 |
Islam - realne zagrożenie!? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-05-2009 00:58 | MociumPan (744 punktów) | Islam - realne zagrożenie!?
10 na 10 | My jako racjonaliści co do jednego jesteśmy chyba zgodni: chcemy neutralnie światopoglądowo państwa, każdy może sobie wierzyć w co chce, tym samym stosując się do swoich nakazów, zakazów religijnych, innym słowem w swoich 4 ścianach "róbta co chceta"- czy aby na pewno to jest dobre rozwiązanie? Moim zdaniem tą szeroko pojętą tolerancją najbardziej rozwinięte kraje Europy sobie szkodzą... idą na ugodę i respektują prawa, światopogląd imigrantów muzułmańskich przy czym wyznawcy islamu nie respektują praw świeckiego społeczeństwa w którym de facto są gościem, przykład: Holandia, Francja... My jako Polacy/ateiści wyżywamy się na KK ponieważ w zasięgu wzroku mamy tylko nasze małe podwórko przy czym prawdziwego zagrożenia nie zauważamy bądź lekceważymy... A tym czasem w Holandii dokonuję się takich absurdalnych zabiegów jak przywracanie błony dziewiczej u muzułmanek ponieważ boją się własnego męża, co więcej, ten strach jest uzasadniony bo występuje realne zagrożenie życia tych kobiet... tolerancja tolerancją, ale czemu w tak rozwiniętych krajach pozwala się na takie absurdy ? Ekspansja Islamu w Europie następuje w zastraszającym tempie tak że za kilkadziesiąt lat Europejczycy będą mniejszością w Europie - kilka statystyk: blogmida.p(*)y-beda-mniejszoscia-w-europie/Oraz polecam ten filmik: Fitna PL (polskie napisy) cz.1www.youtube.com/watch?v=9Bz-3Tc4SGcFitna PL (polskie napisy) cz.2www.youtube.com/watch?v=6jEp7ZXUky8oraz ISLAM: O czym Zachód powinien wiedziećwww.youtube.com/watch?v=rhUE2tg9iggByć może się mylę i nie ma co się obawiać islamizacji Europy.. - co Wy na ten temat sądzicie ? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | Robert Zawecki (4718 punktów) | Islam jest zagrożeniem dla europejskiego spokoju i pokoju. Francja, która ma chyba najwięcej islamskich wyznawców już przejrzała na oczy i jest przeciw rozszerzaniu UE o Turcję. Jednak wciąż krąży wirus tzw. wielokulturowości, która nie dostrzega zagrożenia. Nawet zamachy terrorystyczne nie przemawiają do niektórych i to właśnie jest najgroźniejsze.
|
|
3 na 3 | Satyr (4285 punktów) |
Wiesz, Arabowie to tacy sami ludzie jak my. Jeśli są uczciwi i chcą pracować, to niech przyjeżdżają, będzie z korzyścią dla wszystkich. Problem w tym, że ci co przyjeżdżają, to jest dość przebrany element, skory raczej do pobierania zasiłków (co zresztą nieco wypacza nam obraz świata islamskiego). Jeśli pytasz o problemy, to moim zdaniem problemem może być to, że przy 10-krotnie wyższym przyroście naturalnym oni przejmą władzę w demokratyczny sposób i zaczną ingerować w wolność światopoglądową. Ciekawostka: Francja ceni sobie swoją laickość - wobec tego we Francji nie przeszedł pomysł prawnego sankcjonowania małżeństw typu facet + kilka żon. Arabom jest to na rękę, bo jak każda z tych żon urodzi dziecko, to wszystkie, oprócz, jednej, pobierają duży we Francji zasiłek dla samotnych matek
|
|
 | 6 na 6 | MociumPan (744 punktów) | > Wiesz, Arabowie to tacy sami ludzie jak my. Jeśli są uczciwi i chcą pracować, to niech przyjeżdżają, będzie z korzyścią dla wszystkich.Że są to normalni ludzie to ja wiem... ale wśród nich są także fundamentaliści religijni którzy w krajach Europy Zachodniej domagają się nie zawsze słusznych dla ogółu "swoich praw" ... a jak wiadomo nie od dziś... żadna religia nie sprzyja rozwojowi... Jak tak dalej pójdzie i muzułmanie będą się płodzić w takim tempie to Europa stanie się muzułmańska - a czy to dobrze.. moim zdaniem nie, ponieważ ta religia jest bardziej przepełniona agresją i nawoływaniem do mordowania "niewiernych" niż chrześcijaństwo czy jakakolwiek inna religia... Spora część muzułmanów marzy o tym aby zginąć śmiercią męczeńską bo tylko w ten sposób mają zagwarantowany raj... W islamie aby trafić do raju z czarnookimi dziewicami i pić piwko z Allahem  nie wystarczy przespacerować się do Mekki i klepać modlitwy. Jedynie męczennik trafia na 100% do raju, kusząca propozycja dla naiwnych zindoktrynowanych, niedokształconych ludzi - prawda ? ...a na dzień dzisiejszy nadal jest tylu chętnych idiotów aby zginąć w imię Allaha że mogłoby braknąć bomb dla wszystkich kandydatów... > Jeśli pytasz o problemy, to moim zdaniem problemem może być to, że przy 10-krotnie wyższym przyroście naturalnym oni przejmą władzę w demokratyczny sposób i zaczną ingerować w wolność światopoglądową.Muzułmanie właśnie ingerują w wolność światopoglądową, to się dzieje na naszych oczach... rozejrzyj się  A wiesz czym dokładnie jest islam ? Wypowiedz byłego muzułmanina w filmie "ISLAM: O czym Zachód powinien wiedzieć""Ludzie myślą że islam jest jak inne religie - ..i to pierwszy błąd Islam nie jest religią osobistego użytku, islam jest formą władzy nad światem to po pierwsze, dopiero potem ma zastosowani osobiste. ...to forma prawna - mówi nie tylko co jeść ale również jak się żenić, jaki mieć stosunek do władzy, jaki mieć stosunek do wojska, jaki mieć stosunek do kobiet! Islam obejmuje każdy aspekt twojego życia, wszystko jest islamem !" Także to nie jest niegroźna forma światopoglądu jakich wiele, tylko religiny system społeczno-polityczny - i to każdy powinien sobie uświadomić... - spójrz choćby na trzeciorzędną rolę kobiety w społeczności muzułmańskiej... Islam jasno nakazuje szerzyć "jedyną i prawdziwą religię"... to jest koraniczne zobowiązanie przykładnego muzułmanina by ziemia która raz była islamska taką pozostała... - i z tego co widać dobrze im to wychodzi - z tym że nie muszą teraz walczyć ogniem i mieczem ponieważ sami ich zapraszamy do każdego kraju i przyzwalmy na używanie ich głupowatego religijnego prawa, a jeżeli jakichś praw jeszcze sobie nie wywalczyli to to zrobią prędzej czy później, to tylko kwestia czasu i ich liczebności... pasuje w tym momencie przytoczyć jeden cytat: "Daj komuś palec, a weźmie całą rękę" Gdyby nie odwieczna walka chrześcijaństwa z islamem i zwycięskie wyprawy krzyżowe to kto wie drogi kolego czy nie bylibyśmy teraz krajem muzułmańskim  > Ciekawostka: Francja ceni sobie swoją laickość - wobec tego we Francji nie przeszedł pomysł prawnego sankcjonowania małżeństw typu facet + kilka żon. Arabom jest to na rękę, bo jak każda z tych żon urodzi dziecko, to wszystkie, oprócz, jednej, pobierają duży we Francji zasiłek dla samotnych matek  I w taki właśnie sposób kręcimy sami na siebie bata... - nie dość że się rozmnażają jak mrówki to jeszcze mają na to pieniądze
|
|
|  | 9 na 9 | Przemysław Biegański (845 punktów) | Dla mnie od pewnego czasu Islam w Europie stanowi realne, śmiertelne zagrożenie dla nie tylko naszej europejskiej kultury życia ale dla rozwoju ludzkości w ogóle. O ile Chrześcijaństwo takim zagrożeniem być przestało i w dotychczasowej formie zaniknie w ciągu kilkudziesięciu lat (przy wydajnej pomocy samych zainteresowanych - vide Ratzinger...) to Islam dzięki nam samym, dzięki naszej "tolerancji" i "oświeceniu" zdobędzie po prostu władzę. I nie tylko paskudni terroryści czy radykałowie stanowią zagrożenie. Całe rzesze tzw. zwykłych muzułmanów głosują nogami i swoimi datkami za islamizacją życia społecznego. Zachodnioeuropejska lewica wspiera ich na każdym kroku promując multikulti, korzysta z ich głosów (Holandia...), organizuje wiece poparcia dla Palestyńczyków (czytaj Hamasu) a raczej wiece nienawiści przeciwko Izraelowi. A to typowe dla polityków dla których ważna jest chwilowa przewaga w wyborach kosztem drobnych ukłonów, powiem dosadniej - całowania po tyłku muzułmańskich wyborców. Co do Polski - czy u nas coś takiego jest możliwe? A dlaczego nie? Owszem nie w ciągu najbliższych lat ale jeśli przyjmiemy odpowiednio dużą liczbę imigrantów, gdy przekroczona zostanie "masa krytyczna"? I jeszcze jedno - my tutaj, racjonaliści, ateiści mamy jednego znanego nam "wroga" - polski kościół katolicki. Można się spierać czy to "wróg" czy wróg - KK ateistom przyjacielem na pewno nie jest. Ale ten "wróg" nie wysyła przeciwko nam zabójczych bojówek, nie podburza motłochu aby nas - ateistów, kamieniować, wyrzucać z najwyższych pięter budynków, podpalać... W pewnej rozmowie dyskutowałem ze znajomym właśnie o możliwości islamizacji Polski. Znajomy podał argument że polskie społeczeństwo jest mimo wszystko zbyt antysemickie aby do czegoś takiego doszło. A ja paradoksalnie uważam że właśnie poprzez to że jest antysemickie a raczej przede wszystkim - antyżydowskie, Islam u nas może sprzedawać się jak ciepłe bułeczki... Nasi chrześcijańscy radykałowie według mnie z radością sprzymierzą się z radykałami islamskimi aby pognębić, zapolować na "żyda"... Komucha, ateusza...
|
|
| |  | | finerbijk (17282 punktów) | Strachy na Allachy... Moim zdaniem, nastroje takie wywołują głównie środowiska pro-syjonistyczne, które obawiają się realnego wpływu emigrantów z krajów arabskich na politykę europejską. Jakoś sobie nie mogę wyobrazić kościoła katolickiego w sojuszu z meczetem przeciw ateistom i "komuchom". Ale zaraz... to niby lewa strona popiera islam, więc dlaczego islam miałby ją zwalczać? Wielu jest przeciwko temu, co się dzieje w Palestynie, ale to nie oznacza zaraz poparcia dla islamu. Jeśli Europa ich wpuściła, to musi ich tolerować. Choć, też jestem za ograniczeniem dalszego napływu. Wywoływanie paniki anty-islamskiej leży najbardziej w interesie USA i Izraela, bo daje im przyzwolenie na dalsze rozróby na Bliskim Wschodzie.
|
|
| | |  | 8 na 8 | Przemysław Biegański (845 punktów) | >Strachy na Allachy... >Moim zdaniem, nastroje takie wywołują głównie środowiska pro-syjonistyczne, które obawiają się realnego wpływu emigrantów z krajów arabskich na politykę europejską.
Co to są środowiska pro-syjonistyczne? Użyłeś dokładnie takiego argumentu jakiego używają Islamiści. I nie tylko Islamiście - u nas np. sympatycy Radia Maryja...
>Jakoś sobie nie mogę wyobrazić kościoła katolickiego w sojuszu z meczetem przeciw ateistom i "komuchom". Ale zaraz... to niby lewa strona popiera islam, więc dlaczego islam miałby ją zwalczać?
Oficjalnie Kościół Katolicki być może nie. Ale któż to wie co przyjdzie Ratzingerowi do głowy aby ratować "walący się w gruzy" Watykan? Bardziej mi chodzi o radykałów nienawidzących Żydów. Lewaccy populiści którym zależy na muzułmańskich głosach. A Islamiści mimo że wrodzy samej idei demokracji z najwyższą ochotą wykorzystują mechanizmy demokratyczne aby zdobyć wpływ na obraz społeczeństwa, przemycać powoli całkiem niedemokratyczne, religijne zapisy Szariatu do laickiego prawodawstwa. Lewa strona wspiera Islam ze strachu i dla głosów. I ze swoiście pojmowanej poprawności politycznej. Vide - Wlk. Brytania.
>Wielu jest przeciwko temu, co się dzieje w Palestynie, ale to nie oznacza zaraz poparcia dla islamu.
Co się dzieje w Palestynie? Źli Żydzi zabijają biednych Palestyńczyków? Tak jakby sami Palestyńczycy się pomiędzy sobą nie mordowali i to w o wiele większych ilościach. Ale Izrael jest zły bo po pierwsze to Żydzi, a po drugie jest wspierany przez złe kapitalistyczne USA. A to przecież takie modne i "postępowe" być "antyizraelskim" i "antyamerykańskim".
>Jeśli Europa ich wpuściła, to musi ich tolerować. Choć, też jestem za ograniczeniem dalszego napływu.
Europa nic nie musi. Wpuścili politycy europejscy. Jedni sądząc że "zeuropeizują" imigrantów, drudzy sądząc że społeczeństwu dobrze zrobi wielokulturowość. A tu BOOM! Nie będzie żadnej wielokulturowości. Będzie tylko jedna kultura - islamska... Ograniczenie napływu - nie o to chodzi. Chodzi o przestrzeganie zasady że państwo nie będzie się przekształcać dla wygody przybyszów tylko przybysze MAJĄ się przekształcić i dostosować do norm obowiązujących w państwie które ich wielkodusznie przyjęło.
>Wywoływanie paniki anty-islamskiej leży najbardziej w interesie USA i Izraela, bo daje im przyzwolenie na dalsze rozróby na Bliskim Wschodzie. >
I kolejny argument podszyty antyżydowsko. W interesie USA leży rozszerzanie rynków zbytu i ropa, bez wątpliwości. Do tego potrzeba stabilnych rządów i struktur. Rzecz jasna USA najchętniej widziałoby wszędzie społeczeństwo na kształt amerykańskiego, jest to zrozumiałe. A interes Izraela to przetrwanie. To jedyny kraj na Bliskim Wschodzie gdzie realnie obowiązuje demokracja.
Radykalny Islam jest bardzo "rewolucyjny", uwielbia sterowane "słuszne wybuchy gniewu" w wykonaniu motłochu. Tak jak radykalne lewactwo.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Marszalik (733 punktów) |
>Ograniczenie napływu - nie o to chodzi. Chodzi o przestrzeganie zasady że państwo nie będzie się przekształcać dla wygody przybyszów tylko przybysze MAJĄ się przekształcić i dostosować do norm obowiązujących w państwie które ich wielkodusznie przyjęło.
I o to właśnie chodzi, tego musimy się trzymać! Dodam, że społeczne przyzwolenie na akceptowanie religii chrześcijańskiej z całym jej zasobem zabobonów i irracjonalnych zachowań jedynie przygotowuje grunt pod udaną islamizację. Chowanie się przed muzułmanami za karkiem KRK jest śmieszne, a sama idea, według mnie, rozdmuchana została przez tych drugich w wiadomych celach.
Oficjalnie postuluję, by w Europie: 1. Zakazać włączania dzieci do jakichkolwiek wspólnot religijnych aż do ukończenia pełnoletności, podobnie jak jest z seksem, alkoholem, papierosami i wejściem do niektórych pubów/dyskotek. 2. Uczyć w szkołach przede wszystkim krytyki - nauki, religii, wiary i właściwie wszystkiego, z czym się zetkniemy.
Ja tylko tak widzę sposób na te niemoralne półksiężyce.
|
|
| | | | |  | 3 na 5 | Satyr (4285 punktów) |
>1. Zakazać włączania dzieci do jakichkolwiek wspólnot religijnych aż do ukończenia pełnoletności, podobnie jak jest z seksem, alkoholem, papierosami i wejściem do niektórych pubów/dyskotek. >2. Uczyć w szkołach przede wszystkim krytyki - nauki, religii, wiary i właściwie wszystkiego, z czym się zetkniemy.
Wybacz, ale mi to zakrawa na jakiś bolszewizm. Wychowuj swoje dziecko jak chcesz i innym pozwól na to samo. Pomysł zakazania rodzicom wychowywania ich własnych dzieci w duchu wyznawanej religii (albo nie-religii) to jakieś totalitarne kuriozum. W ten sposób nie rozwiązuje się problemów.
Pozdrawiam
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Marszalik (733 punktów) | Takiego samego argumentu użyć może ojciec-pedofil, bo przecież dzieci wychowywać może jak chce. To samo mógłby powiedzieć rodzic zapraszający swoje dzieci na kilkudniową libacje alkoholową u sąsiada - co mu będzie państwo mówić, jak ma dzieci wychowywać. Jeśli to co napisałem jest w istocie totalitarne, to niestety, ale żyjemy w totalitarnym świecie już teraz.
Religia dowiodła, że może być niebezpieczna, tak samo jak jest z alkoholem albo innymi używkami, które zakazane są u nas przed osiągnięciem pełnoletności.
|
|
| | | | | | |  | | Satyr (4285 punktów) | >Takiego samego argumentu użyć może ojciec-pedofil, bo przecież dzieci wychowywać może jak chce.
Nie popadajmy w przesadę. Widzisz tu tylko skrajne możliwości i nic pośredniego.
Jak legitymizujesz takie metody działania, to za jakiś czas przyjdą chadecy i ustanowią prawo wedle którego do 18 roku życia dziecko ma obowiązkowo odbywać lekcje religii... Uzasadnienie też sobie znajdą. Ja odrzucam zasadniczo takie metody, uważam, że są nieetyczne i negują wolność człowieka.
Chcesz uchronić ludzi przed islamem? To popieraj wolność do posiadania dowolnego światopoglądu. Jedyne zagrożenie z ich strony jest takie, że sami mogą zacząć stosować metody, które Ty proponujesz.
|
|
| | | | | | | |  | 5 na 5 | MociumPan (744 punktów) | Cytat:Chcesz uchronić ludzi przed islamem? To popieraj wolność do posiadania dowolnego światopoglądu. Z tym że fundamentalny chrześcijanin czy wyznawca jakiejkolwiek innej religii nie jest na tyle groźny co fundumentalny muzułmanin... wydaje się że żyjemy w Polsce i problem nas nie dotyczy, Amerykanom też się tak wydawało aż do 11 września 2001r Co byś zrobił w momencie kiedy spokojnie sobie siedzisz w pracy aż tu nagle wybucha w twoim otoczeniu jakaś bomba podłożona przez religianta ze spaczoną psychiką i zabija twoich bliskich, rodzinę, przyjaciół... Islam praktykowany przez normalnych ludzi jest niegroźny, ale jak wiadomo w każdej religii znajdą się fanatycy którzy w imię swojego Boga są wstanie zrobić wszystko... ...a że Koran wręcz nawołuje do nauczania "niewiernych" bądź podporządkowania ich jako ludzi drugiej kategorii - jeżeli dany człowiek ani się nie nawróci czy też nie zgodzi się na bycie człowiekiem drugiej kategorii, wtedy jest tylko jedno rozwiązanie według Koranu - śmierć takiego delikwenta... A te osoby które twierdzą że Islam jest religią pokoju to albo są hipokrytami albo dokładnie nie przestudiowali nauk Koranu...
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | xarion (917 punktów) |
> Islam praktykowany przez normalnych ludzi jest niegroźny, ale jak wiadomo w każdej religii znajdą się fanatycy którzy w imię swojego Boga są wstanie zrobić wszystko... I to jest chyba najistotniejsze.... A ekstremalny fundamentalizm - dziwna przypadlosc czlowieka, o nie do konca jasnym rodowodzie...("produkt uboczny" ewolucji..?)...najczesciej zwiazany z religia (chociaz nie tylko) - jest zjawiskiem groznym.... Co do islamu - ciekawym moze byc spoztrzezenie, ze jest jednak mlodszy od chrzescijanstwa o te 6 wiekow, mozna by wiec porownac - jaki byl KK w XIII w... - teraz jest juz troche "ucywilizowany", mozliwe wiec ze i islam za 600 lat tez taki bedzie... troche zal, ze nie dotrwam by sprawdzic ta hipoteze... 
"jesli oddasz swoje prawa w rece sedziow..." G.B.Shaw
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Przemysław Biegański (845 punktów) | Nie wręcz tylko bezpośrednio i dosłownie. A precyzują to hadisy... W swojej wymowie Islam jest po stokroć bardziej radykalny niż nawet radykalne chrześcijaństwo. Co w miarę efektownie obrazują talibowie w Afganistanie i Pakistanie. Muzyka - jakakolwiek muzyka jest grzechem. Sport jest grzechem. Sztuki plastyczne są grzechem. Właściwie wszystko - nawet życie jest grzechem.
|
|
| | | | | | | | | |  | -1 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | Cytat art. Martha C. Nussbaum*: Czego możemy nauczyć się od przybyszów z "Mayflower"? :
Dziś strach ogarnął wszystkie nowoczesne demokracje, zaś rosnąca różnorodność wyznaniowa znajduje się wśród tych czynników, które wzbudzają największe obawy. Podobnie jak w XIX wieku wzbierała panika w związku z imigracją katolików i nawet ludzie zupełnie racjonalni śpieszyli z potępieniem całej wiary rzymskokatolickiej, obecnie zarówno w Ameryce, jak i Europie słyszymy te same generalizujące argumenty dotyczące islamu i muzułmanów. Dokładnie tak jak w Stanach Zjednoczonych na przełomie XIX i XX wieku katolicy zasługiwali na dobre traktowanie dopiero wtedy, gdy udawali, że niczym nie różnią się od innych, a więc odmawiali te same protestanckie modlitwy w szkole, tak i dziś słyszymy natarczywe uwagi, iż muzułmanie muszą się "asymilować", co należy rozumieć jako zaniechanie wszelkich praktyk zwracających uwagę na ich odmienność. (Oczywiście dokładnie tego samego wymagano od żydów w osiemnastowiecznej Europie i był to antysemityzm równie potężny, jak ten, który rozwinął się sto lat później, z tym że nieco grzeczniejszy w wymowie). Obawa przed tym, co inne, prowadzi nas, jak to już wcześniej bywało, do przymusu homogeniczności, do homogeniczności strachu.
|
|
| | | | |  | | Autografka (10638 punktów) | > Chowanie się przed muzułmanami za karkiem KRK jest śmieszne, a sama idea, według mnie, rozdmuchana została przez tych drugich w wiadomych celach.Nie sądzę aby to było śmieszne. Myślę, że niestety, fanatyzm najłatwiej uda się pokonać innym fanatyzmem, irracjonalizm, innym irracjonalizmem. Polscy fanatyczni racjonaliści?  Nie sądzę, żebyśmy mogli się przeciwstawić islamowi w skali kraju. Chyba jednak za mało w nas fanatycznej "pary". Ale możemy tę "parę" podsycać w naszych katolikach, denerwować ich naszymi obrazoburczymi opiniami, niech ich religijność wzrośnie w sprzeciwie przeciw ateistyczemu wrogowi, a będą mieć siłę na odparcie zagrożenia islamizacją
|
|
| | | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >Co to są środowiska pro-syjonistyczne? Użyłeś dokładnie takiego argumentu jakiego używają Islamiści. I nie tylko Islamiście - u nas np. sympatycy Radia Maryja...
Ludzie, którzy uważają, że to w porządku przyjść do Twojego kraju i wyrzucić cię z domu, mówiąc, że to Tobie Bóg obiecał tę ziemię.
>Oficjalnie Kościół Katolicki być może nie. Ale któż to wie co przyjdzie Ratzingerowi do głowy aby ratować "walący się w gruzy" Watykan?
Ratować Watykan przy pomocy mułłów, imamów i Koranu?
>Lewaccy populiści którym zależy na muzułmańskich głosach. A Islamiści mimo że wrodzy samej idei demokracji z najwyższą ochotą wykorzystują mechanizmy demokratyczne aby zdobyć wpływ na obraz społeczeństwa, przemycać powoli całkiem niedemokratyczne, religijne zapisy Szariatu do laickiego prawodawstwa.
Nie widać zbyt wielu islamistów w parlamentach Europy. Jak to niby przemycają?
>Co się dzieje w Palestynie? Źli Żydzi zabijają biednych Palestyńczyków?
Rząd Izraela traktuje własnych obywateli, jak podludzi - zamyka w gettach, terroryzuje i ogranicza wolności. Narodowość i wyznanie nie ma tu dla mnie znaczenia.
>Ale Izrael jest zły bo po pierwsze to Żydzi, a po drugie jest wspierany przez złe kapitalistyczne USA. A to przecież takie modne i "postępowe" być "antyizraelskim" i "antyamerykańskim".
Nie mam nic przeciwko kapitalizmowi, czy Żydom. Nie podoba mi się polityka amerykańska w regionie. Nieuzasadnione niczym wojny, okupacje, itd. Nie wiem, czy wiesz, ale są też Żydzi nastawieni anty-syjonistycznie.
>Nie będzie żadnej wielokulturowości. Będzie tylko jedna kultura - islamska...
Ja się nie zamierzam nawrócić na islam.
>Chodzi o przestrzeganie zasady że państwo nie będzie się przekształcać dla wygody przybyszów tylko przybysze MAJĄ się przekształcić i dostosować do norm obowiązujących w państwie które ich wielkodusznie przyjęło.
Jakich norm? Jeśli chodzi o prawo to chyba obowiązuje jedno dla wszystkich obywateli? Tu nie Izrael.
>I kolejny argument podszyty antyżydowsko.
Każdy, kto się negatywnie wypowie o polityce państwa Izrael to antysemita?
>W interesie USA leży rozszerzanie rynków zbytu i ropa, bez wątpliwości. Do tego potrzeba stabilnych rządów i struktur.
Właśnie widzimy, jak jest stabilnie.
>Rzecz jasna USA najchętniej widziałoby wszędzie społeczeństwo na kształt amerykańskiego, jest to zrozumiałe.
Niech sobie widzi, ale wprowadzanie tej demokracji przy pomocy bomb to już inna kwestia.
>A interes Izraela to przetrwanie. To jedyny kraj na Bliskim Wschodzie gdzie realnie obowiązuje demokracja.
Demokracja za murami i drutem kolczastym? To jakaś farsa.
>Radykalny Islam jest bardzo "rewolucyjny", uwielbia sterowane "słuszne wybuchy gniewu" w wykonaniu motłochu. Tak jak radykalne lewactwo.
To jest złe. Każdy radykalizm jest potencjalnie niebezpieczny, zwłaszcza podszyty fanatyzmem religijnym czy ideologicznym.
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | Przemysław Biegański (845 punktów) | >Ludzie, którzy uważają, że to w porządku przyjść do Twojego kraju i wyrzucić cię z domu, mówiąc, że to Tobie Bóg obiecał tę ziemię.
Akurat tak się składa że bóg nie musiał obiecywać bo Żydzi byli i są w tamtych terenach wcześniej niż napływowe plemiona arabskie. Oczywiście Żydzi też są napływowi. Tylko że Żydom nie wystarczała pustynia i lepianki, wielbłądy i kozy i ośmielili się zagospodarować ten teren budując miasta, infrastrukturę i europejską cywilizację w miejsce piachu i plemiennych kacyków. Kolejna sprawa - nie bóg im to obiecał ale ONZ.
>Ratować Watykan przy pomocy mułłów, imamów i koranu?
Tonący brzytwy się chwyta.
>Nie widać zbyt wielu islamistów w parlamentach Europy. Jak to niby przemycają? >>Co się dzieje w Palestynie? Źli Żydzi zabijają biednych Palestyńczyków?
Parlament brytyjski. Parlament holenderski. Policjantki wyznania muzułmańskiego w burkach w Wlk.Brytanii. Dopasowanie profili edukacyjnych w szkolnictwie powszechnym w Wlk. Brytanii do wymogów muzułmańskich. Między wieloma innymi...
>Rząd Izraela traktuje własnych obywateli, jak podludzi - zamyka w gettach, terroryzuje i ogranicza wolności. Narodowość i wyznanie nie ma tu dla mnie znaczenia.
Getto... Gaza? Terytorium które właściwie od podstaw zurbanizowali i ucywilizowali Żydzi, które wbrew własnym, żydowskim obywatelom państwo Izrael, uznane w 1948 przez ONZ, oddało Palestyńczykom nie żądając niczego poza pokojem i spokojem w zamian. Co dostali w zamian? Zamachy bombowe i ataki domowej roboty rakiet. A - i kompletne zniszczenie świątyń i cmentarzy żydowskich na terenie Gazy... Że wspomnę też o tym ze tereny gdzie osiedlili się uchodźcy żydowscy z powojennej Europy, WYKUPYWALI nie grabili od Arabów za zebrane pieniądze, zakładali kibuce i zamieniali pustynie w gospodarstwa, oazy. Także wbrew faktycznie okopującym te tereny Brytyjczykom.
>Nie mam nic przeciwko kapitalizmowi, czy Żydom. Nie podoba mi się polityka amerykańska w regionie. Nieuzasadnione niczym wojny, okupacje, itd. Nie wiem, czy wiesz, ale są też Żydzi nastawieni anty-syjonistycznie.
Polityka amerykańska w regionie dyktowana jest amerykańska racja stanu. Jak by to moralnie czy etycznie racja nie była na pewno jest bardziej lubiąca życie niż muzułmański etos wojownika, najlepiej samobójcy, zabierającego ze soba do grobu jak największą liczbę "niewiernych". Radykalne odłamy ortodoksyjnych żydów (w sensie religijnym) też uważają państwo Izrael za obrazę boga Jehowy.
>Jakich norm? Jeśli chodzi o prawo to chyba obowiązuje jedno dla wszystkich obywateli? Tu nie Izrael.
Prawo świeckiego państwa jest, a w każdym razie powinno być dla wszystkich jednobrzmiące i jednakowe. Sami burzymu sie o przemycanie do naszego prawa zapisów odwołujących sie do tzw. "wartości chrześcijańskich". A prawa jak najbardziej świeckich, laickich państw takich jak Wlk. Brytania, Holandia są kształtowane pod islamskich imigrantów. Do praw i OBOWIĄZKÓW obywateli inkorporowane są zapisy szarii.
>Właśnie widzimy, jak jest stabilnie.
Nie mam zamiaru oceniać skuteczności polityki amerykańskiej. Jak do tej pory mimo wielu błędów była skuteczna. Że wymaga gruntownej korekty nie mam zamiaru się spierać. Bo to państwo osiadło na laurach swojej dotychczasowej polityki opartej na podziale my a komunizm ZSRR.
>Niech sobie widzi, ale wprowadzanie tej demokracji przy pomocy bomb to już inna kwestia.
Jak wyżej... Do tej pory w wielu rejonach świata się sprawdzało więc dlaczego nie i tu? To ironia - zaznaczam. Dla USA zrzucenie 10 ton bomb czy 500 19-letnich marines jest tańsze niż wysłanie wyspecjalizowanych, wyszkolonych i doświadczonych, pozwól że użyję tego terminu - operatorów. Tak było w Wietnamie tak jest teraz. Łatwiej dysponować setkami czyichś żyć niż swoją karierą polityczną.
>Demokracja za murami i drutem kolczastym? To jakaś farsa.
O ile wiem to Izraelczycy nie odgradzają kogoś tylko siebie. Aby ktoś nie wchodził im na dyskotekę czy do autobusu miejskiego, nie wykrzykiwał "Allach jest wielki!" i nie robił booom!
>To jest złe. Każdy radykalizm jest potencjalnie niebezpieczny, zwłaszcza podszyty fanatyzmem religijnym czy ideologicznym.
Jeśli ktoś mówi mi że jest gotowy poświęcić życie za jakąś ideologię to ta ideologia jakakolwiek by ideowo wspaniała nie była zaczyna mi śmierdzieć na kilometr. Ja nie mam zamiaru osobiście poświęcać życia za jakąkolwiek ideologię, religijną czy polityczną, teistyczną czy ateistyczną. Prawdopodobnie byłbym gotów poświęcić swoje życie za najbliższe mi, kochane przeze mnie osoby. Za nic więcej. Ach... Może, może za swą osobistą wolność.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >Akurat tak się składa że bóg nie musiał obiecywać bo Żydzi byli i są w tamtych terenach wcześniej niż napływowe plemiona arabskie.
Rozumiem, że gdyby dziś przyszli do Polski Celtowie, to byś im chętnie oddał swój cały dobytek. Bo byli tu pierwsi.
>Kolejna sprawa - nie bóg im to obiecał ale ONZ.
Wymusili to również terrorystycznymi metodami.
>>Ratować Watykan przy pomocy mułłów, imamów i koranu? >Tonący brzytwy się chwyta.
Jak dla mnie za bardzo religion-fiction.
>Policjantki wyznania muzułmańskiego w burkach w Wlk.Brytanii. Dopasowanie profili edukacyjnych w szkolnictwie powszechnym w Wlk. Brytanii do wymogów muzułmańskich. Między wieloma innymi...
Niech sobie chodzą nawet w kurczakach na głowie.
>Getto... Gaza? Terytorium które właściwie od podstaw zurbanizowali i ucywilizowali Żydzi, które wbrew własnym, żydowskim obywatelom państwo Izrael, uznane w 1948 przez ONZ, oddało Palestyńczykom nie żądając niczego poza pokojem i spokojem w zamian.
Jak można coś oddać, co wcześniej nie było Twoje?
>WYKUPYWALI
w niewielkiej części
>Polityka amerykańska w regionie dyktowana jest amerykańska racja stanu. Jak by to moralnie czy etycznie racja nie była na pewno jest bardziej lubiąca życie niż muzułmański etos wojownika, najlepiej samobójcy, zabierającego ze sobą do grobu jak największą liczbę "niewiernych".
Każdy się broni jak może. Jeśli nie stać go na bomby za 10 mln $ zostaje mu wysadzenie się w autobusie. Ja widzę Amerykanów w krajach arabskich, a nie przeciwnie.
>Radykalne odłamy ortodoksyjnych żydów (w sensie religijnym) też uważają państwo Izrael za obrazę boga Jehowy.
Dla mnie to obraza dla sprawiedliwości i zwykłego poczucia uczciwości.
>Prawo świeckiego państwa jest, a w każdym razie powinno być dla wszystkich jednobrzmiące i jednakowe. Sami burzymu sie o przemycanie do naszego prawa zapisów odwołujących sie do tzw. "wartości chrześcijańskich". A prawa jak najbardziej świeckich, laickich państw takich jak Wlk. Brytania, Holandia są kształtowane pod islamskich imigrantów. Do praw i OBOWIĄZKÓW obywateli inkorporowane są zapisy szarii.
Przykłady?
>Jak wyżej... Do tej pory w wielu rejonach świata się sprawdzało więc dlaczego nie i tu? To ironia - zaznaczam.
Nie ma czego komentować.
>O ile wiem to Izraelczycy nie odgradzają kogoś tylko siebie. Aby ktoś nie wchodził im na dyskotekę czy do autobusu miejskiego, nie wykrzykiwał "Allach jest wielki!" i nie robił booom!
Jasne, zależy po której stronie muru się żyje.
>Jeśli ktoś mówi mi że jest gotowy poświęcić życie za jakąś ideologię to ta ideologia jakakolwiek by ideowo wspaniała nie była zaczyna mi śmierdzieć na kilometr. Ja nie mam zamiaru osobiście poświęcać życia za jakąkolwiek ideologię, religijną czy polityczną, teistyczną czy ateistyczną.
Hańba AK-owcom, powstańcom i wszystkim innym oszołomom nacjonalistycznym, przecież Rossija, Wszystkie te Rzesze Niemieckie, J.S. i A.H. chcieli tak dobrze dla nas.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 4 | Przemysław Biegański (845 punktów) | > Rozumiem, że gdyby dziś przyszli do Polski celtowie, to byś im chętnie oddał swój cały dobytek. Bo byli tu pierwsi.Mimo wszystko trudno porównywać naród który tak czy owak zawsze miał swój "kawałek podłogi" do narodu któremu takiego kawałka nie tylko odmawiano, ba - odmawiano nawet prawa do istnienia. Przez setki lat, czego kulminacją stała się II wojna światowa... Nie zauważyłem aby Celtowie nadal żyli w mojej okolicy. A Żydzi żyli tam cały czas. Owszem że w mniejszości ale żyli. Arabowie nie oddali Żydom całego swego dobytku. Właściwie to co mieli oddawać - kozy i piach? Piach sprzedali. Kozy zabrali ze sobą. > Wymusili to również terrorystycznymi metodami.O matko... Żydzi zaminowali ONZ?! Porwali sekretarza generalnego?! Kiedy!? > >Tonący brzytwy się chwyta.> Jak dla mnie za bardzo religion-fiction.Upadek ZSRR, bloku sowieckiego to też przez długi okres było political fiction. Aby za daleko nie odbiegać - czarny prezydent USA to dopiero było political fiction... > Niech sobie chodzą nawet w kurczakach na głowie.Do momentu gdy nie zaczną w imieniu prawa egzekwować tego samego od twojej dziewczyny w miniówce... > Jak można coś oddać, co wcześniej nie było Twoje?A Arabów było? Breslau też nie był nasz, polski. Ani Stettin. Ani Landsberg. Przed 1945... > >WYKUPYWALI> w niewielkiej częściA w jakiej "zagrabili"? Ile razy państwo izraelskie było ATAKOWANE przez arabskie państwa ościenne, tyle po trochu zyskiwało na terenie. Choć i to bardzo dyskusyjna sprawa... Dyskusyjna ile zyskiwało. Bo nie ma dyskusji w kwestii tego że Izrael agresorem jako takim nigdy nie był. Natomiast atakowany był ze wszystkich stron przez państwa arabskie które za każdym razem dostawały po mordzie i wycofywały się ze skowytem. Co byłoby teraz na tych terenach gdyby nie było Izraela? Kolejna piachem i wielbłądzim gównem śmierdząca prowincja Syrii? Gdzie bracia muzułmanie z radością rżnęli by swoich braci muzułmanów bez żadnego zainteresowania "światowej opinii publicznej"? > Każdy się broni jak może. Jeśli nie stać go na bomby za 10 mln $ zostaje mu wysadzenie się w autobusie. Ja widzę amerykanów w krajach arabskich, a nie przeciwnie.Amerykanie mimo wszystko nie zrzucają już swoich bomb za 10 melonów wszędzie jak popadnie. Mimo wszystko starają się hamować tam gdzie mogą uszkodzić swoich obywateli. Mimo wszystko jakoś to technologia wynaleziona przez tych złych, zgniłych Amerykanów i Europejczyków pozwala im być tam gdzie są a nie odwrotnie. Arabskiej szachidce z porwanym kilkuletnim dzieciakiem wsio rawno że wysadzając się na irakijskim targu zabije 80 wiernych muzułmanów + może... 1 niewiernego. > Dla mnie to obraza dla sprawiedliwości i zwykłego poczucia uczciwości.Powiedz szczerze - dla ciebie egzystencja takich osobników jak Żydzi to obraza dla sprawiedliwości i zwykłego poczucia uczciwości. i Gdzie się tego nauczyłeś? > Przykłady?Opiekunka z północnej Anglii została skreślona z listy rodziców zastępczych po tym, jak jej 16-letnia wychowanka przeszła z islamu na baptyzm. Dziewczyna, która w rodzinnym domu doświadczała przemocy fizycznej, znalazła się pod opieką kobiety w 2007 roku. 50-letnia opiekunka przez dziesięć lat swojej pracy oprócz dwójki własnych wychowywała jeszcze blisko 80 innych dzieci" Więcej na Rzeczpospolitej. Muzułmańskie studentki medycyny odmawiają 100% przestrzegania zasad higieny. Chodzi o to, że przyszłe lekarki m.in. odmawiają odkrycia rąk do poziomu łokcia w trakcie mycia dłoni, ponieważ takie zachowanie jest uznawane za nieskromne w islamie. Holenderski sąd orzekł, że Geert Wilders powinien być sądzony za wzniecanie nienawiści rasowej poprzez swoje antyislamskie wypowiedzi, w tym twierdzenie, że Koran jest faszystowską książką. W 2008 roku Wilders stworzył dokument FITNA pokazujący zagrożenie ze strony islamu i islamskiego terroryzmu, natomiast w 2007 twierdził, że Koran powinen zostać zakazany z tych samych względów co Mein Kampf. Gazeta Wyborcza podaje, że "Austriacka posłanka Susanne Winter, należąca do skrajnie prawicowej partii "Wolnościowi" (FPOe), została skazana na trzy miesiące więzienia w zawieszeniu i 24 tys. euro grzywny za nazwanie proroka Mahometa pedofilem. - "Zgodnie z instrukcją imama bił ją kijem. Grubym - żeby nie było śladów. Bił tak mocno, że złamał kij. Wtedy rzucił się na nią i dusił. Tak pewien Europejczyk marokańskiego pochodzenia okazywał swoją miłość żonie, również pochodzącej z Maroka. Żona nie wytrzymała nadmiaru miłości i wystąpiła do sądu o rozwód z pominięciem "miesiąca na zastanowienie się". Męża nic gorszego nie mogło spotkać i przed sądem otwarcie przyznał, że dla jego honoru byłoby lepiej, gdyby umarła, niż się z nim rozwiodła. Sąd uznał, że nie ma mowy o rezygnacji z "miesiąca na refleksję", a tak w ogóle to żona powinna była zdawać sobie sprawę z tego, w co się pakowała. Powinna była wiedzieć, że wychowany w islamskiej tradycji mąż będzie korzystał z gwarantowanych przez religię "praw do kar cielesnych". Sędzia tak się zagalopowała, że wyciągnęła Koran i na poparcie swoich wcześniejszych słów zacytowała 34. werset czwartej sury świętej księgi islamu: "I napominajcie te, których nieposłuszeństwa się boicie, pozostawiajcie je w łożach i bijcie je!"." > Jasne, zależy po której stronie muru się żyje.I po której stronie kamizelki z trotylem. > Hańba AK-owcom, powstańcom i wszystkim innym oszołomom nacjonalistycznym, przecież Rossija, Wszystkie te Rzesze Niemieckie, J.S. i A.H. chcieli tak dobrze dla nas.A już myślałem że to ja zostanę nazwany wredną szowinistyczną, rasistowską, nazistowską świnią...  Możliwe że rozmijamy się z definicją patriotyzmu, idei czy zdrowego rozsądku. Bo dla mojego zdrowego rozsądku umieranie dla bliżej niesprecyzowanej idei "równości klas", "fatherlandu" czy "boga" jest kompletnie pozbawione sensu. Jakoś takie umieranie czołowi głosiciele danej idei pozostawiają zawsze szeregowym wykonawcom, rzadko o ile w ogóle sami się poświęcając. Rozumiem że ironizowałeś.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
> Arabowie nie oddali Żydom całego swego dobytku. Właściwie to co mieli oddawać - kozy i piach? Piach sprzedali. Kozy zabrali ze sobą.Jaffa (obecnie dzielnica Tel-Avivu), zdjęcie sprzed 1914 roku Gdzieś pochowali te kozy, bo ani jednej nie widać. Przesadzają Arabowie, przesadzają Żydzi, my nie musimy. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | |  | -1 na 1 | Przemysław Biegański (845 punktów) | Oczywiście generalizowałem i upraszczałem z tymi kozami i piachem. Przyznaję. Ale bez obecności Brytyjczyków i dostępu do morza Jaffa by tak ładnie nie wyglądała. Być może że bez obecności krzyżowców kilkaset lat wcześniej w ogóle Jaffy by nie było. A bez Żydów w drugiej połowie XX wieku Jaffa nadal byłaby tylko Jaffą...
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | >Arabowie nie oddali Żydom całego swego dobytku. Właściwie to co mieli oddawać - kozy i piach? Piach sprzedali. Kozy zabrali ze sobą.
Przez długie lata cenzura izraelska nie pozwalała na żadne wzmianki o przymusowych wysiedleniach. Gdy Icchak Rabin, były premier Izraela, dowódca jednej z brygad Hagany w 1948 r., napisał w 1978 r. książkę wspomnieniową - cenzura skrzętnie wycięła w niej wszystko co dotyczyło przymusowych wysiedleń. Ukazało się to później w "The New York Times". Autor opisał m. in. ekspulsję około 50 tys. mieszkańców miast Lod i Ramle, pędzonych pieszo w pustynnym upale, bez dostatecznych zapasów wody i żywności. Pełniejszą informację o przymusowych wysiedleniach zebrał potem dziennikarz angielski Benny Morris, dokumentując wysiedlenia dziesiątek tysięcy ludności arabskiej z Filuja, Ad Dumejra, Chirbet-Azun, Miska, Arab an-Nufejat, Nadż, Samsum, Zarnugi, Kaukaby, Rubin, Chirbet as-Sarkat itd. Dziś ilość uchodźców palestyńskich, wraz z potomstwem, szacuje się na nieco ponad 3 mln. osób, z tego ok. 1 mln mieszka ciągle w prowizorycznych obozach.
>O matko... Żydzi zaminowali ONZ?! Porwali sekretarza generalnego?! Kiedy!?
Ha-Gana i Irgun w październiku 1945 r. przerwały palestyńską sieć kolejową w 153 miejscach i zupełnie sparaliżowały ruch. 20 lutego 1946 r. miał miejsce skoordynowany atak syjonistycznych sił zbrojnych na stację radarową na górze Karmel, trzy porty lotnicze Królewskich Sił Powietrznych (15 samolotów zostało zniszczonych) oraz dużą liczbę posterunków policyjnych. 16 czerwca Palmach, elitarna jednostka ha-Gany, zniszczyła wszystkie mosty i linie kolejowe, które przekraczały granice Palestyny. Brytyjczycy odpowiedzieli zajęciem biur Agencji Żydowskiej i masowymi zatrzymaniami. Z kolei syjoniści odpowiedzieli 22 lipca wysadzeniem w powietrze brytyjskiej kwatery głównej w hotelu "Król Dawid" w Jerozolimie. 80 Anglików, Arabów i Żydów zostało zabitych.
>A Arabów było?
jw
>A w jakiej "zagrabili"?
jw
>Co byłoby teraz na tych terenach gdyby nie było Izraela? Kolejna piachem i wielbłądzim gównem śmierdząca prowincja Syrii? Gdzie bracia muzułmanie z radością rżnęli by swoich braci muzułmanów bez żadnego zainteresowania "światowej opinii publicznej"?
Jak Żyd rżnie Araba to ok rozumiem?
>Amerykanie mimo wszystko nie zrzucają już swoich bomb za 10 melonów wszędzie jak popadnie. Mimo wszystko starają się hamować tam gdzie mogą uszkodzić swoich obywateli.
Co za uprzejmość z ich strony.
>Powiedz szczerze - dla ciebie egzystencja takich osobników jak Żydzi to obraza dla sprawiedliwości i zwykłego poczucia uczciwości.
Nie. Tylko istnienie kolejnego apartheidu, przy braku reakcji ze strony świata.
>Muzułmańskie studentki medycyny odmawiają 100% przestrzegania zasad higieny.
Problem władz uczelnianych.
>W 2008 roku Wilders stworzył dokument FITNA pokazujący zagrożenie ze strony islamu i islamskiego terroryzmu, natomiast w 2007 twierdził, że Koran powinen zostać zakazany z tych samych względów co Mein Kampf.
Ja bym nie zakazywał żadnych książek.
>za nazwanie proroka Mahometa pedofilem.
Żaden polityk nie powinien się wdawać publicznie w kwestie religijne i siać na tym tle nienawiści.
>Sędzia tak się zagalopowała, że wyciągnęła Koran i na poparcie swoich wcześniejszych słów zacytowała 34. werset czwartej sury świętej księgi islamu: "I napominajcie te, których nieposłuszeństwa się boicie, pozostawiajcie je w łożach i bijcie je!"."
Koran nie powinien być traktowany, jako kodeks karny.
>Bo dla mojego zdrowego rozsądku umieranie dla bliżej niesprecyzowanej idei "równości klas", "fatherlandu" czy "boga" jest kompletnie pozbawione sensu.
Jakiej znowu równości klas. Jeśli ktoś przychodzi i wybija połowę rodziny, a Ciebie wyrzuca z domu to idee i bogowie są najmniejszym motywem.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
> Pełniejszą informację o przymusowych wysiedleniach zebrał potem dziennikarz angielski Benny Morris, Benny Morris nie jest żadnym angielskim dziennikarzem, lecz profesorem historii na Uniwersytecie Ben-Guriona w Beer Sheva. Należy on do grupy izraelskich historyków zwanych nowymi historykami, zajmujących się odkłamywaniem najnowszej historii Izraela. > Dziś ilość uchodźców palestyńskich, wraz z potomstwem, szacuje się na nieco ponad 3 mln. osób, z tego ok. 1 mln mieszka ciągle w prowizorycznych obozach. Palestyńscy uchodźcy są bardzo podobni do członków niemieckich ziomkostw. Wraz z upływem czasu ich liczba nie tylko nie maleje ale rośnie i to w zastraszającym tempie. Dla przykładu wg źródeł palestyńskich Safed w 1945 roku liczył 11 930 mieszkańców w tym 2 400 Żydów. W 1998 roku liczba palestyńskich uchodźców z tego miasta wynosiła ... tu miejsce na głęboki oddech... 67 888!. Dla Tyberiady analogiczne liczby to 11 440 (6 130) i 39 200 uchodźców, a dla Jerozolimy 157 080 (97 000) i 427 988 uchodźców. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 6 na 6 | keymak (3379 punktów) | >Dla mnie od pewnego czasu Islam w Europie stanowi realne, śmiertelne zagrożenie dla nie tylko naszej europejskiej kultury życia ale dla rozwoju ludzkości w ogóle. O ile Chrześcijaństwo takim zagrożeniem być przestało i w dotychczasowej formie zaniknie w ciągu kilkudziesięciu lat [..]
Ośmielę się nie zgodzić. Islam nie jest groźniejszy czy mniej groźny od chrześcijaństwa. Te dwa nurty religijne są tak samo groźne. Powiem więcej: wszystkie religie są tak samo groźne. Mnie przynajmniej nie wydaje się racjonalna krytyka konkretnej religii bez oceny pozostałych. W ten sposób nie mówi się całej prawdy i w efekcie mamy do czynienia z manipulacją, lub wręcz oszustwem. W takim razie uważam, że krytyka konkretnej religii nie powinna być praktykowana przez racjonalistów, a przez ateistów tym bardziej. Krytyka należy się stosowaniu innych kryteriów prawnych przy rozpatrywaniu spraw, które mają cokolwiek wspólnego z religią. To jest prawdziwy problem. Jeżeli skończy się wreszcie z tą hipokryzją i podwójnymi standardami, to wtedy dopiero jest szansa na jakikolwiek postęp.
Pozdrawiam.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Przemysław Biegański (845 punktów) | A ja zgodzę się z twoim niezgodzeniem  Chodzi mi o to że odczuwam realne zagrożenie swojego bytu i bytu najbliższych mi osób ze strony Islamu - nie Chrześcijaństwa. Nie neguję istnienia radykalnych Chrześcijan którzy gotowi są zabijać w imię Chrystusa - patrz - zamachy na lekarzy i kliniki "aborcyjne" czy tez konflikt w Irlandii... Jednak akurat te przejawy naprawdę staja się marginesem w obliczu zamachów realizowanych w imię Allacha. I nie chodzi mi o słynny 11 września ale o Madryt i Londyn... I wiele innych, mniej spektakularnych bo jednostkowych działań fanatyków islamskich w Europie.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | keymak (3379 punktów) | Rozumiem takie podejście do tematu, ale wątpię aby sam islam był przyczyną wszystkich tych problemów o których wspomniałeś. To nie ta konkretna idea religijna jest przyczyną problemów. Przyczyną problemów jest ulgowe traktowanie wszelkich idei religijnych. Wystarczy obserwować co obecnie dzieje się w Europie w sprawie islamu. Wyczuwa się wyraźną niechęć do krytyki islamu, choć każdy widzi że coś tutaj jest nie tak. Dlaczego tak się dzieje? Ano dlatego, że środowiska związane z kościołami chrześcijańskimi bronią islamu. Tak bronią konkurencję! Co jak co ale religianci wiedzą co się stanie gdy będą popierać krytykę islamu. Jeżeli będą wspierać takie działania to wcześniej czy później i oni oberwą. Trzeba przy tym brać pod uwagę, że islam nie ma nic do stracenia. Wciska się tylko do Europy, bo chrześcijanie są słabi. Jeżeli ktoś zrobi porządek z islamem w Europie, to przecież nie ma to wpływu na pozycję tej religii na Bliskim Wschodzie. Zaś kościoły chrześcijańskie mogą na ewentualnej nagonce na islam stracić o wiele więcej, jak nie wszystko. I tutaj trzeba szukać przyczyny problemów. Muzułmanie i chrześcijanie są zjednoczeni w Europie wobec pomysłów ustawowego uregulowania całego tego burdelu. Ale właśnie tylko przez ogólne regulacje dotyczące religii można cokolwiek zmienić. Dlatego też uważam, że z islamem trzeba walczyć ograniczając wpływy wszelkich kościołów (religii). Inaczej się nie da. Dlatego też nie ma sensu utyskiwać na ten nieszczęsny islam, tylko ograniczać wpływy wszystkich religii. Jeżeli Europa nie pójdzie w tym kierunku to za chwilę będziemy mieli na miejscu jeden wielki konflikt na wzór Bałkańskiego. Tylko że wtedy wątpię aby ktokolwiek się przejmował że Amerykanie przypadkowo zbombardowali nie tę ambasadę co trzeba. To już będą takie mało znaczące szczególiki.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | |  | | MociumPan (744 punktów) | Cytat:Wystarczy obserwować co obecnie dzieje się w Europie w sprawie islamu. Wyczuwa się wyraźną niechęć do krytyki islamu, choć każdy widzi że coś tutaj jest nie tak. Bo fanatycznych muzułmanów Europa się po prostu boi, boją się kolejnych zamachów, niewinnych ofiar i poprzez to politycy na forum publicznym delikatnie się wypowiadają w sprawach muzułmańskich imigrantów i ogólnie o islamie (chociaż myślą inaczej), zezwalają na wprowadzenie muzułmańskiego prawa religijnego a co niektórzy poszli o krok dalej i żeby pozyskać wyborców włażą im w dupsko, ponieważ muzułmanie stanowią już sporą grupę ludzi w krajach zachodniej europy...
|
|
| | | | |  | | Przemysław Biegański (845 punktów) | Ależ oczywiście! I ja dopuszczam pod rozwagę polityczny sojusz Chrześcijaństwa z Islamem. Wyżej nawet podałem takie przypuszczenie. Potraktowane przez dyskutanta jako religion-fiction... Przecież nawet niedawno arcybiskup Cantenbury (o ile dobrze pamiętam, jeśli popełniam błąd przepraszam - wiem że był to któryś z najwyższych dostojników kościoła anglikańskiego) wypowiedział się o pożytkach jakie by przyniosło wprowadzenie elementów islamskiego Szariatu do oficjalnego prawodawstwa brytyjskiego... Przecież wyzwolenie kobiet, ich równouprawnienie jest taką samą żrącą solą w oku dla chrześcijańskich dostojników jak i dla muzułmańskich. Dalej - tolerancja i akceptacja w społeczeństwie dla mniejszości seksualnych. Edukacja pozbawiona religijnych śmieci. Supremacja nauki nad duchowymi bzdurami teizmu. Gloryfikowanie życia doczesnego nad wyimaginowaną szczęśliwością w raju. To wszystko są tematy wobec których kler chrześcijański stanie ramię w ramię sprzymierzony z muzułmańskim. I kler chrześcijański nawet kosztem cierpienia i życia setek i tysięcy ludzi będzie wspierał Islam w walce z laicyzacją życia społecznego. Oczywiście - nie dosłownie  , nie zbrojnym ramieniem ale słowem, duchem i modlitwą...
|
|
| | | | | |  | | Gąsienica (76 punktów) | (...) Supremacja nauki nad duchowymi bzdurami teizmu. Gloryfikowanie życia doczesnego nad wyimaginowaną szczęśliwością w raju. To wszystko są tematy wobec których kler chrześcijański stanie ramię w ramię sprzymierzony z muzułmańskim. I kler chrześcijański nawet kosztem cierpienia i życia setek i tysięcy ludzi będzie wspierał Islam w walce z laicyzacją życia społecznego. Oczywiście - nie dosłownie , nie zbrojnym ramieniem ale słowem, duchem i modlitwą...A jednak wspólczesni racjonalisci też włączaja się w ten nurt. I nie chodzi im o obronę "bzdur teizmu" ani idei "szczesliwości raju" . Habermas ( po 11.09 ) wyraźnie stwierdził, że religia została niepotrzebnie usunięta ze sfery życia publicznego zachodnich społeczeństw. Rzeczywiście, zrozumienie takiego punktu widzenia wymaga wzniesienia się na najwyższy poziom ogólności. I wtedy zauwaza się ( za Habermasem ), że szkodliwe są wszystkie monoteizmy - ( laicyzacja - według niego - tez stała się żródłem destrukcji ). Na fundamentalizm patrzymy wtedy jak na zjawisko czysto rozumowe i widzimy, że zawsze obejmował wielkie , a ostatnio coraz większe i mało związane z religią obszary. Chociaż, ( ze względu na język i oczywiste skojarzenia ) właśnie fundamentalizm religijny wydaje się dziś pozornie najgroźniejszy. W zasadzie Habermas powinien być ostatnią osobą ( sam o sobie mówi, że w sprawach religii, jak mało kto, nie ma zdolności percepcyjnych ) a jednak to on podjął debatę z Ratzingerem, a wczesniej jako jeden z nielicznych zwrócił uwagę na najbardziej istotny wymiar ataku na WTC.
|
|
 | 1 na 1 | Vytautas (4394 punktów) | >Ciekawostka: Francja ceni sobie swoją laickość - wobec tego we Francji nie przeszedł pomysł prawnego sankcjonowania małżeństw typu facet + kilka żon. > Zupełnie nie rozumiem użytych tu przez Ciebie słów 'wobec tego'. Faktycznie monogamia jest częścią kultury chrześcijańskiej, a poligamia -- islamskiej, ale gdyby prawo Utopii było konsekwentnie laickie, zezwalałoby zarówno na poligamię, jak na poliandrię, jak też na małżeństwa grupowe.
|
|
| Przemysław Biegański (845 punktów) | |
|
| Witold Losek (800 punktów) | Myślę, że masz dużo, dużo racji! Ktoś kiedyś powiedział: "Dbajcie o Wasze kościoły, bo jak nie, to wasze wnuki, będą chodziły do meczetów". Pozdrowienia.
P.S. Nie ma i nie będzie czegoś takiego, jak neutralne światopoglądowo państwo. Brak światopoglądu, pomijając już to, że wprost szkodzi społeczeństwom, też jest światopoglądem...
.
|
|
 | | TheNut (81 punktów) | >Myślę, że masz dużo, dużo racji! >Ktoś kiedyś powiedział: >"Dbajcie o Wasze kościoły, bo jak nie, to wasze wnuki, będą chodziły do meczetów". >Pozdrowienia. > P.S. Nie ma i nie będzie czegoś takiego, jak neutralne światopoglądowo państwo. Brak światopoglądu, pomijając już to, że wprost szkodzi społeczeństwom, też jest światopoglądem.... Wszystkie zarzuty pod adresem islamu-od zniewolenia kobiety i odebrania jej prawnej podmiotowości az po zarzut światopoglądowego radykalizmu i terroryzmu są zjawiskami które w przeszłości toczyły KRK.Czy jest więc sensowne bronienie czegoś przed czymś w swej istocie tożsamym?Nie odbierajmy i nie zakazujmy ludziom wierzyć w co chcą.
Jest co prawda frustrujące,(mieszkam w Bradford niegdysiejszej kolebki ang kina a obecnie jednym z największych skupisk lud pakistańskiej w Wlk. Brytani)i spotykam tych ludzi na co dzien-Niewielu z nich tak naprawde w coś wierzy ...
|
|
|  | | Witold Losek (800 punktów) | Kiedy to KrK toczył rak terroryzmu? Nawet gdybyś miał rację, to chyba bardziej istotny jest stan obecny niż wyolbrzymione zbrodnie Watykanu. Zwłaszcza, że radykalizm islamski, budzi się w drugim pokoleniu ludzi mieszkających na Zachodzie. Pozdrowienia dla Bradfordu
|
|
| |  | | TheNut (81 punktów) | > Kiedy to KrK toczył rak terroryzmu?> Nawet gdybyś miał rację, to chyba bardziej istotny jest stan obecny niż wyolbrzymione zbrodnie Watykanu. Zwłaszcza, że radykalizm islamski, budzi się w drugim pokoleniu ludzi mieszkających na Zachodzie.> Pozdrowienia dla Bradfordu  moze nie tyle sam krk ale chrześcijaństwo jako takie- IRA?
|
|
| | |  | | Witold Losek (800 punktów) | IRA o ile mi wiadomo, walczy(ła) o wyzwolenie Irlandii spod panowania Korony Brytyjskiej, tak? Trudno obarczyć winą za jej terrorystyczne metody działania chrześcijaństwo jako takie, gdyż takie metody są przez chrześcijaństwo zakazane, bez dwóch zdań. W tej walce pierwotną przyczyną była walka o wolność, a nie nawracanie Brytyjczyków na katolicyzm. Kościół Katolicki, jakkolwiek popiera cele, które przyświecają np. tzw "teologii wyzwolenia" w Am. połudn., to jednak stanowczo odcina się od tych, co chcą do swych celów używać przemocy, prawda?
|
|
| | | |  | | TheNut (81 punktów) | >IRA o ile mi wiadomo, walczy(ła) o wyzwolenie Irlandii spod panowania Korony Brytyjskiej, tak? Trudno obarczyć winą za jej terrorystyczne metody działania chrześcijaństwo jako takie, gdyż takie metody są przez chrześcijaństwo zakazane, bez dwóch zdań. W tej walce pierwotną przyczyną była walkraa o wolność, a nie nawracanie Brytyjczyków na katolicyzm. Kościół Katolicki, jakkolwiek popiera cele, które przyświecają np. tzw "teologii wyzwolenia" w Am. połudn., to jednak stanowczo odcina się od tych, co chcą do swych celów używać przemocy, prawda? > W porzadku ale czy walka narodowowyzwoleńcza nie jest w jakiejs cześci walką o religię?CZy pojęcie narodu nie jest czasem zbyt skorelowane z pojeciem wiary(wspólnoty korzeni ,religii?!)
Czy wręcz samo pojęcie "narodu" (nie panstwa!)nie jest dla nich(znaczy IRA)zbyt wkomponowane w pojecie religii... zreszta
PRZECIEŻ MUZUŁMANIE W WIEKSZOŚCI TEZ ODCINAJĄ SIĘ OD PRZEMOCY
|
|
| | | | |  | | Witold Losek (800 punktów) | No, ja nie jestem znawcą islamu, ale o ile wiem, to islam obiecuje raj, pełen hurys dla tych co zginęli w walce z niewiernymi. Jak ktoś się wysadzi w powietrze, przy pomocy kamizelki pełnej dynamitu, to idzie do nieba, tak? A jak wyznawca Chrystusa się wysadzi dynamitem, to idzie - z definicji - do piekła, tak? No, to może dlatego mniej się wysadza dynamitem wyznawców Chrystusa niż Allacha. Poza tym, widzę jeszcze jedną zasadniczą różnicę, pomiędzy tymi wyznaniami. W islamie nie ma sztywnej hierarchii, jak w katolicyźmie. Każdy duchowny może twierdzić co chce, bo nikomu nie podlega. Więc trudno jest np. paktować, czy rozmawiać z taką religią, bo nie ma ona konkretnych przedstawicieli. Jak nawet coś z kimś ustalisz, to stu innych będzie miało przeciwne zdanie. Co do pierwszego pytania, to oczywiście różni ludzie, dla osiągnięcia swych celów, nieraz podciągali swe mniej lub bardziej niecne poczynania i zamierzenia pod sztandar takiej czy innej religii. Na tym zjawisku bazuje Dawkins, twierdząc, że to właśnie religie są winne wszystkiemu złu świata. Ale jak uczy historia, tam gdzie nie było pod ręką religii, tam gdzie nie dało się wyzyskać dla własnych celów różnic w wyznaniach, ani symboli religijnych, tam ci co mieli taką potrzebę znajdywali sobie dowolny inny pretekst, by się rozprawić z przeciwnikami ( np. Hutu mordowali Tutsich, albo odwrotnie, nie pamiętam, opierając się m.in. na różnicy wzrostu!!
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | TheNut (81 punktów) | >No, ja nie jestem znawcą islamu, ale o ile wiem, to islam obiecuje raj, pełen hurys dla tych co zginęli w walce z niewiernymi. Jak ktoś się wysadzi w powietrze, przy pomocy kamizelki pełnej dynamitu, to idzie do nieba, tak? A jak wyznawca Chrystusa się wysadzi dynamitem, to idzie - z definicji - do piekła, tak? No, to może dlatego mniej się wysadza dynamitem wyznawców Chrystusa niż Allacha. Poza tym, widzę jeszcze jedną zasadniczą różnicę, pomiędzy tymi wyznaniami. W islamie nie ma sztywnej hierarchii, jak w katolicyźmie. Każdy duchowny może twierdzić co chce, bo nikomu nie podlega. Więc trudno jest np. paktować, czy rozmawiać z taką religią, bo nie ma ona konkretnych przedstawicieli. Jak nawet coś z kimś ustalisz, to stu innych będzie miało przeciwne zdanie. >Co do pierwszego pytania, to oczywiście różni ludzie, dla osiągnięcia swych celów, nieraz podciągali swe mniej lub bardziej niecne poczynania i zamierzenia pod sztandar takiej czy innej religii. Na tym zjawisku bazuje Dawkins, twierdząc, że to właśnie religie są winne wszystkiemu złu świata. Ale jak uczy historia, tam gdzie nie było pod ręką religii, tam gdzie nie dało się wyzyskać dla własnych celów różnic w wyznaniach, ani symboli religijnych, tam ci co mieli taką potrzebę znajdywali sobie dowolny inny pretekst, by się rozprawić z przeciwnikami ( np. Hutu mordowali Tutsich, albo odwrotnie, nie pamiętam, opierając się m.in. na różnicy wzrostu!! Niesądzę by chrześcijaństwo czy judaizm różniły sie znacznie od islamu-stan obecny to wynik kompromisu Watykanu z nauka-nie miał by on miejsca gdyby nie renesans i oswiecenie-laickość niczego nie gwarantuje-Czy istniała w katolicyzmie jakaś doktrynalna przeszkoda dla wyrżnięcia Al-Aksy?Piąte przykazanie?!....Niestety, najwyraźniej nie... Sztywna hierarhia KK w czasach telewizyjnych pastorów,czy duszpasterzy tez nie jest w najlepszej kondycji...Jeśli ktoś się uprze to będzie slyszał tylko(i słuchał) swojego proboszcza,a nie papieża. Uwaga na temat tego,że nawet bez religii człowiek znajdzie sobie powód do mordu jest jak najbardziej celna, aczkolwiek co do Tutsi i Hutu to sądziłem,że to była wojna plemienna- więc pewnie grał tu niepoślednią rolę wątek religijny.
Nie zgadzam się z Dawkinsem że "to wszystko" wina religii-lecz niewiele jest zjawisk, które równie mocno potrafia wpłynąć na ludzką gotowość do walki. Najmocniej jednak działa WSZELKI >>>FUNDAMENTALIZM<<<
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Witold Losek (800 punktów) | A ja myślę, że dużo mocniej działa chciwość, chęć posiadania władzy nad innymi. Jednak najwięcej ofiar w historii ludzkości spowodowały nie ideologie religijne, ale raczej takie jak faszyzm czy komunizm.
|
|
| Matix (5786 punktów) | Islam jest gorszy niż chrześcijaństwo, czy judaizm pod względem prymitywności i innymi. Skoro dzieją się tam takie rzeczy jak poniżej to ja dziękuję, ale też nie chcę Turcji w UE. Z resztą co oni tak z tym rozszerzaniem? Mało im? (to temat na osobny wątek) wiadomosci(*)13,wiadomosc.html?ticaid=17fbf Cytat:Arabia Saudyjska zamierza wprowadzić ograniczenia w wydawaniu nieletnich dziewczynek za mąż - pisze dziennik "Al-Watan", cytując ministra sprawiedliwości tego kraju Mohameda Al-Issa.
Z wypowiedzi ministra wynika, że nie należy się spodziewać całkowitego zakazu wydawania nieletnich dziewczynek za mąż. Zapowiadane ograniczenia mają natomiast "chronić ich prawa i wyeliminować negatywne skutki takich związków".
Resort sprawiedliwości zareagował po tym, gdy sąd odmówił unieważnienia małżeństwa ośmioletniej dziewczynki z mężczyzną po pięćdziesiątce. Sędzia nakazał jedynie, żeby rozpoczęli oni współżycie, gdy dziewczynka osiągnie dojrzałość płciową.
Wniosek rozwodowy złożyła matka dziecka. Sąd uznał jednak, że nie jest ona prawną opiekunką dziewczynki i wniosek oddalił.
Wielki mufti Arabi Saudyjskiej Abdulaziz al-Szejk nie widzi nic złego w małżenstwach 10-letnich dzieci. Jego zdaniem, ci którzy sądzą inaczej "kroczą zła drogą". Tymczasem, saudyjscy obrońcy praw człowieka żądają wprowadzenia zakazu takich praktyk i określenia minimalnego wieku potenjalnych małżonków.
Katarzyna Juszczak
|
|
 | 1 na 1 | TheNut (81 punktów) | >Islam jest gorszy niż chrześcijaństwo, czy judaizm pod względem prymitywności i innymi. Skoro dzieją się tam takie rzeczy jak poniżej to ja dziękuje >Wniosek rozwodowy złożyła matka dziecka. Sąd uznał jednak, że nie jest ona prawną opiekunką dziewczynki i wniosek oddalił.
>Katarzyna Juszczak [/cytat]
Nie ma znaczenia czy coś jest bardziej lub mniej szkodliwe-jeśli szkodzi należy to spacyfikować tudzież unieszodliwić-bądż poprostu dostosować do naszych wyobrażeń
Niedwno miało mejsce narodowe angielskie święto-nie pamiętam imienia patrona ale w każdym razie to było coś w styl naszego 3maja alboo 11 list.. Anglicy nie wszędzie mogą publiczbnie manifestować swą radosć, gdyż przez wspólnoty muzułmańskie postrzegane jest to jako rasizm lub nadęty militaryzm....Szczerze to nie wiem co o tym myśleć-z jednej strony-dobrze że ktoś punktuje i powściąga naloty nacjonalizmu z drugiej-czy gość moze mieć wpływ na sposoby celebracji narodowych mitów?
NIE pustce światopoglądowej!!! Pymitywna może być recepcja religii lecz nie ona sama. Irracjonalizm nie musi byc prymitywny
Rownie irracjonalny,a czasem wrecz prymitywny moze być sam ateizm jeśli jest zbudowany tylko na opozycji do religii-a więc negacji, a nie pozytywnym wartosciowaniu...
..."Always look on the bright side of life..."
|
|
1 na 1 | TheNut (81 punktów) | >My jako racjonaliści co do jednego jesteśmy chyba zgodni: chcemy neutralnie światopoglądowo >państwa, każdy może sobie wierzyć w co chce, tym samym stosując się do swoich nakazów, zakazów >religijnych, innym słowem w swoich 4 ścianach "róbta co chceta"- czy aby na pewno to jest dobre Też tego pragne >Moim zdaniem tą szeroko pojętą tolerancją najbardziej rozwinięte kraje Europy sobie szkodzą... idą wkońcu szeroko pojęta tolerancja to wstęp do anarchii > przy czym wyznawcy islamu nie >respektują praw świeckiego społeczeństwa w którym de facto są gościem, przykład: Holandia, >Francja... Koran im zezwala..i już >My jako Polacy/ateiści wyżywamy się na KK ponieważ w zasięgu wzroku mamy tylko nasze małe podwórko >przy czym prawdziwego zagrożenia nie zauważamy bądź lekceważymy... >A tym czasem w Holandii dokonuję się takich absurdalnych zabiegów jak przywracanie błony dziewiczej Jeśli muszą to nie z winy holenderskiego(czy innego)rządu lecz wewnętrznej muzułmańskiej obyczajowości.Skończone studia w Europie i perspektywa ślubu po powrocie na łono rodziny-powrotu do życia na "starych zasadach" czyli zwykła hipokryzja. Oczywiście życiorysy kobiet, które się poddają takim zabiegom są bardziej zróżnicowane ale powód ten sam <<ukrycie>> >u muzułmanek ponieważ boją się własnego męża, co więcej, ten strach jest uzasadniony bo występuje >realne zagrożenie życia tych kobiet... tolerancja tolerancją, ale czemu w tak rozwiniętych krajach >pozwala się na takie absurdy ? Bo jest ktoś kto chce a to płacić?!
|
|
| Smith (10069 punktów) |
> Być może się mylę i nie ma co się obawiać islamizacji Europy.. - co Wy na ten temat sądzicie ?Myślę, że mamy nową chorobę rozprzestrzeniającą się drogą medialną o nazwie ISLAMOFOBIA zapraszam do przejrzenia tego wątku, który już zmienił nazwę www.racjonalista.pl/forum.php/s,208297#w212440a zawiera diagnozę i opis przypadku zarażonego Najbardziej mnie interesuje kto chce wynieść i jakiego typu korzyści w wyniku rozwoju tej epidemii?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|