 |
Świat oszalał!!! lub ja jestem nienormalny?? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-08-2009 14:21 | zagdanski (19 punktów) | Świat oszalał!!! lub ja jestem nienormalny??
1 na 1 | Mam już 21lat i nadal większość rzeczy, które mnie otacza pasuje raczej do kiepskiego filmu, aż czasami nie wierzę w to co mnie otacza... Szerzy się narkomania, a wszystko się kręci koło "4xP" (picie, palenie, pie*dolenie i pieniądze), każdy dzień skłania mnie do przemyśleń i refleksji... O to kilka dni z mojego życia... ...chodziłem z dziewczyną, która miała coś w sobie wyjątkowego co przyciągało mnie do niej oraz wiele problemów, o których nie chciała mi mówić, a ja chciałem tylko jej pomóc. Dużo piła a po alkoholu opowiadała o sobie... Miała myśli samobójcze, wiem, że kiedyś została zgwałcona... wybraliśmy się razem do pubu był w miare OK wieczór opuściłem ją na chwilkę i udałem się do toalety. Kiedy wróciłem zobaczyłem jak jest cała we krwi a w jej dłoni zakrwawiona żyletka a na ręce tak głebokie rany, że wielu by ogarnął strach... nie wiem dlaczego to zrobiła, może nie dawała rady juz sprostać "przeszłości i życ"??? Spotykaliśmy się kilka miesięcy i wtedy zrozumiałem, że piekło każdy z nas może mieć we własnej głowie... A życie to wielka udreka, ostatni raz z nia sie spotkalem w szpitalu jak udratowali ją po próbie samobójczej... Nie miałem już sił na wiecej... Znam wiele takich osób... samotnych, udreczonych bezsilnych, ktore szukają pocieszenia w takich rzeczach jak narkotyki alkohol czy seks czasami z przypadkowymi osobami... Ostatnio byłem na dyskotece z trzema kolezankami, gdzie zobaczylem to że wiekszosc dziewczyn nie miala nawet 18stki i byla podpita lub odurzona... A faceci tylko przychodzili aby przeleciec tę czy tamta nawet na kanapie w lokalu... jak wrocilem z piwem zobaczylem jak moja kumpela "kocha się" na kanapie z kolesiem ktorego znala od 10min a to i tak bylo dla wszystkich normalne... jeszcze na dodatek tego wieczoru pobilem sie z jakims kolesiem ktory uroil sobie ze zarywam do jego dziewczyny choc nie wiem nawet jak Ona wygladala.... Impra na chacie... zaczelo sie niewinnie kazdy pije po piwku 4 fecetow ze mna i 4 dziewczyny w sporym pokoiku muza leci itd... po paru godz i wieeelu piwach zaczelo cos sie dziac obok mnie znajoma zaczela rozbierac faceta a reszta zaczynala podobnie sie zachowywac... zaczela sie orgia... a ja nie mialem powrotnego autobusu wiec musialem zostac, nawet wielgachna faja wodna byla... jedna dzieczyna ktora byla bez "pary" zaczela sie do mnie dowalac powiedzialem ze to nie moje klimaty wiec na moich oczach robila dobrze znajomemu... bo nie dla mnie takie klimaty bo to chore... p. s. Ona miala 14 lat... Woodstock!!!! ... postanowilem ze pojade na Woodstock rozbilem sie ze znajomkami a na dzien dobry maryska... zapach palonego ziola byl wszedzie... klimat "wolnej milosci" na maksa... to byly najbardziej szalone dni mohjego zycia... nawet tego opisac sie nie da co tam sie dzialo z kim jak itd... choc nie powtorze tego bo jakos do teraz mam kaca moralnego... Na miesiac zrezygnowalem z imprez... ... chodzilem tylko sam wieczorami na spokojne piwko w pubie... az pewnego wieczoru wpadlem na pomysl ze dosiade sie do kobiety ktora tez sama siedziala... do teraz nie wiem jak to mozliwe ze nie minela godz i juz byla u mnie na chacie... tak jak jeszcze wiele razy ale ze "seks to nie wszystko"... skonczylo sie to poza tym ukrywala ze ma dziecko a to ze jej wiek to 30 lat nie przeszkadzalo mi nawet zakochalem sie... To tylko kilka chwil z mojego zycia, o ktorym nawet ksiazke by sie napisalo... ...zastanawia mnie tylko czy ja żyję w nienormalnym świecie, czy ja jestem nienormalny a świat jest w porzadku??? Oj dziwny jest ten świat... | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
8 na 8 | marcus (876 punktów) | Odp: świat oszalał!!! lub ja jestem nienormalny?? | W każdej epoce, w każdym kraju byli ludzie którzy dziwili się obyczajami szerzącymi się w ich czasach, oraz purytanie, którzy każdą nową modę uważali za wymysł Szejtana i chcieli je zwalczać. Ale zawsze byli też hedoniści oddający się prostym przyjemnościom i szukający w życiu jedynie nowych podniet i nie wiem, dlaczego ktoś miałby mieć im to za złe, tak długo, jak długo pracują, czy w jakikolwiek sposób przyczyniają się do budowania społeczeństwa. Świat jest dziwny, lecz lepiej oddać się jego poznawaniu, niż narzekaniu nań, gdyż jak mawiał święty Augustyn: "Świat jest jak księga, i ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną jej stronę" . Pozdrawiam, marcus. czarnanowina.xn.plwww.niflheim.fora.pl
|
|
12 na 12 | -jad- (18783 punktów) |
> ...chodziłem z dziewczyną, która miała coś w sobie wyjątkowego co przyciągało mnie do niej oraz> wiele problemów, o których nie chciała mi mówić, a ja chciałem tylko jej pomóc. Dużo piła a po> alkoholu opowiadała o sobie... Miała myśli samobójcze, wiem, że kiedyś została zgwałcona...> wybraliśmy się razem do pubu był wmiare OK wieczór opuściłem ją na chwilkę i udałem się do toalety.> Kiedy wróciłem zobaczyłem jak jest cała we krwi a w jej dłoni zakrwawiona żyletka a na ręce tak> głebokie rany, że wielu by ogarnął strach... nie wiem dlaczego to zrobiła, może nie dawała rady juz> sprostać "przeszłości i życ"??? Spotykaliśmy się kilka miesięcy i wtedy zrozumiałem, że piekło każdy> znas może mieć we własnej głowie... A życie to wielkaudreka, ostatni raz znia sie spotkalem w> szpitalu jak udratowali ją po próbie samobójczej... Nie miałem już sił na wiecej...Widzę, że kolega też ma szczęście do fatalnych lasek. To chyba ten wiek. Gdy miałem 16- 20 lat to umawiałem się z wieloma dziewczynami, z których ponad połowa miała myśli samobójcze, wrednego ojca czy ojczyma, była zgwałcona albo sama nie wie czemu nie chce żyć. Podejrzewam, że większość tych historii była zmyślona a niektóre młode kobietki obierają taki pokrętny sposób na wzbudzenie czyjegoś zainteresowania, współczucia. Powiem tylko- nie jest to tak oryginalne, jak by się mogło zdawać. Najlepiej pamiętam sytuację z koleżanką, która odwiedziła mnie w domu i po jakiejś godzinie zaczęła bardzo źle wyglądać i w ogóle dziwnie się zachowywać. Przyznała się w końcu, że zjadła ok 50-ciu mocnych tabletek przeciwbólowych i postanowiła mnie odwiedzić. Siłą zaciągnąłem ją do szpitala. Młody, głupi postanowiłem iść piechotką te dwa, trzy kilometry. Aż tak źle nie wyglądała a świeże powietrze pewnie pomoże. A od połowy drogi niosłem ją już na rękach wystraszony jak sto diabłów, bo do przytomności nie umiałem jej przywrócić a komórki jeszcze nie miałem a tu ciemno, pusto i znikąd pomocy. Dam Ci szczerą radę. Daj sobie lepiej spokój z tego typu kobietami, bo napytasz sobie tylko biedy. Szukaj optymistki  Pozdrawiam.
"Ważne są zasady, czym głupsze tym lepsze." Kazik
|
|
7 na 7 | keymak (3379 punktów) | Odp: Świat oszalał!!! lub ja jestem nienormalny?? | Nie bardzo rozumiem w czym problem. Jesteś gejem ? Pytam nie po to aby obrazić, bo nic nie mam do homoseksualistów, ale dziwię się z powodu Twoich dylematów. Szukasz księżniczki z bajki? Ma mieć długie nogi, piękne oczy i recytować Szekspira? Nie jestem starcem, ale już swoje lata mam i powiem Ci jedno. Jeżeli będziesz dobierać towarzystwo do swoich ideałów to obudzisz się kiedyś z ręką w nocniku. Nie ma ludzi idealnych i im wcześniej się z tym pogodzisz tym wcześniej życie stanie się łatwiejsze. > ...zastanawia mnie tylko czy ja żyję w nienormalnym świecie, czy ja jestem nienormalny a świat jest w porzadku???Co to znaczy że świat jest w porządku? Czy gdyby wszystko było pięknie poukładane i łatwe do zrozumienia to byłoby lepiej? Oj chyba jeszcze wiele przed Tobą. Powiem tylko i nie uważam tego za nic odkrywczego: świat to jeden wielki burdel bez ładu i składu. Jeżeli zaś chcesz mieć wszystko poukładane to kup jakąś wyspę. Wybuduj tam sobie dom, zamontuj internet i .. napisz tutaj jak ten świat jest piękny i poukładany. Pozdrawiam P.S. O internecie wspomniałem nie bez przypadku. Wtedy będziesz mógł poszukać kobiety przez jakiś serwis randkowy  Tam z pewnością znajdziesz odpowiednią kobietę
|
|
2 na 2 | surja (13 punktów) | Jestem w Twoim wieku. Szczerze mowiac, to przez mysl mi przeszlo czy to nie jakas zwykla prowokacja... Pozostaje mi chyba tylko wspolczuc towarzystwa i przyciagania takich ludzi. Na imprezy/domowki chodze, na Woodstock tez jezdze i na takie sytuacje nie natrafiam. Powodzenia w odnalezieniu sie. Choc calkiem normalnego swiata to nigdzie nie znajdziesz
|
|
| nikoś (441 punktów) | >większość rzeczy, które mnie otacza pasuje raczej do kiepskiego filmu Świetne porównanie. >aż czasami nie wierzę w to co mnie otacza... Nie wierzyć to ja rozumiem, ale nie wierzyć w otoczenie to tak jakby widzieć przed sobą ekran, pisać na klawiaturze i jednocześnie być przekonanym że się tego nie robi. >Szerzy się narkomania. Napewno jest silna i trzyma się mocno, ale jeszcze mocniej trzyma się przestępczość związana z handlem. (Tak przy okazji wniosek z tego taki że trzeba pójść w ślady Holandii i nie przemówią do mnie argumenty że Polacy to zupełnie inne społeczeństwo niż Holendrzy). >każdy dzień skłania mnie do przemyśleń i refleksji... W takim razie takie myślenie będzie twórcze i za kilka lat przyniesie jakieś efekty... Wtedy Twoje wątki na forum będą (z całym szacunkiem) bardziej konkretne, bo to co napisałeś jest nie tyle refleksją co streszczeniem doznań życiowych przemyślanych przez krytyczny (podkreślam krytyczny) i wątpiący Rozum będący w posiadaniu Twojej osoby. Poza tym ten portal nie jest gabinetem psychoanalityka. >...zastanawia mnie tylko czy ja żyję w nienormalnym świecie, czy ja jestem nienormalny a świat jest w porzadku??? Świat jaki jest każdy widzi. Ten tworzony przez ludzi może dziwić, żenować i zniechęcać, dewiacje były, są i będą... Zależy tylko czy zachowania seksualne są bardziej czy mniej rozregulowane. Dzisiaj są bardziej... przez bezstresowe wychowanie między innymi. Co do pozostałych trzech "P" mogę napisać tyle, że nie było i nie ma na nie rady (z wyjątkiem Islamu, który skutecznie zabrania spożywania alkoholu).
|
|
 | 6 na 6 | Adamiak (36436 punktów) | > Co do pozostałych trzech "P" mogę napisać tyle, że nie było i nie ma na nie rady (z wyjątkiem Islamu, który skutecznie zabrania spożywania alkoholu). Islam jest na "I". No, jeszcze wczoraj był. W Gdyni...
|
|
| Degre (752 punktów) | Czemu dziwny ten świat? Chwytaj dzień,korzystaj z życia!
|
|
1 na 1 | Marian (5438 punktów) |
Powiem tak: mój świat jest totalną odwrotnością Twojego. Może dlatego, że jestem aspołeczny, nie mam znajomych i piszę właśnie okrągły, tysiąc dwudziesty czwarty (yay!) post na forum internetowym zamiast udzielać się w aktywnościach, o których pisałeś. Wygląda na to, że świat jest taki, jakim go sobie człowiek sam stworzy, więc na to szaleństwo jest metoda.
Pozdrawiam.
|
|
 | 3 na 3 | Autografka (10638 punktów) | > Powiem tak: mój świat jest totalną odwrotnością Twojego. Może dlatego, że jestem aspołeczny, nie mam znajomych i piszę właśnie okrągły, tysiąc dwudziesty czwarty (yay!) post na forum internetowym zamiast udzielać się w aktywnościach, o których pisałeś.> Wygląda na to, że świat jest taki, jakim go sobie człowiek sam stworzy, więc na to szaleństwo jest metoda.> Pozdrawiam.Tylko, w dalszym ciągu, nie wiadomo, kto jest normalny. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
|  | 3 na 3 | Marian (5438 punktów) | > Tylko, w dalszym ciągu, nie wiadomo, kto jest normalny.  Na pewno nie ja  Pozdrawiam.
|
|
4 na 4 | Matix (5786 punktów) | Mam dziewczynę i wielu przyjaciół, w tym kilku naprawdę dobrych przyjaciół. Nikt nie bierze narkotyków, nawet nie pali, alkohol wiadomo, ale raczej bardzo rzadko się upijamy. Są wakacje, chodzimy na imprezy co dzień, dosłownie. Nie wiem gdzie znalazłeś swoją krew, narkotyki i gwałty, może mieszkasz w większym mieście, nie wiem, ale w moim 30k miasteczku nic takiego się nie dzieje, może powinieneś się przeprowadzić  życie w takim maleńkim miasteczku jest naprawdę świetne, ani to wiocha, ani okopcone spalinami miasto, gdzie możesz wieczorem dostać kijem po głowie.
|
|
1 na 1 | piątek (1035 punktów) | Co za głupoty, mało mnie interesują twoje przeżycia post imprezowe. Mamy się wspólnie zacząć dzielić wrażeniami, czy o co chodzi? Bo w tym przypadku odpowiedz na twoje pytanie jest jedna - Tak jesteś
"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
|
|
1 na 1 | Zmora (177 punktów) | > ...zastanawia mnie tylko czy ja żyję w nienormalnym świecie, czy ja jestem nienormalny a świat jest> w porzadku???> Oj dziwny jest ten świat...Co do normalności to jest to pojęcie względne. Jeżeli jesteś taki jaki jesteś to ludzie którzy myślą inaczej niż ty będą dla Ciebie dziwni i odwrotnie. Świat jest dziwny gdyż mieszkają tu takie dziwne stworzenia zwane Ludźmi. 
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" - A.Einstein
|
|
2 na 2 | ats42 (262 punktów) | Ja ci powiem jak ten ksiądz z kawału: "Mój boże, jak fajna pilgrzymka, to mnie nigdy nie wezmą..."
|
|
1 na 1 | Madman (7811 punktów) | >Mam już 21lat i nadal większość rzeczy, które mnie otacza pasuje raczej do kiepskiego filmu, aż czasami nie wierzę w to co mnie otacza... To Cię otacza, czy Ty się tym otaczasz? Przestań chodzić na dyski, bujać się z laskami, dosiadać się do samotnych kobiet, jeździć na Woodstock i może wtedy nie będziesz miał takich problemów.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|