 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-04-2009 19:49 | placownik (17853 punktów) | Trik karciany
2 na 2 |
Potrzebni będą: pan, pani, 52 karty do gry (talia) i publiczność.* Ochotnik spośród publiczności wybiera z talii 5 kart, tak aby pani nie widziała jakie to karty. Pan, ogląda uważnie wybrane karty, jedną z nich, zakrytą, odkłada na bok, a pozostałe 4 karty pokazuje kolejno, jedną po drugiej, pani. Pani po obejrzeniu pokazywanych jej kart i głębokim namyśle, informuje zaskoczoną nieco publiczność jaka karta pozostała zakryta. Pan odkrywa tę kartę i okazuje się, że pani miała rację. Jak oni to robią? *Dopuszczalne są warianty z dwoma panami lub dwiema paniami.  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | > Potrzebni będą: pan, pani, 52 karty do gry (talia) i publiczność.*> Ochotnik spośród publiczności wybiera z talii 5 kart, tak aby pani nie widziała jakie to karty.> Pan, ogląda uważnie wybrane karty, jedną z nich, zakrytą, odkłada na bok, a pozostałe 4 karty pokazuje kolejno, jedną po drugiej, pani. Pani po obejrzeniu pokazywanych jej kart i głębokim namyśle, informuje zaskoczoną nieco publiczność jaka karta pozostała zakryta. Pan odkrywa tę kartę i okazuje się, że pani miała rację.> Jak oni to robią?> *Dopuszczalne są warianty z dwoma panami lub dwiema paniami.  Wariant 1. Pan podpowiada. Za pomocą 4 kart i ustalonego kodu (np. trzymanie pokazywanej karty za odpowiedni róg) da się przekazać informację o piątej karcie. Wariant 2. Pomocnik zza kulis podgląda i daje znaki. Wariant 3. Spreparowane karty. a) oznaczone (tzw. marycha) b) wmuszone w ochotnika przy losowaniu Pozdrawiam
|
|
 | | placownik (17853 punktów) |
Najbliższy prawdy jest wariant 1.
Trik oparty jest wyłącznie na logicznym rozumowaniu.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | 1.Pozostałe z wyboru 4 karty służą do zakodowania numeru wybranej. 2.Karty mają przyporządkowaną kolejność 1-52 3.Talia ma 52 karty w 4 kolorach. 4.Pozostałe 4 karty zg. z p.1 można uporządkować wg. wartości. 5.Pierwsza z pokazanych kart wybierałaby kolor (jeden z 4) 6.Pozostałe mogą zakodować kolejność karty w kolorze wybranym w p.5 Pozostałym trzem przypisujemy (wynikające z kolejności wg. p.2) wartości 0,1,2 W ten sposób otrzymujemy numer kolejny odgadywanej karty (w systemie trójkowym) w wybranym w p.5 kolorze. Obawiam się, że rozwiązanie jest znacznie prostsze
|
|
| |  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > W ten sposób otrzymujemy numer kolejny odgadywanej karty (w systemie trójkowym) wPomyłka... 10 karta miałaby zapis 101  Musze to jeszcze przemyśleć
|
|
 | 2 na 2 | Wojtek (3465 punktów) | > Wariant 1. Pan podpowiada. Za pomocą 4 kart i ustalonego kodu (np. trzymanie pokazywanej karty za odpowiedni róg) da się przekazać informację o piątej karcie.Oczywiście, tylko ten wariant. Żadne wnioskowanie na podstawie kart odkrytych o ukrytej nie wchodzi w rachubę - za mało danych. Chyba, że spreparujemy talię lub zmanipulujemy ochotnika. Co ciekawe, trik taki w prostym wydaniu da się zrobić z trzema odkrytymi kartami. Czwarta jest zbędna. Poniżej schemat trzymania karty.  Jeśli widzowie będą patrzyli na zamyśloną Panią, bądź na Pana teatralnie wymachującego rękami, nie zauważą różnic w trzymaniu kart. Potrzeba ich tylko trzech, by przekazać pełne dane co do zakrytej karty. Pierwsza pokazywana karta daje dane o kolorze - 4 punkty trzymania. Druga - o czterech przedziałach wartości karty, np. 1-4, 5-7, 8-11, 11-13. Trzecia - o miejscu wartości w przedziale. I już znamy kartę. Czwarta - nie daje żadnej informacji. Dopełnia jedynie do "okrągłej" piątki. Trik ćwiczeń wielu nie wymaga, a efekt piorunujący. Przy odpowiedniej modyfikacji gestów i sposobów trzymania kart można zmniejszyć ich liczbę do dwóch odkrytych. Na przykład: kolor wskazujemy w taki sam sposób, cztery punkty trzymania, jednak jeśli palec serdeczny jest na karcie (patrząc od strony Pani) to wartość będzie wynosić od 1 do 7. Jeśli jest pod - 8 do 13. Druga karta podobnie - cztery punkty trzymania z tym, że palec serdeczny wskazuje wyższą wartość z pary (1-2;3-4;5-6;7-8). W ten sposób można się już zabawić trzema kartami z jedną zakrytą. Tyle o czarach. Z trików karcianych najbardziej jednak podoba mi się ten, gdy Pan i Pani grają w pokera i po przegranej Pani zdejmuje bluzkę, itd.  Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
|  | | placownik (17853 punktów) |
Po takim wykładzie będziesz miał olbrzymie trudności ze znalezieniem partnera do gry. Pozostaje Ci kładzenie pasjansów.  Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
2 na 2 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | Myślał, myślał i wymyślił - jedna karta "bazowa" plus trzy kodujące przesunięcie  Najpierw ustalmy dwa "porządki", najłatwiej będzie jak w brydżu: I. wewnątrz koloru: 2,3,4,5,6,7,8,9,10,W,D,K,A II. dla całej talii: 2 trefl, 2 karo, 2 kier, 2 pik, 3 trefl, ..., as pik Cała procedura "kodowania" wraz z przykładem: 1. Pan dostaje 5 kart, więc na pewno znajdą się tam dwie w jednym kolorze. Może być oczywiście i 5, ale do dalszych rozważań bierzemy dwie. Przykład: piątka i dama kier. 2. Pan oblicza o ile (kart) trzeba zwiększyć wartość jednej z nich, aby otrzymać drugą. Korzystamy tu z porządku I z opcją "przekręcenia licznika", czyli w naszym przykładzie będzie to: a) piątka + 7 = dama {6,7,8,9,10,W,D} b) dama + 6 = piątka {K,A,2,3,4,5} Proszę zauważyć, że w najgorszym wypadku jedna z policzonych wyżej "odległości" pomiędzy kartami będzie wynosiła 6 (zaraz to wykorzystamy). 3. Pan wybiera wariant z mniejszą "odległością" i - tu uwaga - piątkę kier odkłada zakrytą, zaś damę kier pokazuje pani jako pierwszą kartę, "bazową". 4. Pan układa 3 pozostałe karty w kolejności wg porządku II, niech będzie A<B<C. Kolejne permutacje pozwolą zakodować wartości od 1 do 6 (ABC=1, ACB=2, BAC=3, BCA=4, CAB=5, CBA=6). W przykładzie trzeba zakodować liczbę 6, więc pan pokaże karty w kolejności od największej do najmniejszej. 5. Pani widzi "bazową" damę kier, porządek kolejnych trzech kart "dekoduje" do liczby 6, baza plus 6 daje ukrytą piątkę kier, oklaski. > Jak oni to robią?> Dopuszczalne są warianty z dwoma panami lub dwiema paniami.Hm, teraz opadły mnie wątpliwości, czy pytanie rzeczywiście dotyczyło kart...
|
|
 | | placownik (17853 punktów) |
> Pani widzi "bazową" damę kier, porządek kolejnych trzech kart "dekoduje" do liczby 6, baza plus 6 daje ukrytą piątkę kier, oklaski.  A miałem nadzieję, że starczy na dłużej. > > Dopuszczalne są warianty z dwoma panami lub dwiema paniami.> Hm, teraz opadły mnie wątpliwości, czy pytanie rzeczywiście dotyczyło kart... Niesłusznie. To tylko ukłon w stronę fanatyczek i fanatyków równouprawnienia. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | waligóra (961 punktów) | >>Pani widzi "bazową" damę kier, porządek kolejnych trzech kart "dekoduje" do liczby 6, baza plus 6 daje ukrytą piątkę kier, oklaski.
Jeśli chodzi o pewne "kody" stosowane w takich sztuczkach, to liczba kart oraz sposób ich trzymania mogą nie mieć znaczenia wystarczy umówić się i przekazywać informacje za pomoca gestów, układów dłoni lub mimiki.
|
|
|  | | jkl; (5859 punktów) | Ale i tak najprościej by zręczny pan wyciągał zawsze te same 5 kart...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|