarobić dla funduszu (zysk klienta jest sprawą drugorzędną albo w ogóle bez znaczenia) i nie mieć skrupułów. Ich zadaniem jest nabrać potencjalnego klienta na wizję emerytury spędzanej na wyspie otoczonej błękitnym morzem. Tymczasem na tej wyspie siedzi ze dwa razy w roku Twój agent, bo taka ma premię od sprzedanych polis.
Agenci to trybiki maszyny dojącej ubezpieczonych.

Zamieściłeś link, pod którym można zobaczyć budynki, w których są siedziby ZUS-u.
Dlaczego nie podałeś linków prowadzących do widoku pałaców OFE? Też mają siedziby w reprezentacyjnych budynkach i bynajmniej nie zbudowanych za prywatne pieniądze prezesów.
Może uda Ci się znaleźć zdjęcia parkingów przed nimi. Stoi tam Twoja emerytura - samochody agentów.
   
21-03-2009 13:52 
 Ocena 1 na 1
Zawecki (4718 punktów)
Najzabawniejsze jest to, że oboje jednocześnie macie rację. Aktualnie działające fundusze OFE są do niczego, co nie wyklucza nadziei na zadziałanie mechanizmów rynkowych i poprawę sytuacji. Rzecz jednak w tym, że rynek musi być jednocześnie wolny i dobrze regulowany, a OFE z takim rynkiem nie mają nic wspólnego.

Dzisiejsza GW przyniosła wiadomość o projekcie zakazu akwizycji funduszy OFE.
OFE straci akwizytorów

Swoją drogą, jak durne ekonomicznie jest nasze społeczeństwo, skoro połowa osób zmienia fundusze na... gorsze.
Emerytalni akwizytorzy nadal kiwają emerytów
22-03-2009 12:16 
 Ocena 3 na 3
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>jak durne ekonomicznie jest nasze społeczeństwo

   Społeczeństwo owszem jest niedoinformowane, ale przede wszystkim ufne i pada ofiarą złotoustych agentów, którzy bombardują cię cyframi, wykresami, licznymi przykładami zadowolonych klientów, którzy korzystają z usług danego OFE.
Ludzie są zabiegani, myślą o tym jak związać koniec z końcem, nie śledzą tematów ekonomicznych. Agenci znają mnóstwo technik manipulacyjnych, na które się nabieramy. Często po podpisaniu umowy i wyjściu agenta, gdy już opadnie atmosfera oszołomienia wizjami naszych zysków, zaczynamy się zastanawiać, czy aby nie zostaliśmy nabici w butelkę. Ale podpis już złożony.
   
salek (4701 punktów)
>Coraz więcej ludzi wie, że odkładanie na prywatnym funduszu emerytalnym daje po 40 latach emeryturę w wysokości około 2,5-3 tys. zł, przy czym całość wpłaconych pieniędzy przechodzi na własność spadkobierców.
Przy jakiej składce, i przy jak długo płaconej emeryturze?

Problem zaczyna być widoczny, gdy po 15 latach pobierania takiej emerytury na koncie będą pustki, a emeryt nie wybiera się na tamten świat.

>Jednym słowem - ludzie w tym kraju są potwornie okradani, gdyż ich pieniądze nie są inwestowane i pomnażane, lecz wydawane na bieżąco
Dziwne. Dlaczego okradani, skoro tak miał działać ten system?

>Wdrożona przez O. von Bismarck'a koncepcja obowiązkowych ubezpieczeń społecznych sprawdzała się jako tako w sytuacji, gdy ludzie mieli po 5 dzieci.
Nie. Koncepcja Bismarcka sprawdzała się, ponieważ wiek emerytalny wynosił dajmy na to 60 lat, podczas gdy średnia życia wynosiła 40. I dzięki temu i owca była cała (czyli składka niewielka), i wilk był syty (czyli emeryt, o ile dożył mógł dostawać spore pieniądze tytułem emerytury). Dziś system się wali, gdyż wiek emerytalny, z uwagi na różne wcześniejsze wynalazki spadł, a średnia wieku znacznie wzrosła - do tego stopnia, że statystycznie każdy otrzyma emeryturę.

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365