 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-04-2009 16:22 | M_____________ (100 punktów) | Nie cudzołóż. Dlaczego ?
1 na 1 | "NIe cudzołóż". Dlaczego stworzono to przykazanie w narodzie izraelskim? Czy Żydzi jako naród walczący z innymi narodami, naród pasterzy przemieszczających się, nie mógł pozwolić sobie na utrzymanie panny z dzieckiem? Jakie były praktyczne powody wprowadzenia tego przykazania? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
8 na 8 | jkl; (5859 punktów) | Odp: nie cudzołóż. Dlaczego ? | Panna z dzieckiem to obciążenie dla rodziny, bo za mąż nikt jej nie zechce. Z kolei w przypadku mężatek chroniło przed zdradą.
A jedno i drugie służyło jednemu: by mężczyzna wychowywał swoje dziecko. Był w tym tak zdesperowany, że ograniczenie nałożył na obie płcie, ale i tak pilnowanie kobiet zawsze przychodziło mu łatwiej.
|
|
7 na 7 | Vytautas (4394 punktów) | >Czy Żydzi jako naród walczący z innymi narodami, naród pasterzy przemieszczających się, nie mógł >pozwolić sobie na utrzymanie panny z dzieckiem? Kapitalne! Naród miałby utrzymywać jakieś dziecko! Może myślisz, że istniały jakieś domy dziecka, czy inne sierocińce? Matka tego bękarta byłaby ukamienowana jeszcze przed porodem, kiedy ciąża stała się widoczna i nikt by się nie przejmował losem płodu.
>Jakie były praktyczne powody wprowadzenia tego przykazania? Przed rewolucją neolityczną małżeństw nie było. Każda kobieta pilnowała swoich dzieci, które rodziły się jej, bo tak. Związek przyczynowo-skutkowy między seksem, a rodzeniem dzieci nie był uświadamiany. Bronisławowi Malinowskiemu tubylcy australijscy opowiadali, że kobieta zachodzi w ciążę, gdy jej się przyśni dziecko. Seks uważano tylko za świetną zabawę, źródło rozkoszy. Po rewolucji neolitycznej ukształtowało się pojęcie własności. Rolnicy zaczęli o ziemi twierdzić, że jest ich, pasterze to samo o hodowanych zwierzętach. To przeniosło się także na kobiety. Kto mi podkrada plony z mojej ziemi, jest godzien kary, bo złodzieje mogą doprowadzić do tego, że będę głodny. To samo z hodowaną zwierzyną, to samo z MOJĄ kobietą. Ona tylko mnie powinna dawać rozkosz i tylko moje dzieci rodzić. Cudzołożnik jest godzien potępienia, bo to złodziej, bezprawnie zabiera mi moją własność. Nie tylko u żydów, lecz u wszystkich barbarzyńców.
|
|
 | 1 na 1 | M_____________ (100 punktów) | >>Czy Żydzi jako naród walczący z innymi narodami, naród pasterzy przemieszczających się, nie mógł >>pozwolić sobie na utrzymanie panny z dzieckiem? > Kapitalne! Naród miałby utrzymywać jakieś dziecko! Może myślisz, że istniały jakieś domy dziecka, czy inne sierocińce? Matka tego bękarta byłaby ukamienowana jeszcze przed porodem, kiedy ciąża stała się widoczna i nikt by się nie przejmował losem płodu.
Było to pytanie retoryczne, nie wymagające odp. Wiem, ze ten koczujący naród nie mógł. >>Jakie były praktyczne powody wprowadzenia tego przykazania? >
To samo z hodowaną zwierzyną, to samo z MOJĄ kobietą. Ona tylko mnie powinna dawać rozkosz i tylko moje dzieci rodzić. Cudzołożnik jest godzien potępienia, bo to złodziej, bezprawnie zabiera mi moją własność. > > OK. Wszytko to prawda. Ale dlaczego chrześcijanie potępiają seks przed ślubem? Komu kradnie się kobietę? bogu???
|
|
|  | 7 na 7 | Vytautas (4394 punktów) | >OK. Wszytko to prawda. Ale dlaczego chrześcijanie potępiają seks przed ślubem? Komu kradnie się kobietę? bogu??? > Nie przeskakuj od razu do chrześcijaństwa, to późniejsza sprawa. Na razie jesteśmy przy żydach, barbarzyńskich pasterzach. Kto uwiedzie dziewicę, czyni ją niezdatną do małżeństwa, nawet jeżeli ta nie zajdzie w ciążę. Za taką napoczętą córkę ojciec nie dostanie już takiej wysokiej ceny jak za dziewicę; ba, być może będzie jeszcze musiał zapłacić za milczenie. A więc kradnie się ojcu jego własność -- dziewiczą córę.
|
|
|  | 13 na 13 | anna r (849 punktów) | > Ale dlaczego chrześcijanie potępiają seks przed ślubem? Komu kradnie się kobietę? bogu???
Z tego co pamiętam z lekcji religii, a one mogą być różne w zależności od katechety, oraz religijnych broszurek, to kobieta jest jakby kradziona swojemu przyszłemu mężowi. Kościół to argumentuje tak, że przed ślubem kobieta sobie wypróbuje kilku mężczyzn, straci swą czystość, a potem nie będzie miała prezentu dla męża. Dość popularna jest opowiastka o wartościowym diamencie, że niby się go nie pokazuje byle komu, bo jest zbyt cenny i tylko wyjątkowa osoba może go zobaczyć czy dostać. Kościół radzi czekać na miłość, wystawiać ukochanego na próby i dopiero po ślubowaniu przed bogiem mogą przy jego błogosławieństwie się sobie oddawać, bo rzekomo taki seks jest bardziej wartościowy, bo opiera się na uczuciu, oddaniu, a nie tylko zwierzęcych instynktach. To tyle bajki.
W rzeczywistości myślę, że Kościół musi wspierać te czystości do ślubu i inne duperele, bo raz, że parafianie mają się z czego spowiadać, czują się grzeszni i winni i szukają u swych kościelnych wybawicieli pomocy, a to ich przyciąga do Kościoła. A dwa, utrzymuje się podniosłość i rangę ślubów, pieniądze za usługi wpływają, potem chrzci się tej parze dzieci i wszystko się kręci. Jeśli Kościół zgodzi się na przedślubne stosunki, tym samym podważy wartość sakramentu małżeństwa i strzeli sobie w stopę.
Często spotykam się też z opinią, że mężczyźni ogólnie, nie tylko chrześcijanie, za bardziej wartościową uważają kobietę cnotliwą i taką "niezużytą" chcą na żonę. Pragnienia takich mężczyzn pokrywają się z gloryfikowaniem dziewictwa przez Kościół. Niektórzy ludzie doszukują się w tych pragnieniach chęci ukrycia własnych ułomności, bo na przykład mężczyzna nieobdarzony prze naturę (pana B.?) cudownym przyrodzeniem, mając pewność, że jego żona, która nie obcowała z innym i zamierza być wierną po ślubie, nie będzie miała porównania, czuje się pewniej i spokojniej.
|
|
| |  | 4 na 4 | Piątkowski (5131 punktów) | a cóż w tym dziewictwie takiego cennego? Każdy kto uprawiał seks z dziewicą/prawiczkiem zdaje sobie sprawę, że więcej w tym stresu niż przyjemności... Na dobrą sprawę, gdyby ludzie nie wnikali w przeszłość (dotyczącą spraw intymnych) swoich partnerów to było by o wiele mniej zgrzytów w związkach... Co do samego "cudzołóstwa" to chyba bardziej powinno się to tyczyć tego, aby nie rozbijać czyichś związków...a nie samego uprawiania seksu...
|
|
| | |  | 5 na 5 | Vytautas (4394 punktów) | > a cóż w tym dziewictwie takiego cennego? Każdy kto uprawiał seks z dziewicą/prawiczkiem zdaje sobie sprawę, że więcej w tym stresu niż przyjemności... >Na dobrą sprawę, gdyby ludzie nie wnikali w przeszłość (dotyczącą spraw intymnych) swoich partnerów to było by o wiele mniej zgrzytów w związkach... >Co do samego "cudzołóstwa" to chyba bardziej powinno się to tyczyć tego, aby nie rozbijać czyichś związków...a nie samego uprawiania seksu... Na pewno masz rację, ale mówisz jako racjonalista z XXI w.. Rozumowanie barbarzyńcy było zupełnie inne. Jakie -- to najlepiej chyba wyjaśnia 'anna r'. A to właśnie sposób rozumowania barbarzyńcy został przejęty przez doktrynę kościelną i przez nią uświęcony.
|
|
| | |  | 7 na 7 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | > a cóż w tym dziewictwie takiego cennego? Dawało gwarancję, że pierworodne dziecko będzie męża. By mieć gwarancję, że dzieci są męża, mężczyźni ubezwłasnowolnili kobiety. Pozostało to jeszcze w islamie gdzie kobiety pozbawione są wszelkich praw. A chrześcijaństwie było zupełnie podobnie. Jeszcze około 40 lat temu kobieta i mężczyzna składali różne przysięgi małżeńskie w kościele. Dla kobiety było "posłuszeństwo" a mężczyzna miał bodajże w przysiędze obowiązek "opieki".
|
|
| | | |  | 3 na 5 | Piątkowski (5131 punktów) |
> Dawało gwarancję, że pierworodne dziecko będzie męża.tak w ramach humoru, to chyba takiemu jednemu sprzed 2000 lat , "dziewictwo" jego kobiety nie dało gwarancji bycia ojcem swego pierworodnego  I tu dziwi mnie etyka jaką kieruje się Jahwe, bo skoro "zapylił" czyjąś żonę/kochankę/kobietę, a człowiek podobno jest stworzony na jego podobieństwo to czemu sam zakazuje cudzołóstwa, czyżby miał jakieś kompleksy albo zachowywał się jak samiec-lider w stadzie?
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | jkl; (5859 punktów) | > I tu dziwi mnie etyka jaką kieruje się Jahwe, bo skoro "zapylił" czyjąś żonę/kochankę/kobietę, a człowiek podobno jest stworzony na jego podobieństwo to czemu sam zakazuje cudzołóstwa, czyżby miał jakieś kompleksy albo zachowywał się jak samiec-lider w stadzie?Powinien przed swoim obliczem się z nią ożenić.
|
|
| | |  | 2 na 2 | jkl; (5859 punktów) | >a cóż w tym dziewictwie takiego cennego? A nic. Ważne było to, by panienka nie urodziła dziecka, bo takie dziecko miało mniejsze szanse w życiu, także na wychowanie własnych dzieci. A kult dziewictwa jest efektem ubocznym, takim kulturowym rozszerzeniem w rozumowaniu dawnych społeczności. Minimalizacją ryzyka.
|
|
 | 1 na 1 | rudyment (3233 punktów) | > Przed rewolucją neolityczną małżeństw nie było.
Zastanawia mnie, dla jakiego znaczenia słowa "małżeństwo" owo zdanie mogłoby być prawdziwe?
"Człowiek siądzie, pomyśli i wymyśli" (N. Dyzma)
|
|
|  | 1 na 1 | Vytautas (4394 punktów) | >> Przed rewolucją neolityczną małżeństw nie było. >Zastanawia mnie, dla jakiego znaczenia słowa "małżeństwo" owo zdanie mogłoby być prawdziwe?
Pisząc, że małżeństw nie było, miałem na myśli bardzo starą organizację hord ludzkich -- jeszcze matriarchalną. Mężczyźni nie mieszkali wtedy z kobietami, lecz wędrowali po okolicy polując i walcząc z obcymi. Do kobiet przychodzili po to, aby za mięso z polowania, lub łupy wojenne kupować seks.
|
|
| |  | 1 na 1 | rudyment (3233 punktów) | > Pisząc, że małżeństw nie było, miałem na myśli bardzo starą organizację hord ludzkich -- jeszcze matriarchalną. Mężczyźni nie mieszkali wtedy z kobietami, lecz wędrowali po okolicy polując i walcząc z obcymi. Do kobiet przychodzili po to, aby za mięso z polowania, lub łupy wojenne kupować seks.
Nie ma jednak podstaw. by mniemać, iż w tamtych czasach obowiązywała metoda "każda z każdym". Nawet u najbardziej prymitywnych ludów istnieje instytucja par, wyróżniających własne potomstwo - niezależnie od tego, skąd się, ich zdaniem, wzięło. Zaś częstotliwość naruszania szóstego przykazania wynika głównie z tego, jak wiele czasu mąż spędza poza domem.
"Człowiek siądzie, pomyśli i wymyśli" (N. Dyzma)
|
|
| | |  | 1 na 1 | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) | > Nawet u najbardziej prymitywnych ludów istnieje instytucja par, wyróżniających własne potomstwo - niezależnie od tego, skąd się, ich zdaniem, wzięło.Najczęściej - tak. Ale nie u wszystkich ludów, na przykład wśród mniejszości etnicznej Moso w Yunnanie do dziś nie istnieje instytucja małżeństwa.
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
|
|
| | | |  | 1 na 1 | rudyment (3233 punktów) | > > Nawet u najbardziej prymitywnych ludów istnieje instytucja par, wyróżniających własne potomstwo - niezależnie od tego, skąd się, ich zdaniem, wzięło.> Najczęściej - tak. Ale nie u wszystkich ludów, na przykład wśród mniejszości etnicznej Moso w Yunnanie do dziś nie istnieje instytucja małżeństwa.Zapewne znalazłyby się tez i inne takie populacje. Jednakże z lokalności zjawiska widać, iż jest to strategia mało skuteczna.
"Człowiek siądzie, pomyśli i wymyśli" (N. Dyzma)
|
|
| |  | 4 na 4 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | > >> Przed rewolucją neolityczną małżeństw nie było.> >Zastanawia mnie, dla jakiego znaczenia słowa "małżeństwo" owo zdanie mogłoby być prawdziwe?> Pisząc, że małżeństw nie było, miałem na myśli bardzo starą organizację hord ludzkich -- jeszcze matriarchalną. Mężczyźni nie mieszkali wtedy z kobietami, lecz wędrowali po okolicy polując i walcząc z obcymi. Do kobiet przychodzili po to, aby za mięso z polowania, lub łupy wojenne kupować seks.Zdarza się to do dzisiaj nawet  Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
 | 1 na 1 | jkl; (5859 punktów) | > Przed rewolucją neolityczną małżeństw nie było. Każda kobieta pilnowała swoich dzieci, które rodziły się jej, bo tak. Związek przyczynowo-skutkowy między seksem, a rodzeniem dzieci nie był uświadamiany. Bronisławowi Malinowskiemu tubylcy australijscy opowiadali, że kobieta zachodzi w ciążę, gdy jej się przyśni dziecko. Seks uważano tylko za świetną zabawę, źródło rozkoszy.
To się sprawdza w niewielkich grupach, gdzie wszyscy członkowie są ze sobą spokrewnieni. I tam też występuje zakaz "cudzołóstwa" tylko na poziomie grupy- kobieta może z każdym facetem w swojej grupie, ale już poza nią- nie.
|
|
|  | 1 na 1 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | > > Przed rewolucją neolityczną małżeństw nie było. Każda kobieta pilnowała swoich dzieci, które rodziły się jej, bo tak. Związek przyczynowo-skutkowy między seksem, a rodzeniem dzieci nie był uświadamiany. Bronisławowi Malinowskiemu tubylcy australijscy opowiadali, że kobieta zachodzi w ciążę, gdy jej się przyśni dziecko. Seks uważano tylko za świetną zabawę, źródło rozkoszy.> To się sprawdza w niewielkich grupach, gdzie wszyscy członkowie są ze sobą spokrewnieni.> I tam też występuje zakaz "cudzołóstwa" tylko na poziomie grupy- kobieta może z każdym facetem w swojej grupie, ale już poza nią- nie.> A to ciekawe, bo z tego co wiem w przyrodzie nigdzie nie jest tak, że osobnicy z jednej grupy kopulują ze sobą i to wszyscy ze wszystkimi. Do samic mają dostęp tylko szefowie, a młode samce gdy wejdą w wiek dorosły są ze stada przepędzana aby właśnie nie było kopulacji wsobnych czy jak tam to się zwie. Mało tego, jeśli stado składa się z samic i samców jak w przypadku wilków tylko samic i samica alpha ma prawo do kopulacji i rozrodu. Jedno jest pewne, żaden samiec nie zniesie kopulacji swojej samicy z innym samcem  . Będzie chciał ukatrupić i jedno i drugie.
|
|
 | 6 na 6 | Małgorzata (3242 punktów) | > Cudzołożnik jest godzien potępienia, bo to złodziej, bezprawnie zabiera mi moją własność. Nie tylko u żydów, lecz u wszystkich barbarzyńców. Wszędzie, gdzie są zakazy dotyczące rozwiązłości seksualnej, tam jest i świętość - powiada Talmud. Utrzymuje on, że cudzołóstwo jest aktem ateistycznym, powołując się na takie oto słowa: Oko cudzołożnika czeka na zmierzch, myśli on: nie dostrzeże mnie żadne oko oraz Nie mówi on: "Nikt mnie nie zobaczy", lecz: "Żadne oko mnie nie dostrzeże - ani oko człowieka na tym świecie, ani oko Boga na wysokościach". Za akt nieczystości uważano nawet pożądliwe spojrzenie: Nie tylko ten, kto grzeszy cieleśnie, otrzymuje miano cudzołożnika, lecz również ten, co grzeszy oczami. Zasługa nie polega na powstrzymaniu się od tego, co zakazane, tylko dlatego, że się tego nie pragnie. Pragnienie powinno zaistnieć, lecz człowiek winien mu się oprzeć ze względu na zakaz, albowiem samoopanowanie wiedzie do świętości (Talmud). I jeszcze garść cytatów z Talmudu o cudzołóstwie właśnie: 1. Mężczyzna zdrowy na umyśle nie odwiedza żony sąsiada, 2. Jeśli mężczyzna cudzołoży z żoną sąsiada, to mąż dowie się o tym i znienawidzi go, a sam cudzołożnik nie może spotkać się z mężem, 3. Cudzołożnik naśmiewa się z męża, gdy ten nie zdaje sobie sprawy z cudzołóstwa, 4. Unikaj nawet najlżejszego muśnięcia kobiety, która nie jest twoją żoną, 5. Biada cudzołożnikowi, który nie wyciągnął nauki z tego, co przydarzyło się innym przed nim, 6. Ten kto dotyka cudzej żony sprowadza na siebie śmierć, 7. Cudzołożnik i cudzołożnica nie pragną ciąży - chcą tylko zaspokoić swe żądze, 8. Żarty i lekkomyślność prowadzą mężczyznę do lubieżności, 9. Lepiej jest dla mężczyzny mieszkać z kobietą o wątpliwej reputacji niż publicznie zawstydzić swego sąsiada, 10. Nie gotuj w garnku, w którym gotował twój sąsiad. W sumie jednak nie jest tak źle: Bądźmy wdzięczni naszym przodkom - gdyby nie grzeszyli, nie przyszlibyśmy na świat (Talmud)  Pozdrawiam
kol jom hu hizdamnut chadasza
|
|
 | 2 na 2 ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Homo sapiens wykształcił interesującą i unikatową strukturę społeczną w postaci hordy (stada) podzielonego na (mniej więcej) monogamiczne rodziny. Struktura taka istniała w paleolicie i wykształciła się na początku istnienia gatunku lub wcześniej. (Dane na temat struktury społecznej kopalnych hominidów są wysoce spekulatywne). Zakaz "ruszania cudzej żony" na pewno był elementem praw społecznych od samego początku.
|
|
 | | M_____________ (100 punktów) | > Matka tego bękarta byłaby ukamienowana jeszcze przed porodem, kiedy ciąża stała się widoczna i nikt by się nie przejmował losem płodu. >
Będąc małym chłopcem, kiedy usłyszałem w kościele fragment Biblii dotyczący kamieniowania - byłem.... Brak mi słów. Przerażony nieadekwatną karą, bólem jaki musi towarzyszyć takiej karze. Dlaczego wprowadzono tak drastyczną karę za cudzołóstwo? Nie ma większej kary niż pozbawienie człowieka życia.
|
|
3 na 3 | rudyment (3233 punktów) | >"NIe cudzołóż". Dlaczego stworzono to przykazanie w narodzie izraelskim? >Czy Żydzi jako naród walczący z innymi narodami, naród pasterzy przemieszczających się, nie mógł >pozwolić sobie na utrzymanie panny z dzieckiem? >Jakie były praktyczne powody wprowadzenia tego przykazania? >
A czy aby na pewno w izraelskim? Widzi mi się to zjawiskiem powszechnym.
"Człowiek siądzie, pomyśli i wymyśli" (N. Dyzma)
|
|
 | 4 na 4 | majówna (7 punktów) | >>"NIe cudzołóż". Dlaczego stworzono to przykazanie w narodzie izraelskim?
A choróbska królujące teraz na świecie? HPV HSV HIV i inne cuda, które dopiero zaczynają zbierać żniwo? Gdyby nie było zdrad wirusy miałyby a wieeele mniejsze pole do popisu.. Także sprawa porównania. Jeśli sypiamy z więcej niż 1 osobą w życiu nie ma siły by być z 1 osobą w łóżku. Zawsze gdzieś w głowie siedzi porównanie. Także oczywiście nie byłoby aborcji na taką skalę i niechcianych dzieci.
|
|
|  | 4 na 4 | Vytautas (4394 punktów) | >Także sprawa porównania. Jeśli sypiamy z więcej niż 1 osobą w życiu nie ma siły by być z 1 osobą w łóżku. Zawsze gdzieś w głowie siedzi porównanie. >Także oczywiście nie byłoby aborcji na taką skalę i niechcianych dzieci. > To chyba bardzo kobiecy sposób rozumowania i bardzo stary. Kobieta dobrze się czuje gdy ma swoje ognisko, swoje dzieci, swego chłopa, który jej dostarcza mięsa z polowania, a za młodszą lub ładniejszą nie poleci. Mężczyzna to kot, który jednej dziury nie pilnuje, lubi coś świeżego, żeby jego samolubny gen rozwijał się w wielu brzuchach.
|
|
| |  | 1 na 1 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | >>Także sprawa porównania. Jeśli sypiamy z więcej niż 1 osobą w życiu nie ma siły by być z 1 osobą w łóżku. Zawsze gdzieś w głowie siedzi porównanie. >>Także oczywiście nie byłoby aborcji na taką skalę i niechcianych dzieci. >> > To chyba bardzo kobiecy sposób rozumowania i bardzo stary. Kobieta dobrze się czuje gdy ma swoje ognisko, swoje dzieci, swego chłopa, który jej dostarcza mięsa z polowania, a za młodszą lub ładniejszą nie poleci. > Mężczyzna to kot, który jednej dziury nie pilnuje, lubi coś świeżego, żeby jego samolubny gen rozwijał się w wielu brzuchach. >
Zgadza się, dlatego wielu facetów czuje się w małżeństwie uwięzionych czy nawet wykastrowanych i szuka na boku okazji do sprawdzenia swojej męskości.
Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
| | |  | | majówna (7 punktów) | >>>Także sprawa porównania. Jeśli sypiamy z więcej niż 1 osobą w życiu nie ma siły by być z 1 osobą w łóżku. Zawsze gdzieś w głowie siedzi porównanie. >>>Także oczywiście nie byłoby aborcji na taką skalę i niechcianych dzieci. >>> >> To chyba bardzo kobiecy sposób rozumowania i bardzo stary. Kobieta dobrze się czuje gdy ma swoje ognisko, swoje dzieci, swego chłopa, który jej dostarcza mięsa z polowania, a za młodszą lub ładniejszą nie poleci. >> Mężczyzna to kot, który jednej dziury nie pilnuje, lubi coś świeżego, żeby jego samolubny gen rozwijał się w wielu brzuchach.
Nie wiedziąłam że Pan tak mało różni się od kota.. A myślałam że ludzie posiadają jeszcze rozum. Cóż cyba nie wszyscy..
|
|
| | | |  | | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | >>>>Także sprawa porównania. Jeśli sypiamy z więcej niż 1 osobą w życiu nie ma siły by być z 1 osobą w łóżku. Zawsze gdzieś w głowie siedzi porównanie. >>>>Także oczywiście nie byłoby aborcji na taką skalę i niechcianych dzieci. >>>> >>> To chyba bardzo kobiecy sposób rozumowania i bardzo stary. Kobieta dobrze się czuje gdy ma swoje ognisko, swoje dzieci, swego chłopa, który jej dostarcza mięsa z polowania, a za młodszą lub ładniejszą nie poleci. >>> Mężczyzna to kot, który jednej dziury nie pilnuje, lubi coś świeżego, żeby jego samolubny gen rozwijał się w wielu brzuchach. >Nie wiedziąłam że Pan tak mało różni się od kota.. A myślałam że ludzie posiadają jeszcze rozum. Cóż cyba nie wszyscy..
To nie ja napisałem o kocie, odpowiadasz niewłaściwej osobie.
Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
|  | ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Poza HIV choroby wenerycznie istnieją co najmniej od starożytności.
|
|
| |  | | majówna (7 punktów) | >Poza HIV choroby wenerycznie istnieją co najmniej od starożytności.
No właśnie. Od daawna jest to problem i zawsze będzie. Wierność może go rozwiązać a napewno zmniejszyć..
|
|
7 na 7 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Nie cudzołóż. Dlaczego ? | >"NIe cudzołóż". >Czy Żydzi jako naród ...nie mógł pozwolić sobie na utrzymanie panny z dzieckiem?
Cudzołóstwo to nie zawsze panna z dzieckiem. To czasem dzieci żon, ale podobne do listonoszów.
|
|
4 na 4 | Autografka (10638 punktów) | > "NIe cudzołóż". Dlaczego stworzono to przykazanie w narodzie izraelskim?> Czy Żydzi jako naród walczący z innymi narodami, naród pasterzy przemieszczających się, nie mógł> pozwolić sobie na utrzymanie panny z dzieckiem?> Jakie były praktyczne powody wprowadzenia tego przykazania?Seksualne pragnienia wynikają z istnienia bardzo silnego instynktu. Mało który człowiek nie ma instynktu seksualnego. Wszyscy chcemy "to" robić  W związku z tym, ten obszar działalności człowieka jest niezwykle atrakcyjny dla wszelkiej maści kapłanów, którzy udzielając pozwoleń na seks, uzyskują jakąś władzę nad swoimi owieczkami. Owieczki te, nie przestrzegając zasad wyznaczonych przez te czy inną religię, potrafią przeżywać całkiem realne duchowe katusze związane z korzystaniem z seksu przed otrzymaniem pozwolenia, lub np. po rozwodzie, kiedy udało im się znaleźć nowego partnera, oczywiście nietolerowanego przez pasterzy. To takie moje cyniczne przemyślenia
|
|
4 na 4 | Madman (7811 punktów) | >Jakie były praktyczne powody wprowadzenia tego przykazania? Pewnie niemały wpływ miała na to ekonomia, podobnie jak z prawem lewiratu. Żeby majątek się nie rozłaził, ród musi zachowywać ciągłość i pewnego typu ekskluzywność.
|
|
3 na 3 | Vytautas (4394 punktów) | >"NIe cudzołóż". Dlaczego stworzono to przykazanie w narodzie izraelskim? Wydaje mi się, że dlatego, że był to naród wojowniczy, drapieżny, naród morderców. Przyjmijmy, że opowieść o wyjściu Żydów z Egiptu jest prawdziwa (historycy twierdzą, że dotyczyło to tylko części izraelitów). Oto przed bandą zgłodniałych i zahartowanych długoletnim wałęsaniem się po synajskiej pustyni stanęła Ziemia Obiecana -- Kanaan, kraina miodem i mlekiem płynąca, pełna żyznych pól, licznych stad i dobrze uprawionych ogrodów. Jahwe podarował ją swemu narodowi wybranemu. Wystarczy ją zająć, przywłaszczyć i wykorzystywać. Kłopot w tym, że na tej ziemi już ktoś żyje, liczne narody i plemiona semickie. Godnym i sprawiedliwym zatem jest, aby wypełniając wolę bożą wszystkich ich wyrżnąć, lub zakuć w łańcuchy. Te narody przeklęte będą walczyć o zachowanie swoich grzesznych żywotów i dlatego potrzebna jest armia liczna i bitna. Aby armia była liczna, kobiety izraelskie powinny rodzić synów na żołnierzy i córki, przyszłe nowe matki, rodzić ich ile się tylko da. Żadna kobieta nie może być od tego obowiązku zwolniona. Że co, że brzydka? Ale zaślubiona mężowi który ma obowiązek ją zapładniać. Że wdowa, też nie szkodzi, ma ją zapładniać brat nieboszczyka męża (prawo lewiratu). Niech rodzą nie tylko żony, lecz także niewolnice. Byle więcej. Seks to nie zabawa, to obowiązek wobec narodu i wobec Boga.
|
|
|  | ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | No a myślisz, że autor "Mein Kampf" to skąd pomysły czerpał?
|
|
J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > "NIe cudzołóż". Dlaczego stworzono to przykazanie w narodzie izraelskim?> Czy Żydzi jako naród walczący z innymi narodami, naród pasterzy przemieszczających się, nie mógł> pozwolić sobie na utrzymanie panny z dzieckiem?Jakoś do tej pory myślałem, że chodzi o cudze łoże i cudzą żoną. Ponoć obecnie przynajmniej 10% dzieci nie pochodzi od wychowującego tatusia (powtarzam za BBC Knowdlege), pechowiec po czasie dowiedział się, że tylko jedno z czworga dzieci jest jego... Jest tu jakiś marynarz na forum?
|
|
 | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Ponoć obecnie przynajmniej 10% dzieci nie pochodzi od wychowującego tatusia Obecnie? "Rząd odsetka" zapewne od zarania dziejów pozostaje na stałym poziomie, znakiem czasu jest, że współcześnie mamy możliwość ustalenia tego faktu. .
|
|
|  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | >>Ponoć obecnie przynajmniej 10% dzieci nie pochodzi od wychowującego tatusia >Obecnie? "Rząd odsetka" zapewne od zarania dziejów pozostaje na stałym poziomie, znakiem czasu jest, że współcześnie mamy możliwość ustalenia tego faktu. To jest ciekawy temat. Nie wiem czy masz dzieci, jeżeli tak to czy chciałbyś (mając możliwość) sprawdzić czy są Twoje? Niedawno zadałem to pytanie facetowi z wątpliwościami.
|
|
| |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Nie wiem czy masz dzieci, jeżeli tak to czy chciałbyś (mając możliwość) sprawdzić czy są Twoje? Myślisz? No, ale wiarołomstwo wzmacnia genetycznie gatunek. Zaś na pociechę "Cosi fan tutte". .
|
|
1 na 1 | Agnieszka K. (2 punktów) | Owszem zdrada może wzmacniać genetycznie gatunek. Kobieta może wybrać z większej puli genetycznej, także wśród mężczyzn którzy niekoniecznie zechcieliby ją jako towarzyszke życia. Jednak społecznie jest to zjawisko negatywne, podważa zaufanie mężczyzny do kobiety (a więc zmniejsza jego opiekuńczość) i powoduje mało konstruktywne napięcia i konflikty w grupie. "Nie cudzołóż" jest więć zdobyczą cywilizacyjną, której potrzeba była wynikiem zwiększającego się popytu na zaufanie społeczne. A może raczej na ustanowienie potrzebnych norm społecznych w forme prawa.
|
|
 | | dynktrente (13 punktów) | Pozwolę tutaj sobie zacytować kilka staropolskich zasad o samcach i samicach (i nie tylko, alfa, które sprawdzają się w tym zdemoralizowanym świecie:
"Samiec alfa nie zważa na status społeczny. Nie chodzi na prostytutki (seks ma za darmo i ze zdrowszymi samicami). Status społeczny zawsze idzie w górę! Obeznany w psychologii, socjologii czy tez prawie. Prawo zna (nie może zapładniać na ilość, bo alimenty mogą pogromić jego budżet) - nie żyjemy w czasach gdzie można nakopać sobie trufli iść na ryby (bez karty wędkarskiej). Samiec alfa nie jest podatny na nałogi czy bycie marionetką. Quadra-quasi-samiec-alfa nie rozmawia o sprawach religii czy polityki. Wie na czym polega rozpłód, selekcja naturalna i ma teorię ewolucji w paluszku (dopalając ja swoimi doświadczeniami). Samiec alfa szanuje nie tylko swoje zdrowie ale i innych (bo wie, że cały nasz spadek genetyczny zawdzięczany jest ogółowi). Wie, że kobieta to silniejsza płeć (ale nie ma poczucia bycia woreczkiem na spermę a kobiet nie traktuje jako inkubatory). Samiec alfa nie popada w nałogi, kultywuje życie rodzinne i społeczne. Nie traktuje kobiet jako obiekty seksualne. Samiec alfa nie walczy z innymi samcami tracąc siły, reputację oraz jest odporny na metrosexualizm czy wyścig szczurów. Stawia na jakość potomstwa, a nie na jego ilość. Ustrój polityczny w jakim żyje nie ma znaczenia dla niego. Szanuje każde stworzenie na tej ziemi (czy to bydło hodowlane, pasożyty lub organizmy szkodzące mu na zdrowie czy też KARMĘ! Samiec alfa nie bawi się kobietami i nie wykorzystuje słabszych (dba o spadek genetyczny swój i całej populacji). Stawia wartości wyżej niż dobra materialne i nie działa jak zaprogramowany ogól "genetycznych marionetek". Samiec alfa dostosowuje się do monogamii/poligamii zależnie od sytuacji. Samiec alfa dysponuje inteligencją użytkową. Potrafi utrzymać kontakty długotrwałe czy to z innymi samcami jak i samicami - jest poważany przez "hołotę jak i inteligencję". Nie łamie prawa, bo wszystko może osiągnąć własnymi rękami i wie, że wiele zawdzięcza innym. Samiec alfa kopuluje z MILFami jak i lolitami. Robi racjonalny użytek z religii, prawa czy kulturze w jakiej dane mu przyszło żyć. Ma wyważoną samoocenę. Docenia/modyfikuje/kreuje poglądy swoje oraz innych. Dysponuje empatia/wrażliwością społeczną/altruizmem. Nigdy nie narzeka na swój los! Szybko się uczy na swoich i cudzych błędach. Stawia na jakość a nie na ilość potomstwa oraz jego wykształcenie/wychowanie/przekazanie wartości. Poda rękę pierwszy słabszemu/potrzebującemu/mądrali/dba o kulturę danego społeczeństwa starając się jak najwięcej brać i wnosić. Zaburzenia sexualne/bytowe/egzystencjonalne diagnozuje sam u siebie i innych oraz potrafi rozpoznać zamiary innych wobec siebie czy osób postronnych. Nie przywiązuje wagi do opinii na swój temat, plotek, zabobonów. Mówi to co myśli nie zważając na ocenę czy karę innych. Nie traktuje seksu jako sport, ni nie czuje się marionetką w rękach ewolucji. Wymaga tyle od siebie i od innych na ile pozwalają możliwości. Zajmuje się i rozwija w konkretnej dziedzinie (nie tańczy, nie siłuje się na rękę, nie dokucza i nie naśmiewa się z innych). Nie grywa w toto-lotka, nie pochłania go hazard czy chęć władzy i pieniądza, a dobre samopoczucie i zdrowie ogólne ma największą Wartość. Nie mądrzy się, nie chwali podbudowuje samoocenę innych ni stara się zmienić obraz świata oraz stereotypy. Porażki przyjmuje "na klatę" Samiec alfa nie idzie na wojnę (gdyż rządzi lub szanuje swoje życie i nie podejmuje zachowań ryzykownych). Rozwija się we wszystkich dziedzinach niezależnie czy dadzą mu one korzyść czy też nie. Nie narzeka na swój los bardziej przejmując się losem innych."
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|