 |
Celem Racjonalisty - społeczeństwo kontrolowane? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-05-2009 12:13 | Ocykan (3528 punktów) | Celem Racjonalisty - społeczeństwo kontrolowane?
1 na 1 | W prologu Racjonalisty ( www.racjonalista.pl/kk.php/s,1), autorstwa Mariusza Agnosiewicza, czytamy: "Jak pisał Kazimierz Ajdukiewicz: 'Głos racjonalisty jest zdrowym odruchem społecznym, jest aktem samoobrony społeczeństwa przed niebezpieczeństwem opanowania go przez niekontrolowane czynniki' ". Taka szczerość (wręcz niemal bezczelność) zaskoczyła mnie. Oczywistym jest, że większość uszczęśliwicieli ludzkości uważa, że jej pełne uszczęśliwienie będzie możliwe dopiero po poddaniu społeczeństwa pełnej kontroli. Nic zatem dziwnego, że "niekontrolowanych czynników" boją się jak diabeł święconej wody. Oczywiście czynników nie kontrolowanych przez siebie... Jednakowoż owi uszczęśliwiciele dotychczas nigdy tego tak jawnie nie głosili. Niektórzy nawet wręcz przeciwnie, deklarowali umiłowanie pluralizmu światopoglądowego i wolnej myśli. Pan Agnosiewicz zdaje się nie zauważać sprzeczności w jaką popadł. W pierwszym zdaniu bowiem werbalnie deklaruje, że Racjonalista jest interaktywnym medium, którego nadrzędnymi wartościami są idee wolnej myśli, a trochę dalej odżegnuje się od "niekontrolowanych czynników". Albo więc jest "za a nawet przeciw", albo wolna myśl to (wg niego) myśl opanowana przez kontrolowane czynniki. Bo Wolność właśnie tkwi w przymusie i z entuzjazmem poddaj mu się (Janusz Szpotański). Z wypowiedzi p. Ajdukiewicza (z którą solidaryzuje się p. Agnosiewicz) wynika, że opanowanie społeczeństwa przez czynniki kontrolowane jest dla Racjonalisty dopuszczalne. Chciałbym się jednak dowiedzieć, co to są za czynniki. No i przez kogo są one kontrolowane. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 7 | Fizyk (17637 punktów) | > Oczywistym jest, że większość uszczęśliwicieli ludzkości uważa, że jej pełne uszczęśliwienie będzie możliwe dopiero po poddaniu społeczeństwa pełnej kontroli.
Chyba pokiełbasiło Ci się kto kogo ma kontrolować.
>Z wypowiedzi p. Ajdukiewicza (z którą solidaryzuje się p. Agnosiewicz) wynika, że opanowanie społeczeństwa przez czynniki kontrolowane jest dla Racjonalisty dopuszczalne. Chciałbym się jednak dowiedzieć, co to są za czynniki.
Sejm, rząd i sądy.
> No i przez kogo są one kontrolowane.
Przez społeczeństwo.
|
|
 | 2 na 2 | n0e_ (215 punktów) | myśl Platona wiecznie żywa.... dostosować ludzi do idei (która to zmieniała sie w zależności od filozofa - Rousseau, Hegla, Marksa itd). jak widać nawracających na 'jedyną słuszna idee' nie brakuje. "społeczenstwo" (tj kolektyw) pokaże jednostce, że ma sie podporządkować.
|
|
| waldeck77 (4307 punktów) | Ocykanowi marzy się chyba powrót do radosnej anarchii z czasów złotej wolności szlacheckiej, kiedy to nikt nikogo nie kontrolował, a tym samym rządziły czynniki niekontrolowane, czyli najsilniejsi (magnateria, Kościół, przedstawiciele mocarstw ościennych).
|
|
| Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Taka szczerość (wręcz niemal bezczelność) zaskoczyła mnie. Oczywistym jest, że większość uszczęśliwicieli ludzkości uważa, że jej pełne uszczęśliwienie będzie możliwe dopiero po poddaniu społeczeństwa pełnej kontroli.
Albo jesteś tępy albo złośliwy. "niekontrolowane czynniki" występują tutaj w sensie "dzikich żywiołów" i koreluje to z maksymą "kiedy rozum śpi budzą się upiory" a nie z jakimś sterowaniem.
Racjonalista jako taki nie głosi żadnej opcji politycznej, choć po opublikowaniu ostatniego tekstu o Marksie odezwał się jazgot średniokumatych, którzy nie zauważyli, że jakiś czas temu publikowane były teksty np. neoliberalne i radykalnie liberalne. Wtedy też był jazgot tylko średniokumatych z drugiej strony. A Racjonalista jest miejscem kształtowania opinii i wywoływania dyskusji.
Redaktor naczelny od dawna zaś głosi swoje sympatie z umiarkowanym liberalizmem. Dziś nie znajduję dla swoich sympatii konkretnej organizacji politycznej, a z historycznych bliskie mi są środowiska pozytywistów warszawskich czy demokratów galicyjskich (Polskie Stronnictwo Demokratyczne), czyli te siły polityczne, które jakoś łączyły liberalizm gospodarczy ze światopoglądowym
|
|
 | 1 na 3 | darlove (2804 punktów) | >Albo jesteś tępy albo złośliwy.
Stawiam na "tępy".
|
|
|  | 2 na 2 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > Stawiam na "tępy".Siedź cicho bo jeszcze M.A. bana dostanie za lekceważenie regulaminu
|
|
| |  | Habari (247 punktów) (zablokowany) | > >Stawiam na "tępy".> Siedź cicho bo jeszcze M.A. bana dostanie za lekceważenie regulaminu  Ha ha, ciekawe od kogo. Na pewno zrobiłoby to na mnie większe wrażenie niż jego "tępość".
"Dopóki nie miałem internetu nie wiedziałem, że na świecie zyje tylu idiotów" S. Lem
|
|
 | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Ostatnio myślałem sobie zresztą o tym, kiedy w Polsce pojawi się "partia sceptyków". Jeden z czołowych laickich liberałów przełomu XIX i XX w., ze wzmiankowanego wyżej stronnictwa demokratów galicyjskich, Konstanty Srokowski, kiedy jako przedstawiciel Polski brał udział w jakiejś sowieckiej imprezie w Moskwie na której trzeba było się zdeklarować co do sympatii partyjnych, napisał w księdze gości, że należy do "partii sceptyków"  Ot taka anegdotka na marginesie głupawego wątku.
|
|
 | 5 na 5 | Ocykan (3528 punktów) | >Albo jesteś tępy albo złośliwy.
A może nawet i jedno i drugie? Nie mnie oceniać...
>"niekontrolowane czynniki" występują tutaj w sensie "dzikich żywiołów"
Czy mógłbyś wymienić przykładowo kilka z tych "dzikich żywiołów"? Chciałbym bowiem, mimo wrodzonej tępoty, pojąć lot wysoki Twoich myśli.
|
|
 | 2 na 4 | n0e_ (215 punktów) | > Racjonalista jako taki nie głosi żadnej opcji politycznej,...tylko calkiem przypadkiem wiekszosc nazwijmy to sympatykow a przede wszystkim publicystow reprezentuje poglady lewicowe? > choć po opublikowaniu ostatniego tekstu o Marksie odezwał się jazgot średniokumatych, którzy nie zauważyli, że jakiś czas temu publikowane były teksty np. neoliberalne i radykalnie liberalne.byly? chyba za rzadko zagladam bo nie przypominam sobie. to prosze w takim razie mi podac jaki byl to procent wobec wypowiedzi/publikacji lewicowych? > A Racjonalista jest miejscem kształtowania opinii i wywoływania dyskusji....z "lekkim" zakrzywieniem lewicowym
|
|
|  | | webmaster (moderator) | > ...tylko calkiem przypadkiem wiekszosc nazwijmy to sympatykow a przede wszystkim publicystow reprezentuje poglady lewicowe?A potrafisz tę tezę obronić? Z wyników naszej ostatniej ankiety, na realnych czytelnikach: "Moja orientacja polityczna" (1107 głosów) 1. prawicowa - 54 = 4.8% 2. liberalna - 321 = 28.6% 3. konserwatywno-liberalna - 50 = 4.5% 4. lewicowa - 272 = 24.3% 5. mieszana lub płynna - 133 = 11.9% 6. apolityczna - 277 = 24.7% Czyli lewica jest w mniejszości. > >A Racjonalista jest miejscem kształtowania opinii i wywoływania dyskusji.> ...z "lekkim" zakrzywieniem lewicowym  Skrzywienie to mają prawicowcy, którzy opierają się o mur z prawej strony. Zresztą dyskusja o poglądach lewicowych w Polsce nie ma większego sensu, bo nasza lewica średnio pasuje do pojęcia lewicy na zachodzie.
|
|
| |  | 1 na 1 | Robert Zawecki (4718 punktów) | > 1. prawicowa - 54 = 4.8%> 2. liberalna - 321 = 28.6%> 3. konserwatywno-liberalna - 50 = 4.5%> 4. lewicowa - 272 = 24.3%> 5. mieszana lub płynna - 133 = 11.9%> 6. apolityczna - 277 = 24.7%> Czyli lewica jest w mniejszości. Wyborne!  Przecież widać wyraźnie, że lewica jest ponad 5x liczniejsza od prawicy!
|
|
| | |  | | webmaster (moderator) | >Przecież widać wyraźnie, że lewica jest ponad 5x liczniejsza od prawicy! Przecież mowa jest o liberalizmie, nikt nie twierdził, że o prawicy. Nie nasza wina, że prawica ma się w tym kraju źle.
|
|
| | | |  | | Robert Zawecki (4718 punktów) | >>Przecież widać wyraźnie, że lewica jest ponad 5x liczniejsza od prawicy! >Przecież mowa jest o liberalizmie, nikt nie twierdził, że o prawicy. Nie nasza wina, że prawica ma się w tym kraju źle. Przyjmijmy na chwilę Waszą koncepcję, że liberalizm jest antagonistą lewicy, co jednak nie zmienia faktu, że w publicystyce tekstów lewicowych jest zatrzęsienie (Marks wiecznie żywy), a liberalnych od ładnych paru lat mniej niż na lekarstwo. Chcecie być publicystycznie lewicowi - nie widzę żadnego problemu, Wasze prawo! Ale nie róbcie ludziom wody z mózgu, że jesteście neutralni, czy coś w tym stylu.
|
|
| | | | |  | | webmaster (moderator) | Zapewniam Cię, że nie odrzucamy tekstów liberalnych - winić możesz tylko autorów, którym przecież nie płacimy.
>Ale nie róbcie ludziom wody z mózgu, że jesteście neutralni, czy coś w tym stylu. Chcemy być, ale nie rozkazujemy autorom co mają pisać. Sam coś napisz, jak takiś mądry.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Robert Zawecki (4718 punktów) | > Zapewniam Cię, że nie odrzucamy tekstów liberalnych Rozbawiłeś mnie - dzięki!  Powyższe stwierdzenie w żaden sposób nie przeczy mojej opinii. > winić możesz tylko autorów, którym przecież nie płacimy. Faktycznie, powinienem mieć pretensje do J.M.Fijora, któremu urządziliście tu prawdziwe polowanie z nagonką. A swoją drogą - kto ostatnio usunął komentarz J.M.Fijora, w którym pisze "mam dość"? Jeszcze jakiś miesiąc temu (może dwa) był pod ostatnim artykułem. > Chcemy być, ale nie rozkazujemy autorom co mają pisać. Sam coś napisz, jak takiś mądry. A dziękuję, nie skorzystam, nie mam tendencji masochistycznych - dział polityczno-społeczny redakcji jest wyjątkowo mało neutralny politycznie (eufemizm). Na dodatek twierdzi, że ekonomia nie jest nauką, a nawet " nauki społeczne naukami nie są". Każde racjonalistyczne dziecko wie, że nauka nauką nie jest. Jeśli już postanowię coś napisać, to wolę wkleić to na forum, gdzie są chociaż znośne warunki do dyskusji. BTW, zupełnie nie mogę zrozumieć dlaczego artykuły nie mają rozwinięcia dyskusji na forum, jak to standardowo jest realizowane.
|
|
| | | | | | |  | | webmaster (moderator) | Skoro już macie męczennika i niepodważalne opinie, a zdanie redakcji i tak się nie liczy, to dalsza dyskusja nie ma sensu.
|
|
| | | | | | | |  | | Robert Zawecki (4718 punktów) | > Skoro już macie męczennika i niepodważalne opinie, a zdanie redakcji i tak się nie liczy, to dalsza dyskusja nie ma sensu. No tak, lepiej salwować się ucieczką, niż uznać racje interlokutora.  PS: Jeśli starczy wzrok mnie nie myli, to właśnie przedstawiciel redakcji był głównym rozgrywającym tamtej dyskusji. Teraz jest prościej, bo lewicowo, a kto reprezentuje inny pogląd jest nie dość racjonalny (eufemizm), albo wręcz uważany za Świadka Jehowy.
|
|
| | | | | | | | |  | | webmaster (moderator) | Nie uciekam (niby jak) ani nie uznaję twoich tez, po prostu uznałem dyskusję z tobą za stratę czasu.
|
|
 | | Robert Zawecki (4718 punktów) | Czas zapewne ochłodził nieco głowy, więc jest szansa na bezkrwawe kontynuowanie dyskusji.
>jakiś czas temu publikowane były teksty np. neoliberalne i radykalnie liberalne Jakiś czas temu to był 2004 rok, czy coś jeszcze było później?
>po opublikowaniu ostatniego tekstu o Marksie odezwał się jazgot średniokumatych Zauważyłem dziwną prawidłowość. Jak ktoś odważy się mieć odmienne zdanie od wyrażonego w artykule, to przez redaktorów kwalifikowany jest od razu jako zupełny nieuk, osoba nie potrafiąca czytać, kompletnie nie znająca się na rzeczy - to najłagodniejsze określenia. Oczywiście taka technika manipulacji "zwalnia" wypowiadającego się od merytorycznej polemiki, bo przecież nie będzie się zniżał do dyskusji z nieukiem.
Być może trudno w to uwierzyć, ale nie każdy mający odmienne poglądy, choćby na genialność myśli ekonomicznej K.Marksa, jest analfabetą nie znającym żadnej jego publikacji. Panowie, miejcie baczenie, by Wasza megalomania intelektualna nie zawiodła Was na manowce.
|
|
|  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Nie wiem czy to dobrze czy źle, ale w redakcji Racjonalisty nie ma żadnego sympatyka Marksa ani marksisty. Jeśli mimo tego redakcji zarzuca się promowanie marksizmu, przez to, że opublikuje się jeden tekst nie potępiający Marksa (tekstów "marksistowskich" jest w Racjonaliście znacznie mniej niż "liberalnych"), to znaczy, że krytycy są faktycznie średniokumaci i ja faktycznie nie mam ochoty z nimi dyskutować ani im niczego tłumaczyć. Bozia nie obdarzyła mnie widać nadwyżką cierpliwości.
|
|
4 na 4 | placownik (17853 punktów) |
Pies Pawłowa reagował ślinieniem na dźwięk dzwonka. Nie wątpię, że można by go było wyuczyć wycia na dźwięk słowa kontrola.
Nie dadzą sobie też wyperswadować, że skoro swej tezy nie potrafią w sposób dla każdego dostępny uzasadnić, powinni się wstrzymać od jej głoszenia. Daremnie więc usiłują racjonaliści przekonać mistyka i powstrzymać go od spełniania misji apostolskiej. Niemniej głos racjonalisty jest zdrowym odruchem społecznym, jest aktem obrony społeczeństwa przed niebezpieczeństwem opanowania go przez niekontrolowane czynniki, wśród których może znajdować się zarówno święty, głoszący objawienie, jak również obłąkaniec, głoszący wytwory swej chorobliwej umysłowości, jak wreszcie i oszust, pragnący dla niecnych i egoistycznych celów zyskać wyznawców dla pewnych poglądów i haseł. Lepiej jest pożywać pewną, choć skromną strawę rozumu, niż w obawie, by nie przeoczyć głosu Prawdy, pozwolić na pożywanie wszelkiej nie skontrolowanej strawy, która może częściej jest trucizną niż zdrowym i zbawiennym pokarmem
Życzę więcej rozsądku, sensowniej ukierunkowanego krytycyzmu i samokontroli.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 3 na 3 | Ocykan (3528 punktów) | >Nie dadzą sobie też wyperswadować, że skoro swej tezy nie potrafią w sposób dla każdego dostępny uzasadnić, powinni się wstrzymać od jej głoszenia.
Z pewną taką nieśmiałością chciałbym spytać, czy ktokolwiek potrafi uzasadnić jakąkolwiek tezę w sposób dostępny dla każdego? Einstein, Heisenberg czy Planck (a nawet Newton) z pewnością by nie potrafili. Czy zatem źle zrobili, że nie wstrzymali się od ich głoszenia?
|
|
|  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
Kontekst nadal zbyt wąski? Ściągnij więc sobie "Zagadnienia i kierunki filozofii", choćby stąd i tam na stronie 52 odnajdziesz interesujący Cię fragment. W pełnym kontekście. Ajdukiewicz pisze w sposób dostępny niemal dla każdego, po lekturze nie powinieneś mieć więc z problemów z oceną sensowności Twego, niezwykle wnikliwego pytania. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 1 na 1 | Ocykan (3528 punktów) | Poszerzenie kontekstu nic tu nie zmienia.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|