 |
"Nie chcemy Behemotha-bo to sataniści Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-09-2009 17:10 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | "Nie chcemy Behemotha-bo to sataniści
8 na 8 | Kraków stolicą antyklerykalizmu! wiadomosci(*),11535901,wiadomosc_prasa.html "Nie chcemy Behemotha - bo to sataniści" Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami domaga się od prezydenta Krakowa odwołania poniedziałkowego koncertu zespołów Behemoth i Azarath w klubie Studio na Miasteczku Studenckim. Przedstawiciele komitetu twierdzą, że obie grupy propagują satanizm. Służby prasowe prezydenta Jacka Majchrowskiego przekonują jednak, że nie ma on możliwości ingerowania w imprezę w prywatnym klubie.
- Behemoth to czołowy zespół satanistyczny, znany jest z szydzenia z uczuć religijnych chrześcijan, publicznego niszczenia symboli religijnych, gloryfikacji morderstw, pochwały podpalania kościołów - przekonuje Ryszard Nowak, przewodniczący OKOS w stanowisku rozesłanym do mediów.
Do pełnomocnika prezydenta Krakowa ds. imprez masowych nie wpłynęło żadne pismo z OKOS. Nie ma on również zawiadomienia o koncercie wzbudzających kontrowersje zespołów. - Prezydent nie ma żadnych prawnych możliwości ingerowania w imprezę odbywającą się w prywatnym klubie - twierdzi Filip Szatanik, szef Biura Prasowego Urzędu Miasta Krakowa.
- Nawet nie wiemy, gdzie i kiedy ta grupa metalowa się pojawi. Każdy obywatel, jeśli poczuje się dotknięty treściami płynącymi ze sceny, może zawiadomić o tym właściwe instytucje, łącznie z prokuraturą.
Oba zespoły rozpoczęły trasę koncertową w Białymstoku, a zakończą 4 października w Gdańsku. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
13 na 13 | lukaszewicz (5674 punktów) |
>Przedstawiciele komitetu twierdzą, że obie grupy propagują satanizm.
A to satanizm jest w czymś gorszy niż katolicyzm?
> >Służby prasowe prezydenta Jacka >Majchrowskiego przekonują jednak, że nie ma on możliwości ingerowania w imprezę w prywatnym klubie.
A jak klub nie byłby prywatny to by interweniował?
Biedne miasto.
|
|
 | 10 na 10 | maciek (1053 punktów) | >A to satanizm jest w czymś gorszy niż katolicyzm? Satanizm nie jest w żaden sposób zabroniony. A Nowak może Behemothowi skoczyć. Ave Satan
|
|
|  | | Madman (7811 punktów) | >Satanizm nie jest w żaden sposób zabroniony. Jaki jest status prawny satanizmu w Polsce? Czy jest jakiś działający Kościół Szatana? Może warto by było zarejestrować to jako wyznanie i pozwać pana Nowaka? Zresztą, niszczenie katolickich symboli religijnych można uznać za sprawowanie satanistycznego kultu religijnego. A przecież prawo każdemu zapewnia wolność wyznania, głoszenia i sprawowania kultu religijnego - niezależnie od tego, czy wyznanie jest formalnie zarejestrowane czy też nie.
|
|
| |  | 1 na 1 | maciek (1053 punktów) | > >Satanizm nie jest w żaden sposób zabroniony.> Czy jest jakiś działający Kościół Szatana? Może warto by było zarejestrować to jako wyznanie i pozwać pana Nowaka?W tej chwili nie ma, ale jest możliwość zarejestrowania. Potrzeba do tego 100 osób. Był zresztą na forum niedawno wątek "Załóż sobie Kościół" czy coś w tym rodzaju. > Zresztą, niszczenie katolickich symboli religijnych można uznać za sprawowanie satanistycznego kultu religijnego.Niszczenie symboli religijnych podpada pod art.196. Satanizm jednak na tym nie polega, jak również na jedzeniu kotów.
|
|
| | |  | | Slayerized (691 punktów) | > Niszczenie symboli religijnych podpada pod art.196. Satanizm jednak na tym nie polega, jak również na jedzeniu kotów.Wbijanie gwoździ w krzyż też może pod to podpadać  Zresztą tak samo jak łamanie opłatka i mycie kielicha po winie po mszy. Możemy udać świętszych od papieża i pozwać ludzi kościoła katolickiego za obrażanie uczuć religijnych katolików. Za zjedzenie kota grozi stosunkowo niewielka kara, a jeżeli kot był już martwy to żadna, no chyba że sanepid by coś znalazł.
|
|
| | | |  | | maciek (1053 punktów) | > Za zjedzenie kota grozi stosunkowo niewielka kara, a jeżeli kot był już martwy to żadna, no chyba że sanepid by coś znalazł.Ja swojego nie zamierzam jednak konsumować.
|
|
 | 7 na 7 | czes (4083 punktów) | > Biedne miasto.Nie takie znowu biedne!  Nie zapominaj, że Kraków przewodzi racjonalistom. Najliczniejszy, krakowski oddział PSR pod wodzą Wojtka! A Małgorzata (prezeska PSR - jakby kto nie wiedział) lotrek, matragon i wielu innych członków i działaczy PSR to może z Wadowic?! A pierwszy polski marsz ateistów to na Jasnej Górze?! Tak, to Kraków będzie stolicą polskich racjonalistów! 
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
|  | 1 na 1 | lukaszewicz (5674 punktów) |
> Nie takie znowu biedne!  > Nie zapominaj, że Kraków przewodzi racjonalistom.Niby wiem, ale jakoś zawsze kojarzy mi się z Gowinem,Ziobro,czy Rokitą. Mój błąd. Lukaszewicz.
|
|
| |  | 6 na 6 | czes (4083 punktów) | > Niby wiem, ale jakoś zawsze kojarzy mi się z Gowinem,Ziobro,czy Rokitą.Dobrze chociaż, że nie z Janem Pawłem drugim.  > Mój błąd.Przyznałeś sie do błędu złośliwcu. Wybaczam!  A jeżeli już musisz mieć jakieś takie kojarzenia, to już lepiej kojarz Kraków z ... czes-em. 
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
|  | 3 na 3 | pavvel (8272 punktów) |
> A pierwszy polski marsz ateistów to na Jasnej Górze?!Pierwszy to już nie da rady, ale może warto by kiedyś taki zorganizować  Kilka rundek wokół klasztoru na pewno zapewniłoby darmową reklamę w mediach. A jakby poinformować o tym z odpowiednim wyprzedzeniem media i pana Nowaka, to być może byłoby głośno jak o koncercie Madonny. No bo przecież znaleźliby się jeszcze jacyś gorliwi, co protestowaliby przeciw kalaniu świętego wzgórza butami niewiernych.
|
|
| |  | 2 na 2 | Przemysław Biegański (845 punktów) | Tak tak tak! > No bo przecież znaleźliby się jeszcze jacyś gorliwi, co protestowaliby przeciw kalaniu świętego wzgórza butami niewiernych.  Parę lat temu pewien pątnik zaczął bardzo czynnie protestować gdy "skalałem" błonia podjasnogórskie kołami mojego roweru... Na szczęście jadący ze mną znajomi mieli wodę w bidonach i ostudzili protest.
|
|
| | |  | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) | >Tak tak tak!
Ja, jako ze organizacyjnych możliwości nie mam, muszę w tej kwestii liczyć na innych. Mogę tylko wstępnie zaproponować termin, który uważam za najbardziej odpowiedni: Któryś z dni 1-3 maja 2010.
I to mógłby być nie tylko marsz, ale na przykład całodniowy (albo i dłuższy) piknik racjonalny?
Kto za? Kto przeciw? Kto sie wstrzymał?
Dziekuję...
No to teraz kto mógłby (miałby i chęć i możliwości) się zająć organizacją?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Przemysław Biegański (845 punktów) | Termin mi się podoba, nawet można by 'ochrzcić'  tę imprezę "Ateistyczną majówką na Szczycie"  Co do wzięcia na siebie współodpowiedzialności za realizację czegoś takiego w Czewie - ja na chwilę obecną nie chcę angażować się w to na łapu capu, z takiegoż powodu że i tak jestem zaangażowany w kilka innych działań, dotyczących całkiem innych tematów. Dokładanie sobie kolejnej odpowiedzialności byłoby czystym masochizmem. Choć nie mówię nie na przyszłość, zwłaszcza że termin jest jednak dość odległy. Szczerze - na tę chwilę, jestem niezmiernie ciekaw ile osób z Częstochowy udziela się na Racjonaliście, czyta Racjonalistę i byłaby chętna na taką właśnie ateistyczną majówkę. Strasznie żeśmy zaofftopowali temat... Może lepiej założyć osobny, konkretny?
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) | > Może lepiej założyć osobny, konkretny?
To zakładaj i róbmy rozeznanie. Ja bym założył, ale z racji tego, że w Anglii siedzę nie mam wielkich mozliwości działania. A głupio tak coś zaczynać wiedząc, że niewiele mogę...
Wątek można by zatytułować "Majówka racjonalna na Jasnej Górze" lub coś w tym stylu.
Mam nadzieję, że pomysł zostanie podchwycony.
Pozdrawiam
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Przemysław Biegański (845 punktów) | |
|
9 na 9 | maciek (1053 punktów) | twierdzi Filip Szatanik, szef Biura Prasowego Urzędu Miasta Krakowa. Czy to jakiś młodszy Szatan ?  A tak na poważnie nie ma się co przejmować pismami jednoosobowego Komitetu Pana Nowaka. A w trasie biorą udział jeszcze dwa zespoły. Polecam Black River.
|
|
9 na 9 | lotrek (14275 punktów) | >Kraków stolicą antyklerykalizmu! W Krakowie bywało jeszcze śmiesznej... Uroczystości 600-lecia rozpoczęły się kwadrans po godzinie dziewiątej tej, największym w historii Uniwersytetu pochodem rektorów polskich i europejskich uczelni. Chwilę po zakończeniu mszy świętej w Bazylice Mariackiej, gdzie zostało odczytane jubileuszowe przesłanie papieża Jana Pawła II, goście z premierem, marszałkiem sejmu, przedstawicielami samorządu (ale bez prezydenta Krakowa Andrzeja Gołasia) przeszli do krakowskiej filharmonii. Przed budynkiem od godziny 11.00 zbierali się przeciwnicy Kwaśniewskiego podbudowani niedawną rezolucją miejskich radnych, którzy uznali prezydenta za "persona non grata" pod Wawelem. Rezolucja ta dotyczyła głowy państwa....urzędującego prezydenta.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
 | 3 na 3 | maciek (1053 punktów) | > >Kraków stolicą antyklerykalizmu!> W Krakowie bywało jeszcze śmiesznej...Tu nie chodzi akurat o Kraków. Nowak wysłał pisma do wszystkich miast w których mają być te koncerty. A władze Krakowa jak wynika z wypowiedzi Szatanika  zachowują rozsądek.
|
|
|  | 4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | > >>Kraków stolicą antyklerykalizmu!> >W Krakowie bywało jeszcze śmiesznej...> Tu nie chodzi akurat o Kraków. Nowak wysłał pisma do wszystkich miast w których mają być te koncerty. A władze Krakowa jak wynika z wypowiedzi Szatanika zachowują rozsądek.  Nie ma to jak darmowa reklama. Te zespoły powinny wysłać temu Nowakowi podziękowania.
|
|
| |  | | maciek (1053 punktów) | > >>>Kraków stolicą antyklerykalizmu!> >>W Krakowie bywało jeszcze śmiesznej...> >Tu nie chodzi akurat o Kraków. Nowak wysłał pisma do wszystkich miast w których mają być te koncerty. A władze Krakowa jak wynika z wypowiedzi Szatanika zachowują rozsądek.  > Nie ma to jak darmowa reklama. Te zespoły powinny wysłać temu Nowakowi podziękowania.Masz rację !  Do niedawna nie słuchałem Behemotha, ale po sprawie Św. Wojciecha zacząłem.
|
|
10 na 10 | -jad- (18783 punktów) | Nie pamiętam już gdzie, czytałem kiedyś wywiad nie pamiętam już z kim  Z jakimś nie najmłodszym już muzykiem w każdym razie. Dziennikarz spytał czy w czasach PRL wspomniany muzyk miał jakieś kłopoty z cenzurą i władzą ludową w ogóle. Ten wspomniał w odpowiedzi, że kiedyś przed koncertem musieli z kolegami tłumaczyć się z wersu: "Bestia wyjdzie z podziemia". Partyjnego bardzo uspokoił fakt, że chodzi o Szatana a nie o Solidarność  Zdaje mi się, że dziś komizm sytuacji jest podobny a interpretacja tego, co chcą przekazać muzycy, równie trafiona.
Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
|
|
6 na 6 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > "Nie chcemy Behemotha - bo to sataniści"(...)> Filip Szatanik, szef Biura Prasowego Urzędu Miasta Krakowa.No to wszystko jasne
|
|
 | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | > >"Nie chcemy Behemotha - bo to sataniści"(...)> >Filip Szatanik, szef Biura Prasowego Urzędu Miasta Krakowa.> No to wszystko jasne  > Co za Omen...
|
|
|  | 4 na 4 | Tomasz J. Niedziałkowski (242 punktów) | Kolejna sprawa z cyklu: "Powinni tego zabronić". Podobną hecę (tylko na większą skalę) proponowało nam stowarzyszenie "Pro Polonia" przy okazji koncertu Madonny. Jeśli w tamtym przypadku głównym motorem działań kontestujących wydarzenie artystyczne był dziwny PAXowsko-Moczarowski model katolicyzmu wyznawany przez panów i panie z "Pro Polonii", oraz chęć medialnego zaistnienia p. Brudzyńskiego, tak teraz tym motorem, który pcha do działania p. Nowaka jest już chyba tylko zwykłe naiwniactwo i niezrozumienie zasad demokratycznego społeczeństwa i chyba jeszcze jakaś uraza żywiona do Behemota (któryś raz p.Nowak kontestuje poczynania p.Darskiego i spółki). Behemot przechlapał sobie u Nowaka chyba tym darciem Biblii na którymś z koncertów- teraz mówiąc kolokwialnie "nie ma przebacz" i za zespołem jak cień zaczął poruszać się pan Nowak wraz ze swoim stowarzyszeniem. Cała ta sprawa mogłaby być śmieszna, gdyby nie zadziwiająca aktywność różnych samozwańczych obrońców "jedynie słusznej wiary" ostatnimi czasy, to chyba jednak temat na odrębną dyskusję. Swoją drogą darcie Biblii budzi moje mieszane odczucia- niby "bohaterstwo" i prowokacja, z drugiej strony, jakoś rzadziej ekstrawaganccy artyści, ludzie "szoł biznesu" mają odwagę kpić z Koranu np. Może katolicyzm, albo szerzej chrześcijaństwo stanowią łatwiejszy cel, a przy tym gwarantują pewną promocję dla obrazoburczego artysty? Wyczuwam tu lekko cyniczne, obliczone na pozyskanie pewnych korzyści postawy tak p. Darskiego, jak i p. Nowaka
|
|
| |  | 6 na 6 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) |
>Swoją drogą darcie Biblii budzi moje mieszane odczucia- niby "bohaterstwo" i prowokacja, z drugiej strony, jakoś rzadziej ekstrawaganccy artyści, ludzie "szoł biznesu" mają odwagę kpić z Koranu np.
Wszelkie akty obrazoburcze muszą z konieczności być wymierzone w to co aktualna widownia uważa za "święte" (mniej lub bardziej). Niszczenie koranu wywołałoby wśród publiczności albo obojętność albo reakcję "Taaak, j...c arabów". Dodać należy do tego fakt, ze takie działania mają wywołać poruszenie, oburzenie itp ale niekoniecznie w stopniu powodującym śmierć obrazoburcy. Behemot to nie grupa potencjalnych męczenników za wiarę, oni chcą być sławni za życia.
Zarzucasz artystom, że działają pod publiczkę? Doprawdy, a jak mają działać? Bez publiczki nie ma artysty.
>Może katolicyzm, albo szerzej chrześcijaństwo stanowią łatwiejszy cel, a przy tym gwarantują pewną promocję dla obrazoburczego artysty?
Jeżeli nawet przyjmiemy dość wątpliwą tezę, że członkowie grupy Behemot to ideowi sataniści, to trzeba wziąć pod uwagę, że satanizm (taki, jakim jak go widzi p.Nowak - zjadanie nietoperzy, palenie biblii, bezczeszczenie grobów i czarne msze, czyli satanizm full wypas) wymierzony jest przede wszystkim w chrześcijaństwo. Zabawy z koranem byłyby "światopoglądowo" naciągane a efekt medialny taki sobie.
>Wyczuwam tu lekko cyniczne, obliczone na pozyskanie pewnych korzyści postawy tak p. Darskiego, jak i p. Nowaka
Lekko? To jest czysty cynizm! Ja to wiem, Ty też to wiesz (chociaż nie możesz się z tym faktem pogodzić), fani Behemota to wiedzą. Tylko panowie Darski i Nowak (i ich fani) dają się wkręcać jak śrubeczki. To wszystko jest "dla jaj", żeby mówili, żeby było głośno, żeby sprzedać więcej płyt i więcej biletów na koncerty.
There's no business like showbusiness!
"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
|
|
2 na 2 | Michał Żelazny (1528 punktów) | Nergal jaki jest, każdy widzi. Nowak przegrał proces, musiał coś tam zapłacić i przeprosić. Chyba mocno uraziło to jego dumę. Ja w tym przypadku nie patrzyłbym już na to przez pryzmat sekt, religii, satanizmu, ale przez zwykłą osobistą niesnaskę. Nowak przegrał, to teraz chce prywatnie dołożyć Darskiemu. Ot wsio. Darcia książek nie popieram, niezależnie jaką ideologię propagują. Miejsce w bibliotekach jest, a to, co kto trzyma w domu to już sprawa prywatna. Tak samo jak antykatolickie gesty na koncercie, na którym i tak są prawie sami antykatolicy. Jak komuś taki rodzaj sztuki nie pasuje to nie chodzi i tyle. Ja na przykład nie chodzę, choć bliżej mi do Behemota niż Arki Noego. Nie lubię - nie pcham się, wiedząc co się będzie działo, i jakie treści będą propagowane. Dlatego nie rozumiem tych wszystkich zakazów. Przecież oni nie grają na środku rynku, nie deprawują wrzaskami dziatwy. Grają w klubie, gdzie każdy kto przychodzi, wie czego się spodziewać. Ja chciałbym zakazać przemarszu pielgrzymek pod moim oknem o 7 nad ranem w wakacje. Czemu ja muszę się godzić na publiczne wystąpienia które rażą mój gust estetyczny (bo pielgrzymki śpiewają strasznie), a ktoś protestuje przeciw prywatnej imprezie?
|
|
 | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | Czemu ja muszę się godzić na publiczne wystąpienia które rażą mój gust estetyczny (bo pielgrzymki śpiewają strasznie), a ktoś protestuje przeciw prywatnej imprezie? > Śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej. Ale nie o to chodzi jak co komu wychodzi. Ja bym zakazał obnoszenia relikwii, zwłaszcza ogranicznych czyli pokazywania żeberek! Czysta nekrofilia. Nie jest to naruszenie wolności wyznania a jeśli jakiś czciciel żeberek albo palca (nadal są takie miejsca w Europie) sądzi to niech poda kraj do Strasburga.
|
|
 | 2 na 2 | karolina m. (380 punktów) | Odstawianie szopki, to odstawianie szopki, niezależnie od tego, czy to przemarsz z bozią, czy spektakularne palenie biblii. Ale dla zdecydowanej większości rodzaj szopki ma znaczenie. Taki mocno umalowany chłopiec z Behemotha w fikuśnych ciuszkach, gdyby z grupą swoich współwyznawców defilował pod moim oknem, mój gust estetyczny raziłby w równym stopniu, co fałszująca gawiedź w boże ciało. W prywatnym klubie, na hermetycznej imprezie, jak najbardziej ok. Pozostaje ubolewanie nad szopkami przyjmującymi bardziej ofensywne formy. No i może nad tym, że z powodu pewnego romansu pewnej gwiazdki pop, nagle muzyka metalowa zaczyna być kojarzona wyłącznie z paleniem biblii i grubą warstwą dziwnego makijażu.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|