Racjonalista - Strona głównaDo treści
Być może naiwne spojrzenie na fenomenologię...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
14-05-2009 19:36Perfect Stranger (26 punktów)Być może naiwne spojrzenie na fenomenologię...
Czołem,

Przyznam się bez bicia na samym wstępie, że o fenomenologii wiem z pewnością niewiele, być może nawet źle pojmuję jej założenia (jestem bardzo otwarty na wszelkie wskazówki), ale to co nasunęło mi się po przeczytaniu poniższej definicji tego kierunku to swego rodzaju niespełnialność założeń. W moim przekonaniu, nie ma żadnej możliwości wypełnienia podstawowego założenia fenomenologii... bo jakże można zawiesić czy wręcz pozbawić się przekonań i traktować świat takim jakim jest (czyli tak naprawdę jakim?) Jeśli dobrze rozumiem, fenomenologia nawołuje do jakiejś obiektywnej prawdy i obiektywnej metody jej znalezienia (co już samo w sobie jest zgoła nierealne) Wydaje mi się, że niemożliwym jest uciec od ideologii, oczyścić się z "filtrów" przez które widzimy świat, innymi słowy - mam wrażenie, że relatywne postrzeganie świata stanowi to jakim ten świat jest i nie można wstawić w nawias/zawiesić pewnych założeń... Bardzo prawdopodobnym jest, że się mylę, ale to nawet lepiej bo może ktoś życzliwy wyprowadzi mnie z błędu.

"Metoda fenomenologiczna polega na opisie i oglądzie tego, co bezpośrednio jest dane. Jest to metoda filozofowania, która odbiega od codziennych sposobów orientowania się w rzeczywistości. Podejście fenomenologiczne różni się od naturalnego nastawienia bezzałożeniowością. W nastawieniu naturalnym mamy na temat świata pewne założenia, domysły, teorie, spekulacje. Fenomenologia nawołuje do ich odrzucenia po to, by przyjrzeć się światu tak, jak się on jawi. Edmund Husserl postulował powrót do rzeczy samych. Ma temu służyć redukcja fenomenologiczna (epoche), która oznacza wzięcie w nawias, zawieszenie przekonania o realnym istnieniu świata i poznającego podmiotu. Epoche miała sprawić, że świadomość stanie się czysta (pozbawiona założeń), będzie traktować świat wyłącznie jako fenomeny, zjawiska."
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Perfect Stranger (26 punktów)
czy ktoś mógłby się odnieść do mojej wypowiedzi? nawiązać/skrytykować/wyjaśnić... ?
Skymen (621 punktów)
>czy ktoś mógłby się odnieść do mojej wypowiedzi? nawiązać/skrytykować/wyjaśnić... ?

Ale po co?
Fenomenologia to wszak nie szukanie odniesień/nawiązań/zaprzeczeń/objasnień
ale rejestrowanie samych zjawisk!
Sam tego chciałeś poruszając taki temat!
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>metoda filozofowania, która odbiega od codziennych sposobów orientowania się w rzeczywistości.
>Podejście fenomenologiczne różni się od naturalnego nastawienia bezzałożeniowością. W nastawieniu
>naturalnym mamy na temat świata pewne założenia, domysły, teorie, spekulacje. Fenomenologia nawołuje
>do ich odrzucenia po to, by przyjrzeć się światu tak, jak się on jawi.

Tego rodzaju archaiczne filozofie, podobną jest np. solipsyzm, odzwierciedlają błędy umysłu rozwiniętego na bazie niedojrzałej osobowości. Dawniej ludzie byli głupsi, mieli mniej danych, mniej doświadczeń... nie potrafili demaskować błędów tak dobrze jak my. Błąd fenomenologii i solipsyzmu polega na tym, że niedojrzały osobnik nie czuje w sobie tego braterstwa duszy, jakie dzielimy między sobą my - podmioty dojrzałe. Zdolności takie jak współczucie, empatia, zmiana paradygmatu... są u niedojrzałych osobników słabo rozwinięte. Nie potrafią oni po prostu przyjrzeć się światu inaczej, niż się on jawi.

doku
Perfect Stranger (26 punktów)
hmmm... chodziło mi o to, czy mam rację mówiąc to co powiedziałem w swoim pierwszym poście... bo tak na dobrą sprawę chyba jednak niezupełnie wiem czym jest fenomenologia i o co w niej chodzi...
sawe (19 punktów)
fenomenologia jest postrzeganiem świata z bezzałożeniowością. jesteś sceptyczny co do wszelkich zatwierdzonych społecznie i naukowo prawideł rzadzących naturą świata a postrzegasz go tylko i wyłącznie przez pryzmat tego co w danej chwili jest dane. jest ucieczką do epoche czyli wyzbycia się założeń, naukowych imperatywów itd.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365