 |
Falandyzacja Regulaminu Forum Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-09-2009 16:08 | Osnowa (11779 punktów) | Falandyzacja Regulaminu Forum
10 na 10 |
- Co robi murarz? - Muruje. - Co robi malarz? - Maluje. - A kucharz? - Kucharzy. - A gospodarz? - Gospodarzy. - A doktor? - Doktoruje. - A mały Tomek? - Tomkuje. - A co to jest tomkowanie? - O, to za trudne pytanie. Ten zgrabny wierszyk Anny Kamieńskiej przypomniał mi się w związku z ukaraniem "Miłującego Prawdę" za drwinę z nazwiska zawartego w nicku usera "Michała Aleksego Mentraka". Drwiny dopatrzono się w fakcie utworzenia od tego nazwiska nowatorskiego czasownika i nazwania nim sposobu wypowiadania się tegoż usera. Tylko dlaczego działalność słowotwórcza Miłującego Prawdę miałaby być obraźliwa, choć ta wynikła z działań innych zawsze uchodziła za naturalną? Akceptujemy przecież odimienne terminy jak buddyzm, marksizm, hitleryzm, macGyveryzm, a też ukutą przez publicystów pejoratywną falandyzację. I ani Lech Falandysz nigdy nie obraził się z powodu nazwania od jego nazwiska określonego sposobu interpretacji prawa, ani nie miałby prawa obrazić się Hitler za nazwanie jego doktryny hitleryzmem! A to dlatego, że te określenia firmują rzeczywiste działania ludzi od których imion czy nazwisk zostały utworzone. Obrażając się zaprzeczyliby autorstwu swej własnej działalności. Skłamaliby. Tak więc mały Tomek tomkuje, większy tworzy system filozoficzny nazwany później tomizmem i tylko Michał Aleksy Mentrak uważa, że jego własne pisanie obraża jego nazwisko. - Co robi Mentrak? . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>- Co robi Mentrak?
Odpowiedź jest banalnie prosta. Nie życzy sobie, aby jego nazwisko służyło za kanwę słowotwórczej działalności użytkownikowi posługującego się nickiem Miłujący prawdę, czego ten ostatni nijak nie chce przyjąć do wiadomości.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 7 na 7 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > >- Co robi Mentrak?> Odpowiedź jest banalnie prosta. Nie życzy sobie, aby jego nazwisko służyło za kanwę słowotwórczej działalności użytkownikowi posługującego się nickiem Miłujący prawdę, czego ten ostatni nijak nie chce przyjąć do wiadomości.Nie bardzo mi się chce, no, ale jak już zabrałeś głos, wykazując swoją moderatorską subtelność, to jak przez nią oceniasz, tę wypowiedź?: www.racjonalista.pl/forum.php/s,243994#w247249
|
|
|  | 4 na 4 | placownik (17853 punktów) |
> Nie bardzo mi się chce, no, ale jak już zabrałeś głos, wykazując swoją moderatorską subtelność, to jak przez nią oceniasz, tę wypowiedź?:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,243994#w247249 Nie mam bladego pojęcia jak oceniać czyjekolwiek wypowiedzi poprzez subtelność, nawet moderatorską. Odstawiając zaś na bok te językowe subtelności odpowiem Ci, że wypowiedź MAM-a leży, moim - moderatorskim - zdaniem, o wiele dalej od granicy dobrego smaku, niż niektóre wypowiedzi naszej drogiej nieobecnej, którymi to wypowiedziami tak niedawno entuzjazmowałeś się, traktując je jako, niedościgłe dla reszty forumowiczów, przykłady dobrej, literackiej roboty. Merytorycznie zaś, już nie jako moderator, podzielam rozdrażnienie MAM-a deklarowaną przez Miłującego prawdę chęcią poznania naszego zdania. Chęcią wyrażoną po napisaniu przez niego z górą tysiąca postów i po otrzymaniu przynajmniej dwukrotnie większej liczby odpowiedzi na nie. Tak przy okazji. Czy uważasz, że ta jego deklaracja może być szczerą? Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 3 na 3 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > >Nie bardzo mi się chce, no, ale jak już zabrałeś głos, wykazując swoją moderatorską subtelność, to jak przez nią oceniasz, tę wypowiedź?:> >www.racjonalista.pl/forum.php/s,243994#w247249> Nie mam bladego pojęcia jak oceniać czyjekolwiek wypowiedzi poprzez subtelność, nawet moderatorską. Odstawiając zaś na bok te językowe subtelności odpowiem Ci, że wypowiedź MAM-a leży, moim - moderatorskim - zdaniem, o wiele dalej od granicy dobrego smaku, niż niektóre wypowiedzi naszej drogiej nieobecnej,A co to ma do rzeczy? Tu rozpatrujemy ten przypadek, w którym znalazło się twoje uzasadnienie, tworzone na podstawie... No właśnie, czego? > którymi to wypowiedziami tak niedawno entuzjazmowałeś się, traktując je jako, niedościgłe dla reszty forumowiczów, przykłady dobrej, literackiej roboty.A teraz raczyłeś swoje uzasadnienie odnieść do mnie? No brawo! A skąd moderatorze wiesz, czy miałem w sobie entuzjazm? Znowu raczysz się wypowiadać w moim imieniu? Może dość tego! No dobra, daj sobie ostrzeżenie i będziemy w zgodzie. > Merytorycznie zaś, już nie jako moderator, podzielam rozdrażnienie MAM-a deklarowaną przez Miłującego prawdę chęcią poznania naszego zdania. Chęcią wyrażoną po napisaniu przez niego z górą tysiąca postów i po otrzymaniu przynajmniej dwukrotnie większej liczby odpowiedzi na nie.Jak pisze posty i dostaje odpowiedzi, to widocznie są tacy, których to interesuje. > Tak przy okazji. Czy uważasz, że ta jego deklaracja może być szczerą?Jaka deklaracja i czyja? Nic nie wiem. Ja Miłującego, jeżeli o niego chodzi, nie czytuję. Było o mnie, było, jak to pięknie ująłeś, w swej moderatorskiej subtelności, "o naszej drogiej nieobecnej", było o Miłującym, nie ma odpowiedzi na pytanie.
Jednak poproszę o nią. Chyba, że nie masz nic więcej do powiedzenia, moderatorze. Pozdrawiam.
|
|
| | |  | | placownik (17853 punktów) |
>Jaka deklaracja i czyja? Nic nie wiem. Ja Miłującego, jeżeli o niego chodzi, nie czytuję.
Jesteś więc maksymalnie obiektywny. Tego obiektywizmu Ci zazdroszczę. Bo ja czytuję. Bo muszę.
>Było o mnie, było, jak to pięknie ująłeś, w swej moderatorskiej subtelności, "o naszej drogiej nieobecnej", było o Miłującym, nie ma odpowiedzi na pytanie. >Jednak poproszę o nią.
Wypowiedź MAM-a mieści się, choć z pewnym trudem, w granicach wymogów określanych przez § 15 Regulaminu i nie wyczerpuje znamion opisanych w § 25. 2. Regulaminu, co mogłoby być podstawą zbanowania.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | 5 na 5 | Osnowa (11779 punktów) |
> Wypowiedź MAM-a mieści się, choć z pewnym trudem, w granicach wymogów określanych przez § 15 Regulaminu i nie wyczerpuje znamion opisanych w § 25. 2. Regulaminu, co mogłoby być podstawą zbanowania.
Musisz być wyjątkowo tępy, aby po tylu postach mówiących wprost co ja i witwos myślimy o Tobie i Twoim sposobie moderowania nadal tkwić na tym forum niczym zadra w dupie. Jak można moderować, skoro nie jest się w stanie rozumieć Regulaminu pomimo tak licznego materiału dowodowego? Czy naprawdę potrzebny jest chirurg, aby tę zadrę z dupy wyciągnąć?
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
>aby po tylu postach mówiących wprost co ja i witwos myślimy o Tobie i Twoim sposobie moderowania
Gdyby było Was choćby w połowie tylu, ilu przekonywało Miłującego prawdę o daremności jego trudu, sam bym tę zadrę wyciągnął. Ale nie zniechęcajcie się. Czasami ilość - czytaj uporczywość - postów, przechodzi w jakość. Nie jestem z kamienia, a poza tym ja naprawdę nie muszę!
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>aby po tylu postach mówiących wprost co ja i witwos myślimy o Tobie i Twoim sposobie moderowania > Gdyby było Was choćby w połowie tylu, ilu przekonywało Miłującego prawdę o daremności jego trudu, sam bym tę zadrę wyciągnął. Ale nie zniechęcajcie się. Czasami ilość - czytaj uporczywość - postów, przechodzi w jakość. Nie jestem z kamienia, a poza tym ja naprawdę nie muszę! Pozdrawiam
Przyjmujemy Twoją rezygnację.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>Przyjmujemy Twoją rezygnację.
Znowu nie nadążasz. To pewnie przez te wylegiwanie się w hamaku.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>Przyjmujemy Twoją rezygnację. > Znowu nie nadążasz. To pewnie przez te wylegiwanie się w hamaku.
Właśnie wylazłem. To jednak musisz. To czemu jednych Regulaminem bardziej, innych mniej? Według uznania, czy to takie Twoje prawo, rzekłbym naturalne?
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
>To jednak musisz.
Tak jak już napisałem. Nie zniechęcaj się.
>To czemu jednych Regulaminem bardziej, innych mniej? Według uznania, czy to takie Twoje prawo, rzekłbym naturalne?
Zasada swobodnej oceny dowodów. Z chwilą, kiedy da się to zaprogramować, nie tylko moderatorzy, ale nawet sędziowie staną się zbędni. I tylko publika będzie się dziwiła dlaczego ta durna maszyna jednego wsadza do pudła, a innemu "za to samo" tylko wlepia grzywnę.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>To jednak musisz. > Tak jak już napisałem. Nie zniechęcaj się. >>To czemu jednych Regulaminem bardziej, innych mniej? Według uznania, czy to takie Twoje prawo, rzekłbym naturalne? > Zasada swobodnej oceny dowodów.
To wszystko tłumaczy, a teraz potraktuj Osnowę i mnie z tego:
§ 19. 3. Kwestionowanie decyzji moderatora skutkuje jednodniowym zablokowaniem dostępu do Forum.
I masz z głowy.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
> a teraz potraktuj Osnowę i mnie z tego:> § 19. 3. Kwestionowanie decyzji moderatora skutkuje jednodniowym zablokowaniem dostępu do Forum. Czasami miewasz niezłe pomysły, ale ten do takich nie należy. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Osnowa (11779 punktów) |
> a teraz potraktuj Osnowę i mnie z tego:> § 19. 3. Kwestionowanie decyzji moderatora skutkuje jednodniowym zablokowaniem dostępu do Forum.Tyle, że nie jesteśmy w stanie zakwestionować decyzji, której skutki się już ziściły, wszak Miłujący zasądzoną banicję odbył był. Siedzielibyśmy więc przed portalem dobę za niewinność. 
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > >a teraz potraktuj Osnowę i mnie z tego:> >§ 19. 3. Kwestionowanie decyzji moderatora skutkuje jednodniowym zablokowaniem dostępu do Forum.> Tyle, że nie jesteśmy w stanie zakwestionować decyzji, której skutki się już ziściły, wszak Miłujący zasądzoną banicję odbył był. Siedzielibyśmy więc przed portalem dobę za niewinność.  A tam za niewinność, jest dwóch co fika, paragraf się znajdzie. Bez różnicy jaki. I tak moderacja stosuje według uznania. Da nam po banie, a jak wrócimy, to się będziemy awanturować, to znowu po banie, po trzecim będziemy jak trusie. To się nazywa resocjalizacja. Kij tam z prawem, chodzi o efekt.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | W związku z zamieszczonym wyżej postem niejakiej Osnowy wnoszę o udzielenie tejże ostrzeżenia w związku z naruszeniem moich praw autorskich. W.wym. niejaka Osnowa posłużyła się bowiem moim tekstem przytaczając go w dosłownym niemal brzmieniu bez zastosowania cudzysłowów i bez powołania się na źródło cytatu. Wprawdzie w Regulaminie forum nie ma stosownego przepisu regulującego tego typu sprawy (i jest to poważne niedopatrzenie!), nie mniej jednak mogę sądzić z wieloletniej lektury wypowiedzi tu zamieszczanych, iż portal ten zawsze kierował się poszanowaniem obowiązującego prawa. Stosowne zapisy można zaś przywołać z aktu prawnego wyższego stopnia niż wspomniany Regulamin forum, tj. z ustawy o prawie autorskim. W przypadku braku reakcji ze strony Moderacji forum będę zmuszony uznać niejaką Osnowę za nędzną plagiatorkę, której nie stać na samodzielność intelektualną, a w konsekwencji - na stosowne jej traktowanie w swoich wypowiedziach (być może dalekich od granicy "dobrego smaku"; kwestia co komu smakuje...).
Z wyrazami głębokiego szacunku tak dla Osoby jak i dla funkcji.
Michał Aleksy Mentrak
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | |  | 5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | > W.wym. niejaka Osnowa posłużyła się bowiem moim tekstem przytaczając go w dosłownym niemal... Świetne!  Plus.  P.S. Nawet nie zauważyłem, kiedy przenieśli wątek do "Dowcipów".
|
|
| | | | | | | |  | 5 na 5 | Kowalska (14008 punktów) | > P.S. Nawet nie zauważyłem, kiedy przenieśli wątek do "Dowcipów".  Ja zauważyłam od razu. Dlatego już kilkanaście minut zbieram się z podłogi. Po tym jak zleciałam z krzesła ze śmiechu. To pisałam ja. Niejaka Kowalska.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | >Dlatego już kilkanaście minut zbieram się z podłogi. Po tym jak zleciałam z krzesła ze śmiechu. A mówią, że śmiech, to zdrowie.
> To pisałam ja. Niejaka Kowalska. Taaaa... Więc przepisz to, co widzisz obrazku: hai5Mt73R [ ]
|
|
| | | | | | | | | |  | 6 na 6 | Kowalska (14008 punktów) | > > To pisałam ja. Niejaka Kowalska.> Taaaa...> Więc przepisz to, co widzisz obrazku: hai5Mt73R [ ] Ja jestem obrazkiem? Witwos mówi, żem ładna, ale żeby aż obrazek?.....
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Adamiak (36436 punktów) | > > Więc przepisz to, co widzisz obrazku: hai5Mt73R [ ]> Ja jestem obrazkiem? Witwos mówi, żem ładna, ale żeby aż obrazek?.....  Plus za 1 część testu, ale z przepisaniem się ociągasz, Anonimie.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | > Plus za 1 część testu, ale z przepisaniem się ociągasz, Anonimie.
Nie będę niczego przepisywać. Sekretarkę sobie znajdź. Anonimie.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > Nie będę niczego przepisywać. Sekretarkę sobie znajdź. Anonimie. Słuszna uwaga. Plus za poczucie humoru, Kowalska.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Osnowa (11779 punktów) |
> W.wym. niejaka Osnowa posłużyła się bowiem moim tekstem Dobrze, że się do tej swojej "literatury" przyznajesz, bo zapomniałem podlinkować tekst, więc pobieżnie czytający forum mogliby mnie posądzać o pisanie w takim stylu.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > [...] pobieżnie czytający forum mogliby mnie posądzać o pisanie w takim stylu.I jeszcze Nobla by Ci przyznali! 
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
Ani przez chwilę nie miałem problemów z rozpoznaniem przedmiotu parafrazy autorstwa Osnowy. Twój styl jest nie do podrobienia. Niestety.  Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Ani przez chwilę nie miałem problemów z rozpoznaniem przedmiotu parafrazy autorstwa Osnowy.
Ani przez chwilę nie wątpiłem w Twoją inteligencję. Lecz, jak szłusznie zauważyła Osnowa, chodziło o tych "pobieżnie czytających forum", którzy "mogliby" ją "posądzić" o plagiat.
> Pozdrawiam
Oczywiście, że wzajemnie.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
A czy nie sądzisz, że skoro znany nam obydwu pod nickiem Osnowa użytkownik, życzy sobie być uznawanym za mężczyznę, to warto by było te jego życzenie uszanować, a ponadto darować sobie poprzedzanie jego nicka zaimkiem "niejaka"?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > A czy nie sądzisz, że skoro znany nam obydwu pod nickiem Osnowa użytkownik, życzy sobie być uznawanym za mężczyznę, to warto by było te jego życzenie uszanować, a ponadto darować sobie poprzedzanie jego nicka zaimkiem "niejaka"?
To życzenie byłoby ze wszech miar godne szcunku, gdyby nie ulegało koniunkturalnym zmianom. Nie cierpię jeszcze na demencję starczą i pamięć mi dopisuje (mam nadzieję, że Tobie również), a ta podpowiada, iż relatywnie jeszcze nie tak dawno (jakieś 3 lata temu, może mniej) niejaka Osnowa ze wszech miar pragnęła być (uchodzić za) kobietą(ę). Ja rozumiem, że są w życiu przypadki zmiany płci, że można mieć też problemy z własną tożsamością - medycyna zna takie przypadki, a i prawo je też szanuje. Nie jestem medykiem ani prawnikiem... Zwracam też uwagę, że najgłośniej tu krzyczą ludzie, którzy boją(?)/wstdzą(?) się własnej tożsamości, ale to już temat na inną bajkę...
> Pozdrawiam
Również pozdrawiam serdecznie.
PS. A może wyjście kompromisowe? "Niejaką" mogę zastąpić zaimkiem "nijaka" jako bliższym prawdy.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
> pamięć mi dopisuje (mam nadzieję, że Tobie również) Coś niecoś jeszcze pamiętam. Niedawna wymiana zdań z witwosem kazała mi jednak zastanowić się, czym moja, jako taka jeszcze, pamięć, różni się od pamiętliwości. Gdybyś kiedyś wpadł w nastrój refleksyjny, może warto abyś i Ty zastanowił się nad tym, jak to wygląda u Ciebie. > "Niejaką" mogę zastąpić zaimkiem "nijaka" jako bliższym prawdy. Nijakość to ocena i jako taka nie ma z prawdą niczego wspólnego. Ponadto mam wrażenie, że w tej ocenie jesteś osamotniony. Kontynuując kwestię ocen, zdaję sobie sprawę z tego, że całkowite uniknięcie w formowych dyskusjach oceniania innych użytkowników jest ideałem trudnym do osiągnięcia, tym nie mniej warto chyba do niego dążyć. A w tym dążeniu, za priorytet uznać warto unikanie ocen obraźliwych, takich jak ta Twoja, a masz ich na swoim koncie sporo. Mam nadzieję, że Cię przekonałem, a ostrzeżenie które dostajesz, ma pełnić wyłącznie funkcję prewencji ogólnej.  Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Osnowa (11779 punktów) |
> ostrzeżenie które dostajesz, ma pełnić wyłącznie funkcję prewencji ogólnej.   O, jak miło, jak w rodzinie. Dodam ze trzy:  No, pięknie. I jeszcze zapytam ciekawie: co to znaczy, że ostrzeżenie pełni funkcję wyłącznie prewencji ogólnej? Którą mianowicie funkcję kary w tym wypadku wyłączono? Nasuwa mi się, że to ostrzeżenie dotyczy ogólnie takich przypadków, a nie tego konkretnego przypadku. Czyli niczego ani nikogo konkretnie nie dotyczy. To możliwe?
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > >pamięć mi dopisuje (mam nadzieję, że Tobie również)> [...] pamięć, różni się od pamiętliwości. Czasem jednak, zwłaszcza gdy wpadam w nastrój refleksyjny, coś tam mi się przypomina, coś co - rzecz jasna - nie ma nic wspólnego z pamiętliwością. > Nijakość to ocena i jako taka nie ma z prawdą niczego wspólnego. "Nijakość" tak, ale "nijaki", "nijaka" to także rodzajniki - a te już można ujmować w kategoriach prawdy lub fałszu. > Ponadto mam wrażenie, że w tej ocenie jesteś osamotniony. A jakie to ma znaczenie dla jej prawdziwości? > Mam nadzieję, że Cię przekonałem, a ostrzeżenie które dostajesz, ma pełnić wyłącznie funkcję prewencji ogólnej.  Zbyt sobie cenię Twoje opinie, aby je lekceważyć. Zaś jako esteta cenię też sobie uroki miłej atmosfery więc nie zamierzam już więcej dotykać obiektów, które pod wpływem poruszenia atmosferę tę zanieczyszczają niemiłym zapachem. > Pozdrawiam Ja też Ciebie pozdrawiam z wyrazami głębokiego szacunku.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 |
| | | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > ... proszę o podlinkowanie ... A tak fajnie pachniało podlinczowaniem.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Osnowa (11779 punktów) |
> >... proszę o podlinkowanie ...> A tak fajnie pachniało podlinczowaniem. Dobra, teraz będę wszystko linczował. 
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > > Wypowiedź MAM-a mieści się, choć z pewnym trudem, w granicach wymogów określanych przez § 15 Regulaminu i nie wyczerpuje znamion opisanych w § 25. 2. Regulaminu, co mogłoby być podstawą zbanowania.> Musisz być wyjątkowo tępy, aby po tylu postach mówiących wprost co ja i witwos myślimy o Tobie i Twoim sposobie moderowania nadal tkwić na tym forum niczym zadra w dupie.> Jak można moderować, skoro nie jest się w stanie rozumieć Regulaminu pomimo tak licznego materiału dowodowego?> Czy naprawdę potrzebny jest chirurg, aby tę zadrę z dupy wyciągnąć?Mnie nie wypadało, to "kolega po fachu"
|
|
| | | |  | 5 na 5 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>Jaka deklaracja i czyja? Nic nie wiem. Ja Miłującego, jeżeli o niego chodzi, nie czytuję. > Jesteś więc maksymalnie obiektywny. Tego obiektywizmu Ci zazdroszczę. Bo ja czytuję. Bo muszę. >>Było o mnie, było, jak to pięknie ująłeś, w swej moderatorskiej subtelności, "o naszej drogiej nieobecnej", było o Miłującym, nie ma odpowiedzi na pytanie. >>Jednak poproszę o nią. > Wypowiedź MAM-a mieści się, choć z pewnym trudem, w granicach wymogów określanych przez § 15 Regulaminu i nie wyczerpuje znamion opisanych w § 25. 2. Regulaminu, co mogłoby być podstawą zbanowania.
A ja nie mówię o zabanowaniu MAMa, tylko o tym, że na skutek, tej niestosownej wypowiedzi, pojawiło się to "mentrakowanie". Dalej, ten co zaczął kogoś obrażać, zwrócił się do Ciebie i uruchomiłeś bana, w stosunku do wpierw obrażanego. Jestem pełen podziwu, dla Twojej zdolności interpretowania regulaminu. Masz poczucie sprawiedliwość, dosyć szczególne, oczywiście według moich kryteriów. Już wiesz, co to prawo naturalne? Masz je w sobie. Ja też mam.
|
|
| | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
>tylko o tym, że na skutek, tej niestosownej wypowiedzi, pojawiło się to "mentrakowanie".
Dodam, dla pełniejszego - bo pełnego zapewne uzyskać nie sposób - obrazu, że po raz wtóry. Za pierwszy został wyróżniony ostrzeżeniem. Twój obiektywizm, wynikający z nieczytania wypowiedzi Miłującego prawdę, pozwolił Ci na niedostrzeżenie tej subtelności.
O tym, że Sprawiedliwość jest ślepa gdzieś już słyszałem, ale że pozbawiona pamięci...
Pozdrawiam PS Gdybyś chciał uraczyć mnie wywodem na temat związków zachodzących pomiędzy sprawiedliwością, pamięcią i pamiętliwością, to proponuję nowy wątek. Temat jest ciekawy.
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>tylko o tym, że na skutek, tej niestosownej wypowiedzi, pojawiło się to "mentrakowanie".
> Dodam, dla pełniejszego - bo pełnego zapewne uzyskać nie sposób - obrazu, że po raz wtóry. Za pierwszy został wyróżniony ostrzeżeniem. Twój obiektywizm, wynikający z nieczytania wypowiedzi Miłującego prawdę, pozwolił Ci na niedostrzeżenie tej subtelności.
Dodam tylko do tego, że rozpatruję ten konkretny przypadek, w którym, jak to masz w zwyczaju, odnosisz się argumentami, do spraw mienionych, w żaden sposób sprawy niedotyczącej, posługując się mało subtelną drwiną i argumentami ad personam. Nie widzę, żebyś, pomimo mojej sugestii, raczył udzielić sobie ostrzeżenia No cóż, dzierżysz władzę.
Przyjrzałem się poprzedniemu upomnieniu, widzę sytuację analogiczną do tej. Może się mylę, moderatorze?
> PS Gdybyś chciał uraczyć mnie wywodem na temat związków zachodzących pomiędzy sprawiedliwością, pamięcią i pamiętliwością, to proponuję nowy wątek. Temat jest ciekawy.
Jak ciekawy, to załóż
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>>tylko o tym, że na skutek, tej niestosownej wypowiedzi, pojawiło się to "mentrakowanie". >> Dodam, dla pełniejszego - bo pełnego zapewne uzyskać nie sposób - obrazu, że po raz wtóry. Za pierwszy został wyróżniony ostrzeżeniem. Twój obiektywizm, wynikający z nieczytania wypowiedzi Miłującego prawdę, pozwolił Ci na niedostrzeżenie tej subtelności. >Dodam tylko do tego, że rozpatruję ten konkretny przypadek, w którym, jak to masz w zwyczaju, odnosisz się argumentami, do spraw mienionych, w żaden sposób sprawy niedotyczącej, posługując się mało subtelną drwiną i argumentami ad personam. Nie widzę, żebyś, pomimo mojej sugestii, raczył udzielić sobie ostrzeżenia >No cóż, dzierżysz władzę. >Przyjrzałem się poprzedniemu upomnieniu, widzę sytuację analogiczną do tej. Może się mylę, moderatorze?
Raczej nie doczekam się odpowiedzi. Nie liczę już na nią.
Mam w związku z tym prośbę. Nie mów nigdy więcej do mnie o stosowaniu prawa, nie mów o kulturze osobistej. W moich oczach, na twoim tle to i Bryłowski dobrze wygląda.
Raczej raczej bez entuzjazmu.
|
|
| | | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
>Raczej nie doczekam się odpowiedzi. Nie liczę już na nią.
Przypomniałeś mi niedawno o istnieniu par 14.1. Będę się bardzo mocno starał, aby się samemu możliwie ściśle do niego stosować. Dlatego chyba słusznie robisz, że na nią nie liczysz.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 6 na 6 | Osnowa (11779 punktów) |
> niektóre wypowiedzi naszej drogiej nieobecnej, którymi to wypowiedziami tak niedawno entuzjazmowałeś się, traktując je jako, niedościgłe dla reszty forumowiczów, przykłady dobrej, literackiej roboty. Owa nieobecna, choć poruszała się co najmniej na granicy łamania regulaminu, to pisywała z niespotykanym polotem, trzymam sobie zakładki do niektórych jej wypowiedzi.
Bo praworządność to jedno, a talent - drugie.
> podzielam rozdrażnienie MAM-a deklarowaną przez Miłującego prawdę chęcią Więc zważcie, że to Racjonalista, a nie forum egzaltowanych paniuś.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
>to pisywała z niespotykanym polotem, trzymam sobie zakładki do niektórych jej wypowiedzi.
O ile dobrze pamiętam, to ciężkiego pióra i braku polotu nikt jej tu nigdy nie zarzucał. Pod tym względem śmiało mogła iść w zawody z takimi mistrzami stawiania spraw na głowie jak Ziemkiewicz czy Korwin Mikke. Tyle, że na innej głowie niż zwykły to czynić te tuzy, ale z tym już mniejsza.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | 2 na 2 |
| | | |  | 4 na 4 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>to pisywała z niespotykanym polotem, trzymam sobie zakładki do niektórych jej wypowiedzi. > O ile dobrze pamiętam, to ciężkiego pióra i braku polotu nikt jej tu nigdy nie zarzucał. Pod tym względem śmiało mogła iść w zawody z takimi mistrzami stawiania spraw na głowie jak Ziemkiewicz czy Korwin Mikke. Tyle, że na innej głowie niż zwykły to czynić te tuzy, ale z tym już mniejsza.
A taki jeden, co biegał po całym forum i biadolił, że go coś w zadek uwiera. Na skutek owego ciężkiego pióra, został Twym druhem, w moderatorskim mozole. Można, tak w zgodzie z regulaminem, biegać po forum, i wszystkim tyłek pokazywać, i skarżyć się, ze ktoś mu tam fallusa wetknął? Zamiast dostać ostrzeżenie, został moderatorem, a pióro i jego właścicielka, dożywotniego bana. O ile się nie mylę, na podstawie paragrafu 14.1, a tam mowa o banie trzydniowym i obydwóch stronach sporu. Mam zacytować ów paragraf, czy przeczytasz sam? Tylko po co?
Pozdrawiam.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>>to pisywała z niespotykanym polotem, trzymam sobie zakładki do niektórych jej wypowiedzi. >> O ile dobrze pamiętam, to ciężkiego pióra i braku polotu nikt jej tu nigdy nie zarzucał. Pod tym względem śmiało mogła iść w zawody z takimi mistrzami stawiania spraw na głowie jak Ziemkiewicz czy Korwin Mikke. Tyle, że na innej głowie niż zwykły to czynić te tuzy, ale z tym już mniejsza. >A taki jeden, co biegał po całym forum i biadolił, że go coś w zadek uwiera. Na skutek owego ciężkiego pióra, został Twym druhem, w moderatorskim mozole. Można, tak w zgodzie z regulaminem, biegać po forum, i wszystkim tyłek pokazywać, i skarżyć się, ze ktoś mu tam fallusa wetknął? Zamiast dostać ostrzeżenie, został moderatorem, a pióro i jego właścicielka, dożywotniego bana. O ile się nie mylę, na podstawie paragrafu 14.1, a tam mowa o banie trzydniowym i obydwóch stronach sporu. Mam zacytować ów paragraf, czy przeczytasz sam? Tylko po co?
Widzę moderatorze, że doszedłeś do wniosku, że czytanie regulaminu i jego znajomość, nie jest ci do niczego potrzebna. I tak będziesz interpretował regulamin według własnego uznania i stosował tak, jak ci to jest aktualnie potrzebne. No cóż, ty tutaj władza, a władza ma zawsze rację.
|
|
| | | | |  | | apud (4399 punktów) | Mam zacytować ów paragraf, czy przeczytasz sam? Tylko po co?
Wlasnie!!!! "Dajcie mi wypowiedz, paragraf zawsze sie znajdzie"!!!
(lekko przerobione powiedzenie Wyszynskiego (prokuratora chociaz cholera wie moze tego drugiego tez)
|
|
| | | | | |  | 5 na 5 | spray (5875 punktów) | > Mam zacytować ów paragraf, czy przeczytasz sam? Tylko po co? >Wlasnie!!!! >"Dajcie mi wypowiedz, paragraf zawsze sie znajdzie"!!! >(lekko przerobione powiedzenie Wyszynskiego (prokuratora chociaz cholera wie moze tego drugiego tez) > Uuuuch... jakie te stare baby są upierdliwe ! Nie dość, ze same przeczytają regulamin, to jeszcze moderatorom kazą robić to samo. Skaranie boskie.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) |
> Więc zważcie, że to Racjonalista, a nie forum egzaltowanych paniuś.Strasznie mi się to spodobało
|
|
| |  | | Scorp (5381 punktów) |
>Niech strój słów podkreśla urodę myśli
No właśnie. A Ty masz rację i nie wdawaj się w przepychanki. Kropa. Niech miłuje prawdę na innym forum. -
|
|
| | |  | | apud (4399 punktów) | >>Niech strój słów podkreśla urodę myśli
hmmm a co z naga prawda? Ubieramy?
|
|
| | | |  | 3 na 3 | spray (5875 punktów) | > >>Niech strój słów podkreśla urodę myśli> hmmm a co z naga prawda?> Ubieramy?Godna to inicjatywa, słuszna i zbawienna. Zaprawdę. Kilka razy juz proponowałam wyciągniecie ostatecznych wniosków z własnego motta, ale , jak widać, trzeba wprost. Popieram !!! Zrobmy ankiete
|
|
| | | |  | 4 na 4 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>>Niech strój słów podkreśla urodę myśli >hmmm a co z naga prawda? >Ubieramy?
Niby co chcesz ubierać? Pomyśl stara babo, co by było gdyby w tym salonie ukazała się prawda, w całej swej krasie, nago znaczy się? Z twarzy biesiadników, oniemiałych z zachwytu, namordniki by pospadały, chcieli by ją jeść. A tak prawda, ni to ubrana, ni to naga, w kącie cicho siedzi i służy tym, co przez kaganiec karmią, dają tyle ile chcą i co chcą. I tak mamy salon. No co by było, gdyby nie kagańce? Przestrzeń ogólnie dostępna, dom dla wszystkich, taki publiczny. Prawda musi siedzieć w kącie i kagańce muszą być.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | apud (4399 punktów) | Prawda musi siedzieć w kącie i kagańce muszą być. > Za PRLu tez tak bylo ale za to wywrotowo sie spiewalo ze pan prokurator ma racje mamy w Polsce demokracje...
(bylo mnostwo wersji ale refren byl zawsze taki sam)
Malo sie zmienilo widze,, tylko na wolnych forach sa prokuratorzy, no nie? Ale wtedy internetu nie bylo...
I kumu to (tamto) przeszkadalo? jak w Teju gadali. Kontekst byl inny, ale Polska taka sama. Z Polakami...
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >Prawda musi siedzieć w kącie i kagańce muszą być. >> >Za PRLu tez tak bylo ale za to wywrotowo sie spiewalo >ze >pan prokurator ma racje mamy w Polsce demokracje...
A pamiętasz Stara Babo ile dowcipów wtedy krążyło? Eh.., Ta... Pani Szanowna, było tego..., ale nie pamiętam żadnego... Pamiętam tylko, że opowiadało się je przy wódce (Żytnia), a prokurator zajmował się tym, który później po libacji wstał. Ten co wcześniej wstał, już doniósł do władz i był niewinny. Stąd te powiedzenie, kto pierwszy ten lepszy i to jeszcze, że ostatniego gryzą moderatorzy...Chyba jakoś tak...albo podobnie, ta...Pani tego...Wszystko jakoś...Tak samo?
|
|
| |  | 5 na 5 | pavvel (8272 punktów) |
> Merytorycznie zaś, już nie jako moderator, podzielam rozdrażnienie MAM-a deklarowaną przez Miłującego prawdę chęcią poznania naszego zdania.Rozdrażnienie rozdrażnieniem, ale można było chyba wyrazić je inaczej? Moim zdaniem ostrzeżenie powinni dostać obaj, albo żaden. A jeżeli tylko jeden, to na pewno nie Miłujący. To co wylinkował Ci witwos bardziej zasługuje na ostrzeżenie niż niewinne w sumie żarty z nazwiska. > Niech strój słów podkreśla urodę myśliNiestety w powyższym przypadku nie można mówić ani o odpowiednim doborze słów, ani o urodzie myśli. A zatem: ostrzeżenie dla obu, albo proszę zdjąć ten pomarańczowy napis z Miłującego.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Osnowa (11779 punktów) |
> Rozdrażnienie rozdrażnieniem, ale można było chyba wyrazić je inaczej?> Moim zdaniem ostrzeżenie powinni dostać obaj, albo żaden.> A jeżeli tylko jeden, to na pewno nie Miłujący.Podpisuję się pod tą prośbą, a z uwagi na całokształt działalności obu uczestników szczególnie pod jej trzecim postulatem. > niewinne w sumie żarty z nazwiska.Pewnie, takie tam michałki. 
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | |  | 3 na 3 witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
>A zatem: ostrzeżenie dla obu, albo proszę zdjąć ten pomarańczowy napis z Miłującego.
W pełni popieram. Tylko moderatorzy, jakoś stracili zainteresowanie wątkiem.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | pavvel (8272 punktów) | > Tylko moderatorzy, jakoś stracili zainteresowanie wątkiem.
No cóż... Przepraszam, za spóźnioną reakcję, ale najpierw urlop, a potem porządkowanie spraw po urlopie nie pozwoliły mi czytać wszystkiego na bieżąco.
Ale ponieważ do placownika pisałem, mam nadzieję, że moderacja się choć trochę obudzi.
|
|
| | | | |  | 4 na 4 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >> Tylko moderatorzy, jakoś stracili zainteresowanie wątkiem. >No cóż... >Przepraszam, za spóźnioną reakcję, ale najpierw urlop, a potem porządkowanie spraw po urlopie nie pozwoliły mi czytać wszystkiego na bieżąco. >Ale ponieważ do placownika pisałem, mam nadzieję, że moderacja się choć trochę obudzi.
Poczekajmy, zobaczymy.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >> Tylko moderatorzy, jakoś stracili zainteresowanie wątkiem. >No cóż... >Przepraszam, za spóźnioną reakcję, ale najpierw urlop, a potem porządkowanie spraw po urlopie nie pozwoliły mi czytać wszystkiego na bieżąco. >Ale ponieważ do placownika pisałem, mam nadzieję, że moderacja się choć trochę obudzi.
Wygląda na to, że nadzieja płonna, pavvel.
Dzielny moderator schował się za plecami Adamiaka, ten cyrk uprawia. Tu się kończy dyskusja o prawie. Sprawiedliwość jest po stronie tych, co prawo ustanawiają i maja je w poważaniu, nadając mu takiego znaczenia, jakie jest właśnie im potrzebne. Historia zna takie przypadki.
|
|
| | |  | | metsys (1088 punktów) |
>Moim zdaniem ostrzeżenie powinni dostać obaj, albo żaden. >A jeżeli tylko jeden, to na pewno nie Miłujący.
Miłujący jak najbardziej. Biega sobie niczym wolny mustang z wypiętym zadkiem. Nie mam nic do mustangów, ani ich kształtnego mięsiwa, tyle, że ono upstrzone świadkowym grafiti i pod nos każdemu podtykane. Że niby co? Ślepi racjonalni? E tam ślepi. Może pijany samogonem świadkowego gorzelnictwa Miłujący oślepł był sam i nie widzi, że nic nowego nie wyczyta? Jak dla mnie szkoda zagrody na malowane dupy końskie.
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
| | | |  | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) | >>Moim zdaniem ostrzeżenie powinni dostać obaj, albo żaden. >>A jeżeli tylko jeden, to na pewno nie Miłujący. >Miłujący jak najbardziej. (...) Jak dla mnie szkoda zagrody na malowane dupy końskie.
Przepraszam, ale chyba nie sądzisz, że ostrzeżenie było za całokształt działalności Miłującego? Zresztą, tu nie chodzi o niego, a o równość wobec regulaminu.
|
|
| | | | |  | | metsys (1088 punktów) |
>Przepraszam, ale chyba nie sądzisz, że ostrzeżenie było za całokształt działalności Miłującego?
Nie sądzę. Jednak przedruk całej Biblii w odcinkach smakujących kiszonym ogórkiem już się przejadł. Do pewnego czasu zgadywałem co ma do powiedzenia. Nie miał nic. Czas to pieniądz więc nie widzę powodu dotowania troli wycinkami swojego życia. Wolę zjadać kąski nawet kąśliwe, ale warte przebiegnięcia po nich wzrokiem, a po wypowiedziach Miłującego, chcąc nie chcąc, musiałem niekiedy polecieć w różnych wątkach. Dlatego właśnie jego ban nie odbija mnie się jakoś czkawką.
>Zresztą, tu nie chodzi o niego, a o równość wobec regulaminu. Haha. Zupełnie jak równi przed Bogiem. Szkoda, że po śmierci.
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Osnowa (11779 punktów) |
> przedruk całej Biblii w odcinkach... Dlatego właśnie jego ban nie odbija mnie się jakoś czkawką. Pisanina Miłującego jest skrajnie nieciekawa, ale modów obowiązuje taki drobiazg jak Regulamin. Więc wymyślmy formułę wg której dałoby się za takie pisanie banować.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | |  | 5 na 5 | pavvel (8272 punktów) | Acha, czyli twierdzisz, że jak kogoś się nie lubi, to ban dla niego jest słuszny? Jeżeli tak ma to wyglądać, to niech moderatorzy wstawią taki punkt do regulaminu i po sprawie.
Żeby było jasne: Też próbowałem rozmawiać z Miłującym. Też doszedłem do wniosku, że to strata czasu. Też mnie drażnią Jego teksty w wątkach, które wydawały mi się wolne od niego.
Tylko jeżeli to ma być powodem do ostrzeżeń i banów to niech powiedzą to jasno.
W przypadku, gdy dwóch ludzi sobie nawzajem dogryza, fakt ukarania tylko jednego z nich (i to akurat spokojniejszego) uważam za obrzydliwy.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | |  | | metsys (1088 punktów) | >Acha, czyli twierdzisz, że jak kogoś się nie lubi, to ban dla niego jest słuszny?
Nie twierdzę, że go nie lubię. Przestałem trawić jego pisaninę. Jednym z punktów regulaminu powinno być banowanie za notoryczne i upierdliwe powtarzanie doktryn. >Jeżeli tak ma to wyglądać, to niech moderatorzy wstawią taki punkt do regulaminu i po sprawie. >Żeby było jasne: >Też próbowałem rozmawiać z Miłującym. Też doszedłem do wniosku, że to strata czasu. Też mnie drażnią Jego teksty w wątkach, które wydawały mi się wolne od niego. >Tylko jeżeli to ma być powodem do ostrzeżeń i banów to niech powiedzą to jasno. >W przypadku, gdy dwóch ludzi sobie nawzajem dogryza, fakt ukarania tylko jednego z nich (i to akurat spokojniejszego) uważam za obrzydliwy. >Pozdrawiam.
Natomiast ja uważam, że Miłujący nie musi bezpośrednio dogryzać nikomu. Wystarczy, że konsekwentnie lekceważy rozmówców, co ewidentnie nie służy ich świetnemu samopoczuciu i co w konsekwencji jawi się gorzej od powiedzenia sobie do słuchu. Jeśli chodzi o za ostre starcia pomiędzy rozmówcami, to użycie epitetów powinno być karane jednakowo. Również załączam pozdrowienia.
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | pavvel (8272 punktów) |
>Jednym z punktów regulaminu powinno być banowanie za notoryczne i upierdliwe powtarzanie doktryn.
Ale jak na razie nie jest.
>Jeśli chodzi o za ostre starcia pomiędzy rozmówcami, to użycie epitetów powinno być karane jednakowo.
No i o to tylko nam chodziło.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | apud (4399 punktów) | >>Jednym z punktów regulaminu powinno być banowanie za notoryczne i upierdliwe powtarzanie doktryn.
Dobre ale trzeba by zmienic stare powiedzenie ze
Repetitio est mater studiorum.
ale nie wiem jak jest notorycznie (notorius? notorio?) i upierdliwe po lacinie.
Poza tym tak sobie po babsku rozmyslam co z tymi co pogladow nie zmieniaja. Np. z powodu ze madrzeja. takie upierdliwe notoryczne krowy czy jak?
a co z wysokodojnymi krowami rasy krasula?
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | pavvel (8272 punktów) | Cytujesz metsysa, żeby mnie o to zapytać?
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>Przepraszam, ale chyba nie sądzisz, że ostrzeżenie było za całokształt działalności Miłującego? >Nie sądzę. Jednak przedruk całej Biblii w odcinkach smakujących kiszonym ogórkiem już się przejadł. Do pewnego czasu zgadywałem co ma do powiedzenia. Nie miał nic. Czas to pieniądz więc nie widzę powodu dotowania troli wycinkami swojego życia. Wolę zjadać kąski nawet kąśliwe, ale warte przebiegnięcia po nich wzrokiem, a po wypowiedziach Miłującego, chcąc nie chcąc, musiałem niekiedy polecieć w różnych wątkach. Dlatego właśnie jego ban nie odbija mnie się jakoś czkawką. >>Zresztą, tu nie chodzi o niego, a o równość wobec regulaminu. >Haha. Zupełnie jak równi przed Bogiem. Szkoda, że po śmierci.
Ja Miłującego nie czytam, nie mam problemu, jeżeli czytasz, to go masz. Jak zauważyłeś, chodzi o równość wobec prawa, ustawionego tutaj regulaminem, na straży którego powinna stać moderacja, a nie stoi. Czt wtręt o Bogu ma coś tłumaczyć, bo nie rozumiem, czemu to tu mówisz?
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | metsys (1088 punktów) | u. > >Haha. Zupełnie jak równi przed Bogiem. Szkoda, że po śmierci.> Ja Miłującego nie czytam, nie mam problemu, jeżeli czytasz, to go masz. Jak zauważyłeś, chodzi o równość wobec prawa, ustawionego tutaj regulaminem, na straży którego powinna stać moderacja, a nie stoi.> Czt wtręt o Bogu ma coś tłumaczyć, bo nie rozumiem, czemu to tu mówisz?Może teraz zrozumiesz: images.goo(*)hl=pl&sa=N&start=189miasta.gaz(*)ojmiasto/1,35636,2579755,.html
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | |
|
| | | | | | | | |  | | metsys (1088 punktów) |
>Obejrzałem, to jest inny temat.
To jest podział na równych i równiejszych.
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>Obejrzałem, to jest inny temat. >To jest podział na równych i równiejszych.
No i co? Mnie tu ktoś rzucił śmierdzącego piklinga i kazał siadać w kącie, a sam dupsko umieścił przy biesiadnym stole. Ale ja się nie urażam. Jednak w stosunku do prawa, jestem mu równy. Chyba że ktoś stwierdzi, że to samo prawo jest inne dla niego, niż dla mnie. A to wtedy inna sprawa.
Pozdrawiam.
|
|
 | 6 na 6 | Osnowa (11779 punktów) |
>>- Co robi Mentrak? > Odpowiedź jest banalnie prosta. Nie życzy sobie, aby jego nazwisko służyło za kanwę słowotwórczej działalności użytkownikowi posługującego się nickiem Miłujący prawdę, czego ten ostatni nijak nie chce przyjąć do wiadomości. Tylko że tym nie możemy się zajmować, jako że Regulamin w §14.1. zabrania publicznego roztrząsania osobistych niesnasek. Rozpowszechniając mentrakowe niesnaski łamiesz Regulamin.
Twierdzono, że Miłującego zbanowano za naruszenie Regulaminu, a nie za to, że ktoś sobie czegoś tam nie życzył. Kto tu rządzi: Regulamin czy MAM?
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
|  | 3 na 5 | placownik (17853 punktów) | > >>- Co robi Mentrak?> > Odpowiedź jest banalnie prosta. Nie życzy sobie, aby jego nazwisko służyło za kanwę słowotwórczej działalności użytkownikowi posługującego się nickiem Miłujący prawdę, czego ten ostatni nijak nie chce przyjąć do wiadomości.> Tylko że tym nie możemy się zajmować, jako że Regulamin w §14.1. zabrania publicznego roztrząsania osobistych niesnasek. Masz świętą rację. Dałem się podpuścić jak dziecko, próbując odpowiedzieć na Twoje pytanie: Co robi Mentrak. Stale mam kłopoty z pytaniami retorycznymi.  Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 3 na 3 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | >>- Co robi Mentrak? > Odpowiedź jest banalnie prosta. Nie życzy sobie, aby jego nazwisko służyło za kanwę słowotwórczej działalności użytkownikowi posługującego się nickiem Miłujący prawdę, czego ten ostatni nijak nie chce przyjąć do wiadomości.
A co to koncert życzeń ?
|
|
|  | 4 na 4 | jkl; (5859 punktów) | >Odpowiedź jest banalnie prosta. Nie życzy sobie, aby jego nazwisko służyło za kanwę słowotwórczej działalności użytkownikowi posługującego się nickiem Miłujący prawdę, czego ten ostatni nijak nie chce przyjąć do wiadomości. >A co to koncert życzeń ?
Też się dziwię. Gdyby to chociaż owa słowotwórcza działalność zrobiła z nicka "Mentrak" jakiś brzydki wyraz... Ale zwykły czasownik? Kogo jak kogo, ale Miłującego za przebłyski samodzielnego myślenia karać się nie powinno...
|
|
| |  | 2 na 2 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | >Kogo jak kogo, ale Miłującego za przebłyski samodzielnego myślenia karać się nie powinno...
Tyż prawda. Przecież to mógł być jego pierwszy krok na drodze do bezbożnictwa. W końcu jak zrobił ten pierwszy kroczek to mu łeb ukręcono, a powinno się go zachęcić do dalszych małych kroczków.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Osnowa (11779 punktów) |
>W końcu jak zrobił ten pierwszy kroczek to mu łeb ukręcono Całkiem jakby komuś taki awans Miłującego zagrażał.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
 | 6 na 6 | pavvel (8272 punktów) | Witam.
Nie mam ostatnio zbyt wiele czasu żeby się produkować na forum, ale widziałem ostatnio, ze witwos miał jednodniowego bana za komentowanie decyzji moderatorów.
W związku z tym informuję, że użycie przez Miłującego słowa "mentrakowanie" uważam za trafne podsumowanie wypowiedzi, do której się odnosił i dlatego niesprawiedliwe jest udzielenie mu przez moderację ostrzeżenia.
A juz za idiotyzm uważam argument, że belvedere pisała mniej czy bardziej dosadnie. O ile zauważyłem dyskusja dotyczyła panów M.A.M. i Miłującego.
Jeżeli moderatorzy chcą koniecznie pooceniać i pobanować Miłującego, to niech znajdą sobie takie wypowiedzi, które na to zasługują. Bo jak na razie, to można przypuszczać, że na tym forum dozwolone jest każde chamstwo, byleby nie używać wulgaryzmów i nie przekręcać nazwiska/nicka.
P.S. Ten post jest jak najbardziej komentowaniem decyzji moderatorów i zasługuję na przynajmniej jednodniowego bana. No chyba, że moderatorzy wreszcie zrozumieją, że dogmat o ich nieomylności nie może być przyjęty.
P.S.2. Witwosa sam chętnie bym czasem zbanował, ale akurat w tym wypadku uważam, że ma rację. A w ogóle, to polecam dopisać do regulaminu paragraf brzmiący: "Moderatorzy mają prawo zbanować forumowicza na dowolnie długi okres za niewłaściwą postawę." To uprości wiele spraw.
|
|
|  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>Bo jak na razie, to można przypuszczać, że na tym forum dozwolone jest każde chamstwo, byleby nie używać wulgaryzmów i nie przekręcać nazwiska/nicka.
Mamy różne poglądy na to, czym jest chamstwo. Dla mnie, a mam nadzieję, że nie tylko dla mnie, zabiegi słowotwórcze przyjmujące za podstawę nazwisko osoby, z którą bezpośrednio toczy się dyskusję i mające na celu jej zdyskredytowanie, ośmieszenie, poniżenie itp. itd. są chamstwem.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 2 na 2 | pavvel (8272 punktów) | > >Bo jak na razie, to można przypuszczać, że na tym forum dozwolone jest każde chamstwo, byleby nie używać wulgaryzmów i nie przekręcać nazwiska/nicka.> Mamy różne poglądy na to, czym jest chamstwo.Tu się zgadzam. > Dla mnie, a mam nadzieję, że nie tylko dla mnie, zabiegi słowotwórcze przyjmujące za podstawę nazwisko osoby, z którą bezpośrednio toczy się dyskusję i mające na celu jej zdyskredytowanie, ośmieszenie, poniżenie itp. itd. są chamstwem.A to chamstwem nie jest? Jakoś nie zauważyłem przy tej linkowanej wypowiedzi ostrzeżenia. A Miłujący skomentował to w sposób dla M.A.M.-a nieprzyjemny, ale chamstwa w tym wielkiego nie dostrzegłem. No ale przecież mamy różne poglądy... EDIT: Coś ciekawego znalazłem: To jest cała wypowiedź.A to z niej dość istotny fragment: Michał Aleksy Mentrak :Odpowiedz mi, z łaski swojej, o ile potrafisz, Miłujący Brednie, na proste pytanie Trzeciego września pan M.A.M. kpi sobie z Miłującego przekształcając w chamski sposób jego nicka, a tydzień później czuje się mocno pokrzywdzony tym ze Miłujący odpowiada mu pięknym za nadobne, tylko robi to w nieco lepszym stylu. Oczywiście oczekuję, że przy wylinkowanej wypowiedzi pojawi się ostrzeżenie.
|
|
| | |  | | placownik (17853 punktów) |
>Oczywiście oczekuję, że przy wylinkowanej wypowiedzi pojawi się ostrzeżenie.
A cóż Cię powstrzymuje od osobistego wyrażenia uargumentowanej dezaprobaty wobec tej wypowiedzi?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | 3 na 3 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>Oczywiście oczekuję, że przy wylinkowanej wypowiedzi pojawi się ostrzeżenie. > A cóż Cię powstrzymuje od osobistego wyrażenia uargumentowanej dezaprobaty wobec tej wypowiedzi?
Pavvel jasno się wyraził.
Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | | placownik (17853 punktów) | >>>Oczywiście oczekuję, że przy wylinkowanej wypowiedzi pojawi się ostrzeżenie. >> A cóż Cię powstrzymuje od osobistego wyrażenia uargumentowanej dezaprobaty wobec tej wypowiedzi? >Pavvel jasno się wyraził.
Nie wszyscy łapią w lot, bo nie muszą, więc powtórzę w formie rozwiniętej: a cóż Was powstrzymywało i nadal powstrzymuje od osobistego wyrażenia uargumentowanej dezaprobaty wobec tej wypowiedzi, bezpośrednio pod postem Michała Aleksego Mentraka?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | Wojtku! Dla Twojego własnego dobra i świętego spokoju daj mi już dziś 2655 ostrzeżeń, dożywotniego bana i "honorowy" tytuł "Czołowego Chama Racjonalisty". Niech [autocenzura] ma satysfakcję, że [autocenzura] i niech dalej się bawi swoimi zabaweczkami w tej piaskownicy. Beze mnie! A Ty przynajmniej będziesz miał spokój i zasłużysz w tym zacnym gronie na miano sprawiedliwego wśród forumowych [autocenzura]. Bo przecież tak naprawdę trolling nie jest groźny i nie trzeba z nim walczyć. Wszak daje obopólną satysfakcję; o czym byśmy rozmawiali, gdyby trolle nie dostarczały nam tematów??? Byłaby cisza jak w komunistycznym Sejmie, a tak... i trolle syte i forum działa! Tylko się cieszyć. Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę samych sukcesów na tej niwie, bo w sukcesy na innych nie wątpię.
fides ex necessitate esse non debet
PS. Mógłbym sam zrezygnować z udziału w tym [autocenzura], ale chcę dać Tobie szansę rehabilitacji w oczach tej tłuszczy - wy..., sorry, daj mi tego dożywotniego bana, a natychmiast Cię pokochają!
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > Bo przecież tak naprawdę trolling nie jest groźny i nie trzeba z nim walczyć. Więc jedynym objawem braku walki z niegroźnym trollingiem, jest równie niegroźny brak chamstwa. Bo cel nie uświęca środków - czasami nawet nigdy. Tak, jak fakt zapisania się do PSRu robi z furiata racjonalistę.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Więc jedynym objawem braku walki z niegroźnym trollingiem, jest równie niegroźny brak chamstwa. Chamstwo można definiować na różne sposoby. Ale tak, masz rację - czasem jest niezbędne. > Bo cel nie uświęca środków - czasami nawet nigdy. Wręcz przeciwnie. > Tak, jak fakt zapisania się do PSRu robi z furiata racjonalistę. Masz na myśli [ autocenzura]? Bo ja (formalnie) do PSRu już nie należę (zalegam ze składkami, których płacić nie zamierzam) - niech mnie [ autocenzura]!!! Ale dziękuję Ci (tak przy okazji) za wszystko, co w tej sprawie napisałeś - było prawie obiektywne. I pozdrawiam.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > > Bo cel nie uświęca środków - czasami nawet nigdy.> Wręcz przeciwnie. No tak: bo środków nie uświęca cel - nawet nigdy czasami. > Ale dziękuję Ci (tak przy okazji) za wszystko, co w tej sprawie napisałeś - było prawie obiektywne. Więc prawie dziękuję za uznanie.  Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
Ach, jak Ty nic nie rozumiesz Michale! Przecież Miłujący prawdę to listek figowy, który poprzez staranną pielęgnację rozrósł się do rozmiarów całkiem sporego liścia. Liść ten przykrywa większość niegodziwości dokonywanych na tym forum przez samozwańczych moderatorów. Wszelkie bany, ostrzeżenia, i chamskie uwagi nacelowane na tępienie myśli wolnej i niezależnej i, co najważniejsze, różnej od tej preferowanej przez tutejszą moderację. Bez tego liścia bylibyśmy goli jak święci tureccy i żaden szanujący się pies z kulawą nogą zdrowej łapy nawet by nie podniósł, aby nas olać.
Ach, jak Ty nic nie rozumiesz...
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Ach, jak Ty nic nie rozumiesz... No właśnie, Wojtku - jest to najlepsze uzasadnienie do dożywotniego bana; nie rokuję nadziei na przyszłość! Uwielbiam Cię (czytać)! 
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | | |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | >... żaden szanujący się pies z kulawą nogą zdrowej łapy nawet by nie podniósł, aby nas olać. Jasne, bo to, co przeznaczone do lania, kulawy potrzebuje do stania.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | |  | 6 na 6 | pavvel (8272 punktów) |
Witam. W tej sprawie nie chodzi o Ciebie. Niepotrzebnie traktujesz to osobiście. Może nie podobać mi się to, że domagałeś się bana dla Miłującego, ale to też nie jest przedmiotem sprawy.
Tu chodzi o to, żeby regulamin był taki sam dla wszystkich. Żeby każdy miał świadomość, że jeżeli go złamie, to za to odpowie. Jeżeli ktoś go łamał będzie ze szkodą dla nas to ten ktoś poniesie konsekwencje.
Też mnie czasem korci, żeby nawrzucać komuś, ale staram się nie przekraczać granic dobrego smaku. Nie trzeba być dosadnym, żeby być skutecznym.
A jak już uważasz, że tylko takie słownictwo odda Twój stosunek do tej osoby, to dlaczego nie zrobisz tego w prywatnej wiadomości?
Forum jest miejscem publicznym i jakieś zasady powinny obowiązywać. Najlepiej byłoby, gdyby były takie same dla wszystkich.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Michała Aleksa Mentraka.
Jeśli już, to Aleksego, bardzo bym prosił. Aleks i Aleksy, to nie to samo.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) | >> Michała Aleksa Mentraka. > Jeśli już, to Aleksego, bardzo bym prosił. Aleks i Aleksy, to nie to samo.
Najmocniej przepraszam. Już poprawiam.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | |  | | Myflowers (2721 punktów) | > >> Michała Aleksa Mentraka.> > Jeśli już, to Aleksego, bardzo bym prosił. Aleks i Aleksy, to nie to samo.> Najmocniej przepraszam. Już poprawiam.> Pozdrawiam> Niech strój słów podkreśla urodę myśliNo, sam się zabanuj - wedle tej pomyłki. Odpowiedz mi, z łaski swojej, o ile potrafisz, Miłujący Brednie, na proste pytanie: Jaki interes ma Twój Jehowa, a jaki interes ma Szatan w pozyskiwaniu naszych, ludzkich dusz?To była jakas tam odpowiedź MAM/ gdzies tutaj podano link do całości wypowiedzi/ Mam grzeczne pytanie - gdyby to pytanie MAM wrzucił katolikowi, kto zostałby zabanowany? Np. Jaki interes ma Twoja /dowolnie - Matka Boska, św. Tereska, św. Faustyna,/ a jaki interes ma Szatan w pozyskiwaniu naszych, ludzkich dusz?.
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | apud (4399 punktów) |
> No, sam się zabanuj - wedle tej pomyłki.  Ja tylko maly komentarz dodam... W regulaminie brakuje punktu, ktory by umozliwial prawdziwemu racjonaliscie samobanowanie!!! Po przeczytaniu wlasnej wypowiedzi, racjonalny racjonalista powinien sam swoja wypowiedz sprawdzic czy nie lamie regulaminu i albo ja zmienic, gdy tak albo sam sie za kare zabanowac. Co prawda pasterze sprawdzajacy nasza moralnosc i czy sobie czasem krzywdy nie robimy stracili by racje bytu, ale nam przeciez chodzi o ...byt. Pozagrobowy tez? Samobanowanie wyrazem ufnosci wladz do spoleczenstwa!!! 1000 punktow za samozabanowanie sie. Kto sie samobanuje rozwija demokracje w jednosci z duchem swietym! Pomozecie moderatorom? Pomozemy. Nie kaganiec na glupie gadanie ale samobanowanie... ja tylko tak podrzucam pare hasel w stylu ktory pamietam. PS Co to jest falandyzacja?
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Myflowers (2721 punktów) |
> PS> Co to jest falandyzacja?falandyzacja prawa «naginanie prawa zależnie od doraźnych potrzeb» » występowanie: Uniwersalny słownik języka polskiego - PWN 2003 - S. Dubisz falandyzacja znaczenie: naginanie prawa odmienność: tak A falandyzacje M falandyzacją, falandyzację, falandyzacji, falandyzacjo N falandyzacjach, falandyzacjami, falandyzacjom n falandyzacyj pl.wikipedia.org/wiki/Falandyzacja_prawaFalandyzacja prawa - stosowane w polskiej publicystyce pejoratywne określenie na niektóre próby interpretacji (wykładni) prawa, bądź na usprawiedliwienie organów władzy, których postępowanie balansuje na granicy prawa. Określa się tak "naginanie" prawa, próby jego interpretacji w doraźnym interesie interpretatora[1].
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
| | | | | |  | 5 na 5 | Osnowa (11779 punktów) |
> a cóż Was powstrzymywało i nadal powstrzymuje od osobistego wyrażenia uargumentowanej dezaprobaty wobec tej wypowiedzi, bezpośrednio pod postem Michała Aleksego Mentraka? Regulamin Forum.
§ 14. Treść wypowiedzi powinna być merytoryczna, odnosząca się do tematyki wątku
§ 14. 1. Niesnaski osobiste między uczestnikami Forum lub uczestnikami i innymi osobami należy wyjaśniać sobie tylko poprzez e-mail, nie zawracając tym głowy reszcie uczestników. [...] Forum jest dla wymiany myśli a nie dylematów osobistych.
W myśl powyższego już user Mentrak żądaniem ukarania Miłującego naruszył regulamin.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 3 | placownik (17853 punktów) | >> a cóż Was powstrzymywało i nadal powstrzymuje od osobistego wyrażenia uargumentowanej dezaprobaty wobec tej wypowiedzi, bezpośrednio pod postem Michała Aleksego Mentraka? >Regulamin Forum. >§ 14. Treść wypowiedzi powinna być merytoryczna, odnosząca się do tematyki wątku >§ 14. 1. Niesnaski osobiste między uczestnikami Forum lub uczestnikami i innymi osobami należy wyjaśniać sobie tylko poprzez e-mail, nie zawracając tym głowy reszcie uczestników. [...] Forum jest dla wymiany myśli a nie dylematów osobistych.
Wnioskuję niniejszym, o przyznanie Ci mojej prywatnej odznaki Wzorowego Użytkownika. Akceptacja wniosku wymaga uzyskania 20 głosów* Jeśli wniosek zyska takie poparcie, dołożę wszelkich starań, aby stosowna ikonka znalazła się przy Twoim nicku.
*Głosy proszę oddawać, głosując na powyższy post Osnowy.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | pavvel (8272 punktów) | >>> a cóż Was powstrzymywało i nadal powstrzymuje od osobistego wyrażenia uargumentowanej dezaprobaty wobec tej wypowiedzi, bezpośrednio pod postem Michała Aleksego Mentraka?
>>Regulamin Forum.
> Wnioskuję niniejszym, o przyznanie Ci mojej prywatnej odznaki Wzorowego Użytkownika.
No tak, jak brak argumentów najłatwiej spróbować obśmiać. Moim zdaniem to żałosne.
|
|
| | | | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
>No tak, jak brak argumentów najłatwiej spróbować obśmiać. Moim zdaniem to żałosne.
Dlaczego tyle energii wkładasz w skakanie na pochyłe drzewo, a żałujesz jej nawet na wciśnięcie ikonki z minusem przy dyskutowanej wypowiedzi?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | pavvel (8272 punktów) | Bo minusów używam głównie wtedy, gdy wiem, że tłumaczenie nie ma sensu. A tu ciągle jakąś nadzieję mam. Coraz mniejszą, ale jednak...
|
|
| | | | | | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
> A tu ciągle jakąś nadzieję mam. Widzę. Drobna rzecz, a cieszy.  Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >Bo minusów używam głównie wtedy, gdy wiem, że tłumaczenie nie ma sensu. >A tu ciągle jakąś nadzieję mam. Coraz mniejszą, ale jednak...
No coś Ty, Masz jak w banku. Placownik to równy gość. Będziesz tu dalej fikał, to przyśle człowieka do zadań specjalnych, ten Ciebie zbanuje, a placownik wykpi i ośmieszy.
Pozdrawiam. >
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Osnowa (11779 punktów) |
> Dlaczego tyle energii wkładasz w skakanie na pochyłe drzewo, a żałujesz jej nawet na wciśnięcie ikonki z minusem przy dyskutowanej wypowiedzi? Albo próbujesz wszystkich skłócić, albo kompletnie zabrakło Ci wyobraźni. Aż mi się nie chce wierzyć, że sam to wymyśliłeś.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
>Albo próbujesz wszystkich skłócić, albo kompletnie zabrakło Ci wyobraźni. Aż mi się nie chce wierzyć, że sam to wymyśliłeś.
Słowo Ci daję, że sam. Chciałbym, żeby forum było traktowane jako swego rodzaju dobro wspólne, przynajmniej przez niektórych. A im tych niektórych będzie więcej, tym mniejsza będzie potrzeba moderacji. Wiem, że to naiwne, ale wydaje mi się, że pavvel zaczyna to łapać. Może i Ty spróbujesz?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Osnowa (11779 punktów) |
> Chciałbym, żeby forum było traktowane jako swego rodzaju dobro wspólne, przynajmniej przez niektórych.Tutaj na hasło "niektórych" z mety czuję się wykluczony. Nawet tych dwudziestu punktów jakoś od wczoraj nie mogę uzbierać, mam trzy, żaden nie jest od moedów (no, może Twój tam jest), a przecież samych zachwyconych moją wzorową postawą moderatorów powinno być ze sześcioro.  > A im tych niektórych będzie więcej, tym mniejsza będzie potrzeba moderacji. Wiem, że to naiwne, ale wydaje mi się, że pavvel zaczyna to łapać.Pavvel to spoko gość, a tej Twojej idei to navvet pośvvięcił ten vvątek.  > Może i Ty spróbujesz?Namówiłeś mnie. Więc komu dać minus, Mentrakowi za osławioną "drzazgę w dupie"?
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | placownik (17853 punktów) |
>Namówiłeś mnie. Więc komu dać minus, Mentrakowi za osławioną "drzazgę w dupie"?
Jeśli chcesz być zdalnie sterowany, to na mnie jako operatora nie licz.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Osnowa (11779 punktów) |
> >Namówiłeś mnie. Więc komu dać minus, Mentrakowi za osławioną "drzazgę w dupie"?> Jeśli chcesz być zdalnie sterowany, to na mnie jako operatora nie licz.A prawie byłeś chętny.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | pavvel (8272 punktów) | > Wiem, że to naiwne, ale wydaje mi się, że pavvel zaczyna to łapać. Może i Ty spróbujesz?Szkoda, że placownik ciągle załapać nie może. No bo gdyby załapał, to może przestałby wmawiać ludziom, że dawanie ostrzeżeń Miłującemu za to, że się go nie lubi jest przykładem traktowania forum jako pewnego rodzaju dobra wspólnego. Może też zauważyłby, że od początku ten wątek temu jest poświęcony i że głosy wzywające do sprawiedliwego dzielenia ostrzeżeniami, to nie jest prywatna krucjata przeciw komukolwiek, a jedynie próba wyjaśnienia, że nie podoba nam się używanie regulaminu jak młotka - dokładamy temu kogo nie lubimy. O ile można jeszcze zrozumieć Aleksego, jako że był w spór z Miłujacym bezpośrednio zaangażowany, to ciężko wyjaśnić dlaczego moderator nawet nie próbuje być obiektywny i wyraźnie opowiada się po jednej ze stron: placownik:podzielam rozdrażnienie MAM-a deklarowaną przez Miłującego prawdę chęcią poznania naszego zdania. Chęcią wyrażoną po napisaniu przez niego z górą tysiąca postów i po otrzymaniu przynajmniej dwukrotnie większej liczby odpowiedzi na nie.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 4 witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
>No tak, jak brak argumentów najłatwiej spróbować obśmiać. Moim zdaniem to żałosne.
To ulubiona metoda tego moderatora, gdy już nie ma nic do powiedzenia. Często też w kolko powtarza: "ja tego nie mówiłem". No, jest jeszcze ban.
Pozdrawiam. >
|
|
| | | | | | | | | |  | -1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
> Często też w kolko powtarza: "ja tego nie mówiłem". Paragraf 14.1, paragraf 14.1, paragraf 14.1, tak sobie w kółko powtarzam i, jak widzisz, pomaga!  Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > >Często też w kolko powtarza: "ja tego nie mówiłem".> Paragraf 14.1, paragraf 14.1, paragraf 14.1, tak sobie w kółko powtarzam i, jak widzisz, pomaga!  Nie sadzę.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | pavvel (8272 punktów) |
> > Paragraf 14.1, paragraf 14.1, paragraf 14.1, tak sobie w kółko powtarzam i, jak widzisz, pomaga!  > Nie sadzę.Może rzeczywiście mu pomaga... Skąd wiesz co by się tu działo, gdyby sobie tego nie powtarzał?
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | pavvel (8272 punktów) | > a cóż Was powstrzymywało i nadal powstrzymuje od osobistego wyrażenia uargumentowanej dezaprobaty wobec tej wypowiedzi, bezpośrednio pod postem Michała Aleksego Mentraka?
A chociażby to, że nie zamierzam, a nawet gdybym zamierzał, to nie dam rady, brać udziału w każdej pyskówce na forum.
Poza tym nie o Aleksego i nie o Miłującego tu się spór toczy, a o zasady.
Jeżeli nie każdy to rozumie, to dalsza dyskusja traci sens.
Pozdrawiam
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > Poza tym nie o Aleksego i nie o Miłującego tu się spór toczy, a o zasady.  > Jeżeli nie każdy to rozumie, to dalsza dyskusja traci sens. Nie każdy ma obowiązek rozumieć i nie ma obowiązku dyskutować z każdym. Pozdrawiam.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Osnowa (11779 punktów) |
> A cóż Cię powstrzymuje od osobistego wyrażenia uargumentowanej dezaprobaty wobec tej wypowiedzi?Ja się wtrącę, i - zastrzegając że tekst jest parafrazą Twojego - uzasadnię następująco: Mamy różne poglądy na to, czym jest chamstwo. Dla mnie, a mam nadzieję, że nie tylko dla mnie, zabiegi słowotwórcze przyjmujące za podstawę nazwisko lub nick osoby, z którą bezpośrednio toczy się dyskusję i mające na celu jej zdyskredytowanie, ośmieszenie, poniżenie itp. itd. są chamstwem.I co teraz, "moje osobiste zdanie" to jest argument, czy nie jest?
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
10 na 10 | michiko (596 punktów) |
Gdzie drwa robią, wióry lecą... Problem wg mnie leży w tym, że do końca nie wiadomo, jak traktować wypowiedzi Miłującego. W związku z tym, brak na forum jedności. Zacznę od siebie: z reguły nie zabieram głosu w jego wątkach, ponieważ ich tematyka mnie nie interesuje. Przy czym-nie traktuję go jak trolla, raczej jako osobę szczerze wierzącą, dla której własna droga do zbawienia jest autentycznym zadaniem na całe życie. Przyjmuję, że nawracanie na tym portalu dla Miłującego jest elementem jego drogi życiowej, z której dobrowolnie, przekonywany za pomocą perswazji, nie zrezygnuje. Więc, albo nie odpowiadać na posty, być może wtedy sam zniknie,albo traktować poważnie jego wypowiedzi, a wtedy spierać się z całą powagą i zadęciem na argumenty- co wg mnie pozbawione jest sensu, albo rozmawiać z nim na większym luzie, a więc także z większym dystansem-w końcu pozwala mu się tu pisać. I takie mniej więcej postawy wobec jego pisarstwa można tutaj zauważyć. Osnowa, słusznie napisałeś, że posługujemy się podobnie utworzonymi terminami, o ogólnie rozumianych znaczeniach, które weszły na stałe do słownika. Nie widzę niczego niewłaściwego w takim gospodarowaniu słowem. Miłujący zastosował eponim, czyli nazwę odimienną. Nie on pierwszy, ani ostatni. Lepszy eponim niż epitet.  Traktujmy siebie samych z większym dystansem. Zacznijmy więc wyliczankę (za wiki): kuroniówka, colt, żyletka, gilotyna, konfucjanizm, lenonki, piuska, pasteryzacja, prysznic, rentgen...itd.
|
|
 | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>Traktujmy siebie samych z większym dystansem. >Zacznijmy więc wyliczankę (za wiki): >kuroniówka, colt, żyletka, gilotyna, konfucjanizm, lenonki, piuska, pasteryzacja, prysznic, rentgen...itd.
Czystym efekciarstwem byłoby, gdybym Ci napisał co teraz robisz, określając to czasownikiem bardzo podobnym do brzmienia nazwiska Michała.
Mam jednak nadzieję, że i bez tego zgodzisz się, że podane przez Ciebie przykłady nie przystają do dyskutowanej tu sytuacji.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | 3 na 3 | Osnowa (11779 punktów) |
> Czystym efekciarstwem byłoby, gdybym Ci napisał co teraz robisz, określając to czasownikiem bardzo podobnym do brzmienia nazwiska Michała. Niby można, ale jaki miałoby sens nazwanie czyjejś działalności od nazwiska osoby postronnej? Chyba, że uznajesz czasownik za ugruntowany i chcesz go stosować. Lecz w tym wypadku musiałbyś przyznać, że zbanowanie MP było błędem.
> Mam jednak nadzieję, że i bez tego zgodzisz się, że podane przez Ciebie przykłady nie przystają do dyskutowanej tu sytuacji. Przykłady michiko są absolutnie adekwatne, a ja dodałem do jej listy "istne lemistwo!" na określenie neologizmów Stanisława Lema.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| |  | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) |
>Przykłady michiko są absolutnie adekwatne, a ja dodałem do jej listy "istne lemistwo!" na określenie neologizmów Stanisława Lema.
Można by jeszcze leśmianizmy dorzucić.
|
|
|  | 3 na 3 | michiko (596 punktów) | Przystają, i to jeszcze jak. Wg zasady:od imienia nazwa rzeczy. > Czystym efekciarstwem byłoby, gdybym Ci napisał co teraz robisz, określając to >czasownikiem bardzo podobnym do brzmienia nazwiska Michała.Ależ proszę bardzo, nie żałuj sobie  . Mój nick- wiadomy, imię i nazwisko też. Start!
|
|
| |  | 4 na 4 | michiko (596 punktów) | > Przystają, i to jeszcze jak.> Wg zasady:od imienia nazwa rzeczy.> >Czystym efekciarstwem byłoby, gdybym Ci napisał co teraz robisz, określając to >czasownikiem bardzo podobnym do brzmienia nazwiska Michała.> Ależ proszę bardzo, nie żałuj sobie .> Mój nick- wiadomy, imię i nazwisko też.> Start!> Może najpierw odpowiem sama sobie  : michikoizacja, michikoizm, michikolenie... Z moim nazwiskiem będzie trudniej - ale liczę na twój giętki język.  Pa!
|
|
| | |  | 4 na 4 | Osnowa (11779 punktów) |
> michikoizacjaNaukowo, > michikoizmfilozoficznie, > michikoleniei kolokwialnie. Pięknie! Jestem Ci szczerze wdzięczny za zaangażowanie w temat i mam nadzieję, że choć trochę przemeblowałaś ludziom w głowach. 
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | |  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > >michikoizacja> Naukowo,> >michikoizm> filozoficznie,> >michikolenie> i kolokwialnie. Pięknie!> Jestem Ci szczerze wdzięczny za zaangażowanie w temat i mam nadzieję, że choć trochę przemeblowałaś ludziom w głowach.  No, Osnowo! Dałbym ci więcej plusów, nie mogę, mam nadzieję, że da Ci MAM. Pozdrawiam.
|
|
| | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
> Może najpierw odpowiem sama sobie :> michikoizacja, michikoizm, michikolenie...> Z moim nazwiskiem będzie trudniej - ale liczę na twój giętki język.>  > Pa! Że mnie coś podkusiło! Sam nie wiem dlaczego, ale to co napisałaś kojarzy mi się z sękiem. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Osnowa (11779 punktów) |
>to co napisałaś kojarzy mi się z sękiem. Cokolwiek miałeś na myśli, cały wątek może Ci się z sękiem kojarzyć.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | michiko (596 punktów) |  Dałam tobie plusa za tę wypowiedź, aż się boję napisać, że przez pomyłkę. Moją intencją było kliknięcie na 'odpowiedz'. Co, jak widzisz, niezwłocznie uczyniłam. Chciałam tylko napisać, że twoja finezyjna aluzja pozostaje dla mnie niezrozumiała. Zmykam, gdzie mnie szarej myszce do takiego giganta elokwencji. Pozdrowienia
|
|
| | | | |  | | placownik (17853 punktów) | |
|
| | | | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >  > Dałam tobie plusa za tę wypowiedź, aż się boję napisać, że przez pomyłkę. Moją intencją było kliknięcie na 'odpowiedz'.> Co, jak widzisz, niezwłocznie uczyniłam. Chciałam tylko napisać, że twoja finezyjna aluzja pozostaje dla mnie niezrozumiała.> Zmykam, gdzie mnie szarej myszce do takiego giganta elokwencji.To zmykaj w moim kierunku. Ja tez wchodzę na wysoki poziom abstrakcji, po litrze. Bełkoczę bardzo intelektualnie. Pozdrawiam.
|
|
| | | |  | | Myflowers (2721 punktów) | > >Może najpierw odpowiem sama sobie :> >michikoizacja, michikoizm, michikolenie...> >Z moim nazwiskiem będzie trudniej - ale liczę na twój giętki język.> > > >Pa!> Że mnie coś podkusiło! Sam nie wiem dlaczego, ale to co napisałaś kojarzy mi się z sękiem.> Pozdrawiam> Niech strój słów podkreśla urodę myśli- archaiczny www.youtub(*)?v=vROu2HP7Ht0&feature=related- współczesny www.youtub(*)xt=1&playnext_from=PL&index=18
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
 | 3 na 3 | Osnowa (11779 punktów) |
> posługujemy się podobnie utworzonymi terminami, o ogólnie rozumianych znaczeniach, które weszły na stałe do słownika.> Nie widzę niczego niewłaściwego w takim gospodarowaniu słowem. Miłujący zastosował eponim, czyli nazwę odimienną. Nie on pierwszy, ani ostatni.> Lepszy eponim niż epitet.  Eponim - eponim - muszę sobie wbić do głowy, świtało mi, że jest na to określenie, porzuciłem tę myśl, za wskazanie stokrotne dzięki. > kuroniówka, colt, żyletka, gilotyna, konfucjanizm, lenonki, piuska, pasteryzacja, prysznic, rentgen...itd.I saksofon. Nie ma w Wiki, ale znajdę źródła i dopiszę do listy.  A jeszcze jeden dorzucę przykład, że liczne neologizmy Stanisława Lema pewien recenzent określił z entuzjazmem jako "istne lemistwo!" A Lem się oczywiście nie obraził.  Ale gdzie Lem, gdzie MAM!
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
 | | Myflowers (2721 punktów) |
> Zacznijmy więc wyliczankę (za wiki):> kuroniówka, colt, żyletka, gilotyna, konfucjanizm, lenonki, piuska, pasteryzacja, prysznic, rentgen...itd.> A powyżej wzmiankowana falandyzacja to pies?   
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > - A mały Tomek? - Tomkuje.> - A co to jest tomkowanie?> - O, to za trudne pytanie. A w kontekście wątku jeszcze trudniejsze ze względu na kłopot z odróżnieniem nicka będącego nazwiskiem, lub nie, co nie zawsze jest oczywiste. Przypadek, który posłużył Ci za kanwę do wątku, Osnowo (  ), jest dość przejrzysty, ale sens mieści się w analogii do Art. 196, uważam. Jeśli ktoś poczuł się urażony, to nijak mu nie udowodnisz, że jest inaczej, ale kwestia w tym, jaka intencja kierowała "obraźnickiem"... Często wynika z kontekstu, ale tylko często, nie zawsze. > - Co robi Mentrak? Uznał się za urażonego, bo chciał się za takiego uznać, ale ważniejsza jest kwestia, czy Miłujący działał z zamiarem obrazy? Swoje zdanie na ten temat mam, ale nie o tym mowa, bo w kontekście wątku interesuje mnie co innego, a mianowicie: kto miałby na takie pytania, tak arbitralnie, jak zgodnie z "prawdą" odpowiedzieć? .
|
|
 | 3 na 3 | Osnowa (11779 punktów) |
> kłopot z odróżnieniem nicka będącego nazwiskiem, lub nie, co nie zawsze jest oczywiste.Nick chroniony jest na równi z nazwiskiem, a w każdym razie moderator tak zadeklarował (oczywiście poza niezauważonym przez nikogo przypadkiem kiedy MAM jakiś rok temu silił się na złośliwostki z moim nickiem  ). > Jeśli ktoś poczuł się urażony, to nijak mu nie udowodnisz, że jest inaczej, ale kwestia w tym, jaka intencja kierowała "obraźnickiem"...Stąd jestem przeciwko chronieniu obraźnickich, a za prostą zasadą "kto kogo przezywa sam się tak nazywa", pisałem o niej kiedyś. Ale przypadek Mentraka mi ją koryguje, bo w nim wychodzi, że należałoby dać alternatywę "odszczeknięcia się" analogicznie, czyli nazwiskiem obrażającego, a niekoniecznie własnym. > ważniejsza jest kwestia, czy Miłujący działał z zamiarem obrazy?Przeciwnie, to jest zupełnie nieistotne, bo zamiar nie jest faktem. Albo inaczej: za same intencje nie można karać.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
|  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>Przeciwnie, to jest zupełnie nieistotne, bo zamiar nie jest faktem. Albo inaczej: za same intencje nie można karać.
Co wcale nie znaczy, że wystąpienie zamiaru lub jego brak, jest zupełnie nieistotne. Wpływa to na kwalifikację prawną czynu zabronionego.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 1 na 1 | Osnowa (11779 punktów) |
>>Przeciwnie, to jest zupełnie nieistotne, bo zamiar nie jest faktem. Albo inaczej: za same intencje nie można karać. > Co wcale nie znaczy, że wystąpienie zamiaru lub jego brak, jest zupełnie nieistotne. Wpływa to na kwalifikację prawną czynu zabronionego. O ile mamy tego rodzaju czyn, co Adamiak proponuje rozstrzygnąć właśnie przez zbadanie intencji.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
|  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > Nick chroniony jest na równi z nazwiskiem... Nie uważam tego za sprawiedliwe, bo z nazwiskiem się (prawie) rodzisz jak ze skórą, a nick jest ksywką, maską. Nazwisko traktuję jak dobro osobiste, ale maski czy stroju już nie. Nazwisko jest też, (może być), własnością osób bliskich i przekręcanie go w sposób złośliwy pośrednio uderza nie tylko w zainteresowanego. > ... (oczywiście poza niezauważonym przez nikogo przypadkiem kiedy MAM jakiś rok temu silił się na złośliwostki z moim nickiem ). Też czasami pozwalałem sobie na przekręcanie nicków, lecz z nickami mającymi znamiona nazwisk staram się nie kombinować, bo sam nie lubię, jak złośliwie kombinują z moim. Nie dotyczy żartów w dobrych intencjach(sic!).  > Stąd jestem przeciwko chronieniu obraźnickich, a za prostą zasadą "kto kogo przezywa sam się tak nazywa", pisałem o niej kiedyś. To kaganiec dla kreatywnych liberałów i złamanie dobrej, komunistycznej zasady: "każdemu według potrzeb".  > Ale przypadek Mentraka mi ją koryguje, bo w nim wychodzi, że należałoby dać alternatywę "odszczeknięcia się" analogicznie, czyli nazwiskiem obrażającego, a niekoniecznie własnym. Czyli kreatywni górą.  > Przeciwnie, to jest zupełnie nieistotne, bo zamiar nie jest faktem. Albo inaczej: za same intencje nie można karać. Ale tu mamy do czynienia z kontrowersyjnym faktem, widzę tylko wątpliwości co do intencji - był to zwrot retoryczny, eponim, jak ktoś fajnie podrzucił, czy już zamiar obrazy przy pomocy przekręcenia nazwiska? .
|
|
| |  | 1 na 1 | Osnowa (11779 punktów) |
> >Nick chroniony jest na równi z nazwiskiem...> Nie uważam tego za sprawiedliwe, bo [...](może być), własnością osób bliskichOchrona nicka rodzinie nie zaszkodzi. > kreatywni górą. Oby.  > >za same intencje nie można karać.> Ale tu mamy do czynienia z kontrowersyjnym faktem, widzę tylko wątpliwości co do intencji - był to zwrot retoryczny, eponim, jak ktoś fajnie podrzucił, czy już zamiar obrazyEponim jest faktem bez względu na intencje i sam w sobie jest neutralny. Chcesz znaleźć winnego, to najpierw wskaż szkodę.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > >>Nick chroniony jest na równi z nazwiskiem...> Ochrona nicka rodzinie nie zaszkodzi. Więc penalizować eponimy? > > kreatywni górą. > Oby.  Jestem za. > >>za same intencje nie można karać.> > Ale tu mamy do czynienia z kontrowersyjnym faktem, widzę tylko wątpliwości co do intencji - był to zwrot retoryczny, eponim, jak ktoś fajnie podrzucił, czy już zamiar obrazy> Eponim jest faktem bez względu na intencje i sam w sobie jest neutralny. Chcesz znaleźć winnego, to najpierw wskaż szkodę. To eponimów już nie karzemy?  A poważnie - Mentrak poczuł się poszkodowany zniekształceniem swego nazwiska, więc jeśli dojdzie możliwość wykazania złej intencji zniekształcającego - masz komplet.
|
|
| | | |  | 5 na 5 | Osnowa (11779 punktów) |
> penalizować eponimy?Ładnie brzmi, doceniam.  > Mentrak poczuł się poszkodowany zniekształceniem swego nazwiskaPytanie czy powinno się uznać to za szkodę. Przecież wszystkie słowa, więc i nazwiska, ulegają zniekształceniom gramatycznym czy słowotwórczym. Dlaczego normalne funkcjonowanie nazwiska w języku miałoby kogokolwiek obrażać? Deklinacji tak, a słowotwórstwu nie? Jeśli wolno utworzyć przymiotnik, to czemu czasownika nie? Wszak to przymiotnik jest emocjonalnym epitetem, nie czasownik. Każdy może sobie wykombinować, że normalne językowe zabiegi na jego nazwisku go obrażają. Np. używania jego nazwiska w dopełniaczu ktoś sobie nie życzy, takiego trzeba by przepraszać. I to tylko za to, że używamy polszczyzny zgodnie z jej zasadami! Natomiast błędy na nazwisku faktycznie często stają się powodem do obrazy i jest przyjęte że sprawca przeprasza za różne przejęzyczenia, złą odmianę, niepoprawną wymowę, pomylenie z innym lub zapomnienie nazwiska. Stale widujemy takie przypadki np. w telewizyjnej publicystyce. Skoro mowa o TV, warto tu przypomnieć latami trwające przyjacielskie żarciki serwowane w teleexpressie przez Orłosia Markowi Sierockiemu, nierzadko dotykające i nazwiska tego ostatniego. Ale nikomu nie dzieje się krzywda, jest sympatycznie bo Sierockiego cechuje - fakt, że znany Orłosiowi - dystans do siebie. Co w tym wątku jako zdrową postawę słusznie doradza wszystkim nieoceniona michiko.Więc mam stąd wniosek, że niekoniecznie jest słuszną lansowana tu przez placownika teza, iż żarty z nazwiska należą do jakiejś szczególnie podłej kategorii, raczej zależy jakie to są żarty. A też przypomnę, że wcale nierzadko zdarza się na tym forum przekręcanie nazwisk polityków i nie dochodzi do sprostowań. > więc jeśli dojdzie możliwość wykazania złej intencji zniekształcającego - masz komplet.Jeśli dojdzie. 
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > > penalizować eponimy?> Ładnie brzmi, doceniam. Dzięx. > Więc mam stąd wniosek, że niekoniecznie jest słuszną lansowana tu przez placownika teza, iż żarty z nazwiska należą do jakiejś szczególnie podłej kategorii, raczej zależy jakie to są żarty. A, że uznanie, jakie to są żarty leży w gestii placownika, więc lansowana przez przez niego teza jest słuszna... To też jest warte Nobelka.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > >> penalizować eponimy?> >Ładnie brzmi, doceniam. > Dzięx.> >Więc mam stąd wniosek, że niekoniecznie jest słuszną lansowana tu przez placownika teza, iż żarty z nazwiska należą do jakiejś szczególnie podłej kategorii, raczej zależy jakie to są żarty.> A, że uznanie, jakie to są żarty leży w gestii placownika, więc lansowana przez przez niego teza jest słuszna...> To też jest warte Nobelka. Mam wrażenie Adamiak, ze Ty, bez względu, co zrobi moderacja, będziesz to popierał.( i ona Ciebie) To też jest to, co zobaczyłem, tuż po powrocie na forum. Każdy ma jednak prawo do własnej oceny, posługuje sie własnym odczuciem sprawiedliwości. Dla mnie placownik, połamał prawo, na straży którego ponoć stoi. Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | >Mam wrażenie Adamiak, ze Ty, bez względu, co zrobi moderacja, będziesz to popierał.( i ona Ciebie) Twoje wrażenia mnie tyle obchodzą, co serenady futerkowych krokodyli na plantacji budyniu w Nikaragui.
>To też jest to, co zobaczyłem, tuż po powrocie na forum. Każdy ma jednak prawo do własnej oceny, posługuje sie własnym odczuciem sprawiedliwości. Dla mnie placownik, połamał prawo, na straży którego ponoć stoi. Te dywagacje wpisują się w temat, jaki od pewnego czasu zamierzam podjąć w osobnym wątku, więc może tam znajdziesz odpowiedź. Jak mi się będzie chciało napisać.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
> Jak mi się będzie chciało napisać.
Pisz, pisz!
Pozdrawiam
Jednak z wazeliną?
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | > Skoro mowa o TV, warto tu przypomnieć latami trwające przyjacielskie żarciki serwowane w teleexpressie przez Orłosia Markowi Sierockiemu, nierzadko dotykające i nazwiska tego ostatniego. Ale nikomu nie dzieje się krzywda, jest sympatycznie bo Sierockiego cechuje - fakt, że znany Orłosiowi - dystans do siebie. Co w tym wątku jako zdrową postawę słusznie doradza wszystkim nieoceniona michiko.> Więc mam stąd wniosek, że niekoniecznie jest słuszną lansowana tu przez placownika teza, iż żarty z nazwiska należą do jakiejś szczególnie podłej kategorii, raczej zależy jakie to są żarty. A też przypomnę, że wcale nierzadko zdarza się na tym forum przekręcanie nazwisk polityków i nie dochodzi do sprostowań.> >więc jeśli dojdzie możliwość wykazania złej intencji zniekształcającego - masz komplet. A ja mam wniosek, że wszystko Ci się pogubiło. Wszystkiego bym się spodziewała, ale nie tego, że będziesz usuwał moje posty z tego wątku. Że kiedykolwiek komukolwiek, usuniesz jakikolwiek post.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Osnowa (11779 punktów) |
> A ja mam wniosek, że wszystko Ci się pogubiło.> Wszystkiego bym się spodziewała, ale nie tego, że będziesz usuwał moje posty z tego wątku.> Że kiedykolwiek komukolwiek, usuniesz jakikolwiek post.Cóż, czasem człowiek czuje, że musi sobie odciąć rękę.  Mam wirtualną apotemnofilię, z Twoim poszły dwa inne.  Usuwanie postów to mi nie pierwszyzna, mam wprawę.  Lepiej jeden za dużo usunąć, niż jeden za dużo wstawić.  A w ogóle o co Cię głowa boli? I tak Cię głowa bolała. 
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
 | 2 na 2 | Osnowa (11779 punktów) |
> Przypadek, który posłużył Ci za kanwę do wątku, Osnowo ( )Zacietrzewiony tematem nie spostrzegłem jak mi się tu wyadamiaczasz! (A intencyją czy zgadniesz?)
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
|  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > > Przypadek, który posłużył Ci za kanwę do wątku, Osnowo ( )> Zacietrzewiony tematem nie spostrzegłem jak mi się tu wyadamiaczasz!> (A intencyją czy zgadniesz?) Skromność mi nie pozwala... [rumieniec}
|
|
 | 3 na 3 witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
>>- Co robi Mentrak? > Uznał się za urażonego, bo chciał się za takiego uznać, ale ważniejsza jest kwestia, czy Miłujący działał z zamiarem obrazy?
Nie uwzględniasz, w tym stanowisku, Spraw, które wypowiedź Miłującego poprzedziły. Nie da się spojrzeć tylko na wyrywek sprawy i wyciągnąć wnioski. Trzeba to zrobić, na podstawie całości zdarzeń. Tu dodam, że Miłujący, raczej bardzo delikatnie odniósł się do tego, co wcześniej usłyszał.
>Swoje zdanie na ten temat mam, ale nie o tym mowa, bo w kontekście wątku interesuje mnie co innego, a mianowicie: >kto miałby na takie pytania, tak arbitralnie, jak zgodnie z "prawdą" odpowiedzieć?
Nie jest to pytanie kto, to wiadomo, tylko na podstawie jakich przesłanek.
Pozdrawiam.
|
|
|  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | >>>- Co robi Mentrak? >> Uznał się za urażonego, bo chciał się za takiego uznać, ale ważniejsza jest kwestia, czy Miłujący działał z zamiarem obrazy? >Nie uwzględniasz, w tym stanowisku, Spraw, które wypowiedź Miłującego poprzedziły. Przecież to nie stanowisko, tylko pytanie. Sfinalizowane dla jasności pytajnikiem. Czytaj uważniej.
>Nie da się spojrzeć tylko na wyrywek sprawy i wyciągnąć wnioski. Nie wiesz na co patrzyłem i nie wyciągałem żadnego wniosku. Czytaj uważniej.
>Trzeba to zrobić, na podstawie całości zdarzeń. Dziękuję za pouczenie.
>Tu dodam, że Miłujący, raczej bardzo delikatnie odniósł się do tego, co wcześniej usłyszał. Dodawaj gdzie chcesz, ale właśnie na taką ocenę się (powyżej) nie wysilam.
>> kto miałby na takie pytania, tak arbitralnie, jak zgodnie z " prawdą" odpowiedzieć? >Nie jest to pytanie kto, to wiadomo, tylko na podstawie jakich przesłanek. Tu się, wstępnie, zgodzę, bo przy konkretnych, jasnych przesłankach może to zrobić każdy. Szkopuł w tym, że w tym i podobnych przypadkach, przesłanki uważam za cholernie trudne, wręcz niemożliwe do sprecyzowania, czemu dałem wyraz stylistycznym cudzysłowem obejmującym "prawdę", więc nadal zostaje pytanie: kto?
Czyli retoryczne w podtekście przedmiotowego (na niebiesko) zdania, pytanie.
Pozdrawiam.
P.S. Czyżbyś uważał, że wątek został podjęty i rozrasta się z powodu znikomej kontrowersyjności tematu? P.S.2. To było też pytanie retoryczne - nie przebieram nogami za odpowiedzią.
|
|
| |  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
> >> kto miałby na takie pytania, tak arbitralnie, jak zgodnie z " prawdą" odpowiedzieć?Miłujący, jemu Jehowa nie zezwala kłamać, zapytaj go o intencje. W swej ogólności, postawiłeś pytanie stare jak świat, o obiektywność prawdy. Oceny tych intencji dokonał MAM, a na podstawie tej oceny, moderacja podjęła działanie. Prawda jest ich. Prawda jest po stronie tych, co dzieża władze.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Prawda jest ich. Prawdy (bo są dwie) znają tylko, wyłącznie i jedynie zainteresowani - decyzję musi podejmować moderator z racji funkcji. > Prawda jest po stronie tych, co dzieża władze. Niechlujne pisanie nie chroni przed paranoją.
|
|
| | | |  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
> Niechlujne pisanie nie chroni przed paranoją.
I to jest odpowiedź jedyna, prawda jest twoja, boś jej krynicą.
Wchodzisz z wazeliną, czy bez? >
|
|
| | | |  | | Osnowa (11779 punktów) |
> Prawdy (bo są dwie) Wyszczególnij.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | |  | | Adamiak (36436 punktów) | >> Prawdy (bo są dwie) >Wyszczególnij. Eh, to lenistwo - wyszczególnienie jest pięć literek dalej: znają tylko, wyłącznie i jedynie zainteresowani...
|
|
| | | | | |  | | Osnowa (11779 punktów) |
> wyszczególnienie jest pięć literek dalej: znają tylko, wyłącznie i jedynie zainteresowani... Więc skąd wiesz że w ogóle są te jakieś dwie prawdy?
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 |
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Osnowa (11779 punktów) |
> >Więc skąd wiesz że w ogóle są te jakieś dwie prawdy?> Między innymi i z tego wątku, Osnowo: ... w związku z ukaraniem "Miłującego Prawdę" za drwinę z nazwiska zawartego w nicku usera "Michała Aleksego Mentraka".> Wyraźnie jest mowa o winnym i poszkodowanym.Nie ma niczego o winnym, mowa o ukaranym. O poszkodowanym też nie ma ani słowa, nawet o żadnej szkodzie nie ma. Jest tylko o drwinie, bo tak moderator uzasadnił decyzję. No, ale ustalamy gdzie masz te dwie prawdy. Nie wiem, gdzie mogłyby być, przecież jest jeden czyn i - albo jedna wina, albo jedna niewinność. > Uważam, że każdy z nich zna prawdę i wcale nie muszą to być prawdy jednakowe.Bo jeden zna prawdę że 2+3=5, a drugi, że 3+4+7? Ale w sprawie 2+2 prawdą jest zawsze 4. > Trochę się dziwię pytaniu, bo wątek, na pierwszy rzut oka, jest Twój.Moje pytanie nie dotyczy mojego wątku, lecz Twojego osobliwego twierdzenia.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > No, ale ustalamy gdzie masz te dwie prawdy. Chcesz, by mnie zbanowali?  > Nie wiem, gdzie mogłyby być, przecież jest jeden czyn i - albo jedna wina, albo jedna niewinność. Gdyby tak było, to napisałbyś równie emocjonujący wątek, ale na inny temat. Jeśli coś kręcę, to mnie skoryguj: rozmawiamy o (kontrowersyjnej, się okazuje) decyzji, ukarania (przez moda) banem Miłującego za (notoryczne) przekręcanie nazwiska Mentraka, co ten uznał za karygodne szyderstwo, że się upewnię? Bo, jeśli nie, to wywal moje dywagacje w kibel i możemy zająć się czymś innym. Wracając do Twojego aksjomatu, że jest jeden czyn i jedna wina/niewinność, zacznę od przypomnienia, że Miłujący został zbanowany za drwiny z nazwiska, w warunkach recydywy . Jeśli słowo recydywa rozumiemy tak, jak podaje Wiki, to nie chodziło o jeden czyn. > > Uważam, że każdy z nich zna prawdę i wcale nie muszą to być prawdy jednakowe.> Bo jeden zna prawdę że 2+3=5, a drugi, że 3+4+7?> Ale w sprawie 2+2 prawdą jest zawsze 4. Takim tekstem przemycasz trzecią prawdę, która nie jest "prawdą" w sprawie, lecz Twoją o nich opinią. Równie dobrze mógłbyś napisać, że 339-335=4, ale i tak bardziej sprawy byś nie zagmatwał, prócz uzyskania swojego ulubionego wyniku. > Moje pytanie nie dotyczy mojego wątku, lecz Twojego osobliwego twierdzenia. Dla mnie twierdzenie jest oczywiste, a w całej, choć nudnej krasie, brzmi tak: zaistniał cały szereg incydentów między Miłującym i Mentrakiem, spuentowany karą dla Miłującego na wniosek- czującego się poszkodowanym- Mentraka. W sprawie istnieją dwie subiektywne prawdy, jako zsumowane, subiektywne wrażenia każdej ze zwaśnionych stron, kumulowane z rozciągniętych w czasie incydentów.. I te prawdy mogą wyglądać wcale nie tak, jak się Tobie (2+2) podoba. Może być 9-5=4, albo: 3+1=4 i w ten sposób również uzyskujesz swoją ulubioną, rozumiem, czwóreczkę. W takim kontekście Twoje twierdzenie, że: > Nie ma niczego o winnym, mowa o ukaranym. O poszkodowanym też nie ma ani słowa, nawet o żadnej szkodzie nie ma. Jest tylko o drwinie, bo tak moderator uzasadnił decyzję... ... traci sens, bo w ferworze walki starasz się przekazać w podtekście, że jest tylko sprawa moderatora, a nie sprawa w której moderator tylko musiał zająć stanowisko. Coś mi się wydaje, że uparcie mieszasz prawo ze "sprawiedliwością", suponując mi w podtekstach jakieś stanowisko w sporze. A ja swojego stanowiska w sporze Mentrak vs Miłujący nie werbalizuję - zajmuję się tylko tematem wątku, a w tym uważam, że arbiter nie zna dokładnie prawdy (bo jw), lecz podjął decyzję na wyraźne żądanie (pozew) Mentraka stającego się automatycznie powodem w sprawie, czyli poszkodowanym. Moderator arbitralnie (bo jak inaczej?) uznał słuszność wniosku Mentraka, sytuując Miłującego w pozycji winnego. Więc twierdzenie, że nie ma winnych ni poszkodowanych, ani nawet szkody, jest dość oryginalnym pomysłem. Na tyle oryginalnym, że przenoszącym rzeczywistość w krainę interesujących, nie przeczę, teorii. Ciekawe, czy nasze poglądy podzielają zainteresowani Mentrak i Miłujący - pewnie mają całkiem swoje prawdy, co tak niezdarnie, jak uporczywie próbuję przekazać w ten śliczny, sobotni poranek.  Miłego dnia.
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Osnowa (11779 punktów) |
> Chcesz, by mnie zbanowali?  Jak się boisz, to najlepiej nie oddychaj. > Jeśli coś kręcę, to mnie skoryguj: rozmawiamy o (kontrowersyjnej, się okazuje) decyzji, ukarania (przez moda) banem Miłującego za (notoryczne) przekręcanie nazwiska Mentraka, co ten uznał za karygodne szyderstwo, że się upewnię?> Bo, jeśli nie, to wywal moje dywagacje w kibel i możemy zająć się czymś innym.Tak, kręcisz. Tutaj prosiłem Cię o konkretną rzecz, mianowicie o wyszczególnienie dwóch prawd, przy istnieniu których obstawałeś, a Ty zamiast mi odpowiedzieć, produkujesz coraz dłuższe posty pełne spekulacji opartych na Twoich domysłach i przypuszczeniach. Więc niniejszym wywalam te Twoje dywagacje gdzie sam zaproponowałeś i oświadczam, że nie wskazałeś żadnych dwóch prawd. > W sprawie istnieją dwie subiektywne prawdy, jako zsumowane, subiektywne wrażenia każdej ze zwaśnionych stron, kumulowane z rozciągniętych w czasie incydentów.. Musisz być wyjątkowo tępy, aby po takim wałkowaniu sprawy tkwić przy tych swoich "dwóch prawdach" niczym zadra w dupie. Jak można twierdzić, że są jakieś "dwie prawdy" a potem zamiast je wskazać, dywagować o wrażeniach stron? Czy naprawdę potrzebny jest chirurg, aby tę zadrę z dupy wyciągnąć? (Powyższy podlinkowany fragment stanowi parafrazę arcydzieła z odnośnika autorstwa klasyka tego forum.)
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Adamiak (36436 punktów) | >Więc niniejszym wywalam te Twoje dywagacje gdzie sam zaproponowałeś i oświadczam, że nie wskazałeś żadnych dwóch prawd. Nie mam pretensji o to, że "moje" prawdy nie pasują do Twoich założeń.
> Jak można twierdzić, że są jakieś "dwie prawdy"... Można twierdzić zdecydowanie.
>... a potem zamiast je wskazać, dywagować o wrażeniach stron? Czy naprawdę potrzebny jest tu tylko okulista?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Osnowa (11779 punktów) |
Czy naprawdę potrzebny jest tu tylko okulista? Nie wynaleziono okularów do czytania w myślach, więc po prostu napisz o czym piszesz, że piszesz, a wcale nie piszesz.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > >No, ale ustalamy gdzie masz te dwie prawdy.> Chcesz, by mnie zbanowali? Ciebie?  Przecież jesteś główną podporą tych co dzierżą władzę. Pisz co chcesz, nikt Ci nic nie zrobi. Najwyżej ja Ci nawtykam i to ja dostane bana. Masz poczucie humoru...Panie, tego...ku....
|
|
| | | | | | | | | |  | 6 na 6 | pavvel (8272 punktów) |
> Ciekawe, czy nasze poglądy podzielają zainteresowani Mentrak i Miłujący - pewnie mają całkiem swoje prawdy, co tak niezdarnie, jak uporczywie próbuję przekazać w ten śliczny, sobotni poranek. Ich prawdy (a w zasadzie opinie) są w tej sprawie niewiele znaczące. Jeżeli mamy karać Miłującego za niewłaściwe użycie nazwiska należałoby też ukarać właściciela tego nazwiska za zbyt dosadne wyrażenie swoich poglądów. A w ogóle, to czy gdyby ktoś powiedział, że na przykład ja mentrakuję, to czy powinienem się obrazić? Czy mam uważać, że mentrakowanie jest czymś złym? Niestosownym publicznie? Z tego co zauważyłem pan Mentrak ma dość charakterystyczny styl i określenie go (tego stylu) mentrakowaniem nie powinno wywołać, aż takiej reakcji. Nawoływanie do dożywotniego bana za te określenie uważam za grubo przesadzone. Zwłaszcza, że tym razem Miłujący został dość wyraźnie sprowokowany. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Ich prawdy (a w zasadzie opinie) są w tej sprawie niewiele znaczące. Ale to są jedyne prawdy w tym serialu, choć najprawdopodobniej różne - właśnie cała reszta, łącznie z Twoim, moim, Osnowy czy placownika głosem, to są opinie, a placownik prócz tego na podstawie swojej, więc subiektywnej opinii wydał werdykt, który miał prawo wydać z mocy funkcji, jaką pełni. Bo ten wątek nie jest o tym, czy placownik miał rację, tylko czy miał prawo(?) tak zinterpretować regulamin, a przypominam, że to nie jest pierwszy przypadek takiej jego (regulaminu) interpretacji, więc (choć w prawie polskim nie ma precedensów) placownik był tylko konsekwentny w takiej, a nie innej wykładni regulaminu. Do jednego z takich "precedensów" odnosi się (tak myślę) w podtekście recydywy w tym poście. > Nawoływanie do dożywotniego bana za te określenie uważam za grubo przesadzone.> Zwłaszcza, że tym razem Miłujący został dość wyraźnie sprowokowany. Mam podobne zdanie, ale co z tego? Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) |
>>Nawoływanie do dożywotniego bana za te określenie uważam za grubo przesadzone. >>Zwłaszcza, że tym razem Miłujący został dość wyraźnie sprowokowany. > Mam podobne zdanie, ale co z tego?
To z tego, że jeżeli podobne zdanie wyrazi jeszcze parę osób może szanowni moderatorzy raczą je wziąć pod uwagę. Zwłaszcza, gdy wyrażą je osoby, które raczej nieczęsto się ze sobą zgadzają. Może to da im trochę do myślenia.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Osnowa (11779 punktów) |
>jeżeli podobne zdanie wyrazi jeszcze parę osób może szanowni moderatorzy raczą je wziąć pod uwagę. Żądania nie są karalne, więc co nam po tym.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | pavvel (8272 punktów) | Chyba nieuważnie czytam i nieprecyzyjnie już piszę.
Chodziło mi o to, że jeżeli więcej osób wyrazi swój sprzeciw w kwestii nierównego obdzielenia ostrzeżeniami, moderatorzy zdecydują się wyrównać ten stan.
Optymistycznie nadintepretowałem wypowiedź Adamiaka jako poparcie tej kwestii.
Chociaż może za chwilę sam nam powie, czy ten optymizm miał jakieś podstawy.
A ja przeczytam to sobie w nocy, a teraz spać mi iść pora, bo po nocce jestem i jeszcze się dzisiaj nie kładłem.
Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > Chodziło mi o to, że jeżeli więcej osób wyrazi swój sprzeciw w kwestii nierównego obdzielenia ostrzeżeniami, moderatorzy zdecydują się wyrównać ten stan. Prawie każdy moderator jest człowiekiem, a wszyscy wiemy, że człowieka nie można zmienić. Można zmienić człowieka, ale to niczego nie zmienia.> Optymistycznie nadintepretowałem wypowiedź Adamiaka jako poparcie tej kwestii. Ale tylko troszkę.  > Chociaż może za chwilę sam nam powie, czy ten optymizm miał jakieś podstawy. Sam optymizm jest fajny, uważam,, pod warunkiem, że permanentny.  W takich sprawach jestem realistycznym egoistą. Na forum dopiero coś koło roku, ale widziałem różne ostrzeżenia oraz bany, jedno ostrzeżenie jakoś na początku też dostałem i słusznie, choć znalazłbym gorszych łobuzów bez takiego wyroku. Samo życie. Nie zauważyłem specjalnych dysproporcji w obiektywizmie stosowania "środków przymusu" w porównaniu z realem - ni gorzej ni lepiej, norma, więc nie jestem też ekstra, czyli osobiście, zainteresowany zmianami w regulaminie. Większy kurz się zrobił, bo wietrzą akurat górną półkę (choć Miłujący jest sam dla siebie pułkownikiem  ) co zazwyczaj skutkuje bardziej spektakularnym kaszlem, reakcjami, znaczy... i tyle. Lekkie odchyły koniunkturalno-personalne dostrzegłem, (sam byłem podmiotem takowych i to w obie strony), więc proponuję dać moderatorom ostrzeżenie ... za całokształt i w celach prewencji ogólnej. Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Osnowa (11779 punktów) |
> Ale to są jedyne prawdy w tym serialuW sprawie czy należało banować prawda jest jedna, nie dwie. A skoro pozostaje nieznana, powinniśmy się starać ją poznać. > Bo ten wątek nie jest o tym, czy placownik miał rację, tylko czy miał prawo(?)Wątek jest o tym, jak powinno się rozstrzygać podobne przypadki, chodzi o zasadę. Przypomnę może wykład michiko o eponimach.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > > Ale to są jedyne prawdy w tym serialu> W sprawie czy należało banować prawda jest jedna, nie dwie. > Wątek jest o tym, jak powinno się rozstrzygać podobne przypadki, chodzi o zasadę. Mnie mało interesują Twoje zasady, Osnowa, a, żebyś wyróżniony się nie uważał, to dorzucę wszystkie inne zasady i zasadki. Jeśli poczuję się czymś urażony, to nie ze względu na to, czy jakaś zasada to opisuje lub mi pozwala, czy nie, tylko ze względu na osobiste poczucie urażenia wynikające z kontekstu, który może być zupełnie niezrozumiały dla kibiców. (Czyli ta "prawda", za którą na wstępie dostałem w łeb z wzajemnością.) I wówczas ew rolą arbitra, jest jak najobiektywniej rozpatrzyć mój wniosek/postulat/pozew/skargę czy jak zwał, przy zachowaniu bezstronności, która jest u każdego, żywego sędziego wykluczona a priori. A mnie przysługuje odwołanie od tej decyzji. > Przypomnę może wykład michiko o eponimach. Śliczny skądinąd, wykład michiko nie bierze pod uwagę żadnego kontekstu użycia eponimu. Bo jakoś nie chce Ci się zrozumieć, że wiele słów może być obraźliwych, jeśli się ich odpowiednio użyje w kontekście. Eponim również może być obraźliwie użyty. Ty uparcie postulujesz takie uszczegółowienie przepisów, które wykluczy potrzebę moderatora na forum. A według mnie po prostu mnożysz byty dzieląc włos na Rezolucje, bo prócz fragmentu: > § 25. 2. Znieważanie innych uczestników Forum lub osób trzecich skutkuje zablokowaniem dostępu do Forum na 3 dni, ... chcesz wyszczególnienia co jest zniewagą, a co nie. No, chyba, że chcesz tylko eponimy wyjąć z katalogu karanych... Powodzenia.  P.S. Bo przecie wszyscy wiedzą, że nie jesteś na tyle małostkowy, by załatwiać przy okazji swoje prywatne, Placowniko-Mentrakowe interesiki.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
> >> ... dorzucę wszystkie inne zasady i zasadki. !!! Life is brutal and full of zasadkas ! (mały chemik)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > > >>... dorzucę wszystkie inne zasady i zasadki.> !!!> (mały chemik) Mały, bo mały, ale jakie ma wytrzeszczone poczucie humoru.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Osnowa (11779 punktów) |
> Mnie mało interesują Twoje zasady Ucywilizowanie polega na zasadach.
> Jeśli poczuję się czymś urażony [...] osobiste poczucie urażenia Wypisz wymaluj obraza uczuć religijnych, tu w wersji "sam sobie bogiem".
> Śliczny skądinąd, wykład michiko Śliczne są kobietki i takież ich wykłady?
Wypowiedź michiko jest bodaj najcenniejsza w całym wątku.
>wiele słów może być obraźliwych... Eponim również Nikt dla siebie nie jest obrazą, to by było nielogiczne.
> Ty uparcie postulujesz takie uszczegółowienie przepisów, które wykluczy potrzebę moderatora na forum. A Ty zaciekle zwalczasz bezrobocie wśród moderatorów i zabiegasz żeby zawsze decydowali co Ci wolno, a co nie.
>Bo przecie wszyscy wiedzą, że nie jesteś na tyle małostkowy, by załatwiać przy okazji swoje prywatne, Placowniko-Mentrakowe interesiki. A jaki Ty masz interesik w tym, żeby mi robić takie insynuacje?
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > Ucywilizowanie polega na zasadach. Dla mnie ucywilizowanie razem z zasadami nie są wartościami samymi w sobie. > Wypisz wymaluj obraza uczuć religijnych, tu w wersji "sam sobie bogiem". Jakbyś przy tym był. I od tego jest moderator, by obiektywniej i z dystansem zerknął na całokształt w przypadku konfliktu interesów w przestrzeni prywatnej udostępnionej publice, jaką jest forum. W realu konflikty załatwiam sam, nie potrzebuję moderatorów. Bogów też nie. > Wypowiedź michiko jest bodaj najcenniejsza w całym wątku. Jasne, jeśli fakty są z nami, to tym lepiej dla faktów.> >wiele słów może być obraźliwych... Eponim również> Nikt dla siebie nie jest obrazą, to by było nielogiczne. Doskonały przykład manipulacji, a spróbuj bardziej wielkodusznie zacytować całość: > wiele słów może być obraźliwych, jeśli się ich odpowiednio użyje w kontekście. Eponim również może być obraźliwie użyty ... i co? Teraz argumencik razem z Twoją logiką możesz sobie na pompon do beretu przefalandyzować.  > A Ty zaciekle zwalczasz bezrobocie wśród moderatorów i zabiegasz żeby zawsze decydowali co Ci wolno, a co nie. Twoja projekcja polega na tym, że mnie żaden przepis czy moderator nie jest w stanie przeszkodzić robić, co chcę, a Ty potrzebujesz szczegółowych przepisów na wpisanie każdej literki, (to postulujesz) żeby wiedzieć, jak żyć. > >Bo przecie wszyscy wiedzą, że nie jesteś na tyle małostkowy, by załatwiać przy okazji swoje prywatne, Placowniko-Mentrakowe interesiki.> A jaki Ty masz interesik w tym, żeby mi robić takie insynuacje? A gdzieś w tych dytyrambach insynuację dostrzegł?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Osnowa (11779 punktów) |
> Dla mnie... Nie Tobą się zajmuję, lecz faktami.
>>Wypisz wymaluj obraza uczuć religijnych > Jakbyś przy tym był. Obrazy uczuć są zawsze kwestią umowną.
>... i co? Nie widzę różnicy, może podaj przykład.
> Ty potrzebujesz szczegółowych przepisów Odwrotnie, dążę do zniesienia uregulowań dotyczących obrazy.
W wypadku obrażenia szkoda jest umowna, bo i umowne są same słowa obrazy, że zacytuję kawałek z repertuaru Hanki Bielickiej: ona pierwsza się narwała, ta ksantypa, ta farfuła, dyrdymała, a w języku strasznie harda, limba jedna, mamałyga, halabarda. Żem jej za to buzię skuła? Zasłużyła, ta palestra, molekuła! Mnie wymyślać od potwora, a to mątwa, analiza, Terpsychora. A to fluksja, a to zmora, katapulta, z przeproszeniem - tfuj!
> A gdzieś w tych dytyrambach insynuację dostrzegł? W założeniu, że jest tu możliwy jakiś temat.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Ucywilizowanie polega na zasadach.> > Dla mnie ucywilizowanie razem z zasadami nie są wartościami samymi w sobie.> Nie Tobą się zajmuję, lecz faktami. Ale dla mnie to fakt. Ten wątek nie jest o relatywizmie? To do czego było Ci potrzebne to ustalenie: No, ale ustalamy gdzie masz te dwie prawdy...? W takim ujęciu fakt to jest "prawda" z Twoim placetem. Plus za dobry, bo niedzielny dowcip.  > Obrazy uczuć są zawsze kwestią umowną. Jasne. I dlatego chcesz się umówić, że obrazy nie ma wcale? > Odwrotnie, dążę do zniesienia uregulowań dotyczących obrazy. No właśnie, to wymień których. > >... i co?> Nie widzę różnicy, może podaj przykład. - Jak pan się nazywa? - Poliwko. - Znam taki śmieszny, hm, wierszyk o Poliwko: Poliwko, Poliwko, ty stara dziwko! Hłehłe! - A jak pan się nazywa? - Osnowa. - Ja znam podobny wierszyk: Osnowa, Osnowa, ty stary hu*u. > ... Zasłużyła, ta palestra, molekuła!> A gdzieś w tych dytyrambach insynuację dostrzegł?> W założeniu, że jest tu możliwy jakiś temat. I to jest Twoja prawda.  W moim założeniu nie było założeń. I to jest moja prawda , dokładnie tak samo prawdziwa jak Twoja. Miłej niedzieli.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Osnowa (11779 punktów) |
> To do czego było Ci potrzebne to ustalenie: No, ale ustalamy gdzie masz te dwie prawdy...?Do wykazania Ci, że nie zdołasz wskazać dwóch prawd i że ta ich liczebność istnieje tylko w Twoim mniemaniu. Konflikt odmentrakowego eponimu sprowadza się do jednej prawdy, mianowicie albo mentrakowa krzywda wywołana słowem Miłującego jest, albo jej nie ma. Okoliczność, że obaj uczestnicy mają w tej sprawie własne zdanie, oraz że prezentują odmienne stanowiska nie czyni z tej jednej prawdy dwóch różnych. > >Obrazy uczuć są zawsze kwestią umowną.> Jasne. I dlatego chcesz się umówić, że obrazy nie ma wcale?Tak, chcę by nie istniała w prawie. Wtedy zniknie też z życia codziennego. Skecz Hanki Bielickiej, którego fragment przytoczyłem (a dokładniej jest to tekst piosenki autorstwa Jerzego Jurandota) mówi to samo - obraza to kwestia umowna. Więc po co się upieramy, że krzywdzi jakieś umówione słowo? Zasłyszałem kiedyś anegdotę odwrotną do tekstu Jurandota, mianowicie sędzia przekonywał pewną powódkę, że nazwanie jej rusałką nie czyni jej krzywdy, ponieważ rusałki to takie baśniowe postacie, aż wyjaśniono sędziemu, że w miejscowym slangu słowo to oznacza prostytutkę. (Ale chyba to zmieniało kwalifikację prawną czynu.) > >Odwrotnie, dążę do zniesienia uregulowań dotyczących obrazy.> No właśnie, to wymień których.Na Forum §.25.2 oraz §.10.g, §.14.1 i §.15 Regulaminu. > >Nie widzę różnicy, może podaj przykład.> - Jak pan się nazywa?> - Poliwko.> - Znam taki śmieszny, hm, wierszyk o Poliwko: Poliwko, Poliwko, ty stara dziwko! Hłehłe!> - A jak pan się nazywa?> - Osnowa.> - Ja znam podobny wierszyk: Osnowa, Osnowa, ty stary hu*u. Znam obydwa wierszyki i powiem Ci, że je poprzekręcałeś, bo w obydwu występował "Adamiak", a nie "Poliwko" czy "Osnowa". Mógłbym Ci je tu zaprezentować, ale taka twórczość to raczej nie moje klimaty. > W moim założeniu nie było założeń.W czym Twoim nie było założeń? (pytanie merytoryczne)> I to jest moja prawda , dokładnie tak samo prawdziwa jak Twoja.Jaka "moja prawda" i jaką "Twoją prawdę" ma pokazać link do mojej wypowiedzi?
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | > ... albo mentrakowa krzywda wywołana słowem Miłującego jest, albo jej nie ma. Spytaj Mentraka. > Tak, chcę by nie istniała w prawie. Wtedy zniknie też z życia codziennego. Jasne, jako następną proponuję kradzież. Jesteś dobry, jak Gierek - Gierek mówił, że da, to mówił. > Na Forum §.25.2 oraz §.10.g, §.14.1 i §.15 Regulaminu. A resztę jutro, czy rzucamy monetę? > Więc po co się upieramy, że krzywdzi jakieś umówione słowo? Ja się też nie upieram, że zawartość skarbca Banku Centralnego jest nie moja - ktoś się o tej głupocie umówił beze mnie. Wałęsa oddaj moje 100 milionów!> ... taka twórczość to raczej nie moje klimaty. Moje też nie. > > W moim założeniu nie było założeń.> W czym Twoim nie było założeń? (pytanie merytoryczne) W moim tekście. W założeniu mojego tekstu nie było insynuacji.  > Jaka "moja prawda" i jaką "Twoją prawdę" ma pokazać link do mojej wypowiedzi? W tym tekście: A jaki Ty masz interesik w tym, żeby mi robić takie insynuacje? ... zwerbalizowałeś swoje podejrzenia o insynuacje, jako pewnik, prawdę. A ja w tym tekście: P.S. Bo przecie wszyscy wiedzą, że nie jesteś na tyle małostkowy, by załatwiać przy okazji swoje prywatne, Placowniko-Mentrakowe interesiki zwerbalizowałem Twoją wielką i powszechnie znaną bezinteresowność... i to jest moja prawda. Więc nadal widzę dwie prawdy i dziurę po kuli w Twojej stopie.  .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Osnowa (11779 punktów) |
> >... albo mentrakowa krzywda wywołana słowem Miłującego jest, albo jej nie ma.> Spytaj Mentraka.Taka logika? W takim razie ja twierdzę, że słowami "spytaj Mentraka" czynisz mi krzywdę. A w celu ustalenia czy ta krzywda faktycznie jest, też pytaj tego, kto podał się za pokrzywdzonego. Czyli mnie.  > >Tak, chcę by nie istniała w prawie. Wtedy zniknie też z życia codziennego.> Jasne, jako następną proponuję kradzież.Kradzieży to nie dotyczy, bo w jej przypadku krzywda jest faktyczna. > Ja się też nie upieram, że zawartość skarbca Banku Centralnego jest nie moja - ktoś się o tej głupocie umówił beze mnie.Upierasz się, bo zasada wg której chroniony jest bank, nakazuje chronić i Twój majątek. > ... taka twórczość to raczej nie moje klimaty.> Moje też nie.Ale wyszły z Twojej klawiatury, bo chciałeś pokazać jak łatwo kogoś znieważyć. Jednak ja wykazałem krótkowzroczność Twego mniemania, a po mojej odpowiedzi tyle samo umownego błota jest na nas obu. Zatem nie liczy się Twój wobec mnie zarzut, boś wcale nie lepszy. > >> W założeniu mojego tekstu nie było insynuacji. Więc skąd się w nim wzięły konkrety? Przecież opublikowane przez Ciebie zdanie wszyscy wiedzą, że nie jesteś na tyle małostkowy, by załatwiać przy okazji swoje prywatne, PlacownikoMentrakowe interesiki w swej treści zawiera dotyczące mnie konkrety. I właśnie te konkrety są insynuacjami pod moim adresem. > zwerbalizowałem Twoją wielką i powszechnie znaną bezinteresowność... i to jest moja prawdaTej prawdy zawsze się trzymaj, Adamiak... > Więc nadal widzę dwie prawdy i dziurę po kuli w Twojej stopie  ...a z tym lepiej się udaj do okulisty, bo masz poważną wadę wzroku. Na koniec chcę zwrócić uwagę, że jako przykładu użyłeś zniesławienia, które jest jednak czymś innym niż zniewaga. Obraźliwość tej drugiej jest umowna, zniesławienia zaś - niekoniecznie. Co wykazawszy, zgłaszam moderatorom Twój post pod rozwagę.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > ... słowami "spytaj Mentraka" czynisz mi krzywdę. Wiem.  I to jest moja prawda. > A w celu ustalenia czy ta krzywda faktycznie jest, też pytaj tego, kto podał się za pokrzywdzonego. Czyli mnie.  Grzecznym chłopiec, więc grzecznie pytam: powiesz, czy nie, do cholery?! I Twoja odpowiedź będzie drugim czynnikiem, niezbędnym do zaistnienia faktu krzywdy.  > Kradzieży to nie dotyczy, bo w jej przypadku krzywda jest faktyczna. Więc podaj swoje definicje "krzywdy faktycznej" i tej... innej, bo znam tylko taką.> Upierasz się, bo zasada wg której chroniony jest bank, nakazuje chronić i Twój majątek. Upieram się, że się nie upieram - proszę mi oddać zawartość banku, sam se popilnuję. > Ale wyszły z Twojej klawiatury, bo chciałeś pokazać jak łatwo kogoś znieważyć. Jasne, bo sedno znieważenia leży w intencji znieważającego... > Jednak ja wykazałem krótkowzroczność Twego mniemania, a po mojej odpowiedzi tyle samo umownego błota jest na nas obu. ... oraz poczuciu krzywdy u znieważonego. > Zatem nie liczy się Twój wobec mnie zarzut, boś wcale nie lepszy. Oczywiście, bo zabrakło drugiego czynnika, niezbędnego do zaistnienia zniewagi, czyli znieważonego. > >>> W założeniu mojego tekstu nie było insynuacji. > Więc skąd się w nim wzięły konkrety? Jakie konkrety? > Przecież opublikowane przez Ciebie zdanie wszyscy wiedzą, że nie jesteś na tyle małostkowy, by załatwiać przy okazji swoje prywatne, PlacownikoMentrakowe interesiki w swej treści zawiera dotyczące mnie konkrety. Zaprawdę, nie dostrzegam żadnych konkretów. > > zwerbalizowałem Twoją wielką i powszechnie znaną bezinteresowność... i to jest moja prawda> Tej prawdy zawsze się trzymaj, Adamiak... A mogę se wybrać? Znam kilka innych, co niekoniecznie znaczy lepszych.  > > Więc nadal widzę dwie prawdy i dziurę po kuli w Twojej stopie  > ...a z tym lepiej się udaj do okulisty, bo masz poważną wadę wzroku. Czyli, że oboje cierpimy na podobne schorzenie - albo nie. > Na koniec chcę zwrócić uwagę, że jako przykładu użyłeś zniesławienia, które jest jednak czymś innym niż zniewaga. Ja uważam, że był to- w intencjach- przykład zniewagi. > Co wykazawszy, zgłaszam moderatorom Twój post pod rozwagę. Rozsądne wyjście.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Osnowa (11779 punktów) |
> I Twoja odpowiedź będzie drugim czynnikiem, niezbędnym do zaistnienia faktu krzywdy. Lecz ja się uchylam od odpowiedzi. Czyli wg Twoich założeń nie ma krzywdy, bo nie ma drugiego niezbędnego czynnika. Tylko dlaczego tutaj starczało "spytać Mentraka", a ze mną potrzebne Ci dwa czynniki? > znam tylko taką.Ta jest faktyczna, a ta druga to krzywda domniemana.> proszę mi oddać zawartość banku, sam se popilnuję.Ale o czym mówimy, przecież bierz. > sedno znieważenia leży w intencji znieważającego...Więc niechby Cię np. znieważył Chińczyk po chińsku: 笨的!  Choćby i pięć razy: 笨的!  笨的!  笨的!  笨的!  笨的!  oraz w swojej najskośniejszej i najżółtszej intencji. Bo póki Ty nie wiesz co on mówi - nie ma zniewagi. > ... oraz poczuciu krzywdy u znieważonego.Czyli u kogo, wskaż znieważonego w przykładzie z wierszykami o Adamiaku czy też Osnowie. > zabrakło drugiego czynnika, niezbędnego do zaistnienia zniewagi, czyli znieważonego.Czyli o co Ci chodziło, bo w końcu nie wiem. Jakieś wierszyki, wykropkowania - ocokaman? > >Przecież opublikowane przez Ciebie zdanie wszyscy wiedzą, że nie jesteś na tyle małostkowy, by załatwiać przy okazji swoje prywatne, PlacownikoMentrakowe interesiki w swej treści zawiera dotyczące mnie konkrety.> Zaprawdę, nie dostrzegam żadnych konkretów.Konkrety to ta wytłuszczona część tekstu. Pytam skąd wziąłeś te treści?
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > Czyli wg Twoich założeń nie ma krzywdy, bo nie ma drugiego niezbędnego czynnika. Owszem. > Tylko dlaczego tutaj starczało "spytać Mentraka", Wystarczało spytać Mentraka, by ustalić, czy jest pokrzywdzony. > ... a ze mną potrzebne Ci dwa czynniki? Bo do zaistnienia zniewagi potrzebny jest jeszcze pokrzywdzony - krzywdzący (tzn ja  ) już był. > > znam tylko taką.> Ta jest faktyczna, a ta druga to krzywda domniemana. Ok, to znam już dwie, ale co to zmienia? > > sedno znieważenia leży w intencji znieważającego...> Więc niechby Cię np. znieważył Chińczyk po chińsku: 笨的!  > Choćby i pięć razy: 笨的! 笨的! 笨的! 笨的! 笨的! oraz w swojej najskośniejszej i najżółtszej intencji. Bo póki Ty nie wiesz co on mówi - nie ma zniewagi. Jasne. A jak wiem, co gada? No widzisz, i w ten sposób sam doszedłeś do tego, że do zniewagi potrzebny znieważający i znieważany, a nie przepis na znieważanie, lub jego brak. A Chińczyk sam jest głupi!  ...  > > ... oraz poczuciu krzywdy u znieważonego.> Czyli u kogo, wskaż znieważonego w przykładzie w przykładzie z wierszykami o Adamiaku czy też Osnowie. Mentrak. Bo w przykładzie z wierszykiem Ty nie poczułeś się (i słusznie, dzięx  ) urażony, więc zabrakło kompletu czynników. > Czyli o co Ci chodziło, bo w końcu nie wiem. Jakieś wierszyki, wykropkowania - ocokaman? Fakt, kropkokleta ze mnie taki, jak i wierszokleta.  > >>Przecież opublikowane przez Ciebie zdanie wszyscy wiedzą, że nie jesteś na tyle małostkowy, by załatwiać przy okazji swoje prywatne, PlacownikoMentrakowe interesiki w swej treści zawiera dotyczące mnie konkrety.> > Zaprawdę, nie dostrzegam żadnych konkretów.> Konkrety to ta wytłuszczona część tekstu. Pytam skąd wziąłeś te treści? Teraz (zapewne tylko przez nieuwagę  ) nie wytłuściłeś najważniejszego elementu mojego tekstu, napisałem mianowicie, że nie jesteś na tyle małostkowy etc... W tym przypadku partykuła "nie" występująca przed głównym składnikiem zdania zmienia jego treść na przeciwną. Chyba, że piszesz o innych konkretach?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Osnowa (11779 punktów) |
> do zaistnienia zniewagi potrzebny jest jeszcze pokrzywdzonyI wystarczy? Dość, by ktoś sobie wydumał zniewagę i już ona jest faktem? > Ok, to znam już dwie, ale co to zmienia?Twoją świadomość. > Jasne. A jak wiem, co gada?> No widzisz...W moim przykładzie nie wiesz co Chińczyk gada, a skoro nie wiesz, nie możesz czuć się znieważony. > A Chińczyk sam jest głupi!Plusik. (Ale chiński: chi chi.) > >wskaż znieważonego w przykładzie z wierszykami o Adamiaku czy też Osnowie.> Mentrak.Dlaczego? > Bo w przykładzie z wierszykiem Ty nie poczułeś się (i słusznie, dzięx ) urażony, więc zabrakło kompletu czynników.Więc moje obrażenie się byłoby niesłuszne. A to czemu? A obrażenie się na ateistów którzy chcieli iść przejść Franciszkańską pod TYM oknem jest słuszne, czy nie? > >>>opublikowane przez Ciebie zdanie wszyscy wiedzą, że nie jesteś na tyle małostkowy, by załatwiać przy okazji swoje prywatne, PlacownikoMentrakowe interesiki w swej treści zawiera dotyczące mnie konkrety.> >> Zaprawdę, nie dostrzegam żadnych konkretów.> >Konkrety to ta wytłuszczona część tekstu. Pytam skąd wziąłeś te treści?> Teraz (zapewne tylko przez nieuwagę ) nie wytłuściłeś najważniejszego elementu mojego tekstuNie przez nieuwagę, po prostu nie o ten element pytam. Pytam skąd ci się wzięły te treści, które wytłuściłem. > partykuła "nie" występująca przed głównym składnikiem zdania zmienia jego treść na przeciwną.Czyli na jaką zmienia? Kasuję to "nie" treść bez zmian, wstawiam - to samo. O jakiej zmianie treści mówisz?  > Chyba, że piszesz o innych konkretach? O tych mówię, które ja wytłuściłem.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > > do zaistnienia zniewagi potrzebny jest jeszcze pokrzywdzony> I wystarczy? Dość, by ktoś sobie wydumał zniewagę i już ona jest faktem?> > Ok, to znam już dwie, ale co to zmienia?> Twoją świadomość.> > Jasne. A jak wiem, co gada?> > No widzisz...> W moim przykładzie nie wiesz co Chińczyk gada, a skoro nie wiesz, nie możesz czuć się znieważony.> > A Chińczyk sam jest głupi!> Plusik. (Ale chiński: chi chi.)> >>wskaż znieważonego w przykładzie z wierszykami o Adamiaku czy też Osnowie.> > Mentrak.> Dlaczego?> > Bo w przykładzie z wierszykiem Ty nie poczułeś się (i słusznie, dzięx ) urażony, więc zabrakło kompletu czynników.> Więc moje obrażenie się byłoby niesłuszne. A to czemu? No widzisz: już mnie do dyskusji nie potrzebujesz - sam odpowiadasz na swoje pytania przyznając mi rację.  > A obrażenie się na ateistów którzy chcieli iść przejść Franciszkańską pod TYM oknem jest słuszne, czy nie? Swój pogląd na to wyraziłem tutaj.> >>>>opublikowane przez Ciebie zdanie wszyscy wiedzą, że nie jesteś na tyle małostkowy, by załatwiać przy okazji swoje prywatne, PlacownikoMentrakowe interesiki w swej treści zawiera dotyczące mnie konkrety.> >>> Zaprawdę, nie dostrzegam żadnych konkretów.> >>Konkrety to ta wytłuszczona część tekstu. Pytam skąd wziąłeś te treści?> > Teraz (zapewne tylko przez nieuwagę ) nie wytłuściłeś najważniejszego elementu mojego tekstu> Nie przez nieuwagę, po prostu nie o ten element pytam. Ależ to najważniejszy element, determinujący sens zdania.  > Pytam skąd ci się wzięły te treści, które wytłuściłem. Te treści wzięły się, jako efekt wyrwania ich przez Ciebie z kontekstu.  > >partykuła "nie" występująca przed głównym składnikiem zdania zmienia jego treść na przeciwną.> Czyli na jaką zmienia? Kasuję to "nie" treść bez zmian, wstawiam - to samo. O jakiej zmianie treści mówisz? Naprawdę? Więc zmień zasadę w języku polskim, według której partykuła "nie" występująca przed głównym składnikiem zdania zmienia jego treść na przeciwną. Na razie uważam, że "nie być małostkowym" znaczy coś innego, niż "być małostkowym" - jeśli masz inne zdanie to czekam na rzeczowe argumenty, a nie przykłady Twoich wad percepcji, vide dość oryginalne: > Kasuję to "nie" treść bez zmian, wstawiam - to samo.  > > Chyba, że piszesz o innych konkretach? > O tych mówię, które ja wytłuściłem. Aha.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Osnowa (11779 punktów) |
> sam odpowiadasz na swoje pytania przyznając mi rację. Wskaż konkretnie, bo nie widzę mojego odpowiadania samemu sobie. > >A obrażenie się na ateistów którzy chcieli iść przejść Franciszkańską pod TYM oknem jest słuszne, czy nie?> Swój pogląd na to wyraziłem tutaj.Moje pytanie jest proste, i liczę na jasne: "tak" albo "nie". Chyba wiesz, do licha? > Ależ to najważniejszy element, determinujący sens zdania. No a mnie chodzi mi o to, skąd wytrzasnąłeś treść tego zdania.> >Pytam skąd ci się wzięły te treści, które wytłuściłem.> Te treści wzięły się, jako efekt wyrwania ich przez Ciebie z kontekstu. Więc umieściłeś tu treści, które zaistniały wcześniej, a gdzie?  > Twoich wad percepcjiWyluzuj, dałeś marnie sformułowaną definicję, więc żartuję. Partykuła "nie" nie odwraca treści tego co po niej, lecz z tym co po niej tworzy zdanie zaprzeczone.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > > sam odpowiadasz na swoje pytania przyznając mi rację. > Wskaż konkretnie, bo nie widzę mojego odpowiadania samemu sobie. Proszę  ... (Jezu, jakim ja cierpliwy!  ) Tu twierdzisz, że nie zdołam wykazać istnienia dwóch prawd, więc tutaj sprowokowałem Twoją krzywdę, którą potwierdziłeś "... słowami "spytaj Mentraka" czynisz mi krzywdę." - nazwę ją: "Osnowa poczuł się pokrzywdzony". Czyli uzyskałem drugą prawdę, bo moja prawda brzmi: "wiem, bo sam Cię sprowokowałem do celów eksperymentu".  Już nie wspomnę o tym poście, gdzie też na końcu jakieś dwie prawdy wyłażą.  > Moje pytanie jest proste, i liczę na jasne: "tak" albo "nie". Chyba wiesz, do licha? Ok, nie denerwuj się - Twoje pytanie jest proste: liczysz na jasne "tak" albo "nie", chyba wiem, do licha. > Więc umieściłeś tu treści, które zaistniały wcześniej, a gdzie? Jak to, gdzie? W mojej głowie zaistniała myśl, że Osnowa nie jest małostkowy o czym wszyscy (chyba?) wiedzą.  > Wyluzuj, dałeś marnie sformułowaną definicję, więc żartuję. Partykuła "nie" nie odwraca treści tego co po niej, lecz z tym co po niej tworzy zdanie zaprzeczone. Wyluzuj - też o tym wiem, że partykuła "nie" jest zaprzeczeniem treści zdania.  Juruś - do roboty.  Miłego dnia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Proszę ... (Jezu, jakim ja cierpliwy! )> Tu twierdzisz, że nie zdołam wykazać istnienia dwóch prawd, więc tutaj sprowokowałem Twoją krzywdę, którą potwierdziłeś"... słowami "spytaj Mentraka" czynisz mi krzywdę." - nazwę ją: "Osnowa poczuł się pokrzywdzony".> Czyli uzyskałem drugą prawdę, bo moja prawda brzmi: "wiem, bo sam Cię sprowokowałem do celów eksperymentu". > Już nie wspomnę o tym poście, gdzie też na końcu jakieś dwie prawdy wyłażą.   !!! Sam Poncjusz Piłat (J 18; 37-38) by ocipiał... . > >Moje pytanie jest proste, i liczę na jasne: "tak" albo "nie". Chyba wiesz, do licha?> Ok, nie denerwuj się - Twoje pytanie jest proste: liczysz na jasne "tak" albo "nie", chyba wiem, do licha.Zresztą - nie tylko on (Mt 5; 37)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > !!! Sam Poncjusz Piłat (J 18; 37-38) by ocipiał... . A Piłat po ocipieniu wygląda tak:  > Zresztą - nie tylko on (Mt 5; 37) Oj, nie:
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Osnowa (11779 punktów) |
> Tu twierdzisz, że nie zdołam wykazać istnienia dwóch prawd, więc tutaj sprowokowałem Twoją krzywdę, którą potwierdziłeś"... słowami "spytaj Mentraka" czynisz mi krzywdę." - nazwę ją: "Osnowa poczuł się pokrzywdzony".> Czyli uzyskałem drugą prawdęTylko twierdzę, że poczułem się pokrzywdzony, skąd więc Twoja pewność, że moje poczucie jest faktem? > W mojej głowie zaistniała myśl, że Osnowa nie jest małostkowy...Skoro te treści zaistniały tylko w Twojej głowie, to swoją publikacją dementujesz niezaistniałe pomówienie na mój temat, czym dopuściłeś się insynuacji pod moim adresem.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Tylko twierdzę, że poczułem się pokrzywdzony, skąd więc Twoja pewność, że moje poczucie jest faktem? Więc Twoje twierdzenie w tym przypadku ma charakter pierwotny, jest aksjomatem (jak moje), więc przyjmuję je za prawdziwe. A przecie wszyscy wiedzą, że nie jesteś na tyle małostkowy, by wprowadzać w błąd dyskutantów, zmieniając zdanie.  > > W mojej głowie zaistniała myśl, że Osnowa nie jest małostkowy...> Skoro te treści zaistniały tylko w Twojej głowie, to swoją publikacją dementujesz niezaistniałe pomówienie na mój temat, czym dopuściłeś się insynuacji pod moim adresem. No coś Ty! Jak można zdementować niezaistniałe pomówienie...? I jeszcze przy okazji dopuścić się... tego "czegoś"? Dementi myśli: "... że Osnowa nie jest małostkowy..." brzmiałoby: "Osnowa jest małostkowy", a ja wyraźnie napisałem, że wszyscy wiedzą, iż nie jest.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Osnowa (11779 punktów) |
> wszyscy wiedzą, że nie jesteś na tyle małostkowy, by wprowadzać w błąd dyskutantów, zmieniając zdanie. Zmieniam zdanie dla eksperymentu, ot, odwidziało mi się w sprawie tej obrazy i już nie wiadomo co jest prawdą.
> Jak można zdementować niezaistniałe pomówienie...? "Dementować", nie "zdementować".
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > > wszyscy wiedzą, że nie jesteś na tyle małostkowy, by wprowadzać w błąd dyskutantów, zmieniając zdanie.> Zmieniam zdanie dla eksperymentu, ot, odwidziało mi się w sprawie tej obrazy i już nie wiadomo co jest prawdą. Znaczy nie wiesz, czy czujesz się obrażony? To dość typowy przypadek na tym forum, by nie powiedzieć, że horrendalnie kosmiczny. Zakładając Twoją zmienność permanentną, teraz nazwaną "eksperymentalną", oraz, że nie dajesz urlopu placownikowi ni sobie, można w takim przypadku zdać się na "przepisy ogólne", regulujące takie precedensy obyczajowe i z ufnością złożyć rozstrzygnięcie sprawy w szlachetne klawisze moderatorów - czyli tak, jak lubisz.  > > Jak można zdementować niezaistniałe pomówienie...?> "Dementować", nie "zdementować". Aaaa!- to zupełnie zmienia postać rzeczy - ale też się nie da.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Osnowa (11779 punktów) |
> Znaczy nie wiesz, czy czujesz się obrażony?Znaczy Ty tego nie nie jesteś w stanie wiedzieć. > To dość typowy przypadek...> Zakładając Twoją zmienność...Sie tu silisz adpersonalnie, zamiast przeczesywać meritum w poszukiwaniu obiecanej mi "drugiej prawdy". > >> Jak można zdementować niezaistniałe pomówienie...?> >"Dementować", nie "zdementować".> Aaaa!- to zupełnie zmienia postać rzeczyTo "postać rzeczy" na "posiedzieć osoby" zmienia. > ale też się nie da. Co zatem negowałeś tym swoim rozpaczliwie ostatnio czerwieniejącym " nie"? Przypomnę, to było Twoje własne pomówienie mnie o treści jesteś na tyle małostkowy, by załatwiać przy okazji swoje prywatne, Placowniko-Mentrakowe interesiki.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > Znaczy Ty tego nie nie jesteś w stanie wiedzieć. I nie żałuję. > Sie tu silisz adpersonalnie, zamiast przeczesywać meritum w poszukiwaniu obiecanej mi "drugiej prawdy". Niczego Ci nie obiecywałem, a "swoją prawdę" już dawno sam sobie ujawniłeś. > Co zatem negowałeś tym swoim rozpaczliwie ostatnio czerwieniejącym "nie"? Się tu nie sil na barokową ornamentykę, tylko przeczytaj, co na ten temat już wielokrotnie napisałem. > Przypomnę, to było Twoje własne pomówienie mnie o treści jesteś na tyle małostkowy, by załatwiać przy okazji swoje prywatne, Placowniko-Mentrakowe interesiki. Zgłoś znieważenie/brak kultury/inne połamania do moderacji - po to ona tu jest, co nie?  .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Osnowa (11779 punktów) |
> "swoją prawdę" Wziąłeś się coś takiego jak "moja prawda" mi pokazywać, ale się nie udało.
> Się tu nie sil na barokową ornamentykę, tylko przeczytaj, co na ten temat już wielokrotnie napisałem. Wielokrotnie to Ty się wysiliłeś na barokową ornamentykę. A nie napisałeś.
> Zgłoś znieważenie/brak kultury/inne połamania do moderacji - po to ona tu jest, co nie? Pewnie bym i zgłosił, ale że wszyscy wiedzą, iż - parafrazująć - "moderacja nie jest na tyle małostkowa, by przy okazji załatwiać swoje prywatne, Adamiakowo-Placownikowe interesiki" - odpuszczę jej.
Bez zgłaszania też mogę twierdzić że dopuściłeś się insynuacji.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > Wziąłeś się coś takiego jak "moja prawda" mi pokazywać, ale się nie udało. Znam swoją prawdę na ten temat.  > A nie napisałeś. Napisałem. > Pewnie bym i zgłosił, ale że wszyscy wiedzą, iż - parafrazująć - "moderacja nie jest na tyle małostkowa, by przy okazji załatwiać swoje prywatne, Adamiakowo-Placownikowe interesiki" - odpuszczę jej. Polska to wolny kraj. > Bez zgłaszania też mogę twierdzić że dopuściłeś się insynuacji. Możesz, a ja mam inne zdanie na ten temat.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 |
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
> - Ja znam podobny wierszyk: Osnowa, Osnowa, ty stary hu*u. >... Zasłużyła, ta palestra, molekuła!> > A gdzieś w tych dytyrambach insynuację dostrzegł?> >W założeniu, że jest tu możliwy jakiś temat.> I to jest Twoja prawda. W moim założeniu nie było założeń.> I w tym tkwi prawda o tobie Adamiak. Nie potrzebujesz wazeliny. Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | spray (5875 punktów) | (...) > > I to jest Twoja prawda. W moim założeniu nie było założeń.> > I w tym tkwi prawda o tobie Adamiak. Nie potrzebujesz wazeliny.Ach... zaraz wazelina... Po co wazelina komuś, kto ma jej na składzie dostatek ? Wyznanie Adamiaka było wzruszająco szczere, tym samym - zachwycające. Ty mu, Witwos, nic nie kupuj. Wystarczy , ze ja mu jakieś kwiaty kupie. I juz będę wiedziała, jakie kaktusy...
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Osnowa (11779 punktów) |
> A w ogóle, to czy gdyby ktoś powiedział, że na przykład ja mentrakuję, to czy powinienem się obrazić? Czy mam uważać, że mentrakowanie jest czymś złym? Niestosownym publicznie?Cóż, po owocach Mentraka poznasz Mentraka. Że sparafrazuję Biblię. 
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | Ja Anetę kocham. Ale na całą trójcę nie mam kasy
|
|
4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | > Ten zgrabny wierszyk Anny Kamieńskiej przypomniał mi się w związku z> ukaraniem "Miłującego Prawdę" za> drwinę z nazwiska zawartego w nicku usera "Michała Aleksego Mentraka". A mnie się przypomniała piosenka którą śpiewał Adaś Niezgódka w Akademii Pana Kleksa. Jakoś tak to szło.... Wy nie wiecie, a ja wiem Jak rozmawiać trzeba z psem. Bo poznałem język psi Gdy mieszkałem w pewnej wsi Starzeję się chyba i zaczynam dziecinnieć. A w ogóle to dajcie mi spokój. Głowa mnie boli
|
|
 | 1 na 1 | Osnowa (11779 punktów) |
> Głowa mnie boli  Nie rób mi tego! 
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
|  | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | > > Głowa mnie boli  > Nie rób mi tego!  Znowu marudzisz? Śpij.
|
|
7 na 7 | Michał 'matragon' Worgacz (2557 punktów) |
>- Co robi Mentrak
Skoro Miłujący - miłuje. To może Michał - michałuje.
Na tym przykładzie możemy zaobserwować, że Michał jest tylko / aż - o "cha" lepszy.
NIL CARBORUNDUM ILLEGITIMO
|
|
 | 11 na 11 | Michał 'matragon' Worgacz (2557 punktów) | P.S. Na wszelki wypadek zaznaczam, że ja oczywiście bezustannie matragonizuję. Uprawiam matrogonologię, mieszkam w matragonii i oddaję się totalnemu matragoństwu.
NIL CARBORUNDUM ILLEGITIMO
|
|
2 na 2 | spray (5875 punktów) | Szanowni Panstwo ! Poniewaz dyskusja nad Regulaminem jakby juz nieco minela apogheum, a uzgodnionych pogladow jest jeszcze wiecej, niz bylo na poczatku nieuzgodnionych , proponuje podsumowanie : www.youtube.com/watch?v=4gsWDbudnoc&feature=fvwWnioski koncowe wydaja sie zbedne. Ale jesli komus bardzo zalezy, prosze przedstawic votum separatum. Z zalacznikiem uzasadniajacym zasadnosc. Z powazaniem - (podpis nieczytelny, bazgrany niedbale sprayem na murze ogrodu plebanii)
|
|
 | 3 na 3 | apud (4399 punktów) | > Szanowni Panstwo !> Poniewaz dyskusja nad Regulaminem jakby juz nieco minela apogheum, a uzgodnionych pogladow jest jeszcze wiecej, niz bylo na poczatku nieuzgodnionych , proponuje podsumowanie :> www.youtube.com/watch?v=4gsWDbudnoc&feature=fvw> Wnioski koncowe wydaja sie zbedne. Ale jesli komus bardzo zalezy, prosze przedstawic votum separatum. Z zalacznikiem uzasadniajacym zasadnosc.> Z powazaniem -> (podpis nieczytelny, bazgrany niedbale sprayem na murze ogrodu plebanii)> Ja stara baba przedstawiam votum ktory wszyscy oleja!!! Moje votum dotyczy kaganca oswiaty. Tak, kagansca, skoro kaganek nie dziala, filuje itd. Szczegolnie jak jest elektryczne oswietlenie. Z oszczednymi zarowkami na czele. Zaden wolny wilk (nie wiadomo dlaczego nazywany dzikim) w zyciu by sobie kaganca dobrowolnie nie zalozyl, I wyc trudno i jesc tez. Maja one wilki oswiate (od swiecenia a nie filujacego kaganka), za to ludzie maja kaganki oswiaty. Bo sa ucywilizowane i to az tak ze im sie zaraz o kotach (chociaz byl tylko jeden i to nie wiadomo czy zywy) szredingera chce dyskutowac! A zaraz obok sobie dyskutuja jaki ten kaganiec powinien byc!!! Zeby dyskusja byla chociaz niekoniecznie wiadomo po co. No bo jak sie wymienia poglady ale tylko te co przez kaganiec przejda to to jest dyskusja!!! Nie jakaies tam pyskowki w maglu. Jak kto se sam chce zafundowac kaganiec, to niech. Ze niby sa jednostki nieodpowiedzialne? No to co? Jak jest zbior duzy na ilosc tych ludzi co sa i beda to jest i rozklad. Prawdopodobienstwa. Jak jest rozklad to mamy srednia przecietna i wybitny karny kierdel moderatorow i gawiedz ktora moga zrzadzac. Dla dobra demokracji ale autorytatywnie. I przymusowo. Poza nimi sa tacy o Sokratesie slyszeli ale wiedza ze wszystko wiedza. I sie tym chwala nie pozwalajac z siebie chichitac. Albo nazywac po imieniu. Ze sa osobliwi czyli idiotropos jak podobno rodacy Sokrata gadali. Ze ego boli? Ja wiem, to jest problem nigdy nie nazywany po imieniu ale czy szczepionka kagancowa zadziala? na ta epidemie? To bylo nawiasem oczywiscie... Wracajac do rozkladow to jest (bo musi, bo to rozklad prawdopodobienstwa) i prowdopodobienstwo ze sa przecietni i to w znakomitej wiekszosci bo taka jest natura. Krzywa Gaussa regulowana zazwyczaj. Naturalna taka... Ale jak jest cos wyregulowane naturalnie to trzeba zaraz problem postawic i se pogaworzyc. Bo i tak nikt nikogo nie przekona. A nowe wymyslec hadko. I trudno...chyba? Ale sie zapytam retorycznie oczywiscie ,czy jest tu jaki osobnik ktorego dyskusja przekonala do tego z czym sie nie zgadzal argumentujac zaciekle? Natomiast nielczne jednostki wybitne albo sa az tak wybitne ze wiedza ze, gawiedzi nie przekrzycza i siedza cicho chichotajac z przerazeniem co ta demokracja jeszcze wymysli albo zajmuja sie slodkim nierobstwem. Intelektualnym tyz bo jak ludu kupa i Herkules do rymu. Z powodu nielicznosci sie nie licza i nie ma sie co nimi zajmowac. Z drugiego konca sa jednostki tak wybitnie odwrotne do tych co powyzej, ze tez sie nimi nie ma co zajmowac. Pozostaje reszta taka, ze chce aby bylo bylo rowno i demokratycznie, czyli przecietnie. I zupelnie logicznie wychodzi jej, ze potrzebny jest kaganiec nawet na forumie racjonalistycznym. Forumowo wymyslony, dobrowolnie zatwierdzony i i z zachwytem noszony. PS Po rusku podobno kaganiec nazywa sie namordnik? Te ruskie zawsze wszystko dosadnie nazywaja no nie ?
|
|
|  | 1 na 1 | Osnowa (11779 punktów) |
> Po rusku podobno kaganiec nazywa sie namordnik?> Te ruskie zawsze wszystko dosadnie nazywaja no nie ?Awruk! Odpowiadam - i zarazem po elektrycersku - jak na ten wątek przystało - pozdrawiam. (Czy może Cię już w tym racjonalistycznym grajdołku doceniono?)
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| |  | 2 na 2 | spray (5875 punktów) | > >Po rusku podobno kaganiec nazywa sie namordnik?> >Te ruskie zawsze wszystko dosadnie nazywaja no nie ?> Awruk! Odpowiadam - i zarazem po elektrycersku - jak na ten wątek przystało - pozdrawiam. (Czy może Cię już w tym racjonalistycznym grajdołku doceniono?)  Awruk ! Ale Ty, Osnowa, uwazaj mocno ! Najwspanialszych Elektrycerzy bylo trzech. A warunkiem zdobycia najwspanialszych klejnotow w calym Wszechswiecie bylo : nie myslec ! nie myslec !
|
|
|  | 1 na 1 | spray (5875 punktów) | (...) >Ja stara baba przedstawiam votum ktory wszyscy oleja!!! (...) Oleja , to trzeba w glowie miec. Stad byc moze pochodzi kolokwializm "olewac". Znaczy - byc na tyle zorientowanym we wszystkim , co pod krzywa Gaussa, zeby wlasciwie wykorzystujac wiedze przecie nie tajemna, wlasny a wlasciwy z niej robic uzytek. Racja (sic!) w tym do prawdy podobna, ze kazdy ma swoja. Z reguly (czyli tam, gdzie sie krzywa Gaussa zamienia w kapelusz, albo weza, ktory polknal kapelusz) polega ona na tym, ze wlasna znaczy tyle, co podobna do wiekszosci racji spoleczenstwa stloczonego miedzy gustownie malowanymi wiezyczkami, z ktorymi wlasciciel racji sie identyfikuje. A to juz z myslenia zwalania , czyli ulatwia unikanie bolu, spowodowanego nieznosna lekkoscia bytu, albo i czym gorszym...
Co zas do odniesien sokratejskich, to nie wiem, czy uznac, bo zalacznikow wymaganych (moim) regulaminem - brak ! Ale daty nie ma. Znaczy - musze uznac. Totez uznaje. Z powazaniem - (podpis nieczytelny, zupelnie nieczytelny, bo pisany atramentem sympatycznym, do odczytania trzeba niezle podgrzac )
|
|
| |  | 1 na 1 | apud (4399 punktów) | >(...) >>Ja stara baba przedstawiam votum ktory wszyscy oleja!!! >(...) >Oleja , to trzeba w glowie miec. No i naczytac sie Milana Kundery i Antoine de Saint Exupéry...Ale zeby krzywa gaussa do kapelusza z pytona zrobionego?
jejku olewaja olejem? Swietym do namaszczania nr 9? I to na racjonaliscie?
teraz rozumiem po co kagance, pewnie psami handluja!!! PS Kochane dziatki, szkolone na forach i szkolach wolnej Polski. Szczegolnie tych katolickich pod wezwaniem................... Aby zrozumiec stara babe z PRLu i tych co sie z nia gadaja, poza olejem w glowie trzeba przeczytac minimum Dobrego wojaka Szwejka, Malego Ksiecia, Mistrza i Malgorzate Platona Aristotelesa i pewnie Aristophanesa bo Socrates nie pisal i nauczal na gebe i na upartego mazna to nazywac forumem.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|