 |
I znowu... Żałoba narodowa. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-04-2009 12:17 | Piotr Kostrzewa (307 punktów) | I znowu... Żałoba narodowa.
23 na 23 | w ciągu 20 lat III RP (i chwilę IV) mieliśmy więcej żałób narodowych niż przez II RP i cały PRL razem wzięte. Co roku fundują nam żałobę, najlepiej parodniowa (no tak, jak się ogłosi żałobę to w tivi pokazują tylko polityków). JA NIE ŻAŁUJE. Dla poparcia mojego stanowiska: II Rzeczpospolita * 3 lutego 1924 - jednodniowa żałoba po śmierci byłego prezydenta USA Woodrow Wilsona. * 12 maja 1935 - po śmierci Marszałka Józefa Piłsudskiego. * 4 grudnia 1938 - po śmierci arcybiskupa lwowskiego obrządku ormiańskiego Józefa Teodorowicza * 4-18 października 1944 - po upadku powstania warszawskiego[4] Polska Rzeczpospolita Ludowa * 9 marca 1953 - po śmierci Józefa Stalina * 13-18 marca 1956 - po śmierci prezydenta Bolesława Bieruta * 8-11 sierpnia 1964 - po śmierci przewodniczącego Rady Państwa Aleksandra Zawadzkiego * 28-31 maja 1981 - po śmierci prymasa Stefana Wyszyńskiego. III Rzeczpospolita * 18 lipca 1997 - dla upamiętnienia ofiar powodzi tysiąclecia (55 ofiar śmiertelnych). * 12-14 września 2001 - w związku z zamachami na World Trade Center i Pentagon w Nowym Jorku i Waszyngtonie (2752 ofiary śmiertelne, w tym 5 Polaków). * 12-13 marca 2004 - dla upamiętnienia ofiar zamachu w Madrycie (191 ofiar śmiertelnych, w tym 4 Polaków). * 5 stycznia 2005 - dla upamiętnienia ofiar tsunami w Azji Południowo-Wschodniej (około 294 tys. ofiar śmiertelnych). * 3-8 kwietnia 2005 - po śmierci Jana Pawła II. * 14 lipca 2005 - dla upamiętnienia ofiar zamachu w Londynie 7 lipca 2005 (52 ofiary śmiertelne, w tym 3 Polki) * 29 stycznia - 1 lutego 2006 - dla upamiętnienia ofiar katastrofy budowlanej na Śląsku (65 ofiar śmiertelnych, większość z nich to Polacy). * 23 - 25 listopada 2006 - dla upamiętnienia ofiar katastrofy górniczej w kopalni Halemba (23 ofiary śmiertelne, wszystkie z nich to Polacy). * 23 - 25 lipca 2007 - dla upamiętnienia ofiar katastrofy autokarowej w Vizille koło Grenoble (26 ofiar śmiertelnych, wszystkie z nich to Polacy). * 24 - 26 stycznia 2008 - dla upamiętnienia ofiar katastrofy lotniczej pod Mirosławcem (w katastrofie zginęło 19 oficerów i jeden podoficer, wszystkie ofiary to Polacy). * 14 - 16 kwietnia 2009 - dla upamiętnienia ofiar pożaru w hotelu w Kamieniu Pomorskim (21 ofiar, wszystkie z nich to Polacy) Rozumiem "minutę ciszy" czy "godzinę solidaryzowania się" ale TRZY DNI? Od paru lat gdy tylko ktoś krzyknie "żałoba narodowa" to zaraz musi to trwać TRZY DNI, nie mniej. Lansujemy jakąś nową ideologię a`la "wszyscy Polacy Chrystusami"? Poza tym wierzący powinni zdaje się cieszyć - ich bracia i siostry spotkają się z ich bogiem. Więcej ludzi ginie na drogach, z powodu braku odpowiedniego leczenia/sprzętu/leków - rozumiem że takie umieranie jest dla pana prezydenta OK bo nie może popieścić swojego elektoratu z tego powodu  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 6 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | Odp: i znowu... Żałoba narodowa. | Żałoba narodowa ma wymowę symboliczną. Wprawdzie spaliło się żywcem 21 osób, ale to nie powód, żebyś nie poszedł na dancing. Toż nikt nie wymaga, żebyś miał ubrać czarne szaty i rwać włosy z głowy na znak rozpaczy. Osobiście nie mam nic przeciwko temu, żeby odwołać jakiś program rozrywkowy w telewizji z powodu żałoby. Nie trzeba mieć doświadczenia związanego ze śmiercią bliskiej osoby, żeby zrozumieć, co czują inni w takiej sytuacji. Wystarczy odrobina wyobraźni.
>wierzący powinni zdaje się cieszyć - ich bracia i siostry spotkają się z ich bogiem.
Nawet gdybyśmy mieli pewność istnienia Boga, a nie tylko wiarę w niego, zapewniam cię, że ból żałoby odczuwalibyśmy w takim samym stopniu. Wybacz nam, więc, że płaczemy po stracie naszych bliskich. Aneta Dziwińska
|
|
 | 14 na 14 | Zyga (1539 punktów) | >Osobiście nie mam nic przeciwko temu, żeby odwołać jakiś program rozrywkowy w telewizji z powodu żałoby. Nie trzeba mieć doświadczenia związanego ze śmiercią bliskiej osoby, żeby zrozumieć, co czują inni w takiej sytuacji. Wystarczy odrobina wyobraźni.
Nie przesiaduje przed programami rozrywkowymi ale... czemu ktoś mi mówi co mogę oglądać.
Tuż pod newsem o żałobie (na onecie):
>21 osób zginęło w pożarze budynku socjalnego w Kamieniu Pomorskim.
Można przeczytać:
>Od piątku na drogach w 294 wypadkach zginęło 25 osób
To byli ludzie z całej Polski. Już to bardziej nadaje się na żałobę narodową niż lokalna tragedia.
Ludzie giną codziennie. Może ich rodziny nie chcą oglądać programów rozrywkowych - rozumiem to - ale ja mogę mieć na taki właśnie ochotę. To byli dla mnie obcy ludzie. Nie znałem ich, a nawet nie widziałem. Rozumiem co mogą czuć ich bliscy, ale ja tego nie czuję i nie będę udawał, że mi z tego powodu smutno. Nie płakałem po papieżu, górnikach, ofiarach zawalonej hali w Katowicach i teraz też nie mam zamiaru.
- A teraz drodzy obywatele, macie być wszyscy przez 3 dni smutni. Żebyście czasem się nie uśmiechnęli, odwołujemy koncerty i kabarety. Przy okazji, pokazujemy się w telewizji, ze współczującymi mianami. Patrzcie jacy jesteśmy ludzcy.
|
|
 | 12 na 12 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | >Osobiście nie mam nic przeciwko temu, żeby odwołać jakiś program rozrywkowy w telewizji z powodu żałoby. Nie trzeba mieć doświadczenia związanego ze śmiercią bliskiej osoby, żeby zrozumieć, co czują inni w takiej sytuacji. Wystarczy odrobina wyobraźni.
A ja mam i zawsze mnie to wkurzało. Bo robi się z tego przymus żałobny i stawia się tych co nie chcą żałować jako tych złych nie potrafiących czegoś tam uszanować. Twój argument na obronę żałoby narodowej, że nie trzeba mieć doświadczenia i bla bla jest co najmniej dziecinny. Nie znałem żadnej z umarłych osób, więc nie mam najmniejszej ochoty na żałobę za nimi. Tym bardziej, że jak mi bliskie osoby umierają to żałoby narodowej nie ma. Dziennie w Polsce umiera setki osób, a nie 20 i żałoby narodowej nie ma. Na świecie umiera dziesiątki tysięcy osób dziennie i żałoby nie ma. Kto chce sobie żałować niech żałuje do bólu ale żeby program w tv zmieniać bo parę osób zginęło to już jest co najmniej śmieszne.
Rozumiem motywację polityków,ogłaszają żałobę narodową okazując swoje niby to współczucie. Niech oni okażą współczucie i dadzą emerytom na leki, żeby nie zdychali jak psy pod płotem z powodu braku kasy, a nie szopki żałobne urządzają, bo 20 osób zginęło, a pod nosem codziennie umiera setki i jakoś tym się nie przejmują.
|
|
|  | 2 na 4 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >Twój argument na obronę żałoby narodowej >Rozumiem motywację polityków,ogłaszają żałobę narodową okazując swoje niby to współczucie.
Ogłaszanie żałoby narodowej jest przyjęte na całym świecie i na całym świecie czynią to najwyższe władze. Przedstawiciele tychże władz udają się na miejsce tragedii, tak, więc Kaczyński i Tusk nadgorliwością w okazywaniu współczucia się nie wykazali. Gdyby się nie pojawili na pogorzelisku, pewnie byłaby to wyjściowa do dyskusji: "Gdzie były władze? Lud w nosie mają". Pojechali - źle, nie pojechaliby - też byłoby źle. Jakby nie postąpić, niezadowolony Polak z tyłu.
Nikt Wam, kanik, nie broni telewizji oglądać, od stołu też Was nie odciągają, co by do modlenia za dusze zmarłych zagonić. Jak Wam się nie podoba zwyczaj żałoby narodowej i zmiany w programie telewizyjnym, to piszcie protest do Kancelarii Prezydenta, a nie gadajcie po próżnicy. Aneta Dziwińska
|
|
| |  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
>Ogłaszanie żałoby narodowej jest przyjęte na całym świecie i na całym świecie czynią to najwyższe władze.
Podobnie jest z żałobami "lokalnymi", ogłaszanymi przez władze lokalne. Gdyby wojewodzie zachodnio-pomorskiemu nie zabrakło refleksu i gdyby ogłosił żałobę na terenie swego województwa, być może udałoby się uniknąć gorszącego wyścigu* naszych "mężów stanu" przed kamery goniących za sensacją stacji telewizyjnych.
*Trasa z Juraty do Kamienia Pomorskiego liczy 312 km. Jadąc ze średnią prędkością 90 km/godz pokonuje się ją w 3,5 godziny. A jaki czas wykręcił Pan Prezydent?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | |  | 1 na 3 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >może udałoby się uniknąć gorszącego wyścigu* naszych "mężów stanu" przed kamery goniących za sensacją stacji telewizyjnych.
Jakże ubolewam nad faktem, żeście, placowniku, prezydentem nie są. Wasza kadencja wolna by była od pozorów. Wy nie wycieralibyście dyskretnie kącików oczu "pod kamery". Wy płakalibyście prawdziwymi łzami. Na miejscach dotkniętych tragedią występowalibyście ukryci za czarnymi okularami, wcześniej w te miejsca przybywając na rowerze i rzecz jasna, jedynie leśnymi dróżkami, bo w mieście dziennikarz stoi. Aneta Dziwińska
|
|
| | | |  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
>Jakże ubolewam nad faktem, żeście, placowniku, prezydentem nie są. Wasza kadencja wolna by była od pozorów. Wy nie wycieralibyście dyskretnie kącików oczu "pod kamery". Wy płakalibyście prawdziwymi łzami.
W istocie łatwo się wzruszam, ale nie cierpię obnoszenia się z tym publicznie. Tak więc na prezydenta się nie nadaję.
Gdyby dotknięci licznymi tragediami jakie prześladują nasz biedny naród oczekiwali od premiera łączenia się z nimi w ich bólu - być może na premiera bym się nadał. Jakoś bym się przełamał. Myślę jednak, że oczekują czegoś innego. Sprawnego i skutecznego działania. A z tym już u mnie gorzej.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 7 na 7 | Piotr Kostrzewa (307 punktów) |
> Nikt Wam, kanik, nie broni telewizji oglądać, od stołu też Was nie odciągają, co by do modlenia za dusze >zmarłych zagonić. Jak Wam się nie podoba zwyczaj żałoby narodowej i zmiany w programie telewizyjnym, to >piszcie protest do Kancelarii Prezydenta, a nie gadajcie po próżnicy.> Aneta Dziwińska> Jeśli nie widzisz że powoli zaczynamy się "Żałobach narodowych" specjalizować zapoznaj się z en.wikipedia.org/wiki/National_mourning i policz ile jest tam wpisanych polskich żałób... Nie jest to pierwsza tego typu tragedia, ani też nie zgineło tu jakoś wyjątkowo wielu ludzi. W pożarach w Polsce gineło i po 58 osób - trzydniowej żałoby narodowej nie ogłąszano... A wam mości Aneto Dziwińska nikt po próżnicy z ateistami, racjonalistami i ludzmi do tychże mian aspirujących na ich że forum gadać nie zmusza...
|
|
| | |  | 3 na 5 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >nie zmusza...
Dobrze, że mi powiedzieliście. Jestem na forum od roku, a świadomości, że mogę je opuścić - nie miałam. Powiem nawet, że cyklicznie wracam tu jak bumerang. Zrosłam się czy jak? Aneta Dziwińska
|
|
 | 9 na 9 | Piotr Kostrzewa (307 punktów) | Każda śmierc to tragedia. Ale dzięki ludziom takim jak nasi politycy mamy śmierci tragiczne i tragiczniejsze. Jeszcze tylko brakuje trumien zwykłych i zasłużonych jak u Suworowa. Nie bedę ukrywał - nie czuje "straty" ani "bólu" z powodu śmierci n całkowicie obcych i z tego powodu wirtualnych osób. Nie potrafię też wyobrazić sobie jak można... Czuć z powodu ludzi którzy zgineli w "najnowszej tragedii" a nad codzienną tragedią ofiar ruchu drogowego, raka, wojen i głodu - nie.
>Nawet gdybyśmy mieli pewność istnienia Boga, a nie tylko wiarę w niego, zapewniam cię, że ból żałoby >odczuwalibyśmy w takim samym stopniu. Wybacz nam, więc, że płaczemy po stracie naszych bliskich.
To na pewno twoi bliscy byli? W takim razie sie nie dziwie... Tak liczna rodzina na raz, to - naprawde tragedia osobista.
I o ile nawet potrafie Ci współczuć - to nie mam zamiaru zatrzymywać z tego powodu świata. Tak samo jak nie zatrzymuje go gdy sam cierpie. Nie musze pokazywać wszystkim naookoło jak bardzo mi teraz zle. Umarli nie politykują - a żywi nie powinni tracić na rzecz umarłych.
|
|
|  | 2 na 4 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >To na pewno twoi bliscy byli?
Przeczytaj, proszę, ten fragment mojego postu w szerszej optyce, obejmującej ogół wierzących. Ułatwi ci to prawidłowy odbiór. Aneta Dziwińska
|
|
| |  | 4 na 4 | Piotr Kostrzewa (307 punktów) | >>To na pewno twoi bliscy byli? >Przeczytaj, proszę, ten fragment mojego postu w szerszej optyce, obejmującej ogół wierzących. Ułatwi ci to prawidłowy odbiór. >Aneta Dziwińska
Pisz proszę mając na uwadzę istnienie logiki. Ułatwi ci to... nadawanie. Argument - wybacz - bez sensu. Czemu więc wierzący nie używają "szerszej optyki" by uświadomić sobie że nie wszyscy są tacy jak oni? (i nie wszystko co nie jest takie jak oni jest złe!).
Pozdrawiam, Piotr "hawat" Kostrzewa.
|
|
| |  | | Zyga (1539 punktów) | >>To na pewno twoi bliscy byli? >Przeczytaj, proszę, ten fragment mojego postu w szerszej optyce, obejmującej ogół wierzących. Ułatwi ci to prawidłowy odbiór.
Dlaczego "zminusowaliście" tę wypowiedź? Fragment jest wyrwany z kontekstu. Na początku dyskusji - tam gdzie było jego miejsce - miał sens.
>>wierzący powinni zdaje się cieszyć - ich bracia i siostry spotkają się z ich bogiem. >Nawet gdybyśmy mieli pewność istnienia Boga, a nie tylko wiarę w niego, zapewniam cię, że ból żałoby odczuwalibyśmy w takim samym stopniu. Wybacz nam, więc, że płaczemy po stracie naszych bliskich.
|
|
| | |  | 2 na 2 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | > Dlaczego "zminusowaliście" tę wypowiedź?Widzicie, Zyga, ja mam na forum wielbiciela. Imię jego - Heniutek. Jak się do komputera dorwie, to taką mi serię puści, że ile moich odpowiedzi w wątku, tyle minusów zbiorę. Jeśli liczba moich postów przekracza dziesięć, Heniutek nastawia budzik, odczekuje 24 godziny i kończy dzieło. Taki zawzięty. Bywa, że wyczerpie przysługujący mu limit minusów w innym wątku. Dziś był łaskaw - dał tylko pięć  . Aneta Dziwińska
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Madman (7811 punktów) | > Dziś był łaskaw - dał tylko pięć .Mając -10 punktów nie można się wypowiadać na forum, ale można innym stawiać minusy? Nie rozumiem tego...
|
|
| | | |  | kanik (3636 punktów) (zablokowany) | To jest wolny kraj  każdy stawia minusy i plusy jak może  . Co prawda ja minusów nie stawiam nikomu, uważam to za dziecinadę ale swojego czasu stawiałem pewnemu forumowiczowi, bo wiedziałem, że bardzo się tym przejmuje i się wkurza, a ja chciałem go podenerwować, bo lubię działać ludziom na nerwy  . Taki już ze mnie socjopata i nie zamierzam z tym walczyć  .
|
|
4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
> Więcej ludzi ginie na drogach, z powodu braku odpowiedniego leczenia/sprzętu/leków - rozumiem że> takie umieranie jest dla pana prezydenta OK bo nie może popieścić swojego elektoratu z tego powodu>  Gdzieś wcięło moją odpowiedź ale dzięki temu upewniłam się w pewnej kwestii. A mianowicie w czasach PRL częściej niż to podajesz ogłaszane były żałoby narodowe. Ale były to żałoby narodowe - lokalne dla danego województwa. Na Śląsku były ogłaszane po każdej katastrofie w kopalni, hucie, czy rafinerii gdy zginęło więcej osób. Pan Prezydent "spieprzaj dziadu" nie ma wyczucia bo obywateli ma gdzieś. Wie , że powinien coś zrobić ale nie wie co, jak , gdzie. Podobnie zachowuje się jego brat w stosunku do kobiet. Całuje w rękę wszystkie za każdym razem bo nie ma pojęcia po co to się robi i dlaczego.
|
|
11 na 11 | Pabloss (4221 punktów) | Tragedia jest tragedią i nikt nie zaprzecza temu, ale wprowadzanie żałoby narodowej to już szczyt wszystkiego. Nie wiem co się w tym kraju dzieje, ale widzę, że jedyne co nam dobrze wychodzi to albo świętowanie albo publiczne umartwianie się. Szlag mnie trafia jak sobie pomyślę, że są w tym kraju i tacy politycy, którzy byliby w stanie zafundować nam kilkudniową żałobę tylko z racji tego że zdechł kot byłego premiera - Alik.
|
|
15 na 15 | Mateusz Brodziak (156 punktów) | Cóż, prawdą jest, że śmierć 21 osób dla ich rodzin i otoczenia jest tragedią, lecz wydaje mi się przesadą ogłaszanie trzydniowej żałoby narodowej z tego powodu. Po raz kolejny prezydent naszego kraju poprzez żałobę chce pokazać jaki z niego Współczujący Ojciec Narodu. Zatraca się jednak przy tym wszystkim sens żałoby narodowej jako wydarzenia, które ma skłonić do refleksji, zadumy. Traci ona swój wymiar, nawet ten symboliczny - po prostu na jej czas do flagi zostanie przyczepiony kir i znów będziemy oglądać prezydenta i premiera obiecujących pomoc ofiarom pożaru (i na obietnicach zapewne się skończy). Zastanawia mnie jednak czemu tam, gdzie jest już około 20 umarłych nagle pojawiają się ważne persony obiecując pomoc ich rodzinom, tudzież pozostałym poszkodowanym, podczas gdy w przypadku "normalnego" pożaru poszkodowani są pozostawieni sami sobie? Pożar pożarowi nierówny? Czyżby w takich chwilach ważna była chyba tylko statystyka (20 ofiar śmiertelnych "ładniej" wygląda w gazetach)?
|
|
11 na 11 | Matix (5786 punktów) | Bezczelność Tuska i Kaczora jest nie do zniesienia. Tak bardzo chcą budować swój PR.
W takim razie proponuję co roku wprowadzać tygodniową żałobę za setki ofiar wypadków drogowych.
|
|
10 na 10 | Canon (433 punktów) | Odp: I znowu... Żałoba narodowa. | Żałobę powinno się nosić w sercu, a nie czcić ją w formie świąt. Po co zmuszać wszystkich do hmm pseudo chwili zadumy? Każdy przynajmniej w teorii potrafi myśleć, a więc powinien jednocześnie wiedzieć czy chce uczcić ofiary jakiejś tragedii minutą ciszy, stopem z imprezami czy też przejdzie obok tego obojętnie, gdyż nie czuje jakichś specjalnych potrzeb na połączenie się w żalu z rodziną. Poza tym pojawia się tu druga kwestia, czy żałoby powinny być obowiązkowo(czemu jestem przeciw, lecz jeśli przyjąć to co jest teraz) nakładane na wszystkich Polaków czy tylko na poszczególne grupy społeczne. Bliżej mi np do upamiętnienia minutą ciszy jakiegoś terrarysty (nie mylić z terrorystą  ), ukąszonego przez jakieś jadowite zwierze, niż płaczu za kilkoma wojskowymi o wysokich rangach. Myślę, że więcej szczerości będzie wtedy, gdy za wojskowymi płakać będą wojskowi, za górnikami górnicy itp, choć i tak osobiście chciałbym aby każdy miał wybór czy chce czy też nie.
|
|
19 na 19 | Robert Zawecki (4718 punktów) | Sądzę, że dla równowagi po zakończeniu kadencji obecnego prezydenta trzeba będzie ogłosić miesiąc zabaw, hulanek i swawoli.
|
|
11 na 11 | evana (16 punktów) |
Takie nasze szczęście, czy pech, jak kto woli. Trzydniowa żałoba tylko dlatego, ze Tusk dojechał pierwszy...
|
|
8 na 8 | metsys (1088 punktów) | Idąc za ciosem i stosując logikę umartwianego 95 procentowego społeczeństwa katolików, proponuję wprowadzenie ogólnej żałoby za wszystkich zmarłych wszech czasów, która trwałaby cały rok. Sprawiedliwie każdemu się należy. Zamykamy kina, karuzele, kabarety, teatry, dyskoteki. W TV jako rozrywkę i powód do rozmyślań niech będzie naprzemiennie droga krzyżowa i gorzkie żale. W radiu muzyka poważna bez wyjątku i przyśpiewki scholastyczne. 95 % Polaków przywdziewa szarobure palta, a pozostałe 5% kopa na rozpęd i wypad z krainy żałobników, albo do podziemia i w norach słuchać ukradkiem Radia Luxemburg.
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
 | 3 na 3 | Jankowski agnostyk (405 punktów) | Rozumiem żałoba jak by 100 osób zmarło. Albo prof. Władysław Bartoszewski. Ale nie jak 21 osób zmarło, z tego powodu że jeden alkoholik w ruderze socjalnej zasnął z papierosem.
|
|
|  | 2 na 2 | Matix (5786 punktów) | >Rozumiem żałoba jak by 100 osób zmarło. Albo prof. Władysław Bartoszewski.
Ciekawe czemu nie było żałoby jak jego ekscelencja Bronisław Geremek tragicznie pożegnał się ze światem żywych.
|
|
| |  | | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) | >>Rozumiem żałoba jak by 100 osób zmarło. Albo prof. Władysław Bartoszewski. >Ciekawe czemu nie było żałoby jak jego ekscelencja Bronisław Geremek tragicznie pożegnał się ze światem żywych.
Skąd ta ironia? Bronisław Geremek był ze wszech miar postacią pozytywną. I gdyby żałoby miały jakiś wzorzec do pomiaru straty po zmarłym/ych, to dla mnie Geremek by więcej "zaważył" na tej skali, niż pogorzelcy z Kamienia. A tak w ogóle, to prezydent L.K. kompletnie zdewaluował pojęcie żałoby narodowej. A jego żal (pozostałych polityków zresztą też) jest na pewno nieszczery. To tylko teatrum.
|
|
 | 1 na 1 | Canon (433 punktów) | > Idąc za ciosem i stosując logikę umartwianego 95 procentowego społeczeństwa katolików, proponuję wprowadzenie ogólnej żałoby za wszystkich zmarłych wszech czasów, która trwałaby cały rok. Sprawiedliwie każdemu się należy.Wina, igrzysk! tak mi się tylko skojarzyło z Rzymem
|
|
2 na 2 | szperacz (2861 punktów) | >Rozumiem "minutę ciszy" czy "godzinę solidaryzowania się" ale TRZY DNI? Od paru lat gdy tylko ktoś >krzyknie "żałoba narodowa" to zaraz musi to trwać TRZY DNI, nie mniej.
A pokazano juz w telewizorze numery kont Caritasu?
|
|
 | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | I to było najbardziej irytujące! TVP1 i 2 dawała sygnał o 'strasznej tragedii w K.P. o czym więcej w TVP Info' OGLĄDAJCIE TVP INFO... Numery sms i konto caritas - błyskawicznie! Bez wyjaśniania na jaki cel.
|
|
Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Rozumiem "minutę ciszy" czy "godzinę solidaryzowania się" ale TRZY DNI? A może zaproponuj lepszy taryfikator żałobny.
>Więcej ludzi ginie na drogach, z powodu braku odpowiedniego leczenia... Żałobę narodową ogłasza się w razie śmierci ważnej osobistości lub katastrofy.
Żałób, faktycznie, ostatnimi laty było sporo, ale czy to znaczy, że śmierć nam spowszedniała? .
|
|
 | kanik (3636 punktów) (zablokowany) |
> Żałób, faktycznie, ostatnimi laty było sporo, ale czy to znaczy, że śmierć nam spowszedniała?> .Wystarczająco dużo zadręczam się sowim rychłym zejściem (no może nie tak rychłym ale nigdy nic nie wiadomo  ) żebym musiał jeszcze się zadręczać zejściami innych.
|
|
|  | 1 na 1 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>zadręczam się sowim rychłym zejściem Dopóki sowie zejście nie zajdzie, nie warto się aż tak zadręczać. .
|
|
1 na 1 | Sławo (263 punktów) | Zgadzam się z autorem wątku i wieloma uczestnikami dyskusji. To zwykła przesada i okazja do zbicia politycznego kapitału. A zachęcę li tylko do świetnego artykułu redaktora Rafała A. Ziemkiewicza z 24 listopada 2006 roku, traktującego o dniach żałoby, a raczej trzech dniach obłudy: fakty.inte(*)cz/news/trzy-dni-obludy,820751Pozdrawiam
|
|
 | 1 na 1 |
5 na 5 | Robert Zawecki (4718 punktów) | I jeszcze jedno... nie wiem jak jest u Was, ale w Szczecinie od rana po mieście jeździły ekipy instalujące flagi z kirem zawiązywanym ręcznie. Mam wrażenie, że całe służby miejskie niczym więcej się dziś nie zajmowały. Na dodatek zarządcy wspólnot byli bombardowani zaleceniami w tym zakresie. W niczym to nie pomogło pogorzelcom, a koszty ponieśliśmy wszyscy. Lepiej byłoby przekazać datek niż robić zadymę z żałobą. Panie Kaczyński, przestań nas w końcu dręczyć, abdykuj i wyjedź na antypody, bezpowrotnie!
|
|
2 na 2 | Moonrow (10 punktów) | Nie mam nic przeciwko okazywaniu solidarności i współczucia, ale to co robią media jest wręcz obrzydliwe. Chyba nie mają lepszych tematów do rozdmuchiwania. Podobnie przeraziłem się widząc urządzony z wielką pompą quiz o Janie Pawle II, niespełna 2 tygodnie temu. Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o profit.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|