Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ślub konkordatowy dla wyznawców Latającego Potwora Spaghett

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
06-04-2009 18:47Kornowski (835 punktów)Ślub konkordatowy dla wyznawców Latającego Potwora Spaghett
Ocena 1 na 1

Zastanawia mnie, czy można w naszym kraju odbyć ślub konkordatowy, będąc np. wyznawcą Latającego Potwora Spaghetti.

Dzięki temu ważna z punktu widzenia prawa ceremonia ślubna mogła by się odbyć tam, gdzie tylko młodzi sobie zażyczą. Bez łaski urzędnika czy księdza. Wszak ślub bierze się nie dla księdza (Bóg) czy urzędnika (Polska) tylko dla siebie.

PS mówię o ślubie "bo chcemy" a nie "bo musimy"
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Robert Zawecki (4718 punktów)
Powstanie związku małżeńskiego pociąga za sobą daleko idące skutki prawne i gospodarcze, więc zawarcie związku musi być bezdyskusyjne i potwierdzone urzędowo. Zatem urzędnika się nie pozbędziesz.
G.K. (1679 punktów)
Jak sama nazwa wskazuje, ślub konkordatowy ma podstawę prawną w umowie zawartej między Polską a Watykanem. Nie podpisywaliśmy żadnej umowy z przedstawicielami Kościoła Latającego Potwora Spaghetti oraz nie jest on zarejestrowany w Polsce jako oficjalny związek wyznaniowy (nie z powodów prawnych, chodzi o brak chętnych), więc ślub w obrządku latająco-powtworowo-spaghettańskim nie ma konsekwencji prawnych, jednak nikt go Ci nie zabrania.


Każdy bóg umiera wraz ze śmiercią jego ostatniego wyznawcy.
szperacz (2861 punktów)
>ceremonia ślubna mogła by się odbyć tam, gdzie tylko
>młodzi sobie zażyczą. Bez łaski urzędnika czy księdza.

A może ślub w formie pokazanej w filmie "Love story"? Urzędnik tylko potwierdza prawomocność decyzji i nie ingeruje w ceremonię. Narzeczeni sami ustalają przebieg uroczystości i składają sobie nawzajem oświadczenia. Tylko czy taki ślub byłby w Polsce uznany za zgodny z prawem? Czy istnieją tacy urzędnicy? Ślub tego typu mogliby wziąć nawet Marsjanie, gdyby tylko przybyli na Ziemię. Tym bardziej wyznawcy LPS.
Kornowski (835 punktów)
>Urzędnik tylko potwierdza prawomocność decyzji i nie ingeruje w ceremonię (...) Czy istnieją tacy urzędnicy?

Z tego co się orientuję, to urzędnik nie może "działać w terenie" - czyli wybór: albo urząd stanu cywilnego, albo kościół (chyba że ksiądż zgodzi się inaczej). Tymczasem skoro przynajmniej w teorii religie w Polsce są równoprawne, jeśli KK może się obejść bez urzędnika, więc dlaczego np. LPS nie mógłby przełamać monopolu powyższych instytucji na ważny prawnie obrzęd zaślubin?
stilgar (7322 punktów)
Żaden problem, wystarczy tylko, aby przedstawiciel Kościoła LPS podpisał z Rzeczpospolitą Konkordat i zawarł tam odpowiednie ustępy ( myśle, że szybciej pójdzie, jeśli się zrezygnuje z finansowania przez państwo wyższych uczelni latającopotworowych "Latającopotworowy Uniwersystet Lubelski, LUL )

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365