 |
informacja o światopoglądzie w profilu/widoczna na forum Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-06-2009 16:18 | estieista (67 punktów) | informacja o światopoglądzie w profilu/widoczna na forum
1 na 9 | Jeśli takiego tematu jeszcze nie ma: Moim zdaniem możliwość szybkiego sprawdzenia światopoglądu użytkownika forum byłoby bardzo użyteczne i ułatwiałoby wybór czy i jak udzielić odpowiedzi oraz wyszukiwanie podobnie myślących ludzi w portalu. Na razie można jedynie zobaczyć, czym dana osoba się interesuje, na przykład religioznawstwem, filozofią, polityką itp. Przydałyby się jednak dodatkowe tagi - ateista, agnostyk, wierzący, liberał, konserwatysta itp. Znając światopogląd dyskutanta, łatwiej rozpoznać, czy ktoś faktycznie pyta o wyjaśnienia i cudze opinie, czy też po prostu "szuka guza" i naiwnych jak atreYOU w temacie "pytanie o ateizm" www.racjonalista.pl/forum.php/s,219839Idealnie takie informacje można byłoby znaleźć w każdym poście, przy nicku postującego, lub w stopce. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
21 na 23 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >Jeśli takiego tematu jeszcze nie ma: >Moim zdaniem możliwość szybkiego sprawdzenia światopoglądu użytkownika forum byłoby bardzo >użyteczne i ułatwiałoby wybór czy i jak udzielić odpowiedzi oraz wyszukiwanie podobnie myślących >ludzi w portalu. >Na razie można jedynie zobaczyć, czym dana osoba się interesuje, na przykład religioznawstwem, >filozofią, polityką itp. Przydałyby się jednak dodatkowe tagi - ateista, agnostyk, wierzący, >liberał, konserwatysta itp.
Ja bym dodatkowo wprowadził informację o preferencjach seksualnych i informację na kogo użytkownik głosował w ostatnich wyborach. Tyle ogólnie. Szczególnie - dotyczy użytkowniczek: waga, wzrost, kolor oczu, włosów, obwód w zadku, w pasie, biuście, rozmiar miseczki. To obowiązkowo.
|
|
 | 1 na 1 | estieista (67 punktów) | > Ja bym dodatkowo wprowadził informację o preferencjach seksualnych i informację na kogo użytkownik głosował w ostatnich wyborach. Tyle ogólnie.W gruncie rzeczy mnie interesują jedynie etykietki - ateista/agnostyk/wierzący, ale na forum poruszane są także sprawy tolerancji seksualnej czy polityki, więc (dobrowolne) podawanie takowych informacji jak preferencje seksualne czy poglądy polityczne może też być przydatne. Głosowanie w wyborach niestety jest bardzo miernym wyznacznikiem, bo płynnym a kandydaci też nie za ciekawi. Darowałbym sobie, nawet gdybym myślał, że proponujesz to na poważnie. > Szczególnie - dotyczy użytkowniczek: waga, wzrost, kolor oczu, włosów, obwód w zadku, w pasie, biuście, rozmiar miseczki. To obowiązkowo.ha ha ha, jakie zabawne.  Tematyka forum chyba nie obejmuje żadnego zagadnienia, w którym takie informacje byłyby znaczące, ale jeśli to dla kogoś jedyna nadzieja na znalezienie partnerki seksualnej, no trudno, nie będę stawał na przeszkodzie.
ateista
|
|
 | | rutosides (143 punktów) | >Ja bym dodatkowo wprowadził informację o preferencjach seksualnych i informację na kogo użytkownik głosował w ostatnich wyborach. Tyle ogólnie. >Szczególnie - dotyczy użytkowniczek: waga, wzrost, kolor oczu, włosów, obwód w zadku, w pasie, biuście, rozmiar miseczki. To obowiązkowo.> hehehehetak to słuszne kryteria
|
|
4 na 4 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>ułatwiałoby wybór czy i jak udzielić odpowiedzi oraz wyszukiwanie podobnie myślących ludzi w portalu. A jakim ludziom nie będziesz udzielał odpowiedzi, czy właśnie owym "podobnie myślącym" na zasadzie "bo i po co"? .
|
|
 | 2 na 2 | estieista (67 punktów) | >A jakim ludziom nie będziesz udzielał odpowiedzi, czy właśnie owym "podobnie myślącym" na zasadzie "bo i po co"?
Nie jestem w stanie udzielić Ci wyczerpującej odpowiedzi. Pomijając wszystkie inne czynniki, jak pora dnia, mój humor, czy czas jakim dysponuję, chcę uniknąć dwóch sytuacji: 1. odpowiadania na prowokacje; 2. mylnego uznania za prowokację uczciwych pytań i opinii, które nie oddają jasno poglądów autora wypowiedzi.
ateista
|
|
|  | 10 na 10 | liliac (147340 punktów) | >>A jakim ludziom nie będziesz udzielał odpowiedzi, czy właśnie owym "podobnie myślącym" na zasadzie "bo i po co"? >Nie jestem w stanie udzielić Ci wyczerpującej odpowiedzi. Pomijając wszystkie inne czynniki, jak pora dnia, mój humor, czy czas jakim dysponuję, chcę uniknąć dwóch sytuacji: >1. odpowiadania na prowokacje; >2. mylnego uznania za prowokację uczciwych pytań i opinii, które nie oddają jasno poglądów autora wypowiedzi. > ateista
Proponuję, byś węsząc prowokację przejrzał dotychczasowe wypowiedzi użytkownika- to nieco sensowniejsze, niźli etykietowanie się na forum. Co to znaczy "liberał" na przykład? Co ci to na mój temat powie, jeśli się w taki sposób opiszę?
|
|
|  | 6 na 6 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>chcę uniknąć dwóch sytuacji: >1. odpowiadania na prowokacje; >2. mylnego uznania za prowokację uczciwych pytań Więc jaki musiałbym wyznawać światopogląd, żebyś moje niniejsze pytanie uznał za prowokację, a w jakim przypadku weźmiesz je za dobrą monetę?
Uczciwie dodam, że prowokuję Cię teraz jak najbardziej serio. .
|
|
13 na 15 | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | >Moim zdaniem możliwość szybkiego sprawdzenia światopoglądu użytkownika forum byłoby bardzo >użyteczne i ułatwiałoby wybór czy i jak udzielić odpowiedzi oraz wyszukiwanie podobnie myślących >ludzi w portalu. Dorzuciłbym jeszcze (poza proponowanymi preferencjami seksualnymi) deklaracje majątkowa i zaświadczenie o niekaralności (do załatwienia w CRK W-wa ul Czerniakowska 100). A tak szczerze. Wystarczy czytać ze zrozumieniem, a w dyskusje każdy pakuje się na własne ryzyko.
Pozdrawiam. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
6 na 6 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Każdy wariat twierdzi, że jest normalny. Kilku głosicieli uważa się za racjonalistów. Problem w tym, że bez względu na światopogląd pisują tu ludzie interesujący i ci drudzy (zwykle z większym zapałem). Aktywność w wątkach Miłującego Cię nie zastanawia? Taka forumowa "symbioza"
|
|
10 na 12 | Autografka (10638 punktów) |
> Przydałyby się jednak dodatkowe tagi - ateista, agnostyk, wierzący,> liberał, konserwatysta itp.Koniecznie też skan zaświadczenia z IPN o statusie pokrzywdzonego bądź niepokrzywdzonego. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. Goethe
|
|
 | 5 na 7 | xarion (917 punktów) |
> Koniecznie też skan zaświadczenia z IPN o statusie pokrzywdzonego bądź niepokrzywdzonego.  Najlepiej to od razu teczkę założyć... 
"jeśli oddasz swoje prawa w ręce sędziów..." G.B.Shaw
|
|
18 na 18 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Najlepszą metodą, aby nie poznać drugiego człowieka jest zaszufladkować go.
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
 | 1 na 1 | Michał Worgacz (2557 punktów) | > Najlepszą metodą, aby nie poznać drugiego człowieka jest zaszufladkować go.A najlepsza metoda aby poznać wnętrze człowieka, To rozciąć i pomacać ...  (Sorry za offtop)
IMAGINE ALL THE PEOPLE ...
|
|
4 na 6 | Smith (10069 punktów) | >Idealnie takie informacje można byłoby znaleźć w każdym poście, przy nicku postującego, lub w >stopce. I jeszcze numer pesel a pod nim data urodzenia żeby było zgodnie z logiką biurokratyczną To też na pewno pomoże bo w pozycji światopogląd wpiszę WŁASNY albo ŻADEN Z POWYŻSZYCH jeżeli umieścisz kilka do wyboru
|
|
8 na 8 | Celtyk (3337 punktów) | Dla mnie nie ma znaczenia jakie kto ma zainteresowania, wiek, płeć, czy preferencje seksualne, a jego poglądy na dany temat mam podane na "dłoni" przez piszącego posta. Ale żeby to pojąć trzeba używać organu w, który zapewne jesteś wyposażony  Taka postawa jest przejawem lenistwa. Chcesz mieć wszystko gotowe podane na tacy bez wysilania swego intelektu. Wysil trochę umysł czytając posty innych i stwórz własny obraz o każdym użytkowniku z którym spotykasz się na forum i który Cię interesuje. Wykaż trochę inicjatywy i twórczej pracy. Na pewno Ci nie zaszkodzi a może Ci przynieść wiele korzyści tak tu w śród forumowiczów jak i w codziennym życiu.
P.S. Skoro przywiązujesz taką wagę do światopoglądu to czemu sam tak skromnie udzielasz informacji o sobie? Brak wieku, miejsca zamieszkania, numeru komunikatora. Nawet na awatara się nie wysiliłeś  Pozdrawiam
Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
|
|
-2 na 6 | estieista (67 punktów) | @ Liliac, minus był za off-topic. @ Celtyk i Liliac, Nie zauważyliście, że napisałem "szybkie sprawdzenie". Oczywiście mogę przebrnąć przez inne posty, ale nie zawsze jest na to czas i ochota. Lenistwo nie jest takie złe, bez niego w dalszym ciągu siedzilibyśmy na drzewach. @ Celtyk, Nie jest to dla mnie istotne w dyskusji, kto i ile ma lat, jaką płeć i jaki fajny awatar. @Jato, staram się czytać ze zrozumieniem, nie zawsze jest to możliwe. @Osnowa światopogląd nieracjonalny (zakładając, że jeśli jesteś racjonalistą, to interesuje Cię poznanie odpowiedzi, a nie wykazanie, że Twoje prawdy są najprawdziwsze). @reszta przynieście zaświadczenie od mamy, że możecie brać udział w takim forum 
ateista
|
|
 | 8 na 8 | -jad- (18783 punktów) |
>@ Celtyk i Liliac, >Nie zauważyliście, że napisałem "szybkie sprawdzenie". Oczywiście mogę przebrnąć przez inne posty, ale nie zawsze jest na to czas i ochota.
Jak nie mam czasu albo ochoty to nie wchodzę na forum i nie dyskutuję, nie oceniam.
>Lenistwo nie jest takie złe, bez niego w dalszym ciągu siedzilibyśmy na drzewach.
Siedzielibyśmy aktywnie- nie leniwie?
Odpowiadasz kilku ludziom w jednym, wspólnym poście. Nie ma żadnej gwarancji, że to przeczytają, bo powiadomienia o odpowiedzi im nie przyjdą, chyba, że obserwują wątek. Brak czasu i ochoty, żeby odpowiedzieć każdemu rozmówcy z osobna równa się lekceważeniu ich.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
|  | -3 na 5 | estieista (67 punktów) | >Jak nie mam czasu albo ochoty to nie wchodzę na forum i nie dyskutuję, nie oceniam. Mam (jak widać i można się domyślić) czas na wejście na forum i na dyskusję, nie mam czasu i ochoty na spędzenie kilku godzin na analizowanie wypowiedzi kogoś, kto nie potrafi się wysłowić.
>Siedzielibyśmy aktywnie- nie leniwie? A sprawia Ci to różnicę? Konstruujesz cały świat od nowa za każdym razem, gdy chcesz poznać odpowiedź na jakieś pytanie, czy też leniwie zaglądasz do encyklopedii?
>Odpowiadasz kilku ludziom w jednym, wspólnym poście. Nie ma żadnej gwarancji, że to przeczytają, bo powiadomienia o odpowiedzi im nie przyjdą, chyba, że obserwują wątek. Brak czasu i ochoty, żeby odpowiedzieć każdemu rozmówcy z osobna równa się lekceważeniu ich. To Twoja opinia. Nie moja. Lekceważę te wypowiedzi, na które w ogóle nie odpowiadam. A skoro te osoby już się tu pojawiły, jest szansa, że pojawią się ponownie, proszeni, czy nie.
ateista
|
|
| |  | 5 na 5 | -jad- (18783 punktów) |
>Mam (jak widać i można się domyślić) czas na wejście na forum i na dyskusję, nie mam czasu i ochoty na spędzenie kilku godzin na analizowanie wypowiedzi kogoś, kto nie potrafi się wysłowić.
A po co miałbyś to robić? Tego nie rozumiem. Co jeśli ktoś jest nowym użytkownikiem forum i wypowiedział się tu dwa razy dopiero. Nie ma za bardzo czego analizować, zgoda? Czy automatycznie zakładasz, że nie ma co z nim gadać?
>>Siedzielibyśmy aktywnie- nie leniwie? >A sprawia Ci to różnicę?
Sprawia. Bezsensowne siedzenie na drzewie to właśnie lenistwo.
>Konstruujesz cały świat od nowa za każdym razem, gdy chcesz poznać odpowiedź na jakieś pytanie, czy też leniwie zaglądasz do encyklopedii?
Teraz mogę sobie na to pozwolić, żeby leniwie zaglądać do encyklopedii, korzystać z cywilizacji ale żebym ja tak mógł, to ktoś przede mną musiał wymyślić i stworzyć tą encyklopedię. gdyby faktycznie lenistwo było jakimś błogosławieństwem to teraz wciąż bylibyśmy na tych drzewach.
>>Odpowiadasz kilku ludziom w jednym, wspólnym poście. Nie ma żadnej gwarancji, że to przeczytają, bo powiadomienia o odpowiedzi im nie przyjdą, chyba, że obserwują wątek. Brak czasu i ochoty, żeby odpowiedzieć każdemu rozmówcy z osobna równa się lekceważeniu ich. >To Twoja opinia. Nie moja.
Oczywiście.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| | |  | 3 na 5 | estieista (67 punktów) | >A po co miałbyś to robić? Tego nie rozumiem. Co jeśli ktoś jest nowym użytkownikiem forum i wypowiedział się tu dwa razy dopiero. Nie ma za bardzo czego analizować, zgoda? Czy automatycznie zakładasz, że nie ma co z nim gadać?
Bo chcę wiedzieć, z kim mam do czynienia. Wiedza o czyimś światopoglądzie jest równie przydatna w sytuacji, gdy ktoś ma tysiące postów i w sytuacji, gdy ktoś ma dwa posty. Proponuję narzędzie, które ma uprościć lub czasem umożliwić zdobycie takiej wiedzy. Nie zakładam tutaj czegoś z góry, w szczególności nie zakładam z kim będę rozmawiać a z kim nie. Uważam, że takie narzędzie jest przydatne i proponuję dołączenie go do innych narzędzi, nie zastąpienie ich.
>Sprawia. Bezsensowne siedzenie na drzewie to właśnie lenistwo. Otóż nie, siedzenie na drzewie wymaga mnóstwo pracy. To lenistwo prowadzi Cię do sięgnięcia po kij, którym strącisz banana, zamiast wspięcia się dwie gałęzie wyżej, by go zerwać łapą. A w długim procesie, do otaczającej Cię technologii, dzięki której możemy między innymi tu dyskutować.
>Teraz mogę sobie na to pozwolić, żeby leniwie zaglądać do encyklopedii, korzystać z cywilizacji ale żebym ja tak mógł, to ktoś przede mną musiał wymyślić i stworzyć tą encyklopedię. gdyby faktycznie lenistwo było jakimś błogosławieństwem to teraz wciąż bylibyśmy na tych drzewach. Patrz punkt wyżej, ale oczywiście pisząc, że "lenistwo nie jest takie złe", nie mam na myśli, że lenistwo jest idealną odpowiedzią na wszelkie problemy. Jest "jakimś błogosławieństwem" ale ani pełnym, ani jedynym. Jeżeli uważasz, że nie jest błogosławieństwem w ogóle, to albo sobie tego nie przemyślałeś, albo jesteś hipokrytą.
Ponieważ, zdaje się, przeszliśmy na lenistwo, kłopoty ze zrozumieniem, lekceważenie współrozmówców i inne przymioty mojego charakteru, czyli off-topic, chcę wrócić do tematu. Z dotychczasowych wypowiedzi widzę, że pomysł nie znajdzie poparcia. Trudno. Tylko nie bardzo widzę dlaczego. Rozumiem, że można mieć inne zdanie, ale większość rzuconych tu argumentów to pseudo-argumenty, a większość wypowiadających się nie zadała sobie trudu, by przeczytać ze zrozumieniem nawet tytuł tematu. Witwos - preferencje seksualne i rozmiar biustu to nie światopogląd liliac - nie zauważyłaś, że chodzi mi o szybkie sprawdzenie takiej informacji. Szybkie podkreślone i pogrubione tym razem, gdyby jeszcze raz umknęło uwagi Jato - do ciebie w szczególności, skoro sam wspominasz o czytaniu ze zrozumieniem - "deklaracje majątkowa i zaświadczenie o niekaralności" to nie światopogląd. Autografka, Xarion - "skan zaświadczenia z IPN o statusie pokrzywdzonego bądź niepokrzywdzonego" to nie światopogląd Smith - "numer pesel a pod nim data urodzenia" to nie światopogląd Kulka na mole - dziękuję za głęboką mądrość ludową, która nie ma nic wspólnego z tym, co proponuję. Nie chcę szufladek, by poznać drugiego człowieka, chcę etykietki, by dokonać wyboru, co do odpowiedzi. Nawet etykietki i szufladki są czasem przydatne, nie sądzisz? Celtyk, nie pretenduję do tytułu najmądrzejszego na forum. Jeśli jednozdaniowe zdanie, lub zadane pytanie podają Ci jak "na dłoni" światopogląd, to zazdroszczę, musisz być geniuszem. Dla mnie taka informacja jest przydatna. Natomiast nie wiem, skąd sobie wymyśliłeś, że "Chcę mieć wszystko gotowe podane na tacy bez wysilania swego intelektu." Nie chcę. Używasz zupełnie zbytecznego uogólnienia. Chcę małego uproszczenia pewnego procesu, dzięki któremu mój wysiłek intelektualny może być wykorzystany kreatywnie.
ateista
|
|
| | | |  | 7 na 9 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > a większość wypowiadających się nie zadała sobie trudu, by przeczytać ze zrozumieniem nawet tytuł tematu.Piszesz jak Miłujący  Po co tagi??? Już dałeś się poznać  Posty o biustach były w tym wątku najciekawsze!
|
|
| | | | |  | -2 na 4 | estieista (67 punktów) | > Piszesz jak Miłujący  Tak? I coś z tego wynika? Masz coś do powiedzenia w temacie? Najwyraźniej nie. > Po co tagi??? Już dałeś się poznać  Może z tagami uniknąłbym wątpliwej przyjemności poznania was (z kilkoma wyjątkami)
ateista
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | SloniSko (1109 punktów) | >Może z tagami uniknąłbym wątpliwej przyjemności poznania was (z kilkoma wyjątkami)
Na jakiej podstawie utworzysz (lub już utworzyłeś) te wyjątki? Na podstawie tagu? Czy na podstawie wypowiedzi?
"Never assume anything" - A. Milne
|
|
| | | | | | |  | | estieista (67 punktów) | >>Może z tagami uniknąłbym wątpliwej przyjemności poznania was (z kilkoma wyjątkami) > Na jakiej podstawie utworzysz (lub już utworzyłeś) te wyjątki? Na podstawie tagu? Czy na podstawie wypowiedzi?
Z braku tagów, na podstawie wypowiedzi. Na przykład, na podstawie Twojej wypowiedzi o moich domniemanych preferencjach seksualnych, Ciebie nie zaliczam do wyjątków.
|
|
| | | | | | | |  | 7 na 7 | SloniSko (1109 punktów) | > Z braku tagów, na podstawie wypowiedzi. Czyli jednak wypowiedzi wystarczają. > Na przykład, na podstawie Twojej wypowiedzi o moich domniemanych preferencjach seksualnych, Ciebie nie zaliczam do wyjątków. Nawet tego nie oczekiwałem. Widzisz, jesteś na forum prawie 2 lata. Nie miałeś czasu przez ten okres poznać kto jest kim? Ja jestem zarejestrowanym użytkownikiem forum od niedawna. Sam portal racjonalista.pl znam już od około 5 lat. Obserwuję pobieżnie forum od dwóch. Od roku dość często, systematycznie. Zarejestrowałem się dopiero 26 maja. Przez czas obserwowania forum zdążyłem poznać kto jest kto. Pojawiały się nowe osoby, niektóre odchodziły, innym przytrafiały się zmiany tożsamości  Poruszony został w tym wątku motyw lenistwa. Osobiście lubię sobie poleniuchować, ale są granice. Chcesz poznać światopogląd danego użytkownika - zrób coś w tym kierunku, włóż w to trochę pracy. Niedawno na forum pojawił się gimnazjalista, który chciał przepis, gotowca na zrezygnowanie z religii, tuż przed końcem roku szkolnego. Jak się okazało, z powodu średniej. Później gotowiec na egzamin z chemii... Zaczęło mnie to irytować. Podstawówka - "daj spisać", gimnazjum, średnia - gotowce, studia - xero. Co dalej? Całe życie Ctrl+c -> Ctrl+v ?? > (...) Twojej wypowiedzi o moich domniemanych preferencjach seksualnych (...) finerbijk założył wątek, znając go już trochę, wiedziałem, że w jego wątku mogę sobie pozwolić na żarcik, lekki wybieg, dwuznaczność, którą każdy mógł odebrać po swojemu. W żaden sposób Cię nie szufladkowałem, nie oceniałem, odniosłem się do dwóch Twoich wypowiedzi. Zrobiłem z nich zbitkę. Nie określiłem w nim Twoich domniemanych preferencji. Nie interesują mnie one, możesz je mieć jakie sobie chcesz. To nie jest dla mnie ważne, nie zamierzam Cię oceniać ze względu na Twoje preferencje. Nawet jakbym chciał, to trudno byłoby mi Cię ocenić, jeśli przez niemalże 2 lata udzieliłeś się 64 razy (27 razy w tym wątku). Pomimo Twoich tagów w profilu "ateista, liberał, racjonalista" nie znam Cię. Nie mogę do końca zaufać tym określeniom jeśli nie zobaczę poparcia w wypowiedziach. Jak na razie to są puste hasła, które niewiele znaczą. piszesz tu:> Nie chcę szufladek, by poznać drugiego człowieka, chcę etykietki, by dokonać wyboru, co do odpowiedzi. Nie chcesz szufladek? Zatem czemu za nimi oponujesz? By dokonać wyboru co do odpowiedzi? To swoją wypowiedź będziesz uzależniał od etykietki, zamiast od wypowiedzi, na którą odpowiadasz? Chcesz odpowiadać na etykiety, czy na wypowiedzi? Z zasady na forum oceniamy wypowiedzi a nie osoby. Zatem informacja o tym, kto ma jaki światopogląd nie powinna być ważna. Natomiast tutaj piszesz:> Chcę dyskutować z człowiekiem, którego światopogląd znam. Jeśli znasz już czyjś światopogląd, i odpowiadasz w odniesieniu do niego, to dokąd prowadzi taka dyskusja? Dyskusja z definicji jest to jeden ze sposobów wymiany poglądów. Zatem jeśli już każdy zna poglądy drugiej strony to po co dyskusja? Załóż wątek, w którym każdy będzie mógł napisać o swoim światopoglądzie, będzie to doskonały sposób sprawdzenia ilu osobom pomysł ten odpowiada. Poznasz ich światopogląd i te tagi nie będą potrzebne. Mam wrażenie, że większość wstawi jednak link do listy swoich wypowiedzi  Kończąc tą przydługą wypowiedź... Nie określam Twoich preferencji seksualnych. Jeśli tak odebrałeś moją wypowiedź to proszę przeczytaj ją jeszcze raz, tym razem wyobraź sobie, że mam przepięte etykietki: klaun, żartowniś, nie-oceniający-innych. Jestem przeciwny etykietom. Jeśli Twój pomysł zostanie uwzględniony przez administrację, pole w moim profilu w tym miejscu pozostanie puste. To jest Twój wątek, i jak zauważyłem w "estieistyka a usuwanie postów" jesteś tak jakby jego moderatorem masz prawo dbać o zgodność wypowiedzi z tematem. Przyznam rację, że może być łatwiej zinterpretować czyjąś wypowiedź znając jego światopogląd. Jednak równie dobrze, może prowadzić to do niezrozumienia, nadinterpretacji. W stanie, jaki mamy obecnie, jak nie wiesz jak zinterpretować czyjąś wypowiedź, to odpowiadasz i się dopytujesz. Mając etykietkę założysz zgodność z nią, co nie koniecznie musi być prawdziwe. Pozdrawiam
"Never assume anything" - A. Milne
|
|
| | | |  | 5 na 5 | -jad- (18783 punktów) | > >A po co miałbyś to robić? Tego nie rozumiem. Co jeśli ktoś jest nowym użytkownikiem forum i wypowiedział się tu dwa razy dopiero. Nie ma za bardzo czego analizować, zgoda? Czy automatycznie zakładasz, że nie ma co z nim gadać?> Bo chcę wiedzieć, z kim mam do czynienia. Wiedza o czyimś światopoglądzie jest równie przydatna w sytuacji, gdy ktoś ma tysiące postów i w sytuacji, gdy ktoś ma dwa posty. Proponuję narzędzie, które ma uprościć lub czasem umożliwić zdobycie takiej wiedzy. Nie zakładam tutaj czegoś z góry, w szczególności nie zakładam z kim będę rozmawiać a z kim nie. Uważam, że takie narzędzie jest przydatne i proponuję dołączenie go do innych narzędzi, nie zastąpienie ich.Ok, rozumiem, skoro uważasz, że pomoże Ci to w dyskusji... Podejrzewam jednak, że ta rubryka bardzo często pozostawałaby niewypełniona. > >Sprawia. Bezsensowne siedzenie na drzewie to właśnie lenistwo.> Otóż nie, siedzenie na drzewie wymaga mnóstwo pracy. To lenistwo prowadzi Cię do sięgnięcia po kij, którym strącisz banana, zamiast wspięcia się dwie gałęzie wyżej, by go zerwać łapą.Uściślając- zrywanie bananów wymaga mnóstwo pracy a nie siedzenie na drzewie. O to mi właśnie chodziło. > Patrz punkt wyżej, ale oczywiście pisząc, że "lenistwo nie jest takie złe", nie mam na myśli, że lenistwo jest idealną odpowiedzią na wszelkie problemy. Jest "jakimś błogosławieństwem" ale ani pełnym, ani jedynym.Jako rasowy leń faktycznie byłbym hipokrytą gdybym nie przyznał, że jakimś błogosławieństwem jest. > Z dotychczasowych wypowiedzi widzę, że pomysł nie znajdzie poparcia. Trudno. Tylko nie bardzo widzę dlaczego.Współczuję. Też przez to przechodziłem: www.racjonalista.pl/forum.php/s,206474 
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Celtyk (3337 punktów) | > Bo chcę wiedzieć, z kim mam do czynienia. Wiedza o czyimś światopoglądzie jest równie przydatna w sytuacji, gdy ktoś ma tysiące postów i w sytuacji, gdy ktoś ma dwa posty. Proponuję narzędzie, które ma uprościć lub czasem umożliwić zdobycie takiej wiedzy. Nie zakładam tutaj czegoś z góry, w szczególności nie zakładam z kim będę rozmawiać a z kim nie. Uważam, że takie narzędzie jest przydatne i proponuję dołączenie go do innych narzędzi, nie zastąpienie ich. Błędne rozumienie słowa narzędzie. Mówisz o światopoglądzie a nie o narzędziu. Ale jak piszesz poniżej Cytat:Celtyk, nie pretenduję do tytułu najmądrzejszego na forum... , więc zapewne nie wiem co znaczy słowo: "narzędzie"> Patrz punkt wyżej, ale oczywiście pisząc, że "lenistwo nie jest takie złe", nie mam na myśli, że lenistwo jest idealną odpowiedzią na wszelkie problemy. Jest "jakimś błogosławieństwem" ale ani pełnym, ani jedynym. Jeżeli uważasz, że nie jest błogosławieństwem w ogóle, to albo sobie tego nie przemyślałeś, albo jesteś hipokrytą. Nie ma idealnych odpowiedzi, jak i nie ma idealnych rozwiązań. > Z dotychczasowych wypowiedzi widzę, że pomysł nie znajdzie poparcia. Trudno. Tylko nie bardzo widzę dlaczego.> Rozumiem, że można mieć inne zdanie, ale większość rzuconych tu argumentów to pseudo-argumenty, a większość wypowiadających się nie zadała sobie trudu, by przeczytać ze zrozumieniem nawet tytuł tematu.Tytuł tematu jest stwierdzeniem z dwoma błędami. Zdanie zaczyna się z wielkiej litery i kończy kropką. Z polskiego jestem noga, ale tyle jeszcze wiem. Do tego umiejscowienie "/" też pozostawia co nie co do życzenia, chyba, że ma coś przekazać ponad samą treść. Jeśli tak to przepraszam, ale faktycznie nie rozumiem  > Celtyk, nie pretenduję do tytułu najmądrzejszego na forum. A czy ja gdzieś coś takiego napisałem? Nie przypominam sobie  Wspomniałem tylko, że od momentu zapisania się na forum staram się aktywnie w nim uczestniczyć (nawet do sprawdzenia w statystykach). > Jeśli jednozdaniowe zdanie, lub zadane pytanie podają Ci jak "na dłoni" światopogląd, to zazdroszczę, musisz być geniuszem. Widzę, że jednak pewne sprawy Ci trzeba tłumaczyć jak przedszkolakowi. Napisałem, że jedno, ale nie napisałem, że każde, jak też nie napisałem, że na każdy temat. > Dla mnie taka informacja jest przydatna. Natomiast nie wiem, skąd sobie wymyśliłeś, że "Chcę mieć wszystko gotowe podane na tacy bez wysilania swego intelektu." Widocznie sobie wymyśliłem i może nawet faktycznie zbytnio nie wysilając swego intelektu. Miałem i uważam, że nadal mam prawo do wyrażania swoich poglądów na tym forum, jak i Ty swoich. Tylko chyba moje przekonania są bliższe idei tego forum niż twoje. To też takie moje przemyślenia bez wysilania mego jak to oględnie ująłeś "intelektu". > Nie chcę. Używasz zupełnie zbytecznego uogólnienia.Możliwe, że masz rację. > Chcę małego uproszczenia pewnego procesu, dzięki któremu mój wysiłek intelektualny może być wykorzystany kreatywnie. Przecież "Chcieć to móc". Więc jaki widzisz problem z realizacją swojego postulatu? Ja widzę jeden z dwóch a może oba na raz. Albo za mało chcesz albo za mało możesz albo jedno i drugie. Ja chce wymieniać swoje poglądy na tym forum i nie mam problemów z realizacją swojego chciejstwa. Pozdrawiam
Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
|
|
| |  | 6 na 6 | Celtyk (3337 punktów) | > Mam (jak widać i można się domyślić) czas na wejście na forum i na dyskusję, nie mam czasu i ochoty na spędzenie kilku godzin na analizowanie wypowiedzi kogoś, kto nie potrafi się wysłowić. To szkoda  Bo w takim wypadku Twoja obecność na forum jest lekką pomyłką. Nie każdy jest urodzonym poetą i ma prawo mieć problemy w wyrażaniu swoich poglądów. Może czasem się trzeba wysilić żeby kogoś zrozumieć, a czasem poprosić o wyjaśnienie. Nic zawsze w żuciu dostajemy tego czego chcemy i to od ręki. Zazwyczaj trzeba się wysilić, żeby osiągnąć cel. > A sprawia Ci to różnicę? Konstruujesz cały świat od nowa za każdym razem, gdy chcesz poznać odpowiedź na jakieś pytanie, czy też leniwie zaglądasz do encyklopedii? Jeśli nie zajrzę do tej encyklopedii to nawet nie będę wiedział co już ludzie wymyślili, Do tego żaby o czymś wiedzieć trzeba się dowiedzieć, że to istnieje (a jak to już mniej istotna sprawa)> To Twoja opinia. Nie moja. Lekceważę te wypowiedzi, na które w ogóle nie odpowiadam. A skoro te osoby już się tu pojawiły, jest szansa, że pojawią się ponownie, proszeni, czy nie. Zgadzam się z -jad-. Jest to deko niepoważne podejście do forum. Poza tym nie wiedziałbym o Twojej wypowiedzi gdyby nie punkty za wypowiedź, które dostałem. Uczestniczę dość aktywnie i nie wszystkie swojej wypowiedzi śledzę jak i wątki w których biorę udział.
Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
|
|
| |  | 2 na 2 | kieszniewski (10939 punktów) | >>Jak nie mam czasu albo ochoty to nie wchodzę na forum i nie dyskutuję, nie oceniam. >Mam (jak widać i można się domyślić) czas na wejście na forum i na dyskusję, nie mam czasu i ochoty na spędzenie kilku godzin na analizowanie wypowiedzi kogoś, kto nie potrafi się wysłowić.
To było chamskie.
|
|
| | |  | 1 na 1 | estieista (67 punktów) | >>>Jak nie mam czasu albo ochoty to nie wchodzę na forum i nie dyskutuję, nie oceniam. >>Mam (jak widać i można się domyślić) czas na wejście na forum i na dyskusję, nie mam czasu i ochoty na spędzenie kilku godzin na analizowanie wypowiedzi kogoś, kto nie potrafi się wysłowić. >To było chamskie. Zgłoś do moderacji, najlepiej z innymi chamskimi postami. Przy okazji dodaj mi kolejne, zupełnie nie chamskie minusy. Ulżyj sobie.
|
|
 | 3 na 3 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> @Osnowa> światopogląd nieracjonalny (zakładając, że jeśli jesteś racjonalistą, to interesuje Cię poznanie odpowiedzi, a nie wykazanie, że Twoje prawdy są najprawdziwsze).To na jedno wychodzi: jeśli moje prawdy są mniej prawdziwe, wobec tych prawdziwszych upadną. Ale nie wiem co tu usunięto i nie mam pretensji.  .
|
|
|  | -3 na 7 | estieista (67 punktów) | > To na jedno wychodzi: jeśli moje prawdy są mniej prawdziwe, wobec tych prawdziwszych upadną.taa, gdyby jeszcze tak było w rzeczywistości  > Ale nie wiem co tu usunięto i nie mam pretensji.  Usunąłem off-topic o biustach. Będę usuwał wpisy niezwiązane z tematem, zwłaszcza obraźliwe. Jeżeli ktoś uważa, że niesłusznie, może to zgłosić do moderacji.
ateista
|
|
 | 7 na 7 | Smith (10069 punktów) | >światopogląd nieracjonalny (zakładając, że jeśli jesteś racjonalistą, to interesuje Cię poznanie odpowiedzi, a nie wykazanie, że Twoje prawdy są najprawdziwsze). Chcesz dyskutować ze światopoglądem czy z człowiekiem? Bo już przestaję rozumieć o Ci chodzi
|
|
|  | 1 na 1 | estieista (67 punktów) | >Chcesz dyskutować ze światopoglądem czy z człowiekiem? Chcę dyskutować z człowiekiem, którego światopogląd znam. >Bo już przestaję rozumieć o Ci chodzi Nie sądzę, byś nawet kiedyś próbował, więc wyluzuj.
ateista
|
|
| |  | 7 na 7 | Smith (10069 punktów) |
>Nie sądzę, byś nawet kiedyś próbował, więc wyluzuj. To widocznie masz kłopoty z osądzaniem bez szablonu i z logicznym myśleniem bo właśnie zadałem pytanie żeby spróbować. A jak nie potrafisz odpowiedzieć to się wyluzuj z racjonalnego myślenia i dalej rób sobie porządek w swojej szufladce. >chcę uniknąć dwóch sytuacji: 1. odpowiadania na prowokacje; 2. mylnego uznania za prowokację uczciwych pytań i opinii, które nie oddają jasno poglądów autora wypowiedzi. To napisz od razu, że chcesz żeby Ci przytakiwać i daruj sobie to bicie piany
|
|
| | |  | 1 na 1 | estieista (67 punktów) | >To widocznie masz kłopoty z osądzaniem bez szablonu i z logicznym myśleniem bo właśnie zadałem pytanie żeby spróbować. >A jak nie potrafisz odpowiedzieć to się wyluzuj z racjonalnego myślenia i dalej rób sobie porządek w swojej szufladce.
Załóżmy, że faktycznie próbujesz zrozumieć. Przepraszam, że poniosły mnie nerwy, ale od wczoraj odpieram personalne ataki od osób, które nie próbują. Ale zauważ proszę, że odpowiedziałem na Twoje pytanie tak czy siak. Potrafię odpowiedzieć, potrafię nawet przeprosić. A Ty co potrafisz?
>To napisz od razu, że chcesz żeby Ci przytakiwać i daruj sobie to bicie piany
No, jednak najwidoczniej nie rozumiesz. Prościej już wytłumaczyć się nie da. Może grubszymi literami: Nie chcę, by mi przytakiwać, chcę wiedzieć, z kim dyskutuję, żeby nie marnować czasu na głupie, jałowe przekrzykiwanie się.
ateista
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | >Załóżmy, że faktycznie próbujesz zrozumieć. Przepraszam, że poniosły mnie nerwy, ale od wczoraj odpieram personalne ataki od osób, które nie próbują. Ale zauważ proszę, że odpowiedziałem na Twoje pytanie tak czy siak. Potrafię odpowiedzieć, potrafię nawet przeprosić. A Ty co potrafisz? Nie traktować krytyki mojej wypowiedzi jako atak personalny i odnosić się do treści wypowiedzi zamiast do jej autora. Chyba, że ten jako pierwszy rzuci taką kartę a nie uczciwie jest grać odmiennymi taliami. >No, jednak najwidoczniej nie rozumiesz. No masz rację. Nie rozumiem w jaki sposób mam Ci przedstawić mój światopogląd inaczej niż wypowiadając swoją opinię na dany temat. Jak koniecznie chcesz to zrób sobie zakładkę z opisem smith'izm
pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | estieista (67 punktów) | >Nie rozumiem w jaki sposób mam Ci przedstawić mój światopogląd inaczej niż wypowiadając swoją opinię na dany temat. >Jak koniecznie chcesz to zrób sobie zakładkę z opisem smith'izm
:O Zaciekawiasz mnie. Serio. Przedstaw mi proszę swój światopogląd. Najlepiej w osobnym wątku. Chciałbym się dowiedzieć, czym smithism różni się od znanych mi światopoglądów.
ateista
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | > Chciałbym się dowiedzieć, czym smithism różni się od znanych mi światopoglądów.Nie szukam wyznawców więc nie mam zamiaru pisać manifestu. A jeżeli chcesz zaspokoić swoją ciekawość to w tym serwisie istnieje taka opcja: www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,31611polecam zamiast wciskania w szufladki izmów
|
|
| |  | 6 na 6 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > Nie sądzę, byś nawet kiedyś próbował, więc wyluzuj.Nie jesteś przesadnie uprzejmy. Usuwasz posty, walisz minusami, masz złe dni czy co? Gdybyśmy my byli tacy narwani to dostałbyś 5 serii po -10 pt. i poznałbyś inny sposób weryfikacji forumowiczów. Wyluzuj
|
|
| | |  | -2 na 2 | estieista (67 punktów) | > >Nie sądzę, byś nawet kiedyś próbował, więc wyluzuj.> Nie jesteś przesadnie uprzejmy.Jesteś hipokrytą, jeśli nieuprzejmość widzisz tylko z mojej strony > Usuwasz posty, walisz minusami, masz złe dni czy co?usuwam off-topic (twój post też się tu zalicza), daję minusy postom nie na temat. Tak, mam zły dzień, dzięki za troskę. > Gdybyśmy my byli tacy narwani to dostałbyś 5 serii po -10 pt. i poznałbyś inny sposób weryfikacji forumowiczów.Oh noes. tylko nie to, moim jedynym celem jest prowadzenie w rankingu najpopularniejszych forumowiczów. Komu mam się podlizać? > Wyluzuj  Dzięki za radę
ateista
|
|
|  | 2 na 2 | Celtyk (3337 punktów) | >Chcesz dyskutować ze światopoglądem czy z człowiekiem? >Bo już przestaję rozumieć o Ci chodzi Uważam, że chce dyskutować z etykietkami wystawionymi przez nas o nas samych. A jeśli gdzieś kogoś przyłapie na niezgodności wyrażanych poglądów do ustalonej etykietki to będzie nam wytykał, że nie rozumiemy określeń, które ustawiliśmy w swoim profilu.
Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
|
|
| |  | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | A ja uważam, że sam nie wie czego chce albo ma problem z "wysłowieniem" uzasadnienia swojej zachcianki. to akurat przemawia za pierwszym www.racjonalista.pl/forum.php/s,220755#w221429a cała reszta postów za drugim Nie wiem i nie chce mi się wnikać czy słuszna jest tutaj koncepcja ilościowa czy ewolucyjno-chronologiczna łoł  ale uzasadnienie skleciłem zupełnie jak kandydat na urząd i podobnie potrzebnie  pozdrawiam
|
|
 | 9 na 9 | Celtyk (3337 punktów) | > @ Celtyk i Liliac,> Nie zauważyliście, że napisałem "szybkie sprawdzenie". Oczywiście mogę przebrnąć przez inne posty, ale nie zawsze jest na to czas i ochota. Lenistwo nie jest takie złe, bez niego w dalszym ciągu siedzilibyśmy na drzewach. Jeśli wiem, że na jakąś sprawę nie mam czasu to jej nawet nie zaczynam. Zanim się zapisałem na forum to poświęciłem trochę czasu na analizę swojej prywatnej sytuacji co mi to forum da i czy będę w jakimś stopniu w nim aktywnie uczestniczyć. Gdyby mi wyszło, że nie będę sobie w stanie poradzić czasowo to bym się tu nie rejestrował. Lenistwo jest bardzo złe. Za to chęć do wygód i niechęć do znacznego wysiłku zawsze motywowała człowieka (w zasadzie jednostki) do konstruowania wynalazków, które miały ułatwić codzienne życie twórcy ja i innym ludziom. Lenistwo jest ok, ale jeśli wywołuje jakieś konkretne pozytywne efekty, bo w innym wypadku ...  A jeszcze taka sprawa od strony medycznej. Lekarze mówią, że organy nieużywane zanikają i uważam że jest w tym jakaś prawda... > @ Celtyk,> Nie jest to dla mnie istotne w dyskusji, kto i ile ma lat, jaką płeć i jaki fajny awatar. Ale jaki ma światopogląd to ma? A co to za różnica, czy odpowiedzi udzieli Ci katolik, ateista, czy homoseksualista. Jeśli odpowiedź ma sens to jest tak samo wartościowa niezależnie od jego poglądów osobistych. P.S.Do innej kwestii odniosę się pod innym postem.
Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
|
|
|  | 1 na 1 | estieista (67 punktów) | > Jeśli wiem, że na jakąś sprawę nie mam czasu to jej nawet nie zaczynam. Zanim się zapisałem na forum to poświęciłem trochę czasu na analizę swojej prywatnej sytuacji co mi to forum da i czy będę w jakimś stopniu w nim aktywnie uczestniczyć. Gdyby mi wyszło, że nie będę sobie w stanie poradzić czasowo to bym się tu nie rejestrował.Czy mam po raz kolejny tłumaczyć, na co mam czas, a na co nie mam? Czy zgodnie z Twoją insynuacją, zaniknął Ci ten niezbędny organ, by zrozumieć i zapamiętać poprzednie wyjaśnienie? > Lenistwo jest ok, ale jeśli wywołuje jakieś konkretne pozytywne efekty, bo w innym wypadku ...  No wyobrażam sobie, że w tym przypadku byłby jakieś konkretne pozytywne efekty, gdybyś razem z innymi nie odrzucał pomysłu na zasadzie "bo nie". > Ale jaki ma światopogląd to ma? A co to za różnica, czy odpowiedzi udzieli Ci katolik, ateista, czy homoseksualista. Jeśli odpowiedź ma sens to jest tak samo wartościowa niezależnie od jego poglądów osobistych.Jeśli ma sens. Jeśli ten sens i/lub agenda są niejasne, to chcę wiedzieć dlaczego. Przytoczę jeszcze raz, bo może zapomniałeś: Cytat:Znając światopogląd dyskutanta, łatwiej rozpoznać, czy ktoś faktycznie pyta o wyjaśnienia i cudze opinie, Cytat:chcę uniknąć dwóch sytuacji: 1. odpowiadania na prowokacje; 2. mylnego uznania za prowokację uczciwych pytań i opinii, które nie oddają jasno poglądów autora wypowiedzi.
ateista
|
|
| |  | 2 na 2 | Celtyk (3337 punktów) | > Czy mam po raz kolejny tłumaczyć, na co mam czas, a na co nie mam? Czy zgodnie z Twoją insynuacją, zaniknął Ci ten niezbędny organ, by zrozumieć i zapamiętać poprzednie wyjaśnienie? Nie musisz. > No wyobrażam sobie, że w tym przypadku byłby jakieś konkretne pozytywne efekty, gdybyś razem z innymi nie odrzucał pomysłu na zasadzie "bo nie". Dlaczego? > Jeśli ma sens. Jeśli ten sens i/lub agenda są niejasne, to chcę wiedzieć dlaczego. Przytoczę jeszcze raz, bo może zapomniałeś:> Cytat:Znając światopogląd dyskutanta, łatwiej rozpoznać, czy ktoś faktycznie pyta o wyjaśnienia i cudze opinie, > Cytat:chcę uniknąć dwóch sytuacji: >1. odpowiadania na prowokacje; >2. mylnego uznania za prowokację uczciwych pytań i opinii, które nie oddają jasno poglądów autora wypowiedzi. Miałem prawo. Na razie zdiagnozowano 5 czy 6 osób, które mają pamięć absolutną, więc czuję się usprawiedliwony  P.S. Plus za inicjatywę - należy Ci się.
Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
|
|
| | |  | | estieista (67 punktów) | >>No wyobrażam sobie, że w tym przypadku byłyby jakieś konkretne, pozytywne efekty, gdybyś razem z innymi nie odrzucał pomysłu na zasadzie "bo nie". > Dlaczego?
Dlaczego to nie jest zbyt jasne pytanie.
Dlaczego takie informacje przynosiłyby pozytywne efekty? Bo zaoszczędziłyby mi czas i nerwy, a to uważam za pozytywny efekt?
Dlaczego odrzucacie ten pomysł na zasadzie "bo nie"? Bo nie?
ateista
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Celtyk (3337 punktów) | >>>No wyobrażam sobie, że w tym przypadku byłyby jakieś konkretne, pozytywne efekty, gdybyś razem z innymi nie odrzucał pomysłu na zasadzie "bo nie". >> Dlaczego? >Dlaczego to nie jest zbyt jasne pytanie. Racja - źle postawione pytanie. Powinno być: Jakie pozytywne efekty? (Odpowiedź mam poniżej) >Dlaczego takie informacje przynosiłyby pozytywne efekty? Bo zaoszczędziłyby mi czas i nerwy, a to uważam za pozytywny efekt? Czyli przyjmujesz na słowo czyjąś subiektywną o nim samym? >Dlaczego odrzucacie ten pomysł na zasadzie "bo nie"? Bo nie? Nie wiem dlaczego. Ja wyraziłem swój pogląd, nie moja wina, że inni mają zbieżne zdanie na ten temat. Nie wiem, czy pasuje tu uzasadnienie "bo nie". P.S. Plus zostanie ale jest owocem mojego lenistwa, które akurat tu negowałem. Nie sprawdziłem wcześniej kto jest cytowany.
Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
|
|
| | | | |  | | estieista (67 punktów) | >Czyli przyjmujesz na słowo czyjąś subiektywną o nim samym?
Sceptycznie. Jeśli ktoś się deklaruje jako ateista, czy racjonalista, a głosi chwałę bożą, to uznam, że kłamie w deklaracji, albo nie ma pojęcia o czym mówi.
>P.S. Plus zostanie ale jest owocem mojego lenistwa, które akurat tu negowałem. Nie sprawdziłem wcześniej kto jest cytowany.
Nie rozśmieszaj mnie, dajesz plus cytatowi, ale nie autorowi cytatu? Może Tobie też by się przydały jakieś etykietki.
ateista
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Celtyk (3337 punktów) | > Sceptycznie. Jeśli ktoś się deklaruje jako ateista, czy racjonalista, a głosi chwałę bożą, to uznam, że kłamie w deklaracji, albo nie ma pojęcia o czym mówi. Więc po co mam tracić czas na weryfikowanie czyjeś samooceny? Wolę poświęcić ten sam czas na dokonanie własnej. > >P.S. Plus zostanie ale jest owocem mojego lenistwa, które akurat tu negowałem. Nie sprawdziłem wcześniej kto jest cytowany.> Nie rozśmieszaj mnie, dajesz plus cytatowi, ale nie autorowi cytatu? Może Tobie też by się przydały jakieś etykietki. Plus miał być za wysiłek szukania czyjejś wypowiedzi (domyśle potraktowałem, że mojej), a nie cytatowi, czy autorowi cytatu. Nie zadałem sobie trudu sprawdzenia kogo cytujesz. Ma nauczkę na przyszłość 
Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
|
|
 | 15 na 15 | Autografka (10638 punktów) |
Widzę, estieisto, że lubisz ścieżki proste i szerokie.  Masz do tego prawo, ale jak się przekonałeś, wiele osób ma inne zdanie na ten temat. To, że otrzymałeś odpowiedzi w nieco zawoalowanej formie żartów, nie zmienia ich znaczenia. Za to, że ośmieliliśmy się zaprezentować tu pogląd odmienny od Twojego, obdarzyłeś nas ujemnymi punktami. Można i tak. To w końcu też jest jakaś (o Tobie) informacja. Mówi mi to o co najmniej o dwóch rzeczach: 1. Nie jesteś w stanie spokojnie przyjąć do wiadomości informacji przekazanej w formie sugestii, aluzji lub żartu - wiem teraz, że aby z Tobą podyskutować, wspomnianych form nie powinnam stosować (jeżeli będę chciała być zrozumiana)  2. Nie jesteś skłonny (to całkiem wstępne założenie) rzeczowo dyskutować z osobami o odmiennych poglądach. Teraz pozwól, że odpowiem Ci tak, jak lubisz, czyli prosto, krótko i węzłowato, słowem - "kawa na ławę". Nie podoba mi się, zaproponowany przez Ciebie, pomysł emblematowania uczestników forum, ponieważ wolę poznawać poglądy innych powoli, na podstawie ich wypowiedzi na poszczególne tematy, bez sugerowania się jakąkolwiek "etykietką". To mi sprawia przyjemność.  A teraz, za wyrażenie zdania różniącego się od Twojego - oczywiście spodziewam się od Ciebie negatywnej oceny.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. Goethe
|
|
|  | | estieista (67 punktów) | > Widzę, estieisto, że lubisz ścieżki proste i szerokie. Masz do tego prawo, ale jak się przekonałeś, wiele osób ma inne zdanie na ten temat. To, że otrzymałeś odpowiedzi w nieco zawoalowanej formie żartów, nie zmienia ich znaczenia. Za to, że ośmieliliśmy się zaprezentować tu pogląd odmienny od Twojego, obdarzyłeś nas ujemnymi punktami. Można i tak. To w końcu też jest jakaś (o Tobie) informacja.Tak, tak, tak. Lubię ścieżki proste i szerokie. Żarty żartami, kilka może być OK jeśli przy okazji coś przekazują, cała seria żarcików, przez osoby popisujące się swym "dowcipem", nie wnosząc absolutnie nic do dyskusji, to dużo za dużo. Insynuacje zaś zdecydowanie zabawne nie są, jeśli są skierowane pod Twoim adresem. > 1. Nie jesteś w stanie spokojnie przyjąć do wiadomości informacji przekazanej w formie sugestii, aluzji lub żartu - wiem teraz, że aby z Tobą podyskutować, wspomnianych form nie powinnam stosować (jeżeli będę chciała być zrozumiana)  Spróbuj, może uda nam się pożartować razem. Ja też potrafię być ironiczny, uszczypliwy i złośliwy. > 2. Nie jesteś skłonny (to całkiem wstępne założenie) rzeczowo dyskutować z osobami o odmiennych poglądach.No to zakładam, że nie czytałaś żadnych moich wypowiedzi poza tym tematem. Uwielbiam rzeczowo dyskutować z osobami o innych poglądach. Rzeczowo.> Teraz pozwól, że odpowiem Ci tak, jak lubisz, czyli prosto, krótko i węzłowato, słowem - "kawa na ławę".> Nie podoba mi się, zaproponowany przez Ciebie, pomysł emblematowania uczestników forum, ponieważ wolę poznawać poglądy innych powoli, na podstawie ich wypowiedzi na poszczególne tematy, bez sugerowania się jakąkolwiek "etykietką". To mi sprawia przyjemność.  No i OK. Mogliśmy zacząć od tego. Rzeczowego, osobistego poglądu na sprawę. Ja wolę wiedzieć na czym stoję. > A teraz, za wyrażenie zdania różniącego się od Twojego - oczywiście spodziewam się od Ciebie negatywnej oceny.Mam nadzieję, że powoli wyrobisz sobie inną opinię o mnie. Mam nadzieję, że zdążysz.
ateista
|
|
| |  | 5 na 5 | Autografka (10638 punktów) |
> Tak, tak, tak. Lubię ścieżki proste i szerokie. Żarty żartami, kilka może być OK jeśli przy okazji coś przekazują, cała seria żarcików, przez osoby popisujące się swym "dowcipem", nie wnosząc absolutnie nic do dyskusji, to dużo za dużo. Insynuacje zaś zdecydowanie zabawne nie są, jeśli są skierowane pod Twoim adresem.Każdy wyraził tylko swoje zdanie. Ja jeden raz. A, że dostosowałam się do przyjętej przez innych konwencji? Taki to grzech?  > Spróbuj, może uda nam się pożartować razem. Ja też potrafię być ironiczny, uszczypliwy i złośliwy.Już spróbowałam. Próba była nieudana. > >2. Nie jesteś skłonny (to całkiem wstępne założenie) rzeczowo dyskutować z osobami o odmiennych poglądach.> No to zakładam, że nie czytałaś żadnych moich wypowiedzi poza tym tematem. Uwielbiam rzeczowo dyskutować z osobami o innych poglądach. Rzeczowo.Ze mną porozmawiałeś bardzo rzeczowo. Wstawiłeś mi minus bez żadnego komentarza. Jeśli to jest według Ciebie rzeczowa dyskusja, to chyba egzystujemy w dwóch różnych kosmosach. > No i OK. Mogliśmy zacząć od tego. Rzeczowego, osobistego poglądu na sprawę. Ja wolę wiedzieć na czym stoję.Mogliśmy, ale w życiu nie zawsze jest tak, jak "wolisz".  > >A teraz, za wyrażenie zdania różniącego się od Twojego - oczywiście spodziewam się od Ciebie negatywnej oceny.> Mam nadzieję, że powoli wyrobisz sobie inną opinię o mnie. Mam nadzieję, że zdążysz.Nie będę się spieszyć. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. Goethe
|
|
| | |  | -2 na 2 | estieista (67 punktów) | >Każdy wyraził tylko swoje zdanie. Ja jeden raz. A, że dostosowałam się do przyjętej przez innych konwencji? Bardzo nieliczni wyrazili swoje zdanie. Jedynie swój wyrafinowany dowcip. A że się dostosowałaś do konwencji? Mentalność stadna to nie grzech, ale też nie powód do dumy. Nawet barany ją wykazują.
>Ze mną porozmawiałeś bardzo rzeczowo. Wstawiłeś mi minus bez żadnego komentarza. Jeśli to jest według Ciebie rzeczowa dyskusja, to chyba egzystujemy w dwóch różnych kosmosach. Jeżeli to według Ciebie była rzeczowa uwaga na temat, to tak. Natomiast uzasadnienie możesz znaleźć w temacie, jeśli sobie zadasz trud powolnego poznawania moich opinii.
ateista
|
|
| | | |  | 6 na 6 | Autografka (10638 punktów) | > >Każdy wyraził tylko swoje zdanie. Ja jeden raz. A, że dostosowałam się do przyjętej przez innych konwencji?> Bardzo nieliczni wyrazili swoje zdanie. Jedynie swój wyrafinowany dowcip. A że się dostosowałaś do konwencji? Mentalność stadna to nie grzech, ale też nie powód do dumy. Nawet barany ją wykazują.> >Ze mną porozmawiałeś bardzo rzeczowo. Wstawiłeś mi minus bez żadnego komentarza. Jeśli to jest według Ciebie rzeczowa dyskusja, to chyba egzystujemy w dwóch różnych kosmosach.> Jeżeli to według Ciebie była rzeczowa uwaga na temat, to tak. Natomiast uzasadnienie możesz znaleźć w temacie, jeśli sobie zadasz trud powolnego poznawania moich opinii.> ateista> To była rzeczowa uwaga. Przekazana kpiarskim sposobem, to prawda, ale konkretna. Zakładam (mam nadzieję że słusznie, bo jeśli nie to zgroza), że nie wysnułeś z tej odpowiedzi konstatacji takiej, że popieram Twój wniosek na temat szybkiej identyfikacji światopoglądowej. I Ty mi tu piszesz, że z Tobą też można pożartować? Wybacz, ale to, nomen omen, wolne żarty. I daj już spokój. Tutaj chyba większość padła kiedyś ofiarą takich żartów. Wiesz, ponieważ nie mamy emblematów, inni chcą Cię po prostu "wyczuć".  Nie bierz tego aż tak bardzo do siebie.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. Goethe
|
|
| | | | |  | | estieista (67 punktów) | > To była rzeczowa uwaga. Przekazana kpiarskim sposobem, to prawda, ale konkretna.
Wytłumacz mi w takim razie w jaki sposób uwaga o zaświadczeniu z IPN jest rzeczowa w temacie o światopoglądzie.
>Zakładam (mam nadzieję że słusznie, bo jeśli nie to zgroza), że nie wysnułeś z tej odpowiedzi konstatacji takiej, że popieram Twój wniosek na temat szybkiej identyfikacji światopoglądowej. I Ty mi tu piszesz, że z Tobą też można pożartować? Wybacz, ale to, nomen omen, wolne żarty. Nie obawiaj się, nie wysnułem. Domyśliłem się jakoś, że to "wolny" żart, choć nie na miejscu.
pozdrawiam niespiesznie
ateista
|
|
| | | | | |  | 5 na 5 | Autografka (10638 punktów) | >> To była rzeczowa uwaga. Przekazana kpiarskim sposobem, to prawda, ale konkretna. >Wytłumacz mi w takim razie w jaki sposób uwaga o zaświadczeniu z IPN jest rzeczowa w temacie o światopoglądzie.
O proszę! O ile pamiętam, nie pytałeś o światopogląd, ale o opinię na temat umieszczenia w profilu krótkiej o tym informacji. I na ten temat się wypowiedziałam. Już tłumaczę.
Postulując potrzebę zamieszczenia w profilu informacji na temat statusu pokrzywdzonego (co samo z siebie wydaje się absurdalne), chciałam przekazać, że nie podoba mi się Twój pomysł przedstawiony w tytule wątku. Tak przejaskrawiłam, że nie miałam wątpliwości, że każdy zrozumie moje intencje. A jednak okazało się, że dla kogoś taka analogia jest zbyt daleka.
>>Zakładam (mam nadzieję że słusznie, bo jeśli nie to zgroza), że nie wysnułeś z tej odpowiedzi konstatacji takiej, że popieram Twój wniosek na temat szybkiej identyfikacji światopoglądowej. I Ty mi tu piszesz, że z Tobą też można pożartować? Wybacz, ale to, nomen omen, wolne żarty. >Nie obawiaj się, nie wysnułem. Domyśliłem się jakoś, że to "wolny" żart, choć nie na miejscu.
A to poniżej jest na miejscu? (wytłuszczenie moje).
>Mentalność stadna to nie grzech, ale też nie powód do dumy. Nawet barany ją wykazują.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. Goethe
|
|
| | | | | | |  | -2 na 2 | estieista (67 punktów) | >>> To była rzeczowa uwaga. Przekazana kpiarskim sposobem, to prawda, ale konkretna. >>Wytłumacz mi w takim razie w jaki sposób uwaga o zaświadczeniu z IPN jest rzeczowa w temacie o światopoglądzie. >O proszę! O ile pamiętam, nie pytałeś o światopogląd, ale o opinię na temat umieszczenia w profilu krótkiej o tym informacji. I na ten temat się wypowiedziałam. Już tłumaczę. >Postulując potrzebę zamieszczenia w profilu informacji na temat statusu pokrzywdzonego (co samo z siebie wydaje się absurdalne), chciałam przekazać, że nie podoba mi się Twój pomysł przedstawiony w tytule wątku. Tak przejaskrawiłam, że nie miałam wątpliwości, że każdy zrozumie moje intencje. A jednak okazało się, że dla kogoś taka analogia jest zbyt daleka.
Wiesz, już tak się gubisz w wyjaśnieniach, że przestaję Cię traktować poważnie. Przejaskrawiłaś, żartowałaś, mówiłaś rzeczowo, chciałaś pokazać, użyłaś analogii, miałaś intencje. Zdecyduj się. Ja chcę od Ciebie tylko odpowiedzi na jedno pytanie - czy uważasz że status pokrzywdzonego to światopogląd. Takie słowo jest użyte w tytule tego tematu, tego dotyczyła moja propozycja.
>A to poniżej jest na miejscu? (wytłuszczenie moje). >>Mentalność stadna to nie grzech, ale też nie powód do dumy. Nawet barany ją wykazują.
Nie wiesz? Toż to żartobliwa aluzja. Nie śmieszy Cię?
ateista
|
|
| | | | | | | |  | 7 na 7 | Autografka (10638 punktów) |
> Wiesz, już tak się gubisz w wyjaśnieniach, że przestaję Cię traktować poważnie. Przejaskrawiłaś, żartowałaś, mówiłaś rzeczowo, chciałaś pokazać, użyłaś analogii, miałaś intencje. Zdecyduj się. Ja chcę od Ciebie tylko odpowiedzi na jedno pytanie - czy uważasz że status pokrzywdzonego to światopogląd. Takie słowo jest użyte w tytule tego tematu, tego dotyczyła moja propozycja.Oczywiście, że nie uważam. I uważam też, że ta informacja jest tak samo potrzebna w opisie profilu jak etykietka ateisty, teisty itd., czyli (uwaga tłumaczę!) oznacza to, że nie uważam etykietowania za pożądane.> >A to poniżej jest na miejscu? (wytłuszczenie moje).> >>Mentalność stadna to nie grzech, ale też nie powód do dumy. Nawet barany ją wykazują.> Nie wiesz? Toż to żartobliwa aluzja. Nie śmieszy Cię?To tylko przykład, że nie widzisz belki w swoim oku. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. Goethe
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | estieista (67 punktów) | > Oczywiście, że nie uważam. I uważam też, że ta informacja jest tak samo potrzebna w opisie profilu jak etykietka ateisty, teisty itd., czyli (uwaga tłumaczę!) oznacza to, że nie uważam etykietowania za pożądane.OK, uważam, że możemy na tym poprzestać > To tylko przykład, że nie widzisz belki w swoim oku.  A Ty widzisz w swoim?
ateista
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Autografka (10638 punktów) | > >Oczywiście, że nie uważam. I uważam też, że ta informacja jest tak samo potrzebna w opisie profilu jak etykietka ateisty, teisty itd., czyli (uwaga tłumaczę!) oznacza to, że nie uważam etykietowania za pożądane.OK, uważam, że możemy na tym poprzestaćTo jest bardzo dobry pomysł  > >To tylko przykład, że nie widzisz belki w swoim oku.  > A Ty widzisz w swoim?Oczywiście, że nie  Ale potrafię się do tego przyznać.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. Goethe
|
|
| | | | | | | |  | 9 na 9 | Meretseger (61860 punktów) |
>>A to poniżej jest na miejscu? (wytłuszczenie moje). >>>Mentalność stadna to nie grzech, ale też nie powód do dumy. Nawet barany ją wykazują. >Nie wiesz? Toż to żartobliwa aluzja. Nie śmieszy Cię? Aluzje ad personam (porównujące interlokutora z baranem) nigdy nie są śmieszne. Chcesz rzeczowo? Bardzo proszę. Nie są mi potrzebne etykietki przyczepiane do użytkowników forum. Posty mówią mi o nich (użytkownikach) to, co chcę wiedzieć. Przydaje się znajomość płci rozmówcy (żeby wiedzieć, w jakim rodzaju czasowników używać), czasem też wiek (nie po to, by młodego człowieka traktować z góry, ale po to, by mówiąc o wydarzeniach - powiedzmy - sprzed 40 lat nie rozmawiać z dwudziestolatkiem tak, jakby on także znał je z własnego doświadczenia, czasem potrzebne jest wyjaśnienie). Miejsce zamieszkania jest już mniej istotne, a światopogląd odsłania się w wypowiedziach. Wszyscy (no, prawie wszyscy...) jesteśmy racjonalistami - w większym lub mniejszym stopniu. To stwarza płaszczyznę porozumienia i jeśli czasem znacznie różnimy się opiniami na jakiś temat, kłócimy się do upadłego i okładamy się minusami to nie znaczy, że w innej sprawie nie potrafimy się porozumieć. Nie warto z góry odrzucać potencjalnego rozmówcy tylko dlatego, że przykładowo on wierzy w Boga, a ja nie. W ten sposób można naprawdę dużo stracić. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | |  | | estieista (67 punktów) | >Aluzje ad personam (porównujące interlokutora z baranem) nigdy nie są śmieszne. Nie będę się spierać. Ale dlaczego wyróżniasz tylko moją aluzję? Dlaczego nie wytkniesz innych aluzji i insynuacji, co mojej osoby? Jeśli nie zauważyłaś, to mogę Ci wskazać, gdzie podano w wątpliwość, czy mój mózg jeszcze nie zanikł, a gdzie moje preferencje seksualne. Nie mówiąc już o dobitnym stwierdzeniu, że jestem wrednym, żenującym tchórzem. To Cię śmieszy? Niestosowność mojej aluzji blednie w porównaniu.
>Chcesz rzeczowo? Bardzo proszę. Nie są mi potrzebne etykietki przyczepiane do użytkowników forum. Posty mówią mi o nich (użytkownikach) to, co chcę wiedzieć. OK. Moim zdaniem, nie wszystkie posty mówią mi o użytkownikach, to co chciałbym wiedzieć, ale szanuję Twoje zdanie.
>Wszyscy (no, prawie wszyscy...) jesteśmy racjonalistami - w większym lub mniejszym stopniu. Niestety, reakcje pokazane tutaj świadczą inaczej.
>Nie warto z góry odrzucać potencjalnego rozmówcy tylko dlatego, że przykładowo on wierzy w Boga, a ja nie. W ten sposób można naprawdę dużo stracić. I wcale nie chodzi mi o odrzucanie z góry, co wyjaśniam już po raz któryś. Chcę uniknąć pewnych sytuacji i pustych dyskusji, które nikogo nie przekonają. Brałaś udział w dyskusji z Atreyou, więc myślę, że wiesz o co mi chodzi.
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) |
> Nie będę się spierać. Ale dlaczego wyróżniasz tylko moją aluzję? Dlaczego nie wytkniesz innych aluzji i insynuacji, co mojej osoby? Jeśli nie zauważyłaś, to mogę Ci wskazać, gdzie podano w wątpliwość, czy mój mózg jeszcze nie zanikł, a gdzie moje preferencje seksualne. Nie mówiąc już o dobitnym stwierdzeniu, że jestem wrednym, żenującym tchórzem. To Cię śmieszy?Nie. Nie śmieszy mnie w ogóle ten poziom dyskusji, masz rację, takie słowa w ogóle nie powinny padać. > >Wszyscy (no, prawie wszyscy...) jesteśmy racjonalistami - w większym lub mniejszym stopniu.> Niestety, reakcje pokazane tutaj świadczą inaczej.Bo wszyscy racjonaliści miewają złe dni. Wtedy są racjonalistami w mniejszym stopniu... Ja też i chyba każdy człowiek. > I wcale nie chodzi mi o odrzucanie z góry, co wyjaśniam już po raz któryś. Chcę uniknąć pewnych sytuacji i pustych dyskusji, które nikogo nie przekonają. Brałaś udział w dyskusji z Atreyou, więc myślę, że wiesz o co mi chodzi.Wiem. Ale żeby się przekonać, czy warto rozmawiać, trzeba spróbować. Po dwóch-trzech postach sprawa się wyjaśnia. Są też dyskusje, które w oczywisty sposób są beznadziejne, ale... w nich warto brać udział choćby dlatego, że biorą w nich udział także inni, a ich wypowiedzi są godne najwyższej uwagi. O, choćby to: www.racjonalista.pl/forum.php/s,205071Pozdrawiam
|
|
|  | 3 na 3 | plodzien (7378 punktów) |
> Nie podoba mi się, zaproponowany przez Ciebie, pomysł emblematowania uczestników forum, ponieważ wolę poznawać poglądy innych powoli, na podstawie ich wypowiedzi na poszczególne tematy, bez sugerowania się jakąkolwiek "etykietką". To mi sprawia przyjemność. >Też tak uważam. Pomysł autora wątku mi się nie podoba. Jednak dostrzegam pewną niekonsekwencję w postępowaniu wielu użytkowników forum. Kilka dni wcześniej pomysł etykietowania przyjęli z entuzjazmem w wątku "Policzmy się": > Sprawdźmy jaki jest statystyczny profil użytkownika Racjonalisty, a przy okazji możemy dowiedzieć się, jakie poglądy reprezentują poszczególni użytkownicy w najbardziej drażliwych sprawach. >> Oto pytania: >> 1. UE* - większa integracja? TAK/NIE2. Aborcja TAK/NIE 3. Eutanazja TAK/NIE 4. Rejestracja zw. homo** TAK/NIE 5. Adopcja przez związki j.w. TAK/NIE 6. Legalizacja marihuany TAK/NIE 7. Religia w szkołach TAK/NIE 8. Podatek kościelny*** TAK/NIE 9. Bardziej liberalne państwo TAK/NIE 10.Kara śmierci TAK/NIE > Serwer pewnie mało się nie przegrzał przyjmując deklaracje tak licznych użytkowników, a przyznawane plusy były tak liczne, że uszami wyobraźni słyszałem jak szumią - spadając.
|
|
| |  | 4 na 4 | Autografka (10638 punktów) |
> Kilka dni wcześniej pomysł etykietowania przyjęli z entuzjazmem w wątku "Policzmy się":> > Sprawdźmy jaki jest statystyczny profil użytkownika Racjonalisty, a przy okazji możemy dowiedzieć się, jakie poglądy reprezentują poszczególni użytkownicy w najbardziej drażliwych sprawach. >> Oto pytania: >> 1. UE* - większa integracja? TAK/NIE> 2. Aborcja TAK/NIE> 3. Eutanazja TAK/NIE> 4. Rejestracja zw. homo** TAK/NIE> 5. Adopcja przez związki j.w. TAK/NIE> 6. Legalizacja marihuany TAK/NIE> 7. Religia w szkołach TAK/NIE> 8. Podatek kościelny*** TAK/NIE> 9. Bardziej liberalne państwo TAK/NIE> 10.Kara śmierci TAK/NIE >Serwer pewnie mało się nie przegrzał przyjmując deklaracje tak licznych użytkowników, a przyznawane plusy były tak liczne, że uszami wyobraźni słyszałem jak szumią - spadając.To nie do końca tak. Owszem, ankieta w skrótowo pokazywała poglądy na różne sprawy, ale nie było etykiet jako takich. Również z tej ankiety, drogą wnioskowania trzeba było dojść to tego, kto jest wierzący, a kto nie (jeśli ktoś wcześniej nie tego nie wiedział  ). Poza tym, czym innym jest wypowiedzenie się w jednym wątku, którego treści przecież nikt nie będzie uczył się na pamięć, a czym innym umieszczenie etykiety, którą można szybko sprawdzić i do niej dostosowywać odpowiedzi. To jest takie jakieś odstręczające. Przyznam, że pomysł z etykietami wzbudził we mnie natychmiastowy sprzeciw, a ankieta nie. Ale to pewnie dlatego, że ja w ogóle lubię wszelkie ankiety, zwłaszcza zaś lubię zapoznawać się z ich wynikami, analizować wykresy itd.  Liczę na to, że jakieś wykresy z tego będą. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. Goethe
|
|
| | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | > Liczę na to, że jakieś wykresy z tego będą.  Tak będą na pewno a nawet każdy będzie mógł tworzyć swoje, sukcesywnie wpisuję głosy do arkusza w excelu (który potem udostępnię) w sposób umożliwiający pełną identyfikację użytkownika z głosami, aby zawsze można było wprowadzić zmiany w razie pomyłki. Zakończę wszystko jak ankieta zejdzie z pierwszej strony. Różnica między ankietą i etykietkami jest zasadnicza. Ankieta się pyta o konkretne poglądy "w sprawie", a nie "kim jesteś?, za kogo się uważasz?". Etykietki przy postach są w ogóle niezbyt realne z uwagi na możliwość szerokich rozbieżności poglądów jednej osoby w różnych dziedzinach. W sferze obyczajowej mogę być lewicowcem, w gospodarczej liberałem i jednocześnie wierzyć w jakieś bóstwo. Pomijając już jak ludzie różnie rozumieją te pojęcia. Przy profilu to każdy może sobie wpisać co chce już teraz. Jeśli etykietkowanie nie byłoby obowiązkowe to podejrzewam, że większość i tak by je pominęła.
|
|
| |  | 2 na 2 | Celtyk (3337 punktów) | > Też tak uważam. Pomysł autora wątku mi się nie podoba.> Jednak dostrzegam pewną niekonsekwencję w postępowaniu wielu użytkowników forum.Pewną tak, ale i zapewne pewną różnicę też  > Kilka dni wcześniej pomysł etykietowania przyjęli z entuzjazmem w wątku "Policzmy się":...Widzę pewne różnice: 1. Ankieta została zawarta w wątku. 2. W ankiecie jak słusznie zauważa Autografka zawarte są pytanie na różne sprawy. 3. Odpowiedzi zazwyczaj zawierały się w jednym słowie. Trzeba się jednak trochę wysilić aby zbudować sobie oraz poglądów danego forumowicza. 4. Ankieta jest jedną z wypowiedzi forumowicza biorącego w niej udział i nie jest dostępna "od ręki" w jego profilu.
Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
|
|
| |  | 1 na 1 | Smith (10069 punktów) | > Jednak dostrzegam pewną niekonsekwencję w postępowaniu wielu użytkowników forum.> Kilka dni wcześniej pomysł etykietowania przyjęli z entuzjazmem w wątku "Policzmy się":Jaką niekonsekwencję i jakiego etykietowania? Czy będziemy zgłaszać swoją lojalność wobec i podpisywać się pod statystycznym wynikiem ankiety w w.w. wątku celem przyjęcia go jako reprezentacyjnego względem swoich prywatnych poglądów?
|
|
8 na 10 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Usunąłeś mój post, w którym informowałem, że pousuwałeś 2 inne moje posty.
Jesteś żenującym, wrednym tchórzem.
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
 | 1 na 1 | estieista (67 punktów) | > Usunąłeś mój post, w którym informowałem, że pousuwałeś 2 inne moje posty. >Jesteś żenującym, wrednym tchórzem.
A co to ma do tematu, że usunąłem dwa twoje posty, które nie były w temacie?
Nic.
ateista
|
|
| estieista (67 punktów) | Najśmieszniejsze jest to, że taka możliwość istnieje w edycji profilu, gdzie można dodać dowolną informację o sobie. Tak się broniliście przed dodaniem takiej możliwości, że teraz powiniście domagać się jej usunięcia.
|
|
 | 4 na 4 | Autografka (10638 punktów) | > Najśmieszniejsze jest to, że taka możliwość istnieje w edycji profilu, gdzie można dodać dowolną informację o sobie.> Tak się broniliście przed dodaniem takiej możliwości, że teraz powiniście domagać się jej usunięcia.  I niektórzy korzystają z tej możliwości. Ale pewnie szkoda Ci było czasu, na to, żeby to sprawdzić.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. Goethe
|
|
8 na 8 | xarion (917 punktów) | Jestem na tym Forum krótko (relatywnie, w stosunku do Ciebie)... Czasu, jaki mogę na to przeznaczyć - mało...cholernie mało (godzinka, czasem pół) Ale zanim zamieściłem pierwszego posta - czytałem... dużo... Zadałem sobie trud prześledzenia wielu wątków starszych, nawet sprzed roku, czy dwóch...jak dla mnie - doskonały sposób na poznanie forumowiczów. Nie postawiłem jeszcze żadnego minusa...mam zasadę, że każdy ma prawo do poglądu, jaki ma - i zarówno plus za zgodność jak i minus za sprzeczność - byłyby nie na miejscu...to byłaby OCENA czyichś poglądów, a do tego nie czuję się uprawniony... Forumowiczów na ogół szanuję (no, chyba że ktoś udowodni, że na szacunek nie zasługuje..  ..), a takie podejście do czegoś - uważam - zobowiązuje. Swój wątek poprowadziłeś, jak chciałeś...miałeś takie prawo. Ale...to jest forum publiczne...i dobrowolne. Jeśli poziom forum, poziom dyskusji, dyskutanci (czy co tam jeszcze) nie odpowiadają, to przecież nie ma przymusu... Zawsze można założyć "forum - prywatny folwark"...nawet z przewagą baranów w obsadzie...reprezentujących "jedynie słuszna" linię, czy "własciwy" światopogląd...
"jeśli oddasz swoje prawa w ręce sędziów..." G.B.Shaw
|
|
 | 1 na 1 | estieista (67 punktów) | Xarion, dziękuję za ciekawy post. Opierasz się na nieporozumieniu (nie Ty jeden), że dałem tu komuś minusa, albo usunąłem posta, bo się ze mną nie zgodził. Dałem minusa odpowiedziom niemerytorycznym, nie mającym faktycznego związku z tematem. Usunąłem off-topic, który nie miał z tematem żadnego związku i kilkanaście wypowiedzi o usunięciu wypowiedzi. O ile pamiętam, zasugerowałeś (sarkastycznie), żeby zakładać teczkę. To nie jest merytoryczna odpowiedź, ani nawet wyrażenie własnego poglądu. W rewanżu tutejsza śmietanka towarzyska poleciała mi po punktach jak leci, nie zadając sobie trudu czytania, tego co mam do powiedzenia, z propozycjami, by mnie w ogóle uśmiercić na forum. Jeśli masz zastrzeżenia do przyznawania minusów, sugeruję, byś skierował swoją uwagę do Liliac (już -11) mszczącej się za jednego minusa, Kieszniewskiego, który w ogóle nie zdobył się na zabranie tu głosu (-6) czy Finerbijk (-3), który się przynajmniej przyznaje, że nie oceniał poszczególnych postów.
Masz w końcu rację, to forum nie dla mnie. Bynajmniej nie chcę potakujących mi baranów, i jedynego słusznego światopoglądu. Spodziewałem się rzeczowych dyskusji, a znalazłem to, co widać.
|
|
|  | 9 na 9 | liliac (147340 punktów) | > Jeśli masz zastrzeżenia do przyznawania minusów, sugeruję, byś skierował swoją uwagę >do Liliac (już -11) mszczącej się za jednego minusa, Kieszniewskiego, który w ogóle >nie zdobył się na zabranie tu głosu (-6) czy Finerbijk (-3), który się przynajmniej >przyznaje, że nie oceniał poszczególnych postów.Już 11?  A nie ma limitu ograniczającego minusy do 10?  Kolego- motywacje względem minusów wyjaśniłam w sąsiednim, dotyczącym twojej skromnej osoby wątku. Byłeś- delikatnie mówiąc- niegrzeczny i wykazałeś się karykaturalnym wręcz brakiem poczucia humoru. Zwykle takie rzeczy pominęłabym, ale skoro rozpocząłeś swą batalię minusowo-wycinającą, to... cóż... as you wish... A że ktoś się nie wypowiedział, a zminusował  Skoro etykietki potrzebne ci, by nie rozmawiać z byle kim, a współrozmówców uważasz za idiotów i stado baranów... To naprawdę nie musiał się chyba wypowiadać
|
|
|  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > Masz w końcu rację, to forum nie dla mnie.Cześć, przechodziłem nieopodal i wpadłem na chwilkę. > Bynajmniej nie chcę potakujących mi baranów, i jedynego słusznego światopoglądu. Dlatego działasz przewrotnie, żeby było odwrotnie? > Spodziewałem się rzeczowych dyskusji, a znalazłem to, co widać. Samo życie, chłopie.
|
|
|  | 2 na 2 | xarion (917 punktów) | > Xarion, dziękuję za ciekawy post.Fajnie... widzę, że Twój "zły dzień" ma się ku końcowi...  > Opierasz się na nieporozumieniuNieporozumienia ciąg dalszy, ponieważ - jak zapewne zauważyłeś... > że dałem tu komuś minusa> Jeśli masz zastrzeżenia do przyznawania minusów, sugeruję, byś skierował swoją uwagę do Liliac - zaprezentowałem jedynie własne stanowisko w kwestii stosowania tego "narzędzia"...nie chcę mieć wpływu, ani oceniać, jak stosują to inni forumowicze... Ja swoje minusy zachowuje dla wypowiedzi wybitnie drastycznych, a takich jeszcze na tym forum nie spotkałem... > zasugerowałeś (sarkastycznie), żeby zakładać teczkęTo nie był sarkazm...poczucie humoru możemy mieć różne - fakt... > Masz w końcu rację, to forum nie dla mnieNiekoniecznie...nie jest to może droga usłana różami, ale - jak się przyjmie z całym "dobrodziejstwem inwentarza"...  da się wytrzymać... > Spodziewałem się rzeczowych dyskusjiZaryzykuję tezę - a nawet przyjmę zakład, że mniej nerwowości, a więcej "wyczucia" ze strony prowadzącego - i > tutejsza śmietanka towarzyskapowraca (po off-topic'u) do merytorycznej dyskusji... Taki mój wniosek z obserwacji wielu tutejszych wątków...
"jeśli oddasz swoje prawa w ręce sędziów..." G.B.Shaw
|
|
5 na 5 | placownik (17853 punktów) |
Zaryzykuję. Może nie wytniesz.  Mam takie pytanie. Czy ten siwy, z długim włosem, ten co to tak jęzor wywalał. To on ateista był, agnostyk, czy może teista? Jak myślisz? Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 1 na 1 | estieista (67 punktów) | > Mam takie pytanie. Czy ten siwy, z długim włosem, ten co to tak jęzor wywalał. To on ateista był, agnostyk, czy może teista? Jak myślisz?Masz na myśli Einsteina? Według własnych słów był agnostykiem, który nie wierzył w boga osobowego. Jest to ważna, istotna informacja, która niewątpliwie pomaga zrozumieć niektóre jego wypowiedzi i ustosunkować się do niej. Jego poglądy były intrepretowane we wszystkie strony. Gdy powiedział między innymi, że wierzy w Boga Spinozy, uznano, że jest teistą, czemu musiał później kategorycznie zaprzeczyć: Cytat:"It was, of course, a lie what you read about my religious convictions, a lie which is being systematically repeated. I do not believe in a personal god and I have never denied" . Jest to świetny przykład, dlaczego informacja o światopoglądzie jest tak istotna. Nawet wypowiedzi geniusza mogą zostać mylnie zinterpretowane. > Zaryzykuję. Może nie wytniesz.  Dlaczego miałbym wycinać? Też uważasz, że wycinam wszystko, co mi nie pasuje? Jako moderator masz wgląd, w to co poszło do śmieci i jeśli znajdziesz tam post, który powinien był się tutaj jednak znaleźć, to upraszam się o najwyższą karę na forum. W gruncie rzeczy chciałbym oficjalnie prosić o usunięcie mojego konta z tego forum mieniącego się "racjonalistycznym". Przebywanie tu kosztuje mnie zbyt wiele nerwów, a daje zbyt mało pożytku. Moderator poprawił mi dwa błędy ortograficzne, natomiast w ogóle nie zareagował na panującą tu sytuację i obraźliwy komentarz, mimo zgłoszenia do moderacji.
|
|
|  | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | > W gruncie rzeczy chciałbym oficjalnie prosić o usunięcie mojego konta z tego forum mieniącego się "racjonalistycznym". Przebywanie tu kosztuje mnie zbyt wiele nerwów, a daje zbyt mało pożytku.> Moderator poprawił mi dwa błędy ortograficzne, natomiast w ogóle nie zareagował na panującą tu sytuację i obraźliwy komentarz, mimo zgłoszenia do moderacji.Uuu.. więc jednak się luzujesz? Ja tylko, żartowałem  Mniej emocji więcej samodzielnego myślenia spróbuj to naprawdę nie boli. Gdy rozum śpi budzą się demony i nawet moderatorzy zaczynają prześladować.
|
|
| |  | | Smith (10069 punktów) | Mea Culpa W wyniku wypowiedzi www.racjonalista.pl/forum.php/s,221025#w222004 i celem próbie zapobieżenia takim skutkom w przyszłości, zdecydowałem się na umieszczenie opisu mówiącego o moim światopoglądzie. Decyzja ta zapadła dopiero dzisiaj, jedynie w konsekwencji prezentowanego światopoglądu i moją prośbę o wybaczenie mi wszystkich skutków związanych ze wcześniejszym brakiem takowego opisu i mą niechęcią do umieszczenia go zmuszony jestem umotywować ponownie moim światopoglądem, gdyż to on sam sprawił, że świadomość jego posiadania przyszła jak się okazuje za późno. Ale cóż mój światopogląd moja wina więc przepraszam wszystkie znane mi jak i jeszcze nie poznane ofiary tego opóźnienia. Niniejszym jako okoliczność łagodzącą proszę uwzględnić moje i przy osądzie kierować się także własnym poczuciem humoru.
|
|
|  | 4 na 4 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >W gruncie rzeczy chciałbym oficjalnie prosić o usunięcie mojego konta z tego forum mieniącego się "racjonalistycznym". Przebywanie tu kosztuje mnie zbyt wiele nerwów, a daje zbyt mało pożytku.
Wreszcie coś racjonalnego!
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| |  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
> Wreszcie coś racjonalnego!Nie bój, nie bój, zaraz Ciebie wytnie  Pozdrawiam, póki mnie nie wytnie
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|