 |
Jehowa pragnie ratować ludziom życie! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-08-2009 06:28 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Jehowa pragnie ratować ludziom życie!
-15 na 17 | Jehowa pragnie ratować ludziom życie! Opis zachowania Jonasza pokazuje jak bardzo ludzkie widzenie spraw uzależnione jest o ludzkiego samolubstwa i egozmu. Pycha i wyobrażenia swej osoby dominują nad racjonalizmem i szczerością. Jonasz — był posępny. Bóg miłosiernie darował życie tysiącom ludzi. Prorok zaś pozwoliłby im zginąć! Jak pamiętamy, Jehowa postanowił odpuścić winę i ocalić tych, którzy wcześniej wrogo się odnosili do Jego ludu. Przykład ten dowodzi, że człowiek nieraz nie potrafi pojąć wielkiej wyrozumiałości Boga ani tak jak On cenić cudzego życia. Gdy Jehowa oszczędził mieszkańców Niniwy, „Jonaszowi bardzo się to nie podobało i zapałał gniewem”. Czy to możliwe, by własne odczucia były dla niego ważniejsze niż okazanie miłosierdzia i uratowanie wielu istnień? Być może uważał, że jeśli Niniwczycy nie zginą, on jako prorok straci twarz (Jonasza 4:1, 10, 11). A co powiedzieć o naszych czasach, kiedy to szybko przybliża się dzień wykonania wyroków Jehowy? Czytasz: "Jehowa wprowadza w czyn to, co prawe, oraz sądownicze rozstrzygnięcia na rzecz wszystkich oszukiwanych"; "Rozbłysnął w ciemności jako światło dla prostolinijnych. Jest łaskawy i miłosierny, i prawy"; "Jehowa jest łaskawy i prawy; i Bóg nasz to Ten, który okazuje miłosierdzie"(Psalm 103:6; 112:4; 116:5). Zastanówmy się: Co zrobić, żeby lepiej zrozumieć i docenić miłosierdzie Boże? Jak pomóc osobom przejawiającym skruchę odnieść większy pożytek z dobroci Jehowy? Innymi słowy, jak naśladować Boga, który pragnie ratować ludziom życie? Większość dyskusji na tym forum, to jawne wykroczenia przeciw Bogu, przy czym najgłośniej krzyczą osoby zaślepione swym negatywnym stosunkiem do Stwórcy, co absolutnie nie przeszkadza im swoją postawę określać jako racjonalną. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | >Większość dyskusji na tym forum, to jawne wykroczenia przeciw Bogu, przy czym najgłośniej krzyczą >osoby zaślepione swym negatywnym stosunkiem do Stwórcy, co absolutnie nie przeszkadza im swoją >postawę określać jako racjonalną. Milujacy wiesz o tym: Z jakim przystajesz, takim sie stajesz.
|
|
 | -3 na 5 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Większość dyskusji na tym forum, to jawne wykroczenia przeciw Bogu, przy czym najgłośniej krzyczą >>osoby zaślepione swym negatywnym stosunkiem do Stwórcy, co absolutnie nie przeszkadza im swoją >>postawę określać jako racjonalną. >Milujacy wiesz o tym: Z jakim przystajesz, takim sie stajesz. > Dość długo rozmawiam, z różnymi osobami, o takim wyraźnym stanowisku przeciw Bogu. Jakie wnioski? Otóż kilka z tych osób zmieniło zdanie albo jest w trakcie zmiany. Wszyscy ludzie są jednakowo wyposażeni i przygotowani do poznania Boga i prawdy. Czemu więc Boga nie rozumieją i nie znajdują? Ponieważ jest to ich świadomy wybór. Wygodniej jest iść z większością. Zycie jest prostsze gdy mniej pytań, chociaż zdecydowanie nudniejsze. A gdy dostanie, jakiś człek, w głowę, czymś czego nie rozumie, zawsze może sie podrapać i na tym skończyć dociekania skąd i dlaczego. Może tez Boga uczynić przyczyną wszelkiego zła. Kto go zmusi do dociekania prawdy. Pozdrawiam
|
|
|  | 2 na 2 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Niewiem dlaczego, ale gdy czytam Twoje posty przypomina mi sie ksiazka o dobrym wojaku Szwejku i fragment w ktorym Szwejk zastanawia sie jak nazwac odpowiednio porucznika o nazwisku Dub, po chwili namyslu nazwal go wicepierdola.
|
|
|  | 3 na 3 | elfir (1058 punktów) |
> Ponieważ jest to ich świadomy wybór. Wygodniej jest iść z większością.Większość to ateiści? Nie wiedziałam....Dobrze się ukrywają w kościołach skurczybyki  > Zycie jest prostsze gdy mniej pytań, chociaż zdecydowanie nudniejsze.Właśnie. Co to za sens zadawać pytania, skoro na każde jest odpowiedz "bo bóg tak chciał"? Dlatego właśnie nie wierzę w boga i mam cały arsenał pytań, na które muszę sama odnajdywać odpowiedzi. Moje życie, w przeciwieństwie do wierzących jest bardzo ciekawe i nacechowane niespodziankami.
|
|
| |  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
>Właśnie. Co to za sens zadawać pytania, skoro na każde jest odpowiedz "bo bóg tak chciał"? > Nie na wszystko taka jest odpowiedź. >Dlatego właśnie nie wierzę w boga i mam cały arsenał pytań, na które muszę sama odnajdywać odpowiedzi. Moje życie, w przeciwieństwie do wierzących jest bardzo ciekawe i nacechowane niespodziankami. > Bez Boga życie nie ma prawdziwego sensu. Wszystko pochodzi od Niego. Pozdrawiam
|
|
| | |  | 1 na 1 | elfir (1058 punktów) |
>Bez Boga życie nie ma prawdziwego sensu. >Wszystko pochodzi od Niego.
Skąd jesteś tego taki pewny? Z książeczek ŚJ? Moje życie ma dla mnie prawdziwy sens. A jestem ateistą.
|
|
| | | |  | -2 na 2 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Bez Boga życie nie ma prawdziwego sensu. >>Wszystko pochodzi od Niego. >Skąd jesteś tego taki pewny? Z książeczek ŚJ? >Moje życie ma dla mnie prawdziwy sens. A jestem ateistą. > Jeśli patrzysz tylko tuż przed siebie, pod nogi, na krótko. Może pożyjesz 50, 60, 70 a może i 80 lat. I cóż dalej? Postaw sobie pytanie: Czy ludzkość ma jakąś realną nadzieje na przyszłość? Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 1 na 1 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Oj naiwny , naiwny, naiwnyyyy
|
|
5 na 5 | karolina m. (380 punktów) | >Jehowa pragnie ratować ludziom życie! >Opis zachowania Jonasza pokazuje jak bardzo ludzkie widzenie spraw uzależnione jest o >ludzkiego >samolubstwa i egozmu. >Jak pomóc osobom przejawiającym skruchę odnieść większy pożytek z dobroci Jehowy? >Większość dyskusji na tym forum, to jawne wykroczenia przeciw Bogu, przy czym najgłośniej krzyczą >osoby zaślepione swym negatywnym stosunkiem do Stwórcy
Wypisywanie tutaj takich rzeczy przypomina mi, jak kiedyś w tzw. Boże Ciało przebrałyśmy się z siostrą w wojskowe ciuchy i w ramach pikiety poszłyśmy na procesję, przepychając się pod prąd. Dziś wydaje mi się to zabawne, mimo że pozbawione sensu.
Bez sensu jest wkraczanie w środowisko zdeterminowanych ludzi ze swoją niezrozumiałą dla nich logiką. Jeżeli chce się kogoś przekonać, to na pewno nie w taki irracjonalny sposób. Chyba że po prostu uważasz, że huczne manifestacje są super.
|
|
 | -3 na 3 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Jehowa pragnie ratować ludziom życie! >>Opis zachowania Jonasza pokazuje jak bardzo ludzkie widzenie spraw uzależnione jest o >ludzkiego >>samolubstwa i egozmu. >>Jak pomóc osobom przejawiającym skruchę odnieść większy pożytek z dobroci Jehowy? >>Większość dyskusji na tym forum, to jawne wykroczenia przeciw Bogu, przy czym najgłośniej krzyczą >>osoby zaślepione swym negatywnym stosunkiem do Stwórcy >Wypisywanie tutaj takich rzeczy przypomina mi, jak kiedyś w tzw. Boże Ciało przebrałyśmy się z siostrą w wojskowe ciuchy i w ramach pikiety poszłyśmy na procesję, przepychając się pod prąd. Dziś wydaje mi się to zabawne, mimo że pozbawione sensu. > To doświadczenie wskazuje, iż zrozumienie pewnych sytuacji i swoich zachowań przychodzi z wiekiem. Można to nazwać "procesem dojrzewania" czy "dorastania", który przyspieszyć można dokładając zdecydowanie więcej wysiłku. Chodzi o pracę nad sobą. Tego wymaga każdy. >Bez sensu jest wkraczanie w środowisko zdeterminowanych ludzi ze swoją niezrozumiałą dla nich logiką. Jeżeli chce się kogoś przekonać, to na pewno nie w taki irracjonalny sposób. Chyba że po prostu uważasz, że huczne manifestacje są super. > Czy gdy chcesz uświadomić komuś - dziecku jaki ogień jest niebezpieczny, jak parzy i boli, gdy włoży rękę do ognia - czy dotknie kuchenki rozpalonej, a używasz do tego jedynie łagodnych słów, to czy osiągniesz cel? Na pewno nie. Jednak gdy chociaż na moment przybliżysz rękę dziecka do ognia, to ono samo pozna i zrozumie tę przestrogę i zapamięta na całe życie. Podobnie jest z głoszeniem prawdy. Prawda o potopie, prawda o Bogu - z którego nie należy drwić, prawda o rzeczywistości w jakiej człowiek żyje, prawda o przyszłości, jej uwarunkowania muszą być przekazane w sposób dokładny rzeczywisty i bez niepotrzebnego złagodzenia. Taki swoisty kompromis jest w tych kwestiach całkowicie szkodliwy i niepotrzebny. Cel główny poznanie prawdy. To warte jest każdego zachodu. Pozdrawiam
|
|
|  | 13 na 13 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
> Czy gdy chcesz uświadomić komuś - dziecku jaki ogień jest niebezpieczny, jak parzy i boli, gdy włoży rękę do ognia - czy dotknie kuchenki rozpalonej, a używasz do tego jedynie łagodnych słów, to czy osiągniesz cel?> Na pewno nie.> Jednak gdy chociaż na moment przybliżysz rękę dziecka do ognia, to ono samo pozna i zrozumie tę przestrogę i zapamięta na całe życie.> Podobnie jest z głoszeniem prawdy.Ponieważ tchórzliwy z natury jestem, więc spieszę się upewnić, czy aby Ty, o Miłujący, nie przymierzasz się pomału do zastosowania tej pedagogiki wobec opornych forumowiczów? > Prawda o potopie, prawda o Bogu - z którego nie należy drwić, prawda o rzeczywistości w jakiej człowiek żyje, prawda o przyszłości, jej uwarunkowania muszą być przekazane w sposób dokładny rzeczywisty i bez niepotrzebnego złagodzenia.ojojojojoj... > Taki swoisty kompromis jest w tych kwestiach całkowicie szkodliwy i niepotrzebny.> Cel główny poznanie prawdy.> To warte jest każdego zachodu.O, kur... > PozdrawiamSpierdalam.
|
|
|  | 1 na 1 | jkl; (5859 punktów) | >To doświadczenie wskazuje, iż zrozumienie pewnych sytuacji i swoich zachowań przychodzi z wiekiem. Można to nazwać "procesem dojrzewania" czy "dorastania", który przyspieszyć można dokładając zdecydowanie więcej wysiłku. >Chodzi o pracę nad sobą. Tego wymaga każdy. Tak długo i zespołowo Cię do tego zachęcamy i ciągle bez efektów.
>Czy gdy chcesz uświadomić komuś - dziecku jaki ogień jest niebezpieczny, jak parzy i boli, gdy włoży rękę do ognia - czy dotknie kuchenki rozpalonej, a używasz do tego jedynie łagodnych słów, to czy osiągniesz cel? >Na pewno nie. >Jednak gdy chociaż na moment przybliżysz rękę dziecka do ognia, to ono samo pozna i zrozumie tę przestrogę i zapamięta na całe życie.
O, najlepiej działa przypalenie. Z kolei ryzyko chodzenia po cienkim lodzie najlepiej przekazać podtapianiem w wiadrze zimnej wody. Nie za bardzo wiem jak tą metodą ostrzec dziecko przed trującym grzybem...
>Podobnie jest z głoszeniem prawdy. >Prawda o potopie, prawda o Bogu - z którego nie należy drwić, prawda o rzeczywistości w jakiej człowiek żyje, prawda o przyszłości, jej uwarunkowania muszą być przekazane w sposób dokładny rzeczywisty i bez niepotrzebnego złagodzenia. Najbardziej drastyczna prawda o Bogu, to ta, że go nie ma...
|
|
 | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) |
> Wypisywanie tutaj takich rzeczy przypomina mi, jak kiedyś w tzw. Boże Ciało przebrałyśmy się z siostrą w wojskowe ciuchy i w ramach pikiety poszłyśmy na procesję, przepychając się pod prąd. Dziś wydaje mi się to zabawne, mimo że pozbawione sensu.W liceum zrobiłam inną sztuczkę. Zaopatrzyłyśmy się z koleżanką w cytryny i jedząc je, wmieszałyśmy się w procesję. Zabawnie było patrzeć, jak na nasz widok ludzie odruchowo się krzywili. Kwaśne miny uczestników procesji - bezcenne. Sensu nijakiego w tym oczywiście nie było
|
|
5 na 5 | szperacz (2861 punktów) | > A co powiedzieć o naszych czasach, kiedy to szybko przybliża się dzień wykonania wyroków Jehowy?Znowu się przybliża?  Będą jakieś konkrety?
|
|
 | -3 na 3 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | > >A co powiedzieć o naszych czasach, kiedy to szybko przybliża się dzień wykonania wyroków Jehowy?> Znowu się przybliża? Będą jakieś konkrety?> Oczywiście. By je poznać musisz słuchać świadków Boga Jehowy. Innej drogi nie ma. Pozdrawiam
|
|
|  | 5 na 7 | szperacz (2861 punktów) |
> By je poznać musisz słuchać świadków Boga Jehowy. >Innej drogi nie ma.
Słuchałem ich, słuchałem. I to dość długo. Niestety, nie dowiedziałem się od nich:
1. dlaczego tak często zmieniano daty końca szatańskiego świata 2. dlaczego tak często zmieniano rozumienie wielu pojęć i symboli biblijnych 3. dlaczego wielokrotnie dokonywano zmian w tekstach wydawanych książek i czasopism 4. dlaczego nigdzie nie można znaleźć rozliczenia z datków 5. dlaczego WTS jest korporacją wielu spółek akcyjnych 6. dlaczego w 2000 roku prezes WTS zrezygnował ze stanowiska (Henschel) 7. dlaczego w 1980 roku R. Franz odszedł z Ciała Kierowniczego (potem przeczytałem jego książkę) 8. dlaczego WTS sprzedaje wiele budynków na Brooklynie 9. dlaczego w Selters nie płacono należnych podatków 10. dlaczego w Meksyku pozwolono na stosowanie łapówek 11. dlaczego ukrywano stowarzyszenie z ONZ 12. dlaczego w Malawi świadomie narażano świadków na śmierć dlaczego, dlaczego, dlaczego...
Zamiast odpowiedzi bredzono ciągle o lojalności, posłuszeństwie i zaufaniu, poszukałem więc innej drogi. I oczywiście znalazłem. Dziś już znam odpowiedzi na wszystkie powyższe pytania, ale nie dowiedziałem się tego od świadków. Przy okazji poznałem też wiele innych informacji, które kompromitują w moich oczach świadków i ich boga. Wspomnę chociażby o pomiarach piramidy i o "Domu Książąt". Zajrzałem też do wielu starszych książek, wydawanych przez świadków (Harfa Boża, Dokonana Tajemnica, itd). To mi wystarczyło by uznać, że ta sekta robi ludziom wodę z mózgu. Prawdę o świadkach najłatwiej jest znaleźć w internecie. To najlepsza droga.
|
|
| |  | -2 na 2 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >> By je poznać musisz słuchać świadków Boga Jehowy. >>Innej drogi nie ma. >Zamiast odpowiedzi bredzono ciągle o lojalności, posłuszeństwie i zaufaniu, poszukałem więc innej drogi. I oczywiście znalazłem. Dziś już znam odpowiedzi na wszystkie powyższe pytania, ale nie dowiedziałem się tego od świadków. > A jedynie od świadków możesz otrzymać prawdziwą odpowiedź. Zrobiłeś to co większość ludzi, zwróciłeś sie do przeciwników Boga Jehowy. Zobacz Ty sam jesteś teraz ich przeciwnikiem, a jesteś nim, bo "nie dowiedziałeś się tego od świadków". Wrogowie Jehowy z Szatanem na czele osiągnęli swój cel = kolejnego człowieczka odciągnęli od woli i pragnienia poznania prawdziwego Boga. Kolejny człowieczek idzie na zagładę, chociaż prawda o tych rzeczach jest bardzo blisko i nie ma tam niczego niewłaściwego. >Przy okazji poznałem też wiele innych informacji, które kompromitują w moich oczach świadków i ich boga. >Wspomnę chociażby o pomiarach piramidy i o "Domu Książąt". Zajrzałem też do wielu starszych książek, wydawanych przez świadków (Harfa Boża, Dokonana Tajemnica, itd). To mi wystarczyło by uznać, że ta sekta robi ludziom wodę z mózgu. > Na wszystko jest czas. Drogą poznawania prawdy i zrozumieniem objawienia kieruje Jehowa mając na względzie dobro tych, którzy Go szukają. To co dzisiaj mówią świadkowie Jehowy różni sie od tego, co mówili Badacze Pisma Świętego. Jednak zasadnicze elementy, podstawy wiary, nie zmieniły się. Trzeba się wyzbyć uprzedzeń, by poznac prawdę i Boże zamiary. Z sektą świadkowie nie mają nic wspólnego, dlatego gdy kolejne fragmenty Pisma sa wyjaśniane, przyjmują je bez zastrzeżeń. Głową zboru jest Jezus. >Prawdę o świadkach najłatwiej jest znaleźć w internecie. To najlepsza droga. > Internet pomieści wszystko. Nikt tego nie koryguje, a z drugiej strony każdy z niego czerpie to, na co ma zapotrzebowanie. Najczęściej nie chodzi o prawdę i dobro. Kto nie umie wybierać i przebierać, w tym co znajduje, co znalazł, a co szuka, najwięcej jest nic niewartych śmieci. Pozdrawiam
|
|
| | |  | 4 na 4 | szperacz (2861 punktów) | >A jedynie od świadków możesz otrzymać prawdziwą odpowiedź.
Przekonałeś mnie, że niemożliwa jest rozmowa z niewidomym od urodzenia o kolorach.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | lontri (16088 punktów) |
> Przekonałeś mnie, że niemożliwa jest rozmowa z niewidomym od urodzenia o kolorach.I takie są szkody wynikające z rozmów z teistami. Zaświadczam ci, że z niewidomym od urodzenia bardzo pięknie można o kolorach rozmawiać. I są to bardzo interesujące rozmowy. Szkoda, że rozmowy niedokończone z Miłującym Inaczej spaczyły już twoją wizję świata. Miłujący Inaczej! Zobacz co mu zrobiłeś! Nie masz litości!? 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | szperacz (2861 punktów) | >Szkoda, że rozmowy niedokończone z Miłującym Inaczej spaczyły już twoją wizję świata.
Nie jest tak źle jak by się mogło wydawać. Nie było porozumienia, więc nie ma też szkód.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Michał 'matragon' Worgacz (2557 punktów) | |
|
| | |  | 6 na 6 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > A jedynie od świadków możesz otrzymać prawdziwą odpowiedź. Plus premię : "Strażnica" gratis! > Zrobiłeś to co większość ludzi, zwróciłeś sie do przeciwników Boga Jehowy. Czy to nie jest zastanawiające, że "większość" zwraca się do przeciwników Boga Jehowy? > Zobacz Ty sam jesteś teraz ich przeciwnikiem, a jesteś nim, bo "nie dowiedziałeś się tego od świadków". A ponadto: nie zapłaciłeś składki członkowskiej owym "świadkom", nie przyszedłeś na zebranie organizacyjne, nie kupujesz stosownych gadżetów produkowanych przez "świadków", nie chcesz uznać ichnich bredni za własne, nie masz nawet Biblii (wydanej i rozpowszechnianej przez "świadków") w swojej biblioteczce, i popełniasz ustawicznie całą masę innych grzechów (nie przeciw Bogu, broń Boże) przeciw Świadkom Jehowy!!! > Wrogowie Jehowy z Szatanem na czele osiągnęli swój cel = kolejnego człowieczka odciągnęli od woli i pragnienia poznania prawdziwego Boga. Kolejny człowieczek idzie na zagładę, chociaż prawda o tych rzeczach jest bardzo blisko i nie ma tam niczego niewłaściwego. Odpowiedz mi, z łaski swojej, o ile potrafisz, Miłujący Brednie, na proste pytanie: Jaki interes ma Twój Jehowa, a jaki interes ma Szatan w pozyskiwaniu naszych, ludzkich dusz? Jeśli - jak twierdzisz, a i inne od Twojej religie także - walka dobra ze złem (Jehowy z Szatanem) toczy się gdzieś tam, na płaszczyźnie nam, ludziom niedostępnej, toczy się pomiędzy jakimiś aniołami, archaniołami, diabłami i arcydiabłami (których, jak już pisałem wcześniej, ale nie byłeś łaskaw się do tego ustosunkować, nie ubywa), to co MY mamy z tym wspólnego? Po jaką cholerę tym wszystkim bóstwom jesteśmy potrzebni? Bo tego akurat nie rozumiem. Rozumiem natomiast niezwykle prostą zależność: jesteśmy bardzo potrzebni (każda sztuka!!!) wszystkim tym "namiestnikom bożym", "wysłańcom", "pomazańcom", "pośrednikom" itp. - krótko mówiąc KAPŁANOM - nierobom żyjącym z naszej pracy; żyjącym całkiem dostatnio! > Drogą poznawania prawdy i zrozumieniem objawienia kieruje Jehowa mając na względzie dobro tych, którzy Go szukają. Czyli własnych kapłanów - owszem, logiczne. > To co dzisiaj mówią świadkowie Jehowy różni sie od tego, co mówili Badacze Pisma Świętego. Jednak zasadnicze elementy, podstawy wiary, nie zmieniły się. Ba, różni się nawet od tego co mówili jeszcze 10 lat temu!!! Jedna prawda wiary się nie zmieniła: KASA!!! A tak a propos: To kiedy teraz znowu nastąpi ten wasz Armagedon (dokładną datę poproszę)??? Chciałbym się stosownie przygotować... > Trzeba się wyzbyć uprzedzeń, by poznać prawdę i Boże zamiary. Właśnie, wyzbądź się uprzedzeń! Poznaj prawdę! Poczytaj Tatarkiewicza ("Historia filozofii" na początek). Podrzyj i spal "Strażnicę". Zacznij MYŚLEĆ!!! Samodzielnie. > Z sektą świadkowie nie mają nic wspólnego, dlatego gdy kolejne fragmenty Pisma sa wyjaśniane, przyjmują je bez zastrzeżeń. Wyjaśniane??? Przez kogo? Przez waszych, pożal się Boże, teologów? A może przez marketingowców (co bardziej prawdopodobne)? I w końcu jak to u was jest z tym Pismem? Czekacie na interpretacje odgórne, żeby głosić "prawidłowo", czy każdy z was może je rozumieć (i głosić) po swojemu? I jak to się ma do waszego głównego postulatu rozumienia literalnego Biblii??? > Głową zboru jest Jezus.Gówno prawda. Głową zboru był Charles T. Russell> Internet pomieści wszystko. Nikt tego nie koryguje,[...]. I całe szczęście! Chciałbyś zostać Naczelnym Cenzorem Internetu - wiem. Majaki chorego umysłu, to się zdarza. Najbliższy psychiatra przyjmuje codziennie od 9.00 do 14.00 - zgłoś się. > Kto nie umie wybierać i przebierać, w tym co znajduje, co znalazł, a co szuka, najwięcej jest nic niewartych śmieci. Co to, wg Ciebie, znaczy "umie"??? Ja wiem: wg Ciebie "umie" znaczy tyle, co "kieruje się wskazówkami Świadków Jehowy". Tyle tylko, że to żadna "umiejętność", to zwykła indoktrynacja połączona z cenzurą prewencyjną. Zadałem Ci kilka elementarnych pytań. Jeśli nie zechcesz się do nich ustosunkować (jak zwykle dotychczas), to będę wnioskował o wywalenie Ciebie z tego forum na zbity pysk (tak mi dopomóż Bóg) i nawet Zbyszk Bryłowski już Ci nie pomoże. Żegnaj Oszołomie.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | |  | -2 na 2 | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
> Odpowiedz mi, z łaski swojej, o ile potrafisz, Miłujący Brednie, na proste pytanie: Jaki interes ma Twój Jehowa, a jaki interes ma Szatan w pozyskiwaniu naszych, ludzkich dusz? > Pytanie raczej powinno brzmieć: Dlaczego Bóg to wszystko stworzył? Jakie są jego zamierzenia co do ziemi i ludzi? Bóg nie stworzył ludzi jedynie po to, by się rozradzali. Zostaliśmy uczynieni na "obraz" Boga i wyposażeni w zdolność odzwierciedlania Jego przymiotów, szczególnie miłości, sprawiedliwości, mądrości i mocy. Jeśli dodać do tego inne cechy, staje się jasne, dlaczego Biblia stawia ludzi ponad zwierzętami. Wyjawia ona, że Bóg nie tylko wszczepił ludziom przy stwarzaniu pragnienie życia wiecznego, ale także umożliwi im spełnienie tego pragnienia w sprawiedliwym nowym świecie, który zamierza utworzyć. Ziemia ma być zamieszkana przez ludzi prawych po czas niezmierzony. Nikt nie stanie Mu na drodze, nikt skutecznie nie przeciwstawi sie Bogu. Jehowa teraz jedynie toleruje Szatana i jego aniołów, ale czyni to ze względu na ludzi, którzy dowiodą swego oddania i miłości do Boga będąc prawymi na zawsze. Nie dadza się pochłonąć "władcy powietrza". >Jeśli - jak twierdzisz, a i inne od Twojej religie także - walka dobra ze złem (Jehowy z Szatanem) toczy się gdzieś tam, na płaszczyźnie nam, ludziom niedostępnej, toczy się pomiędzy jakimiś aniołami, archaniołami, diabłami i arcydiabłami (których, jak już pisałem wcześniej, ale nie byłeś łaskaw się do tego ustosunkować, nie ubywa), to co MY mamy z tym wspólnego? Po jaką cholerę tym wszystkim bóstwom jesteśmy potrzebni? Bo tego akurat nie rozumiem. > Nie ma tu walki dobra ze złem. To takie literackie określenia dla ludzi słabych, którzy nie umieją sobie wytłumaczyć, co sie w okół nich dzieje. Diabeł nie jest jakąś siłą tkwiąca w nas. To osoba - anioł, zbuntowany anioł. Kiedyś będąc posłusznym Bogu otrzymał poważne stanowisko i zadanie, miał pośredniczyc między Bogiem a ludźmi. Jednak zapragnął, by ludzie oddawali jemu cześć. Stał się ojcem kłamstwa. On jest sprawca wszelkich złych rzeczy na ziemi, także śmierci, każdej śmierci ludzi. Walka nie dzieje się gdzieś tam. Został zrzucony w pobliże ziemi i wprowadza w błąd ludzi, całą ziemię. Walka więc toczy sie na ziemi. Cały dzisiejszy świat podlega mocy Szatana, tych których uda mu sie odwieść od Boga prowadzi na zagładę przez to, że ludzie ci nie boją sie Boga i odrzucają Jego prawo. Uznają, że życie tu na ziemi jest najważniejsze i są zdolni do pójścia na każdy kompromis, by to życie uratować. Te kompromisy, to jawne sprzeciwianie sie Bogu. Dlatego tak trudno dotrzeć do tych, co nie boja się Boga, a przez życie prowadzą ich zachcianki i pragnienia ciała. Kto wytrwa do końca zostanie zbawiony. > Rozumiem natomiast niezwykle prostą zależność: jesteśmy bardzo potrzebni (każda sztuka!!!) wszystkim tym "namiestnikom bożym", "wysłańcom", "pomazańcom", "pośrednikom" itp. - krótko mówiąc KAPŁANOM - nierobom żyjącym z naszej pracy; żyjącym całkiem dostatnio! > To dotyczy religii fałszywej, najczęściej utworzonej dla zysku, nie zaś dlatego by pielęgnować czyste wielbienie. >>Drogą poznawania prawdy i zrozumieniem objawienia kieruje Jehowa mając na względzie dobro tych, którzy Go szukają. >>To co dzisiaj mówią świadkowie Jehowy różni sie od tego, co mówili Badacze Pisma Świętego. Jednak zasadnicze elementy, podstawy wiary, nie zmieniły się. > Ba, różni się nawet od tego co mówili jeszcze 10 lat temu!!! Jedna prawda wiary się nie zmieniła: KASA!!! > Patrzysz na jednych, a mówisz o drugich. Skup sie na jednej religii. > A tak a propos: To kiedy teraz znowu nastąpi ten wasz Armagedon (dokładną datę poproszę)??? Chciałbym się stosownie przygotować... >
>>Trzeba się wyzbyć uprzedzeń, by poznać prawdę i Boże zamiary. > Właśnie, wyzbądź się uprzedzeń! Poznaj prawdę! Poczytaj Tatarkiewicza ("Historia filozofii" na początek). Podrzyj i spal "Strażnicę". Zacznij MYŚLEĆ!!! Samodzielnie. > A był już? Jeśli nie to jest on przed nami. To pewne. >>Z sektą świadkowie nie mają nic wspólnego, dlatego gdy kolejne fragmenty Pisma sa wyjaśniane, przyjmują je bez zastrzeżeń. > Wyjaśniane??? Przez kogo? Przez waszych, pożal się Boże, teologów? A może przez marketingowców (co bardziej prawdopodobne)? > Nie ma nikogo takiego jak teolog. To w Krk masz tych ludzi. Bogu i prawdziwej religii, nie są oni potrzebni. Jehowa sam kieruje edukacją swych sług w oparciu o swe Słowo Biblię.. Teolodzy maja za zadanie podnosić rangę fałszywych religii przez nazywanie takie tej niby nauki o Bogu, chociaż prawdy nie znają. >>Głową zboru jest Jezus. >>Kto nie umie wybierać i przebierać, w tym co znajduje, co znalazł, a co szuka, najwięcej jest nic niewartych śmieci. > Co to, wg Ciebie, znaczy "umie"??? Ja wiem: wg Ciebie "umie" znaczy tyle, co "kieruje się wskazówkami Świadków Jehowy". Tyle tylko, że to żadna "umiejętność", to zwykła indoktrynacja połączona z cenzurą prewencyjną. > Chodzi o wybory z korzyścią dla siebie. Internet jest przepełniony pornografią, przemocą, kłamstwem i innymi rzeczami uzależniającymi ludzi, staja sie niewolnikami bezwartościowych informacji. Nie ma tam prawdy i szlachetnych działań. Rządzi pieniądz i kłamstwo, i samolubstwo. Czytasz o dzisiejszych ludziach zamieszkujących ziemię: " A to wiedz, iż w dniach ostatnich nastaną krytyczne czasy trudne do zniesienia. Albowiem ludzie będą rozmiłowani w samych sobie, rozmiłowani w pieniądzach, zarozumiali, wyniośli, bluźniercy, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, nielojalni, wyzuci z naturalnego uczucia, nieskłonni do jakiejkolwiek ugody, oszczercy, nie panujący nad sobą, zajadli, nie miłujący dobroci, zdrajcy, nieprzejednani, nadęci pychą, miłujący bardziej rozkosze niż miłujący Boga, zachowujący formę zbożnego oddania, ale sprzeniewierzający się jego mocy; i od tych się odwróć"(2 Tymoteusza 3:1-5). Widzę, że wspierasz sie jakimiś niewyszukanymi ep
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Pytanie raczej powinno brzmieć: Dlaczego Bóg to wszystko stworzył? Jak powinno brzmieć pytanie, które sam zadałem, to ja chyba wiem najlepiej. Więc bądź tak miły i odpowiadaj, a nie naginaj moich pytań do własnych odpowiedzi, które są (jak zwykle) nie na temat, bo na temat być nie mogą, gdyż jeszcze nie dostałeś stosownych instrukcji z Centrali, a w swoim małym rozumku nie jesteś w stanie udzielić samodzielnej odpowiedzi. Ponawiam więc pytanie (po raz ostatni): jaki jest interes Boga, a jaki jest interes Szatana w pozyskiwaniu naszych dusz? > Patrzysz na jednych, a mówisz o drugich. Skup sie na jednej religii. Ależ jestem bardzo skupiony - na Twojej. To Twoja religia głosi brednię jakoby życie wieczne miało trwać tu na Ziemi w powłoce cielesnej. I macie głęboko w dupie fakt, że za kilka milionów lat nasz Słoneczko sobie zwyczajnie zgaśnie i pochłonie większość planet Układu Słonecznego (z Ziemią włącznie). Wybacz użycie słowa "brednie", ale jest ono najbardziej adekwatne do takiej, prezentowanej przez was ignorancji wobec oczywistych faktów. Efekt piramidalnej wprost głupoty spowodowanej ślepym fanatyzmem religijnym. > A był już? Jeśli nie to jest on przed nami. To pewne. Tak pewne jak to, że już kilkanaście razy w historii wiliczaliście bardzo precyzyjnie daty owego Armagedonu. I co? Dupa. Nie sprawdziło się. Coś ten wasz Jehowa drwi sobie z was lub nie raczy was właściwie oświecić. > Internet jest przepełniony pornografią, przemocą, kłamstwem i innymi rzeczami uzależniającymi ludzi, staja sie niewolnikami bezwartościowych informacji. I chwała mu za to. Nie wyobrażam sobie Internetu wypełnionego po brzegi "światłymi myślami" Świadków Jehowy i biblijnymi cytatami. A Ty byś tak właśnie chciał. Na szczęście nie masz wystarczających mocy sprawczych; ani Twój Jehowa również. Pomijam już fakt, że bluźnisz okrutnie przeciw swemu bóstwu - wszak dał nam, rzekomo, wolną wolę, czyż nie? Dlatego właśnie zaraz wejdę sobie na stronę z gołymi pupciami, aby odreagować przeżywaniem piękna beznadzieję użerania się z Tobą.  > Widzę, że wspierasz sie jakimiś niewyszukanymi ep[itetami]. Tak samo jak Ty wspierasz się jakimiś niewyszukanymi cytatami z baśni z przed co najmniej 2 000 lat.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | jkl; (5859 punktów) |
>Jehowa teraz jedynie toleruje Szatana i jego aniołów, ale czyni to ze względu na ludzi, którzy dowiodą swego oddania i miłości do Boga będąc prawymi na zawsze.
>On jest sprawca wszelkich złych rzeczy na ziemi, także śmierci, każdej śmierci ludzi.
>Walka nie dzieje się gdzieś tam. Został zrzucony w pobliże ziemi i wprowadza w błąd ludzi, całą ziemię.
>Walka więc toczy sie na ziemi. Cały dzisiejszy świat podlega mocy Szatana, tych których uda mu sie odwieść od Boga prowadzi na zagładę przez to, że ludzie ci nie boją sie Boga i odrzucają Jego prawo.
Pierwsze zdanie w kontekście następnych nie stawia Boga w najlepszym świetle.
Mogę zrozumieć, że Bóg nie wtrąca się w ludzkie zło ze względu na poszanowanie "wolnej woli". Ale jeśli to zło wynika z działań Szatana to właśnie dla ochrony zagwarantowanej nam wolnej woli powinien coś zrobić. Kiedy dostaliśmy dziesięć przykazań nie było tam aneksu "możliwe Szatańskie utrudnienia"
Aha, jeszcze jedno- dlaczego Bogu przeszkadza, że ktoś odrzuca Boga, a Szatanowi nie przeszkadza odrzucanie Szatana?
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Aha, jeszcze jedno- dlaczego Bogu przeszkadza, że ktoś odrzuca Boga, a Szatanowi nie przeszkadza odrzucanie Szatana? Bardzo dobre pytanie! Ale na odpowiedź poczekasz z kilka dni; aż mu przyślą z Centrali. 
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | marek milczewski (2335 punktów) | > >Aha, jeszcze jedno- dlaczego Bogu przeszkadza, że ktoś odrzuca Boga, a Szatanowi nie przeszkadza odrzucanie Szatana?> Bardzo dobre pytanie! Ale na odpowiedź poczekasz z kilka dni; aż mu przyślą z Centrali.  Dodam jeszcze, że skoro > Jehowa teraz jedynie toleruje Szatana i jego aniołów, ale czyni to ze względu na ludzi, którzy dowiodą swego oddania i miłości do Boga będąc prawymi na zawsze.> On jest sprawca wszelkich złych rzeczy na ziemi, także śmierci, każdej śmierci ludzi.Bóg lepiej traktuje szatana, skoro on ma się dobrze i na dodatek czynnie działa, niż nas - istoty doświadczalne w jego chorym eksperymencie.
dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | elfir (1058 punktów) | Cały dzisiejszy świat podlega mocy Szatana,
Czyli moim i twoim władcą jest Szatan? W zasadzie buntować się władcom to strasznie głupi pomysł. Lepiej machać chorągiewka i krzyczeć hurra.
|
|
| | | | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >Cały dzisiejszy świat podlega mocy Szatana, > świat, a więc ludzie odrzucający Boga Jehowę. >Czyli moim i twoim władcą jest Szatan? W zasadzie buntować się władcom to strasznie głupi pomysł. Lepiej machać chorągiewka i krzyczeć hurra. > Więc trwaj gdzie jesteś i machaj, i krzycz hurra. Znaleźć ucieczkę z tej matni wskazać może tylko Bóg, jednak tylko tym, którzy Go szukają. Czytasz: " Toteż podporządkujcie się Bogu, natomiast przeciwstawcie się Diabłu, a ucieknie od was. Zbliżcie się do Boga, a on zbliży się do was. Obmyjcie ręce, grzesznicy, i oczyśćcie serca, niezdecydowani. Dajcie wyraz swej niedoli i okazujcie żałość, i płaczcie. Niech wasz śmiech zamieni się w żałość, a wasza radość w strapienie. Ukorzcie się w oczach Jehowy, a on was wywyższy"(Jakuba 4:7-10). Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | elfir (1058 punktów) |
> Internet jest przepełniony pornografią, przemocą, kłamstwem i innymi rzeczami uzależniającymi ludzi, staja sie niewolnikami bezwartościowych informacji. Nie ma tam prawdy i szlachetnych działań. Rządzi pieniądz i kłamstwo, i samolubstwo.
Mówisz mam nadzieję o sobie i swoich internetowych publikacjach?
BTW. Może mi ktoś podać linka do pornograficznych momentów na racjonalista.pl?
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >> Internet jest przepełniony pornografią, przemocą, kłamstwem i innymi rzeczami uzależniającymi ludzi, staja sie niewolnikami bezwartościowych informacji. Nie ma tam prawdy i szlachetnych działań. Rządzi pieniądz i kłamstwo, i samolubstwo. >Mówisz mam nadzieję o sobie i swoich internetowych publikacjach? >BTW. Może mi ktoś podać linka do pornograficznych momentów na racjonalista.pl? > Masz problemy z czytaniem? Ograniczasz internet od racjonalista.pl? Mały widać wybrałaś świat. Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | szperacz (2861 punktów) | >Nie ma nikogo takiego jak teolog. To w Krk masz tych ludzi. Bogu i prawdziwej religii, nie są oni potrzebni. Jehowa sam kieruje edukacją swych sług w oparciu o swe Słowo Biblię..
Jako zaangażowany świadek Jehowy bywałem na niejednym kursie szkoleniowym. Nie przypominam sobie jednak nikogo o nazwisku Jehowa. Znam do dziś wielu nadzorców, ale wszyscy oni są ludźmi. Ba, nawet żaden anioł nie prowadził lekcji. Możnaby się spodziewać, że Jezus, jako głowa zboru świadkowskiego poprowadzi choć jedno szkolenie. Nic z tych rzeczy! Zawsze wykłady wygłaszał CZŁOWIEK.
Jeśli twierdzisz, że Jehowa "sam" kieruje edukacją to funkcja Jezusa jako głowy zboru okazuje się czysto formalna.
Jeszcze jedno spostrzeżenie. Im kurs "wyższego" stopnia, tym mniej Biblii, a więcej indoktrynacji. Najwięcej mowy o Biblii było na kursie pionierskim - dla szeregowych głosicieli. Z książki "Kryzys sumienia" dowiedziałem się, że Ciało Kierownicze bardzo rzadko posługuje się Biblią.
Odniosłem wrażenie, że nie rozumiesz znaczenia słowa "teolog". Ono nie jest obraźliwe. Dotyczy każdej religii, Twojej również. Teolog wcale nie musi być księdzem, a chyba o to Ci chodzi. Teolog, najkrócej mówiąc, bada naturę boską i jego relacje z ludźmi. Czy ŚJ tego nie robią?
|
|
| | | | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Nie ma nikogo takiego jak teolog. To w Krk masz tych ludzi. Bogu i prawdziwej religii, nie są oni potrzebni. Jehowa sam kieruje edukacją swych sług w oparciu o swe Słowo Biblię.. >Jako zaangażowany świadek Jehowy bywałem na niejednym kursie szkoleniowym. Nie przypominam sobie jednak nikogo o nazwisku Jehowa. Znam do dziś wielu nadzorców, ale wszyscy oni są ludźmi. Ba, nawet żaden anioł nie prowadził lekcji. Możnaby się spodziewać, że Jezus, jako głowa zboru świadkowskiego poprowadzi choć jedno szkolenie. Nic z tych rzeczy! Zawsze wykłady wygłaszał CZŁOWIEK. >Jeśli twierdzisz, że Jehowa "sam" kieruje edukacją to funkcja Jezusa jako głowy zboru okazuje się czysto formalna. >Jeszcze jedno spostrzeżenie. Im kurs "wyższego" stopnia, tym mniej Biblii, a więcej indoktrynacji. Najwięcej mowy o Biblii było na kursie pionierskim - dla szeregowych głosicieli. Z książki "Kryzys sumienia" dowiedziałem się, że Ciało Kierownicze bardzo rzadko posługuje się Biblią. >Odniosłem wrażenie, że nie rozumiesz znaczenia słowa "teolog". Ono nie jest obraźliwe. Dotyczy każdej religii, Twojej również. Teolog wcale nie musi być księdzem, a chyba o to Ci chodzi. Teolog, najkrócej mówiąc, bada naturę boską i jego relacje z ludźmi. Czy ŚJ tego nie robią? > Widać! Ty świadkiem Jehowy nigdy nie byłeś.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | szperacz (2861 punktów) | >Widać! Ty świadkiem Jehowy nigdy nie byłeś.
Takim nakręconym i zaprogramowanym jak Ty nie byłem nigdy. Słyszałem zbyt wiele rzeczy sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem, żeby się nad nimi nie zastanowić. Widać po raz kolejny, że masz niewiele do powiedzenia, gdy pojawiają się konkrety.
To ostatni mój wpis w tym wątku. Życzę zdrowia psychicznego. Niech Cię Jehowa ratuje, bo ja już nie dam rady.
|
|
| | | | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Takim nakręconym i zaprogramowanym jak Ty nie byłem nigdy.Z drugiej strony, czy to nie jest piękne - wierzyć i nie mieć żadnych wątpliwości? Podobnie islamscy terroryści z ładunkami wybuchowymi na ciele. Ci wierzą, że czeka ich raj. Pozdrawiam - Zbyszek 
"Nie patrzeć na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne" (2 Koryntian 4:18).
|
|
| | | | | | | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | > >Takim nakręconym i zaprogramowanym jak Ty nie byłem nigdy.> Z drugiej strony, czy to nie jest piękne - wierzyć i nie mieć żadnych wątpliwości?> Podobnie islamscy terroryści z ładunkami wybuchowymi na ciele. Ci wierzą, że czeka ich raj.> Pozdrawiam - Zbyszek  > Dlatego tak ważne jest poznanie prawdy, by nie błądzić i nie dawać powodu do zgorszenia innym. Czytasz: " To znaczy życie wieczne: ich poznawanie ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz tego, któregoś posłał, Jezusa Chrystusa"(Jana 17:3). Innej drogi nie ma. Terroryzm w każdej postaci jest zły i przeciw Bogu. Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Terroryzm w każdej postaci jest zły i przeciw Bogu.Rozumiem, że nacjonalizm również? Pozdrawiam - Zbyszek 
"Nie patrzeć na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne" (2 Koryntian 4:18).
|
|
| | | | | | | | | | |  | -1 na 3 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Terroryzm w każdej postaci jest zły i przeciw Bogu. >Rozumiem, że nacjonalizm również? > Oczywiście, że tak. Zachowania nacjonalistyczne Biblia nie popiera. Przecież drugie przykazanie dane przez Jezusa to: " Drugie, podobne do tego, jest to: 'Masz miłować swego bliźniego jak samego siebie'. Na tych dwóch przykazaniach całe Prawo zawisło, a także Prorocy"(Mateusza 22:39,40). Bliźnim jest każdy mieszkaniec ziemi. Nacjonalizm popularyzuje samolubną miłość do siebie i swego narodu, a przeciwników nakazuje niszczyć wszelkimi sposobami.. Nawiązując do postępowania narodów i ich władców, psalmista - pisarz Psalmu 2 rozpoczyna swój utwór słowami: " Dlaczego narody wszczęły tumult, a grupy narodowościowe pomrukiwały o rzeczy daremnej? Królowie ziemi się ustawili i wysocy urzędnicy jak jeden mąż zgromadzili się przeciw Jehowie i przeciw jego pomazańcowi" (Psalm 2:1, 2). O jakiej " rzeczy daremnej" w naszych czasach ‛ pomrukują grupy narodowościowe'? Zamiast uznać Bożego Pomazańca - to znaczy Mesjasza, Chrystusa - narody "pomrukują", zastanawiając się, jak przedłużyć własne panowanie. Słowa Psalmu 2 spełniły się także w I wieku n.e., gdy władze rzymskie i przywódcy żydowscy uśmiercili wyznaczonego przez Boga Króla, Jezusa Chrystusa.
Ale w jeszcze większej mierze proroctwo to zaczęło się urzeczywistniać od roku 1914, kiedy Jezus objął tron w niebie. Jak dotąd żaden ziemski rząd nie uznał Króla panującego z woli Boga. Co ma na myśli psalmista, gdy pyta: ‛ Dlaczego grupy narodowościowe pomrukiwały o rzeczy daremnej'? Otóż " daremne" są ich dążenia - zupełnie bezowocne i skazane na niepowodzenie. Narody nie potrafią zaprowadzić na świecie pokoju i porządku. Mimo to uparcie dążą do własnych celów, na przekór władzy Bożej. Wspólnie zajmują wrogie stanowisko i gromadzą się przeciwko Najwyższemu i Jego Pomazańcowi. Co za głupota! Tak jest prawda. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Bliźnim jest każdy mieszkaniec ziemi. Nacjonalizm popularyzuje samolubną miłość do siebie i swego narodu, a przeciwników nakazuje niszczyć wszelkimi sposobami..Pięknie to ująłeś. Sęk w tym, że niektórzy nazywają to patriotyzmem. Co zatem z patriotyzmem? Pozdrawiam - Zbyszek 
"Nie patrzeć na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne" (2 Koryntian 4:18).
|
|
| | | | | | | |  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Widać! Ty świadkiem Jehowy nigdy nie byłeś. >Takim nakręconym i zaprogramowanym jak Ty nie byłem nigdy. Słyszałem zbyt wiele rzeczy sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem, żeby się nad nimi nie zastanowić. > Zbór Boży rzeczywiście składa się z ludzi niedoskonałych, więc ten, kto nie miłuje naprawdę Jehowy i Jego ludu, na pewno potrafi znaleźć jakieś usprawiedliwienie odejścia. Apostoł Jan pisał o tych, którzy już wówczas to uczynili: " Wyszli oni z nas, lecz nie byli z nas; bo gdyby byli naszego ducha, pozostaliby z nami; a to stało się po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są naszego ducha" (1 Jana 2:19). Taka jest prawda o tych, co odeszli od Boga i prawdy.. Jehowie podobają się tylko przepojeni duchem lojalności, pełni miłości i wyrozumienia, tacy, którzy trwają. Ludzie, którzy odeszli, niewątpliwie znaleźli jakiś powód na usprawiedliwienie swego postępowania we własnym umyśle i sercu. Ale " Jehowa zna tych, którzy należą do niego". Mocny fundament Jego zboru trwać będzie na zawsze. Natchnął On psalmistę do napisania: " Pełni pokoju zażywają ci, którzy miłują Twoją naukę, i nigdy się nie potkną"(2 Tym. 2:19); " Obfity pokój należy do tych, którzy miłują twe prawo, i nie ma dla nich żadnej przyczyny potknięcia"(Psalm 119:165). Ty zaś powinieneś to jeszcze raz przemyśleć.
|
|
| |  | | Madman (7811 punktów) | Sorry... Przez przypadek dałem minusa. Mea culpa.  Odrobię na innych wypowiedziach.
|
|
|  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | > >>A co powiedzieć o naszych czasach, kiedy to szybko przybliża się dzień wykonania wyroków Jehowy?> >Znowu się przybliża? Będą jakieś konkrety?> >> Oczywiście. By je poznać musisz słuchać świadków Boga Jehowy.> Innej drogi nie ma. Zbliża się ten koniec wielkimi krokami. Konkrety już są. Ale od początku. Dwie ulice dalej mieszkało od kilkunastu lat małżeństwo Świadków Jehowy. Dorobili się szóstki dzieci, a on zakładu szewskiego, który nazwał Pan Szewc, przez co go nawet w gazecie miejskiej opisywali. Przez te dzieci żona pana Świadka Jehowy się roztyła, nawet chodzenie po domach z dobrą nowiną jej nie pomagało. A i zakład po jakimś czasie padł. Pomny na nauki pan Świadek, że koniec bliski oraz, że trzeba Boga Jehowy słuchać, wziął, jak to mówią, sprawy we własne ręce. Już trzy lata mijają, jak żyje z pewną panną 23 letnią, która pomimo drugiego dziecka w drodze nadal jest szczupła. Dlatego moi Mili Forumowicze, pamiętajcie, że koniec bliski, i jak ten pan Świadek Jehowy, korzystajcie z życia ile wlezie. Innej drogi nie ma.
|
|
3 na 3 | Agnies (398 punktów) | >Czytasz: >"Jehowa wprowadza w czyn to, co prawe, >oraz sądownicze rozstrzygnięcia na rzecz wszystkich oszukiwanych";
no czytam i jedynym wnioskiem jest nazwanie go niedojdą. Powiedz czemu nazywają go doskonałym i wielkim skoro tak okrutnie przegrywa w swoich staraniach,
>Co zrobić, żeby lepiej zrozumieć i docenić miłosierdzie Boże?
albo czy jego miłosierdzie jest ograniczone i kulawe skoro tak słabo się stara? No właśnie jak docenić coś co woła o pomstę do nieba?
>Jak pomóc osobom przejawiającym skruchę odnieść większy pożytek z dobroci Jehowy? Innymi słowy, jak >naśladować Boga, który pragnie ratować ludziom życie?
Zostać medykiem lub innym wykształciuchem jak dobrych ludzi nazywają pisowskie, rydzykowe kanalie ? Chyba tak,
>Większość dyskusji na tym forum, to jawne wykroczenia przeciw Bogu, przy czym najgłośniej krzyczą >osoby zaślepione swym negatywnym stosunkiem do Stwórcy, co absolutnie nie przeszkadza im swoją >postawę określać jako racjonalną.
Spytałabym stwórcę po co stworzył kobietę, która została wysterylizowana z litości i teraz lekarzy będzie ścigać Pani minister, ale, że jest z PO to jest nadzieja, że tylko będzie udawać, że ściga. Ludzie z PO to nie są wszak hipokryci ale udają czasem takowych by przekonać do siebie choć część pisowskiego elektoratu. Żelazny 50 procentowy elektorat PO o tym wie, więc mimo niesmaku się nie obraża. Dziwny jest ten świat...
|
|
 | -2 na 2 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | > >Czytasz:> >"Jehowa wprowadza w czyn to, co prawe,> >oraz sądownicze rozstrzygnięcia na rzecz wszystkich oszukiwanych";> no czytam i jedynym wnioskiem jest nazwanie go niedojdą. Powiedz czemu nazywają go doskonałym i wielkim skoro tak okrutnie przegrywa w swoich staraniach,albo czy jego miłosierdzie jest ograniczone i kulawe skoro tak słabo się stara? > Przeczytaj to: [Załącznik]Jak więc widzisz w żadnym przypadku Bóg niczego nie przegrywa, jedynie człowiek traci jeśli nie jest wstanie przyjąć wyjaśnienia. > >Co zrobić, żeby lepiej zrozumieć i docenić miłosierdzie Boże?> No właśnie jak docenić coś co woła o pomstę do nieba?> Na wszystko jest czas: " Na wszystko jest wyznaczony czas - czas na każdą sprawę pod niebiosami: czas rodzenia i czas umierania; czas sadzenia i czas wykorzeniania tego, co zasadzono; czas zabijania i czas leczenia; czas burzenia i czas budowania; czas płaczu i czas śmiechu; czas lamentowania i czas pląsania; czas rozrzucania kamieni i czas zbierania kamieni; czas uścisków i czas wstrzymywania się od uścisków; czas szukania i czas uznawania czegoś za stracone; czas zachowywania i czas odrzucania; czas rozdzierania i czas zszywania; czas milczenia i czas mówienia; czas miłości i czas nienawiści; czas wojny i czas pokoju. Jaką korzyść ma wykonawca z tego, nad czym się trudzi? Widziałem zajęcie, które Bóg dał synom ludzkim, by się nim zajmowali. Każdą rzecz pięknie uczynił w jej czasie. Nawet czas niezmierzony włożył w ich serce, żeby człowiek nigdy nie zgłębił dzieła, które prawdziwy Bóg uczynił od początku do końca. Poznałem, że nie ma dla nich nic lepszego niż to, by każdy się radował i czynił dobrze za swego życia, a także to, by każdy człowiek jadł i pił, i widział dobro za cały swój trud. Jest to dar Boży"(Kaznodziei 3:1-13). > >Jak pomóc osobom przejawiającym skruchę odnieść większy pożytek z dobroci Jehowy? Innymi słowy, jak> >naśladować Boga, który pragnie ratować ludziom życie?> Zostać medykiem lub innym wykształciuchem jak dobrych ludzi nazywają pisowskie, rydzykowe kanalie ?> Chyba tak,> Chyba jednak nie. Trzeba poznać samemu prawdę i Boga, a dalej już odróżnisz dobro od zła - poznasz kryteria Boga. To największe dobro dostępne ludziom na ziemi, jednak dla tych tylko, co uwierzyli. > >Większość dyskusji na tym forum, to jawne wykroczenia przeciw Bogu, przy czym najgłośniej krzyczą> >osoby zaślepione swym negatywnym stosunkiem do Stwórcy, co absolutnie nie przeszkadza im swoją postawę określać jako racjonalną.> Spytałabym stwórcę po co stworzył kobietę, która została wysterylizowana z litości i teraz lekarzy będzie ścigać Pani minister, ale, że jest z PO to jest nadzieja, że tylko będzie udawać, że ściga. Ludzie z PO to nie są wszak hipokryci ale udają czasem takowych by przekonać do siebie choć część pisowskiego elektoratu. Żelazny 50 procentowy elektorat PO o tym wie, więc mimo niesmaku się nie obraża. Dziwny jest ten świat...> Czy ci ludzie znają Boga? Nie! Czy ci ludzie boją sie Boga? Nie! Czy za ich stan należy winić Boga? Nie! Jednak jest jeszcze trochę czasu, by sie zmienili! Jest czas głoszenia dobrej nowiny. Każdy może z tego skorzystać. Pozdrawiam.
|
|
|  | 1 na 1 | lontri (16088 punktów) |
Wiesz, na jak wielkie mnie narażasz niebezpieczeństwo, Miłujący!? Jak bardzo muszę walczyć z pychą, gdy jako katoliczka widzę miałkość tego, co tu prezentujesz, w porównaniu z dorobkiem prawdziwego Kościoła!? Każde twoje słowo naraża na grzech. Poznałam cię po owocach! 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| |  | -1 na 3 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | > Wiesz, na jak wielkie mnie narażasz niebezpieczeństwo, Miłujący!? Jak bardzo muszę walczyć z pychą, gdy jako katoliczka widzę miałkość tego, co tu prezentujesz, w porównaniu z dorobkiem prawdziwego Kościoła!?> Każde twoje słowo naraża na grzech. Poznałam cię po owocach!  > Prawdziwy Kościół? O czym i kim mówisz? W Biblii nie ma takiego określenia - Kościół! A jeśli chodzi Tobie o Krk, to zasadnicza rzecz - zgodność z Biblią i służenie Bogu - prawdziwemu Bogu - jest mu całkowicie obce. Nie rozumie tego. Jedną z rzeczy najbardziej potępianej przez Boga to - Odrzucenie zwierzchnictwa Boga, - Brak szacunku dla imienia Boga - Jehowa. - Współpraca religii z polityką. - Kompromis z nauką. - Głoszenie swojej prawdy, a odrzucanie prawdy Bożej. - Reprezentowanie Boga za pieniądze. - Stawianie interesów administracji religii ponad służenie Bogu. - Domaganie się pieniędzy za posługi wiernym. Masz rację to wielki dorobek Krk?! Tym dorobkiem Krk spowodował wzrost liczby ludzi odrzucających Boga, tzw. ateistów i ludzi nie szukających Boga i prawdy. Ludzie nie boją sie Boga, rujnują ziemię, oddają sie niemoralności. Wsparł generalny analfabetyzm biblijny. Jest tego jeszcze więcej, ale to sama możesz sobie dorzucić. Jezus powiedział: " Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli". Z czego ma nas prawda wyzwolić? Właśnie z dokonań takich fałszywych religii jak Krk. Pozdrawiam.
|
|
| | |  | 5 na 5 | heysel (225 punktów) | >Jedną z rzeczy najbardziej potępianej przez Boga to >(...) >- Kompromis z nauką.
Nie można się nie zgodzić. Jakikolwiek bóg potępiłby (fałszywy) kompromis z nauką, tutaj jest miejsce tylko na zdecydowaną dominację. Albo wybieramy dominację nauki i kierujemy się ku światłu, albo wybieramy dominację ślepych wierzeń i kierujemy się ku ciemności. Nie ma innej drogi.
|
|
| | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Jedną z rzeczy najbardziej potępianej przez Boga to >>(...) >>- Kompromis z nauką. >Nie można się nie zgodzić. Jakikolwiek bóg potępiłby (fałszywy) kompromis z nauką, tutaj jest miejsce tylko na zdecydowaną dominację. Albo wybieramy dominację nauki i kierujemy się ku światłu, albo wybieramy dominację ślepych wierzeń i kierujemy się ku ciemności. Nie ma innej drogi. > Czyż cały czas ludzie nie dokonują takiego wyboru? Jednak nigdy nie wybrali Boga. Zobacz: " To zatem mówię i poświadczam w Panu, że już nie postępujecie tak, jak i narody postępują w nieużyteczności swych umysłów, będąc pod względem umysłowym pogrążone w ciemności, obce dla życia po Bożemu, z powodu tkwiącej w nich niewiedzy, z powodu niewrażliwości ich serc. Zatraciwszy wszelkie poczucie moralności, oddały się rozpasaniu, by z chciwością dopuszczać się wszelkiej nieczystości"(Efezjan 4:17-19). Odrzucenie Boga, Jego mądrości, prowadzi do życia w ciemności, do rozpasania. Z tymi zachowaniami Bóg nie ma nic wspólnego. Dlaczego? Czytaj: " A to jest wieść, którą od niego usłyszeliśmy i wam zwiastujemy, że Bóg jest światłem i w jedności z nim nie ma żadnej ciemności"(1 Jana 1:5).
Kościelne dogmaty, nauki fałszywych religii mogły utorować drogę teorii ewolucji i ateistycznemu myśleniu. Przykładowo Darwin zaczął wątpić w istnienie Boga pod wpływem głębokiej odrazy do nauki o piekle - nie zaś pod wpływem poglądów ewolucyjnych. Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | | jkl; (5859 punktów) | > Zatraciwszy wszelkie poczucie moralności, oddały się rozpasaniu, by z chciwością dopuszczać się wszelkiej nieczystości"(Efezjan 4:17-19).> Odrzucenie Boga, Jego mądrości, prowadzi do życia w ciemności, do rozpasania.Nie wiedziałam, że żyję w permanentnym rozpasaniu.  Mam pytanie: Czy gdziekolwiek Bóg tłumaczy zakazując czegoś, do czego zdolnych nas uczynił, DLACZEGO tego zakazuje?
|
|
| | |  | 2 na 2 poziomczyński (1343 punktów) (zablokowany) | >" Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli".
Gwoli przypomnienia to nas wyzwolił Napoleon Bonaparte, zwany w niektórych kręgach antychrystem.
|
|
| | |  | 5 na 5 | szperacz (2861 punktów) | >" Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli".
Obiema rękami podpisuję się pod tym twierdzeniem! Od kiedy poznałem prawdę o świadkach Jehowy jestem wyzwolony od głupot, andronów, banialuk, bzdur, dyrdymałów, dupereli, oszustw, przekrętów, idiotyzmów, bredni, fałszu, ukrywania i naciągania faktów, obłudy, cwaniactwa, dwulicowości, hipokryzji, udawactwa, psychomanipulacji itd.* Teraz mogę myśleć samodzielnie.
* niepotrzebne skreślić
|
|
|  | 5 na 5 | J.Szulc (5723 punktów) |
Jakiś czas temu uczono mnie, że nauczania i "dobrej nowiny" słuchano, gdy się miało na to ochotę. Czy ktoś Cię może o to prosił? Inaczej mija się to z wszelkimi zasadami apostolstwa. No i żeby było jasne - odnosi zupełnie przeciwstawny skutek do zamierzonego. Liczysz się z tym?
|
|
| |  | 1 na 1 | zachaj (5239 punktów) | Dziwię się ,że na tym forum jest miejsce dla kogos takiego jak "Miłujący prawdę". I dość zastanawiający jego heroiczny upór w krzewieniu wiary w Boga wśród ludzi dogłębnie jej pozbawionych. Taka mała pszczółka w gnieździe szerszeni.
|
|
| | |  | 3 na 3 | J.Szulc (5723 punktów) |
A ja myślę, ze to swoiste poczucie posłannictwa. Nie rozumiem jednak potrzeby męczeństwa. Jako osoba pojmująca to wszystko nieco inaczej, nie do końca pochwalam sposób "pracy" owych misjonarzy. Zupełnie jednak nie rozumiem bezsensownej i złośliwej nagonki ze strony tych, co niby nie wierzą. Jeśli nie stać nas na tolerancję, to "po grzyba" nam racjonalizm? Zamieńmy "r" na "n" i będzie "z głowy".
|
|
| | | |  | 2 na 2 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > A ja myślę, ze to swoiste poczucie posłannictwa. Nie rozumiem jednak potrzeby męczeństwa. Jako osoba pojmująca to wszystko nieco inaczej, nie do końca pochwalam sposób "pracy" owych misjonarzy. Zupełnie jednak nie rozumiem bezsensownej i złośliwej nagonki ze strony tych, co niby nie wierzą.> Jeśli nie stać nas na tolerancję, to "po grzyba" nam racjonalizm? Zamieńmy "r" na "n" i będzie "z głowy".Mówisz, masz: www.nacjonalista.pl
|
|
| | | | |  | | J.Szulc (5723 punktów) |
- ale śmieszne  "Szybki Bill". Jesteś tam? Mnie nie po drodze
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Autografka (10638 punktów) |
> Mówisz, masz:> www.nacjonalista.pl  Fajna stronka  Przeczytałam na ich forum, że sprzedają smycze z niezbyt, co prawda, ciekawym hasłem. Racjonalista też mógłby mieć swoje gadżety. A może ma?
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | J.Szulc (5723 punktów) |
Kiedyś były jakieś koszulki... jednak w tym momencie wpadł mi do głowy pomysł na "biznes"  Może by tak zaproponować coś pośredniego? No wiesz... dla poprawienia stosunków międzyludzkich, rozpropagowania empatii, tolerancji i takie tam. Racjonalizm wydaje się dość nudny (bez obrazy, jakby co). Nacjonalizm jest głośny i prymitywny. jest miejsce po środku dla ludzi " z głową" i inicjatywą  Co Ty na to?
|
|
| | | | | | |  | | Autografka (10638 punktów) | > Kiedyś były jakieś koszulki...> jednak w tym momencie wpadł mi do głowy pomysł na "biznes"  > Może by tak zaproponować coś pośredniego? No wiesz... dla poprawienia stosunków międzyludzkich, rozpropagowania empatii, tolerancji i takie tam.> Racjonalizm wydaje się dość nudny (bez obrazy, jakby co). Nacjonalizm jest głośny i prymitywny. jest miejsce po środku dla ludzi " z głową" i inicjatywą  > Co Ty na to?Ja jestem otwarta na propozycje.  A ponieważ cel szczytny, to tym bardziej. Trzeba by pomyśleć nad chwytliwym hasłem. Ale, że racjonalizm nudny? 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | J.Szulc (5723 punktów) |
> Ale, że racjonalizm nudny?  A jakoś nie widzę Ciebie, jeśli wolno mi tak się zwracać, jako kierującej się li tylko naukowymi podstawami, w swoich sądach, opiniach i wyborach. Czyż nie? Co do reszty  to już tylko poza forum  Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | > >Ale, że racjonalizm nudny?  > A jakoś nie widzę Ciebie, jeśli wolno mi tak się zwracać, jako kierującej się li tylko naukowymi podstawami, w swoich sądach, opiniach i wyborach.> Czyż nie? Każdy z nas jest tworem ewolucji. To, że "obdarzyła" nas ona (ewolucja) emocjami, nie podlega dyskusji. A co jest racjonalne? Również to, że zdajemy sobie sprawę z tego, że nasze emocje wywodzą się z określonego urządzenia naszych organizmów. I najciekawsze jest to, że ta świadomość, wcale nie przeszkadza nam prawdziwie tych emocji przeżywać. Tak rozumiany racjonalizm nie jest nudny. Wręcz przeciwnie - zachęca do dalszego zgłębiania własnego, nazwijmy go, jestestwa.  > Co do reszty to już tylko poza forum  Jak najbardziej. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | J.Szulc (5723 punktów) |
> Każdy z nas jest tworem ewolucji. To, że "obdarzyła" nas ona (ewolucja) emocjami, nie podlega dyskusji. A co jest racjonalne? Również to, że zdajemy sobie sprawę z tego, że nasze emocje wywodzą się z określonego urządzenia naszych organizmów. I najciekawsze jest to, że ta świadomość, wcale nie przeszkadza nam prawdziwie tych emocji przeżywać. Tak rozumiany racjonalizm nie jest nudny. Wręcz przeciwnie - zachęca do dalszego zgłębiania własnego, nazwijmy go, jestestwa.  Zgadzam się, że racjonalne poznanie swojej, i nie tylko, świadomości, podstawy wyboru postaw, zachowań, to iście ciekawa sprawa. Podeprę się książką (dla mnie wspaniałego) Johna Stewarda, gdzie nawet przeciętny laik znajdzie dla siebie coś mądrego. Jednak, jako nie - racjonalistka najczęściej (bo nie wolno używać słowa "zawsze"!) opieram się na swojej intuicji. Rzadko mnie zawodzi. Poza tym, dobrze mi z tym. Nie czuję potrzeby, żeby to zmieniać. Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Autografka (10638 punktów) | > Jednak, jako nie - racjonalistka najczęściej (bo nie wolno używać słowa "zawsze"!)Ależ, dlaczego nie?  > opieram się na swojej intuicji. Rzadko mnie zawodzi. Poza tym, dobrze mi z tym.Nigdy się nie zastanawiałam nad skutecznością swojej intuicji. A może warto by było.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | J.Szulc (5723 punktów) | > >Jednak, jako nie - racjonalistka najczęściej (bo nie wolno używać słowa "zawsze"!)> Ależ, dlaczego nie?  - bo nigdy nie wiesz, "czy za rogiem, nie stoją anioł z Bogiem"... Bo nigdy nie wiesz, co może ci sie jeszcze przytrafić... I jak na to zareagujesz. > Nigdy się nie zastanawiałam nad skutecznością swojej intuicji. A może warto by było.Czytam Cię. Myślę, ze działasz, w dużej mierze, w oparciu o intuicję. I inteligencję. Nie oszukuj, co?
|
|
| | |  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >Dziwię się ,że na tym forum jest miejsce dla kogos takiego jak "Miłujący prawdę". I dość zastanawiający jego heroiczny upór w krzewieniu wiary w Boga wśród ludzi dogłębnie jej pozbawionych. Taka mała pszczółka w gnieździe szerszeni. > Kiedyś byłem tak jak wy. Dlatego wiele rozumiem. Pozdrawiam
|
|
| |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >Jakiś czas temu uczono mnie, że nauczania i "dobrej nowiny" słuchano, gdy się miało na to ochotę. >Czy ktoś Cię może o to prosił? >Inaczej mija się to z wszelkimi zasadami apostolstwa. No i żeby było jasne - odnosi zupełnie przeciwstawny skutek do zamierzonego. Liczysz się z tym? > Apostołowie głosili wszystkim i wszędzie. Zawsze wśród tych osób znajdowali sie tacy, którzy uwierzyli. Nie moja jest rzeczą oceniać was, to zachował dla siebie Bóg, ja mam jedynie głosić. Mam być waszym sługą na drodze do poznania prawy. Tylko tyle. Czytasz: " Jehowa jest w swojej świętej świątyni. Jehowa - w niebiosach jest jego tron. Jego oczy patrzą, jego promienne oczy badają synów ludzkich. Jehowa bada i prawego, i niegodziwca,(...)"(Psalm 11:4,5). Jednak każdy ma prawo do usłyszenia dobrej nowiny. Tej dobrej nowiny o czymś lepszym. A dalej każdy decyduje sam. Pozdrawiam
|
|
| | |  | 7 na 7 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >dalej każdy decyduje sam.
A ty leniu śmierdzący będziesz się bezczynnie przyglądał jak błądzą i lezą na zatracenie dzieci boże, a kto cię tam wie, może nawet łapska swoje zacierał będziesz z radości, że na zgubę idą. Ale pan widzi twoje szubrawstwo, nie wykiwasz go, w nicość cię obróci, szubrawcu. Chyb, chyba że, rozbijesz swój plugawy komputer, narzędzie twojego lenistwa i pychy, i wyleziesz z nory swojej na ulice i głosić zaczniesz dobrą nowinę po ludzku, spolegliwych głaskał będziesz po głowach, a opornych smagał bacikiem po gołych łydkach żeby bolało jak cholera. Jak we trzy dni nie nawrócisz dziesięciu grzeszników, toś nie godzien wymawiać imię pańskie i tylkoś zatracenia wart, leniwa bestio.
Aneta Diwińska
|
|
| | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>dalej każdy decyduje sam. >A ty leniu śmierdzący będziesz się bezczynnie przyglądał jak błądzą i lezą na zatracenie dzieci boże, a kto cię tam wie, może nawet łapska swoje zacierał będziesz z radości, że na zgubę idą. Ale pan widzi twoje szubrawstwo, nie wykiwasz go, w nicość cię obróci, szubrawcu. Chyb, chyba że, rozbijesz swój plugawy komputer, narzędzie twojego lenistwa i pychy, i wyleziesz z nory swojej na ulice i głosić zaczniesz dobrą nowinę po ludzku, spolegliwych głaskał będziesz po głowach, a opornych smagał bacikiem po gołych łydkach żeby bolało jak cholera. Jak we trzy dni nie nawrócisz dziesięciu grzeszników, toś nie godzien wymawiać imię pańskie i tylkoś zatracenia wart, leniwa bestio. >Aneta Diwińska > Nic tu nie poradzisz duszyczko. Musisz zaangażować swój intelekt. Zachęcam. Teraz raczej go marnujesz. Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 5 na 5 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >Nic tu nie poradzisz duszyczko.
A skąd ty możesz wiedzieć, kogo pan posłał i jakimi drogami prowadzi. Jam jest słowem pana, które było na początku i ciałem się stało. I znak ci poślę, żebyś uwierzył i słuchał, co ci powiem, a przeciwko mnie wystąpisz, wystąpisz przeciw duchowi i mrowiem ciało twoje napełni. Przybliż dłoń do tekstu mojego i sprzeniewierz mi się, a mrowie cię obejdzie. A pokochasz mnie, dłoń gorącem napełni. Mrowie to robactwo, które cię zeżre, a gorąco, to miłość pana. Kto ma oczy, niech patrzy, kto ma uszy niech słucha, kto ma dłoń, niech czuje.
Aneta Dziwińska
|
|
| | |  | | J.Szulc (5723 punktów) | >A dalej każdy decyduje sam. Zdecydowałam już czas jakiś temu. Dlaczego więc dalej mnie "nauczasz"?
>Pozdrawiam Pozdrawiam również. I żegnam.
P.S. Nie zachowuj się jak maszyna. Zrozum, że swoje juz powiedziałeś.
|
|
| | | |  | 4 na 4 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >Dlaczego więc dalej mnie "nauczasz"?
A co, kaganek wiedzy ci przeszkadza? Prawda w oczy kole, wszeteczeństwa chcesz swoje skrywać, a Miłujący prawdę wywlecze na wierzch twoje niegodziwości, zedrze z ciebie łachmany obłudy i goła na wstyd wystawiona będziesz. Dlatego i ja za Miłującym prawdę, wołam tak samo, napraw się obłudnico, a wtedy przebaczymy ci i nawet po cichu pozwolimy na uprawianie niejakich wszeteczeństw. Miłujący prawdę jest wyrozumiały dla grzechu i oko przymknie, ale masz nas słuchać i nie podskakiwać nam, innym możesz.
Aneta Dziwińska
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | J.Szulc (5723 punktów) |
A poszła ty mi z takimi tekstami! Łachmanów się moich czepiać! No proszę, jak to się rozbestwiła! A czy ja waszego przebaczenia potrzebuję? A na cóż mi ono? I jeszcze słuchać mam szalbierzy! No nie wierzę! Wywlekajcie wy swoje sprawki, a proszę bardzo  Mnie z wami nie po drodze, jakby co
|
|
| | | | | |  | 5 na 5 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >A poszła ty mi
No i teraz sama widzisz, co prawda potrafi zdziałać, wywlekła szydło z twojego worka. Jak człowiek do człowieka może się tak zwracać: "A poszła ty mi". Człowiek nie może, tak może tylko bestia w ludzkiej skórze.
>Mnie z wami nie po drodze, jakby co
A poszła ty mi
Aneta Dziwińska
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | J.Szulc (5723 punktów) |
Dziękuję za Wersal  Zaraz mi się przyjemniej zrobiło, jak poznałam w Tobie podobną jędzę do siebie  Miłego dnia  P.S. A co ty mi w moim worku grzebiesz? Ładnie to tak? I wara od mojego szydła! Jak zginie, będę wiedziała, kto maczał w tym swoje łapki
|
|
| | | | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > P.S. A co ty mi w moim worku grzebiesz? Ładnie to tak? I wara od mojego szydła! Jak zginie, będę wiedziała, kto maczał w tym swoje łapki  Marksiści tylko w cudzych workach grzebią - własnych nie mając.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | J.Szulc (5723 punktów) |
Wow! Adwokat pani Anety?  No to ja znikam. Nie mam szans.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Adwokat pani Anety? Advocatus diaboli jeśli już... 
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | | | | | |  | | J.Szulc (5723 punktów) |
A w żadnym razie! Gdybym chciała użyć takiego określenia, to wierz mi, użyłabym. A może sugerujesz, że posiadam nikły zasób przeróżnych wiadomości, żeby nimi dowolnie szafować?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | J.Szulc (5723 punktów) | > A w żadnym razie!> Gdybym chciała użyć takiego określenia, to wierz mi, użyłabym.> A może sugerujesz, że posiadam nikły zasób przeróżnych wiadomości, żeby nimi dowolnie szafować?  Doczytałam w słowniku...przen. osoba, zwłaszcza zaprzyjaźniona, która wylicza czyjeś wady Wybacz. Już dalej nie komentuję
|
|
| | | | | | | | |  | 4 na 4 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >Marksiści tylko w cudzych workach grzebią
Aleksy, jak ci nie wstyd, jak możesz, przecież ty już duży chłopiec jesteś. Jeszcze sobie, kto co pomyśli.
Aneta Dziwińska
|
|
| | | | | | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Aleksy, jak ci nie wstyd, jak możesz, przecież ty już duży chłopiec jesteś.
Dużym chłopcem, Anetko, gramatyka języka polskiego jeszcze obowiązuje, nawet marksistów!
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | |  | 1 na 1 | elfir (1058 punktów) | > " Jehowa jest w swojej świętej świątyni.> Jehowa - w niebiosach jest jego tron.> Jego oczy patrzą, jego promienne oczy badają synów ludzkich.> Jehowa bada i prawego, i niegodziwca,(...)"(Psalm 11:4,5).Super - słyszycie, my kobiety mamy problem z głowy. Na nas nikt nie patrzy i nie ocenia
|
|
| | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | > >" Jehowa jest w swojej świętej świątyni.> >Jehowa - w niebiosach jest jego tron.> >Jego oczy patrzą, jego promienne oczy badają synów ludzkich.> >Jehowa bada i prawego, i niegodziwca,(...)"(Psalm 11:4,5).> Super - słyszycie, my kobiety mamy problem z głowy. Na nas nikt nie patrzy i nie ocenia > Chciała byś?! Jednak tak nie jest! Wiesz dlaczego ludzie nie przychodzą do Boga? Czytaj: " A to jest podstawa sądu, że światło przyszło na świat, ale ludzie bardziej umiłowali ciemność niż światło, bo ich uczynki były niegodziwe. Kto bowiem dopuszcza się tego, co podłe, ten nienawidzi światła i nie przychodzi do światła, żeby jego uczynki nie zostały zganione. Kto zaś czyni to, co prawdziwe, ten przychodzi do światła, żeby jego uczynki zostały ujawnione jako dokonane w zgodzie z Bogiem"(Jana 3:19-21).. Proste prawda?! Pozdrawiam
|
|
| |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >Jakiś czas temu uczono mnie, że nauczania i "dobrej nowiny" słuchano, gdy się miało na to ochotę. >Czy ktoś Cię może o to prosił? >Inaczej mija się to z wszelkimi zasadami apostolstwa. No i żeby było jasne - odnosi zupełnie przeciwstawny skutek do zamierzonego. Liczysz się z tym? > Zle Ciebie uczono! Dzisiaj głosi się jako ostrzeżenie, bo żyjemy w końcowym okresie tego systemu rzeczy. Chodzi o życie ludzi, w tym o Twoje też. Strażnik ostrzega przed niebezpieczeństwem bez względu na to czy ktoś słucha czy tez nie. Jego zadaniem jest ostrzeganie. Czy ci słyszący usłuchają? Daj sobie sam odpowiedź. Dzisiaj wielu nawet nie sprawdza o czym się głosi. Reakcja ludzi taka sama jak za potopu. Pozdrawiam
|
|
| | |  | 3 na 3 | J.Szulc (5723 punktów) |
Mówisz, ze historyczne przekazy, to jedna, wielka "lipa"?  A to dranie! A swoją drogą, nie mam wiele sobie do zarzucenia. Dyskutować z tobą o tym nie zamierzam, bo inaczej postrzegam posłannictwo niz to w twoim wykonaniu. Dziękuję za przestrogę, jakby co. To mówisz, ze znowu czystki etniczne się szykują? Trudno. Przeludnienie mamy, więc coś trzeba z tym zrobić. Pozdrawiam, żegnając. To miejsce do dyskusji, nie apostolstwa.
|
|
| | |  | 1 na 1 | elfir (1058 punktów) |
>Zle Ciebie uczono!
Czy raz, chociaż raz w życiu miałeś przekonanie to to jednak ciebie ktoś źle nauczył?
>Dzisiaj głosi się jako ostrzeżenie, bo żyjemy w końcowym okresie tego systemu rzeczy.
Ten tekst słyszymy od jakiś 2000 lat
|
|
| | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Zle Ciebie uczono! >Czy raz, chociaż raz w życiu miałeś przekonanie to to jednak ciebie ktoś źle nauczył? > Oczywiście!!!!! Dlatego szukałem prawdy i znalazłem - Jestem Świadkiem Jehowy! >>Dzisiaj głosi się jako ostrzeżenie, bo żyjemy w końcowym okresie tego systemu rzeczy. >Ten tekst słyszymy od jakiś 2000 lat > I to prawda. Jednak istotne jest zrozumienie i to zrozumienie popieranie uczynkami, zmianami w życiu. Odrzucenie fałszywych nauk. To sukces. Pozdrawiam
|
|
| | |  | 1 na 1 | szperacz (2861 punktów) |
>Strażnik ostrzega przed niebezpieczeństwem bez względu na to czy ktoś słucha czy tez nie. >Jego zadaniem jest ostrzeganie.
Ty przecież nie jesteś strażnikiem. Strażnikiem jest Watchtower TS. Ty jesteś tylko głosicielem. Ty masz głosić i tylko tym, którzy będą chcieli Cię słuchać. Nie słyszałeś na zebraniach o "diabelskich studiach", na których tylko marnuje się czas? Jehowa Cię ukarze za nieposłuszeństwo niewolnikowi.
|
|
| | | |  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Strażnik ostrzega przed niebezpieczeństwem bez względu na to czy ktoś słucha czy tez nie. >>Jego zadaniem jest ostrzeganie. >Ty przecież nie jesteś strażnikiem. Strażnikiem jest Watchtower TS. Ty jesteś tylko głosicielem. Ty masz głosić i tylko tym, którzy będą chcieli Cię słuchać. Nie słyszałeś na zebraniach o "diabelskich studiach", na których tylko marnuje się czas? Jehowa Cię ukarze za nieposłuszeństwo niewolnikowi. > Ponosi Ciebie fantazja. Coś słyszysz, że dzwonią, ale co i gdzie, to już tego nie chwytasz.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | szperacz (2861 punktów) | >Ponosi Ciebie fantazja. >Coś słyszysz, że dzwonią, ale co i gdzie, to już tego nie chwytasz.
Po raz kolejny nie odpowiedziałeś na pytania i nie odniosłeś się do zarzutu. Jak zwykle same ogólniki i banały. Jeśli to, co ja napisałem jest fantazją, to poproszę o uzasadnienie. Chyba, że ja opisałem fakty, a Ty nie masz nic do powiedzenia?
|
|
11 na 11 | finerbijk (17282 punktów) | Przychodzisz tu z tym słowem bożym w intencji wg Ciebie dobrej niewątpliwie, apostolskiej, a tu jak groch o ścianę. I jeszcze tak Cię zminusowali. Ale nie martw się, Twoje poświęcenie zostanie Ci policzone u Najwyższego. A tych niewiernych, te sługi nierządnicy babilońskiej, pochłonie wkrótce ogień piekielny i wić się będą jak te wije, bo dzień sądny jest blisko.
Dobra, to jeszcze po jednym.
|
|
 | -1 na 3 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >Przychodzisz tu z tym słowem bożym w intencji wg Ciebie dobrej niewątpliwie, apostolskiej, a tu jak groch o ścianę. I jeszcze tak Cię zminusowali. Ale nie martw się, Twoje poświęcenie zostanie Ci policzone u Najwyższego. > Czy mnie zminusowali? Dając mi minusy sami określają, już na wstępie, swój stosunek do Boga i prawdy. Jest to ich powód potknięcia, bo nie umieją się, z tego widzenia tych najważniejszych spraw ludzkich, wyzwolić. Na pewno jest tak, że ja nie szukam tu poklasku, ale raczej szczerych osób, które dostrzegając prawdę w Słowie Boga Biblii wejdą na drogę poznawania prawdy i już nigdy z niej nie zejdą. " Wyszukajcie, kto w tej miejscowości jest godzien"(Mat. 10:11). Jezus jako człowiek doskonały potrafił ocenić, kto jest godny przyjmowania pouczeń. Nam znacznie trudniej rozpoznać ludzi ‛ odpowiednio usposobionych do życia wiecznego' (Dzieje 13:48). Podobnie jak apostołowie, musimy wyszukiwać osoby, które chętnie by słuchały i poznawały prawdę biblijną. Dlatego pilnie przysłuchujmy się każdemu, z kim rozmawiamy, i zwracajmy uwagę, jak jest usposobiony. Proste prawda?! >A tych niewiernych, te sługi nierządnicy babilońskiej, pochłonie wkrótce ogień piekielny i wić się będą jak te wije, bo dzień sądny jest blisko. > Gdy pochłonie ogień, to już nikt "wić" się nie będzie. >Dobra, to jeszcze po jednym. > Spokojnie musisz zachować trzeźwość umysłu, bo o ważne sprawy tu chodzi. Pozdrawiam
|
|
|  | 6 na 6 | finerbijk (17282 punktów) | >Spokojnie musisz zachować trzeźwość umysłu, bo o ważne sprawy tu chodzi. >Pozdrawiam Na trzeźwo to ja tego nie łykam. Sorry. Też pozdrawiam.
|
|
| |  | 1 na 1 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | > >Spokojnie musisz zachować trzeźwość umysłu, bo o ważne sprawy tu chodzi.> >Pozdrawiam> Na trzeźwo to ja tego nie łykam. Sorry. Też pozdrawiam.Weź prozak  .
|
|
| |  | 1 na 1 | freedom (37 punktów) |
> Na trzeźwo to ja tego nie łykam. Sorry. Też pozdrawiam.No to chyba nie ma problemu Finerbijk  Pozdrawiam
|
|
| |  | -1 na 3 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Spokojnie musisz zachować trzeźwość umysłu, bo o ważne sprawy tu chodzi. >>Pozdrawiam >Na trzeźwo to ja tego nie łykam. Sorry. Też pozdrawiam. > Co sprawia Tobie trudność?
|
|
| | |  | 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | >Co sprawia Tobie trudność? Wyobraź sobie, że ktoś Ci każe wierzyć w czarodziejskie moce Harry Pottera. I Ci się pyta, co Tobie sprawia trudność, żeby w nie uwierzyć. A Rawling twierdzi, że jest natchniona. Tym dla mnie jest Biblia tyle, że została napisana nieco wcześniej. Do mnie przemawiają rzeczy sprawdzalne tu i teraz. Wszystko inne to literacka fikcja, mniej lub bardziej prawdopodobna, którą szkoda sobie zawracać głowę w codziennym życiu. O Harrym Poterze też można napisać setki mądrych traktatów, wywodów, analiz, itd.. Ale czym jest podstawa?
|
|
| | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Co sprawia Tobie trudność? >Wyobraź sobie, że ktoś Ci każe wierzyć w czarodziejskie moce Harry Pottera. I Ci się pyta, co Tobie sprawia trudność, żeby w nie uwierzyć. A Rawling twierdzi, że jest natchniona. Tym dla mnie jest Biblia tyle, że została napisana nieco wcześniej. >Do mnie przemawiają rzeczy sprawdzalne tu i teraz. Wszystko inne to literacka fikcja, mniej lub bardziej prawdopodobna, którą szkoda sobie zawracać głowę w codziennym życiu. >O Harrym Poterze też można napisać setki mądrych traktatów, wywodów, analiz, itd.. Ale czym jest podstawa? > Po to masz rozum i możliwość wyboru. Więcej nie otrzymasz. Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
>Po to masz rozum i możliwość wyboru. >Więcej nie otrzymasz.
Niepokojący jesteś, Miłujący. W jakim sensie finerbijk więcej nie otrzyma rozumu, a zwłaszcza możliwości wyboru?
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Po to masz rozum i możliwość wyboru. >>Więcej nie otrzymasz. >Niepokojący jesteś, Miłujący. W jakim sensie finerbijk więcej nie otrzyma rozumu, a zwłaszcza możliwości wyboru? > Tak jak piszę. Rozum, możliwość wyboru i Biblia. To wszystko. Umiesz z tego czerpać mądrość i wiarę? To wygrałeś. Inaczej..! Pozdrawiam
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
>Rozum, możliwość wyboru i Biblia. >To wszystko.
Eee, po co mnożyć byty ponad konieczność, skoro już sama Biblia wystarczy...
>Umiesz z tego czerpać mądrość i wiarę? >To wygrałeś. Inaczej..!
...żeby "wygrać inaczej".
Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | |  | -2 na 2 | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
>Eee, po co mnożyć byty ponad konieczność, skoro już sama Biblia wystarczy... >>Umiesz z tego czerpać mądrość i wiarę? >>To wygrałeś. Inaczej..! >...żeby "wygrać inaczej". > Inaczej? Nie ma wygranej. Zawsze przegrasz. Pozdrawiam
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Madman (7811 punktów) | >W jakim sensie finerbijk więcej nie otrzyma rozumu, a zwłaszcza możliwości wyboru? Po więcej rozumu i możliwość wyboru należy się udać do najbliższego zboru Świadków Jehowy.
|
|
|  | 9 na 9 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | Powiem Ci tak, jeśli bóg by istniał i czytał jakie pleciesz pierdoły to unicestwiłby Cię pierwszego, żebyś mu opinii nie szargał.
Czytając Twoje opowiastki o Twoim guru wychodzi z tego, że ten bóg to kompletny oszołom, nieudacznik i pierdoła saska. Czego się nie chwyci to wszystko spartoli.
|
|
|  | 4 na 4 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | Dobra masz plusa i idź krzewić prawdę pod kościół. Tych z pod kościoła łatwiej przekonać, bo oni już są przekonani tylko w trochę inną wersję. Tutaj chłopie nie ma szans na ewangelizacje.
No i zaraz Miłujący napiszę :
List świętego X do Y : bla bla bla.
I tak oto Jehowa chciał nam ... bla bla bla ... Także zastanówcie się co chciał powiedzieć przez to Jehowa ... bla bla bla ....bo tylko on jest miłością, światłością, mądrością ... bla bla bla...
|
|
| |  | 4 na 4 | lontri (16088 punktów) |
Coś w tym jest, że tzw. świadkowie tracą rezon, gdy się im powie o swoim ateizmie. To zawsze jakby wytrąca im "pismo" z ręki. Tak jakby roznosili wirus, który może tylko nadkazić zarażonego innym szczepem, ale nie ma mocy samodzielnego zarażania.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | |  | 4 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Coś w tym jest, że tzw. świadkowie tracą rezon, gdy się im powie o swoim ateizmie.Tym bardziej podziwiać należy wytrwałość Miłującego... . Za pokutę mu to forum przydzielili, czy co?  . Jeśli tak, to wolę się nawet nie domyślać, ile musiał nagrzeszyć...  .
|
|
| | |  | 3 na 3 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Coś w tym jest, że tzw. świadkowie tracą rezon, gdy się im powie o swoim ateizmie. To zawsze jakby wytrąca im "pismo" z ręki. Chyba u nas mają obcykane jak przekonać katolika, nawrócenie takiego wygi jak ateista ich metodami nie jest możliwe. Z przekonywaniem heretyków, których ateiści są odmianą, to się jak dotąd tylko świętej inkwizycji udawało. Możliwe, że najlepsze przed nami.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Coś w tym jest, że tzw. świadkowie tracą rezon, gdy się im powie o swoim ateizmie. To zawsze jakby wytrąca im "pismo" z ręki. >Chyba u nas mają obcykane jak przekonać katolika, nawrócenie takiego wygi jak ateista ich metodami nie jest możliwe. Z przekonywaniem heretyków, których ateiści są odmianą, to się jak dotąd tylko świętej inkwizycji udawało. Możliwe, że najlepsze przed nami. > Nie masz racji. Wszyscy zmieniają sie pod wpływem poznawania prawdy. Tu nie trzeba siły fizycznej. Najlepsze przed tymi, co uwierzą. Tych jest coraz więcej. Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 2 na 2 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> Wszyscy zmieniają sie pod wpływem poznawania prawdy.> Tu nie trzeba siły fizycznej.Mniejszość, jaką obecnie są ŚJ po prostu nie ma siły, więc na razie pokojowo ewangelizuje. > Najlepsze przed tymi, co uwierzą.> Tych jest coraz więcej.Ale troszkę straszysz waszą przyszłą siłą, co?
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | szperacz (2861 punktów) | >Najlepsze przed tymi, co uwierzą. >Tych jest coraz więcej.
Ale chyba nie masz na myśli świadków Jehowy? Ich jest coraz mniej. Już nawet zrezygnowali z comiesięcznego publikowania ilości głosicieli, żeby nie zniechęcać tych, co jeszcze trwają. W Polsce od 11 lat nie zwiększyła się ilość ŚJ. Jeśli liczba nieznacznie drgnęła przez ten okres w górę to tylko dzięki sztuczkom typu: głosiciel przez 15 minut/na miesiąc lub uaktywnianie na siłę nieaktywnych, albo chrzest dzieci ŚJ.
|
|
| | | | | |  | -2 na 2 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Najlepsze przed tymi, co uwierzą. >>Tych jest coraz więcej. >Ale chyba nie masz na myśli świadków Jehowy? Ich jest coraz mniej. Już nawet zrezygnowali z comiesięcznego publikowania ilości głosicieli, żeby nie zniechęcać tych, co jeszcze trwają. W Polsce od 11 lat nie zwiększyła się ilość ŚJ. Jeśli liczba nieznacznie drgnęła przez ten okres w górę to tylko dzięki sztuczkom typu: głosiciel przez 15 minut/na miesiąc lub uaktywnianie na siłę nieaktywnych, albo chrzest dzieci ŚJ. > WooW. Ty to jesteś oblatany. Sam tego nie wymyśliłeś. To pewne. Błądzisz.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | szperacz (2861 punktów) | >WooW. Ty to jesteś oblatany. >Sam tego nie wymyśliłeś. To pewne. >Błądzisz.
Masz rację. Jestem dość dobrze zorientowany. Sam tego nie wymyśliłem. Nie było potrzeby. Wystarczy poczytać zestawienia roczne ze Strasznic lub z roczników oraz wcześniejsze numery NSK. Jeśli masz obiekcje, zajrzyj na stronę www.brooklyn. org.pl. Tam znajdziesz bardzo wiele informacji, których na próżno będziesz szukał w Strasznicach. Po raz kolejny nie odniosłeś się do moich informacji. Zamiast odpowiedzi znów ogólniki i banały. Jeśli gdzieś popełniłem błąd, to mi go wykaż! Znowu mam wrażenie, że niewiele masz do powiedzenia.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Michał 'matragon' Worgacz (2557 punktów) | Uprzejmie informuję, że to już DWUNASTA strona tego tematu.
Apostołów było dwunastu, Braci Józefa było dwunastu, Pokoleń Izraela - dwanaście, Dwanaście gwiazd ma wieniec Matki Boskiej ...
Może ten temat też powinien mieć 12 stron ??? ... i ANI JEDNEJ WIĘCEJ !!! Czyż nie byłby to zaprawdę ZNAK ???
Proszę ...
NIL CARBORUNDUM ILLEGITIMO
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | szperacz (2861 punktów) | >Apostołów było dwunastu, >Braci Józefa było dwunastu, >Pokoleń Izraela - dwanaście, >Dwanaście gwiazd ma wieniec Matki Boskiej ...
Jeszcze tylko dorzucę Apokalipsę, a w niej po 12.000 z 12 plemion co daje w wyniku 144.000 z paszportem niebiańskim. Masz rację, żadna dyskusja z MP nie ma sensu. On nie odpowiada na niewygodne dla siebie pytania.
|
|
| | | | | | | |  | -2 na 2 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | > >WooW. Ty to jesteś oblatany.> >Sam tego nie wymyśliłeś. To pewne.> >Błądzisz.> Masz rację. Jestem dość dobrze zorientowany. Sam tego nie wymyśliłem. Nie było potrzeby. Wystarczy poczytać zestawienia roczne ze Strasznic lub z roczników oraz wcześniejsze numery NSK. Jeśli masz obiekcje, zajrzyj na stronę www.brooklyn. org.pl. Tam znajdziesz bardzo wiele informacji, których na próżno będziesz szukał w Strasznicach.> Po raz kolejny nie odniosłeś się do moich informacji. Zamiast odpowiedzi znów ogólniki i banały. Jeśli gdzieś popełniłem błąd, to mi go wykaż! Znowu mam wrażenie, że niewiele masz do powiedzenia.> Sam podajesz, że opierasz sie na odstępcach i przeciwnikach Jehowy. Próżna dyskusja. Tam mądrości nie znajdziesz. Mądrości z góry od Boga. " Gdy mądrość wejdzie do twego serca i poznanie stanie się miłe twej duszy, strzec cię będzie umiejętność myślenia, chronić cię będzie rozeznanie, by cię ratować od złej drogi, od męża mówiącego rzeczy przewrotne, od tych, którzy opuszczają ścieżki prostolinijności, żeby chodzić drogami ciemności, od tych, których cieszy popełnianie zła, którym radość sprawiają przewrotności zła, tych, których ścieżki są kręte i którzy są spaczeni w całym swym postępowaniu - (...)
Chodzi o to, byś kroczył drogą dobrych i trzymał się ścieżek ludzi prawych. Prostolinijni bowiem będą przebywać na ziemi i nienaganni będą na niej pozostawieni. Niegodziwi zaś zostaną z ziemi wytraceni, a postępujący zdradziecko zostaną z niej wyrwani"(Przysłów 2:10-22).. Szukaj tam: www.watchtower.org
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | A Ty gdzie boga znalazłeś ? Pytanie retoryczne. Przecież wiem, że tu na forum, bo bóg jest jeden i jestem nim ja. "Wlazł kotek na płotek, pierdyknął go młotek i spadł. Srały muchy będzie wiosna, pieją kury pieją nie mają koguta"
Szukaj tam: pl.wikiped(*)_Babińskiego_w_Łodzi
|
|
| | |  | 1 na 1 | Madman (7811 punktów) | >Coś w tym jest, że tzw. świadkowie tracą rezon, gdy się im powie o swoim ateizmie. To zawsze jakby wytrąca im "pismo" z ręki. Dokładnie. Oni na kursach uczą się sposobów zagadywania ludzi i nawiązywania rozmowy. I te ich poradniki w zdecydowanej większości zawierają haczyki na katolików. Bo tak jest łatwiej. Katolik uznaje autorytet 'Semickich Baśni i Legend Zwanych Pismem Świętym'. Jego można zagiąć przykładami niestosowania się Kościoła do Biblii. Katolik wierzy w Boga, wystarczy nieco pozmieniać. Ateiście natomiast trzeba Boga udowodnić - a jak doskonale wszyscy wiemy, nawet sam Bóg nie potrafi udowodnić, że istnieje.
|
|
| | | |  | 1 na 1 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | Swojego czasu zapraszałem tych domokrążców do domu aby sobie z nimi pogadać. (Od pewnego czasu mnie nie odwiedzają, chyba odhaczyli mnie jako nienawracalnego). Raz przyszły dwie siksy ale chyba początkujące, bo zakręciłem nimi tak, że umówiły się ze mną na następne spotkanie i przyszły z posiłkiem czyli podstarzałą i zaprawioną w bojach panią. Owa pani przypominała Miłującego. W końcu mnie rozdrażniła swoją głupotą i powiedziałem jej wprost iż uważam ją za nienormalną. Jeszcze wcześniej zaprosili mnie do pewnego gościa na prezentację filmów propagandowych obalających metody datowania znalezisk różnych, celem udowodnienia, że świat istnieje 6000 lat. Było tam zabawnie na tej projekcji nie powiem. Lubie czasem się pośmiać z głupszych od siebie  . W tych swoich strażnicach próbują naukę zaprząc do udowadniania swoich teorii chorych. Oczywiście naciągają wszystko pod swoją modłę. Generalnie są to ludzie zaślepieni i z tak wypranymi mózgami, że nic oprócz biblii do nich nie dociera. Mało tego wystarczy przeczytać kilka pierwszych stron biblii aby stwierdzić, że nie trzyma to się kupy i co chwilę jej przekaz jest sprzeczny ze sobą ale oni tego nie widzą, ewentualnie znajdą śpiewkę na usprawiedliwienie tych sprzeczności. Generalnie to mi ich nawet szkoda, bo zemrą i nawet się nie dowiedzą jakimi byli idiotami za życia  . Nie ma nic gorszego niż bycie wariatem i nie posiadania świadomości tego faktu. Oczywiście masz rację pisząc, że podstawą ich działania na katolików jest wypominanie niezgodności postępowania kościoła z biblią. To ich główny punkt programu.
|
|
| | | | |  | -2 na 2 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | > Swojego czasu zapraszałem tych domokrążców do domu aby sobie z nimi pogadać. (Od pewnego czasu mnie nie odwiedzają, chyba odhaczyli mnie jako nienawracalnego). Raz przyszły dwie siksy ale chyba początkujące, bo zakręciłem nimi tak, że umówiły się ze mną na następne spotkanie i przyszły z posiłkiem czyli podstarzałą i zaprawioną w bojach panią. Owa pani przypominała Miłującego. W końcu mnie rozdrażniła swoją głupotą i powiedziałem jej wprost iż uważam ją za nienormalną.> Jeszcze wcześniej zaprosili mnie do pewnego gościa na prezentację filmów propagandowych obalających metody datowania znalezisk różnych, celem udowodnienia, że świat istnieje 6000 lat. Było tam zabawnie na tej projekcji nie powiem. Lubie czasem się pośmiać z głupszych od siebie .> W tych swoich strażnicach próbują naukę zaprząc do udowadniania swoich teorii chorych. Oczywiście naciągają wszystko pod swoją modłę. Generalnie są to ludzie zaślepieni i z tak wypranymi mózgami, że nic oprócz biblii do nich nie dociera. Mało tego wystarczy przeczytać kilka pierwszych stron biblii aby stwierdzić, że nie trzyma to się kupy i co chwilę jej przekaz jest sprzeczny ze sobą ale oni tego nie widzą, ewentualnie znajdą śpiewkę na usprawiedliwienie tych sprzeczności.> Generalnie to mi ich nawet szkoda, bo zemrą i nawet się nie dowiedzą jakimi byli idiotami za życia . Nie ma nic gorszego niż bycie wariatem i nie posiadania świadomości tego faktu.> Oczywiście masz rację pisząc, że podstawą ich działania na katolików jest wypominanie niezgodności postępowania kościoła z biblią. To ich główny punkt programu.> Nie piszesz i nie mówisz o świadkach Jehowy. Po domach chodzi wielu, coś sie Tobie pomyliło. Świadkowie nigdy nie twierdzili, że "świat istnieje 6000 lat". Jednak nikt z Ciebie nie będzie sie śmiał. Po prostu masz mało wiedzy. I tyle. Pozdrawiam
|
|
| | | | | |  | | Madman (7811 punktów) | > Nie piszesz i nie mówisz o świadkach Jehowy.> Po domach chodzi wielu, coś sie Tobie pomyliło.> Świadkowie nigdy nie twierdzili, że "świat istnieje 6000 lat".> Jednak nikt z Ciebie nie będzie sie śmiał.> Po prostu masz mało wiedzy.> I tyle.A pastora Russella znasz? I jego Wykłady? Za Wikipedią: Cytat:Nadszedł czas - (ang.The Time is at Hand) - 422 stronicowa publikacja wydana przez Towarzystwo Strażnica w 1889 roku. Towarzystwo Strażnica w późniejszych latach wznawiało książkę Nadszedł czas razem z innymi tomami Seri Brzasku Tysiąclecia. W 1889 wydano książkę w kolejnych wydaniach czasopisma Strażnica od 1 kwietnia do 1 maja; w 1904 wydano razem z innymi tomami "Wykładów Pisma Świętego"; w 1915 dodano pytania berejskie; w 1917 dodano przedmowę autora; w 1923 wydano edycję bez pytań berejskich oraz edycję w formacie kieszonkowym z dodatkowymi materiałami[3]. W tejże książce rozdział drugi, Chronologia biblijna: Cytat:W NINIEJSZYM rozdziale przedstawiamy biblijne dowody, które świadczą o tym, że do r. 1872 n.e. zakończyło się sześć tysięcy lat od stworzenia Adama i że, w związku z tym, od roku 1872 żyjemy w siódmym tysiącleciu.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | > >Nie piszesz i nie mówisz o świadkach Jehowy.> >Po domach chodzi wielu, coś sie Tobie pomyliło.> >Świadkowie nigdy nie twierdzili, że "świat istnieje 6000 lat".Co prawda Madman mnie wyręczył ale proszę masz to też na swoich stronach: www.watchtower.org/p/20051015/article_02.htmTu wyciągnę tylko cytat: Cytat:Niestety, nasi prarodzice wszystko to zaprzepaścili. Ich nieposłuszeństwo spowodowało moralną i fizyczną degradację rodzaju ludzkiego (Rodzaju 3:17-19; Rzymian 5:12). O potomkach Adama, żyjących zaledwie kilka pokoleń później, Biblia mówi: "Jehowa widział, że ogromna jest niegodziwość człowieka na ziemi i że każda skłonność myśli jego serca przez cały czas jest wyłącznie zła" (Rodzaju 6:5).
Od chwili, gdy Jehowa stwierdził, że serce ludzkie jest ciągle skłonne do zła, minęło prawie 4500 lat, a sytuacja wciąż się pogarsza. Wiele osób bezczelnie kłamie, kradnie lub dopuszcza się przemocy wobec drugich Zatem bezczelnie kłamiesz albo jesteś na tyle marnym głosicielem (oczywiste jest, że jesteś i tym i tym) iż powinni Cię wykluczyć z towarzystwa krzewienia judaistycznej kultury. Nawet nie wiesz co piszesz. A cały czas Ci mówię, iż jedyna prawda to prawda kanika.
|
|
| | | | | | | |  | -1 na 3 | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
>>>Świadkowie nigdy nie twierdzili, że "świat istnieje 6000 lat". > Adam został stworzony w roku 4026 p.n.e. Tak więc dzisiejszy rok jest 6035 rokiem istnienia ludzi na ziemi. Czy jednak stworzenie człowieka stanowi początek "świata"? Nie rozróżniasz tych terminów? Ciesze się, że wskazałem Tobie ten błąd Twojego rozumowania. Pomału może coś zrozumiesz. życzę Tobie tego.
|
|
| | | | | | | | |  | 5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | >Adam został stworzony w roku 4026 p.n.e.
O której?
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | >>Adam został stworzony w roku 4026 p.n.e. > O której?
No, zaraz, zaraz... Najpierw datę dzienną trzeba ustalić! Nie tak prędko! Przecież... Czytasz: "Wszystko ma swój czas i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem:
Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono,
czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania,
czas płaczu i czas śmiechu, czas zawodzenia i czas pląsów,
czas rzucania kamieni i czas ich zbierania czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich,
czas szukania i czas tracenia, czas zachowania i czas wyrzucania
czas... no, itd. itp. " (Koh. 3; 1-8)
|
|
| | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | > ... czas... no, itd. itp. " (Koh. 3; 1-8) Czas na śniadanie (kuch. --> 14 kroków; 3 piruety).
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
> Czas na śniadanie (kuch. --> 14 kroków; 3 piruety).Teraz już możesz z czystym sumieniem, bo jak podaje poradnik: biblijna.strona.pl/teksty/dlaczego_plan.htm"Większość znanych nam osób, które od lat czytają codziennie Biblię, wyznaje prostą zasadę: nie ma czytania - nie ma śniadania ".
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > > Czas na śniadanie> Teraz już możesz z czystym sumieniem... Wolę z czystymi rękami. > "Większość znanych nam osób, które od lat czytają codziennie Biblię... Ja takich nie znam... i nie żałuję.  > ... wyznaje prostą zasadę: nie ma czytania - nie ma śniadania ". Ja wyznaję jeszcze prostszą: nie ma śniadania - wracam do domu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
> Wolę z czystymi rękami.(Lady Macbeth)> Ja takich nie znam... i nie żałuję. (Św. Piotr Apostoł)> Ja wyznaję jeszcze prostszą: nie ma śniadania - wracam do domu.(Tiffany)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > (Lady Macbeth)> > (Św. Piotr Apostoł)> > (Tiffany) Eh... Ok.  ( Titanic)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
>(Titanic)
Bul,bul... (Okrzemki)
|
|
| | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Elka I Ponura (7473 punktów) | Ja znam tylko "czas na leki", "czas na egzaminy" (pot.: sesja), "czas na spanie". I wariacje. A z tym powstrzymywaniem od pieszczot cielesnych - to mi się nie podoba. Co to za, kurna, reglamentacja dóbr?! I to jakaś centralna do tego!
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
> A z tym powstrzymywaniem od pieszczot cielesnych - to mi się nie podoba.I właśnie dlatego nigdy nie zostaniesz starotestamentowym prorokiem!  > Atheism is a non-prophet organization.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Elka I Ponura (7473 punktów) | > > Atheism is a non-prophet organization.>  No właśnie dlatego 
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin
|
|
| | | | | | | | |  | 4 na 4 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Adam został stworzony w roku 4026 p.n.e. Jakiej był rasy?
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | >Jakiej był rasy? Chrześcijańskiej...?
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Madman (7811 punktów) | >>Jakiej był rasy? > Chrześcijańskiej...? Pewnie był Świadkiem Jehowy.
|
|
| | | | | | | | |  | 7 na 7 | Madman (7811 punktów) | > Adam został stworzony w roku 4026 p.n.e.> Tak więc dzisiejszy rok jest 6035 rokiem istnienia ludzi na ziemi.To kto namalował konika w Lascaux?  Podpowiem Ci, że ja na pewno nie. > Czy jednak stworzenie człowieka stanowi początek "świata"?Masz rację! Teraz już wiemy, że świat ma dokładnie 6035 lat i sześć dni.
|
|
| | | | | | | | | |  | 8 na 8 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>To kto namalował konika w Lascaux? Konika? Kanik.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | |  | 7 na 7 | Adamiak (36436 punktów) | > To kto namalował konika w Lascaux? To szkice Małego Jehowy do Większego Projektu, Madmanie. Bazgrał sobie na wakacjach u dziadka w Akwitanii. P.S. Stąd się wzięło powiedzenie: Jehowa jaki jest, każdy widzi. .
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Madman (7811 punktów) | > To szkice Małego Jehowy do Większego Projektu, Madmanie.> Bazgrał sobie na wakacjach u dziadka w Akwitanii. Masz u mnie 10 plusów.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | >  > Masz u mnie 10 plusów. Dzięx... [rumieniec] (Znam jeszcze parę takich kawałków, ekhm.  )
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) |
> Adam został stworzony w roku 4026 p.n.e.> Tak więc dzisiejszy rok jest 6035 rokiem istnienia ludzi na ziemi.I Ty odważasz się mówić mi to prosto w oczy?  No, no... swego rodzaju bohater z Ciebie
|
|
| | | |  | -4 na 4 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Coś w tym jest, że tzw. świadkowie tracą rezon, gdy się im powie o swoim ateizmie. To zawsze jakby wytrąca im "pismo" z ręki. >Ateiście natomiast trzeba Boga udowodnić - a jak doskonale wszyscy wiemy, nawet sam Bóg nie potrafi udowodnić, że istnieje. > W rzeczy samej nikt nikomu niczego nie musi udowadniać, by ten przyjął prawdę. To próżny trud. Pragnienie poznanie Boga i prawdy zostało nam, ludziom, włożone w nasze serce i umysł, wszak zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boże. Ateiści odrzucili, wyrzucili ze swego serca i rozumu to pragnienie, przestali Go widzieć, przestali szukać Boga i Jego prawa. A przecież posiadanie przez człowieka wrodzonej świadomości istnienia Boga, świadczy o istnieniu duchowej natury człowieka, która u zwierząt nie występuje. Od zarania dziejów w każdej epoce i kulturze ludzie w poszukiwaniu sensu życia sięgali do religii. A skąd pochodzi wrodzona świadomość istnienia Boga? Jeżeli człowiek jest jedynie przypadkowym zlepkiem kwasu nukleinowego i cząsteczek białka, to dlaczego rozwinął w sobie umiłowanie sztuki i piękna, stał się religijny i rozmyśla o wieczności? Nie można teorią ewolucji wytłumaczyć pojawienia się każdego z nas jako niepowtarzalnej jednostki, świadomej własnego istnienia. Moralność i sumienie pozostają dla ewolucjonistów zagadką, ateiści wciśnięci w ślepy zaułek. Brakuje im koncepcji. Poczucie moralności podpowiada myślącym ludziom na całym świecie, że właściwe jest na przykład obstawanie przy zasadach w obliczu prześladowań, niesamolubne niesienie drugim ulgi w cierpieniu czy przebaczanie komuś, kto nas zranił. Czy to rozumiesz? O takim pięknie mówią starożytne przysłowia biblijne zapisane w Przysłów 19:11,22: " Wnikliwość człowieka powściąga jego gniew i jest rzeczą piękną, gdy przechodzi on do porządku nad występkiem"; " Rzeczą pożądaną u ziemskiego człowieka jest jego lojalna życzliwość; a ubogi jest lepszy niż mąż kłamliwy".. Wszyscy wiemy, że jednostki, a nawet całe grupy lekceważą lub depczą wysokie zasady moralne, większość jednak tego nie czyni. Skąd pochodzą owe zasady, uznawane właściwie wszędzie i zawsze? To ważne pytanie. Ateiści milczą albo wdają się w niekończące sie dyskusje, akademickie rozważania. A przecież to takie proste. Bo gdyby nie było Źródła moralności, Stwórcy, społeczeństwo ludzkie samo nie potrafiłoby wyrobić w sobie poczucie dobra i zła? Przykład: Otóż mnóstwo osób oraz społeczności uważa morderstwo za złe. Ale wtedy trzeba zapytać: Złe według jakiego kryterium? Najwyraźniej ogół ludzi przejawia pewną zdolność oceny moralnej swych czynów, co znajduje odzwierciedlenie w kodeksach prawnych wielu krajów. Wysyła jednak swoich ludzi, by zabijali innych, gdy jednak ginie wysłany rozpaczają. Zabijanie zawsze jest złe. A skąd się wzięły te normy etyczne? Czy nie od inteligentnego Stwórcy, który sam się ich trzyma, a ludziom wszczepił sumienie, czyli poczucie moralności? Porównajmy z tekstem zapisu z Rzymian 2:14-16: " Kiedy bowiem ludzie z narodów, nie mający prawa, z natury czynią to, co jest w prawie, ludzie ci, chociaż nie mają prawa, sami dla siebie są prawem. Właśnie oni pokazują, że treść prawa jest zapisana w ich sercach, gdy ich sumienie świadczy wraz z nimi i we własnych myślach są oskarżani lub też uniewinniani. Okaże się to w dniu, gdy Bóg przez Chrystusa Jezusa będzie sądził skryte sprawy ludzi - zgodnie z oznajmianą przeze mnie dobrą nowiną".. Pozdrawiam
|
|
|  | 5 na 5 | marek milczewski (2335 punktów) |
>Czy mnie zminusowali? Dając mi minusy sami określają, już na wstępie, swój stosunek do Boga i prawdy.
Wreszcie się odsłoniłeś. Masz się za mesjasza, wysłannika boga, którego nie można krytykować. Bo kto krytykuje Ciebie, krytykuje boga. Pycha Twoja jest przerażająca. Wyobrażam sobie ciebie siedzącego przed komputerem i obcierającego się z kupy, którą cię tutaj obrzucają. Jedna kupa - jedna cegiełka na chwałę męczeństwa za boga. Pociągnij za wajchę licznika chwały, jeszcze jedna kupa poleciała w Twoim kierunku.
dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
|
|
| |  | -1 na 3 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Czy mnie zminusowali? Dając mi minusy sami określają, już na wstępie, swój stosunek do Boga i prawdy. >Wreszcie się odsłoniłeś. Masz się za mesjasza, wysłannika boga, którego nie można krytykować. Bo kto krytykuje Ciebie, krytykuje boga. Pycha Twoja jest przerażająca. > Chyba nie masz zbyt wielkiego zrozumienia zagadnień które oceniasz. Kto mnie krytykuje podważa prawdziwość tekstów biblijnych i zrozumienia danego świadkom Boga przez Niego samego. Ja osobiście nic tu nie znaczę, jestem jedynie świadkiem. Biblia wyraźnie opkreśla kto jest świadkiem Boga. Czytaj Biblie ze świadkami Jehowy. To jedynie mądra rada. >Wyobrażam sobie ciebie siedzącego przed komputerem i obcierającego się z kupy, którą cię tutaj obrzucają. Jedna kupa - jedna cegiełka na chwałę męczeństwa za boga. > Już Tobie i innym odpisywałem, że jeśli występujecie przeciw świadkom Boga, to tak naprawdę występujecie przeciw sobie. Jestem tu dlatego właśnie. By poznać wasze zdanie. Czytasz: " Prawdziwy Bóg osądzi zarówno prawego, jak i niegodziwego, i gdyż jest tam czas na każdą sprawę i w związku z każdym dziełem"(Kaznodziei 3:17). >Pociągnij za wajchę licznika chwały, jeszcze jedna kupa poleciała w Twoim kierunku. > Nie martw sie o mnie, ja nie liczę, co dla mnie, a co dla innych. Jedynie spełniam swoją rolę. Jednak do czasu. Ostrzegam, głosząc dobra nowinę. Pozdrawiam
|
|
| | |  | 2 na 2 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | >Ostrzegam, głosząc dobra nowinę. Jezeli musisz ostrzegac podczas gloszenia tej dobrej, to niechce myslec co musialbys robic jakbys zla oglosil.
|
|
| | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Ostrzegam, głosząc dobra nowinę. >Jezeli musisz ostrzegac podczas gloszenia tej dobrej, to niechce myslec co musialbys robic jakbys zla oglosil. > Złej głosić nie muszę, bo widać cel do którego zmierzają ludzie. Wystarczy, że Boga odrzucili, odrzucili tym samym Jego mądrość. Rujnują ziemię. Niszczą wszystko. Giną.
|
|
| | |  | 7 na 7 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Jestem tu dlatego właśnie. By poznać wasze zdanie.
Musisz być wyjątkowo tępy, aby po tylu setkach (jeśli już nie tysiącach!) postów mówiących wprost co myślimy o Tobie i Twoim Jehowie nadal tkwić na tym forum niczym zadra w dupie. Jak można "miłować prawdę" skoro nie jest się w stanie jej poznać pomimo tak licznego materiału dowodowego? Czy naprawdę potrzebny jest chirurg, aby tę zadrę z dupy wyciągnąć?
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | |  | -4 na 6 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Jestem tu dlatego właśnie. By poznać wasze zdanie. > Musisz być wyjątkowo tępy, aby po tylu setkach (jeśli już nie tysiącach!) postów mówiących wprost co myślimy o Tobie i Twoim Jehowie nadal tkwić na tym forum niczym zadra w dupie. > I o to chodziło. Dopóki żyjesz masz szansę na zmianę zdania. > Jak można "miłować prawdę" skoro nie jest się w stanie jej poznać pomimo tak licznego materiału dowodowego? > Czy naprawdę potrzebny jest chirurg, aby tę zadrę z dupy wyciągnąć? > Te pytania kierujesz do siebie. Oczywiście. Powiem Tobie w zaufaniu, że tez sie dziwię. Bo niby mądrzy ludzie, skoro podają się za racjonalistów, a jednak. Ale czy dzisiaj można wierzyć ludziom, którzy sami nie umieją znaleźć swego miejsca w strumieniu czasu, nie poddaja rozważaniu i analizie wszystkiego co dzieje sie wokół nich, albo doświadczenie minionych pokoleń maja za nic? Dokładnie przecież widać z jakimi sprawami ludzie nie dają sobie rady, z którymi przegrywają, i na które żadnego lekarstwa, ani rady, nie znajdą. Jedynie "mentrakują" i "mentrakują". Są nawet ich prześwietne gwiazdy, taka czołówka. O takim stanie umysłu ludzi, ich reakcjach na Boże Słowo, o tym wszystkim informuje Biblia. " Oto pierwsze rzeczy nadeszły, lecz ja oznajmiam rzeczy nowe. Zanim się pojawią, daję wam o nich słyszeć"(Izajasza 42:9). NAJWSPANIALSZE pouczenia pochodzą od Jehowy Boga, który ‛od początku zwiastuje to, co będzie' (Izajasza 46:10). Apostołowie szukali takiej wiedzy u Jezusa, zadając mu pytanie: " Powiedz nam, kiedy to nastąpi? I co będzie znakiem tego, że to wszystko zbliża się ku końcowi?" (Marka 13:4, Bp). W swej odpowiedzi Jezus podał złożony "znak", wskazujący wyraźnie, iż system żydowski wkrótce miał dobiec kresu. Słowa te się potwierdziły, gdy w 70 roku n.e. Jeruzalem legło w gruzach. Ale po upływie długiego czasu proroctwo Jezusa miało się spełnić w szerszym zakresie. Z chwilą zakończenia się w roku 1914 "wyznaczonych czasów narodów" na całym świecie miał się pojawić znak świadczący o tym, że teraźniejszy niegodziwy system niebawem zostanie unicestwiony w "wielkim ucisku" (Łukasza 21:24). Miliony żyjących dziś ludzi może potwierdzić, iż na znak ten składają się wojny światowe oraz inne doniosłe wydarzenia XX i XXI wieku. Stanowią one zasadnicze urzeczywistnienie proroctwa Jezusa oraz współczesny odpowiednik tego, co się działo w okresie od 33 do 70 roku n.e.
Ewangelia według Łukasza, w której wspomniano o wyznaczonych czasach narodów, oraz równoległe sprawozdania Mateusza i Marka opisują następnie szereg dalszych wydarzeń. Przedstawiono tam między innymi pewien znak będący uzupełnieniem złożonego ‛znaku zakończenia systemu rzeczy' (Mateusza 24:3). W Ewangelii według Mateusza powiedziano: " Zaraz też po ucisku owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku; gwiazdy zaczną padać z nieba i moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy będą narzekać wszystkie narody ziemi; i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwałą. Pośle On swoich aniołów z trąbą o głosie potężnym, i zgromadzą Jego wybranych z czterech stron świata, od jednego krańca nieba aż do drugiego" (Mateusza 24:29-31). Gdy mowa jest o gwiazdach, to oczywiście nie chodzi o gwiazdy z literalnego nieba, ale o ludzi wynoszonych przez innych jako ich autorytety, idole czy przewodnicy duchowi. To warto dociekać. Proste prawda!
|
|
| | | | |  | 4 na 6 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Jedynie "mentrakują" i "mentrakują". Do PT Moderatorów. Wnoszę o dożywotniego bana dla użytkownika "Miłujący prawdę", który pomimo wcześniejszych ostrzeżeń dopuszcza się recydywy w szyderstwach z nazwisk i nicków innych użytkowników forum. Litościwym milczeniem pomijam fakt uporczywego uchylania się od odpowiedzi na stawiane pytania lub (co gorsza) przeinaczania tychże pytań pod kątem dopasowania ich do gotowych odpowiedzi na zupełnie inny temat. Jeden z licznych przykładów można znaleźć tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,243994#w245870 Mam nadzieję, że będą to wystarczające argumenty do podjęcia wreszcie stosownych decyzji wobec tego trolla! > Proste prawda! Bardzo proste. Aż prostackie wręcz.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Wojtek (3465 punktów) | Michale,
> Mam nadzieję, że będą to wystarczające argumenty do podjęcia wreszcie stosownych decyzji wobec tego trolla! To co napisałeś jest zgodne ze stanem faktycznym. Problemem nie jest wspomniany przez Ciebie użytkownik, lecz ci, którzy z nim dyskutują. Trolla można się pozbyć w prosty sposób - zagłodzić. U nas karmiących jest dostatek. Podaj mi jeden sensowny powód, dla którego warto odpowiadać na bełkot. Tymczasem wątki założone przez Miłującego prawdę, zawierające wspomniany bełkot będą lokowane w "Bazgrołach". Wypowiedzi w innych wątkach zawierające cytaty z hebrajskich baśni wybrane "od czapy" będą lokowane na "Oślej ławce". W przypadku ponownego złamania postanowień regulaminu przez Miłującego prawdę zostanie on zablokowany, zgodnie z zapowiedzią Placownika.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | |  | 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
> Do PT Moderatorów. Wnoszę o dożywotniego bana dla użytkownika "Miłujący prawdę", który pomimo wcześniejszych ostrzeżeń dopuszcza się recydywy w szyderstwach z nazwisk i nicków innych użytkowników forum.
Plus, Michale, bo formalnie masz świętą rację. Jednocześnie jednak dopraszam się Miłosierdzia dla Miłującego i, jeśli dasz się przekonać, wycofania wniosku. Sam przecie wiesz, ile Miłujący potrafi szczerej uciechy sprawić - taka maskotka też jest na forum z "ekologicznych" względów potrzebna, o czym świadczy ilość userów wdających się z nim w przekomarzanki. Sam też to czynię, gdy zmęczony sierioznymi dyskusjami, zatęsknię za czymś lekkim, łatwym i przyjemnym. Uznajmy delikwenta za przypadek specjalnej troski, którym wszak jest, i dajmy mu trochę specjalnych praw - a nuż coś ciekawego z tego wyniknie?
Z poważaniem
big_zyd
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | lotrek (14275 punktów) | >taka maskotka też jest na forum z "ekologicznych" względów potrzebna, o czym świadczy ilość userów wdających się z nim w przekomarzanki. Sam też to czynię, gdy zmęczony sierioznymi dyskusjami, zatęsknię za czymś lekkim, łatwym i przyjemnym. Całkowicie się z Tobą zgadzam, trochę się dziwię Michałowi...można przecież ignorować innego użytkownika.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| | | | | |  | 7 na 7 | awitu (7627 punktów) | MAM tak mnie naszło gdy przeczytałam ten i kilka innych wątków na forum, posłużę się cytatem bo trafniej ująć tego nie potrafiłabym: "W izolowaniu się, w odgradzaniu od hołoty, tkwi konieczny warunek higieny umysłowej. Można dziwić się tym, którzy z tą hołotą utrzymują dialog w nadziei, że wydobędą ją z dna głupoty, ignorancji i zarozumiałego tupetu. Tego motłochu nie można zmienić, jedyne, to odgrodzić się i trzymać na dystans." Kapuściński "Lapidarium VI"
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > MAM> tak mnie naszło gdy przeczytałam ten i kilka innych wątków na forum, posłużę się cytatem bo trafniej ująć tego nie potrafiłabym:> "W izolowaniu się, w odgradzaniu od hołoty, tkwi konieczny warunek higieny umysłowej. Można dziwić się tym, którzy z tą hołotą utrzymują dialog w nadziei, że wydobędą ją z dna głupoty, ignorancji i zarozumiałego tupetu. Tego motłochu nie można zmienić, jedyne, to odgrodzić się i trzymać na dystans." Kapuściński "Lapidarium VI" No i jaki mam z tego wyciągnąć wniosek? Mam się odizolować od forum? Ja tu widzę także bardzo porządnych i mądrych ludzi. Mnie wystarczy, żeby władza stad poszła, zwłaszcza ta nowa. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 4 | awitu (7627 punktów) | > No i jaki mam z tego wyciągnąć wniosek? Mam się odizolować od forum? Ja tu widzę także bardzo porządnych i mądrych ludzi. Mnie wystarczy, żeby władza stad poszła, zwłaszcza ta nowa.> Pozdrawiam Witwosie a czy nie wystarczy wniosek jaki jest zawarty w tych słowach? Po co dodawać znaczenia których w tym cytacie nie ma? pozdrawiam równie serdecznie
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | | | |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> "W izolowaniu się, w odgradzaniu od hołoty, tkwi konieczny warunek higieny umysłowej. Można dziwić się tym, którzy z tą hołotą utrzymują dialog w nadziei, że wydobędą ją z dna głupoty, ignorancji i zarozumiałego tupetu. Tego motłochu nie można zmienić, jedyne, to odgrodzić się i trzymać na dystans." Kapuściński "Lapidarium VI" Ostatecznie stanął Kapuściński po cesarskiej stronie. Oddając więc cesarzowi co cesarskie daję tu minus.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | |
|
| | | | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
> Jedynie "mentrakują" i "mentrakują". Za drwiny z nazwiska, w warunkach recydywy www.racjonalista.pl/forum.php/s,183198#w215030 ban trzydniowy. § 25. 2 Regulaminu Forum. Powtórka skutkować będzie banem ostatecznym. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | 5 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
> Za drwiny z nazwiska, w warunkach recydywy www.racjonalista.pl/forum.php/s,183198#w215030 ban trzydniowy. § 25. 2 Regulaminu Forum.> Powtórka skutkować będzie banem ostatecznym.Uznaję argumenty za banem dla Miłującego, upraszam jednak, by go nie dawać, w każdym razie nie dożywotnio. Pocieszna ta postać dostarcza bowiem wiele rozrywki (co prawda, niezbyt wymagającej) forumowiczom, służąc tym samym za swoisty piorunochron rozbrajający częściowo negatywne emocje. Cóż się stanie, gdy nam Jego zabraknie? Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | > > Za drwiny z nazwiska, w warunkach recydywy www.racjonalista.pl/forum.php/s,183198#w215030 ban trzydniowy. § 25. 2 Regulaminu Forum.> > Powtórka skutkować będzie banem ostatecznym.> Uznaję argumenty za banem dla Miłującego, upraszam jednak, by go nie dawać, w każdym razie nie dożywotnio.> Pocieszna ta postać dostarcza bowiem wiele rozrywki (co prawda, niezbyt wymagającej) forumowiczom, służąc tym samym za swoisty piorunochron rozbrajający częściowo negatywne emocje. Cóż się stanie, gdy nam Jego zabraknie? I ja się z big_zydem całkowicie zgadzam. Przez blisko cztery lata Miłujący pisał na tym Forum, więc za trolla raczej Go uznać nie można. Już tam Forumowicze sami wiedzą, komu odpowiadać. A komu nie. Bez niczyjej pomocy. A co do win i przewin na Forum, to niech każdy uderzy się w pierś i zrobi rachunek sumienia. I co? Wszyscyśmy tacy kryształowi? No właśnie...
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
> I ja się z big_zydem całkowicie zgadzam.No, jakże Ci nie dać plusa?!
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | > > I ja się z big_zydem całkowicie zgadzam.> No, jakże Ci nie dać plusa?!  No. Dzisiaj się wyjątkowo kochamy
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
> No. Dzisiaj się wyjątkowo kochamy  ..[rumieniec]  ...ale nie będę się w witwosa bawił...
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
> I ja się z big_zydem całkowicie zgadzam. Przez blisko cztery lata Miłujący pisał na tym Forum, więc za trolla raczej Go uznać nie można. Już tam Forumowicze sami wiedzą, komu odpowiadać. A komu nie. Bez niczyjej pomocy. > A co do win i przewin na Forum, to niech każdy uderzy się w pierś i zrobi rachunek sumienia. >I co? Wszyscyśmy tacy kryształowi? No właśnie...
Ja się z tobą zgadzam. Masz serce, jako ten kryształ, no i jesteś taka...Etertczno - narkotyczna, ale z big_zydem nie.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
>Ja się z tobą zgadzam. Masz serce, jako ten kryształ, no i jesteś taka...Etertczno - narkotyczna, ale z big_zydem nie.
A Tobie cóż Miłujący zawinił? (Odrzucam z góry plugawą myśl, że z danym poglądem skłonny jesteś zgadzać się bądź nie, zależnie od tego, kto go artykułuje).
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>Ja się z tobą zgadzam. Masz serce, jako ten kryształ, no i jesteś taka...Etertczno - narkotyczna, ale z big_zydem nie. >A Tobie cóż Miłujący zawinił?
Mnie? Nic. Zabamować na amen, co on u będzie gawiedź rozbawiał.
"Pocieszna ta postać dostarcza bowiem wiele rozrywki..."
To ma być poważne forum, tak chce moderacja i Pani Prezes, a nie piaskownica. Chętnie, banujacy Wojtek, to załatwi. Jest do zadań specjalnych.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > To ma być poważne forum, tak chce moderacja i Pani Prezes, a nie piaskownica. Chętnie, banujacy Wojtek, to załatwi. Jest do zadań specjalnych.Czytasz: "Bazgroły Piaskownica dla niuejdżowców, krzyżowców, inkwizytorów, guru itp." ( www.racjonalista.pl/forum.php)
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | >To ma być poważne forum, tak chce moderacja i Pani Prezes, a nie piaskownica. Chętnie, banujacy Wojtek, to załatwi. Jest do zadań specjalnych.
Tak sobie rozmawiam z różnymi Użytkownikami tego Forum, i mam pewność, że emocje poszły spod kontroli out. Całkowicie. Wszystkim.
Panie Wojtku Moderatorze, jak prosiłam, żeby wszyscy byli traktowani równo, miałam też na myśli Moderatorów.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
> Tak sobie rozmawiam z różnymi Użytkownikami tego Forum, i mam pewność, że emocje poszły spod kontroli out. Całkowicie. Wszystkim.
Kowalska, ja nie mogę mówić za wszystkich, tylko za siebie. Jak pierwszy raz, dojrzałem Ciebie, na tym forum, straciłem kontrolę nad emocjami i tak mam do dziś. Innym się nie dziwi, ale przyznam, że poczułem ukłucie w okolicach mostka, chyba zazdrość.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Kowalska (14008 punktów) | >Kowalska, ja nie mogę mówić za wszystkich, tylko za siebie. Jak pierwszy raz, dojrzałem Ciebie, na tym forum, straciłem kontrolę nad emocjami i tak mam do dziś.
To sobie tą kontrolę przywróć. Bo wszyscy będą mieli kłopoty. A przede wszystkim nie rozmawiaj z nieznajomymi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>Kowalska, ja nie mogę mówić za wszystkich, tylko za siebie. Jak pierwszy raz, dojrzałem Ciebie, na tym forum, straciłem kontrolę nad emocjami i tak mam do dziś. > To sobie tą kontrolę przywróć
Niby jak? To chemia.
>Bo wszyscy będą mieli kłopoty.
Owa chemia, nie pozwala mi, zajmować się wszystkimi.
>A przede wszystkim nie rozmawiaj z nieznajomymi.
A kto jest. ten nieznajomy?
Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wojtek (3465 punktów) | > Tak sobie rozmawiam z różnymi Użytkownikami tego Forum, i mam pewność, że emocje poszły spod kontroli out. Całkowicie. Wszystkim.Trwają prace nad spętaniem emocji w ryzach, tak by się już pod nogami nie plątały. > Panie Wojtku Moderatorze, jak prosiłam, żeby wszyscy byli traktowani równo, miałam też na myśli Moderatorów.Mam któregoś zbanować?  Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > > Tak sobie rozmawiam z różnymi Użytkownikami tego Forum, i mam pewność, że emocje poszły spod kontroli out. Całkowicie. Wszystkim.> Trwają prace nad spętaniem emocji w ryzach, tak by się już pod nogami nie plątały.> > Panie Wojtku Moderatorze, jak prosiłam, żeby wszyscy byli traktowani równo, miałam też na myśli Moderatorów.> Mam któregoś zbanować?  Siebie.
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | pavvel (8272 punktów) | >Odrzucam z góry plugawą myśl (...)
Czy aby nie zbyt pochopnie?
|
|
| | | | | | | | | | |  | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Odrzucam z góry plugawą myśl (...)> Czy aby nie zbyt pochopnie?Kurtuazja...
|
|
11 na 11 poziomczyński (1343 punktów) (zablokowany) | Ja tam mu nie bronię. Chce niech ratuje. Tylko, żeby znowu przy okazji kogoś nie pozabijał.
|
|
 | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >Ja tam mu nie bronię. Chce niech ratuje. Tylko, żeby znowu przy okazji kogoś nie pozabijał. > Dlaczego znowu? Jeżeli ktoś ze zboru Izraela zgrzeszył nieumyślnie, okazywano mu miłosierdzie, ale jeśli uczynił to świadomie - był skazywany na śmierć. " Lecz dusza, która czyni coś rozmyślnie - czy rodowity mieszkaniec, czy osiadły przybysz - wyrażając się obelżywie o Jehowie, dusza ta zostanie zgładzona ze swego ludu. Wzgardziła bowiem słowem Jehowy i złamała jego przykazanie; dusza ta ma być bezwarunkowo zgładzona. Spadnie na nią jej własne przewinienie"(Lb 15:30,31). Tak więc widzisz, jeśli sie coś dzieje z "duszą" - człowiekiem, to jest to jedynie z jego winy. Każda śmierć na ziemi jest skutkiem ludzkiej bezmyślności i celowego działania przeciw Bogu. Warto to przemyśleć. Pozdrawiam
|
|
|  | 5 na 5 poziomczyński (1343 punktów) (zablokowany) | A co mu zrobiły dzieci Hioba?
|
|
| |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >A co mu zrobiły dzieci Hioba? > Sprawdź kto był winien ich śmierci. Hioba 1 i 2 rozdział. Pozdrawiam
|
|
| | |  | 5 na 5 poziomczyński (1343 punktów) (zablokowany) | > >A co mu zrobiły dzieci Hioba?> >> Sprawdź kto był winien ich śmierci.> Hioba 1 i 2 rozdział.Sprawdziłem: Cytat: Rzekł Pan do szatana: «Oto cały majątek jego w twej mocy. Tylko na niego samego nie wyciągaj ręki». (Hi 1,12)
Tak Jehowa uratował życie synom Hioba: Cytat: «Twoi synowie i córki jedli i pili wino w domu najstarszego brata. Wtem powiał szalony wicher z pustyni, poruszył czterema węgłami domu, zawalił go na dzieci, tak iż poumierały.» (Hi 1,18-19)
W rozdziale 2 dzieci Hioba nadal nie żyją. Hazard szkodzi. Nie zawsze tym co go uprawiają.
|
|
| | | |  | -2 na 4 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>>A co mu zrobiły dzieci Hioba? >>> >>Sprawdź kto był winien ich śmierci. >>Hioba 1 i 2 rozdział. >Sprawdziłem: >W rozdziale 2 dzieci Hioba nadal nie żyją. > Miałeś sprawdzić kto zabił dzieci Hioba. Czego sie spodziewałeś? Jakichś spektakularnych dokonań? W tym miejscu jest poruszona bardzo ważna kwestia, dla każdego człowieka, każdego, który pojawił sie na ziemi.. Szatan zarzucił ludziom, że nie będą miłować Boga i nie będą Mu posłuszni z samej miłości. Zarzucił ludziom - każdemu z nas - że nie umiemy kochać Boga bezinteresownie. Szatan otwarcie wystąpił z oskarżeniem, że ludzie służący Jehowie nie czynią tego z miłości do Boga i Jego władzy, tylko z samolubstwa, ponieważ Bóg daje im wszystko. Nie wiem czy to zrozumiesz. Szatan dał do zrozumienia, że pod naciskiem nikt nie okaże się lojalnym zwolennikiem wszechwładzy Jehowy. W ten sposób została zakwestionowana lojalność i prawość każdego inteligentnego stworzenia w niebie i na ziemi. Ta kwestia sporna dotyczy więc również ciebie. Przeczytaj: " A Jehowa rzekł jeszcze do Szatana: "Czy w swym sercu zwróciłeś uwagę na mego sługę Hioba, że nie ma na ziemi nikogo takiego jak on - mąż to nienaganny i prostolinijny, bojący się Boga i stroniący od zła?" Szatan odpowiedział na to Jehowie, mówiąc: "Czyż za nic Hiob boi się Boga?'' Czy ty sam nie posadziłeś żywopłotu wokół niego i wokół jego domu, i wokół wszystkiego, co ma dookoła? Pracy jego rąk pobłogosławiłeś, a jego dobytek mnoży się na ziemi. Ale dla odmiany wyciągnij, proszę, swą rękę i dotknij wszystkiego, co ma, i zobacz, czy nie będzie cię przeklinał prosto w twarz". Jehowa rzekł więc do Szatana: "Oto wszystko, co ma, jest w twoim ręku. Tylko przeciw niemu samemu nie wyciągaj ręki!" Toteż Szatan odszedł sprzed osoby Jehowy"; " Lecz Szatan odpowiedział Jehowie, mówiąc: "Skórę za skórę - i wszystko, co człowiek ma, da za swą dusze. Dla odmiany wyciągnij, proszę, swą rękę i dotknij jego kości i jego ciała, i zobacz, czy nie będzie cię przeklinał prosto w twarz"(Hioba 1:8-12; 2:4, 5). Bez zrozumienia tej kwestii, która rozegrała sie w niebie, a także powiązanie jej z tymi, które dotyczą pierwszych ludzi, Adama i Ewy, buntujących się przeciw zwierzchnictwu Boga, powtarzam - bez zrozumienia tej kwestii będziesz w swych komentarzach i ocenach Boga błądził i pisał rzeczy kłamliwe. To zaś jest ze szkoda dla Ciebie i Tobie podobnych. Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 11 na 11 poziomczyński (1343 punktów) (zablokowany) | >>>>A co mu zrobiły dzieci Hioba? >>>> >>>Sprawdź kto był winien ich śmierci. >>>Hioba 1 i 2 rozdział. >>Sprawdziłem: >>W rozdziale 2 dzieci Hioba nadal nie żyją. >> >Miałeś sprawdzić kto zabił dzieci Hioba. >Czego sie spodziewałeś? >Jakichś spektakularnych dokonań? Ja się ciebie pytałem, co Jehowie zrobiły dzieci Hioba, że wydał je na pastwę Szatana. To ty napisałeś, nie mając ku temu żadnych podstaw, że Jehowa pragnie ratować ludziom życie. Jehowa pragnie ratować ludziom życie, ale wydaje ich życie na pastwę Szatana? Co mnie obchodzi czego on pragnie. Jeżeli chce pomagać, to niech pomaga. Jeżeli nie chce, to niech przynajmniej nie kuma się z Szatanem. Ot co.
>W tym miejscu jest poruszona bardzo ważna kwestia, dla każdego człowieka, każdego, który pojawił sie na ziemi.. Kwestia jest ważna. Poruszał ją zresztą kanik. Dotyczy ona tego, czy dzieci Hioba to ludzie czy bydło. Dla Jehowy - bydło. Bo Jehowa w dał Hiobowi dwa razy więcej bydła, nową żonę i dzieci. I był z Hiobem kwita. Bo żona i dzieci w oczach tego całego Jehowy to bydło. Tyle że mówiące. Nikt nie zastanawia się, czy Jehowa jest kwita z pierwszą żoną Hioba i jej dziećmi. Prawda?
>Szatan zarzucił ludziom, że nie będą miłować Boga i nie będą Mu posłuszni z samej miłości. Zarzucił ludziom - każdemu z nas - że nie umiemy kochać Boga bezinteresownie. >Szatan otwarcie wystąpił z oskarżeniem, że ludzie służący Jehowie nie czynią tego z miłości do Boga i Jego władzy, tylko z samolubstwa, ponieważ Bóg daje im wszystko. >Nie wiem czy to zrozumiesz. >Szatan dał do zrozumienia, że pod naciskiem nikt nie okaże się lojalnym zwolennikiem wszechwładzy Jehowy. W ten sposób została zakwestionowana lojalność i prawość każdego inteligentnego stworzenia w niebie i na ziemi. Ta kwestia sporna dotyczy więc również ciebie. Przeczytaj: >" A Jehowa rzekł jeszcze do Szatana: "Czy w swym sercu zwróciłeś uwagę na mego sługę Hioba, że nie ma na ziemi nikogo takiego jak on - mąż to nienaganny i prostolinijny, bojący się Boga i stroniący od zła?" >Szatan odpowiedział na to Jehowie, mówiąc: "Czyż za nic Hiob boi się Boga?'' >Czy ty sam nie posadziłeś żywopłotu wokół niego i wokół jego domu, i wokół wszystkiego, co ma dookoła? >Pracy jego rąk pobłogosławiłeś, a jego dobytek mnoży się na ziemi. >Ale dla odmiany wyciągnij, proszę, swą rękę i dotknij wszystkiego, co ma, i zobacz, czy nie będzie cię przeklinał prosto w twarz". >Jehowa rzekł więc do Szatana: "Oto wszystko, co ma, jest w twoim ręku. Tylko przeciw niemu samemu nie wyciągaj ręki!" Toteż Szatan odszedł sprzed osoby Jehowy"; >" Lecz Szatan odpowiedział Jehowie, mówiąc: "Skórę za skórę - i wszystko, co człowiek ma, da za swą dusze. Dla odmiany wyciągnij, proszę, swą rękę i dotknij jego kości i jego ciała, i zobacz, czy nie będzie cię przeklinał prosto w twarz"(Hioba 1:8-12; 2:4, 5). Widzę, że za cholerę nie rozumiesz co się stało z rodziną Hioba. W niebie zblazowany tyran założył się z jednym ze swoim kolegą, że ten doprowadzi najwierniejszego ze sług tyrana do zdrady. W ramach tego zakładu życie straciło 11 ludzi. Ot taka zabawa rozwydrzonych chłopców. Żebyś dobrze zrozumiał tę kwestię: Założyłbyś się z kimś czy żona cię z nim zdradzi?
>Bez zrozumienia tej kwestii, która rozegrała sie w niebie, a także powiązanie jej z tymi, które dotyczą pierwszych ludzi, Adama i Ewy, buntujących się przeciw zwierzchnictwu Boga, powtarzam - bez zrozumienia tej kwestii będziesz w swych komentarzach i ocenach Boga błądził i pisał rzeczy kłamliwe. Jeżeli chodzi o to jak Jehowa podpuścił Adama i Ewę to trzeba mu przyznać, że w kuszeniu był lepszy od Szatana. Możemy sobie to zostawić na następną okazję.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 poziomczyński (1343 punktów) (zablokowany) | > Myślisz, że Miłujący obecnie radzi się Starszych, jak ci odpowiedzieć? Zamiast tak po prostu, zgodnie z prawdą, że w rzeczonej powiastce żona i dzieci to po prostu taki nieco cenniejszy inwentarz  > Dlaczego "cenniejszy"?! W Biblii nic takiego nie stoi!
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | > > Myślisz, że Miłujący obecnie radzi się Starszych, jak ci odpowiedzieć? Zamiast tak po prostu, zgodnie z prawdą, że w rzeczonej powiastce żona i dzieci to po prostu taki nieco cenniejszy inwentarz  > >> Dlaczego "cenniejszy"?! W Biblii nic takiego nie stoi!> No bo żeby było OK potrzeba było dla zadośćuczynienia dwukrotnie więcej bydła, a tymczasem jedna żona wystarczyła  Chociaż to może rzeczywiście trochę pokrętne
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
>Ja się ciebie pytałem, co Jehowie zrobiły dzieci Hioba, że wydał je na pastwę Szatana. To ty napisałeś, nie mając ku temu żadnych podstaw, że Jehowa pragnie ratować ludziom życie. Jehowa pragnie ratować ludziom życie, ale wydaje ich życie na pastwę Szatana? Co mnie obchodzi czego on pragnie. Jeżeli chce pomagać, to niech pomaga. Jeżeli nie chce, to niech przynajmniej nie kuma się z Szatanem. Ot co. > Przeanalizuj swoją postawę. Czy przekonają Ciebie moje wywody i wyjaśnienia? Nie! Ty trzymasz się swoich. Tak samo jak pierwsi ludzie nie przyjmujesz ostrzeżeń i rad Boga. Masz swoją filozofie i myślenie. To przecież nasi rodzice dopuścili Szatana do swego serca i pozwolili mu nimi kierować. Ludzie i Szatan winni są tego wszystkiego, każdej śmierci na ziemi. Bóg więc na jakiś czas zostawił ich, by pokazali jak umieją się rządzić. Gdyby w najmniejszym stopniu korygował tych, co Go odrzucają, naprawiał ich błędy, to niejako brałby na siebie odpowiedzialność za dzisiejszy stan ludzi i ziemi. Czytasz: " zmagamy się nie z krwią i ciałem, ale z rządami, z władzami, ze światowymi władcami tej ciemności, z zastępem niegodziwych duchów w miejscach niebiańskich"(Efezjan 6:12). Nie czynia tego ludzie odrzucający Boga. >>W tym miejscu jest poruszona bardzo ważna kwestia, dla każdego człowieka, każdego, który pojawił sie na ziemi.. >>Szatan zarzucił ludziom, że nie będą miłować Boga i nie będą Mu posłuszni z samej miłości. Zarzucił ludziom - każdemu z nas - że nie umiemy kochać Boga bezinteresownie. >>Szatan otwarcie wystąpił z oskarżeniem, że ludzie służący Jehowie nie czynią tego z miłości do Boga i Jego władzy, tylko z samolubstwa, ponieważ Bóg daje im wszystko. >>Nie wiem czy to zrozumiesz. >>Szatan dał do zrozumienia, że pod naciskiem nikt nie okaże się lojalnym zwolennikiem wszechwładzy Jehowy. W ten sposób została zakwestionowana lojalność i prawość każdego inteligentnego stworzenia w niebie i na ziemi. Ta kwestia sporna dotyczy więc również ciebie. >>Bez zrozumienia tej kwestii, która rozegrała sie w niebie, a także powiązanie jej z tymi, które dotyczą pierwszych ludzi, Adama i Ewy, buntujących się przeciw zwierzchnictwu Boga, powtarzam - bez zrozumienia tej kwestii będziesz w swych komentarzach i ocenach Boga błądził i pisał rzeczy kłamliwe. > Czytasz: " Bądź mądry, mój synu, i rozweselaj moje serce, abym mógł dać odpowiedź temu, który mi urąga"(Przysłów 27:11).. Zrób tak, byś zrozumiał te słowa. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 poziomczyński (1343 punktów) (zablokowany) | Dostrzegam pewną niekonsekwencję w twojej wypowiedzi. Z jednej strony wypominasz mi: Cytat: Czy przekonają Ciebie moje wywody i wyjaśnienia? Nie! Ty trzymasz się swoich. Tak samo jak pierwsi ludzie nie przyjmujesz ostrzeżeń i rad Boga.
Z czego wnioskuję, że uważasz się za Boga. Z drugiej zaś skarżysz się, że twoi rodzice dopuścili Szatana do swojego serca i pozwolili mu sobą kierować. Rozumiem, że jesteś Jezusem a twój ojciec, Jehowa, dopuścił Szatana do swojego serca i pozwolił mu sobą kierować. I dlatego dopuścił do śmierci rodziny Hioba i dlatego traktował dzieci Hioba jak inwentarz?
|
|
| | | | | | | |  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
>Z czego wnioskuję, że uważasz się za Boga. > Ciekawe! Nierozsądne! Takim zdaniem pokazujesz, że jesteś podatny na uznanie za swego "boga" każdego, kto tylko Tobie sie tak przedstawi. Nikt tu takich wniosków nie wyciągnął i nie wyciąga. Ty nie zauważyłeś, że przytaczam wersety ze Słowa Bożego. Jednak ja rozmawiam z Tobą.
>Z drugiej zaś skarżysz się, że twoi rodzice dopuścili Szatana do swojego serca i pozwolili mu sobą kierować. > Jestem człowiekiem, a więc Twoi rodzice i moi. >Rozumiem, że jesteś Jezusem a twój ojciec, Jehowa, dopuścił Szatana do swojego serca i pozwolił mu sobą kierować. I dlatego dopuścił do śmierci rodziny Hioba i dlatego traktował dzieci Hioba jak inwentarz? > Powiedziałbym, że jesteś jak bezrozumne dziecko. Jednak Jezus cenił dzieci? Dlaczego? Czytasz ten opis zdarzenia: " A ludzie zaczęli do niego przyprowadzać małe dzieci, żeby ich dotknął; lecz uczniowie ich strofowali. Ujrzawszy to, Jezus oburzył się i rzekł do nich: "Pozwólcie małym dzieciom przychodzić do mnie; nie próbujcie ich zatrzymywać, do takich bowiem należy królestwo Boże. Zaprawdę wam mówię: Kto by nie przyjął królestwa Bożego jak małe dziecko, ten na pewno do niego nie wejdzie". I brał dzieci w ramiona, i zaczął je błogosławić, wkładając na nie ręce"(Marka 10:13-16). Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 poziomczyński (1343 punktów) (zablokowany) | >>Z czego wnioskuję, że uważasz się za Boga. >> >Ciekawe! Nierozsądne! >Takim zdaniem pokazujesz, że jesteś podatny na uznanie za swego "boga" każdego, kto tylko Tobie sie tak przedstawi. >Nikt tu takich wniosków nie wyciągnął i nie wyciąga. >Ty nie zauważyłeś, że przytaczam wersety ze Słowa Bożego. >Jednak ja rozmawiam z Tobą. No właśnie. A ja z Tobą. To nie mieszaj w to jakiegoś boga, którego argumenty jakoby ignoruję...
>>Z drugiej zaś skarżysz się, że twoi rodzice dopuścili Szatana do swojego serca i pozwolili mu sobą kierować. >> >Jestem człowiekiem, a więc Twoi rodzice i moi. Od moich rodziców to się odkoleguj. Dobrze radzę. Możesz o swoich pisać pierdoły
>>Rozumiem, że jesteś Jezusem a twój ojciec, Jehowa, dopuścił Szatana do swojego serca i pozwolił mu sobą kierować. I dlatego dopuścił do śmierci rodziny Hioba i dlatego traktował dzieci Hioba jak inwentarz? >> >Powiedziałbym, że jesteś jak bezrozumne dziecko. >Jednak Jezus cenił dzieci? Dlaczego? >Czytasz ten opis zdarzenia: >" A ludzie zaczęli do niego przyprowadzać małe dzieci, żeby ich dotknął; >lecz uczniowie ich strofowali. >Ujrzawszy to, Jezus oburzył się i rzekł do nich: >"Pozwólcie małym dzieciom przychodzić do mnie; nie próbujcie ich zatrzymywać, do takich bowiem należy królestwo Boże. >Zaprawdę wam mówię: > Kto by nie przyjął królestwa Bożego jak małe dziecko, ten na pewno do niego nie wejdzie". >I brał dzieci w ramiona, i zaczął je błogosławić, wkładając na nie ręce"(Marka 10:13-16).
Co ty mi tu z Jezusem! Mówiliśmy o Jehowie, który potraktował dzieci (i żonę) Hioba jak inwentarz. Pytam prosto: czy dzieci (i żona Hioba) byli ludźmi? I odpowiedz w duchu "Niech wasze tak będzie tak, nie - nie".
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) |
>Co ty mi tu z Jezusem! Mówiliśmy o Jehowie, który potraktował dzieci (i żonę) Hioba jak inwentarz. Pytam prosto: czy dzieci (i żona Hioba) byli ludźmi? >I odpowiedz w duchu "Niech wasze tak będzie tak, nie - nie". Według mnie - tak. A potem dał Hiobowi nową żonę i nowe dzieci, czyli... wynagrodził mu straty w inwentarzu.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 4 na 4 poziomczyński (1343 punktów) (zablokowany) | >>Co ty mi tu z Jezusem! Mówiliśmy o Jehowie, który potraktował dzieci (i żonę) Hioba jak inwentarz. Pytam prosto: czy dzieci (i żona Hioba) byli ludźmi? >>I odpowiedz w duchu "Niech wasze tak będzie tak, nie - nie". >Według mnie - tak. A potem dał Hiobowi nową żonę i nowe dzieci, czyli... wynagrodził mu straty w inwentarzu. Według mnie też tak. Byli ludźmi. Ale dla Jehowy byli chyba tylko inwentarzem. Dla sprawiedliwego Hioba chyba zresztą też...
|
|
| | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) |
> Według mnie - tak. A potem dał Hiobowi nową żonę i nowe dzieci, czyli... wynagrodził mu straty w inwentarzu.Niezupełnie. Nowej żony Hiob nie dostał, bo żona Hioba wcale nie zginęła. Było to zapewne jednym z najokrutniejszych dopustów Bożych, jakie go spotkały 
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon "Nie ma nic lepszego dla człowieka pod słońcem nad to, żeby jeść i pić, i weselić się" (Koh 8,15)
|
|
| | | | | | | | | |  | -1 na 3 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>>Z czego wnioskuję, że uważasz się za Boga. >>> >>Ciekawe! Nierozsądne! >>Takim zdaniem pokazujesz, że jesteś podatny na uznanie za swego "boga" każdego, kto tylko Tobie sie tak przedstawi. >>Nikt tu takich wniosków nie wyciągnął i nie wyciąga. >>Ty nie zauważyłeś, że przytaczam wersety ze Słowa Bożego. >>Jednak ja rozmawiam z Tobą. >No właśnie. A ja z Tobą. To nie mieszaj w to jakiegoś boga, którego argumenty jakoby ignoruję... > Zapomniałeś o temacie wątku? Jeśli te kwestie ignorujesz, to na nie nie wchodź. >>>Z drugiej zaś skarżysz się, że twoi rodzice dopuścili Szatana do swojego serca i pozwolili mu sobą kierować. >>> >>Jestem człowiekiem, a więc Twoi rodzice i moi. >Od moich rodziców to się odkoleguj. Dobrze radzę. >Możesz o swoich pisać pierdoły > Ty pisząc to, co piszesz, sam dajesz o nich świadectwo. Ja ich nie tykam.
>Co ty mi tu z Jezusem! Mówiliśmy o Jehowie, który potraktował dzieci (i żonę) Hioba jak inwentarz. Pytam prosto: czy dzieci (i żona Hioba) byli ludźmi? >I odpowiedz w duchu "Niech wasze tak będzie tak, nie - nie". > Widzę, że prawdziwa odpowiedź jest poza zasięgiem Twojego zrozumienia. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | | |  | 3 na 3 poziomczyński (1343 punktów) (zablokowany) | >>>>Z drugiej zaś skarżysz się, że twoi rodzice dopuścili Szatana do swojego serca i pozwolili mu sobą kierować. >>>> >>>Jestem człowiekiem, a więc Twoi rodzice i moi. >>Od moich rodziców to się odkoleguj. Dobrze radzę. >>Możesz o swoich pisać pierdoły >> >Ty pisząc to, co piszesz, sam dajesz o nich świadectwo. >Ja ich nie tykam. Ty dałeś świadectwo o swoich rodzicach, pisząc, że weszli w konszachty z Szatanem. I próbowałeś to samo imputować moim. Cieszę się, że się z tego wycofałeś.
No ale wróćmy do tematu. Napisałeś, że Jehowa pragnie ratować życie ludziom. Ale nie wiem na jakiej podstawie to napisałeś, skoro Jehowa dla zakładu z kolegą pozwolił zabić kilka osób. Fajny ten Jehowa.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
>No ale wróćmy do tematu. Napisałeś, że Jehowa pragnie ratować życie ludziom. Ale nie wiem na jakiej podstawie to napisałeś, skoro Jehowa dla zakładu z kolegą pozwolił zabić kilka osób. Fajny ten Jehowa. > Czytasz, że "bogiem tego świata jest Szatan Diabeł". Więc nie Jehowa to czynił. Ten świat jest taki za sprawą ludzi, a jak widać Ty też masz w tym udział. Jaki? Odrzucasz prawo Boże i popierasz działania Szatana. Ten świat podoba Ci się, lubisz go. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | Bredzisz kolego. Jedyny prawdziwy i boski bóg to kanik i jego prawo. Każdy kto głosi inaczej nie dostąpi zbawienia.
Czytasz:
"kto fałszywe świadectwo głosi i rękę podnosi na kanika zgnije lecz najpierw uschnie mu przyrodzenie aby nie mógł płodzić więcej fałszywego świadectwa".
Także widzimy, że jedyna prawda i światłość pochodzi od kanika, który jest boski, przystojny, mądry i przepełniony mocą (przekazaną mu wprost od Yody).
Świat jest taki jaki jest, bo odrzucasz słowo boże, słowo kanika i popierasz fałszywego boga zwanego Yahwe.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 poziomczyński (1343 punktów) (zablokowany) | >>No ale wróćmy do tematu. Napisałeś, że Jehowa pragnie ratować życie ludziom. Ale nie wiem na jakiej podstawie to napisałeś, skoro Jehowa dla zakładu z kolegą pozwolił zabić kilka osób. Fajny ten Jehowa. >> >Czytasz, że "bogiem tego świata jest Szatan Diabeł". >Więc nie Jehowa to czynił. Jak "nie Jehowa" jak Jehowa? Przecież pozwolił Szatanowi na to co ten zrobił. Bo się zabawił kosztem Hioba. Liczy mu się przynajmniej współudział jak nie sprawstwo kierownicze. Zresztą wracamy do tematu: Czy Jehowa pragnął ratować życie dzieciom Hioba?
>Ten świat jest taki za sprawą ludzi, a jak widać Ty też masz w tym udział. A, ja to mała myszka jestem. Gdzie mi tam do Pasteurów, Darwinów i im podobnych.
>Jaki? No właśnie, jaki? Co ci się nie podoba? Że moim dzieciom polio, które zesłał pragnący ratować ludziom życie Jehowa, nie grozi?
>Odrzucasz prawo Boże i popierasz działania Szatana. >Ten świat podoba Ci się, lubisz go. No. Ale co to ma do tematu?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>>No ale wróćmy do tematu. Napisałeś, że Jehowa pragnie ratować życie ludziom. Ale nie wiem na jakiej podstawie to napisałeś, skoro Jehowa dla zakładu z kolegą pozwolił zabić kilka osób. Fajny ten Jehowa. >>> >>Czytasz, że "bogiem tego świata jest Szatan Diabeł". >>Więc nie Jehowa to czynił. >Jak "nie Jehowa" jak Jehowa? Przecież pozwolił Szatanowi na to co ten zrobił. Bo się zabawił kosztem Hioba. Liczy mu się przynajmniej współudział jak nie sprawstwo kierownicze. > Ludzie poszli za Szatanem. Mieli sie lepiej rządzić, miało być im lepiej i zdrowiej. Niech tego dokażą. Dzisiaj wiadomo jest, że ludzie pomylili sie, ale swoimi komentarzami odwracają uwagę od głównych przyczyn dzisiejszego stanu świata i ziemi, i ludzi. >Zresztą wracamy do tematu: Czy Jehowa pragnął ratować życie dzieciom Hioba? > Ci ludzie zmartwychwstaną. Chociaż z winy swych rodziców stracili życie, a inni cierpią, to jest to tylko jeszcze przez chwilę. >>Ten świat jest taki za sprawą ludzi, a jak widać Ty też masz w tym udział. >A, ja to mała myszka jestem. Gdzie mi tam do Pasteurów, Darwinów i im podobnych. > To prawda. >>Jaki? >No właśnie, jaki? Co ci się nie podoba? Że moim dzieciom polio, które zesłał pragnący ratować ludziom życie Jehowa, nie grozi? > Istnieją niezliczone dowody na to, że Jehowa, Bóg i Stwórca całego wszechświata, rzeczywiście jest miłością. Świadczy o tym samo materialne dzieło stwórcze. Widać w nim niezwykłą troskę o zdrowie, pomyślność i dobre samopoczucie człowieka. Ludzie nie zostali stworzeni do zwykłej wegetacji - potrafią się przecież delektować jedzeniem, zachwycać barwami i pięknem świata, podziwiać zwierzęta, cieszyć się towarzystwem drugich ludzi oraz czerpać z życia mnóstwo innych przyjemności.
Jeszcze dobitniejszym dowodem miłości Jehowy jest to, że stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo - obdarzając go zdolnością kochania i potrzebami duchowymi - a także to, że objawił mu się za pośrednictwem swojego Słowa i świętego ducha: " A my nie otrzymaliśmy ducha świata, lecz ducha, który jest od Boga, abyśmy znali to, co zostało nam życzliwie dane przez Boga. 13 O tych też sprawach mówimy nie słowami, których uczy mądrość ludzka, lecz takimi, których uczy duch, gdyż łączymy duchowe sprawy z duchowymi słowami"(1Ko 2:12, 13). Tak czują oddani Bogu ludzie. Jehowa miłuje ludzi tak jak ojciec dzieci. Nie odmawia im niczego, co służy ich dobru, i to niezależnie od kosztów, jakie musiałby ponieść. " Bo wasze myśli nie są moimi myślami ani moje drogi waszymi drogami - brzmi wypowiedź Jehowy"(Izajasza 55:8). Jego miłość daleko przerasta nasze zdolności odczuwania i wyrażania uczuć. Najwspanialszym jej przejawem, największym dowodem ojcowskiej miłości Boga do rodzaju ludzkiego było to, że poświęcił życie swego wiernego, jednorodzonego Syna. Apostoł Jan ujął to tak: " My zaś miłujemy, ponieważ on pierwszy nas umiłował" (1Jn 4:19). Jehowa jest więc Źródłem miłości. Inny apostoł, Paweł, napisał: " Mało kto umrze za prawego; owszem, za dobrego może i ktoś odważy się umrzeć. Ale Bóg zaleca swoją miłość do nas przez to, że gdy jeszcze byliśmy grzesznikami, Chrystus za nas umarł"(Rz 5:7, 8; 1Jn 4:10). Należy szukać dowodów miłości Boga do ludzi, to droga do poznania Boga, i innej nie ma. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | Co Ty pierdzielisz. To fałszywe i mamiące opowiastki są. Bóg prawdziwy jest jeden i jestem nim ja :
Czytamy (Gargamel W11/45) "Wielu da się zwieść i uwierzy w fałszywe słowo boże. Nazwą się świadkami Jahwe i będą głosić plugawe świadectwo. Albowiem tylko kanik stwórca wszystkiego co piękne i dobre jest prawdziwą miłością ale ci którzy plugawią jego imię spotka wieczne potępienie".
Jest wiele dowodów na boskość kanika. Niebo, Ziemia, Słońce i gwiazdy na niebie. Wszystkie te cuda są dziełem kanika.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | >Co Ty pierdzielisz. To fałszywe i mamiące opowiastki są. Bóg prawdziwy jest jeden i jestem nim ja :
Byzydyura. Jedyną prawdziwą boginią jestem JA!
>Czytamy (Gargamel W11/45) >"Wielu da się zwieść i uwierzy w fałszywe słowo boże. Nazwą się świadkami Jahwe i będą głosić plugawe świadectwo. Albowiem tylko kanik stwórca wszystkiego co piękne i dobre jest prawdziwą miłością ale ci którzy plugawią jego imię spotka wieczne potępienie".
Czytamy w Pani Domu 1:20 - 45: "Każdy, kto w Nią nie uwierzy potępiony będzie. A kara Jej sroga, więc jest się bać czego.
>Jest wiele dowodów na boskość kanika. Niebo, Ziemia, Słońce i gwiazdy na niebie. Wszystkie te cuda są dziełem kanika.
Yhy. Jasne. Ja mam faktury, które wystawiłam za stworzenie tego wszystkiego. A Ty?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | > >Co Ty pierdzielisz. To fałszywe i mamiące opowiastki są. Bóg prawdziwy jest jeden i jestem nim ja :> Byzydyura. Jedyną prawdziwą boginią jestem JA!Bluźnisz niewiasto. > >Czytamy (Gargamel W11/45)> >"Wielu da się zwieść i uwierzy w fałszywe słowo boże. Nazwą się świadkami Jahwe i będą głosić plugawe świadectwo. Albowiem tylko kanik stwórca wszystkiego co piękne i dobre jest prawdziwą miłością ale ci którzy plugawią jego imię spotka wieczne potępienie".> Czytamy w Pani Domu 1:20 - 45:> "Każdy, kto w Nią nie uwierzy potępiony będzie. A kara Jej sroga, więc jest się bać czego.Czytamy (Żwirek i Muchomorek list do świętego Mikołaja 15%#$-402) "I pojawią się fałszywe boginie albowiem szatan nie śpi i chce uśpić czujność ludzi. Kanik jednak zwycięży, bo jest kanikiem" > >Jest wiele dowodów na boskość kanika. Niebo, Ziemia, Słońce i gwiazdy na niebie. Wszystkie te cuda są dziełem kanika.> Yhy. Jasne. Ja mam faktury, które wystawiłam za stworzenie tego wszystkiego. A Ty?> Ja mam moje słowo boskie a jak mówię to wiem  , a poza tym moje faktury są prawdziwsze niż Twoje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Kowalska (14008 punktów) | > > Byzydyura. Jedyną prawdziwą boginią jestem JA!> Bluźnisz niewiasto. Sam jesteś niewiasta. O! > Czytamy (Żwirek i Muchomorek list do świętego Mikołaja 15%#$-402)> "I pojawią się fałszywe boginie albowiem szatan nie śpi i chce uśpić czujność ludzi. Kanik jednak zwycięży, bo jest kanikiem" Czytamy w Liście do Chwili dla Ciebie według Beaty 9:666 - 5: "Nikt nie może podważać Jej boskości, albowiem Ona jest boska. Ona jest wszystkim i zaprawdę powiadam wam, nisko upadną ci, którzy w to nie wierzą". > >>Jest wiele dowodów na boskość kanika. Niebo, Ziemia, Słońce i gwiazdy na niebie. Wszystkie te cuda są dziełem kanika.> > Yhy. Jasne. Ja mam faktury, które wystawiłam za stworzenie tego wszystkiego. A Ty?> Ja mam moje słowo boskie a jak mówię to wiem , a poza tym moje faktury są prawdziwsze niż Twoje. Twoje słowo tyle warte co te Twoje faktury. (Nie zapomnieć złożyć na Kanika donosu do urzędu skarbowego).
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) |
> >I odpowiedz w duchu "Niech wasze tak będzie tak, nie - nie".> >> Widzę, że prawdziwa odpowiedź jest poza zasięgiem Twojego zrozumienia.Najmocniej proszę o wybaczenie. Ten plus był przez pomyłkę, Miał być dla Poziomczyńskiego  A do Ciebie miało być kliknięcie w "odpowiedz". Przepraszam raz jeszcze, chyba jestem niewyspana  Ad rem - miało być "tak" lub "nie", a nie wykręcanie kota ogonem, z przeproszeniem kota...
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Ten plus był przez pomyłkę... User klika, Jehowa plusy nosi.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Najmocniej proszę o wybaczenie. Ten plus był przez pomyłkę,Co na sercu, to na języku/ w paluszku.  Pozdrawiam - Zbyszek 
"Nie patrzeć na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne" (2 Koryntian 4:18).
|
|
| | | | | | | | | | |  | | liliac (147340 punktów) | Minusy za wymigiwanie się od odpowiedzi poziomczyńskiemu. Aaaaa... I za udawanie, że tego nie robisz
|
|
| | |  | 12 na 12 | Michał 'matragon' Worgacz (2557 punktów) | >>A co mu zrobiły dzieci Hioba? >> >Sprawdź kto był winien ich śmierci. >Hioba 1 i 2 rozdział.>
Człowieku dobry, bądź tak miły i zrozum jedno. Jeżeli chcesz pisać do ludzi, przestań myśleć tylko o sobie. Skończ już z tym zarozumialstwem i spójrz trochę dalej niż na koniec własnego nosa. Być może dla Ciebie Biblia to "słowo boże" - w porządku, Twoja sprawa.
Dla mnie - Biblia to kompilacja baśni, legend, mitów i podań ludowych, najczęściej zaczerpniętych w dodatku z innych tradycji ... (vide Gilgamesz, mitologia Grecka, Egipska ...itd.) Do tego jeszcze częściowo skompilowanych według "gwiazdowego" klucza ...
Baśnie, legendy, mity i bajdy ludowe, które złożyły się ostatecznie na jej treść nie są nośnikiem FAKTÓW. Są bardzo ładne, wiele z nich zawiera jakiś morał czy przesłanie, ale na litość boską - przestań już z uporem maniaka wypisywać na tym forum "prawdy objawione" bo naprawdę szkoda Twojego czasu. Chcesz tu sobie z kimś pogadać, to zmień temat. Albo jeśli koniecznie chcesz pisać o Biblii, to pisz w kategoriach literackich.
Jesteś tak potwornie zapatrzony w tekst : "prawda WAS wyzwoli", że obawiam się, iż nie zauważysz tej prawdy, nawet jak do Ciebie podejdzie i ugryzie Cię w dupę. Może już pora żeby "prawda" wyzwoliła Ciebie - z tej obsesji w którą popadłeś.
Wyluzuj trochę ... świat nie jest taki zły, nie jest taki szary i smutny. Nic Ci się nie stanie jak sobie trochę pofantazjujesz o czymś przyjemnym. Pogadajmy o czymś sympatycznym ... O kwiatach ? O kobietach ? O seksie ...
Martwię się o Ciebie szczerze ...
Pozdrawiam !
NON SERVIAM
|
|
| | | |  | -1 na 3 | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
>Być może dla Ciebie Biblia to "słowo boże" - w porządku, Twoja sprawa. >Dla mnie - Biblia to kompilacja baśni, legend, mitów i podań ludowych, >najczęściej zaczerpniętych w dodatku z innych tradycji ... >(vide Gilgamesz, mitologia Grecka, Egipska ...itd.) > Nie ma tu mojego zarozumialstwa. Po prostu znam prawdę. A znam ją, bo jestem Bożym świadkiem. Proste prawda? Zapewniam Ciebie, że na taki obrót sprawy nie miałem żadnego wpływu. Jehowa tak postanowił i tak działa. > Chcesz tu sobie z kimś pogadać, to zmień temat. Albo jeśli koniecznie chcesz pisać o Biblii, to pisz w kategoriach literackich. >Jesteś tak potwornie zapatrzony w tekst : "prawda WAS wyzwoli", >że obawiam się, iż nie zauważysz tej prawdy, >nawet jak do Ciebie podejdzie i ugryzie Cię w dupę. > Gdy poznasz jakieś zagadnienie, to raczej nic Ciebie w tej materii nie zaskoczy - w rodzaju "ugryzienia w ..". Ludzie prawdy nie znają, a większość w ogóle odrzuca sama myśl o takiej możliwości. Dlatego ledwo chodzą pokąsani. Przyznasz przecież, że rzeczy minione są poza zasięgiem ludzkiego poznania. Ludzie są mistrzami naciągania swej historii do potrzeb klasy rządzącej. Przykład? Najnowsze tematy historii II wojny spory między Rosja a Polską.. Otwierają sie wrota ludzkiej mądrości i powstaje wiele teorii. Następnie inni każą innym w to wierzyć. Ci pierwsi staja się mądrzy we własnych oczach, jednak giną ze wszystkimi. >Może już pora żeby "prawda" wyzwoliła Ciebie - z tej obsesji w którą popadłeś. > Raczej z tej sytuacji w której znaleźli sie ludzie za sprawą Szatana i pierwszych ludzi. Już mnie tam nie ma, w tym gronie. >Wyluzuj trochę ... świat nie jest taki zły, nie jest taki szary i smutny. > Daleko do raju. >Nic Ci się nie stanie jak sobie trochę pofantazjujesz o czymś przyjemnym. > Nic innego nie robię, jak rozmyślam o rzeczach, które Bóg przygotował dla wiernych i oddanych sług. Czytaj: " Ujrzałem też miasto święte, Nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga i przygotowane jako oblubienica przyozdobiona dla swego małżonka. Wtedy usłyszałem donośny głos od tronu, mówiący: " Oto namiot Boga jest z ludźmi i On będzie przebywać z nimi, a oni będą jego ludami. I będzie z nimi sam Bóg. I otrze z ich oczu wszelką łzę, i śmierci już nie będzie ani żałości, ani krzyku, ani bólu już nie będzie. To, co poprzednie, przeminęło". I Zasiadający na tronie rzekł: "Oto czynię wszystko nowe". Mówi też: "Napisz, ponieważ słowa te są wierne i prawdziwe". I rzekł do mnie: "Stało się! Jam jest Alfa i Omega, początek i koniec. Każdemu spragnionemu dam darmo ze źródła wody życia. Każdy zwyciężający odziedziczy to wszystko i ja będę jego Bogiem, a on będzie moim synem"(Objawienie 21:2-7). >Pogadajmy o czymś sympatycznym ... O kwiatach ? O kobietach ? O seksie ... > Rozmawiam, ze swoja żoną. >Martwię się o Ciebie szczerze ... >Pozdrawiam ! > Dziękuję. I pozdrawiam. P.S. Ja martwię sie o wielu, bo naprawdę czasu mało, a jak widać nie tak łatwo można zachęcić ludzi do szukania prawdy i Boga. W Armagedonie zginą Ci, " co nie poznali Boga i Ci, którzy nie są posłuszni dobrej nowinie". Alternatywy nie ma, by żyć.
|
|
| | | | |  | 9 na 9 | Michał 'matragon' Worgacz (2557 punktów) |
> Nie ma tu mojego zarozumialstwa. Po prostu znam prawdę.>> A znam ją, bo jestem Bożym świadkiem. Proste prawda>No to by było na tyle konwersacji między nami 
NON SERVIAM
|
|
| | | | |  | 8 na 8 | Rutkiewicz (1290 punktów) | >Jehowa tak postanowił i tak działa. O, i to jest właśnie powód, dla którego ostatecznie utrzymałem swoją decyzję o opuszczeniu wszelkich Kościołów, które powstały na Bliskim Wschodzie. Absolutny brak możliwości stanowienia o sobie - nie wolności, stanowienia o sobie. "Bóg mnie powołał", "Bóg mi to..", "Bóg mi tamto..". Miłujący, teraz pojadę po bandzie, ale mnie nie obchodzi, czy Wy (wyznawcy Bogów blisko wschodnich) macie rację, czy nie. Odrzucam ideę Boga i odrzucam Boga, który jest egocentrycznym degeneratem psychologicznym i psychopatą. Jeżeli Jehowa/Jahwe/Pan Jam Jest Ten Który Jest istnieje, to cóż, "good for him", ale ja nie będę czcicielem tak żałosnej osobowości. I jeżeli jedynym sposobem na to, aby nie siedzieć przez całe życie w czyjejś gigantycznej dupie, dupie kogoś, kto mimo swojej całej potęgi potrzebuje poklasku małych i ułomnych do bólu - o czym przecież sam się przekonuję codziennie na własnym przykładzie - istot, popisuje się przed nimi robiąc im krzywdę, nakazuje im czczenie siebie, ba! pewnie po to je stworzył; więc jeśli jedyną metodą uniknięcia tego za życia jest piekielna męka po śmierci, nawet rozdzielenie po śmierci z żoną i najbliższymi (choć z żoną staramy się grzeszyć na całego, aby tego uniknąć), to wybieram właśnie to.
Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 6 na 6 | elfir (1058 punktów) |
> Nie ma tu mojego zarozumialstwa. Po prostu znam prawdę. A znam ją, bo jestem Bożym świadkiem. Proste prawda?Nie. Bez sensu. Ja znam prawdę bo jestem świadkiem Elfir. Mniej więcej identyczny sens wypowiedzi. > Ludzie prawdy nie znają,Nie kłam. Kilka akapitów wyżej napisałeś ze znasz. Chyba ze nie jesteś człowiekiem. > Ludzie są mistrzami naciągania swej historii do potrzeb klasy rządzącej.OOO... Wspaniałe podsumowanie wiarygodności Biblii  > Nic innego nie robię, jak rozmyślam o rzeczach, które Bóg przygotował dla wiernych i oddanych sług.Trochę podchodzi pod manię albo nerwicę natręctw, wiesz? > P.S. Ja martwię sie o wielu, bo naprawdę czasu mało, a jak widać nie tak łatwo można zachęcić ludzi do szukania prawdy i Boga.Za czasów Jezusa, też twierdzili, że czasu mało, bo nadchodzi Armageddon. I co? 2000 lat to było "mało"? No może w skali geologicznej nie, ale tyle nie będę żyła  > W Armagedonie zginą Ci, " co nie poznali Boga i Ci, którzy nie są posłuszni dobrej nowinie". Alternatywy nie ma, by żyć.Poznałam i dziękuje za tę znajomość. Wole towarzystwo istot normalnych , o moralności wyższej niż u ameby.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Rutkiewicz (1290 punktów) | >Za czasów Jezusa, też twierdzili, że czasu mało, bo nadchodzi Armageddon. I co? 2000 lat to było "mało"? No może w skali geologicznej nie, ale tyle nie będę żyła
Zwracam Pani uwagę na fakt, że Armageddon tudzież Apokalipsa pojawiają się w pismach zawsze i tylko wtedy, kiedy Narodowi Izraela gorzej się wiedzie, w płaszczyźnie politycznej. Największe zatrzęsienie pism apokaliptycznych występowało w okresie panowania Machabeuszów. Tak więc nie ma się czego obawiać, bowiem owe pisma nie traktują o końcu Świata, tylko Izraela (który oczywiście dla porządnych syjonistów jest całym światem lub powinien obejmować cały Świat).
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Tak więc nie ma się czego obawiać, bowiem owe pisma nie traktują o końcu Świata, tylko Izraela (który oczywiście dla porządnych syjonistów jest całym światem lub powinien obejmować cały Świat).A nie obejmuje?
|
|
| | | | | | |  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Za czasów Jezusa, też twierdzili, że czasu mało, bo nadchodzi Armageddon. I co? 2000 lat to było "mało"? No może w skali geologicznej nie, ale tyle nie będę żyła >Zwracam Pani uwagę na fakt, że Armageddon tudzież Apokalipsa pojawiają się w pismach zawsze i tylko wtedy, kiedy Narodowi Izraela gorzej się wiedzie, w płaszczyźnie politycznej. Największe zatrzęsienie pism apokaliptycznych występowało w okresie panowania Machabeuszów. Tak więc nie ma się czego obawiać, bowiem owe pisma nie traktują o końcu Świata, tylko Izraela (który oczywiście dla porządnych syjonistów jest całym światem lub powinien obejmować cały Świat). > To przykład i wskazanie drogi rodzenia sie błędnych nauk i fałszywych wierzeń. Naród Izraelski został przez Boga odrzucony po śmierci swego Syna Jezusa. Taki był koniec Izraela cielesnego. Armagedon dotknąć ma całą ziemię, wszystkich mieszkających na ziemi ludzi, ma być finałem końca tego systemu rzeczy. Proste prawda?! Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 kanik (3636 punktów) (zablokowany) |
>> >To przykład i wskazanie drogi rodzenia sie błędnych nauk i fałszywych wierzeń.
Bardziej fałszywego wierzenia od Twojego to już chyba nie ma. Proste prawda ?!
>Naród Izraelski został przez Boga odrzucony po śmierci swego Syna Jezusa.
A naród sekty Strażnica nie został nawet przyjęty przez boga. Nie ma nawet o was ani słowa w waszej sfałszowanej biblii. Proste prawda ?!
>Taki był koniec Izraela cielesnego. O ile wiem Izrael istnieje i ma się dobrze. Proste prawda ?!
>Armagedon dotknąć ma całą ziemię, wszystkich mieszkających na ziemi ludzi, ma być finałem końca tego systemu rzeczy.
Ciebie to już dosięgła posocznica mózgu. Proste prawda !?
>Proste prawda?! >Pozdrawiam
No pewnie że proste.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Rutkiewicz (1290 punktów) | >Naród Izraelski został przez Boga odrzucony po śmierci swego Syna Jezusa. To jest za to przykład rodzenia się w Polsce wtórnego analfabetyzmu. To Izrael miał syna? Do tego synem tym był Jezus?
>Armagedon dotknąć ma całą ziemię, wszystkich mieszkających na ziemi ludzi, ma być finałem końca tego systemu rzeczy. Proste prawda?! A propos przykładów, moja wypowiedź była przykładem wyciągania racjonalnych wniosków z posiadanych przesłanek, do którego wartością dodaną jest autorytet badaczy traktujących Biblię jako literackie odbicie twórcy i okresu twórczego. Owi badacze już dość dawno wpadli na to, że przypowieści można (ba! należy) traktować jako metafory, a nie dosłownie. I.e. niekoniecznie musimy takiego dla przykładu Hioba uważać za postać autentyczną - przypowieść ta ma ukryte znaczenie, którego tamtej fabuła jest zobrazowaniem. Proste jest to, że twórca Biblii miał pojęcie o Bliskim Wschodzie, Afryce Północnej i dolinie Indusu, niewyraźną wiedzę o Basenie Morza Śródziemnego, przeczucie Europy Centralnej i co najwyżej sny o Azji Centralnej, Azji Wschodniej oraz Amerykach. Co zatem oznacza "Cały Świat"? Bóg zawarł przepowiednię dotyczącą obszaru, którego odbiorca nie znał? Skoro Biblia miała nieść zbawienie Światu, to czemu była tak reglamentowanym towarem; czemu przed szumnie zapowiadanym, na rok 0, Armageddonem, Dobra Nowina nie trafiła do Indian, albo i chociaż Indusów? Czemu prorok nie został poinformowany, że ma kawał terytorium do nawiedzenia? Bóg nie ogarniał własnego Stworzenia? Czy uznał, że lud Izraela zdąży do czasu sądu odkryć cały Świat (przypominam o Australii, Grenlandii, Malau i Peloponezie [a także R'lyeh, Vengardzie, Śródziemiu i Kaer Morhen]), uwaga: w trzcinowych łódkach? Ja rozumiem i uznaję istnienie zjawisk, do których fizyka nie dociera - to jasne, że jej metody badawcze nie wyczerpują poznania - ale poza tym są jeszcze brednie, tj. poglądy wewnętrznie sprzeczne - i to jest jeden z nich. Nie wszystko da się wyjaśnić "tajemnicą wiary". No chyba, że boska administracja jest tak słaba, że musieli Armageddon dwukrotnie odkładać, żeby Dobra Nowina dotarła do wszystkich. Niestety, nawet dziś nie znamy wszystkich miejsc, gdzie jacyś ludzie mieszkają, a ich odkrycie plus nauka ich języka i zwyczajów - co nie jest bez znaczenia, o czym się w Prusach przekonał św. Wojciech - zajmie tyle, że o Armageddon martwić się nie muszę. Oczywiście zakładając, że w ogóle kiedyś te miejsca wyczerpiemy, i że w ogóle będziemy do tego dążyć. Może Bóg nie widzi przez drzewa - Arabowie ponoć wierzą, że mogą spożywać alkohol pod dachem - Bóg nie patrzy (trzeba się tylko zabezpieczyć przed sąsiadami, którzy doniosą).
Czytając Biblię, kiedy ma się wiedzę o społecznych zachowaniach człowieka, historii regionu, ludzkiej psychice i funkcjonowaniu mózgu oraz umysłu (dla niektórych mózgu/umysłu), hermeneutyce, teorii literackiej, można się z Biblii naprawdę wiele dowiedzieć i nauczyć. Ale prawie nic o Bogu. O Bogu naucza teologia, która na Biblii opiera się bardzo luźno. Tylko, żeby te nauki spożytkować, trzeba najpierw uznać przesłanki początkowe - co jest do zaakceptowania - gorzej natomiast przychodzi "wybaczanie" logicznych przeskoków i entymematów, których przesłanki ukryte są bardzo dobrze ukryte.
Pozdrawiam
|
|
|  | 5 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
>Każda śmierć na ziemi jest skutkiem ludzkiej bezmyślności i celowego działania przeciw Bogu.
Też kiedyś umrzesz, o Miłujący.
>Warto to przemyśleć
Niestety, wtedy nie będzie już jak przypomnieć Ci Twych aforyzmów.
|
|
| |  | 1 na 1 | lontri (16088 punktów) |
Big_zydzie! Niech będzie wychwalane Twe miłosierdzie pod niebiosa! Bo próbowałeś nawrócić człowieka na drogę prawdy i życia! Wielka jest doprawdy twoja nagroda w niebie (miałam takie widzenie prywatne)!!!
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | |  | 4 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Tak już mam, że po udanym szabasie, to nawet nad Miłującym jestem skłonny się zmiłować...  .
|
|
| |  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Każda śmierć na ziemi jest skutkiem ludzkiej bezmyślności i celowego działania przeciw Bogu. >Też kiedyś umrzesz, o Miłujący. >>Warto to przemyśleć >Niestety, wtedy nie będzie już jak przypomnieć Ci Twych aforyzmów. > Karą za grzech Adama jest śmierć. Nie ma człowieka, który by nie umarł. Nie warto tez nigdy łamać prawa Jehowy. Wielu słuchaczy Jezusa pochodziło z niższych warstw społeczeństwa żydowskiego i było w trudnej sytuacji życiowej. Tak samo jak jest dzisiaj. Dlatego on ‛ litował się nad nimi, byli bowiem złupieni i porzuceni niczym owce bez pasterza' (Mateusza 9:36). Czy tacy ludzie zdobędą się na odwagę, by go naśladować? W tym celu musieliby żywić bojaźń przed Jehową, a nie przed człowiekiem. Jezus oświadczył: " Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nie są w stanie nic więcej uczynić. Ale wskażę wam, kogo się bać: Bójcie się tego, który gdy zabije, ma władzę wrzucić do Gehenny. Tak, mówię wam: Tego się bójcie. Czyż nie sprzedaje się pięciu wróbli za dwie monety małej wartości? A przecież ani jeden z nich nie jest zapomniany przed Bogiem. Lecz nawet wasze włosy na głowie wszystkie są policzone. Nie bójcie się; jesteście warci więcej niż wiele wróbli" (Łukasza 12:4-7). Czy te nauki nie sa proste i jasne? Pozdrawiam
|
|
| | |  | 2 na 2 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
>" Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nie są w stanie nic więcej uczynić. Ale wskażę wam, kogo się bać: Bójcie się tego, który gdy zabije, ma władzę wrzucić do Gehenny. Tak, mówię wam: Tego się bójcie.
Zaraz, zaraz... Jak to leciał ten tytuł tego wątku? "Jehowa pragnie ratować ludziom życie", czy jakoś tak?
Pozdrawiam
|
|
| | | |  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>" Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nie są w stanie nic więcej uczynić. Ale wskażę wam, kogo się bać: Bójcie się tego, który gdy zabije, ma władzę wrzucić do Gehenny. Tak, mówię wam: Tego się bójcie.Zaraz, zaraz... Jak to leciał ten tytuł tego wątku? "Jehowa pragnie ratować ludziom życie", czy jakoś tak? > Dobrze, że zwracasz uwagę na główny wątek i temat. Dlaczego? Bo nauki fałszywych religii, z Kościołem katolickim na czele, wypaczyły nauki biblijne prawdziwego Boga Jehowy. Idee humanizmu stawiane są ponad posłuszeństwo Bogu. Uważają, że ten staruszek, jak przedstawiają Go katecheci, nie karze a jedynie przebacza i to zawsze, a więc bez względu na to, czy grzesznik tego chce, czy tez nie. Ten fragment biblijny pokazuje, że ludzie ze względu na innych ludzi, stają się do nich podobni przez przyjmowanie bezkrytyczne ich poglądów i zachowań, postępują tak samo i akceptują zło, chociaż są one ewidentnie przeciw prawu i wymaganiom Boga. Tu zaś prawda jest taka, że " Musimy być bardziej posłuszni Bogu jako władcy niż ludziom" (Dzieje 5:29). Warto poznać prawdziwe wymagania Boga. Ba! Ich poznanie jest bezwzględnie konieczne! Dlaczego? " Wtedy Samuel rzekł: "Czy Jehowa ma takie samo upodobanie w całopaleniach i ofiarach, jak w posłuszeństwie wobec głosu Jehowy? Oto posłuszeństwo jest lepsze niż ofiara, zwracanie uwagi - niż tłuszcz baranów; bo buntowniczość jest tym samym, co grzech wróżbiarstwa, a zuchwałe wysuwanie się naprzód - tym samym, co używanie mocy tajemnej i terafim""(1 Samuela 15:22,23).. Występowanie więc przeciw prawu Bożemu, inaczej odrzucanie posłuszeństwa Bogu, bez względu na przyczynę, także z powodu strachu przed ludźmi, jest grzechem, a taki człowiek nie może oczekiwać pozytywnej oceny przez Boga. Ludzie powinni przede wszystkim, w swoim życiu i postępowaniu, mieć na względzie przestrzeganie wymagań Boga z "którego nie wolno drwić". Zrozumienie tych spraw i ich zastosowanie w życiu, na każdy dzień, to stanowi właściwy obraz racjonalizmu. " Straszna to rzecz wpaść w ręce Boga żywego". Potrzebna jest bojaźń przed Jehową. Ta bojaźń wobec Boga jest " początkiem mądrości", gdyż polega na tym, żeby " mieć w nienawiści zło". Tak, nie wystarczy miłować prawdę i sprawiedliwość, ale za przykładem Jezusa Chrystusa trzeba nienawidzić wszelkie bezprawie, brzydzić się nim i stronić od niego bez względu na to, jak wielu ją akceptuje i potwierdza to swoim życiem. Taki jest sens tego fragmentu Biblii. Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | Podsumowując ten nieco przydługi wywód: Masz się mnie bać i mnie słuchać, wtedy uratuję ci życie, a jak się mnie nie będziesz bał, to cię zabiję. I gdzie tu miejsce na czyste pragnienie ratowania ludziom życia? Identycznie pragnie uratować życie porwanego porywacz żądający okupu. Nie zapłacisz - zabiję cię. Zapłacisz - będziesz żył, czyli uratuję ci życie. Ale na takie rzeczy w ludzkim prawie jest paragraf kodeksu karnego, gdyż porywacze stanowią realne zagrożenie. Na szczęście Jehowa takiego zagrożenia nie stanowi, więc można obśmiać szantażystę. Pozdrawiam
|
|
| | | | | |  | -2 na 2 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >Podsumowując ten nieco przydługi wywód: Masz się mnie bać i mnie słuchać, wtedy uratuję ci życie, a jak się mnie nie będziesz bał, to cię zabiję. > Nie Jehowa mówi tak: " Oto, co powiedział Jehowa, twój Wykupiciel, Święty Izraela: "Ja, Jehowa, jestem twoim Bogiem; uczę cię, byś odniósł pożytek, sprawiam, że idziesz drogą, którą powinieneś kroczyć. O, gdybyś tylko zważał na moje przy kazania! Wtedy twój pokój stałby się jak rzeka, a twoja prawość - jak fale morskie. I twoje potomstwo byłoby jak piasek, a potomkowie z twego wnętrza - jak jego ziarnka. Nie byłoby zgładzone i ani unicestwione przede mną niczyje imię".
Wychodźcie z Babilonu! Uciekajcie od Chaldejczyków. Opowiadajcie przy odgłosach radosnego wołania, sprawcie, żeby to usłyszano. Rozgłoście to aż po kraniec ziemi. Mówcie: " Jehowa wykupił swego sługę Jakuba. I nie poczuli pragnienia, gdy prowadził ich przez spustoszone miejsca. Sprawił, że woda wytrysnęła dla nich ze skały, i rozłupywał skałę, by popłynęła woda".
"Nie ma pokoju - rzekł Jehowa - dla niegodziwców""(Izajasza 48:17-22). Przeczytaj, a na pewno zrozumiesz, że Jehowa uśmierca i likwiduje tylko niegodziwców, a więc świadomych złoczyńców łamiących Jego prawo, winnych udręk i cierpień, oraz śmierci wielu milionów ludzi na ziemi..
>I gdzie tu miejsce na czyste pragnienie ratowania ludziom życia? > Tym ratowaniem jest tez Biblia. Zobacz do czego ma służyć człowiekowi. " Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania, do karcenia w prawości, aby człowiek Boży był w pełni umiejętny, całkowicie wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła"(2 Tymoteusza 3:16,17).. Ludzie są szkoleni, ale tylko niektórzy tego chcą, są informowani i ostrzegani ale tylko nieliczni słuchają. Nie szukają Boga, postępują źle, bo za swoja przyczyną odrzucają poznanie. Sami siebie zabijają. >Identycznie pragnie uratować życie porwanego porywacz żądający okupu. Nie zapłacisz - zabiję cię. Zapłacisz - będziesz żył, czyli uratuję ci życie. Ale na takie rzeczy w ludzkim prawie jest paragraf kodeksu karnego, gdyż porywacze stanowią realne zagrożenie. Na szczęście Jehowa takiego zagrożenia nie stanowi, więc można obśmiać szantażystę. > W tej opinii potwierdzasz prawo Boga do karanie nieposłusznych ludzi, złoczyńców i niegodziwców. Może sama tego nie rozumiesz, co napisałaś?! Chyba tak. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) |
>Może sama tego nie rozumiesz, co napisałaś?! >Chyba tak. Ja rozumiem. Zrozumieli też wszyscy inni... oprócz Ciebie. Świadkowie tak mają. Najpierw nie słuchają, co się do nich mówi, a potem dają świadectwo temu, iż nie wiedzą, o co chodzi. Miłego dnia.
|
|
| | | | |  | | Kowalska (14008 punktów) | >Dobrze, że zwracasz uwagę na główny wątek i temat.
Czyli: "Jehowa pragnie ratować ludziom życie!".
Dlaczego w takim razie, pozwalacie umierać swoim bliskim w szpitalach, zabraniając transfuzji krwi?
|
|
|  | 2 na 2 | Rutkiewicz (1290 punktów) | >"Lecz dusza, która czyni coś rozmyślnie - czy rodowity mieszkaniec, czy osiadły przybysz - wyrażając się obelżywie o Jehowie, dusza ta zostanie zgładzona ze swego ludu.Wzgardziła bowiem słowem Jehowy i złamała jego przykazanie; dusza ta ma być bezwarunkowo zgładzona. Spadnie na nią jej własne przewinienie"(Lb 15:30,31).
Teraz proszę sobie wyobrazić taką scenkę: środek pustyni, mały wojowniczy naród, który znalazł się pod skórą wszystkich w okolicy. Czego taki naród potrzebuje: konsolidacji. Jak ją najlepiej uzyskać: groźbą. Przed czym się wówczas bronimy: przed szpiegami, zdrajcami, tchórzami (na zasadzie bardziej boję się ukamienowania, niż śmierci w walce). Teraz, to nie jest tak, że przytoczone zdanie uchroni przed zdradą wprost. To jasne, trzydziestoletniego, zdeterminowanego człowieka, to nie obejdzie. Ale po pierwsze: tam nie ma gdzie uciekać, schować się, zamieszkać. Po drugie: to działa na dzieci, które wychowując się cały czas widzą kamienowanych za sprzeniewierzenie się Narodowi Izraelskiemu - bo przecież o to tak naprawdę chodzi. Nie podejrzewam przy tym rabinów o tak zaawansowane rozwinięcie inżynierii społecznej: to jest po prostu naturalny proces, który zachodzi we wszystkich małych, wojowniczych i irytujących wszystkich dookoła społecznościach, a w Izraelu przybrał taki właśnie kształt.
Pozdrawiam
|
|
| |  | 2 na 2 | zachaj (5239 punktów) | > >"Lecz dusza, która czyni coś rozmyślnie - czy rodowity mieszkaniec, czy osiadły przybysz - wyrażając się obelżywie o Jehowie, dusza ta zostanie zgładzona ze swego ludu.Wzgardziła bowiem słowem Jehowy i złamała jego przykazanie; dusza ta ma być bezwarunkowo zgładzona. Spadnie na nią jej własne przewinienie"(Lb 15:30,31).> Teraz proszę sobie wyobrazić taką scenkę: środek pustyni, mały wojowniczy naród, który znalazł się pod skórą wszystkich w okolicy. Czego taki naród potrzebuje: konsolidacji."Bóg, zrodzony z lęków pustynnych ludów..." racjonalista.pl Ilu trzeba Świadków Jehowy żeby wkręcić żarówkę? Nie wiem. Nigdy ich nie wpuściłem.
|
|
|  | 1 na 1 | elfir (1058 punktów) | Lecz dusza, która czyni coś rozmyślnie - czy rodowity mieszkaniec, czy osiadły przybysz - wyrażając się obelżywie o Jehowie, dusza ta zostanie zgładzona ze swego ludu. >Wzgardziła bowiem słowem Jehowy i złamała jego przykazanie; dusza ta ma być bezwarunkowo zgładzona. Spadnie na nią jej własne przewinienie"(Lb 15:30,31).
Eeee... a gdzie tu wolna wola? Albo robisz jak każe albo cię zabijam? Taką samą wolną wolę ma każdy niewolnik.
|
|
9 na 9 | Meretseger (61860 punktów) |
>osoby zaślepione swym negatywnym stosunkiem do Stwórcy Wyjaśnijmy sobie coś. Ja nie mam żadnego stosunku do Boga. Ani pozytywnego, ani negatywnego. Stosunek to ja mogę mieć do kotów, skorpionów, herbacianych róż, przyjaciółki z dzieciństwa, szefa, deszczu, filmów z Audrey Hepburn albo pękniętego tłumika, czyli do osób i rzeczy realnie istniejących.
|
|
 | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>osoby zaślepione swym negatywnym stosunkiem do Stwórcy >Wyjaśnijmy sobie coś. Ja nie mam żadnego stosunku do Boga. Ani pozytywnego, ani negatywnego. Stosunek to ja mogę mieć do kotów, skorpionów, herbacianych róż, przyjaciółki z dzieciństwa, szefa, deszczu, filmów z Audrey Hepburn albo pękniętego tłumika, czyli do osób i rzeczy realnie istniejących. > Gdzie Twój racjonalizm, który przecież ma określony stosunek do Boga. Jednak prawdą jest, że określenie "racjonalizm" zostało zagarnięte przez ludzi kompletnie owego "racjonalizmu" pozbawionych. Tym charakteryzuje sie system w którym żyjemy, a który należy do Szatana i jego popleczników - "prawdy" nie uznają. Pozdrawiam
|
|
|  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) |
> Gdzie Twój racjonalizm, który przecież ma określony stosunek do Boga.To znaczy jaki? > Jednak prawdą jest, że określenie "racjonalizm" zostało zagarnięte przez ludzi kompletnie owego "racjonalizmu" pozbawionych.Jak widać na Twoim przykładzie... > Tym charakteryzuje sie system w którym żyjemy, a który należy do Szatana i jego popleczników - "prawdy" nie uznają.No to już chyba nadmiar samokrytyki...  > PozdrawiamPozdrawiam
|
|
| |  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | > >Gdzie Twój racjonalizm, który przecież ma określony stosunek do Boga.> To znaczy jaki?> Każdy ma swój i każdy powie, że racjonalny. > >Jednak prawdą jest, że określenie "racjonalizm" zostało zagarnięte przez ludzi kompletnie owego "racjonalizmu" pozbawionych.> Jak widać na Twoim przykładzie...> Taka przepychanka. Oczekuję więcej. > >Tym charakteryzuje sie system w którym żyjemy, a który należy do Szatana i jego popleczników - "prawdy" nie uznają.> No to już chyba nadmiar samokrytyki...  > Umiesz coś więcej dodać. To tylko takie odpychanie problemu od siebie, a właściwie bez celu. > >Pozdrawiam
|
|
| | |  | 2 na 2 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | Chłopie dam Ci radę jaką dała Doda pewnemu chłopakowi co to uznał, że będzie jego żoną. Przeszczep sobie mózg  .
|
|
| | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | > Chłopie dam Ci radę jaką dała Doda pewnemu chłopakowi co to uznał, że będzie jego żoną. Przeszczep sobie mózg .> Masz swoje autorytety. Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 3 na 3 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | > >Chłopie dam Ci radę jaką dała Doda pewnemu chłopakowi co to uznał, że będzie jego żoną. Przeszczep sobie mózg .> >> Masz swoje autorytety.> Pozdrawiam> Stary Doda przy Jahwe to bogini mądrości i przynajmniej istnieje. Ty zaś znalazłeś sobie autorytet na poziomie krasnoludków i sierotki Marysi. A jedyna prawda autorytet i mądrość to prawdziwy bóg kanik, powinieneś być szczęśliwy, że do Ciebie przemówiłem słowem boskim i prawdziwym. Zastanów się, który bóg jest lepszy kanik czy Jahwe. Możemy przeprowadzić eksperyment, kto ma większą siłę sprawczą Jahwe czy kanik. Poprosisz obu bogów o nakopanie do tyłka. Jak myślisz, kto będzie skuteczniejszy i czyje kopniaki bardziej zabolą ?
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> A jedyna prawda autorytet i mądrość to prawdziwy bóg kanik [...] Poprosisz obu bogów o nakopanie do tyłka. Jak myślisz, kto będzie skuteczniejszyDziś do Krakowa trzeba było Miłującego Prawdę zabrać i tam mu sprawić ekumeniczne kopnięcie.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
3 na 3 | lontri (16088 punktów) | >Jehowa pragnie ratować ludziom życie!
Jest to możliwe tylko na łonie Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Nie siej zamętu! (Wiesz, kto sieje zły zamęt, co? Znasz dobrze Pismo, prawda?).
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
 | 3 na 5 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Jehowa pragnie ratować ludziom życie! >Jest to możliwe tylko na łonie Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Nie siej zamętu! (Wiesz, kto sieje zły zamęt, co? Znasz dobrze Pismo, prawda?). > Kościół Rzymsko-Katolicki nikogo nie uratował. Głosi kłamstwa. Daje przyzwolenie na wojny, wiemy o tym z przeszłości, a dzisiaj dalej trzyma sie tych działań. Przykazanie "Nie zabijaj" a właściwie "NIE MORDUJ" odrzucił i odrzuca. Pozdrawiam
|
|
|  | 1 na 1 | spray (5875 punktów) | >>>Jehowa pragnie ratować ludziom życie! >>Jest to możliwe tylko na łonie Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Nie siej zamętu! (Wiesz, kto sieje zły zamęt, co? Znasz dobrze Pismo, prawda?). >> >Kościół Rzymsko-Katolicki nikogo nie uratował. Głosi kłamstwa. >Daje przyzwolenie na wojny, wiemy o tym z przeszłości, a dzisiaj dalej trzyma sie tych działań. Przykazanie "Nie zabijaj" a właściwie "NIE MORDUJ" odrzucił i odrzuca.
Jestem pod wrazeniem ! W koncu napisales cos, co moze predestynowac do miana prawdy ! Uuuuch... ciezki kaliber... Pomijajac fakt, ze to raczej truizm. Ale z tego powodu, iz caly Twoj jeden post nareszcie ma sens. Zwlaszcza celna uwaga o wojnach.
|
|
| |  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>>>Jehowa pragnie ratować ludziom życie! >>>Jest to możliwe tylko na łonie Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Nie siej zamętu! (Wiesz, kto sieje zły zamęt, co? Znasz dobrze Pismo, prawda?). >>> >>Kościół Rzymsko-Katolicki nikogo nie uratował. Głosi kłamstwa. >>Daje przyzwolenie na wojny, wiemy o tym z przeszłości, a dzisiaj dalej trzyma sie tych działań. Przykazanie "Nie zabijaj" a właściwie "NIE MORDUJ" odrzucił i odrzuca. >Jestem pod wrazeniem ! >W koncu napisales cos, co moze predestynowac do miana prawdy ! >Uuuuch... ciezki kaliber... >Pomijajac fakt, ze to raczej truizm. >Ale z tego powodu, iz caly Twoj jeden post nareszcie ma sens. Zwlaszcza celna uwaga o wojnach. > Taka jest prawda. Jest ona we wszystkich słowach zapisanych w Biblii. Pozdrawiam
|
|
| | |  | 2 na 2 kanik (3636 punktów) (zablokowany) |
>Taka jest prawda. >Jest ona we wszystkich słowach zapisanych w Biblii. >Pozdrawiam
Ile mam Ci mówić, że prawda jest zapisana w słowach kanika. Przebudź się !!!
|
|
2 na 2 | maciejo (3492 punktów) | >Jehowa pragnie ratować ludziom życie!
Taa... to dlaczego jego świadkowie są przeciw np transplantacji krwi?? Z tego co wiem to taki zabieg właśnie do tego służy...
|
|
 | 4 na 4 | lontri (16088 punktów) |
W tym miejscu przypomnę tylko, że Krk zezwala na transfuzję a nawet popiera transplantologię. I co ty na to, Miłujący?! Ratzingera nie przebijesz, gdyż to on jest depozytariuszem prawdziwej prawdy, a ty tylko prawdy fałszywej.
Z Pisma jasno wynika, że przetaczanie krwi jest zgodne z duchem Ewangelii. Udowodnił to przecież Jezus na ostatniej wieczerzy.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
|  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >W tym miejscu przypomnę tylko, że Krk zezwala na transfuzję a nawet popiera transplantologię. I co ty na to, Miłujący?! Ratzingera nie przebijesz, gdyż to on jest depozytariuszem prawdziwej prawdy, a ty tylko prawdy fałszywej. >Z Pisma jasno wynika, że przetaczanie krwi jest zgodne z duchem Ewangelii. Udowodnił to przecież Jezus na ostatniej wieczerzy. > Co wynika z Pisma? Jezus zachowywał prawość i właśnie dlatego zjednał sobie tak wielkie uznanie. Znał wypowiedź Stwórcy, że spożywanie krwi jest złe, i wiedział, że zakaz ten w dalszym ciągu obowiązuje. Toteż należy przypuszczać, że stawałby w obronie prawa o krwi, nawet gdyby wywierano na niego nacisk, aby postąpił inaczej. Jezus " nie popełnił żadnego grzechu, nie wypowiedział nigdy podstępnego słowa" (1 Piotra 2:22). Dał tym wzór swoim naśladowcom - również pod względem poszanowania dla życia i krwi. Co się stało, gdy kilkanaście lat po śmierci Jezusa zrodziło się pytanie, czy człowiek, który zostaje chrześcijaninem, musi przestrzegać wszystkich praw nadanych Izraelowi? Przedyskutowano je na naradzie chrześcijańskiego ciała kierowniczego, do którego należeli apostołowie. Jakub, przyrodni brat Jezusa, powołał się na pisma, w których były nakazy co do krwi dane Noemu oraz narodowi izraelskiemu. Czy miały one obowiązywać także chrześcijan? Decyzję, która zapadła na tej naradzie, rozesłano do wszystkich zborów: Chrześcijanie nie muszą przestrzegać kodeksu danego Mojżeszowi, ale do rzeczy "koniecznych" należy ‛ trzymanie się z dala od tego, co ofiarowano bożkom, i od krwi, od tego, co uduszone [mięso nie wykrwawione], i od rozpusty' (Dzieje Apostolskie 15:22-29). Nie był to zwykły przepis rytualny czy dietetyczny. W rozporządzeniu tym sformułowano podstawowe normy etyczne, a pierwsi chrześcijanie posłusznie się do nich zastosowali. Około dziesięciu lat później w dalszym ciągu uznawali, że " powinni się wstrzymywać od tego, co ofiarowano bożkom, jak również od krwi (...) i od rozpusty" (Dzieje Apostolskie 21:25). Warto wertować strony Biblii. Pozdrawiam
|
|
 | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Jehowa pragnie ratować ludziom życie! >Taa... to dlaczego jego świadkowie są przeciw np transplantacji krwi?? >Z tego co wiem to taki zabieg właśnie do tego służy... > Jedynie w ludzkiej wyobraźni. Z transfuzji nie ma żadnego pożytku. Sprawdź to. Pozdrawiam
|
|
|  | 1 na 1 | maciejo (3492 punktów) | >>>Jehowa pragnie ratować ludziom życie! >>Taa... to dlaczego jego świadkowie są przeciw np transplantacji krwi?? >>Z tego co wiem to taki zabieg właśnie do tego służy... >> >Jedynie w ludzkiej wyobraźni. >Z transfuzji nie ma żadnego pożytku. Sprawdź to. >Pozdrawiam
Weź nie pleć głupot. Bez podawania krwi ogromna ilość operacji kończyła by się śmiercią, wie to każdy co ma choćby elementarną wiedzę na poziomie szkoły podstawowej.
|
|
|  | 1 na 1 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
>Jedynie w ludzkiej wyobraźni. >Z transfuzji nie ma żadnego pożytku. Sprawdź to.
Na kim?
|
|
|  | 2 na 2 kanik (3636 punktów) (zablokowany) |
>Jedynie w ludzkiej wyobraźni. >Z transfuzji nie ma żadnego pożytku. Sprawdź to.
Z Jehowy i Ciebie nie ma żadnego pożytku. Pożytek jest tylko ze słów boskich czyli moich. Przebudź się !!!
|
|
5 na 5 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | A Tobie ile płacą bracia i siostry za krzewienie kultury badaczy książeczki na literę b jak baran. Lepiej by było jakbyś wziął sobie np. Analizę matematyczną w zadaniach i tutaj ją analizował. To jest forum dla poważnych ludzi (z poczuciem humoru oczywiście), a te Twoje analizy i cytaty to raczej dla dzieci i nawet to nie śmieszne jest. Odnoszę wrażenie, że jesteś podupadły na umyśle, coś w stylu upadłego anioła  . Wiem wiem, jak będziesz krzewił i głosił słowo boże dostąpisz łaski i w ogóle ale zapewniam Cię, że żadnej łaski nie dostąpisz. Po cholera zużywasz zasoby serwera racjonalisty to ja nie wiem. To jest portal dla racjonalistów, czyli generalnie ludzi myślących. I kogo to obchodzi, że Jahwe chce ratować ludziom życie ? Póki co to dużo gada ten Jahwe, a nygus z niego że ho ho. Dziwie się w ogóle, że jeszcze Ci bana nie dali. Ja rozumiem wszystko, można być chamem, źle wychowanym, używającym brzydkiego słownictwa ale nie ma nic gorszego niż bycie oszołomem i jeszcze nie mieć świadomości tego tak oczywistego faktu. O ile na początku śmieszyłeś mnie trochę, to już teraz po prostu przynudzasz. Nie masz nic do powiedzenia od siebie tylko jak ta małpa zdajesz tu relacje ze swoich cotygodniowych pogadanek. Po co się tyle produkujesz tu, weź się zastanów tylko nad jednym. Czy masz chociaż jeden dowód na istnienie boga, chociaż jeden najmniejszy. Dodam Ci jeszcze, że dowód to jest coś co podlega weryfikacji. Zresztą po co ja to piszę  . Przecież masz dowód słowo boże, biblie i kwiatki na łące.
|
|
 | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
>Czy masz chociaż jeden dowód na istnienie boga, chociaż jeden najmniejszy. Dodam Ci jeszcze, że dowód to jest coś co podlega weryfikacji. > To raczej Ty: Czy masz chociaż jeden rozpracowany i potwierdzony przykład na ewolucję? Sam wiesz, że nie masz, bo nikt go nie ma. To bzdurna teoria. "Głupia gadanina". Ludzka głupota. Pozdrawiam
|
|
|  | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) |
>To raczej Ty: Czy masz chociaż jeden rozpracowany i potwierdzony przykład na ewolucję? >Sam wiesz, że nie masz, bo nikt go nie ma. >To bzdurna teoria. "Głupia gadanina". Ludzka głupota. >Pozdrawiam Miłujący, poczytaj, z łaski swojej, coś innego, niż Biblię. W Biblii faktycznie dowodów na ewolucję nie ma. A w szafowaniu "głupotą" zachowaj umiar, bo zrobi się nieprzyjemnie. To nie groźba, tylko przyjacielskie ostrzeżenie.
|
|
| |  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
>A w szafowaniu "głupotą" zachowaj umiar, bo zrobi się nieprzyjemnie. To nie groźba, tylko przyjacielskie ostrzeżenie. > Oceniam teorię, która obraża ludzi, zaciemnia i usuwa z ich głów, to co szlachetne i mądre. Efekt ludzkiej słabości, braku zorganizowania i braku zdolności racjonalnego myślenia. To o teorii, którą popularyzują ludzie, zamiast chlubić sie wspaniałym Stwórcą, który tak wiele dla ludzi stworzył i uczynił, który o ludzi dba i się o nich troszczy. Aby to wszystko dostrzec, musieliby, Ci ludzie, umieć zapanować nad swymi skłonnościami do błędu i wadliwych wyborów. Pozdrawiam
|
|
| | |  | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) |
>To o teorii, którą popularyzują ludzie, zamiast chlubić sie wspaniałym Stwórcą, który tak wiele dla ludzi stworzył i uczynił, który o ludzi dba i się o nich troszczy. Odpadam z tej dyskusji. Po prostu osłabłam w konfrontacji z istotą doskonale nieprzemakalną.
|
|
| | | |  | 3 na 3 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | > >To o teorii, którą popularyzują ludzie, zamiast chlubić sie wspaniałym Stwórcą, który tak wiele dla ludzi stworzył i uczynił, który o ludzi dba i się o nich troszczy.> Odpadam z tej dyskusji. Po prostu osłabłam w konfrontacji z istotą doskonale nieprzemakalną.Ale wesoły z niego Romek trzeba przyznać. I na dodatek oni wszyscy są tacy sami  . Jak dla mnie jest to osobnik chory psychicznie. Jeśli jest jakiś psychiatra na forum może zdiagnozuje osobnika. Ciekawi mnie jak fachowo zwie się taka jednostka chorobowa. I czy np istnieje możliwość powrotu do zdrowia czy już osobnik taki jest stracony. Ja tam jeszcze z nim podyskutuje oczywiście na jego poziomie percepcji, bo przecież bez sensu jest się wysilać na rzeczową dyskusję z psychopatą. Wiem natomiast czemu się biedaczek nie poddaje. Mają nakaz głosić swoje plugastwa wszędzie gdzie się da. Generalnie dyskusja z Miłującym wygląda tak: forumowicz : skąd wiesz, że istnieje bóg ? Miłujący: bo w biblii jest tak napisane forumowicz: a skąd wiesz , że to prawda ? Miłujący: bo to jest słowo boże forumowicz: a skąd wiesz, że to słowo boże ? Miłujący: bo w biblii jest tak napisane Pominąłem oczywiście wstawki biblijne ale oczywiście wstawi ich dziesiątki i na dodatek nie na temat, zmieniając przy okazji temat.
|
|
| | |  | 1 na 1 | elfir (1058 punktów) | >zamiast chlubić sie wspaniałym Stwórcą, który tak wiele dla ludzi stworzył i uczynił, który o ludzi dba i się o nich troszczy.
Co dokładnie jest dowodem tej troski, bo nie zauważyłam? Z Biblii jednoznacznie wynika ze stwórca tworzył, bo potrzebował tłumu klakierów
|
|
| | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>zamiast chlubić sie wspaniałym Stwórcą, który tak wiele dla ludzi stworzył i uczynił, który o ludzi dba i się o nich troszczy. >Co dokładnie jest dowodem tej troski, bo nie zauważyłam? >Z Biblii jednoznacznie wynika ze stwórca tworzył, bo potrzebował tłumu klakierów > Przede wszystkim właśnie za sprawą Boga " mamy życie i poruszamy się, i istniejemy" (Dzieje 17:28). Jest to z pewnością dowód Jego serdecznej troski! Jehowa dostarcza nam wszystkiego, co jest niezbędne do utrzymania się przy życiu. W Biblii czytamy: " On sprawia, że wyrasta zielona trawa dla zwierząt i roślinność, by służyła ludziom, żeby pokarm wychodził z ziemi" (Psalm 104:14). Stwórca zaspokaja nie tylko podstawowe potrzeby życiowe. Wspaniałomyślnie daje " deszcze z nieba oraz pory urodzajne, napełniając (...) [nasze] serca pokarmem i weselem" (Dzieje 14:17). To mało?! Mnóstwa problemów ludzie przysparzają sobie sami. Na przykład z góry wiadomo, jakie niebezpieczeństwa wiążą się z takim czy innym postępowaniem. Mimo to niektórzy dają się wciągnąć w niemoralność, alkoholizm lub narkomanię, palą tytoń, uprawiają sporty ekstremalne, prowadzą pojazdy z nadmierną szybkością i tak dalej. Jeśli potem cierpią, to kto ponosi za to winę? Bóg czy niemądrze postępujący człowiek? W natchnionym Słowie Bożym czytamy: " Nie dajcie się wprowadzić w błąd: Bóg nie jest kimś, z kogo można drwić. Albowiem co człowiek sieje, to będzie też żąć" (Galatów 6:7). Ludzie wzajemnie wyrządzają sobie krzywdę. Kiedy jakiś naród wznieca wojnę, Bóg z pewnością nie ponosi winy za wynikłe cierpienia. A czy jest odpowiedzialny za rany lub śmierć kogoś, kogo napadnie przestępca? W żadnym wypadku! Albo czy można obwiniać Boga, gdy jakiś dyktator ciemięży, torturuje i morduje obywateli własnego kraju? Byłoby to niedorzeczne . " Wszystko to widziałem, a moje serce było skierowane na wszelkie dzieło czynione pod słońcem - w czasie, gdy człowiek panuje nad człowiekiem ku jego szkodzie"(Kaznodziei 8:9). A co powiedzieć o milionach osób żyjących w skrajnym ubóstwie lub dotkniętych klęską głodu? Czy winę za to ponosi Bóg? Nie. Nasza planeta jest w stanie wyżywić nas wszystkich! " Niegodziwiec w swej wyniosłości zawzięcie ściga uciśnionego; zostają schwytani przez zamysły, które uknuli. Bo niegodziwy chwali się samolubnym pragnieniem swej duszy, a ciągnący bezprawny zysk błogosławi sobie; wzgardził Jehową"(Psalm 10:2, 3); Inaczej postępuje Jehowa: " Otwierasz swą rękę i zaspokajasz pragnienie wszystkiego, co żyje"(Psalm145:16). Szerzenie się głodu i ubóstwa jest raczej skutkiem nierównego podziału dóbr pochodzących od Boga. Ludzie nie umieją się rządzić i prowadzić. Na przeszkodzie do rozwiązania tych problemów stoi ludzki egoizm i samolubstwo. Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Michał 'matragon' Worgacz (2557 punktów) | No i co ??? 14 strona ... a prosiłem żeby przestać na dwunastej.
Miłujący, wykaż się choć ten jeden raz zdrowym rozsądkiem i zamilcz. Dopóki Ty będziesz pisał, zawsze znajdzie się ktoś gotów Ci odpowiedzieć.
Cytat na dziś - pod Twoim adresem :
"Boję się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki." (św. Tomasz z Akwinu)
Cytat na dziś - pod adresem ogółu :
"Panie, spraw bym nie mówił zawsze, wszędzie i na każdy temat." (św. Tomasz z Akwinu)
NIL CARBORUNDUM ILLEGITIMO
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
>Dopóki Ty będziesz pisał, zawsze znajdzie się ktoś gotów Ci odpowiedzieć. > Chcesz zapanować nad całym forum i wszystkimi piszącymi? Skąd u Ciebie taki pomysł? Zawsze rozmawiam z tymi, którzy tego chcą. Nie wszyscy lgną do prawdy. To też prawda. Pozdrawiam
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) | Co Ci zależy, niech pisze  To prawda, że czasem jest irytujący, zazwyczaj nudny, ale są takie chwile, że po całym dniu stresującej pracy poczytam elaboraty Miłującego... i od razu robi się śmiesznie  Pozdrawiam
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Michał 'matragon' Worgacz (2557 punktów) | > Co Ci zależy, niech pisze  > To prawda, że czasem jest irytujący, zazwyczaj nudny, ale są takie chwile, że po całym dniu stresującej pracy poczytam elaboraty Miłującego... i od razu robi się śmiesznie >"Boję się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki." (św. Tomasz z Akwinu) I to o nim właśnie, niestety ... tu jest problem, nie w samym jego pisaniu.
NIL CARBORUNDUM ILLEGITIMO
|
|
| | | | | | | |  | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | > >Co Ci zależy, niech pisze  > >To prawda, że czasem jest irytujący, zazwyczaj nudny, ale są takie chwile, że po całym dniu stresującej pracy poczytam elaboraty Miłującego... i od razu robi się śmiesznie >"Boję się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki."> (św. Tomasz z Akwinu)> I to o nim właśnie, niestety ... tu jest problem, nie w samym jego pisaniu.> NIL CARBORUNDUM ILLEGITIMONic na to nie poradzimy. On się już nie zmieni. Jeśli nie będzie pisał tu, to pójdzie gdzie indziej. Możliwe, że niestety kogoś omami, ale nie będziemy mieć na to wpływu. Póki jest z nami i pisze, nikomu nie szkodzi. No popatrz, jaką sobie ideologię dorobiłam - ochrona ludzkości przed Miłującym Prawdę  
|
|
| | | | | | | | |  | 4 na 4 | Michał 'matragon' Worgacz (2557 punktów) | > Jeśli nie będzie pisał tu, to pójdzie gdzie indziej. Możliwe, że niestety kogoś omami, ale nie będziemy mieć na to wpływu. Póki jest z nami i pisze, nikomu nie szkodzi.>Kurcze, wiesz że nie pomyślałem w ten sposób ... Cały czas miałem Cię za "kochającą milczenie"A tymczasem, z Ciebie raczej taka kobieta-wąż przebiegły  No cóż ... Jeśli rzeczywiście nasz prometeizm w tej sprawie może komuś ocalić szare komórki ... to może i warto. Choć dla mnie osobiście, to strata czasu ...
NIL CARBORUNDUM ILLEGITIMO
|
|
| | | | | | | | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
>Choć dla mnie osobiście, to strata czasu ... > Każdy decyduje sam! Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
> Nic na to nie poradzimy. On się już nie zmieni. Jeśli nie będzie pisał tu, to pójdzie gdzie indziej. Możliwe, że niestety kogoś omami, ale nie będziemy mieć na to wpływu. Póki jest z nami i pisze, nikomu nie szkodzi.> No popatrz, jaką sobie ideologię dorobiłam - ochrona ludzkości przed Miłującym Prawdę   > Dzięki. Każdy niech decyduje sam. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | On bezczelnie spamuje to forum.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >On bezczelnie spamuje to forum. > Mylisz pojęcia. Jest rzucony temat, rozmawiaj. Znasz inne metody? pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 kanik (3636 punktów) (zablokowany) |
>Dzięki. >Każdy niech decyduje sam. >Pozdrawiam
Przecież Ty nie decydujesz sam, jesteś niewolnikiem swojego Jahwe, to on Ci mówi kiedy jeść, pierdzieć i co robić, a co nie.
Czytamy: (list Rumcajsa do Cypiska) "Potępieni ci, którzy nie żyją zgodnie z wolą kanika, bo tylko on i jego wola jest światłością"
Jak widać, kanik wyraźnie ostrzega przed życiem zgodnym z dyrektywami fałszywych bogów takich jak Jahwe. W dniu sądu poprzetrąca kanik łby niewiernym.
|
|
|  | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
>To raczej Ty: Czy masz chociaż jeden rozpracowany i potwierdzony przykład na ewolucję?
Proponuję, byś w chwilach wolnych od lektury Pisma ( jeśli w ogóle takowe Ci się trafiają ), rzucił okiem do pierwszego lepszego podręcznika biologii.
>Sam wiesz, że nie masz, bo nikt go nie ma.
Ogólne zasady, na jakich działa dobór naturalny są zadziwiająco proste i dają się sprowadzić do trzech: a) replikacja - coś wytwarza własne kopie. Tak robią żywe organizmy, ale nie tylko - prostym przykładem jest płomień. Także kryształy i gwiazdy. b) mutacja - kopie nieco się różnią od oryginału. Oczywiste, że nie da się na dłuższą metę kopiować bez błędu. Rozumieją to dzieci bawiące się w powtarzanie "ząb, zupa, dąb", więc tuszę, że i dla Ciebie, o Miłujący, nie będzie to niepojęte. c) konkurencja - kopie są różne, jednym wiedzie się lepiej, innym gorzej w rywalizacji o ograniczone zasoby, jakie dostępne są w środowisku. Kopie lepiej sobie radzące mają więcej czasu i energii, by wytworzyć własne kopie i wkrótce dominują w środowisku. Przegrani giną, bądź muszą sobie poszukać innego środowiska.
Ot, cała filozofia.
>To bzdurna teoria. "Głupia gadanina". Ludzka głupota.
A jakieś argumenty bardziej nadające się do rzeczowej analizy?
Pozdrawiam.
|
|
| |  | 4 na 4 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Milujacy o tym wszystkim wie bo nie jest glupi, jakby byl glupi to nie utrzymal by sie tak dlugo na tak bardzo racjonalnym portalu wypisujac steki bzdur, to taka towarzyska gra w pomidora w ktorej ochoczo uczestniczymy, bo przeciez to nie na serio sie produkujemy, prawda?
|
|
| | |  | 1 na 1 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Milujacy o tym wszystkim wie bo nie jest glupi, jakby byl glupi to nie utrzymal by sie tak dlugo na tak bardzo racjonalnym portalu wypisujac steki bzdur, to taka towarzyska gra w pomidora w ktorej ochoczo uczestniczymy, bo przeciez to nie na serio sie produkujemy, prawda?Wobec Miłującego przyjąłem strategię mieszaną tj. na 4-5 postów pisanych dla jaj, daję jeden z grubsza poważny. Mam ochotę zobaczyć, co z tego wyniknie...  .
|
|
| | | |  | 1 na 1 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | No jak to co ? Miłujący zasypie Cię cytatami z biblii i swoimi przypisami  .
|
|
|  | 2 na 2 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | >>Czy masz chociaż jeden dowód na istnienie boga, chociaż jeden najmniejszy. Dodam Ci jeszcze, że dowód to jest coś co podlega weryfikacji. >> >To raczej Ty: Czy masz chociaż jeden rozpracowany i potwierdzony przykład na ewolucję? >Sam wiesz, że nie masz, bo nikt go nie ma. >To bzdurna teoria. "Głupia gadanina". Ludzka głupota. >Pozdrawiam >
Biblia to "głupie opowiastki" dla sprawnych intelektualnie inaczej. Zresztą trzeba być wyjątkowym ćwokiem aby przez całe życie wciąż i wciąż czytać jedną książkę i to na dodatek marną.
|
|
| |  | | Meretseger (61860 punktów) |
> Biblia to "głupie opowiastki" dla sprawnych intelektualnie inaczej. Zresztą trzeba być wyjątkowym ćwokiem aby przez całe życie wciąż i wciąż czytać jedną książkę i to na dodatek marną.Coś Ty, całkiem niezła jest. Takich horrorów to nawet King nie pisze
|
|
 | 1 na 1 | rodzynek (6 punktów) | > A Tobie ile płacą bracia i siostry za krzewienie kultury badaczy książeczki na literę b jak baran. Lepiej by było jakbyś wziął sobie np. Analizę matematyczną w zadaniach i tutaj ją analizował. To jest forum dla poważnych ludzi (z poczuciem humoru oczywiście), a te Twoje analizy i cytaty to raczej dla dzieci i nawet to nie śmieszne jest.> Odnoszę wrażenie, że jesteś podupadły na umyśle, coś w stylu upadłego anioła .> Wiem wiem, jak będziesz krzewił i głosił słowo boże dostąpisz łaski i w ogóle ale zapewniam Cię, że żadnej łaski nie dostąpisz. Po cholera zużywasz zasoby serwera racjonalisty to ja nie wiem.> To jest portal dla racjonalistów, czyli generalnie ludzi myślących. I kogo to obchodzi, że Jahwe chce ratować ludziom życie ? Póki co to dużo gada ten Jahwe, a nygus z niego że ho ho.> Dziwie się w ogóle, że jeszcze Ci bana nie dali. Ja rozumiem wszystko, można być chamem, źle wychowanym, używającym brzydkiego słownictwa ale nie ma nic gorszego niż bycie oszołomem i jeszcze nie mieć świadomości tego tak oczywistego faktu.> O ile na początku śmieszyłeś mnie trochę, to już teraz po prostu przynudzasz. Nie masz nic do powiedzenia od siebie tylko jak ta małpa zdajesz tu relacje ze swoich cotygodniowych pogadanek.> Po co się tyle produkujesz tu, weź się zastanów tylko nad jednym. Czy masz chociaż jeden dowód na istnienie boga, chociaż jeden najmniejszy. Dodam Ci jeszcze, że dowód to jest coś co podlega weryfikacji.> Zresztą po co ja to piszę . Przecież masz dowód słowo boże, biblie i kwiatki na łące.Pozdrawiam myślących racjonalnie! (To mój debiut). Odnośnie najmniejszego dowodu na istnienie Boga, jaki wniosek nasuwa Ci się z następujących informacji: 1. Potwierdzony naukowo fakt Wielkiego Wybuchu (Big Bang), który pozwala określić wiek materii we wszechświecie na ok. 16 mld lat, a jej początkowy rozmiar porównuje się z wielkością łebka szpilki. 2. Pierwsze słowa księgi "na literę B" - " Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię" - skierowane do prostego pasterskiego ludu . Czy te zdarzenia mogą mieć ze sobą związek? Co podpowiada Ci Twój racjonalny rozum?
|
|
|  | 1 na 1 kanik (3636 punktów) (zablokowany) |
> Pozdrawiam myślących racjonalnie! (To mój debiut). Odnośnie najmniejszego dowodu na istnienie Boga, jaki wniosek nasuwa Ci się z następujących informacji:> 1. Potwierdzony naukowo fakt Wielkiego Wybuchu (Big Bang), który pozwala określić wiek materii we wszechświecie na ok. 16 mld lat, a jej początkowy rozmiar porównuje się z wielkością łebka szpilki.Wielki wybuch nie jest potwierdzony "naukowo", bo nie ma możliwości ani narzędzi żeby coś takiego potwierdzić. Jako, że potwierdzenie naukowe to również powtórzenie pomiarów, obserwacji , sama teoria wielkiego wybuchu wyklucza jego udowodnienie  . Moim zdaniem wielki wybuch to tylko teoria ostatnio popularna z braku innych ciekawszych teorii. > 2. Pierwsze słowa księgi "na literę B" - " Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię" - skierowane do prostego pasterskiego ludu .> Czy te zdarzenia mogą mieć ze sobą związek? Co podpowiada Ci Twój racjonalny rozum?> Widzę związek, oba przypadki potwierdzają nieograniczone możliwości ludzkiej wyobraźni.
|
|
| |  | 1 na 1 | rodzynek (6 punktów) | > >Pozdrawiam myślących racjonalnie! (To mój debiut). Odnośnie najmniejszego dowodu na istnienie Boga, jaki wniosek nasuwa Ci się z następujących informacji:> >1. Potwierdzony naukowo fakt Wielkiego Wybuchu (Big Bang), który pozwala określić wiek materii we wszechświecie na ok. 16 mld lat, a jej początkowy rozmiar porównuje się z wielkością łebka szpilki.> Wielki wybuch nie jest potwierdzony "naukowo", bo nie ma możliwości ani narzędzi żeby coś takiego potwierdzić. Jako, że potwierdzenie naukowe to również powtórzenie pomiarów, obserwacji , sama teoria wielkiego wybuchu wyklucza jego udowodnienie . Moim zdaniem wielki wybuch to tylko teoria ostatnio popularna z braku innych ciekawszych teorii.> >2. Pierwsze słowa księgi "na literę B" - " Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię" - skierowane do prostego pasterskiego ludu .> > Czy te zdarzenia mogą mieć ze sobą związek? Co podpowiada Ci Twój racjonalny rozum?> >> Widzę związek, oba przypadki potwierdzają nieograniczone możliwości ludzkiej wyobraźni.> Wielki Wybuch był przez jakiś czas teorią - dopóki nie został potwierdzony obserwacjami ( oddalanie się galaktyk, ekspansja wszechświata), oraz pomiarami (efekt dopplerowski przesunięcia widma oddalających się od siebie ciał niebieskich). Dochodzi do tego jeszcze "echo" owego wybuchu, którego naukowcy się spodziewali, a potem ostatecznie potwierdzili w postaci tzw. promieniowania tła. No ale cóż, skoro to za mało, poczekajmy na jeszcze inne rewelacje astrofizyków. Trochę mnie zmartwiła Twoja odpowiedż, bo już skłaniałem się do teorii ewolucji, a Ty każesz powtarzać proces aby go móc obejrzeć i pomierzyć. Póki co, wobec tego, odrzucam ją - wszak jest tylko teorią opartą na możliwościach jakie daje ludzka wyobrażnia. Ale jeśli nie stwarzanie i nie ewolucja ( gdyby nie to pierwsze to na bazie czego miałoby zajść drugie?), to czy Ty i ja wogóle istniejemy? a wobec tego co jest nośnikiem nieograniczonej /po co?/ ludzkiej wyobrażni? Proste. Prawda nas wyzwoli !
|
|
| | |  | 2 na 2 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | > Wielki Wybuch był przez jakiś czas teorią - dopóki nie został potwierdzony obserwacjami ( oddalanie się galaktyk, ekspansja wszechświata), oraz pomiarami (efekt dopplerowski przesunięcia widma oddalających się od siebie ciał niebieskich). Dochodzi do tego jeszcze "echo" owego wybuchu, którego naukowcy się spodziewali, a potem ostatecznie potwierdzili w postaci tzw. promieniowania tła. No ale cóż, skoro to za mało, poczekajmy na jeszcze inne rewelacje astrofizyków.To nie są żadne dowodu wielkiego wybuchu. 1. oddalanie się galaktyk - dowodzi jedynie faktu, że galaktyki się oddalają ale z tego co mi wiadomo to niektóre się do siebie zbliżają, tak czy inaczej nie jest to dowód na jakikolwiek wybuch, a tym bardziej wielki  2. ekspansja wszechświata - wszechświat (mam na myśli to co aktualnie uważa się za wszechświat) jest tak wielki, że nie można dokonać żadnego pomiaru, tak jak np zmierzenie długości pokoju, aparatura po prostu nie sięga  zatem skąd można wiedzieć, że coś się powiększa nie mogąc w ogóle zmierzyć niczego. Szacowanie czegokolwiek na podstawie pomiarów tego co do nas dochodzi i wyciąganie absolutnych wniosków jest śmieszne, bo ani nie wiadomo co generuje to co do nas dochodzi, te coś może już dawno w ogóle nie istnieć itd. 3. promieniowanie tła - owszem coś tam sobie dochodzi do nas, nazwali to promieniowaniem tła ale na jakiej podstawie uznali, że to pozostałość po wielkim wybuchu to tego to ja nie wiem. tzn wiem, dopasowali sobie to promieniowanie do wybuchu i już mają zagwostkę rozwiązaną. 4. Wystarczy tylko jeszcze wspomnieć o ciemnej materii i energii, która to ponoć niczego co można zmierzyć nie generuje, a jest istotnym elementem wszechświata, więc jedynie cały czas pozostajemy na poziomie przypuszczeń i założeń, niekoniecznie słusznych > Trochę mnie zmartwiła Twoja odpowiedż, bo już skłaniałem się do teorii ewolucji, a Ty każesz powtarzać proces aby go móc obejrzeć i pomierzyć. Póki co, wobec tego, odrzucam ją - wszak jest tylko teorią opartą na możliwościach jakie daje ludzka wyobrażnia.Teoria ewolucji jest prosta w udowodnieniu, bo wszystkie elementy są pod ręką. Wszystko się zmienia łącznie z ilością plaży w Świnoujściu, a zatem jest to ewolucja  . > Ale jeśli nie stwarzanie i nie ewolucja ( gdyby nie to pierwsze to na bazie czego miałoby zajść drugie?), to czy Ty i ja w ogóle istniejemy? a wobec tego co jest nośnikiem nieograniczonej /po co?/ ludzkiej wyobrażni? Proste. Prawda nas wyzwoli !> Nie no ani Ty ani ja nie istniejemy. Na pytanie co jest nośnikiem nieograniczonej(po co ?) ludzkiej wyobraźni, nie potrafię odpowiedzieć. Po prostu nie rozumiem pytania. Chyba Cię ta wyobraźnia poniosła  , która to jest nośnikiem ale nie wiadomo po co,chyba, że baza ewolucji nie wytłumaczy stwarzania. Sorki pogubiłem się  P.S pl.wikipedia.org/wiki/Zderzenie_galaktykTo tak a propos oddalania się galaktyk  , które są dowodem na wielki wybuch, tylko skoro się oddalają to dlaczego się zderzają i dlaczego to oddalanie jest dowodem na wielki wybuch  . I skoro się oddalają to skąd naukowcy znają przebieg zderzania się. Podpowiedź : wyobraźnia  . Jak człowiek czegoś nie wie to sobie coś wymyśli i myśli, że już wie, a dowody zgodnie z dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | rodzynek (6 punktów) | > > Wielki Wybuch był przez jakiś czas teorią - dopóki nie został potwierdzony obserwacjami ( oddalanie się galaktyk, ekspansja wszechświata), oraz pomiarami (efekt dopplerowski przesunięcia widma oddalających się od siebie ciał niebieskich). Dochodzi do tego jeszcze "echo" owego wybuchu, którego naukowcy się spodziewali, a potem ostatecznie potwierdzili w postaci tzw. promieniowania tła. No ale cóż, skoro to za mało, poczekajmy na jeszcze inne rewelacje astrofizyków.> To nie są żadne dowodu wielkiego wybuchu.> 1. oddalanie się galaktyk - dowodzi jedynie faktu, że galaktyki się oddalają ale z tego co mi wiadomo to niektóre się do siebie zbliżają, tak czy inaczej nie jest to dowód na jakikolwiek wybuch, a tym bardziej wielki  > 2. ekspansja wszechświata - wszechświat (mam na myśli to co aktualnie uważa się za wszechświat) jest tak wielki, że nie można dokonać żadnego pomiaru, tak jak np zmierzenie długości pokoju, aparatura po prostu nie sięga zatem skąd można wiedzieć, że coś się powiększa nie mogąc w ogóle zmierzyć niczego. Szacowanie czegokolwiek na podstawie pomiarów tego co do nas dochodzi i wyciąganie absolutnych wniosków jest śmieszne, bo ani nie wiadomo co generuje to co do nas dochodzi, te coś może już dawno w ogóle nie istnieć itd.> 3. promieniowanie tła - owszem coś tam sobie dochodzi do nas, nazwali to promieniowaniem tła ale na jakiej podstawie uznali, że to pozostałość po wielkim wybuchu to tego to ja nie wiem. tzn wiem, dopasowali sobie to promieniowanie do wybuchu i już mają zagwostkę rozwiązaną.> 4. Wystarczy tylko jeszcze wspomnieć o ciemnej materii i energii, która to ponoć niczego co można zmierzyć nie generuje, a jest istotnym elementem wszechświata, więc jedynie cały czas pozostajemy na poziomie przypuszczeń i założeń, niekoniecznie słusznychA to dziękuję. Wyciągam stąd wniosek, że nie warto tak bardzo ufać swojemu "racjonalizmowi", ani z pogardą odnosić się do poglądów Miłującego. > >Trochę mnie zmartwiła Twoja odpowiedż, bo już skłaniałem się do teorii ewolucji, a Ty każesz powtarzać proces aby go móc obejrzeć i pomierzyć. Póki co, wobec tego, odrzucam ją - wszak jest tylko teorią opartą na możliwościach jakie daje ludzka wyobrażnia.> Teoria ewolucji jest prosta w udowodnieniu, bo wszystkie elementy są pod ręką. Wszystko się zmienia łącznie z ilością plaży w Świnoujściu, a zatem jest to ewolucja . A co tam masz pod ręką, bo nie bardzo widzę? Zmiana linii brzegowej nie powoduje że plaża zamienia się w coś innego. Nadal pozostaje plażą. Zgoda? > >Ale jeśli nie stwarzanie i nie ewolucja ( gdyby nie to pierwsze to na bazie czego miałoby zajść drugie?), to czy Ty i ja w ogóle istniejemy? a wobec tego co jest nośnikiem nieograniczonej /po co?/ ludzkiej wyobrażni? Proste. Prawda nas wyzwoli !> >> Nie no ani Ty ani ja nie istniejemy. Na pytanie co jest nośnikiem nieograniczonej(po co ?) ludzkiej wyobraźni, nie potrafię odpowiedzieć. Po prostu nie rozumiem pytania. Chyba Cię ta wyobraźnia poniosła , która to jest nośnikiem ale nie wiadomo po co,chyba, że baza ewolucji nie wytłumaczy stwarzania. Sorki pogubiłem się  To może przemyśl to spokojnie. W razie potrzeby służę wyjaśnieniami. Pozdrawiam.
|
|
| |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
> Wielki wybuch nie jest potwierdzony "naukowo", bo nie ma możliwości ani narzędzi żeby coś takiego potwierdzić. Jako, że potwierdzenie naukowe to również powtórzenie pomiarów, obserwacji , sama teoria wielkiego wybuchu wyklucza jego udowodnienie . Moim zdaniem wielki wybuch to tylko teoria ostatnio popularna z braku innych ciekawszych teorii.> Naukowcy musieli od czegoś zacząć, by kontynuować dalej teorie pojawienia sie człowieka na ziemi. Nauka nie lubi białych plam i dziur. Wpada w otchłań niewiedzy i błędu. Czytasz: " Nierozumny rzekł w swoim sercu: "Nie ma Jehowy". Postąpili zgubnie, postąpili obrzydliwie w swym działaniu"(Psalm 14:1).. Pozdrawiam
|
|
11 na 11 | Michał 'matragon' Worgacz (2557 punktów) | > Bóg miłosiernie darował życie tysiącom ludzi.>Ok ... coś w tym jest ! A więc i JA (za przykładem Boga - a jakże) - miłosiernie darowuję Ci życie ! Pamiętaj więc - od teraz, żyjesz WYŁĄCZNiE dzięki mojemu miłosierdziu !!! Zapewne zechcesz mi oddać hołd w jakiejś formie, podziękować itp. w końcu to w Twoim stylu .. Zanim zaczniesz jednak, zapoznaj się z tym co JA mam Ci do powiedzenia : 1. Naprawdę wolałbym, żebyś nie zachowywał się jak jakiś świętoszkowaty, fałszywie pobożny dupek, gdy opisujesz Mą Doskonałość. Jeśli niektórzy ludzie nie wierzą we mnie, to trudno, nic się nie stanie. Naprawdę, nie jestem do tego stopnia próżny. Poza tym, nie chodzi o nich, więc nie zmieniaj tematu. 2. Naprawdę wolałbym, żebyś nie używał Mojego istnienia jako narzędzia do uciskania, ciemiężenia, karania, patroszenia lub bycia złośliwym wobec innych. Nie wymagam składania ofiar, a czystość jest niezbędna jeśli chodzi o wodę pitną, a nie o istoty ludzkie. 3. Naprawdę wolałbym, żebyś nie oceniał ludzi na podstawie tego, jak wyglądają lub jak się ubierają, jak mówią, lub... Dobra, po prostu bądź miły, OK? I wbij to do swojej tępej głowy: mężczyzna = człowiek. Kobieta = człowiek. To samo = to samo. Nikt nie jest od nikogo lepszy, chyba że mówimy o stylu. I przykro mi, ale to podarowałem kobietom i niektórym facetom, którzy widzą różnicę pomiędzy kolorem morskim a fuksją. 4. Naprawdę wolałbym, żebyś nie zaspokajał się w sposób, który obraża ciebie albo twojego ochoczego, zgodnego, pełnoletniego i dojrzałego psychicznie partnera. Odnośnie do tych, którzy mogliby protestować - myślę, że odpowiednim wyrażeniem jest "pierdolcie się", chyba że uznają to za nieprzyzwoite. W tym wypadku mogą wyłączyć raz telewizor i iść dla odmiany na spacer. 5. Naprawdę wolałbym, żebyś nie sprzeciwiał się fanatycznym, sadystycznym, szowinistycznym i pełnym nienawiści poglądom innych NA CZCZO. Zjedz coś, a potem zabiegaj o pierdoły. 6. Naprawdę wolałbym, żebyś nie budował za miliony dolarów kościołów/świątyń/meczetów/kaplic dla Mojej Doskonałości, podczas gdy pieniądze lepiej wydać na (wybierz sam): 1. Skończenie z biedą 2. Leczenie chorób 3. Życie w pokoju, namiętną miłość i obniżenie kosztów kablówki 7. Naprawdę wolałbym, żebyś nie rozpowiadał ludziom wokół, że do ciebie przemawiam. Nie jesteś aż taki interesujący. Wylecz się z siebie. I mówiłem ci, żebyś kochał bliźniego, czy nie pojąłeś aluzji? 8. Naprawdę wolałbym, żebyś nie czynił bliźniemu, co tobie miłe, jeśli miłe są ci, hm, rzeczy, które wymagają mnóstwa skóry/smaru/wazeliny. Jednak jeśli miłe jest to też tej innej osobie (zgodnie z numerem 4), zajmij się tym, zrób zdjęcia, i do diaska, załóż kondom! Naprawdę, to kawałek gumy. Gdybym nie chciał, żeby było ci przyjemnie, gdy to robisz, dodałbym ci w tym miejscu kolce albo coś. P.S. Upoważniam SŚC Matragona, do publikacji powyższego w moim imieniu. Podpisane : LPS we własnej osobie 
NON SERVIAM
|
|
2 na 2 | Climber (3006 punktów) |
> Większość dyskusji na tym forum, to jawne wykroczenia przeciw Bogu, przy czym najgłośniej krzyczą> osoby zaślepione swym negatywnym stosunkiem do Stwórcy, co absolutnie nie przeszkadza im swoją> postawę określać jako racjonalną.Miłujący czyś Ty zdurniał do reszty? Znów przedawkowałeś czytanie Ewangelii. Nie wiesz, że Jehowa/Jahwe to starożytny wojownik wykreowany na bóstwo, potem na boga, potem na Trojcę itd.? Nie czytaj już Strażnicy, ani Rycerza Niepokalanej tylko weź chłopie pomyśl. Szamani wciąż działają
|
|
 | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Większość dyskusji na tym forum, to jawne wykroczenia przeciw Bogu, przy czym najgłośniej krzyczą >>osoby zaślepione swym negatywnym stosunkiem do Stwórcy, co absolutnie nie przeszkadza im swoją >>postawę określać jako racjonalną. >Miłujący czyś Ty zdurniał do reszty? Znów przedawkowałeś czytanie Ewangelii. Nie wiesz, że Jehowa/Jahwe to starożytny wojownik wykreowany na bóstwo, potem na boga, potem na Trojcę itd.? Nie czytaj już Strażnicy, ani Rycerza Niepokalanej tylko weź chłopie pomyśl. > Pośpiesz sie i przyłącz sie do nich. Jak widzisz wielu tak uczyniło i czyni. Jedno o co mogę Ciebie prosić, to o to, byś w końcu zaangażował swój umysł i poznawał rzeczy najbardziej wartościowe na ziemi. Poznanie prawdy i Boga. Pozdrawiam
|
|
|  | 2 na 2 kanik (3636 punktów) (zablokowany) |
>Pośpiesz sie i przyłącz sie do nich. >Jak widzisz wielu tak uczyniło i czyni. >Jedno o co mogę Ciebie prosić, to o to, byś w końcu zaangażował swój umysł i poznawał rzeczy najbardziej wartościowe na ziemi. >Poznanie prawdy i Boga.
Nie pitol. Jedyne wartościowe słowo to słowo boga kanika.
Czytamy: (psalm X wersja 1.1.0 beta) "I tylko kanik jest wszystkim na tym świecie i kanik stworzył Jahwe aby sprawdzić czy ludzie dadzą się skusić na fałszywych proroków. "
|
|
| |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Pośpiesz sie i przyłącz sie do nich. >>Jak widzisz wielu tak uczyniło i czyni. >>Jedno o co mogę Ciebie prosić, to o to, byś w końcu zaangażował swój umysł i poznawał rzeczy najbardziej wartościowe na ziemi. >>Poznanie prawdy i Boga. >Nie pitol. Jedyne wartościowe słowo to słowo boga kanika. >Czytamy: (psalm X wersja 1.1.0 beta) >"I tylko kanik jest wszystkim na tym świecie i kanik stworzył Jahwe aby sprawdzić czy ludzie dadzą się skusić na fałszywych proroków. " > No tak Ty już wybrałeś. Powodzenia.
|
|
| | |  | 2 na 2 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | >>>Pośpiesz sie i przyłącz sie do nich. >>>Jak widzisz wielu tak uczyniło i czyni. >>>Jedno o co mogę Ciebie prosić, to o to, byś w końcu zaangażował swój umysł i poznawał rzeczy najbardziej wartościowe na ziemi. >>>Poznanie prawdy i Boga. >>Nie pitol. Jedyne wartościowe słowo to słowo boga kanika. >>Czytamy: (psalm X wersja 1.1.0 beta) >>"I tylko kanik jest wszystkim na tym świecie i kanik stworzył Jahwe aby sprawdzić czy ludzie dadzą się skusić na fałszywych proroków. " >> >No tak Ty już wybrałeś. Powodzenia. >
Nie pyskuj może do boga, co ? Trochę bogobojności by Ci się przydało. W przeciwieństwie do Jahwe, mogę się objawić na waszych cotygodniowych spotkaniach i zrobić porządek. Za dużo sobie niewierni pozwalacie. Głosicie fałszywe świadectwo, a najprawdziwsza prawda to ja.
Czytamy: (list świętego gumisia do smerfa 1.0.0 Candidate Release)
"Kto zaś głosi iż rzekomy Jahwe jest drogą do zbawienia i powtarza te pierdoły na racjonaliście, odpadnie mu język aby nie mógł więcej plugawić prawdziwego boga kanika"
Widzimy z tego słowa bożego, że tylko kanik jest najprawdziwszym z prawdziwych bogów i tylko poznanie go i prawdy może doprowadzić do życia wiecznego.
|
|
1 na 1 | metsys (1088 punktów) | Panie Miłujący. Zrób se Pan Tamtam, naucz Morse`a, i wal w niego te swoje przyśpiewki w Afryce, bo tutaj chyba już nikt nie czyta Twoich pierdół, które dla mnie stają się pryszczem na dupie tego forum. Powodzenia w krzewieniu kultury boskiego oddechu kaczuchy.
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
2 na 2 makuś (5578 punktów) (zablokowany) | >"Jehowa wprowadza w czyn to, co prawe,
hej, Dlatego posyła Mojżesza aby wymordował trzy tysiące ludzi ! Albowiem to jest prawe ! Dlatego zatwardza serce Faraona po to aby ten nie wypuścił z Egiptu Izraelitów !!! Robi to tylko po to aby mieć pretekst do tego aby mordować i gwałcić i okazywać swoją potęgę i moc ! Jehowa jest ostatnim któremu zależy na ludzkości ... ! Jemu zależy wyłącznie na uwielbianiu siebie samego ! Nawet szatan jest skromniejszy ! pozdrawiam makuś
|
|
 | 1 na 1 |
 | 5 na 5 | Rutkiewicz (1290 punktów) | > Jehowa jest ostatnim któremu zależy na ludzkości ... ! Jemu zależy wyłącznie na uwielbianiu siebie samego ! Nawet szatan jest skromniejszy !Zgadzam się w pełni. Jahwe, czy tam Jehowa - wedle przekazu biblijnego - to wpatrzony w siebie manipulant, tyran, egocentryk, kat, osamotnione dziecko, które potrzebuje uwagi. Pod względem negatywnych cech charakteru przebija wszystkich bogów greckich, rzymskich, egipskich, mezopotamskich i sumeryjskich* razem wziętych. Poza tym, tamci dawali coś w zamian, a Jahwe za wierność, oddanie i pietyzm nagradza rozkazem zabicia syna, albo skazaniem na czterdziestoletnią tułaczkę po areale mniej więcej 5000 ha! Jest jak psychopata, którego cieszy testowanie innych i wykorzystywanie ich słabości, jakby znalezienie tych słabości było jakimś odkryciem - nota bene dla kogoś, kto te słabości stworzył. Tak złoty cielec, jak i Adamowe jabłko można porównać do posadzenia głodnego dziecka przed talerzem zupy z nakazem powstrzymania się od jedzenia. Karanie takiego "występku" może służyć wyłącznie przyjemności własnej - to jak karać za oddychanie. Więc gdzie, pytam się, gdzie jest to miłosierdzie. I odpowiadam sobie "Bóg jest w miłosierdziu swym sprawiedliwy" - czytaj: 'jaki on dobry, miał brzytwę a gardła nie poderżnął'. I można się tak spierać o obraz Boga w treści Pisma, gdyby nie jeden prosty fakt, który narzuca się wraz z lekturą: Jahwe jest tylko polityczną dźwignią - celem powołania go do istnienia była polityka Narodu Izraelitów, ich czystki etniczne, wojny, exodusy i inne zdarzenia polityczno-militarne. Wszak wstrzymał Bóg Słońce i Księżyc, aby Izrael mógł dorżnąć Gabonitów przed zachodem. 'Izrael' oznacza - 'walczący w imię Boże", to wyraźnie pokazuje pełne miłosierdzie Jahwe, który okazuje się być nie gorszy od Allaha. Okazuje się, że jihad wynaleźli Izraelici (o ironio! naród semicki), i służył on dokładnie temu samemu, co dziś uprawia Izrael: poszerzaniu lebensraumu i odcięciu się od pozostałych plemion semickich. I teraz, czy Byt Absolutny objawił się był Izraelitom, żeby im ten lebensraum poszerzyć, czy bardziej jest prawdopodobne, że sobie tego Boga "wynaleźli", żeby uzasadnić własne działania polityczne? Dziwnym bowiem trafem Bóg wybrał ich jako jedynych (to znaczy pamiętał wówczas również o Sarmatach oczywiście) - czy pasuje to do obrazka miłosiernego Boga, Stworzyciela Światów, Suwerena Państwa Ziemskiego i Królestwa Niebieskiego, że wybrał jeden naród? Dlaczego ich wybrał? Jakim kosmicznym zbiegiem okoliczności (pozornie, oczywiście powodem) wybrał akurat najbardziej ekspansywny i agresywny naród w rejonie, ba! na wschodniej półkuli? Dziwne. Nie oceniam przy tym moralnego aspektu działań Izraelitów - wiadomo jak jest na Bliskim Wschodzie: rośnie tam niewiele. Zresztą wykorzystywanie wszelkich środków politycznych, ideologicznych i historycznych zostało do dziś; nawet cel jest ten sam - żyzna ziemia. Tylko dziś, kiedy Izrael wziął na siebie rolę ofiary powinien brzemię swojej odpowiedzialności moralnej znosić z większą pokorą i godnością, uważając by nie stać się katem. Ale to już dygresja. Oznajmiam jednocześnie, że "Izrael" nie równia się "Żydom". "Żyd", to określenie przynależności narodowo-religijnej, a Izrael, to tylko państwo, kraj i obywatele. Pozdrawiam *Pardon, się byłem pomyliłem, ale już poprawiłem na właściwą formę. "Sumerskich", taka plama
|
|
1 na 1 | notisheanesu (3 punktów) | Ty jestes kleryk,ksiądz. Czytac racjonalista.pl nie pisać bzdura nazywana prawda. Pokaż bog.
"Ngaikomborerwe nyika ye Zimbabwe"
|
|
3 na 3 | Rutkiewicz (1290 punktów) | >Większość dyskusji na tym forum, to jawne wykroczenia przeciw Bogu, przy czym najgłośniej krzyczą osoby zaślepione swym negatywnym stosunkiem do Stwórcy, co absolutnie nie przeszkadza im swoją postawę określać jako racjonalną.
Ponieważ mam w sobie coś z dobrego Samarytanina, podzielę się z Panem tym, że zgadzam się ze środkową częścią tego zdania: najgorętszymi ateistami wojującymi są ci, którzy się na Stwórcy "przejechali" (choć częściej tylko za pośrednictwem jego wysłańców). Ale cała reszta.. To nie jest Hyde Park, nie można wykrzykiwać zdań, które nie są złączone z sobą choćby logiczną nicią jedynką; i jeszcze nazywać to racjonalizmem? To jest egzaltacja religijna, a nie racjonalizm. Nie mówiąc już o tym, że niejaki Kirkegaard ustanowił podział na niegodną Boga racjonalizację i prawdziwą wiarę opartą o paradoks i absurd -> Bojaźń i drżenie; Also, also. Explicite: bluźnierstwem jest przypisywanie sobie możliwości zrozumienia i przyswojenia boskiej racjonalności. Nawet hiper-racjonalny Tomasz z Akwinu tak tego nie ujął.
Pozdrawiam, życzę szczęścia (choć niekoniecznie skuteczności) i antycypując oświadczam o braku zainteresowania blisko wschodnią ideą Boga.
|
|
 | 6 na 6 | Rigoletto (3891 punktów) | > >Większość dyskusji na tym forum, to jawne wykroczenia przeciw Bogu, przy czym najgłośniej krzyczą osoby zaślepione swym negatywnym stosunkiem do Stwórcy, co absolutnie nie przeszkadza im swoją postawę określać jako racjonalną.> Ponieważ mam w sobie coś z dobrego Samarytanina, podzielę się z Panem tym, że zgadzam się ze środkową częścią tego zdania: najgorętszymi ateistami wojującymi są ci, którzy się na Stwórcy "przejechali" (choć częściej tylko za pośrednictwem jego wysłańców). Ale cała reszta.. To nie jest Hyde Park, nie można wykrzykiwać zdań, które nie są złączone z sobą choćby logiczną nicią jedynką; i jeszcze nazywać to racjonalizmem? To jest egzaltacja religijna, a nie racjonalizm. Nie mówiąc już o tym, że niejaki Kirkegaard ustanowił podział na niegodną Boga racjonalizację i prawdziwą wiarę opartą o paradoks i absurd -> Bojaźń i drżenie; Also, also. Explicite: bluźnierstwem jest przypisywanie sobie możliwości zrozumienia i przyswojenia boskiej racjonalności. Nawet hiper-racjonalny Tomasz z Akwinu tak tego nie ujął.> Pozdrawiam, życzę szczęścia (choć niekoniecznie skuteczności) i antycypując oświadczam o braku zainteresowania blisko wschodnią ideą Boga.Wy tu robicie sobie śmichy-chichy z Miłującego, a tymczasem moim zdaniem niezły z niego filut. Zamiast śmigać po domach, z dobrą nowiną, jak to w jego korporacji czynić trzeba, pisze sobie na forum, chociaż doskonale wie, że nikogo tutaj nie przekona. Pewnie jeszcze składa raporty swoim managerom, jak to walczy o nowe owieczki. Tak, tak proszę państwa, moim zdaniem Miłujący to cyniczny leń.
|
|
|  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
> Wy tu robicie sobie śmichy-chichy z Miłującego, a tymczasem moim zdaniem niezły z niego filut. Zamiast śmigać po domach, z dobrą nowiną, jak to w jego korporacji czynić trzeba, pisze sobie na forum, chociaż doskonale wie, że nikogo tutaj nie przekona. Pewnie jeszcze składa raporty swoim managerom, jak to walczy o nowe owieczki. Tak, tak proszę państwa, moim zdaniem Miłujący to cyniczny leń.  > Zobacz stoję przed Twoimi drzwiami. Ty nie słyszysz, bo zapatrzony jesteś w komputer. I tu jestem. I mówię! Ty zaś dajesz świadectwo. I o to chodzi! Pozdrawiam
|
|
| |  | 2 na 2 | zachaj (5239 punktów) | Who da fcuk you are?
|
|
| |  | 5 na 5 | zachaj (5239 punktów) | > >> >Zobacz stoję przed Twoimi drzwiami. Ty nie słyszysz, bo zapatrzony jesteś w komputer. >I tu jestem. I mówię! >Ty zaś dajesz świadectwo. >I o to chodzi! >Pozdrawiam >
Miłujący prawdę czy Ty masz 56 lat? Jeżeli tak to może dlatego tak mocno wierzysz w Boga? Ciekawi mnie Twoja heroiczność i aktywna działalność na forum. Nie martwi Cie wysoka ilość punktów negatywnych? Aktualnie gdy to piszę masz 888 minusów... sporo. Ja jestem młodszy od Ciebie. I zastanawiam się czy też jak będę starszy gdy będę czuł groźbę śmierci ,też uwierzę w Boga i tą całą bajeczkę o życiu pozagrobowym... Wiesz co, czasami myśle o śmierci i zamiast pocieszać się perspektywą życia wiecznego w niebie jak Ty, mam coś innego... coś bardziej wzniosłego.A mianowicie: Atomy biorące udział w machinie nukleosyntezy mojego ciała powstały dużo wcześniej niż Ziemia ,są dużo starsze niż Układ Słoneczny, powstały przed miliardami lat gdzieś w centrum wszechświata. Gdzie początek miał czas i przestrzeń. W chwili mojej śmierci, końca mojej egzystencji, atomy te powrócą w nieustanny obieg materii, połączą sie ponownie ze wszechświatem który je stworzył...świadomość rozproszy się w nicości. To może nie jest zbyt optymistyczna wizja lecz mnie napawa dumą... dumą która wynika z mojej fascynacji wszechświatem i tym że człowiek jest "dzieckiem" tego doskonałego uniwersum. Po co zastępować te prawdziwe piękno jakimś wymyślonym bytem? Moim Bogiem jest kosmos, który mogę eksplorować do woli , który nie boi się pytań i odpowiedzi. Czyż nie maluczkim jest ten kto tej różnicy nie dostrzega ?!!
|
|
| | |  | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Aktualnie gdy to piszę masz 888 minusów... ! Tu jest potrzebna mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Miłującego przeliczy: liczba to bowiem człowieka... .
|
|
| | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
>Miłujący prawdę czy Ty masz 56 lat? Jeżeli tak to może dlatego tak mocno wierzysz w Boga? Ciekawi mnie Twoja heroiczność i aktywna działalność na forum. Nie martwi Cie wysoka ilość punktów negatywnych? Aktualnie gdy to piszę masz 888 minusów... sporo. Ja jestem młodszy od Ciebie. I zastanawiam się czy też jak będę starszy gdy będę czuł groźbę śmierci ,też uwierzę w Boga i tą całą bajeczkę o życiu pozagrobowym... > Przecież nie ma życia ani w grobie ani poza nim, gdzieś w obłokach ludzi nie spotkasz. >Wiesz co, czasami myśle o śmierci i zamiast pocieszać się perspektywą życia wiecznego w niebie jak Ty, mam coś innego... coś bardziej wzniosłego. > Ja nie myślę o życiu w niebie - tam jedynie idzie 144 000 stanowiących Królestwo Boże. Ja zaś pragnę żyć tu na ziemi w raju. Kolejny błąd w rozumieniu. Powinieneś przyjąć wizytę świadków Jehowy, by wyjaśnili Tobie błędy Twojego widzenia i rozumienia tych spraw.. >A mianowicie: Atomy biorące udział w machinie nukleosyntezy mojego ciała powstały dużo wcześniej niż Ziemia ,są dużo starsze niż Układ Słoneczny, powstały przed miliardami lat gdzieś w centrum wszechświata. Gdzie początek miał czas i przestrzeń. W chwili mojej śmierci, końca mojej egzystencji, atomy te powrócą w nieustanny obieg materii, połączą sie ponownie ze wszechświatem który je stworzył...świadomość rozproszy się w nicości. To może nie jest zbyt optymistyczna wizja lecz mnie napawa dumą... dumą która wynika z mojej fascynacji wszechświatem i tym że człowiek jest "dzieckiem" tego doskonałego uniwersum. > Nie było by tego wszystkiego gdyby nie było Boga. Widzę, że kwestia, która Ciebie interesuje to cel życia ludzi tu na ziemi. Trzeba jednak włożyć minimum wysiłku, by tę kwestię poznać. >Po co zastępować te prawdziwe piękno jakimś wymyślonym bytem? > Wymyślone jest to o czym mówisz. Czy ewentualny klon, Twój klon, jest Tobą? Jeśli nie jest, to co dopiero mówić o atomie z Twojego ciała, że jest Tobą, a do tego być z tego dumnym. A może ten atom będzie w śmieciach, gdzieś tam na śmietniku? To zostawiam do Twoich indywidualnych rozważań. >Moim Bogiem jest kosmos, który mogę eksplorować do woli , który nie boi się pytań i odpowiedzi. > Nie boi sie pytań, bo na żadne w sposób, który mógłbyś zrozumieć sam, nie odpowiada. To mówią naukowcy bądź inni ludzie odrzucający prawdę i mądrość Bożą, Ty zaś bezkrytycznie to przyjmujesz. I z tego jesteś dumny?! >Czyż nie maluczkim jest ten kto tej różnicy nie dostrzega ?!! > Gdy poznajesz Boga, to zaczynasz coraz bardziej cenić liczne zachwycające przymioty prawdziwego Boga! Zaczynasz przypisywać coraz większe znaczenie "imieniu" Boga. Zaczynasz pokładać ufność w Jehowie, wzorujesz się na Nim i dzięki temu doznajesz ochrony. Czytasz w Księdze Przysłów 18:10: " Twierdzą niezdobytą jest Imię Jahwe, do niej chroni się sprawiedliwy". Dobrze gdybyś to zrozumiał. Bo ta ochrona obejmuje między innymi widoki na przyszłość. Przyszłość całej ludzkości zależy od Jehowy. Dlaczego? Ponieważ nasza ziemia jest Jego tworem i wszystko, co na niej żyje, jest zależne od Jego darów umożliwiających podtrzymywanie życia. Przecież to nie jest takie trudne do zrozumienia. W Biblii podał On do wiadomości swoje zamierzenie stworzenia swemu ludowi bezpiecznych i szczęśliwych warunków życiowych. Nic w niebie ani na ziemi nie zdoła powstrzymać Wszechmocnego Boga od urzeczywistnienia tego zamierzenia. Nie pozbawia nas ono wolnej woli. Nie decyduje o losie każdego z nas, bez względu na nasze zdanie w tej sprawie. Niemniej stajemy przed poważną decyzją: Czy docenianie wszystkiego, co Jehowa już dla nas uczynił i co jeszcze uczyni w przyszłości, pobudza nas do kierowania się w życiu Jego wolą? Niewiara człowieka nie zdoła podważyć faktu, że Jehowa jest prawdziwym Bogiem, ani nie spowoduje zmiany Jego zamierzenia. Może jednak sprawić, że taki człowiek nie odniesie żadnego pożytku z tego miłościwego zamierzenia. A zatem chodzi tu rzeczywiście o wybór między życiem a śmiercią. Jedyne wyjście, to poznać Boga i prawdę. Maluczcy to odrzucą. Pozdrawiam
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Nic w niebie ani na ziemi nie zdoła powstrzymać Wszechmocnego Boga od urzeczywistnienia tego zamierzenia.
Nic w niebie ani na ziemi nie zdoła powstrzymać Wszechpird***go Bzdury od jego imperatywu pisania bajek dla niegrzecznych dzieci - no chyba, że jakiś trzeźwy Moderator!!!
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | J.Szulc (5723 punktów) |
Halo! Drogi MAM! Przed chwilą gdzieś tu, na forum, czytałam teksty o naruszaniu regulaminu z powodu używania różnych "kropek", zastępujących piiiiiiiiii, w wypowiedzi. Tak sobie myślę, używając czasem swojego małego rozumku, że i Ciebie to dotyczy  A moderatorom daj odpocząć. To także ludzie  A "ludź" nie wielbłąd, pic musi....
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Halo! Drogi MAM! Drogi ***czku! > Przed chwilą gdzieś tu, na forum, czytałam teksty o naruszaniu regulaminu z powodu używania różnych "kropek", zastępujących piiiiiiiiii, w wypowiedzi.> Tak sobie myślę, używając czasem swojego małego rozumku, że i Ciebie to dotyczy A teraz daj mi bana. Dożywotniego! > A moderatorom daj odpocząć.> To także ludzie  > A "ludź" nie wielbłąd, pic musi....  Jakiem wielbłąd (dwugarbny) - idę się napić. Idziesz ze mną?
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | |  | | J.Szulc (5723 punktów) |
Do banowania mamy tu innych, jakby co  Za "mała" jestem. I dobrze  - dla niektórych... Prowadzę. Nie piję. Stoi przede mną któraś z kolei kawa. Wystarczy. - a co pijesz/ będziesz pić?
|
|
| | | | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > - a co pijesz/ będziesz pić?  To, co zwykle - marzenia... Lubię się nimi upijać (upajać???)...
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | | | |  | | J.Szulc (5723 punktów) |
W takim razie - na zdrowie. Szukając pewnego utworu, natrafiłam na sceny z mojej ulubionej trylogii filmowej (choć przyznam, że zdecydowanie bardziej wolę książkę). Potrzebujesz zakąskę? Polecam. www.youtube.com/watch?v=BybTNK9HwWE
|
|
| | | |  | 1 na 1 | elfir (1058 punktów) |
>Ja nie myślę o życiu w niebie - tam jedynie idzie 144 000 stanowiących Królestwo Boże. Ja zaś pragnę żyć tu na ziemi w raju.
Pasać owieczki i uprawiać winorośl? Bo tak to wygląda w broszurkach. Niestety brak w raju miejsca na kulturę wyższą (raczej nie tworzą jej wieśniacy). A co z tymi, co brzydzą się gnoju a winorośl najchętniej widzieliby w postaci dobrej butelki wina? Problem w tym, ze wizja raju ŚJ jest na poziomie marzeń 5-letniego dziecka i trudno tym skusić dorosłego człowieka.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | elfir (1058 punktów) |
>Gdy poznajesz Boga, to zaczynasz coraz bardziej cenić liczne zachwycające przymioty prawdziwego Boga!
Poznanie Boga zaczęłam od czytania tego, co rzekomo ludziom pozostawił - jego Testamentu. Poznałam go w detalach!
>Zaczynasz przypisywać coraz większe znaczenie "imieniu" Boga.
Zaczyna mi się coraz bardziej kojarzyć z słowem "psychopata"
>Zaczynasz pokładać ufność w Jehowie, wzorujesz się na Nim i dzięki temu doznajesz ochrony.
Nie, zachowałam jeszcze zdrowie psychiczne i nie zamierzam zabijać niewinnych ludzi. Brakuje mi też tej pychy (a skromna nie jestem) i niepewności egzystencjalnej (bo po kiego licha potrzebni mu wyznawcy?)
>Czytasz w Księdze Przysłów 18:10: > " Twierdzą niezdobytą jest Imię Jahwe, do niej chroni się sprawiedliwy". >Dobrze gdybyś to zrozumiał.
Niestety, czegoś co jest bez sensu z gruntu, nie jestem w stanie zrozumieć.
>Ponieważ nasza ziemia jest Jego tworem i wszystko, co na niej żyje, jest zależne od Jego darów umożliwiających podtrzymywanie życia. >Przecież to nie jest takie trudne do zrozumienia.
Jest z gruntu bez sensu, j.w.
>W Biblii podał On do wiadomości swoje zamierzenie stworzenia swemu ludowi bezpiecznych i szczęśliwych warunków życiowych.
Krowa która dużo ryczy.... Na gadaniu na razie się skończyło.
>Nic w niebie ani na ziemi nie zdoła powstrzymać Wszechmocnego Boga od urzeczywistnienia tego zamierzenia.
To po co się nim przejmować?
>Nie pozbawia nas ono wolnej woli.
Nie, mamy tyle wolnej woli co każdy niewolnik.
> Czy docenianie wszystkiego, co Jehowa już dla nas uczynił i co jeszcze uczyni w przyszłości, pobudza nas do kierowania się w życiu Jego wolą?
Nic dla mnie nie zrobił. Ale czekam...
>Niewiara człowieka nie zdoła podważyć faktu, że Jehowa jest prawdziwym Bogiem,
Och, dużo niewiary z czasem spowoduje, ze nikt nie będzie pamiętał tego imienia.
|
|
| | | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
>>Czytasz w Księdze Przysłów 18:10: >> " Twierdzą niezdobytą jest Imię Jahwe, do niej chroni się sprawiedliwy". >>Dobrze gdybyś to zrozumiał. >Niestety, czegoś co jest bez sensu z gruntu, nie jestem w stanie zrozumieć. >>Ponieważ nasza ziemia jest Jego tworem i wszystko, co na niej żyje, jest zależne od Jego darów umożliwiających podtrzymywanie życia. >>Przecież to nie jest takie trudne do zrozumienia. >Jest z gruntu bez sensu, j.w. >>W Biblii podał On do wiadomości swoje zamierzenie stworzenia swemu ludowi bezpiecznych i szczęśliwych warunków życiowych. >Krowa która dużo ryczy.... >Na gadaniu na razie się skończyło. > Musisz poznać i określić jak duża różnica jest między prawdziwym chrystianizmem a religiami praktykowanymi przez ludzi, którzy z chrześcijanami sa jedynie z nazwy. Bo sądzę że to jest źródłem Twojego stanowiska.. >>Nic w niebie ani na ziemi nie zdoła powstrzymać Wszechmocnego Boga od urzeczywistnienia tego zamierzenia. >To po co się nim przejmować? > Jesteś zaproszona do udziału w Jego dziełach. Zwróć uwagę na te wersety: " Umiłowani, dalej miłujmy się nawzajem, gdyż miłość jest od Boga, a każdy, kto miłuje, z Boga się narodził i Boga poznaje. Kto nie miłuje, nie poznał Boga, ponieważ Bóg jest miłością. Przez to w naszym wypadku ujawniła się miłość Boża, że Bóg posłał na świat swego jednorodzonego Syna, abyśmy przez niego uzyskali życie. Miłość nie w tym się przejawia, że my umiłowaliśmy Boga, lecz że on nas umiłował i posłał swego Syna jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.
Umiłowani, jeśli Bóg nas tak umiłował, to i my mamy obowiązek miłować się wzajemnie. Boga nikt nigdy nie widział. Jeżeli dalej miłujemy się wzajemnie, to Bóg pozostaje w nas, a jego miłość zostaje w nas wydoskonalona. Po tym poznajemy, iż pozostajemy w jedności z nim, a on w jedności z nami, że udzielił nam swego ducha. Ponadto sami widzieliśmy i świadczymy, że Ojciec posłał swego Syna jako Wybawcę świata. Kto wyznaje, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym, z takim Bóg pozostaje w jedności, a on w jedności z Bogiem. A my poznaliśmy miłość, którą Bóg żywi do nas, i w nią uwierzyliśmy"(1 Jana 4:7-16). >>Nie pozbawia nas ono wolnej woli. >Nie, mamy tyle wolnej woli co każdy niewolnik. > Tyle ile potrzebujesz, by wybrać i dawać dowody swego wyboru przez postępowanie. >> Czy docenianie wszystkiego, co Jehowa już dla nas uczynił i co jeszcze uczyni w przyszłości, pobudza nas do kierowania się w życiu Jego wolą? Nic dla mnie nie zrobił. Ale czekam... > Czytasz: " Albowiem Bóg tak bardzo umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby nikt, kto w niego wierzy, nie został zgładzony, lecz miał życie wieczne. Bo Bóg posłał swego Syna na świat nie po to, żeby osądził świat, ale żeby świat został przez niego wybawiony"(Jana 3:16,17). Nauki wyjaśniające znaczenie tych i podobnych słów są zakryte przed tymi, którzy nie szukają ich, czekają nie wiadomo na co, trzymając sie tradycyjnych poglądów i religii przodków, filozofii itd. >>Niewiara człowieka nie zdoła podważyć faktu, że Jehowa jest prawdziwym Bogiem, >Och, dużo niewiary z czasem spowoduje, ze nikt nie będzie pamiętał tego imienia. > Mylisz się. Ciemności pozostało juz bardzo mało czasu. Zniknie. A na ziemi?! " Odwróć się od złego, a czyń to, co dobre - i mieszkaj po czas niezmierzony. Bo Jehowa miłuje sprawiedliwość i nie opuści lojalnych wobec niego. Po czas niezmierzony będą strzeżeni; lecz potomstwo niegodziwych - ci zostaną wytraceni.
Prawi posiądą ziemię i będą na niej przebywać na zawsze"(Psalm 37:27-29). Pozdrawiam
|
|
| | | |  | 4 na 4 kanik (3636 punktów) (zablokowany) |
>Ja nie myślę o życiu w niebie - tam jedynie idzie 144 000 stanowiących Królestwo Boże. Ja zaś pragnę żyć tu na ziemi w raju.
A dlaczego 144 000, a nie np 144 550 + VAT ?
|
|
| |  | 2 na 2 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
>Zobacz stoję przed Twoimi drzwiami. Ty nie słyszysz, bo zapatrzony jesteś w komputer. >I tu jestem. I mówię!
Obława! Obława! Na młode wilki obława!
|
|
| |  | 1 na 1 | elfir (1058 punktów) |
> Zobacz stoję przed Twoimi drzwiami. Ty nie słyszysz, bo zapatrzony jesteś w komputer.No, gdyby nie patrzył w monitor, nie wiedziałby nawet ze istniejesz i vice versa
|
|
 | 3 na 3 | Climber (3006 punktów) | > Nawet hiper-racjonalny Tomasz z Akwinu tak tego nie ujął.Tomasz z Akwinu był racjonalny?  Wszak twierdził On, że płód żeński powstaje z wadliwego nasienia lub gdy w chwili poczęcia wiał silny wiatr! Wot mi racjonalista! Szamani wciąż działają
|
|
|  | 6 na 6 | Rutkiewicz (1290 punktów) | > Tomasz z Akwinu był racjonalny? Wszak twierdził On, że płód żeński powstaje z wadliwego nasienia lub gdy w chwili poczęcia wiał silny wiatr! Wot mi racjonalista!Taki był stan ówczesnej wiedzy, niemniej teorie takie zostały stworzone racjonalnie, na podstawie interpretacji obserwowanych zjawisk. Tak samo teorie powstają dzisiaj, zmieniły się tylko metody obserwacji.. ale kto powiedział, że za 150 lat znów się nie zmienią? To znaczy, że anulujemy wówczas Einsteinowi miano racjonalisty? Racjonalizm, to m.in. wyciąganie racjonalnych wniosków z tego, co się ma. Myślę, że posiadanie racji nie wchodzi w jego zakres. Arystoteles irracjonalistą też nie był, a twierdził, że kobieta powinna być na okrągło w ciąży. Z przyczyn zdrowotnych, bowiem inaczej, w stanie nieużywania macica zaczyna się rozrastać i "pożerać" narządy wewnętrzne. A dzisiejsi naukowcy, którzy co pół roku zmieniają zdanie odnośnie alkoholu, mleka, masła i margaryny, czy tłuszczy? I skąd to założenie, że współczesny stan nauki jest identyczny ze stanem faktycznym? Toż chyba naukowcy tak nawet nie twierdzą. Mało tego! niektórzy wprost mówią, że współczesne teorie, to tylko usefull false. I jeszcze jedno, na koniec. W zaproponowanym przez Pana kryterium nikt nie mógłby prawomocnie zyskać miana racjonalisty. Bowiem, żeby definitywnie sprawdzić, czy dane/dana twierdzenie/teoria/hipoteza jest zgodne/zgodna z prawdą trzeba by je/ją z prawdą porównać - to znaczy, trzeba by znać prawdę skądinąd. Klasyczny pat. Pozdrawiam
|
|
| |  | 2 na 2 | Climber (3006 punktów) | > >Tomasz z Akwinu był racjonalny? Wszak twierdził On, że płód żeński powstaje z wadliwego nasienia lub gdy w chwili poczęcia wiał silny wiatr! Wot mi racjonalista!> Taki był stan ówczesnej wiedzy, niemniej teorie takie zostały stworzone racjonalnie, na podstawie interpretacji obserwowanych zjawisk.W jaki sposób zostało to zaobserwowane? Po silnych wichurach rodziło się więcej dziewczynek? > Tak samo teorie powstają dzisiaj, zmieniły się tylko metody obserwacji.. ale kto powiedział, że za 150 lat znów się nie zmienią?Czyli dopuszczasz możliwość, że to jednak Miłujący może mieć rację? > To znaczy, że anulujemy wówczas Einsteinowi miano racjonalisty? Racjonalizm, to m.in. wyciąganie racjonalnych wniosków z tego, co się ma. Myślę, że posiadanie racji nie wchodzi w jego zakres. Arystoteles irracjonalistą też nie był, a twierdził, że kobieta powinna być na okrągło w ciąży. Z przyczyn zdrowotnych, bowiem inaczej, w stanie nieużywania macica zaczyna się rozrastać i "pożerać" narządy wewnętrzne. A dzisiejsi naukowcy, którzy co pół roku zmieniają zdanie odnośnie alkoholu, mleka, masła i margaryny, czy tłuszczy?Myślę, że ciut przesadzasz. Może po prostu różni pseudonaukowcy tworzą różne pseudonaukowe teorie nt. diety. > I skąd to założenie, że współczesny stan nauki jest identyczny ze stanem faktycznym? Toż chyba naukowcy tak nawet nie twierdzą. Mało tego! niektórzy wprost mówią, że współczesne teorie, to tylko usefull false.> I jeszcze jedno, na koniec. W zaproponowanym przez Pana kryterium nikt nie mógłby prawomocnie zyskać miana racjonalisty. Bowiem, żeby definitywnie sprawdzić, czy dane/dana twierdzenie/teoria/hipoteza jest zgodne/zgodna z prawdą trzeba by je/ją z prawdą porównać - to znaczy, trzeba by znać prawdę skądinąd. Klasyczny pat.Wcale nie. Wiele twierdzeń można poprzeć dowodami w formie doświadczeń i wielokrotnie, bez końca je powtarzać. Szamani wciąż działają
|
|
| | |  | 2 na 2 | Rutkiewicz (1290 punktów) | >W jaki sposób zostało to zaobserwowane? Po silnych wichurach rodziło się więcej dziewczynek? A w jaki sposób przeprowadzono obserwacje, których efektem było uznanie istnienia kwarków, czy neutrin? Były to obserwacje bezpośredniej zależności, czy pośrednie obserwacje zinterpretowane z konieczności redukcyjnie? Może i takie były obserwacje Tomasza, szczerze mówiąc nie wiem, interesowało mnie to na czym się znał, a nie co zawalił. Nie jestem jego miłośnikiem, ani tomistą, ale wezmę go w obronę i powiem, że taki lapsus można znaleźć na każdego. Comte na starość zwariował i założył sektę czcicieli własnej kochanki (wcześniej wyrażał się o kobietach w bardzo średniowieczny sposób) - rozumiem, że pozytywizm wyrzucamy do kosza? Nietzsche pod koniec życia pokazał jakim jest nadczłowiekiem, kiedy załatwiał się pod siebie (on na pewno w tamtej chwili marzył, aby pomylił się był co do wiecznego powrotu - tzn. żeby stoicy byli się pomylili); już nie mówię o tym, jak zaraził się syfilisem (z pominięciem przyjemności w każdym razie), i jak panicznie bał się kontaktów z kobietami - wyrzucić. Pitagorasa dopadli wściekli wieśniacy, na starogreckim odpowiedniku kukurydzianego pola i zadźgali widłami. Kiedy zapytano Hegla, co myśli o tym, że część faktów przeczy jego koncepcji dialektycznej odpowiedział "tym gorzej dla faktów" - co bardzo się później spodobało i Stalinowi i Hitlerowi. Marks, wchodząc kiedyś do fabryki w poszukiwaniu proletariatu ponoć zakrzyknął "tu [wśród robotników] nie ma materiału na rewolucjonistów", ale to wszyscy wiedzą, że Marks wybrał proletariat tylko dlatego, że był najsilniejszy. Poza tym, prawie przez całe życie po zapoznaniu Engelsa obaj żyli z fabryki ojca tego ostatniego w Manchester; bowiem aż do śmierci Engels łożył na utrzymanie Marksa i jego żony. Mówi się, że aby przejść na poziom filozoficzny w Akademii Platońskiej trzeba było zaliczyć łóżko Platona - aby ostatecznie pokazać wyzwolenie z krępujących ciało popędów. Husserl przez pół filozoficznego życia szukał dowodu na istnienie drugiego. Kartezjusz zaprzeczał, że czytał był kiedykolwiek pisma filozoficzne przed opublikowaniem swego systemu, choć mówi o dekonstrukcji starego a wszyscy wiedzą, że właściwie wychował się w bibliotece.
Tak więc każdego można umoczyć, ale obecnie są już to tylko dykteryjki. Bo poza ewidentnymi faktami, każdy z tych panów dokonał intelektualnie czegoś wielkiego. No, może poza Pitagorasem.
>>Tak samo teorie powstają dzisiaj, zmieniły się tylko metody obserwacji.. ale kto powiedział, że za 150 lat znów się nie zmienią? >Czyli dopuszczasz możliwość, że to jednak Miłujący może mieć rację? Zupełnie nie rozumiem w jaki sposób się to łączy? Dopuszczam, że cała współczesna wiedza może stać się przestarzałą i nieadekwatną za 150 lat z tego powodu, że nauka posunie się do przodu i zyska jeszcze doskonalsze narzędzia do tworzenia bazy teoretycznej. A może zmieni się w ogóle system budowania nauki; już dzisiaj bowiem więcej w nauce zależy od przyjętego systemu pojęciowego - zgodnie z tezami Ajdukiewicza i Quine'a - i całości systemu teoretycznego (proces teoretyzacji), niż obserwacji. Takie procesy mogą sprawić, że w ogóle nauka oparta o obserwację stanie się przestarzała w zakresie nauk szczegółowych.
>Myślę, że ciut przesadzasz. Może po prostu różni pseudonaukowcy tworzą różne pseudonaukowe teorie nt. diety. Aha, widzi Pan, też zmienia On tylko terminologię: kto nie ma racji jest pseudonaukowcem -> jeśli zmieni się dramatycznie poziom i rodzaj posiadanej przez nas wiedzy, to Einsteina ogłosimy pseudonaukowcem, tak? I czy pseudonaukowiec może być racjonalistą (w swoich pseudonaukowych poglądach, a nie w ogóle).
>Wcale nie. Wiele twierdzeń można poprzeć dowodami w formie doświadczeń i wielokrotnie, bez końca je powtarzać. Doświadczenia są obserwacjami. W ogóle w języku nauki nie ma chyba takiego słowa, jak doświadczenie. To jest język filozofii empirycznej. W nauce jest obserwacja (spontaniczna) i eksperyment (kierowany). Zaś ponieważ powszechnie przyjmuje się już twierdzenie Ajdukiewicza-Quine'a o tym, że wystarczy zmienić język, żeby zmienić bazę teoretyczną, sfera empiryczna nie jest już uważana za absolutną podstawę wiedzy naukowej. Te same obserwacje mogą być bowiem - zależnie od języka - argumentem za, albo przeciw tej samej teorii; ba! mogą być argumentami za zupełnie sprzecznymi teoriami. Teoria nauki nie wygląda już po Quine'nie tak, jak ją był zostawił Carnap. Czasem dla "dobra" całości wiedzy poświęca się teorię, dla której można dobrać obserwację potwierdzającą. Nauka stała się zresztą zbyt skomplikowana, aby mogło funkcjonować przełożenie obserwacja-fakt. Poza tym, obserwacja nigdy nie stanowiła dowodu teorii, tylko argument. I faktycznie, teorię można raz obalić, albo podpierać bez końca; tylko, że nawet tak archaicznie rozumiane ciągłe podpieranie nigdy nie pozwoli uznać teorii za prawdziwą. To jest pozytywistyczna mrzonka. Żeby wiedzieć, że teoria jest prawdziwa - mówi prawdę - musi Pan znać prawdę; skąd ją zna? Z teorii, którą trzeba dopiero zweryfikować? Circulus vitiosus in demonstrando.
Może zbyt chaotycznie to tłumaczę; wytłumaczę się tym, że to nie ja jestem filozofem nauki, tylko moja in spe żona filozofem języka.
Pozdrawiam
PS. Tak, czy owak. Proszę poczytać filozofię i teologię Tomasza. Tam jest on hiperracjonalistą.
PS2. Teraz mnie uderzyło. Skąd pomysł, że Tomasz - bądź co bądź mnich - samodzielnie przeprowadzał te obserwacje? Raczej skłaniałbym się do przypuszczenia, że informacje wejściowe otrzymywał skądinąd, niż spod kiecy.
Jeszcze raz pozdrawiam
|
|
| | |  | 1 na 1 | elfir (1058 punktów) | > >Taki był stan ówczesnej wiedzy, niemniej teorie takie zostały stworzone racjonalnie, na podstawie interpretacji obserwowanych zjawisk.> W jaki sposób zostało to zaobserwowane? Po silnych wichurach rodziło się więcej dziewczynek?Może empirycznie i osobiście, skoro był tego tak pewien? Oj, nie był Pan taki święty, Panie Tomaszu
|
|
3 na 3 | elfir (1058 punktów) | Ty tak serio czy jaja sobie robisz? To mi przypomina funkcjonariusza "Wizytuj-niewiernych-z-uświadamiającymi-broszurami" i "Powal-niedowiarka-chytrymi-argumentami" ze straży Ankh-Morpork
|
|
 | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | > Ty tak serio czy jaja sobie robisz?> To mi przypomina funkcjonariusza "Wizytuj-niewiernych-z-uświadamiającymi-broszurami" i "Powal-niedowiarka-chytrymi-argumentami" ze straży Ankh-Morpork  Bo to przecież dokładnie oni... Miłujący też jest Omnianinem
|
|
2 na 2 | maciejo (3492 punktów) | Weźcie dajcie miłującemu bana na wieki bo mi się niedobrze robi jak czytam te jego bzdety, a nie chce ubrudzić komputera  Pan z Wami
|
|
4 na 4 | elfir (1058 punktów) | >Jehowa pragnie ratować ludziom życie!
O? Jakaś zmiana światopoglądowa? Zwykle raczej je odbierał. Pewnie pod wpływem nauk moralnych z racjonalista.pl trochę się opamiętał?
>Opis zachowania Jonasza pokazuje jak bardzo ludzkie widzenie spraw uzależnione jest o ludzkiego >samolubstwa i egozmu.
No, w zasadzie gdyby nie egoizm, człowiek wyginąłby na początku ewolucji swojego rozwoju, więc nic dziwnego, ze to podstawowa jego cecha. Gdyby człowieka stworzyła jakaś wszechdobra istota o wyższej moralności, na pewno nie umieszczała by w nim takiej cechy, bo nawet nie wiedziałaby co to egoizm.
>Pycha i wyobrażenia swej osoby dominują nad racjonalizmem i szczerością.
Prawda? Często spotykam taka postawę u osób religijnych.
>Przykład ten dowodzi, że człowiek nieraz nie potrafi pojąć wielkiej wyrozumiałości Boga ani tak jak >On cenić cudzego życia.
Fakt, nigdy nie mogłam zrozumieć wyrozumiałości boga w sprawie np. takiej Sodomy, albo Jerycha. Ani docenić jego poszanowania życia jakie zaprezentował na łamach kart ST (od potopu, poprzez wszystkie wojny, na które namawiał swój lud wybrany, po osobiste tragedie ludzi, którzy musieli oddać swoje dzieci mu w ofierze - Abraham nie był jedyny, ale Izaak był jedynym, który miał fuksa z owcą)
>Czy to możliwe, by własne odczucia były dla niego ważniejsze niż okazanie miłosierdzia i uratowanie >wielu istnień? Być może uważał, że jeśli Niniwczycy nie zginą, on jako prorok straci twarz (Jonasza
"Być może"? Ale nie musi?
>A co powiedzieć o naszych czasach, kiedy to szybko przybliża się dzień wykonania wyroków Jehowy?
Chyba coś przegapiłam. Jaki wyrok może wydać ta współczująca, miłosierna, ceniącą życie ludzi istota, jak nie uniewinniający?
>"Jehowa wprowadza w czyn to, co prawe,
Czyli niewolnictwo, kamieniowanie itd (przykazania przekazane Mojżeszowi)?
>Co zrobić, żeby lepiej zrozumieć i docenić miłosierdzie Boże?
Trudno mi zrozumieć, bo to "miłosierdzie", które dotychczas okazywał nie mieści się w moich kategoriach definicji tego słowa. Raczej uważam go za morderczego sukinsyna.
>Jak pomóc osobom przejawiającym skruchę odnieść większy pożytek z dobroci Jehowy?
Odsunąć ich jak najdalej od niego. Będzie bezpieczniej.
>naśladować Boga, który pragnie ratować ludziom życie?
Wiesz, jest takie powiedzenie - "uchrońcie mnie od przyjaciół, z wrogami sam sobie poradzę". Nie chce by mnie ratował. Sama dam radę.
>Większość dyskusji na tym forum, to jawne wykroczenia przeciw Bogu, przy czym najgłośniej krzyczą >osoby zaślepione swym negatywnym stosunkiem do Stwórcy, co absolutnie nie przeszkadza im swoją >postawę określać jako racjonalną.
Mam negatywny stosunek do postaci literackiej, zwanej JHWH, Jehową, Jahwe co nie stoi w sprzeczności z racjonalizmem.
|
|
1 na 1 | checkmate (1197 punktów) | Zastanawiało mnie, jak to się dzieje, że MP kolekcjonuje minusy zawzięcie, wielu wątków nie zakłada, nie łapie się w tabeli najaktywniejszych w ostatnim miesiącu, a stan jego posiadania to ponad 1000 pkt. I nagle mnie olśniło: dostaje punkty za artykuły publikowane na tym portalu (zakupy książek Dawkinsa w ilościach hurtowych odrzuciłem). Jest tylko jeden problem - gdzie można je przeczytać? Całkiem niedawno Jarosław wykreował Andrzeja na wicepremiera i z pewnością nie ze względu na Andrzeja poprawność polityczną.
Elemele dutki...
|
|
 | | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
>I nagle mnie olśniło: dostaje punkty za artykuły publikowane na tym portalu (zakupy książek Dawkinsa w ilościach hurtowych odrzuciłem). >Jest tylko jeden problem - gdzie można je przeczytać?
Oceniony: 1485 razy Liczba głosów negatywnych: 908 * Wypowiedzi na forum: 1334 Za każdą wypowiedź dostaje jeden punkt a ma ich już 1334 (a za nowy wątek 5 też było tego trochę), a z 500 zebrał "+" od litościwych dusz. Wniosek jeden nie karmić albo minusować.
|
|
|  | 1 na 1 | checkmate (1197 punktów) | Właśnie o te "litościwe dusze" mi chodziło.
Elemele dutki...
|
|
| |  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) | >Właśnie o te "litościwe dusze" mi chodziło. > Elemele dutki... Przyznaję się, dałam mu kiedyś plusa. Rozczulił mnie.
|
|
| | |  | 1 na 1 | checkmate (1197 punktów) | > Przyznaję się, dałam mu kiedyś plusa. Rozczulił mnie.Romantyzmem? 
Elemele dutki...
|
|
| | | |  | | Meretseger (61860 punktów) | > >Przyznaję się, dałam mu kiedyś plusa. Rozczulił mnie.> Romantyzmem?  Eeee, nie... Raczej uporem godnym lepszej sprawy
|
|
|  | 2 na 2 | Madman (7811 punktów) | > Wniosek jeden nie karmić albo minusować.A ja postuluję bana z artykułu: Cytat:§ 18. Wykorzystywanie Forum do ogłoszeń i reklamy w jakiejkolwiek formie dla towarów, usług, stron WWW itd., zarówno komercyjnych jak i niekomercyjnych, jest zabronione (nie dotyczy działu ogłoszeń). Uczestnik, który nie stosuje się do tego w sposób uporczywy może mieć całkowicie zablokowany dostęp do Forum (tzw. ban). 'Miłujący Dogmaty Strażnicy' uporczywie reklamuje nam swoją religię, zachęca do skorzystania z usług religijnych, świadczonych przez korporacje Strażnica - Towarzystwo Biblijne i Traktatowe.
|
|
| |  | 4 na 4 | Wojtek (3465 punktów) | Z tego chleba bana nie będzie. Wystarczy tylko nie karmić, uschnie. W końcu wspomniana korporacja to taki troll - tylko dlatego działa, że ludzie dyskutują z jej handlowcami  . Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Wniosek jeden nie karmić albo minusować. >A ja postuluję bana z artykułu:
>'Miłujący Dogmaty Strażnicy' uporczywie reklamuje nam swoją religię, zachęca do skorzystania z usług religijnych, świadczonych przez korporacje Strażnica - Towarzystwo Biblijne i Traktatowe. > Ciekawe podejście uciekającego od tematu. Czy ten temat jest dla Ciebie niewygodny? Boisz sie takich rozważań? Używaj argumentów merytorycznych. Tu zaś unikasz dyskusji. Przypomina to zebranie partyjne za czasów komuny, rozmowa jest o wszystkim, tylko o sprawie i nie na temat. Zostawiam Ciebie ze swoimi sprawami.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Madman (7811 punktów) | >Czy ten temat jest dla Ciebie niewygodny? >Boisz sie takich rozważań? Tobie się wydaje, że wszyscy muszą przyznać Ci rację. A jak ktoś się z Tobą nie zgadza, to jest albo nienormalny, albo pod wpływem szatana. Masz rację, jestem opętany i jak mam rozmawiać na tematy religijne, to toczę pianę z ust i przeklinam po aramejsku. >Używaj argumentów merytorycznych. Tu zaś unikasz dyskusji. Bo z Tobą się nie da prowadzić dyskusji. Cytaty z Biblii są merytorycznym argumentem tylko w rozmowie o tematyce literaturoznawczej. >Przypomina to zebranie partyjne za czasów komuny, rozmowa jest o wszystkim, tylko o sprawie i nie na temat. Rozmowa z Tobą przypomina obrzucanie ściany grochem. Jesteś po prostu odporny na niewygodne dla Ciebie kwestie. Przyszedłeś tu głosić a nie dyskutować. A Twój styl wypowiedzi faktycznie przypomina partyjną nowomowę. "Wierzę w moją prawdę, bo moja prawda naprawdę jest prawdziwa." Bla, bla, bla... >Zostawiam Ciebie ze swoimi sprawami. Jeszcze tego brakowało, żebyś się do moich spraw wtrącał...
|
|
| | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Czy ten temat jest dla Ciebie niewygodny? >>Boisz sie takich rozważań? >Tobie się wydaje, że wszyscy muszą przyznać Ci rację. A jak ktoś się z Tobą nie zgadza, to jest albo nienormalny, albo pod wpływem szatana. Masz rację, jestem opętany i jak mam rozmawiać na tematy religijne, to toczę pianę z ust i przeklinam po aramejsku. > WooW Co za samokrytyka. Ten temat tego nie wymaga. >>Używaj argumentów merytorycznych. Tu zaś unikasz dyskusji. >Bo z Tobą się nie da prowadzić dyskusji. Cytaty z Biblii są merytorycznym argumentem tylko w rozmowie o tematyce literaturoznawczej. > To stwierdzenie potwierdza konieczność wymiany myśli na temat Biblii z .... Tobą. >>Przypomina to zebranie partyjne za czasów komuny, rozmowa jest o wszystkim, tylko o sprawie i nie na temat. >Rozmowa z Tobą przypomina obrzucanie ściany grochem. Jesteś po prostu odporny na niewygodne dla Ciebie kwestie. > Nie ma takich. >Przyszedłeś tu głosić a nie dyskutować. > Aby rozmawiać, to musi być druga strona. Jej nie widzę, bo atakuje nie temat, ale mnie. >A Twój styl wypowiedzi faktycznie przypomina partyjną nowomowę. "Wierzę w moją prawdę, bo moja prawda naprawdę jest prawdziwa." Bla, bla, bla... > Ty zaś jako racjonalista popierasz opinie, jakoby prawd było więcej aniżeli jedna. Naukowiec dla Ciebie ważniejszy, aniżeli doświadczenie i oczy, to co widzisz. O operacjonalizmie nie wspomnę, bo u Ciebie go nie ma. >>Zostawiam Ciebie ze swoimi sprawami. >Jeszcze tego brakowało, żebyś się do moich spraw wtrącał... > Rozmawiamy. Ciekawy jest ten jednolity front przeciwko mnie, a właściwie nie przeciwko mnie, a przeciwko Biblii i przeciwko temu, co ma dopowiedzenia. Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 7 na 7 | Wojtek (3465 punktów) | >Rozmawiamy. >Ciekawy jest ten jednolity front przeciwko mnie, a właściwie nie przeciwko mnie, a przeciwko Biblii i przeciwko temu, co ma dopowiedzenia. Ten front jest całkowicie naturalny na takim portalu jak ten. Ludzie z misją objawiania jedynie słusznych prawd będą tutaj zawsze witani z otwartymi ramionami, ponieważ racjonalistom, ateistom, agnostykom i innym dewiantom dostarczają rozrywki i pozwalają im utwierdzić się w przekonaniu o słuszności ich poglądów. Trochę martwi mnie takie bezustanne mielenie tego samego tematu, acz rozumiem, że ludzie potrzebują takiej prostej zabawy. Proszę więc dalej strzelać sobie w stopę, acz proszę nie mieć pretensji do innych użytkowników, że te doniosłe treści przez Pana głoszone traktowane są tak, jak na to zasługują. Piszę to jako moderator. Wielu użytkownikom trudno jest bowiem zrozumieć, że profil tego portalu jest dosyć jasno określony i pomimo ich najszczerszych chęci pewne kwestie będą rozpatrywane na nim z określonej perspektywy. W tej perspektywie Biblia jest książeczką zawierającą mitologię Żydów i sekt żydowskich, które później przekształciły się w chrześcijaństwo. Nie jest niczym poza tym. I to jest punkt wyjścia.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | |  | 4 na 4 kanik (3636 punktów) (zablokowany) |
>Ciekawe podejście uciekającego od tematu.
Ty cały czas uciekasz od tematu cytatami ze swojej książeczki.
>Czy ten temat jest dla Ciebie niewygodny? >Boisz sie takich rozważań? >Używaj argumentów merytorycznych. Tu zaś unikasz dyskusji.
Stary chyba nie posądzasz sam siebie o argumenty jakiekolwiek o merytorycznych to nawet nie wspomnę. Merytoryczność w Twych ustach to plugastwo.
>Przypomina to zebranie partyjne za czasów komuny, rozmowa jest o wszystkim, tylko o sprawie i nie na temat.
To tak jak u was w świątyni. Siedzicie, czytacie wciąż tę samą książkę i jesteście wybitnie zgodni co do jej oceny. Prawdziwa komuna.
>Zostawiam Ciebie ze swoimi sprawami.
A ja prawdziwy bóg kanik zostawiam Cię z Twą książeczką merytoryczną . He he.
|
|
 | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >Zastanawiało mnie, jak to się dzieje, że MP kolekcjonuje minusy zawzięcie, wielu wątków nie zakłada, nie łapie się w tabeli najaktywniejszych w ostatnim miesiącu, a stan jego posiadania to ponad 1000 pkt. > Co właściwie znaczy to zdanie? Czy zachęca mnie ono do rezygnowania z własnego zdania? Może chodzi o branie wzoru tu z kogoś, kto usilnie zabiega o poparcie innych i rezygnuje ze swojego "ja"? Te dociekania zostawiam Tobie. Pozdrawiam
|
|
|  | 4 na 4 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | >>Zastanawiało mnie, jak to się dzieje, że MP kolekcjonuje minusy zawzięcie, wielu wątków nie zakłada, nie łapie się w tabeli najaktywniejszych w ostatnim miesiącu, a stan jego posiadania to ponad 1000 pkt. >> >Co właściwie znaczy to zdanie? >Czy zachęca mnie ono do rezygnowania z własnego zdania?
Ty nie masz własnego zdania w tym cały problem. Pokaż mi choć jedno zdanie, w którym to przedstawiasz swoje zdanie. Twoje zdanie to zdanie które dostajesz na tych waszych spotkaniach na których analizujecie wciąż tę samą książeczkę dla oświeconych inaczej. Czy naprawdę jesteś takim głąbem aby uznać jedną książkę i to na dodatek dość głupią za słowo boże ? Czy Twój chory umysł jest w ogóle w stanie np zainteresować się jak powstała ta książka ?
>Może chodzi o branie wzoru tu z kogoś, kto usilnie zabiega o poparcie innych i rezygnuje ze swojego "ja"?
Ty nie masz własnego ja. Znam kilku "głosicieli prawdy" osobiście i zaręczam Cię iż wszyscy oni mają identyczną nawijkę do Twojej. Jesteście jak te małpy, jak was wyszkolą tak łazicie i powtarzacie to samo.
|
|
| |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>>Zastanawiało mnie, jak to się dzieje, że MP kolekcjonuje minusy zawzięcie, wielu wątków nie zakłada, nie łapie się w tabeli najaktywniejszych w ostatnim miesiącu, a stan jego posiadania to ponad 1000 pkt. >>> >>Co właściwie znaczy to zdanie? >>Czy zachęca mnie ono do rezygnowania z własnego zdania? >Ty nie masz własnego zdania w tym cały problem. Pokaż mi choć jedno zdanie, w którym to przedstawiasz swoje zdanie. Twoje zdanie to zdanie które dostajesz na tych waszych spotkaniach na których analizujecie wciąż tę samą książeczkę dla oświeconych inaczej. >Czy naprawdę jesteś takim głąbem aby uznać jedną książkę i to na dodatek dość głupią za słowo boże ? Czy Twój chory umysł jest w ogóle w stanie np zainteresować się jak powstała ta książka ? >>Może chodzi o branie wzoru tu z kogoś, kto usilnie zabiega o poparcie innych i rezygnuje ze swojego "ja"? >Ty nie masz własnego ja. Znam kilku "głosicieli prawdy" osobiście i zaręczam Cię iż wszyscy oni mają identyczną nawijkę do Twojej. Jesteście jak te małpy, jak was wyszkolą tak łazicie i powtarzacie to samo. > Na takie słowa brak komentarza. Wstyd je czytać, a to jeszcze na forum racjonalistów. Ludzie!!!!.
|
|
| | |  | 2 na 2 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | >>>>Zastanawiało mnie, jak to się dzieje, że MP kolekcjonuje minusy zawzięcie, wielu wątków nie zakłada, nie łapie się w tabeli najaktywniejszych w ostatnim miesiącu, a stan jego posiadania to ponad 1000 pkt. >>>> >>>Co właściwie znaczy to zdanie? >>>Czy zachęca mnie ono do rezygnowania z własnego zdania? >>Ty nie masz własnego zdania w tym cały problem. Pokaż mi choć jedno zdanie, w którym to przedstawiasz swoje zdanie. Twoje zdanie to zdanie które dostajesz na tych waszych spotkaniach na których analizujecie wciąż tę samą książeczkę dla oświeconych inaczej. >>Czy naprawdę jesteś takim głąbem aby uznać jedną książkę i to na dodatek dość głupią za słowo boże ? Czy Twój chory umysł jest w ogóle w stanie np zainteresować się jak powstała ta książka ? >>>Może chodzi o branie wzoru tu z kogoś, kto usilnie zabiega o poparcie innych i rezygnuje ze swojego "ja"? >>Ty nie masz własnego ja. Znam kilku "głosicieli prawdy" osobiście i zaręczam Cię iż wszyscy oni mają identyczną nawijkę do Twojej. Jesteście jak te małpy, jak was wyszkolą tak łazicie i powtarzacie to samo. >> >Na takie słowa brak komentarza. >Wstyd je czytać, a to jeszcze na forum racjonalistów. >Ludzie!!!!.
Znajdź coś w Biblii, jakiś list apostoła do kogoś tam, lub kazanie na górze albo na dole lub psalm jakiś. Wierze w Ciebie na pewno coś znajdziesz na ten temat w swojej czarnej książeczce.
To mówiłem ja prawdziwy bóg kanik. Przebudź się, bo Cię zamknę w Strażnicy.
|
|
| |  | 1 na 1 | Wojtek (3465 punktów) | Panie Kanik,
Upominam Pana, byś Pan nie popadał w arogancję. Źle ona o Panu świadczy. Kierując takie słowa do interlokutora przekracza Pan granice kulturalnej dyskusji. Pański rozmówca ma prawo czuć się urażonym. Jeśli ma Pan o nim takie zdanie, proszę z nim nie dyskutować, co polecam także innym jego dyskutantom.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | |  | 3 na 3 kanik (3636 punktów) (zablokowany) |
Jako prawdziwy bóg, arogancja to mój atrybut. Nic na to nie poradzę żem boski i arogancki. Miłujący głosząc fałszywe świadectwo uraża mnie prawdziwego boga, nie mogę wręcz znieść tego fałszywego świadectwa. Poza tym wyraziłem swoją opinię na temat Miłującego i jego sekty, która jest zgodna ze stanem faktycznym. A że miłujący poznał prawdę, której tak poszukuje to już nie moja wina. Zapracowuje dzielnie na forum na tę prawdę. Obiecuję jednak, iż postaram się denerwować Miłującego bardziej kulturalnie, choć jak to mawiał Leszek z Daleko od Szosy : jak ma się taką sztukę przed sobą to ciężko zachować kulturę.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Wojtek (3465 punktów) | Panie Kanik, Objawię zatem Panu tajemnicę politeizmu. W tej forumowej rzeczywistości istnieje wielu bogów. Bóg Miłującego, Pan, bogowie innych użytkowników. Są to jednak cieniasy w porównaniu z przedwiecznymi bogami tego forum - moderatorami  . Mogą oni jednym palcem wymazać zeń tych pomniejszych bożków. I czasem to robią, acz ich miłosierdzie jest na tyle duże, że zwykle pozwalają im hulać. Proszę jednak ich nie wkurzać na tyle by musieli dupska swe z Olimpu ruszyć i przerwać raczenie się ambrozją. Skutki bowiem mogą być bolesne. Niech Miłujący sobie pisze - toć Biblia jedynym jego orężem. Marnym o tyle, że karteczki dawno zmurszałe. Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Michał 'matragon' Worgacz (2557 punktów) | > Niech Miłujący sobie pisze - toć Biblia jedynym jego orężem. Marnym o tyle, że karteczki dawno zmurszałe.>Obawiam się, że on tego nawet nie przepisuje ... Tylko żywcem kopiuje : online.biblia.pl/index.phpA to cholera nijak zmursznieć nie chce ... Ech, żeby to choć był oryginał ...
NIL CARBORUNDUM ILLEGITIMO
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Wojtek (3465 punktów) | Mogę mu pożyczyć oryginał. Mam z dedykacją autora  . Pozdrawiam P.S. "Zmursznieć" to staropolszczyzna, czy żeś się machnął nieco? 
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Michał 'matragon' Worgacz (2557 punktów) | > Mogę mu pożyczyć oryginał. Mam z dedykacją autora .> Pozdrawiam> P.S. "Zmursznieć" to staropolszczyzna, czy żeś się machnął nieco? >Staropolszczyzna zmodyfikowana ... ostatnio często tak piszę. Podobajo mi się różne "jeno", "azaliż" itp.  Ale oczywiście machnąłem się nieco - powinno być zmurszeć  Co do oryginału ... z autografem ... Jak masz z jednym autografem - to Cię zrobili w konia  Ja na samym NT mam ze dwanaście ... i to i tak chyba nie wszystkie 
NIL CARBORUNDUM ILLEGITIMO
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Wojtek (3465 punktów) | > Co do oryginału ... z autografem ...> Jak masz z jednym autografem - to Cię zrobili w konia  Musi być prawdziwy, pod nim jest dedykacja, w której stoi: "ten podpis jest prawdziwy"  Co do portalu, który podałeś - za pierwszym razem jak na linka kliknąłem to router mi się zresetował, dopiero za drugim udało mi się wejść. To chyba znak  Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Michał 'matragon' Worgacz (2557 punktów) | > >Co do oryginału ... z autografem ...> >Jak masz z jednym autografem - to Cię zrobili w konia  > Musi być prawdziwy, pod nim jest dedykacja, w której stoi: "ten podpis jest prawdziwy" >Ależ ja tego podpisu nie kwestionuję  Tylko musisz uzbierać pozostałe ... ups ... to jednak będzie trudne. Ale może H.G.Wells jakoś dopomoże ... Ten jeden co masz - to na literkę J  ... jak mniemam ...
NIL CARBORUNDUM ILLEGITIMO
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wojtek (3465 punktów) | > Ależ ja tego podpisu nie kwestionuję  > Tylko musisz uzbierać pozostałe ... ups ... to jednak będzie trudne.> Ale może H.G.Wells jakoś dopomoże ...> Ten jeden co masz - to na literkę J ... jak mniemam ...Ten jest na J - więc reszta zbędna. W dodatku się w nocy świeci, więc prawdziwy jak diabli  . Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | |  | 5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | > Tylko żywcem kopiuje : online.biblia.pl/index.php Z ciekawości otworzyłem tę stronkę i wpisałem natręt: Natrętny przyjaciel 5 Dalej mówił do nich: «Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: "Przyjacielu, użycz mi trzy chleby, 6 bo mój przyjaciel przyszedł do mnie z drogi, a nie mam, co mu podać". 7 Lecz tamten odpowie z wewnątrz: "Nie naprzykrzaj mi się! Drzwi są już zamknięte i moje dzieci leżą ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie". 8 Mówię wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje. Więc zaprawdę rzeknę wam: wstawajcie by dać mu.
|
|
| | | | | | |  | 5 na 5 | Wojtek (3465 punktów) | Adamiak, Powinieneś dostać bana na stałe za tak bezczelne propagowanie pedofilii i wszelkiej rozpusty. Ponieważ jednak jesteś znanym trollem, to Ci to ujdzie  . Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | | |  | 5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | > Powinieneś dostać bana na stałe za tak bezczelne propagowanie pedofilii... Eh, jak ta władza demoralizuje... Nawet przesłanie ksiąg świętych przeinaczą podług swych chuci... Nie wspominając, że, gdy coś dobrze * piszą, to już automatycznie myślą, że o nich.  > ... i wszelkiej rozpusty. Muszę koniecznie żądać Rezolucji o równouprawnieniu zboczeń. > Ponieważ jednak jesteś znanym trollem, to Ci to ujdzie . Eh, protekcjonalizm tu ci, i korupcja na każdym kroku. *- albo odwrotnie. Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | Madman (7811 punktów) | > Nawet przesłanie ksiąg świętych przeinaczą podług swych chuci...Wszak na początku była chuć.
|
|
| | | | | |  | | Madman (7811 punktów) | > Tylko żywcem kopiuje : online.biblia.pl/index.phpMyślisz, ze on z Tysiąclatki leci? Oni mają swój przekład. Ten najwłaściwszy i najprawdziwszy...
|
|
2 na 2 | Madman (7811 punktów) | >Jehowa pragnie ratować ludziom życie! A co z tymi, których pragnie uśmiercić? >Opis zachowania Jonasza Masz na myśli te bajki o połykaniu ludzi przez ryby? >Jak pamiętamy... Bla bla bla... >"Jehowa jest łaskawy i prawy; Jak długo jeszcze będziesz powtarzać tę charakterystykę postaci literackiej? To nie jest forum o bohaterach książkowych. >Co zrobić, żeby lepiej zrozumieć i docenić miłosierdzie Boże? Domyślam się, że trzeba sobie zrobić pranie mózgu i zostać Świadkiem Jehowy. >Większość dyskusji na tym forum, to jawne wykroczenia przeciw Bogu, Boże! Widzisz i nie grzmisz! >przy czym najgłośniej krzyczą osoby zaślepione swym negatywnym stosunkiem do Stwórcy Ty za to krzyczysz nie głośno, a dużo - boś zaślepiony pozytywnym stosunkiem do Jahwe. >co absolutnie nie przeszkadza im swoją postawę określać jako racjonalną. A kim Ty jesteś, żeby innym racjonalności odmawiać? Tak się zastanawiam, kto jest bardziej nadętym bufonem - Ty czy Nabuko...
|
|
 | -2 na 2 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Jehowa pragnie ratować ludziom życie! Odpowiem Tobie słowami Biblii: >A co z tymi, których pragnie uśmiercić? > Bóg jest cierpliwy - " nie pragnie, żeby ktokolwiek został zgładzony, ale pragnie, żeby wszyscy doszli do skruchy" (2Pt 3:9). Jehowa chciałby wyświadczać wszystkim dobro przeczytaj Izajasza 30:18, 19; wolałby tak czynić, bo ‛ nie ma upodobania w śmierci niegodziwego' i " nie według swego serca utrapił lub zasmuca synów ludzkich", jak to np. było podczas zagłady Judy oraz Jerozolimy. Gdy jednak ludzie mają zatwardziałe serca i uporczywie odrzucają Jego łaskę i miłosierdzie, czuje się zobowiązany zmienić swe postępowanie i ‛ zamyka przed nimi swe zmiłowania' >>Opis zachowania Jonasza >Masz na myśli te bajki o połykaniu ludzi przez ryby? > " Jehowa daje mądrość"(Prz. 2:6). Wiele jest takich rzeczy i zdarzeń, których poznanie i przyjęcie za fakt przez wielu jest nie możliwe. Dlaczego jest niemożliwe? Gdyż te osoby nie opierają się na mądrości pochodzącej od Boga, nie znają prawdziwego Boga, nie ma tez wiary opartej na solidnej wiedzy. Prawdziwi chrześcijanie wiedzą, że Ci, którzy zostaną wskrzeszeni do życia w raju, będą mogli poszerzyć swą wiedzę o nieznane nam fakty z przeszłości. Henoch wyjaśni, skąd czerpał odwagę, by głosić bezbożnym orędzie Jehowy; Noe niewątpliwie zrelacjonuje, jak budował arkę; Abraham i Sara wyjawią, co czuli, gdy mieli zrezygnować z wygodnego życia w Ur i zamieszkać w namiotach; Esterze, która dokładnie opisze, jak wystąpiła w obronie swego ludu i udaremniła spisek uknuty przeciwko niemu przez Hamana; Także Jonasz, który opowie o trzech dniach spędzonych w brzuchu wielkiej ryby; Albo też Jan Chrzciciel, mówiącego, jakie towarzyszyły mu uczucia, gdy chrzcił Jezusa. Nawet nie jesteś wstanie objąc swym rozumem z jak wielu rzeczy nie skorzystasz - sam wybierasz. Ileż pasjonujących szczegółów będzie się można wtedy dowiedzieć! Podczas Tysiącletniego Panowania Chrystusa zapewne będziesz mógł pomagać zmartwychwstałym ‛ znaleźć poznanie Boga'. Gdybyś jedynie chciał to pojąć i zrozumieć! >>Jak pamiętamy... >Bla bla bla... > To Twój wybór i ocena. >>"Jehowa jest łaskawy i prawy; >Jak długo jeszcze będziesz powtarzać tę charakterystykę postaci literackiej? To nie jest forum o bohaterach książkowych. > Postaraj sie o jakieś argumenty. Rusz głową. Gdyby Bóg nie był łaskawy i prawy nie byłoby Ciebie i wszystkich dzisiaj żyjących na ziemi. Adam stracił doskonałość i przekazał ją wszystkim swym potomkom. Prócz tego, że umieramy uparcie odrzucamy prawdę. Kierujemy sie swoim własnym rozumowaniem, chociaż wiemy, że właśnie takie stanowisko doprowadziło Adama i Ewę do odrzucenia Boga. Dzisiaj ludzie stroją choinkę, a przecież to symbol potknięcia ludzi, podobnie jak krzyż czczą, chociaż to narzędzie zbrodni. Czytasz: " Strzeżcie się: może się znaleźć ktoś, kto was uprowadzi jako swój łup przez filozofię i puste zwodzenie według tradycji ludzkiej, według rzeczy elementarnych świata, a nie według Chrystusa; gdyż właśnie w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości"(Kolosan 2:8,9).. O tym rozmawiaj, jeśli potrafisz. >>Co zrobić, żeby lepiej zrozumieć i docenić miłosierdzie Boże? >Domyślam się, że trzeba sobie zrobić pranie mózgu i zostać Świadkiem Jehowy. > Wiesz coś na ten temat? Wyprałeś już swój mózg? Użyłeś niewłaściwych środków? Wystarczy tylko, byś zaczął logicznie i samodzielnie myśleć. >>Większość dyskusji na tym forum, to jawne wykroczenia przeciw Bogu, >Boże! Widzisz i nie grzmisz! > " Lepiej słuchać nagany mądrego, niż być mężem, który słucha pieśni głupców. Bo jaki jest odgłos cierni pod kotłem, taki jest śmiech głupiego; i to także jest marność"(Kazn.7:5,6). " Nie ma człowieka, który by miał władzę nad duchem, żeby zatrzymać ducha, ani nie ma władzy w dniu śmierci, nie ma też żadnego zwolnienia z tej wojny. A niegodziwość nie ocali tych, którzy się w niej lubują"(Kazn. 8:5). i jeszcze " Ponieważ wyrok za zły czyn nie jest wykonywany szybko, przeto serce synów ludzkich całkowicie nastawiło się w nich na popełnianie zła. Choćby grzesznik sto razy popełnił zło i długo żył, czyniąc, co mu się podoba, to jednak ja wiem też, że bojącym się prawdziwego Boga dobrze się powiedzie, ponieważ się go boją. Lecz niegodziwcowi wcale się nie powiedzie ani nie przedłuży on swoich dni, które są jak cień, ponieważ nie odczuwa bojaźni przed Bogiem"(Kazn. 8:11-13). CDN
|
|
|  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>przy czym najgłośniej krzyczą osoby zaślepione swym negatywnym stosunkiem do Stwórcy >Ty za to krzyczysz nie głośno, a dużo - boś zaślepiony pozytywnym stosunkiem do Jahwe. > Taka jest prawda o Bogu - Jehowie. Psalm 113 odpowiada na pytanie: Dlaczego mamy wysławiać Jehowę? - czytaj i poznawaj. Rozpoczyna się nakazem: " Wysławiajcie Jah! Głoście sławę, słudzy Jehowy, sławcie imię Jehowy. Niechaj imię Jehowy będzie błogosławione odtąd i aż po czas niezmierzony" (Psalm 113:1, 2). "Halleluja!" Tak jest: "Wysławiajcie Jah!" Polecenie to odnosi się zwłaszcza do ludu Bożego w obecnym "czasie końca" (Daniela 12:4). Odtąd już na wieki imię Jehowy będzie wywyższane po całej ziemi. Jego Świadkowie ogłaszają, że Jehowa jest Bogiem, Chrystus - Królem, a w niebie zostało już ustanowione Królestwo. Szatan Diabeł ze swą organizacją nie zdoła przeszkodzić takiemu wysławianiu Jehowy. To jest główna treść głoszenia przez świadków jedynego i prawdziwego Boga - Jehowy. >>co absolutnie nie przeszkadza im swoją postawę określać jako racjonalną. >A kim Ty jesteś, żeby innym racjonalności odmawiać? > Nikim, takim samym niedoskonałym człowiekiem jak Ty. Tylko inaczej widzę przeszłość, rzeczywistość dzisiejszą i przyszłość. Ty zaś niczego nie potrafisz sie nauczyć z przeszłości - dlatego Twoje myślenie i widzenie wielu spraw pozbawione jest racjonalizmu. >Tak się zastanawiam, kto jest bardziej nadętym bufonem - Ty czy Nabuko... > " Spokojne słowa mędrców słychać lepiej niż krzyk sprawującego władzę wśród głupców".
" Mądrość jest lepsza niż sprzęt bojowy, a jeden grzesznik potrafi zniszczyć wiele dobrego"(Kazn.9:17,18).
|
|
| |  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) |
>Tylko inaczej widzę przeszłość, rzeczywistość dzisiejszą i przyszłość. Że inaczej - zgoda. Ale Ty twierdzisz (dowody są we wszystkich Twoich wypowiedziach), że nie inaczej, tylko lepiej. A to już pycha. Grzech kardynalny.
|
|
| | |  | -2 na 2 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Tylko inaczej widzę przeszłość, rzeczywistość dzisiejszą i przyszłość. >Że inaczej - zgoda. >Ale Ty twierdzisz (dowody są we wszystkich Twoich wypowiedziach), że nie inaczej, tylko lepiej. >A to już pycha. Grzech kardynalny. > Ty jedynie atakujesz mnie, nie zaś argumenty. Pamiętaj o temacie. Pozdrawiam
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) |
>Ty jedynie atakujesz mnie, nie zaś argumenty. Na Ciebie nie działają żadne argumenty. To już zostało sprawdzone, nie tylko przeze mnie. >Pamiętaj o temacie. Temat jest tezą fałszywą. Wszystkie dowody z Biblii wskazują, że nie pragnie. Wprost przeciwnie. Vide rodzina Hioba, a to tylko jeden z licznych przykładów. >Pozdrawiam Pozdrawiam
|
|
| | | |  | 2 na 2 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | >Pamietaj o temacie. To Ty pamietaj o temacie, narazie zadnych argumentow, zadnych cytatow, jestem zawiedziony.
|
|
| | | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Pamietaj o temacie. >To Ty pamietaj o temacie, narazie zadnych argumentow, zadnych cytatow, jestem zawiedziony. > Czy Ty naprawdę jesteś na tym forum i w tym temacie? Nie ulega wątpliwości, że Jehowa zamierza w ustalonym przez siebie czasie wyrugować z ziemi zło i towarzyszącą mu niesprawiedliwość. Jest Bogiem domagającym się wyłącznego oddania. Lojalni chrześcijanie powinni o tym stale pamiętać. Bóg usunie ludzi sprzeciwiających się Jego woli, a nagrodzi tych, którzy ją uwzględniają w swoim życiu. " Jego oczy patrzą, jego promienne oczy badają synów ludzkich. Jehowa bada i prawego, i niegodziwca, a miłującego przemoc dusza jego nienawidzi. Niczym deszcz spuści on na niegodziwców pułapki, ogień i siarkę oraz palący wiatr (...). Jehowa bowiem jest prawy; miłuje prawe uczynki" (Psalm 11:4-7). Dał ludziom swoje Słowo Biblię, by oddani Mu ludzie poznali Go, sam sie im przedstawia. Na przykładzie postępowania z Izraelem pokazuje co znaczy Jego imię: " On powoduje, że sie staje". Pozdrawiam
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | No, to rozumiem.  > Jest Bogiem domagającym się wyłącznego oddania.Tak Panie
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
> " Jehowa bada i prawego, i niegodziwca, a miłującego przemoc dusza jego nienawidzi. Niczym deszcz spuści on na niegodziwców pułapki, ogień i siarkę oraz palący wiatr (...). Jehowa bowiem jest prawy; miłuje prawe uczynki" (Psalm 11:4-7).Jednak jest coś w tych chrześcijańskich podaniach o Jego roz troju osobowości... . > " On powoduje, że sie staje".Pomiń "sie", a sukcesy misyjne przyjdą same.  Pozdrawiam
|
|
| |  | 3 na 3 | Rigoletto (3891 punktów) | >>>przy czym najgłośniej krzyczą osoby zaślepione swym negatywnym stosunkiem do Stwórcy >>Ty za to krzyczysz nie głośno, a dużo - boś zaślepiony pozytywnym stosunkiem do Jahwe. >> >Taka jest prawda o Bogu - Jehowie. >Psalm 113 odpowiada na pytanie: Dlaczego mamy wysławiać Jehowę? - czytaj i poznawaj. >Rozpoczyna się nakazem: > " Wysławiajcie Jah! Głoście sławę, słudzy Jehowy, sławcie imię Jehowy. Niechaj imię Jehowy będzie błogosławione odtąd i aż po czas niezmierzony" (Psalm 113:1, 2). >"Halleluja!" Tak jest: "Wysławiajcie Jah!" >Polecenie to odnosi się zwłaszcza do ludu Bożego w obecnym "czasie końca" (Daniela 12:4). Odtąd już na wieki imię Jehowy będzie wywyższane po całej ziemi. > Jego Świadkowie ogłaszają, że Jehowa jest Bogiem, Chrystus - Królem, a w niebie zostało już ustanowione Królestwo. Szatan Diabeł ze swą organizacją nie zdoła przeszkodzić takiemu wysławianiu Jehowy. >To jest główna treść głoszenia przez świadków jedynego i prawdziwego Boga - Jehowy. >>>co absolutnie nie przeszkadza im swoją postawę określać jako racjonalną. >>A kim Ty jesteś, żeby innym racjonalności odmawiać? >> >Nikim, takim samym niedoskonałym człowiekiem jak Ty. >Tylko inaczej widzę przeszłość, rzeczywistość dzisiejszą i przyszłość. >Ty zaś niczego nie potrafisz sie nauczyć z przeszłości - dlatego Twoje myślenie i widzenie wielu spraw pozbawione jest racjonalizmu. >>Tak się zastanawiam, kto jest bardziej nadętym bufonem - Ty czy Nabuko... >> >" Spokojne słowa mędrców słychać lepiej niż krzyk sprawującego władzę wśród głupców". >" Mądrość jest lepsza niż sprzęt bojowy, a jeden grzesznik potrafi zniszczyć wiele dobrego"(Kazn.9:17,18).
Nie chcę Cię straszyć Miłujący, ale jeśli nie zaprzestaniesz trwania w zgubnej herezji, trafisz po śmierci do szóstego kręgu Piekieł, gdzie zamknięte w grobowcach, gorzeją dusze odstępców. Rób jak uważasz, ale pamiętaj, że nie jest za późno aby powrócić na łono prawdziwej wiary!
|
|
| | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
>>" Mądrość jest lepsza niż sprzęt bojowy, a jeden grzesznik potrafi zniszczyć wiele dobrego"(Kazn.9:17,18). >Nie chcę Cię straszyć Miłujący, ale jeśli nie zaprzestaniesz trwania w zgubnej herezji, trafisz po śmierci do szóstego kręgu Piekieł, gdzie zamknięte w grobowcach, gorzeją dusze odstępców. Rób jak uważasz, ale pamiętaj, że nie jest za późno aby powrócić na łono prawdziwej wiary! > Dziękuję za troskę. Jedna ani duszy nieśmiertelnej nie mam, ani piekła nie ma. A prawdziwa religia popiera dzieła Boga, który ma na imie Jehowa. Tak więc poza Świadkami Jehowy nie innej prawdziwej. Pozdrawiam
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Rigoletto (3891 punktów) | >>Nie chcę Cię straszyć Miłujący, ale jeśli nie zaprzestaniesz trwania w zgubnej herezji, trafisz po śmierci do szóstego kręgu Piekieł, gdzie zamknięte w grobowcach, gorzeją dusze odstępców. Rób jak uważasz, ale pamiętaj, że nie jest za późno aby powrócić na łono prawdziwej wiary! >> >Dziękuję za troskę. Jedna ani duszy nieśmiertelnej nie mam, ani piekła nie ma.
Jakże nie ma, skoro św. Faustyna Kowalska widziała piekło w swoich wizjach! Nie jest przecież możliwe, aby oficjalna święta Kościoła, głosiła nieprawdę. Zresztą, dowodem niezbitym na istnienie piekła jest fragment Składu Apostolskiego: "i zstąpił do Piekieł".
>A prawdziwa religia popiera dzieła Boga, który ma na imie Jehowa. >Tak więc poza Świadkami Jehowy nie innej prawdziwej.
No to napisz proszę, jakich cudów dokonali przedstawiciele ŚJ, które by potwierdzały że reprezentują prawdziwą wiarę? Czy jakiś członek waszej organizacji miał kiedyś objawienia porównywalne z ww. Faustyną Kowalską?
|
|
| | | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
>No to napisz proszę, jakich cudów dokonali przedstawiciele ŚJ, które by potwierdzały że reprezentują prawdziwą wiarę? Czy jakiś członek waszej organizacji miał kiedyś objawienia porównywalne z ww. Faustyną Kowalską? > Czytaj Biblię. Uciekaj od religii fałszywych.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Rigoletto (3891 punktów) | >>No to napisz proszę, jakich cudów dokonali przedstawiciele ŚJ, które by potwierdzały że reprezentują prawdziwą wiarę? Czy jakiś członek waszej organizacji miał kiedyś objawienia porównywalne z ww. Faustyną Kowalską? >> >Czytaj Biblię. >Uciekaj od religii fałszywych.
Tak jak myślałem, nie przedstawiłeś żadnych argumentów, aby obalić przedstawione przeze mnie tezy. Tak oto fałsz i zabobon ucieka w niesławie przed światłem prawdy!
|
|
| | | |  | 2 na 2 kanik (3636 punktów) (zablokowany) |
>Dziękuję za troskę. Jedna ani duszy nieśmiertelnej nie mam, ani piekła nie ma. >A prawdziwa religia popiera dzieła Boga, który ma na imie Jehowa. >Tak więc poza Świadkami Jehowy nie innej prawdziwej.
Co Ty pierdzielisz, prawdziwa religia popiera Boga, który na imię ma kanik. Nie ma prawdziwszego boga, sam bóg kanik Ci to teraz piszę i oznajmia, żebyś mógł go poznać.
|
|
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Jehowa pragnie ratować ludziom życie!
Dobra, dobra. Dobrymi chęciami wybrukowane jest piekło.
|
|
 | 1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >>Jehowa pragnie ratować ludziom życie! >Dobra, dobra. >Dobrymi chęciami wybrukowane jest piekło. > Piekła nie ma. Nie wiedziałeś o tym?
|
|
|  | 5 na 5 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | >>>Jehowa pragnie ratować ludziom życie! >>Dobra, dobra. >>Dobrymi chęciami wybrukowane jest piekło. >> >Piekła nie ma. >Nie wiedziałeś o tym?
Jahwe również nie ma. Nie wiedziałeś o tym ? Przebudź się.
|
|
| |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Jahwe również nie ma.Skąd czerpiesz tę wiedzę? Przypomnę tylko, że nawet guru niektórych ateistów, niejaki Dawkins Richard pisze, że Boga prawie na pewno nie ma, Bóg prawdopodobnie nie istnieje. > Nie wiedziałeś o tym ?Nie wiedziałeś o tym? Pozdrawiam - Zbyszek 
"Nie patrzeć na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne" (2 Koryntian 4:18).
|
|
| | |  | 5 na 5 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | > >Jahwe również nie ma.> Skąd czerpiesz tę wiedzę?No to całkiem proste. To ja jestem bogiem i jako bóg wiem, że nie ma innych bogów, więc Jahwe też nie ma, bo ja go wymyśliłem. > Przypomnę tylko, że nawet guru niektórych ateistów, niejaki Dawkins Richard pisze, że Boga prawie na pewno nie ma, Bóg prawdopodobnie nie istnieje.Słusznie zauważyłeś guru niektórych ateistów. A ja nie jestem niektóry, tylko bog kanik jedyny prawdziwy i godny uwagi  . > >Nie wiedziałeś o tym ?> Nie wiedziałeś o tym?Jako byt boski wiem wszystko. Nie wiedziałeś o tym ? No to już wiesz  . > Pozdrawiam - Zbyszek  > "Nie patrzeć na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne" (2 Koryntian 4:18).No cóż, nie chce obrażać tych Koryntian(czymkolwiek lub kimkolwiek oni są) ale nie można patrzeć na to co niewidzialne, bo choćby oczy w słup stanęły to niewidzialnego nie można dostrzec, wyklucza to definicja niewidzialności.
|
|
| | | |  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) |
> A ja nie jestem niektóry, tylko bog kanik jedyny prawdziwy i godny uwagi .> No cóż, nie chce obrażać tych Koryntian(czymkolwiek lub kimkolwiek oni są) ale nie można patrzeć na to co niewidzialne, bo choćby oczy w słup stanęły to niewidzialnego nie można dostrzec, wyklucza to definicja niewidzialności.> Tak sądziłem. Twoja kpina ma przykryć Twoje słabości. Zaś ciągłe wracanie do tego, że jesteś "bogiem" potwierdza zapis Biblijny. Tak było i jest. Bez ogródek przedstawia wizerunki jako twory bezużyteczne, niezdolne pomóc swym czcicielom w zbliżeniu się do Boga. Zapatrzyłeś sie na nie. Jesteś tego skutkiem. Bo przedmioty kultu religijnego są z reguły kosztowne i wymyślne - lubisz świecidełka i sam na Forum chcesz świecić. Pismo Święte tak ocenia ich rzeczywistą wartość: " Bożki to srebro i złoto, robota rąk ludzkich. Mają usta, ale nie mówią; oczy mają, ale nie widzą. Mają uszy, ale nie słyszą; nozdrza mają, ale nie czują zapachu. Mają ręce, lecz nie dotykają; nogi mają, ale nie chodzą; gardłem swoim nie wydają głosu. Do nich są podobni ci, którzy je robią, i każdy, który im ufa" (Psalm 115:4-8). Nic nie widzisz i nic nie rozumiesz. Prawdziwy "bożek" z Ciebie.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | > > A ja nie jestem niektóry, tylko bog kanik jedyny prawdziwy i godny uwagi .> >No cóż, nie chce obrażać tych Koryntian(czymkolwiek lub kimkolwiek oni są) ale nie można patrzeć na to co niewidzialne, bo choćby oczy w słup stanęły to niewidzialnego nie można dostrzec, wyklucza to definicja niewidzialności.> >> Tak sądziłem. Twoja kpina ma przykryć Twoje słabości.> Zaś ciągłe wracanie do tego, że jesteś "bogiem" potwierdza zapis Biblijny.No wiem, że potwierdza. Wszak sam jako bóg kazałem spisać różne popierdółki. Chciałem sprawdzić czy ludzie dadzą się zwieść fałszywemu świadectwu. I dali. Daje Ci oczywiście jeszcze szanse wszak jestem uosobieniem dobra i miłości. > Tak było i jest.No wiem, bóg jest jeden i jego imię kanik. Tak było jest i będzie. > Bez ogródek przedstawia wizerunki jako twory bezużyteczne, niezdolne pomóc swym czcicielom w zbliżeniu się do Boga.Ty się za bardzo nie zbliżaj do boga, bo ja ja nie jestem homo i wole dziewczynki. > Zapatrzyłeś sie na nie. Jesteś tego skutkiem.Ty jesteś zaś skutkiem plugawego pisma, które zesłałem na Ziemię celem sprawdzenia czy dasz się nabrać. > Bo przedmioty kultu religijnego są z reguły kosztowne i wymyślne - lubisz świecidełka i sam na Forum chcesz świecić.Ja nie muszę chcieć świecić. Jako bóg prawdziwy świecenie mam wpisane w geny. > Pismo Święte tak ocenia ich rzeczywistą wartość:> " Bożki to srebro i złoto, robota rąk ludzkich. Mają usta, ale nie mówią; oczy mają, ale nie widzą. Mają uszy, ale nie słyszą; nozdrza mają, ale nie czują zapachu. Mają ręce, lecz nie dotykają; nogi mają, ale nie chodzą; gardłem swoim nie wydają głosu.> Do nich są podobni ci, którzy je robią, i każdy, który im ufa" (Psalm 115:4-8).> Nic nie widzisz i nic nie rozumiesz. Prawdziwy "bożek" z Ciebie.kanik tak ocenia pismo święte "I będą powstawać pisma i nazwą je świętymi aby ukryć prawdziwy obraz boga."Nic nie widzisz i nic nie rozumiesz. Stałeś się niewolnikiem sekty, zaślepiła Cię chęć zbawienia, a tylko kanik ma moc czynienia.
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | placownik (17853 punktów) |
A co by było, gdybyś tak przerwał na chwilę głoszenie Słowa Bożego i poopowiadał nam o końcach świata? Tych z lat 1914, 1915, 1918, 1920, 1925, 1975. Tych, co to miały być, ale ich nie było. Starsi bardzo by się na Ciebie złościli?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | > A co by było, gdybyś tak przerwał na chwilę głoszenie Słowa Bożego i poopowiadał nam o końcach świata? Tych z lat 1914, 1915, 1918, 1920, 1925, 1975. Tych, co to miały być, ale ich nie było. Starsi bardzo by się na Ciebie złościli?> Pozdrawiam> Niech strój słów podkreśla urodę myśliWidzę, że odrobiłeś lekcję na wiki  . A i w kwestii formalnej. On nie głosi słowa bożego, bo jedyny bóg to ja co implikuje, że jedyne słowo boże, które istnieje to moje słowo. Co do zaś Twojego pytania, to pewnie zaprzeczy tak jak zaprzeczył, że według nich świat istnieje 6000 lat. No chyba że zgodnie ze swoja praktyką często zmieniają doktrynę, muszą wszak dostosowywać się do rzeczywistości. Tak czy inaczej jakieś 15 lat temu twierdzili, że świat istnieje 6000 lat. Nie wiem czy dzisiaj też tak twierdzą, bo już mnie nie odwiedzają. A w ogóle to jakieś 3 lata temu mnie wkurzyli, bo mieli swój zjazd w Poznaniu i nie było wolnych miejsc w hotelach, w końcu wolne miejsce znalazłem ale z dala od centrum. Tego im nie daruje łapserdakom
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
> Widzę, że odrobiłeś lekcję na wiki . Nie tylko.  > A w ogóle to jakieś 3 lata temu mnie wkurzyli, bo mieli swój zjazd w Poznaniu i nie było wolnych miejsc w hotelach, w końcu wolne miejsce znalazłem ale z dala od centrum. Tego im nie daruje łapserdakom  Poznańscy hotelarze też będą ich pewnie długo wspominali. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | > A co by było, gdybyś tak przerwał na chwilę głoszenie Słowa Bożego i poopowiadał nam o końcach świata? Tych z lat 1914, 1915, 1918, 1920, 1925, 1975. Tych, co to miały być, ale ich nie było. Starsi bardzo by się na Ciebie złościli? > W nowożytnych dziejach Świadków Jehowy znalazły swe spełnienie słowa z Księgi Przypowieści 4:18: " Droga sprawiedliwych jest jak blask zorzy porannej, która coraz jaśniej świeci aż do białego dnia". Światło prawdy stawało się dla nich coraz jaśniejsze, podobnie jak blask zorzy, po której najpierw następuje wschód słońca, a potem biały dzień. Ponieważ widzieli stan rzeczy jedynie w dostępnym wówczas świetle, ich wyobrażenia były niekiedy niepełne, a nawet niedokładne. Chociaż bardzo się starali, po prostu nie mogli zrozumieć niektórych proroctw, dopóki nie zaczęły się spełniać. W miarę jak Jehowa przez swego ducha rzucał coraz więcej światła na swe Słowo, Jego słudzy byli gotowi pokornie wprowadzać odpowiednie poprawki. Ten stopniowy wzrost zrozumienia nie następował wyłącznie w początkowym okresie nowożytnej historii Świadków Jehowy. Daje się zaobserwować po dziś dzień. Były takie osoby, które zgorszone owymi zmianami odchodziły od wiary świadków Jehowy. Te zmiany stały sie ich kamieniem potknięcia. Dla wielu, którzy nawet nie zaczęli zgłębiać poznania prawdy, ten stan stał sie przeszkodą nie do ominięcia. Jednak tak naprawdę pozostali Ci o silnej wierze, opartej na szerokiej i głębokiej wiedzy biblijnej, w poznaniu których umacniał Jehowa. Ot i tyle.
|
|
6 na 6 | Wojtek (3465 punktów) | Niniejszym przenoszę wątek do działu "Bazgroły". Dział "Religie" przeznaczony jest na racjonalne i mniej racjonalne dyskusje o religiach, nie zaś na działania ewangelizacyjne. Od tej pory wszelkie wątki o takim zabarwieniu wylądują w "Bazgrołach" - tam można pisać bez ograniczeń o Jehowie, Cthulu i wszystkim co wyobraźnia wykreuje.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
 | -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | > Niniejszym przenoszę wątek do działu "Bazgroły". Dział "Religie" przeznaczony jest na racjonalne i mniej racjonalne dyskusje o religiach, nie zaś na działania ewangelizacyjne. Od tej pory wszelkie wątki o takim zabarwieniu wylądują w "Bazgrołach" - tam można pisać bez ograniczeń o Jehowie, Cthulu i wszystkim co wyobraźnia wykreuje. >Pozdrawiam > Hej mój Bliźni! Zebyś ty rozumiał co piszesz, żałowałbyś tego przez resztę życia.. A tak. Pustka za Tobą i przed Tobą. To jednak sprawa między Jehową a Tobą samym. Pozdrawiam i kończę ten wątek.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|