hej, czy przekonanie , że człowiek powinien być raczej dobry , życzliwy , współczujący , empatyczny , tolerancyjny niż apodyktyczny, autorytarny , bezwzględny i bezkompromisowy jest systemem bezalternatywnie totalitarnym ?
makuś
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
Ja tam na przykład jestem przekonany, że człowiek powinien być raczej dobry i życzliwy. Ale Tobie daję swobodną alternatywę, możesz sobie być apodyktyczny i autorytarny - najwyżej nie będę Cię lubił. To chyba nie "system totalitarny"?
>Ani słowa o złym Bogu? Zawiodłeś mnie, makuś... >Ja tam na przykład jestem przekonany, że człowiek powinien być raczej dobry i życzliwy. >Ale Tobie daję swobodną alternatywę, możesz sobie być apodyktyczny i autorytarny - najwyżej nie będę Cię lubił. >To chyba nie "system totalitarny"?
Uważam, że na przykład bezwzględnie zły wojownik może być bardzo dobry. Nie rozumiem arbitralnych dychotomii pojęć, jakie próbujesz tu narzucać. BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
>Uważam, że na przykład bezwzględnie zły wojownik może być bardzo dobry. Nie rozumiem arbitralnych dychotomii pojęć, jakie próbujesz tu narzucać.
hej, Ja niczego nie narzucam - tylko proponuję ! A proponuje właśnie przede wszystkim dialog o wartościach , pojęciach , sensach i oczywistościach ! Determinizmach i alternatywach ! makuś