Racjonalista - Strona głównaDo treści
Faszyści, czy tylko kretyni?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
28-06-2009 12:39belvedere (5304 punktów)Faszyści, czy tylko kretyni?
Ocena 12 na 22
   
"Geje, w jakim celu tak bardzo pragniecie naszych dzieci?" (cytat; autor: Zawecki)

Takie to faszystowskie treści można znaleźć na portalu, który deklaruje obronę praw człowieka. Natomiast gdybym skierowała bezpośrednio do ich autora taką odpowiedź - "Zawecki ty ch... w d... j...ny" - to, o, to byłoby już poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa cywilizacji i natychmiast zdrowe moralnie siły kierownictwa portalu zareagowałyby z właściwą sobie czujnością, ale już nie muszą, bo Zawecki będzie decydował, które odpowiedzi mogą ujrzeć światło dzienne, a które pozostaną w mrocznych czeluściach jego skrzynki mailowej.

Nasze dzieci, to znaczy czyje panie Zawecki? Jeśli się nic nie zmieniło od wczoraj, to dzieci są ludźmi tak samo jak ich naturalni czy przybrani rodzice. Ty faszysto uważasz, że jesteś człowiekiem, a geje ludźmi nie są. Jeżeli to ty jesteś człowiekiem, to ja na pewno nim nie jestem i być nie chcę, przynależność do grupy, którą nazywasz, my, spowodowałaby u mnie torsje. A może ty jesteś tylko kretynem, który nie rozumie, co pisze?

Zawecki pyta jak nazywa się 93-procentowa większość, dodaje, absolutna. Odpowiadam: hołota.

I druga sprawa. Zawecki od teraz będzie decydował, która wypowiedź podnosi kulturę dyskusji i decydował, co się ukaże w przestrzeni publicznej. Każdy ma prawo do choroby umysłowej i niemocy odróżnienia przestrzeni publicznej od własnego klozetu, ale takiego prawa nie ma organizacja społeczna, tym bardziej taka, która deklaruje obronę praw człowieka, w tym wolność słowa. Tworzenie przez PSR mechanizmu pozwalającego każdemu ograniczać prawa człowieka, w tym wolność słowa, świadczy o ukrytych celach tej organizacji, sprzecznych z jej deklaracjami, albo o braku zdolności jej kierownictwa do czynności intelektualnych.

Aneta Dziwińska

PS. Dla zachowania czystości moralnej proponuję ten wątek przenieść natychmiast do "Oślej ławki", a jeszcze lepiej usunąć, oczywiście zgodnie z regulaminem jak najbardziej stojącym w sprzeczności z tymi upierdliwymi prawami człowieka i nie podawać w żadnym wypadku powodu usunięcia. Znikanie jest najlepszą i już sprawdzoną historycznie metodą pozwalającą najlepiej zachować czystość moralną, a i każdą inną również.

PS2. Kochani forumowi przyjaciele, nie psowajcie sobie głowy i duszy, której jak powszechnie wiadomo nie ma (Dyskusję, czy głowy, czy duszy, odłóżmy na potem), nie odnoście się do tych treści, toż to męka okrutna - myśleć, o wiele przyjemniej będzie wytłuc kamieniem jaką szybę w plebanii.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
Ale o co się bulwersujesz? Czy według Ciebie fakt, że nie zgadzam się, aby homoseksualiści wychowywali dzieci czyni ze mnie faszystę??

Żartujesz sobie ze mnie??!


Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
28-06-2009 13:24 
 Ocena 7 na 15
belvedere (5304 punktów)
>Czy według Ciebie fakt, że nie zgadzam się, aby homoseksualiści wychowywali dzieci czyni ze mnie faszystę??

Tak, czyni z ciebie faszystę i każdego, kto odmawia innemu człowiekowi praw ludzkich. Wyjątek stanowi sądowe ograniczenie takich praw wobec przestępcy.

>Żartujesz sobie ze mnie??!

Nigdy sobie nie pozwalam na żarty z faszystów, wobec nich stosuję inne środki, dalekie od żartów.
Aneta Dziwińska
28-06-2009 13:39 
 Ocena 3 na 3
Matix (5786 punktów)
Jestem faszystą. Jestem w szoku.
28-06-2009 13:40 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)
Belvedere, przesadzasz. Samo wyrażenie sprzeciwu wobec zgody na adopcję dzieci przez homoseksualistów jeszcze nikogo nie czyni faszystą, do tego trzeba więcej czynników. Zbyt emocjonalnie reagujesz. Spokojnie, ich trzeba przekonać, że taka adopcja to nic złego, a nie zaraz bić.
Pozdrawiam
28-06-2009 13:59 
 Ocena 4 na 8
belvedere (5304 punktów)
>Zbyt emocjonalnie reagujesz. Spokojnie, ich trzeba przekonać, że taka adopcja to nic złego, a nie zaraz bić.

Kiedyś panowie w czapkach z emblematami trupiej czaszki też uważali, że niektórych ludzi można pozbawiać praw ludzkich. Twoja propozycja, żeby ich przekonywać o niesłuszności ich racji jest bardzo ciekawa, a jeszcze ciekawsze, co by było gdyby alianci ich nie zabijali, tylko przekonywali.
Aneta Dziwińska
28-06-2009 14:28 
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)

>Kiedyś panowie w czapkach z emblematami trupiej czaszki też uważali, że niektórych ludzi można pozbawiać praw ludzkich. Twoja propozycja, żeby ich przekonywać o niesłuszności ich racji jest bardzo ciekawa, a jeszcze ciekawsze, co by było gdyby alianci ich nie zabijali, tylko przekonywali.
>Aneta Dziwińska
Tamci panowie nie poprzestawali na gadaniu. Używali skrajnej przemocy, więc przemocą przywołano ich do porządku.
Ci panowie tutaj nikogo niczego nie pozbawiają, bo nie można pozbawiać kogoś prawa, którego jeszcze nie ma. Przedmiotem dyskusji jest przyznanie tego prawa.
Dopóki Robert Zawecki i inni gadają, należy ich także gadaniem przekonywać. To, w jakim stopniu irracjonalne jest ich gadanie, to zupełnie inna sprawa.
28-06-2009 14:45 
 Ocena 4 na 8
belvedere (5304 punktów)
>Tamci panowie nie poprzestawali na gadaniu. Używali skrajnej przemocy

Tamci panowie, zanim uzyskali możliwość używania przemocy, najpierw tylko ładnie gadali, a takie panie jak ty, tak samo, właśnie jak ty, uważały, że należy z tymi panami grzecznie rozmawiać, a najbardziej znaną z tych pań była pani Chamberlain, premier Wielkiej Brytanii.

>nie można pozbawiać kogoś prawa, którego jeszcze nie ma

Prawo do wychowywania dzieci jest prawem każdego człowieka, a jurysdykcje pozbawiające go tego prawa są prawem faszystowskim.
Aneta Dziwińska
28-06-2009 15:03 
 Ocena 6 na 6
Meretseger (61860 punktów)

>Prawo do wychowywania dzieci jest prawem każdego człowieka, a jurysdykcje pozbawiające go tego prawa są prawem faszystowskim.
Wiesz, jestem osobą po 50. niebędącą w związku małżeńskim. Mimo że mam po temu warunki materialne, nie zostanie mi przyznane prawo adopcji dziecka. I co, mam wyjść na ulicę i krzyczeć o faszystach?
No nie wiem, ale dyskryminowana z tego powodu się nie czuję. Powinnam?
28-06-2009 14:47 
 Ocena 5 na 5
pavvel (8272 punktów)
>>Zbyt emocjonalnie reagujesz. Spokojnie, ich trzeba przekonać, że taka adopcja to nic złego, a nie zaraz bić.
>Kiedyś panowie w czapkach z emblematami trupiej czaszki też uważali, że niektórych ludzi można pozbawiać praw ludzkich. Twoja propozycja, żeby ich przekonywać o niesłuszności ich racji jest bardzo ciekawa, a jeszcze ciekawsze, co by było gdyby alianci ich nie zabijali, tylko przekonywali.
>Aneta Dziwińska
>
Witam.
Mam wrażenie, że krzyki obu stron nie są potrzebne.
Tu ktoś bardzo ładnie napisał coś, pod czym mógłbym się podpisać:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,220217#w220248

A głośne krzyki jednej ze stron powoduję tylko głośne krzyki drugiej strony. W ten sposób porozumienia chyba nigdy się nie osiągnie.
28-06-2009 14:52 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>Mam wrażenie, że krzyki obu stron nie są potrzebne.
>Tu ktoś bardzo ładnie napisał coś, pod czym mógłbym się podpisać:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,220217#w220248
>A głośne krzyki jednej ze stron powoduję tylko głośne krzyki drugiej strony. W ten sposób porozumienia chyba nigdy się nie osiągnie.
>
No właśnie. Jakie to dziwne, że ta sama osoba teraz rzuca porównaniami do faszystów, trupimi główkami, etc, nieprawdaż?
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Jest też plus tego wątku, podniósł ciśnienie i wyraźniej widać, kto, co i jak myśli.
Lepiej niż w ostatniej ankiecie...
28-06-2009 15:28 
 Ocena 4 na 8
belvedere (5304 punktów)
>W ten sposób porozumienia chyba nigdy się nie osiągnie.

Nie ma kompromisu w kwestiach zasadniczych. W moim poście, do którego się odnosisz pozytywnie poruszona była przeze mnie kwestia nie przygotowania naszego społeczeństwa do udźwignięcia wartości cywilizacyjnych i stąd wysuwane przeze mnie wątpliwości dotyczące postaw społecznych uniemożliwiających realizację wartości cywilizacyjnych, natomiast określenie "nasze dzieci" implikuje "nie wasze dzieci", a więc "my ludzie" i "wy nie ludzie", no bo jakżeby ludzie, skoro pozbawieni praw ludzkich. Jeśli kto tego nie rozumie, to musi już do końca życia pozostać w suterynie.
Aneta Dziwińska
28-06-2009 16:59 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
>>W ten sposób porozumienia chyba nigdy się nie osiągnie.
>Nie ma kompromisu w kwestiach zasadniczych. (...) Jeśli kto tego nie rozumie, to musi już do końca życia pozostać w suterynie.
>Aneta Dziwińska

Ależ ja to doskonale rozumiem. Tylko twierdzę, że łatwiej będzie osiągnąc porozumienie, gdy obie strony przestaną krzyczeć. Ty sprzeciwiasz się postawie Roberta. Robert sprzeciwia się manifestacji poglądów gejowskich. Moim zdaniem oboje przesadzacie. To do niczego nie prowadzi. Odsyłając większość, która jak na razie jest przeciw homo adopcji, do suteryny przyczyniasz się do zachowania status quo.

Nie można by tego inaczej przeprowadzić?

Ja proponowałem coś takiego:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,220217#w224077
28-06-2009 13:36
 Ocena 13 na 13
lotrek (14275 punktów)
>    "Geje, w jakim celu tak bardzo pragniecie naszych dzieci?" (cytat; autor: Zawecki)
>Takie to faszystowskie treści można znaleźć na portalu, który deklaruje obronę praw człowieka.
Robert Zawecki ma jakiś kompleksy na punkcie gejów, przechodzących w swoistą paranoję, gdyż zakłada wątki, jeden po drugim o tematyce homoseksualnej.
Nie wiem, jakie jest podłoże jego homofobii, być może jego homofobia ma "drugie dno" i ma podłoże chorobowe:
pl.wikiped(*)ia_jako_zaburzenie_l.C4.99kowe
Cytat:
Homofobia jako zaburzenie lękowe
Badania nad zaburzeniami lękowymi związanymi z percepcją homoseksualności rozpoczęły się na przełomie lat 60. i 70. XX w. Sam termin homofobia został wprowadzony do dyskursu naukowego przez psychologa George'a Weinberga w książce Society and the Healthy Homosexual, wydanej na rok przed skreśleniem homoseksualizmu z listy chorób i problemów zdrowotnych DSM[20].
Weinberg pod nazwą homofobia opisał obsesyjny lęk przed zetknięciem się z osobami homoseksualnymi, lęk przed własnym homoseksualizmem oraz byciem skategoryzowanym jako osoba homoseksualna. Homofobia w takim rozumieniu stanowi partykularny rodzaj fobii izolowanej na równi z innymi fobiami[21].
Oprócz samego zjawiska lęku homofobia dotyczy także agresywnych reakcji lękowych skierowanych przeciwko osobom homoseksualnym oraz homoseksualności jako cechy. Przykładem mogą być tu rozmaite ataki na mniejszości seksualne: mowa nienawiści czy zbrodnie nienawiści. Osoba homofobiczna przejawia wysokie wyniki na skali poczucia zagrożenia ze strony obiektu lękowego, twierdząc, że dąży on do unicestwienia jego osoby, rodziny lub wręcz całego społeczeństwa, cywilizacji (zob. zaburzenia urojeniowe)[22].

Jednak cokolwiek by to było, to przynajmniej na tym portalu nie powinien głosić swojej nietolerancji, swoich urojeń i jakiś swoich obsesji.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
28-06-2009 13:50 
 Ocena 7 na 9
belvedere (5304 punktów)
>Jednak cokolwiek by to było, to przynajmniej na tym portalu nie powinien głosić swojej nietolerancji, swoich urojeń i jakiś swoich obsesji.

Z samym głoszeniem można sobie poradzić, bo intelektualizmu tam tyle, co w przedszkolu, ale niebezpieczne i to bardzo jest stworzenie przez portal mechanizmu, który daje małpie brzytwę i patrzy sobie jak małpa wycina co jej się żywnie podoba. Piszę o nowych możliwościach autora wątku, które pozwalają mu decydować, które odpowiedzi zostaną umieszczone w wątku. Małpie ciąć wolno, ale pytanie najważniejsze, kim są ci, co małpie dają brzytwę?
Aneta Dziwińska
28-06-2009 14:04 
 Ocena-3 na 7
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Nie wiem
   Nie pierwszy raz niewiedza nie powstrzymuje Cię od kategorycznych wypowiedzi.

>przynajmniej na tym portalu nie powinien
   Tak, zupełnie bezrefleksyjny sojusz z gejami uniemożliwia posiadanie innego zdania niż "jedynie słuszne".

>głosić swojej nietolerancji
   A co z nietolerancją ma wspólnego pytanie o motywację ewentualnej adopcji, skoro odpowiedź na to pytanie jest ważkim elementem procedury adopcyjnej?
Cytat:
Procedura pełnego przysposobienia jest dość skomplikowana, rozłożona w czasie, co może bulwersować zainteresowanych adopcją. Trzeba jednak wziąć pod uwagę fakt, że sprawa dotyczy ludzi, którzy zostaną połączeni w jedną rodzinę na całe życie. A zatem należy wnikliwie zbadać wszystkie okoliczności, aby wykluczyć popełnienie błędu, bowiem jego konsekwencją będzie ludzkie cierpienie. Celem adopcji nie jest zaspokojenie potrzeb rodzicielskich bezdzietnych małżeństw czy osób samotnych. Jest nim przede wszystkim dobro dziecka (art. 114 §1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Nie należy zapominać o tym, że wszystkie dzieci gotowe do adopcji, bez względu na wiek, zostały już skrzywdzone przez los i nie można dopuścić do powtórzenia tej sytuacji. www.vulcan.edu.pl/rodzice/dom/rodzic/adopcja.html

28-06-2009 17:16 
 Ocena 8 na 8
lotrek (14275 punktów)
>Tak, zupełnie bezrefleksyjny sojusz z gejami uniemożliwia posiadanie innego zdania niż "jedynie słuszne".
Nawet w demokracji, gdzie decyduję większość, szanuję się prawa mniejszości. Do takich mniejszości należą między innymi homoseksualiści, czy przykładowo ateiści w Polsce, do których i siebie zaliczam. Przykład: protestuje przeciwko zakazowi aborcji, gdyż nie tylko uważam, że każda kobieta powinna sama decydować czy chce urodzić dziecko, ale również dlatego, że rządzący decydenci wprowadzili ten zakaz pod dyktando Kościoła Katolickiego. Kościół ma prawo narzucać zakazy, czy pewne normy swoim wiernym, ale nie ma prawa narzucać swojego światopoglądu wszystkim bez wyjątków i jeszcze na dodatek wywierać nacisków na ustawodawców. To samo dotyczy homoseksualistów, może nie akceptować ich związków partnerskich, małżeńskich, czy też adoptowanie przez nich dzieci, jednak to powinno dotyczyć katolików-homoseksualistów a nie wszystkich bez wyjątku. I państwo w imię poszanowania praw mniejszości nie powinno tego zabraniać. Gdyż nie ma najmniejszych nawet podstaw, nie licząc obyczajowych, czy religijnych, by tego zabraniać a jak wiemy obyczaje są sprawą umowną i się zmieniają, a religijne zakazy powinny dotyczyć tylko wyznawców danej religii.
PS A tak na poważnie, to znane hasło "homofobie da się leczyć", nie jest tylko pustym hasłem. Serio....

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
28-06-2009 17:57 
 Ocena 1 na 3
Robert Zawecki (4718 punktów)
   Żadnego zakazu nie wprowadzono, gdyż geje prawa do adopcji nie mieli. A sposób postępowania gejów i ich popleczników (homofoby, faszyści, itp.) powoduje, że perspektywa czegoś takiego staje się nader odległa. Zupełnie niepotrzebnie mieszasz do tego religię. Daleko nie wszyscy ateiści popierają gejowską adopcję, bo nie każda osoba niewierząca musi wielbić czerwony sztandar.

   Obrażanie interlokutora dowodzi jedynie braku argumentów merytorycznych. A jeśli były wcześniej jakieś wątpliwości czym jest "mowa nienawiści", to wystarczy przeczytać w tym wątku posty autorki, Twoje i niektórych innych.
28-06-2009 18:39 
 Ocena 8 na 8
lotrek (14275 punktów)
>Zupełnie niepotrzebnie mieszasz do tego religię.
Niepotrzebnie???
A to nie dzięki religii nazywa się aborcję, mordowaniem dzieci nie narodzonych ? Swoiste kuriozum...nazywanie zygoty dzieckiem. Dzisiaj oglądałem katoliki program "Między niebem a ziemią" na TV1 o godzinie 12.00, dyskusja była o zapłodnieniu in vitro. Jeden z dziennikarzy Tomasz Terlikowski w pewnym momencie zaczął ubolewać....co się stanie z 50 - 60 tysiącami zamrożonych ludzi w laboratoriach szpitali stosujących tę metodę. Mówić tak o zamrożonych embrionach może tylko nawiedzony religijnie dziennikarz.


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
28-06-2009 18:57 
 Ocena-2 na 2
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Dzisiaj oglądałem katoliki program "Między niebem a ziemią"
   Może lepiej było obejrzeć coś innego?

   Nie widzę żadnego powodu do wrzucania do jednego worka gejowskiej adopcji i in vitro. Choćby dlatego, że opinia w obu tych kwestiach może być różna, czego dowodzą sondaże.
28-06-2009 20:11 
 Ocena 5 na 5
lotrek (14275 punktów)
>>Dzisiaj oglądałem katoliki program "Między niebem a ziemią"
>   Może lepiej było obejrzeć coś innego?
Bardzo ciekawy program, bo gdzie bym znalazł takie kuriozum, jak wypowiedz tego dziennikarza z tytułem doktora. Dobrze też jest wiedzieć, jaki zmartwienia mają kościókowe ludzie w tym kraju....i co w trawie piszczy.

>   Nie widzę żadnego powodu do wrzucania do jednego worka gejowskiej adopcji i in vitro. Choćby dlatego, że opinia w obu tych kwestiach może być różna, czego dowodzą sondaże.
Kościelne stanowisko w obu przypadkach jest jednoznaczne..... nie, bo dobra bozia nie lubi gejów a dzieci daje sama, tyle że nie wszystkim. Po uważaniu...
Katolicki Kościół jako całość, to jeden wielki worek w którym znajduję się nietolerancja, obskurantyzm umysłowy, zacofanie, zabobon, wiara w cuda.....i jeszcze wiele podobnych niedorzeczności.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
28-06-2009 14:20
 Ocena 9 na 11
Koraszewski (82900 punktów)
Niezależnie czy mamy do czynienia z faszystami czy tylko z uwiedzionymi przez faszystowskie idee, którzy nie wiedzą co myślą, uważam, że rzeczywiście tego typu wypowiedzi na tym portalu powinny być banowane. To nie powinno być forum dla tego typu kreatur.
Satyr (4285 punktów)

Radzę wyjść na spacer i się nieco odprężyć. Ten wątek nie ma nic wspólnego z zaczątkiem sensownej dyskusji.

Pozdrawiam

P.S. Faszyzm to ustrój o korporacyjnej gospodarce z kultem kolektywności i jednostki bądź grupy wodzów. Obrzucanie słowem "faszysta" wszystkich, którzy nie są socjaldemokratami jest kompletnym nieporozumieniem.
28-06-2009 14:59 
 Ocena 2 na 6
belvedere (5304 punktów)
>Faszyzm to ustrój

Czytanie i przepisywanie kontekstowych definicji nie wyklucza analfabetyzmu. Faszyzm, poza tym, że może być ustrojem, jest również ideologią, szanowny miłośniku sensowności.
Aneta Dziwińska
28-06-2009 15:19 
 Ocena 2 na 2
Satyr (4285 punktów)

To ostatnio bardzo modne wśród socjaldemokratów, żeby z dobrze zdefiniowanych słów robić papkę, którą można potem obrzucać innych. Faszyzm to rzeczywiście również ideologia. Mianowicie, opiera się ona na poglądzie, że wszelka działalność człowieka powinna być kontrolowana przez państwo, bo tylko państwo wie, co jest dla człowieka dobre. Od socjalizmu odróżnia się właściwie tylko gospodarką korporacyjną, więc równie dobrze możesz swoich rozmówców nazwać "socjalistami" To tak na marginesie.

Pozdrawiam
rutosides (143 punktów)
wiesz..jestem na tym forum z nudów od niedawna
nie dlatego,że mogę tu wczytać się w jakieś pasjonujące myśli "intelektualistów". a wiesz dlaczego? bo jeszcze na takie myśli tu nie napotkałem, co za tym idzie intelektualistów raczej też nie spotkałem i bałbym się nazwac kogokolwiek z tego grona "intelektualistą". oczywiście z całym szacunkiem dla tych pominietych i nie poznanych.
stąd sugeruję i radzę dystans do forum, do Pana Z który Cię tak obruszył i tp
olej to
pozdrawiam
28-06-2009 15:01 
 Ocena 2 na 6
belvedere (5304 punktów)
>olej to

Szanowny Panie Intelektualisto, olewanie przestrzeni publicznej skutkuje olaną cywilizacją.
Aneta Dziwińska
rutosides (143 punktów)
heheheheh
dlaczego wysnuwasz z mojej wypowiezi, że myślę o sobie "intelektualista"?
nigdy w życiu
co do cywilizacji, to tak staram się jak mogę nie przejmować niepotrzebnie głupotą cywilizacji i swoją własną też
może dlatego trochę dłużej pożyję i cieszyś się będę z głupstewek swoich ignoranckich
Krzysztof Woźnicki
rutosides (143 punktów)
do olej to powinienem dodać:
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
1. Odwróćmy pytanie Zaweckiego. Dlaczego homoseksualiści nie mieliby pragnąć potomstwa? Skąd założenie, że homoseksualizm, będący zmianą preferencji seksualnych, musi pociągać za sobą inne zmiany w zachowaniu człowieka. Homoseksualista pewnie chce wychowywać dzieci z tych samych powodów, co inni ludzie. Myślę, że odsetek osób niechcących dzieci jest podobny u osób homoseksualnych i heteroseksualnych i nigdzie nie widziałem, żeby ktoś wykazywał związek między chęcią posiadania potomstwa a orientacją seksualną. Zawecki pozbawia a priori część populacji ludzkich cech, dehumanizacja homoseksualistów, czy jakichkolwiek innych grup jest sama w sobie godna potępienia.
2. Proponuję wyraźne wyraźne zaznaczenie wątku, w którym zakładający ma prawo cenzury prewencyjnej. Wszystko jedno, kto jest zakładającym. Osobiście uważam, że możliwość prowadzenia wątków w ten sposób stoi w jaskrawy sposób z oświeceniowymi ideami humanistycznymi, które miały, jak się okazuje tylko w teorii, przyświecać racjonaliście i PSR. Jest dział forum, w którym można prowadzić sobie rozmowy w ograniczonym gronie. Inne działy miały być publiczne.
3. Zawecki jako moderator to śmiech na sali. Biorąc pod uwagę kryteria oceny stosowane przez niego (www.racjonalista.pl/forum.php/s,221107#w221413). O poziomie "jego" wątku może świadczyć fakt, że sam umieścił zdjęcie nagiego mężczyzny "z dzidą", które placownik musiał mu usunąć. Poza tym prowadzę spór dotyczący tego, że zarzucił mi kłamstwo i szkalowane go. Spór prowadzę w wątku, który Zawecki moderuje. Placownik odpowiada mi tylko via ten wątek. Moje odpowiedzi czekają na akceptację mojego przeciwnika. To zapewnia mi w jakimś sensie prawo do sprawiedliwego osądu przez moderatorów.
28-06-2009 17:35 
 Ocena 4 na 4
lotrek (14275 punktów)
>1. Odwróćmy pytanie Zaweckiego. Dlaczego homoseksualiści nie mieliby pragnąć potomstwa?
Oczywiście, że powinni pragnąć, instynkt samozachowawczy nie ma nic wspólnego z upodobaniami seksualnymi.

>Spór prowadzę w wątku, który Zawecki moderuje. Placownik odpowiada mi tylko via ten wątek. Moje odpowiedzi czekają na akceptację mojego przeciwnika. To zapewnia mi w jakimś sensie prawo do sprawiedliwego osądu przez moderatorów.
Zgadza się....Zawecki robi za cenzora, takiego samozwańczego....
Nigdy się z czymś takim nie spotkałem a w setkach wątków różnych forumowiczów pisałem posty. Jest to dość osobliwe....myślę, że ze strachu, tylko nie wiem przed czym.


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
28-06-2009 20:15 
 Ocena-2 na 2
Robert Zawecki (4718 punktów)
>>1. Odwróćmy pytanie Zaweckiego. Dlaczego homoseksualiści nie mieliby pragnąć potomstwa?
>Oczywiście, że powinni pragnąć, instynkt samozachowawczy nie ma nic wspólnego z upodobaniami seksualnymi.
Wiki:
Potomstwo - są to organizmy, które posiadają część materiału genetycznego swoich rodziców.
   Adoptowane dziecko w żaden sposób potomstwem nie będzie!
28-06-2009 20:19 
 0 na 2
Robert Zawecki (4718 punktów)
>>>1. Odwróćmy pytanie Zaweckiego. Dlaczego homoseksualiści nie mieliby pragnąć potomstwa?
>>Oczywiście, że powinni pragnąć, instynkt samozachowawczy nie ma nic wspólnego z upodobaniami seksualnymi.
Wiki:
Potomstwo - są to organizmy, które posiadają część materiału genetycznego swoich rodziców.
   Adoptowane dziecko w żaden sposób potomstwem nie będzie!

A w sprawie tej strasznej moderacji...
1. Korzystam z mechanizmów dostępnych każdemu użytkownikowi forum.
2. W wątkach z akceptacją nie usunąłem żadnego posta.
3. Reszta to konfabulacja.
Sakowicz (285 punktów)
Faszystką to ty jesteś. Libertyńską, nietolerancyjną, lewacką faszystką. Każde zdanie inne niż twoje jest złe, każdy pogląd inny niż twój nie ma racji bytu. Każdy człowiek myślący inaczej jest ścierwem.

Czy ty wiesz co robili faszyści? Jak bardzo nieludzki Niemcy stworzyli system. Czy ogarniasz sytuację, w której eksterminuje się inne narody ponieważ należą do kategorii podludzi? Wnioskuję, że nie masz pojęcia skoro porównujesz odmowę prawa do adopcji dzieci przez gejów do faszyzmu.

Twierdzisz, że prawo do posiadania dzieci przynależy każdemu człowiekowi. Jeżeli tak niech gej przeleci innego w tyłek i go zapłodni. Zaraz po tym pierwszy krzyknę "niech adoptują". Do tego czasu niech siedzą w klubach, paradują, płodzą dzieci z kobietami, robią co tylko chcą, ale wara im od ubzduranych przywilejów do adopcji.
28-06-2009 20:24 
 Ocena 5 na 5
Sylwek (15472 punktów)
>Faszystką to ty jesteś. Libertyńską, nietolerancyjną, lewacką faszystką. Każde zdanie inne niż twoje jest złe, każdy pogląd inny niż twój nie ma racji bytu. Każdy człowiek myślący inaczej jest ścierwem.
>Czy ty wiesz co robili faszyści? Jak bardzo nieludzki Niemcy stworzyli system. Czy ogarniasz sytuację, w której eksterminuje się inne narody ponieważ należą do kategorii podludzi?

Zapominasz chyba, że homoseksualiści tez należeli do kategorii podludzi i tez byli eksterminowani z racji swojego homoseksualizmu.
Zachowaj swoje święte a raczej świętoszkowate oburzenie dla siebie.
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Natomiast gdybym skierowała bezpośrednio do ich autora taką odpowiedź - "Zawecki ty ch... w d... j...ny" - to
znaczyłoby, że go dopadła gejbojówka

Masz sporo racji niestety. To forum nie jest zbyt trafnym miejscem na takie posty, mamy tu oficjalnie jednego geja a dodatek niezbyt zainteresowanego adopcją.
Zresztą wątki Roberta czy kanika dot. spraw homo są tablicami ogłoszeń z wykazem ich uprzedzeń a nie zachętą do rozmowy.

Wątpię aby ktoś homoseksualny chciał szczerze rozmawiać w takim wątku jak ten wspomniany. Homoseksualiści nie muszą adoptować dzieci, mogą i miewają potomstwo biologiczne.

Napisałem tu bo pomysł z wątkami moderowanymi przez autora wybitnie mi się nie podoba.
Jak już napisano wyżej takie wątki powinny być oznaczone aby można było je omijać.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
   
Jako pierwszy odpowiedziałem w kolejnym, homofobicznym wątku Zaweckiego, oczywiście mój post ciągle czeka aż Zawecki raczy go zaakceptować, a ponieważ nigdy tego nie zrobi, więc pozwolę sobie tutaj zamieścić ów oczekujący post:
Cytat:
Typowa prymitywna manipulacja homofoba sugerująca, iż pragnieniem wszystkim par gejowskich jest adopcja dziecka/dzieci.

Każda postawa, w tym homofobiczna, ma jakieś przyczyny. Ciekaw jestem co w twoim przypadku sprawiło, że zostałeś homofobem? Chętnie poznam twoje wyjaśnienia na ten temat.

PS Co robisz na rzecz tego, aby było jak najmniej nieszczęśliwych, porzuconych dzieci czekających na adopcję?

Ile dzieci zaadoptowałeś, aby uchronić je przed potwornym losem dziecka adopcyjnego pary homoseksualistów?

Homofobia Zaweckiego to jedno, ale fakt, że autor wątku decyduje, które posty znajdą się w danym wątku, to już zupełnie inna para kaloszy.

Nie wiem czy takie uprawnienia posiada wyłącznie Zawecki, ani nie wiem dlaczego akurat on je ma. Do tej pory wiadomo było, że autor wątku ma prawo usuwać posty w swoim wątku, teraz okazuje się, że to prawo cenzury jeszcze rozszerzono.

Oj, coś źle się dzieje na tym portalu, coraz gorzej. Nie wiem czy to wynika z faktu, że Agnosiewicz przestał być prezesem PSR i do władzy doszli jacyś dziwni ludzie, czy są jakieś inne przyczyny.

   


Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
Kowalska (14008 punktów)
Rzygać mi się już chce tą rozpaczą tłumów nad "nieszczęśliwymi homoseksualistami".

Nie życzę sobie, żeby wyzywać mnie od faszystek, bo uważam, że pary homoseksualne nie powinny mieć prawa do adopcji dzieci.
28-06-2009 18:51 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>Rzygać mi się już chce tą rozpaczą tłumów nad "nieszczęśliwymi homoseksualistami".
>Nie życzę sobie, żeby wyzywać mnie od faszystek, bo uważam, że pary homoseksualne nie powinny mieć prawa do adopcji dzieci.
>

To chyba raczej po prostu kwestia przyzwyczajeń dyskusyjnych autorki wątku.
28-06-2009 20:10 
 Ocena 7 na 7
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Rzygać mi się już chce tą rozpaczą tłumów nad "nieszczęśliwymi homoseksualistami".
To się zrzygaj. Broni ci ktoś?

>Nie życzę sobie, żeby wyzywać mnie od faszystek, bo uważam, że pary homoseksualne nie powinny mieć prawa do adopcji dzieci.
Nikt cię nie "wyzywa od faszystek", ale skoro sama się takową deklarujesz...

Nic nie zrozumiałaś z wypowiedzi belvedere, choć zareagowałaś jak typowa suka Pawłowa.

   


Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
28-06-2009 20:23 
 Ocena 3 na 9
Kowalska (14008 punktów)
>>Rzygać mi się już chce tą rozpaczą tłumów nad "nieszczęśliwymi homoseksualistami".
>To się zrzygaj. Broni ci ktoś?

Nikt. Właśnie to uczyniłam nad Twoim postem.

>>Nie życzę sobie, żeby wyzywać mnie od faszystek, bo uważam, że pary homoseksualne nie powinny mieć prawa do adopcji dzieci.
>Nikt cię nie "wyzywa od faszystek", ale skoro sama się takową deklarujesz...

Gdzie się "takową deklaruję?"

>Nic nie zrozumiałaś z wypowiedzi belvedere, choć zareagowałaś jak typowa suka Pawłowa.

>   

Ale przynajmniej nie jestem sama w tym "niezrozumieniu".

P.S.
Rozmowy dalszej z Tobą nie zamierzam kontynuować. Bo wyjdę na tą drugą opcję z tytułu wątku Belvedere.
placownik (17853 punktów)

   Zamykam wątek na tydzień, celem ostudzenia nastrojów. Jutro dopiszę swój komentarz.

   Proszę o wstrzymanie się z komentowaniem tej decyzji.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365