 |
Seksualni asystenci dla niepełnosprawnych Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-07-2009 23:38 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Seksualni asystenci dla niepełnosprawnych
3 na 5 | Czy coś takiego jest możliwe w Polsce?
Czy refundacja z budżetu państwa zaspokajania potrzeb seksualnych osób niepełnosprawnych nie byłaby sprzeczna z Konstytucją? Dlaczego osoba pełnosprawna nie miałaby oczekiwać refundacji z budżetu wizyty w "agencji towarzyskiej"? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | marcus (876 punktów) | To dosyć kontrowersyjne, a jak wiadomo, w naszym kraju takie rzeczy nie przechodzą... Ale jeśli znaleźliby się tacy chętni do tej "pracy" metysofile (czy akrotomofile albo dysmorfofile, sam już nie wiem) to ja nie miałbym absolutnie nic przeciwko, a nawet bym taką inicjatywę poparł. czarnanowina.xn.plwww.niflheim.fora.pl
|
|
5 na 7 | Ela Grabarczyk-Ponimasz (5614 punktów) | > Czy coś takiego jest możliwe w >Polsce? >Czy refundacja z budżetu państwa zaspokajania potrzeb seksualnych osób niepełnosprawnych nie byłaby >sprzeczna z Konstytucją? Dlaczego osoba pełnosprawna nie miałaby oczekiwać refundacji z budżetu >wizyty w "agencji towarzyskiej"?Ależ oczywiście, że potrzeby seksualne również osób niepełnosprawnych powinny być zaspokojone. Podpisałabym się pod takim postulatem. Natomiast nie chciałabym, aby finansowane to było z Funduszu, bo wydatków mamy aż nadto w naszej służbie zdrowia i uważam, że są pilniejsze i związane z ważniejszymi wydatkami, dotyczącymi bezpośredniej ochrony życia. Bardziej podstawowe jest choćby na przykład zapewnienie dializ. A z moich składek, to ja bym wolała, żeby mi na przykład zapewnili rzetelną rehabilitację moich zwyrodniałych stawów kolanowych, a nie zaspokajanie czyichś potrzeb seksualnych. Bo to moje składki i chciałabym, aby w pierwszej kolejności szły na moje aktualne potrzeby zdrowotne. I kiedy muszę czekać na rehabilitację, bo są LIMITY, to naprawdę czyjeś seksualne deficyty wydają mi się fanaberią. Nie w ogóle, oczywiście, ale w takim kontekście.
postępuj tak, byś mógł chcieć, aby zasada twego postępowania była prawem powszechnym
|
|
1 na 5 | Satyr (4285 punktów) |
>Czy refundacja z budżetu państwa zaspokajania potrzeb seksualnych osób niepełnosprawnych nie byłaby sprzeczna z Konstytucją?
Zapewne nasi konstytucjonaliści z Trybunału Konstytucyjnego zrobiliby wszystko, żeby się nie okazała sprzeczna, o ile się to będzie władzy podobać.
Inna sprawa, że tylko ktoś zdrowo stuknięty mógłby wpaść na pomysł refundacji usług prostytutek (nie wahajmy się owych "specjalistek" tak nazwać) w kraju, w którym z powodu pustki w publicznej sakiewce umierają ludzie, bo nie ma środków nawet na chemioterapię.
Pozdrawiam
|
|
 | 2 na 6 | jkl; (5859 punktów) |
>tylko ktoś zdrowo stuknięty mógłby wpaść na pomysł refundacji usług prostytutek (nie wahajmy się owych "specjalistek" tak nazwać) Nie wahajmy się tego nazwać społeczną zrzutą na dziwki. Duża szansa na rozwój branży.
I czemu tylko dla niepełnosprawnych? Może dla biednych i brzydkich również? Każdy ma prawo do orgazmu!
|
|
|  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>tylko ktoś zdrowo stuknięty mógłby wpaść na pomysł refundacji usług prostytutek (nie wahajmy się owych "specjalistek" tak nazwać) >Nie wahajmy się tego nazwać społeczną zrzutą na dziwki. >Duża szansa na rozwój branży. >I czemu tylko dla niepełnosprawnych? Może dla biednych i brzydkich również? > Każdy ma prawo do orgazmu!
Przypominam nieśmiało, że niepełnosprawne kobiety też. Chyba że słowo "dziwki" nabrało znaczenia uniwersalnego.
Jedyna szansa w wolontariuszkach i wolontariuszach. Ci co są głęboko przekonani, że należy zapewnić niepełnosprawnym orgazm, powinni się zadeklarować.
Pozdrawiam.
|
|
| |  | 1 na 1 | jkl; (5859 punktów) | > Chyba że słowo "dziwki" nabrało znaczenia uniwersalnego.Oczywiście, że tak, i zachęcam do używania zwrotu "pan dziwka"  > Jedyna szansa w wolontariuszkach i wolontariuszach. Ci co są głęboko przekonani, że należy zapewnić niepełnosprawnym orgazm, powinni się zadeklarować.O, i to jest słuszne, piękne i godne zainteresowania ze strony Kościoła.
|
|
| | |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > >Chyba że słowo "dziwki" nabrało znaczenia uniwersalnego.> Oczywiście, że tak, i zachęcam do używania zwrotu "pan dziwka" W zastosowaniu jest "męska dziwka". ale ja się domagam czystej formy męskiej. To jest przyszywanie się mężczyzn, pod wielkie zdobycze zawodowe pań, wręcz feministyczną tradycję. To jest niedopuszczalne. Może żigolo? > >Jedyna szansa w wolontariuszkach i wolontariuszach. Ci co są głęboko przekonani, że należy zapewnić niepełnosprawnym orgazm, powinni się zadeklarować.> O, i to jest słuszne, piękne i godne zainteresowania ze strony Kościoła.Kościół jak najbardziej, ale czemu nie inne organizacje, w tym świeckie. Organizacje feministyczne nie pomogą? Pozdrawiam.
|
|
| | | |  | | liliac (147340 punktów) | > >>Chyba że słowo "dziwki" nabrało znaczenia uniwersalnego.> >Oczywiście, że tak, i zachęcam do używania zwrotu "pan dziwka" > W zastosowaniu jest "męska dziwka". ale ja się domagam czystej formy męskiej. To jest przyszywanie się mężczyzn, pod wielkie zdobycze zawodowe pań, wręcz feministyczną tradycję. To jest niedopuszczalne. Może żigolo?Nadmiernie komplikujesz  Może po prostu dziwek?
|
|
|  | 2 na 2 | guerilla (63 punktów) | >>tylko ktoś zdrowo stuknięty mógłby wpaść na pomysł refundacji usług prostytutek (nie wahajmy się owych "specjalistek" tak nazwać) >Nie wahajmy się tego nazwać społeczną zrzutą na dziwki. >Duża szansa na rozwój branży. >I czemu tylko dla niepełnosprawnych? Może dla biednych i brzydkich również? > Każdy ma prawo do orgazmu! Dokładnie, każdy ma prawo do orgazmu. Ludzie niepełnosprawni nie są "aseksualni" i mają swoje potrzeby. Tak samo powinno się mówić kobiecie niepełnosprawnej "jesteś śliczna" częściej niż "jesteś dzielna".
|
|
 | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
> Inna sprawa, że tylko ktoś zdrowo stuknięty mógłby wpaść na pomysł refundacji usług prostytutek (nie wahajmy się owych "specjalistek" tak nazwać) w kraju, w którym z powodu pustki w publicznej sakiewce umierają ludzie, bo nie ma środków nawet na chemioterapię.Typowa seksistowska wypowiedź. A co ze "specjalistami"? To tylko specjalistki prostytuują się? A niepełnosprawni to tylko mężczyźni?  Nie daj los, żebym ja to napisał. Forumowe Panie by mnie w strzępy rozniosły
|
|
 | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>tylko ktoś zdrowo stuknięty mógłby wpaść na pomysł refundacji usług prostytutek (nie wahajmy się owych "specjalistek" tak nazwać) w kraju, w którym z powodu pustki w publicznej sakiewce umierają ludzie, bo nie ma środków nawet na chemioterapię. Jeżeli skupiamy się na potrzebach pacjentów, to konsekwentnie nie wybrzydzajmy kto weźmie pieniądze za zaspokojenie tych potrzeb. A też rozważmy temat w oderwaniu od aktualnej kondycji finansowej państwa.
Bo albo potrzeba seksualna koniecznie powinna być zaspokojona, a wtedy wszelka pomoc ma charakter medyczny i trzeba zaradzić także na seksualną potrzebę np. pedofila, albo seksualna potrzeba jest nieistotna, wtedy seksualne rehabilitantki wracają pod swoje latarnie, ale nie ma racji bytu refundowanie viagry, a seksuolog przestaje być lekarzem.
Albo - albo. .
|
|
1 na 1 | checkmate (1197 punktów) | Czy ktoś może zasięgnął już opinii TV Trwam w tym temacie? A tak z drugiej strony, czy państwo mogłoby zrefundować mi zakup obligacji? Jeżeli tak, to pójdę na nastepne wybory.
Elemele dutki...
|
|
3 na 3 | Vytautas (4394 punktów) | > Czy coś takiego jest możliwe w >Polsce? >Czy refundacja z budżetu państwa zaspokajania potrzeb seksualnych osób niepełnosprawnych nie byłaby >sprzeczna z Konstytucją? Dlaczego osoba pełnosprawna nie miałaby oczekiwać refundacji z budżetu >wizyty w "agencji towarzyskiej"? Taka refundacja byłaby niemożliwa także z innego względu. Otóż w Polsce prostytucja nie jest legalnym zawodem. Dawca (dawczyni) usług seksualnych nie jest nigdzie zarejestrowany (-a) i nie płaci podatków. Opłaty za usługi seksualne są uważane za prywatne darowizny, a usługodawcy nie mają możliwości wystawiania rachunków. Nawet w agencjach towarzyskich usługa formalnie polega na towarzystwie, a nie na seksie, więc nawet gdyby seks uznać za terapię, to terapią nie jest towarzystwo.
|
|
1 na 5 | Matix (5786 punktów) | >Czy refundacja z budżetu państwa zaspokajania potrzeb seksualnych osób niepełnosprawnych nie byłaby >sprzeczna z Konstytucją?
Ależ skąd! Proponuję jeszcze sfinansować refundację na bzykanko niepełnosprawnych psów i kotów, a w przyszłości też chrabąszczy majowych, bo jak byłem mały to widziałem jak wszystkie się bzykały, a jeden leżał w trawie jakiś chyba po wypadku i nie mógł i się nad nim z kolegami użalaliśmy... reszta zwierząt może w dalszej przyszłości, a być może kiedyś jeszcze roślinkom dogodzimy. Oczywiście wszystko z budżetu RP.
|
|
3 na 3 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | > Czy coś takiego jest możliwe w >Polsce? >Czy refundacja z budżetu państwa zaspokajania potrzeb seksualnych osób niepełnosprawnych nie byłaby >sprzeczna z Konstytucją? Dlaczego osoba pełnosprawna nie miałaby oczekiwać refundacji z budżetu >wizyty w "agencji towarzyskiej"?Zaspokajanie potrzeb z budżetu państwa źle mi się kojarzy. Jakichkolwiek. Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
-2 na 4 | waldeck77 (4307 punktów) | >Czy refundacja z budżetu państwa zaspokajania potrzeb seksualnych osób niepełnosprawnych nie byłaby >sprzeczna z Konstytucją?
W Polsce jest to niemożliwe przede wszystkim ze względów ideologicznych.
>Dlaczego osoba pełnosprawna nie miałaby oczekiwać refundacji z budżetu >wizyty w "agencji towarzyskiej"?[/color]
Nie wiem czy udajesz tępotę, czy jesteś po prostu złośliwy? Osoba pełnosprawna może sama sobie znaleźć partnera. Niepełnosprawny nie ma przeważnie takiej możliwości, stąd pomysł refundacji usług seksualnych, pełniących też funkcję rehabilitacji psychicznej takiego chorego. Jeżeli niepełnosprawny, przykuty do łóżka nie może pracować na swoje utrzymanie, to co, ma zdechnąć z głodu? Po co społeczeństwo ma łożyć na jego potrzeby? Potrzeba seksu jest jedną z najważniejszych i normalne społeczeństwo nie zbankrutuje, gdy zapewni jedną czy dwie wizyty seksterapeuty/-utki niepełnosprawnym. Dla takiego chorego jest to niezwykle ważne. W krajach o rozwiniętym humanizmie, gdzie człowiek jest ważniejszy niż pieniądz czy ideologia, jest to normalna sprawa. Ale w takim podłym kraiku podłych małych ludzi-kreatur jak Polska to wielka zgroza i zgorszenie.
PS. Czytając niektóre silące sie na złośliwość komentarze, aż chce sie życzyć ich autorom, aby sami zostali kiedyś przykuci do łóżka chorobą lub inwalidztwem.
|
|
 | 6 na 8 | jkl; (5859 punktów) | >W krajach o rozwiniętym humanizmie, gdzie człowiek jest ważniejszy niż pieniądz czy ideologia, jest to normalna sprawa.
W krajach o rozwiniętym humanizmie państwo płaci dziewczętom i chłopcom za prostytuowanie się? Nie ważne z kim- dziękuję za taki humanizm.
>PS. Czytając niektóre silące sie na złośliwość komentarze, aż chce sie życzyć ich autorom, aby sami zostali kiedyś przykuci do łóżka chorobą lub inwalidztwem. A mnie aż chce się życzyć by córka takiego "humanisty" zajęła się na pełen etat szlachetną pomocą inwalidom.
|
|
 | 4 na 6 | Hokus (217 punktów) |
Jasne - a jak niepełnosprawny ma ochotę na narkotyki to państwo powinno mu je dostarczyć razem z pizzą i prostytutką.    To oczywiście w przypadku, gdy niepełnosprawny nie może się poruszać - jeśli się "kula" wystarczy zbudować gustowne podjazdy dla wózków przy każdym burdelu. Pójdźmy dalej skoro prostytutka spełnia rolę bez mała urzędnika socjalnego, to do niepełnosprawnych prostytutek państwo powinnio wysyłać specjalnych funkcjonariuszy, żeby mogły godnie wykonywać swoją pracę. Oczywiście zawsze wchodzi w grę wolontariat - młodzież szkół średnich mogłaby świadczyć niepełnosprawnym usługi seksualne w ramach praktyk wakacyjnych. Full serwis na koszt podatników!
|
|
 | -1 na 1 | Vytautas (4394 punktów) | >Nie wiem czy udajesz tępotę, czy jesteś po prostu złośliwy? Osoba pełnosprawna może sama sobie znaleźć partnera. Niepełnosprawny nie ma przeważnie takiej możliwości, stąd pomysł refundacji usług seksualnych, pełniących też funkcję rehabilitacji psychicznej takiego chorego. Jeżeli niepełnosprawny, przykuty do łóżka nie może pracować na swoje utrzymanie, to co, ma zdechnąć z głodu? Po co społeczeństwo ma łożyć na jego potrzeby? Potrzeba seksu jest jedną z najważniejszych i normalne społeczeństwo nie zbankrutuje, gdy zapewni jedną czy dwie wizyty seksterapeuty/-utki niepełnosprawnym. Dla takiego chorego jest to niezwykle ważne. W krajach o rozwiniętym humanizmie, gdzie człowiek jest ważniejszy niż pieniądz czy ideologia, jest to normalna sprawa. Ale w takim podłym kraiku podłych małych ludzi-kreatur jak Polska to wielka zgroza i zgorszenie. >PS. Czytając niektóre silące sie na złośliwość komentarze, aż chce sie życzyć ich autorom, aby sami zostali kiedyś przykuci do łóżka chorobą lub inwalidztwem.
Czyżbyś nie wiedział, że dla większości obywateli naszego Klechistanu 'moralność' znaczy tyle, co wstrzemięźliwość płciowa? Szkoda tylko, że tacy zinoktrynowani uważają się za racjonalistów.
|
|
|  | 2 na 2 | Hokus (217 punktów) |
> Czyżbyś nie wiedział, że dla większości obywateli naszego Klechistanu 'moralność' znaczy tyle, co wstrzemięźliwość płciowa? Szkoda tylko, że tacy zinoktrynowani uważają się za racjonalistów.> Najprościej adwersarza "zapisać" zaocznie do ciemnogrodzian, Klechistanu itd - to wygodny sposób, żeby uniknąć rzeczowej dyskusji. A ja się grzecznie, bez inwektyw, pytam - co ma wspólnego moralność (jaka by nie była) z moja niechęcią do płacenia za cudze ciupcianie? Skoro niepełnosprawny może skonsumować kobietę, to dlaczego mu ją fundować? Więc może chodzi o to, że nie może? Dobra - wpiszmy impotencję na listę chorób refundowanych i płaćmy "wolontariuszkom" - ciekawe ilu będzie potrzebujących?  A może chodzi o to, że niepełnosprawni mogą, ale z racji kalectwa mają problem z nawiązywaniem normalnych relacji damsko męskich? Znam wielu nieśmiałych facetów z tym samym problemem - im też społeczeństwo ma fundować prostytutki? Pozostaje ciekawa kwestia - czy seks z prostytutką jest możliwy do zaakceptowania z punktu widzenia prawa - bo że przyjemny nie watpię
|
|
| |  | | Satyr (4285 punktów) |
> Pozostaje ciekawa kwestia - czy seks z prostytutką jest możliwy do zaakceptowania z punktu widzenia prawa - bo że przyjemny nie watpię  To u mnie wątpliwości rozkładają się wprost przeciwnie. Prostytucja jest dla systemu prawa "przezroczysta" tzn. nie rejestruje się takiej działalności ani nie płaci się podatków. Zabronione jest jedynie sutenerstwo. Co do drugiej sprawy, to wydaje mi się, że to dość odpychające - no ale widać jestem "ciemniakiem"  Pozdrawiam
|
|
 | 2 na 2 | Satyr (4285 punktów) |
> W Polsce jest to niemożliwe przede wszystkim ze względów ideologicznych.- rzekł Waldek i poszedł odprowadzić 2 mln podatku dochodowego  . > Nie wiem czy udajesz tępotę, czy jesteś po prostu złośliwy? Osoba pełnosprawna może sama sobie znaleźć partnera.Nic z tego. Brzydcy oraz nieśmiali, albo słabo sytuowani ludzie niestety też mają poważne problemy ze znalezieniem partnerki/partnera. To co Waldek, im też fundujemy? > Potrzeba seksu jest jedną z najważniejszych i normalne społeczeństwo nie zbankrutuje, gdy zapewni jedną czy dwie wizyty seksterapeuty/-utki niepełnosprawnym.No, społeczeństwo nie zbankrutuje. Zbankrutuje najwyżej "paru" podatników, jak jeszcze kilka takich pomysłów po(d)stępowcy wdrożą. > W krajach o rozwiniętym humanizmie, gdzie człowiek jest ważniejszy niż pieniądz czy ideologia, jest to normalna sprawa.Racja, normalna sprawa. Dlatego już za 30 lat będziemy mówili o Kalifacie Paryża, a rdzenni Europejczycy będą spotykani tylko w mauzoleum. P.S. Mój kumpel zwierzał mi się, że ostatnio nie ma powodzenia, a facet ma olbrzymie potrzeby. Mógłbyś to jakoś załatwić Waldek?
|
|
ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Zauważ że u nas nadrzędnym aktem prawnym jest konkordat, tudzież tzw. "wartości chrześcijańskie". Konstytucja jest na dalszej pozycji. Swoją drogą ciekawy pomysł.
|
|
1 na 1 | Smith (10069 punktów) | > Dlaczego osoba pełnosprawna nie miałaby oczekiwać refundacji z budżetu wizyty w "agencji towarzyskiej"?"W Holandii, zdrowa osoba która założy rodzinę z niepełnosprawnym, może liczyć na ogromną pomoc państwa. Dostanie mieszkanie i środki finansowe. W tym kraju też państwo refunduje usługi seksualne wobec niepełnosprawnych jako zabiegi lecznicze. Niepełnosprawni mają prawo do "seksualnej terapii" w wykonaniu pielęgniarek (czy też, jak niektórzy uważają - prostytutek), za którą płacą podatnicy." www.dps.pl/radar/zdrowie/seks_n.php "Przykładem interdyscyplinarności terapeutów seksualnych świadczą da-ne z niektórych krajów, np. w Finlandii leczeniem zajmuje się 366 osób,w tym 25% to lekarze, 45% dyplomowane pielęgniarki, 10% pracownicy so-cjalni, 8% psycholodzy. W Szwecji leczeniem zajmują się 143 osoby, w tym34 lekarzy, 51 psychoterapeutów i 58 dyplomowanych pielęgniarek" www.uz.zgora.pl/ltn/PDF/rocz32-2/1.pdf "W Dani zapewnia sie pomoc jeśli osoba upośledzona chce odwiedzić dom publiczny czy skorzystać z odwiedzin prostytutki." "- Kryzys wymusił oszczędności. Gminy nie dofinansowują już usług seksualnych dla niepełnosprawnych, ale pracownicy socjalni nadal mają obowiązek pomóc niepełnosprawnym znaleźć prostytutkę, która zgodzi się ich obsłużyć. Gdy niepełnosprawny klient zdecyduje się na usługę, musi za nią zapłacić z własnej kieszeni, a nie - jak kiedyś - na spółkę z gminą." kobieta.ga(*)_raj.html?as=1&ias=3&startsz=x
Czyli to katole i purytanie wymyślili ten cholerny kryzys.? I dlatego nie może oczekiwać
|
|
8 na 8 | finerbijk (17282 punktów) | Refundacja nie, ale te potrzeby powinni zaspokajać politycy (obu płci), wybierani z partii, która po zwycięskich wyborach nie spełniła obietnic wyborczych. A całość powinna być jeszcze transmitowana w telewizji. Chyba byłby to niezły sposób, aby brali słowa na poważnie.
W końcu dlaczego tylko oni mogą dymać naród, a naród ich nie?
|
|
 | 1 na 1 | Smith (10069 punktów) | >W końcu dlaczego tylko oni mogą dymać naród, a naród ich nie? No i stowarzyszenia kochających inaczej powinny brać w tym czynny udział. Podkreślam czynny.
|
|
|  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >No i stowarzyszenia kochających inaczej powinny brać w tym czynny udział. Podkreślam czynny. Z miłą chęcią, bym popatrzył na Donalda kochanego inaczej przez sylwko-podobnych.
|
|
| |  | | Smith (10069 punktów) | >Z miłą chęcią, bym popatrzył na Donalda kochanego inaczej przez sylwko-podobnych. Ja z obrzydzenia raczej nie patrzyłbym. Chociaż ze względu na te wartości to i tak trzeba by się ograniczyć do zbliżeń portretowych bo plan amerykański to już nie przejdzie.
|
|
| | |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>Z miłą chęcią, bym popatrzył na Donalda kochanego inaczej przez sylwko-podobnych. >Ja z obrzydzenia raczej nie patrzyłbym. Chociaż ze względu na te wartości to i tak trzeba by się ograniczyć do zbliżeń portretowych
Chcesz w oczach chciwych. zobaczyć błysk szczęścia?
|
|
| | | |  | | Smith (10069 punktów) | >Chcesz w oczach chciwych. zobaczyć błysk szczęścia? Przecież napisałem "Ja z obrzydzenia raczej nie patrzyłbym" Widzę ten błysk szczęścia kiedy nieświadomie tryskają absurdalnym humorem w wiadomościach i innych Lisach albo kropkach. Staram się ich nie oglądać bo tragikomedia jest nudna na dłuższą metę a w takim wydaniu to nawet na krótszą.
|
|
 | 6 na 6 | jkl; (5859 punktów) | >te potrzeby powinni zaspokajać politycy Nie jeden głuchoniemy inwalida wybiegłby z krzykiem...
|
|
|  | | Hokus (217 punktów) | >>te potrzeby powinni zaspokajać politycy >Nie jeden głuchoniemy inwalida wybiegłby z krzykiem... > Donald to pikuś - a co z elektoratem Kalisza i Gosiewskiego?
|
|
| |  | | Smith (10069 punktów) | >Donald to pikuś - a co z elektoratem Kalisza i Gosiewskiego? A elektorat PiSkliwych i Ligowo-rodzinnych to nie tylko z krzykiem ale i z krzyżykiem.
|
|
| milczewski (2335 punktów) | > Czy coś takiego jest możliwe w >Polsce? >Czy refundacja z budżetu państwa zaspokajania potrzeb seksualnych osób niepełnosprawnych nie byłaby >sprzeczna z Konstytucją? Dlaczego osoba pełnosprawna nie miałaby oczekiwać refundacji z budżetu >wizyty w "agencji towarzyskiej"?Do napisania sprowokował mnie nie temat, ale wypowiedzi niektórych, zdawałoby się z innych wątków, myślących. Dlaczego prawie zawsze, jeżeli jest mowa o seksie, to albo ludzie się oburzają, albo mają głupawy uśmieszek na ustach. Wystarczy przypomnieć Lepera rżącego, że prostytutki nie można zgwałcić. Ale do rzeczy. Po pierwsze, gdyby taka refundacja weszła, to na pewno byłaby refundowana ze składek PFRON-u (państwowy fundusz rehabilitacji osób niepełnosprawnych), nie z budżetu. Ktoś powie, że to też budżet, tylko inna kupka. I tak i nie, bo PFRON pozyskuje pieniądze ze składek pracodawców niezatrudniających inwalidów. Jest do obrzydliwości bogaty i często marnotrawi pieniądze. Z jego środków inwalida może kupić samochód, okna do mieszkania, urządzić kuchnie, kupić pralkę, odkurzacz i całe mnóstwo innych rzeczy. Zwraca pieniądze pracodawcą za zatrudnienie inwalidy, daje dofinansowanie przy zakładaniu firmy, kupuje ludziom komputery, wózki. Lista jest bardzo długa i dobrze. Teraz należy powiedzieć jasno, że taki proceder z wolontariuszami, czy jak ich zwał, byłby uruchomiony tylko wobec tych, co nie mogą nawet uprawiać samogwałtu. Takich ludzi nie jest aż tak dużo. A tych, którzy by chcieli z tego skorzystać myślę, że w skali Polski policzyłby na palcach. Dla PFRON taki wydatek, to pikuś. Ale jak zwykle z seksem liczy się problem i wrzawa, każdy jest fachowcem i ma swoje trzy grosze do wtrącania. Na marginesie, ta sprawa jest jak najbardziej do załatwienia bez łaski rządzących i wiedzy wszystkich cwaniaków od lewa do prawa. Mówimy o ludziach niepełnosprawnych naprawdę biednych i bardzo zdesperowanych. Wystarczy napisać do MOPS-u o jednorazową zapomogę na rehabilitację. Z tego co wiem bez problemów dają 500 zl. Wystarczy. I ostatnia spraw. Ktoś napisał, że seks niepełnosprawnych to fanaberia, a ja się pytam, który z panów i pań nie onanizowaliście się bądź nie onanizujecie się w samotności bo partnera boli głowa, wyjechał, albo go nie macie?. Jesteśmy na w necie, więc każdy w samotności może sobie odpowiedzieć. Moje zdanie na ten temat jest takie, że kto tego nie robił, to jest albo chory albo głupi. To nie fanaberia, dla zdrowotności, jak mówił Pawlak pozdrawiam
|
|
 | | Hokus (217 punktów) | Poważnie? Jeśli ktoś ma problem z seksem partnerskim to się onanizuje, albo idzie do prostytutki. Jeśli nie może do niej pójść, bo jest niepełnosprawny, wzywa ją przez telefon. Ona robi mu loda i jest po kwestii seksu niepełnosprawnych. Pozostaje kwestia finansowania. - Czy państwo może, i czy powinno finansować prostytucję?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|