Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kultura wywlekania

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
28-07-2009 17:36Groszek91 (102 punktów)Kultura wywlekania
Ocena 3 na 5
Zawsze wypominam sobie, że nie oglądam wiadomości. Chociaż interesuje mnie co aktualnie się z tą Polską dzieje, jednak zawsze gdy spojrze to wyciagają jakieś sprawy z okresu komuny, wojny które w zasadzie prócz przyznania się do winy do niczego nie są nikomu potrzebne. Zastanawia mnie jedna rzecz, jak sądzicie, czy Polacy mają już tak we krwi by wyciągać wszystkie oczerniające polityków wieści sprzed 100 lat, czy po prostu to jest takie wazne dla naszego kraju, bo nie rozumiem tego i uważam, że my jako społeczeństwo powinniśmy zająć się tym co jest teraz, a politycy zadbać o naszą przyszłość.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kuri23 (183 punktów)Odp: kultura wywlekania
Na to nie da się jednoznacznie odpowiedzieć i stwierdzić czy to jest dobre czy złe, prawdę po latach powinno się znać, ale nie w formie sensacji czy spekulacji. Pewne czyny nie ulegają przedawnieniu, a jeśli chodzi o nowsza historię powiedzmy ostatnie 20 lat cóż zbieranie haków i wzajemne obrzucanie się błotem, stanowi istotną część polityki, dyskredytowanie przeciwnika politycznego w opinii publicznej standard, na zachodzie tez tak się robi, choć na mniejsza skalę bo oni nie mieli okresu PRL i po PRL grubej kreski i innych polskich specyficznych spraw do rozwiązywania. Zgadzam się ze politycy za bardzo żyją przeszłością, typu kto donosił, kto kapował, dla pewnych środowisk to ważne, ale nie powinni się w tym zatracać, zapominając co naprawdę maja robić, do czego zastali wybrani przez społeczeństwo, tak za dużo tego odgrzebywania przeszłości.
lontri (16088 punktów)

Zauważ, że tzw. "wyciąganie brudów" nie jest - wbrew twojej ostrożnie postawionej tezie - specyfiką wyłącznie polską. Jawność życia publicznego, dostęp do informacji na temat osób sprawujących, lub pretendujących do sprawowania funkcji publicznych - to cechy nowoczesnej demokracji.
Przypomnij sobie chociażby ostatnią kampanię wyborczą w Stanach Zjednoczonych; przypomnij sobie sprawę Clintona (trawka i Monika Lewinski), sprawę domniemanej służby wojskowej Busha czy kontrowersje wokół aktu urodzenia Obamy - im bardziej dojrzała demokracja, im większą wolnością czy nawet swobodą cieszą się media, tym więcej obywatele chcą i - na szczęście - mogą się dowiedzieć na temat polityków.
Dla reżimów i fasadowych demokracji jest natomiast typowa niepokojąca cisza na tym poziomie debaty publicznej (która nota bene jest w takich przypadkach sprowadzana do rodzaju zdalnie sterowanego pudrowanego trupa) - przykłady są zbyt oczywiste, aby je tu przytaczać.

Za antydemokratyczne przesłanie wątku daję ci minusa.

To nie politycy (pozwól, że zacytuję w tym miejscu kwestię z pewnego czeskiego filmu obyczajowego: "kto by tam tych wszystkich ch..ów spamiętał?") mają zadbać o naszą przyszłość, ale MY SAMI. Politycy się najmniej do tego nadają.


BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
28-07-2009 18:44 
 Ocena 2 na 2
rudyment (3233 punktów)
>To nie politycy (pozwól, że zacytuję w tym miejscu kwestię z pewnego czeskiego filmu obyczajowego: "kto by tam tych wszystkich ch..ów spamiętał?") mają zadbać o naszą przyszłość, ale MY SAMI. Politycy się najmniej do tego nadają.

To po co ich trzymamy?


Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
28-07-2009 18:54 
 Ocena 2 na 2
lontri (16088 punktów)

>To po co ich trzymamy?
>

Myślenie krytyczne jest z pewnością mocniejszą stroną tubylczych forumowiczów. Doceniam to.

BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
Groszek91 (102 punktów)

>Za antydemokratyczne przesłanie wątku daję ci minusa.
każda ustrój jaki by nie był ludziom nie bedzie odpowiadał, demokracja też, nie wiem dlaczego mam minusa akurat za to no przyznaje ci troche racji i dziękuje za odpowiedź przyznaje że kiepsko znam sie na polityce , piszę o tym co zauważam i wlasnie oczekuje odpowiedzi, dziękuje;]
29-07-2009 00:35 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>>Za antydemokratyczne przesłanie wątku daję ci minusa.
>każda ustrój jaki by nie był ludziom nie bedzie odpowiadał, demokracja też, nie wiem dlaczego mam minusa akurat za to

Tu by się należał za pisownię.

"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
lontri (16088 punktów)

Mi się demokracja bardzo podoba. Tak mi się podoba, że hej! Perykles jest moim idolem.
Jak się koledze demokracja nie podoba, to proponuję wyjazd trochę dalej na wschód. Mam tylko nadzieję, że kolega nie jest niewygodnym publicystą, prawnikiem, działaczem na rzecz praw człowieka, homoseksualistą, "czarnodupcem", nosicielem wirusa HIV, bo może być ciężko.
No ale narzekanie na demokrację daje koledze jakąś tam szansę na pozytywny start w nowym wymiarze rzeczywistości.

BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
29-07-2009 10:07 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>Mi się demokracja bardzo podoba. Tak mi się podoba, że hej! Perykles jest moim idolem.
>Jak się koledze demokracja nie podoba, to proponuję wyjazd trochę dalej na wschód. Mam tylko nadzieję, że kolega nie jest niewygodnym publicystą, prawnikiem, działaczem na rzecz praw człowieka, homoseksualistą, "czarnodupcem", nosicielem wirusa HIV, bo może być ciężko.

A jeśli kolega jest kobietą?

"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
lontri (16088 punktów)

To zapraszam do zwiedzania "sterylnych" politycznie okolic Bliskiego Wschodu. Może zaczniemy od Arabii Saudyjskiej?

www.racjonalista.pl/kk.php/s,6703



BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
-jad- (18783 punktów)
>To zapraszam do zwiedzania "sterylnych" politycznie okolic Bliskiego Wschodu. Może zaczniemy od Arabii Saudyjskiej?
>www.racjonalista.pl/kk.php/s,6703

Już czytałem Tak się składa, że Groszek jest kobietą (według profilu) więc proponowanie jej emigracji w te rejony uważam za nienajlepszą radę.


"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
-jad- (18783 punktów)

>Za antydemokratyczne przesłanie wątku daję ci minusa.

Ja Tobie za tą wypowiedź plusa, choć tu, moim zdaniem, przesadzasz. Pal tam licho już ten minus ale antydemokratyczne przesłanie wątku? Nie doszukałem się tego w poście Groszka. Nawet jeśli takie jest, to raczej niezamierzone.


"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
lontri (16088 punktów)

Jak masz ochotę stawiać minusa, to się nie asekuruj. Korzystaj z przywilejów demokracji. Ciesz się tym, póki można. Nie jesteśmy w Chinach.


BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
29-07-2009 09:58 
 Ocena 1 na 1
Groszek91 (102 punktów)
w zasadzie moja wypowiedź nie miała nic wspólnego z żadnym ustrojem politycznym, nie określiłam nawet jaki mam stosunek do demokracji tylko odniosłam się do ogółu w zasadzie
lontri (16088 punktów)
>w zasadzie moja wypowiedź nie miała nic wspólnego z żadnym ustrojem politycznym, nie określiłam nawet jaki mam stosunek do demokracji tylko odniosłam się do ogółu w zasadzie

Ale poddałaś w wątpliwość jedną z podstawowych cech współczesnej demokracji, nie uzasadniając tego żadnym racjonalnym argumentem, a kierując się jedynie emocjonalnymi uprzedzeniami.
Od czasów starożytności warunkiem przetrwania ustroju demokratycznego w formie gwarantującej obywatelom maksymalny zakres swobód jest zachowanie kruchej równowagi między ośrodkami władzy. Współcześnie ważnym elementem gwarantującym istnienie tej równowagi jest wolność słowa.
Dlatego wywlekajmy, póki możemy! Niech tzw. "politycy" stale czują na plecach oddech ludu.


BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
Groszek91 (102 punktów)

>Ale poddałaś w wątpliwość jedną z podstawowych cech współczesnej demokracji, nie uzasadniając tego żadnym racjonalnym argumentem, a kierując się jedynie emocjonalnymi uprzedzeniami.
>Od czasów starożytności warunkiem przetrwania ustroju demokratycznego w formie gwarantującej obywatelom maksymalny zakres swobód jest zachowanie kruchej równowagi między ośrodkami władzy. Współcześnie ważnym elementem gwarantującym istnienie tej równowagi jest wolność słowa.
>Dlatego wywlekajmy, póki możemy! Niech tzw. "politycy" stale czują na plecach oddech ludu.
>
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT


nie sadze, ja nie widzę w mojej wypowiedzi antydemokratycznej nutyśmie tylko zauważać fakty i pytać o zdanie innych użytkowników. Ten wątek o demokracji powinien podlegać pod kolejny tematps. być może jesteś zbyt uczulony pod tym względem
29-07-2009 10:04 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
>Jak masz ochotę stawiać minusa, to się nie asekuruj. Korzystaj z przywilejów demokracji. Ciesz się tym, póki można. Nie jesteśmy w Chinach.

Gdybym miał ochotę, to bym dał. Korzystając z praw, jakie daje mi regulamin forum, czy demokratycznych, to już inna bajka.

"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365