 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-09-2009 16:37 | Matix (5786 punktów) | Plomby amalgamatowe
1 na 1 | No właśnie, szkodliwe, czy nie? Cytat:Amalgamat budzi jednak najwięcej kontrowersji, ponieważ zawiera rtęć. Przeciętnie w plombie amalgamatowej jest 35% srebra, 15% cyny lub cyny i miedzi oraz ponad 50% rtęci - wysoce toksycznego metalu ciężkiego. I chociaż amalgamat jest stosowany w stomatologii od 150 lat, temat toksyczności plomb amalgamatowych powraca co jakiś czas. Przeciwnicy używania amalgamatu utrzymują, że opary rtęci mogą się uwalniać z wypełnień w wyniku tarcia (np. podczas żucia pokarmów). Następnie drogą oddechową dostają się do krwiobiegu a stamtąd do nerek, wątroby i mózgu , gdzie rtęć miałaby się podobno odkładać. Stanowisko Amerykańskiego Towarzystwa Dentystycznego oraz Amerykańskiej Akademii Stomatologii - na których i ja się opieram- jest jednoznaczne. Plomby amalgamatowe są bezpieczne dla zdrowia. Rtęć związana z innymi metalami, jak ma to miejsce w amalgamacie, jest nietoksyczna. www.superd(*).php?site=wartowiedziec_plomby Cytat: Ostatnio pojawiły się doniesienia, że amalgamaty mogą szkodzić, np. ułatwiają rozwijanie się grzybic przewodu pokarmowego u dzieci na diecie bezglutenowej Poza tym zawierają rtęć, której opary są silnie toksyczne. Jednak do tej pory nie dowiedziono, że rtęć przedostaje się z wypełnienia w ilościach wystarczających by zatruwać organizm. W stomatologii amalgamatów używa się przecież od od stu pięćdziesięciu lat i nie słychać, by ktoś od nich chorował. Ale tak na wszelki wypadek stomatolodzy wolą już nie pakować pacjentom do ust "trucizny". Najdalej idą Szwedzi, którzy chcą zupełnie zrezygnować z amalgamatów w ciągu kilku lat.... serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51231,84421.html | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | liliac (147340 punktów) | Pubmed mówi, że badania trwają  Ale generalnie twierdzi, że raczej nie albo w bardzo niewielkim stopniu.
|
|
1 na 1 | stilgar (7322 punktów) | Ale w czym problem? Przecież jest wiele rodzajów plomb do wyboru, jak ktoś chce, może dopłacić za inny materiał...
|
|
 | | Matix (5786 punktów) | > Ale w czym problem? Przecież jest wiele rodzajów plomb do wyboru, jak ktoś chce, może dopłacić za inny materiał...Mądry Polak po szkodzie  niestety
|
|
|  | 3 na 3 | stilgar (7322 punktów) | > >Ale w czym problem? Przecież jest wiele rodzajów plomb do wyboru, jak ktoś chce, może dopłacić za inny materiał...> Mądry Polak po szkodzie niestetyToż plomba nie jest na zawsze, można wydłubać i wstawić nową ;]
|
|
 | 2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Ale w czym problem? Przecież jest wiele rodzajów plomb do wyboru, jak ktoś chce, może dopłacić za inny materiał... W ogóle nie rozumiem tych narzekających na tzw. służbę zdrowia. Przecież jeśli chcą się leczyć, to niech sobie po prostu dopłacają - za plombę nieamalgamatową, za rozszerzone badanie krwi, za przyjęcie do szpitala w czasie krótszym niż 6 miesięcy, za insulinę, za aborcję, za badania prenatalne, za nie wkładanie złamanej kończyny w gips, za jedzenie w leżącym na terenie szpitala sklepiku szwagra ordynatora, za... za... za...
A jak kogoś nie stać? No trudno, państwo nie jest od tego, żeby płacić za nieudaczników, którzy z lenistwa albo głupoty nie zarabiają miesięcznie kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Prawda?
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
|  | | stilgar (7322 punktów) |
>Prawda?[/color]
Nie rozumiem po co ten sarkazm - jak ktoś chce stać w kolejkach i mieć wszystko "za darmo", to korzysta sobie z państwowej służby zdrowia. Jak ktoś ma pieniądze, idzie sobie do prywatnej przychodni/kliniki. A że państwowa służba zdrowia nigdy na nic nie ma pieniędzy i jakość badań i leczenia jest taka jest...
Uważasz, że państwo powinno wszystkim dopłacać do lepszych i droższych plomb? Bo amalgamat brzydki?
|
|
| |  | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > Uważasz, że państwo powinno wszystkim dopłacać do lepszych i droższych plomb? Bo amalgamat brzydki?Uważam, że tzw. darmowa służba zdrowia powinna przestać być fikcyjną. A jest fikcyjną, bo "za darmo" gwarantuje taki koszyk świadczeń, że równie dobrze mogłoby go nie być. Żadną filozofią bowiem jest wypisać na pełnopłatną receptę syrop od kaszlu czy skierować pacjenta na badanie krwi, które nie wykaże nic ponadto, co i tak gołym okiem widać.
Jeśli pacjent z podejrzeniem nowotworu czeka na zabieg pobrania wycinka do badań kilka miesięcy, na wynik badań kilka tygodni, a następnie na operację rok, to gdzie tu ma miejsce ochrona zdrowia i leczenie? To wszystko jest fikcja.
Plomba nieamalgamatowa nie jest żadnym luksusem, nie wciskaj mi kitu. Przeczytaj ponadto:Cytat:- nie ma istotnych, technicznych przeciwwskazań do zastąpienia wyrobów medycznych zawierających rtęć, innymi wyrobami, wolnymi od tego pierwiastka; - nie ma istotnych, ekonomicznych (kosztowych) przeciwwskazań do zastąpienia wyrobów medycznych zawierających rtęć, innymi wyrobami, wolnymi od tego pierwiastka. Mimo że wyroby medyczne zastępujące wyroby zawierające rtęć są generalnie wyrobami droższymi, jednak w wielu przypadkach są one trwalsze (koszt nabycia rozkłada się na więcej lat), a ich stosowanie niesie za sobą znacząco mniejsze (w porównaniu do wyrobów zawierających rtęć) ryzyko, gdyż są one w akceptowanym stopniu przyjazne dla środowiska naturalnego. Proponuje się zatem następujące stanowisko w sprawie eliminacji (ograniczenia) stosowania wyrobów medycznych zawierających rtęć:
Wyroby medyczne zawierające rtęć winny być systematycznie wycofywane z rynku wyrobów medycznych. Nie wydaje się by - wobec wysokiego poziomu ryzyka stosowania tych wyrobów - istniały przesłanki do wydłużenia okresu przejściowego na czas przekraczający 4 - 5 lat. Jednocześnie, celowe wydaje się stworzenie możliwości - w szczególnych, uzasadnionych przypadkach - stosowania wyrobów medycznych zawierających rtęć w wyrobach medycznych wykonywanych na zamówienie. (Pogrubienie moje.)
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
| |  | 1 na 1 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Nie rozumiem po co ten sarkazm - jak ktoś chce stać w kolejkach i mieć wszystko "za darmo", to korzysta sobie z państwowej służby zdrowia. Jak ktoś ma pieniądze, idzie sobie do prywatnej przychodni/kliniki. Ale co ma począć ten, kto nie chce stać w kolejkach, ale nie ma pieniędzy?
I jeszcze to "za darmo". "Dobre."
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | |  | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > Ale co ma począć ten, kto nie chce stać w kolejkach, ale nie ma pieniędzy?Na takich są sposoby.
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) | Mam trzy plomby amalgamatowe, wstawione mi jako nastolatce. Noszę je do tej pory i nie odczuwam żadnych dolegliwości, związanych z rtęcią. Nerki, wątroba i (mam nadzieję) mózg pracują bez zarzutu od bez mała 40 lat, czyli od czasu założenia plomb. Plomby tkwią w zębach trzonowych, więc są niewidoczne. Jak sądzę, problem z amalgamatem jest bardziej natury estetycznej niż zdrowotnej, przynajmniej w moim przypadku - siekacza nie dałabym sobie wypełnić amalgamatem  Nie znam żadnych badań na temat plomb, nigdy się tym nie interesowałam, ale zaryzykuję twierdzenie, że podobnie jak w przypadku wielu innych badań ich wyniki są rozmaite - w zależności od tego, co chce się udowodnić i kto je zleca przedmiot badań jest szkodliwy albo nie.
|
|
 | 2 na 2 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | Spoko azbest też jest fajowy. Mój dziadek ma nim komórkę wyłożoną od 40 lat i jeszcze żyje. Rtęć jest równie smakowita i nieszkodliwa. Stłucz sobie ze dwa termometry rtęciowe i wypij zawartość. To badanie będzie myślę rozstrzygające sprawę raz na zawsze  .
|
|
|  | | Meretseger (61860 punktów) | > Spoko azbest też jest fajowy. Mój dziadek ma nim komórkę wyłożoną od 40 lat i jeszcze żyje. Rtęć jest równie smakowita i nieszkodliwa. Stłucz sobie ze dwa termometry rtęciowe i wypij zawartość. To badanie będzie myślę rozstrzygające sprawę raz na zawsze .> Kanik, jak pragnę zakwitnąć, Ty naprawdę nie rozumiesz, czym się różni rtęć w amalgamacie od rtęci w termometrze?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|