Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pytanie o konserwatyzm

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
13-07-2009 13:57trickster (903 punktów)
(zablokowany)
Pytanie o konserwatyzm
Ocena 1 na 1
Niedawno zupełnie niespdzianie dopadła mnie natrętna myśl i nie chce dać mi spokoju. Dotyczy ona mianowicie dzisjiejszego konerwatyzmem, szczególnie w jego polskim wydaniu.
W sensie jaki on dzisjiaj jest? Czy korzeni dziejszej Polski należy szukać w PRL-u czy raczej w przedwojennej II RP? A może polskie tradycje powinny byc wyparte przez tradycyje unijne, i tka naprawde nie jesteśmy Polakami tylko Europejczykami a Mickiewicz powinen być nam tak samo bliski jak Goethe, a święta unijne powinny być przed świętami narodowaymi? Czy Polska ma tradycje katolickie, komunistyczne, demokratyczne, nacjonalistyczne czy jakieś inne?

W sensie politycznym, czy bardziej konserwatywna jest partia PIS broniąca tradycyjnych "polskich" wartości ale posiadająca liczną młodzieżówkę, czy skaładająca się z niedobitków PZPR, SLD promujące nowoczesne, tolerancyjne państwo.
Czy polska gospodarka jest tradycyjnie liberalna czy socjalistyczna?

I oczywiśćie pytanie ostatnie czy należy pielęgnowąć chlubne tradycje konserwatyzmu (niezależnie jaki on jest)_, czy buntować się przeciw jego skostaniałym steroptypom?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Rigoletto (3891 punktów)Odp: pytanie o konserwatyzm
>Niedawno zupełnie niespdzianie dopadła mnie natrętna myśl i nie chce dać mi spokoju. Dotyczy ona
>mianowicie dzisjiejszego konerwatyzmem, szczególnie w jego polskim wydaniu.

Co masz na myśli pisząc "konserwatyzm"? Z tego co piszesz w dalszej części postu, myślę, że chodzi ci raczej o tradycjonalizm a nie konserwatyzm (chyba, że chodzi Ci o konserwatyzm w sensie potocznym, a nie doktryny).

>W sensie jaki on dzisjiaj jest? Czy korzeni dziejszej polski należy szukać w PRL-u czy raczej w
>przedwojennej II RP? A może polskie tradycje powinny byc wyparte przez tradycyje unijene, i tka
>naprawde nie jesteśmy polakami tylko Europejczykami a Mickiewicz powinen być nam tak samo bliski jak
>Goethe, a święta unijne powinny być przed świętami narodowaymi? Czy polska ma tradycje katolickie,
>komunistyczne, demokratyczne, nacjonalistyczne czy jakieś inne?
>W sensie politycznym, czy bardziej konserwatywna jest partia PIS broniąca tradycyjnych "polskich"
>wartości ale posiadająca liczną młodzieżówkę, czy skaładająca się z niedobitków PZPR, SLD promujące
>nowoczesne, tolerancyjne państwo.

W sensie politycznym, to żadna z powyższych nie jest partią konserwatywną. Na pewno PiS jest bardziej tradycjonalistyczna.

>Czy polska gospodarka jest tradycyjnie liberalna czy socjalistyczna?

Raczej jest hybrydą powyższych gospodarek.

>I oczywiśćie pytanie ostatnie czy należy pielęgnowąć chlubne tradycje konserwatyzmu (niezależnie
>jaki on jest)_, czy buntować się przeciw jego skostaniałym steroptypom?

To już jak komu pasuje, ale trzeba pamiętać, że buntując się i kreując nowe wartości, tworzy się tradycje dla przyszłych pokoleń. Jak to ktoś ładnie napisał - "Tradycja jest demokracją umarłych".
13-07-2009 23:57 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Jak to ktoś ładnie napisał - "Tradycja jest demokracją umarłych".
To Gilbert Keith Chesterton.
.
13-07-2009 16:03
 Ocena 8 na 10
Robert Zawecki (4718 punktów)
   Konserwatyzm cechuje niechęć do radykalnych czy wręcz rewolucyjnych zmian, ale akceptuje on zmiany dokonywane w tempie naturalnym, rzekłbym ewolucyjnym. Ocena tego, czy coś jest zmianą radykalną / łagodną / rewolucyjną / ewolucyjną - jest bardzo subiektywna i względna. Dla kierowcy F1 jazda z szybkością 120 km/h jest jazdą powolną, ale ta sama szybkość dla rowerzysty będzie zatrważająco duża. Dlatego szermując oskarżeniami o konserwatyzm miejmy na uwadze względność.

Sfera społeczna
   Jestem przeciwnikiem homoadopcji i zwolennikiem rejestracji związków opartych o wszystkie formy miłości nietypowej. W realiach tego forum jestem nazywany: faszystą, homofobem, ... zatem jak najbardziej niemiłym konserwatystą. Jednak taki sam zestaw poglądów w środowisku prawicowym lokowałby mnie na pozycjach liberalnych czy wręcz lewackich. To pokazuje względność naszych ocen.

Sfera gospodarcza
   Społeczeństwo nasze jest sentymentalnie socjalistyczne, a większość sceny politycznej zajmuje czerwona i czarna lewica, gdyż prawdziwa liberalna prawica gospodarcza nie wykształciła się ze względu na słabość klasy średniej i bardziej uposażonej. Biorąc pod uwagę skąd przyszliśmy, to przewrotnie można powiedzieć, że nasze społeczeństwo jest... konserwatywne gospodarczo - chce zachować realia socjalistyczne.

Minuśnicy: -173 ironin, -117 poziomczyński, -40 cabbage, -34 belvedere, -23 (Alicja)Duda, -13 waldeck77 [2009-07-12]
13-07-2009 16:44 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)

> W realiach tego forum jestem nazywany: faszystą, homofobem, ... zatem jak najbardziej niemiłym konserwatystą. Jednak taki sam zestaw poglądów w środowisku prawicowym lokowałby mnie na pozycjach liberalnych czy wręcz lewackich.

Mniej się tu liczą poglądy, a bardziej ich uzasadnienia.
13-07-2009 19:40 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>Mniej się tu liczą poglądy, a bardziej ich uzasadnienia.
I kto to mówi a raczej pisze?
Pan umiarkowany Frantz bo konserwatywny napisałby "nie chce mi się z Tobą gadać" albo "co Ty qr.a wiesz o dyskryminacji".
PS. Ha ha i bez emotikonów jak sobie życzyłeś
16-07-2009 17:58 
 Ocena 1 na 1
sztejkat (4743 punktów)
>   Konserwatyzm cechuje niechęć do radykalnych czy wręcz rewolucyjnych zmian, ale akceptuje on zmiany dokonywane w tempie naturalnym, rzekłbym ewolucyjnym. Ocena tego, czy coś jest zmianą radykalną / łagodną / rewolucyjną / ewolucyjną - jest bardzo subiektywna i względna. (...)

Zgodzę się w zupełności z tą wypowiedzią. Konserwatyzm moim zdaniem to "hamulcowy", który pilnuje, by wagon rzeczywistości nie pędził zbyt szybko. Oczywiście, jak zresztą piszesz, kwesta co zacz "zbyt szybko" jest kwestią względną.

>(...)Dlatego szermując oskarżeniami o konserwatyzm miejmy na uwadze względność.

I dlatego uważam, że wyrażenie "oskarżenie o konserwatyzm" jest wyrazem braku przemyślenia. Nie ma o co oskarżać - nawet najbardziej radykalny konserwatyzm jest, w odpowiedniej dawce, przydatny. Ba, istnieją nawet dziedziny techniki (np. informatyka) w której moim zdaniem przydałby się prawdziwy, solidny konserwatywny beton - dziedziny, w których presja na tempo zmian przekroczyła już dawno presję na zmiany na lepsze. Innymi słowy, ukuł się pogląd : nowe=lepsze, niezależnie od stanu faktycznego.

Dlatego poprę pewną dozę (czysto subiektywnie określoną) konserwatyzmu w świecie polityki i techniki, po to, by wagon zbytnio (znów subiektywnie) rozpędzony nie wyleciał z torów.

Co do względności popularnego pojęcia konserwatyzmu masz rację.

Pozdrawiam,


Tomasz Sztejka
Adamiak (36436 punktów)
>I oczywiśćie pytanie ostatnie czy...

   ... mógłbyś choć raz wcisnąć klawisz podgląd zanim wkleisz kolejny, niechlujny tekst?
trickster (903 punktów)
(zablokowany)
>>I oczywiśćie pytanie ostatnie czy...
>   ... mógłbyś choć raz wcisnąć klawisz podgląd zanim wkleisz kolejny, niechlujny tekst?
>
bynajmniej nie muszę korzystać z niego żeby wiedzieć co piszę, ale przedkładam treść ponad formę i bardzo mi przykro że nadużywam w ten sposób pański zmysł estetyczny
13-07-2009 21:57 
 Ocena 3 na 3
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Ty piszesz raz a potem czyta to kilkadziesiąt osób, zwyczajnie ułatwisz innym czytanie
13-07-2009 23:36 
 Ocena 5 na 5
rudyment (3233 punktów)
>>>I oczywiśćie pytanie ostatnie czy...
>>   ... mógłbyś choć raz wcisnąć klawisz podgląd zanim wkleisz kolejny, niechlujny tekst?
>>
>bynajmniej nie muszę korzystać z niego żeby wiedzieć co piszę, ale przedkładam treść ponad formę i bardzo mi przykro że nadużywam w ten sposób pański zmysł estetyczny

Najszlachetniejszy nawet stop, wlany do kiepskiej formy, da w efekcie dzieło byle jakie.


Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
14-07-2009 00:28 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)
>>>I oczywiśćie pytanie ostatnie czy...
>>   ... mógłbyś choć raz wcisnąć klawisz podgląd zanim wkleisz kolejny, niechlujny tekst?
>>
>bynajmniej nie muszę korzystać z niego żeby wiedzieć co piszę,

   Ale kiedy z niego skorzystasz, to zobaczysz jak piszesz.

>ale przedkładam treść ponad formę

   Przedkładasz? Niczego nie przedkładasz. Formę masz po prostu w nosie.

>i bardzo mi przykro że nadużywam w ten sposób pański zmysł estetyczny

   Po polsku nadużywa się zmysłu.

   Naprawdę nic z tym nie da się zrobić? Nie wierzę.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
14-07-2009 06:25 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>... bardzo mi przykro że nadużywam w ten sposób pański zmysł estetyczny
   Nie obchodzi mnie, czy przykrości masz urojone, ale "nadużycia" na pewno - zmysły estetyczne sycę inną literaturą niż twoja.
14-07-2009 16:09 
 Ocena 1 na 1
trickster (903 punktów)
(zablokowany)

Purytanie językowi się znaleźli
14-07-2009 16:49 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>Purytanie językowi się znaleźli
   Się nie zgubili, na szczęście.

P.S. Piszesz całkiem fajne teksty, tylko w formie szpetnej i od czytania odstręczającej.
14-07-2009 22:44 
 Ocena 2 na 2
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Purytanie językowi się znaleźli
Na mój gust powinno być: "puryści".
www.sjp.pl/purytanin
www.sjp.pl/purysta

Pozdrawiam - Zbyszek


Prawda jest jedna.
15-07-2009 05:35 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>Na mój gust powinno być: "puryści".
>www.sjp.pl/purytanin
>www.sjp.pl/purysta
   Na mój gust też, ale oba słowa wywodzą się z łacińskiego puritas - czystość, więc się nie czepiałem, tym bardziej, że trickster dorzucił, iż o językowych popaprańców mu chodzi.

   Domyślałem się tylko, że trickster mógł skojarzyć z angielskim- również z etymologią łacińską- puritan, , a powiedzonko o gustach sprawia, że nie musimy komisji trójstronnej w tej sprawie montować.

   Miłego dnia.
Sledziu (1058 punktów)

>Czy korzeni dziejszej polski należy szukać w PRL-u czy raczej w
>przedwojennej II RP?

Tu i tu, zależy, gdzie nogę przystawisz. Są też i takie drzewka, które utrzymują się przy życiu dzięki obu typom korzeni - taki PiS na przykład, łączy w swojej propagandzie wyniesioną z PRL skłonność do dialektycznego pojmowania rzeczywistości społecznej w kategoriach my-oni, z jawnymi nawiązaniami do ideologii sanacyjnej.

>A może polskie tradycje powinny byc wyparte przez tradycyje unijene,

Że co? Zabiorą nam młynowego ze stadionu?!

>W sensie politycznym, czy bardziej konserwatywna jest partia PIS broniąca tradycyjnych "polskich"
>wartości ale posiadająca liczną młodzieżówkę, czy skaładająca się z niedobitków PZPR, SLD promujące
>nowoczesne, tolerancyjne państwo.

To chyba jasne. W myśl tradycyjnej typologii politologicznej, PiS jest aksjologicznie konserwatywny, (dąży do zachowania moralnego i obyczajowego status quo), zaś SLD, gdyby tylko głosiło postulat powrotu do systemu realsocjalizmu, byłoby ugrupowaniem reakcyjnym. Nie jest nim jednak, bowiem niczego takiego w programie Sojuszu nie ma.

>Czy polska gospodarka jest tradycyjnie liberalna czy socjalistyczna?

Wydaje mi się, że w przeszłości bliżej nam było do socjalizmu. Polska gospodarka ostatniego XX-lecia balansowała na granicy liberalizmu i socjaldemokracji, przez wcześniejsze 45 lat było tak, jak wszyscy wiemy, a w II RP, choć nie byliśmy państwem szczególnie przyjaznym robotnikowi, to wprowadziliśmy chociażby reformy Grabskiego z lat 1923-25, które mnie osobiście wydają się częściowo prekursorskie wobec keynesizmu. Ciekawi mnie opinia osób lepiej obeznanych z ekonomią na ten temat - sam jestem ekonomicznym laikiem i pod wpływem rzeczowej argumentacji z pewnością zrewiduję swój pogląd.

Wybacz, że nie odpowiem na pytania o tożsamość narodową i stosunek do konserwatyzmu oraz postępu, ale trochę za dużo ogólników nazbierało się w tym jednym temacie.

Pozdrawiam.
14-07-2009 00:39 
 Ocena 1 na 1
Satyr (4285 punktów)

>Że co? Zabiorą nam młynowego ze stadionu?!

I zabronią stać na krzesełkach!
Kuri23 (183 punktów)Odp: Pytanie o konserwatyzm
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie w różnych moment ch dziejów Polska była konserwatywno liber ana, pierwsza Unię w Europie zawarliśmy z Litwinami, w Polsce mieszkało wiele nacji i narodowości Żydzi, Ormianie, wyznawcy religii reformacyjnych, a jednocześnie istniał wzorzec polskiego sarmaty, nacjonalisty uważającego sie za lepszego, za przedmorze chrześcijaństwa szczycącego się swoją religijnością. Powiedzenie szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie, to czysty liberalizm, mówiący o poszanowaniu własności prywatnej i nietykalności osobistej, II RP po zamachu majowym stawała się a raczej dążyła do dyktatury, sanacja miała monopol na władze, w PRL mówiono że jesteśmy 19 potegą świata grano na nacjonalizm, ale tez dzięki temu byliśmy tolerancyjni dla emigrantów z Wietnamu, Kuby czy innych państw, czując sie ciut lepsi, wybuch nacjonalizmu i ksenofobii nastąpił po 1989 roku zwłaszcza w pierwszej połowie lat 90 tych, kiedy to z 23, 25 procentowym bezrobociem mydlana bańka prysła, szklane domy się zawaliły, staliśmy sie ubogimi krewnymi.
Nieda sie odpowiedzieć jacy jesteśmy konserwatywni czy liberalni, co się opłaca? na co jest koniunktura?

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365